III CZP 80/05

Sąd Najwyższy2005-11-10
SNCywilneprawo rzeczoweWysokanajwyższy
służebność przesyłowadroga sądowazakład energetycznynieruchomośćodszkodowaniepowszechna elektryfikacjaograniczenie własnościkodeks cywilny

Sąd Najwyższy orzekł, że sprawy o należność za korzystanie przez zakład energetyczny z nieruchomości w celu instalacji urządzeń przesyłowych należą do drogi sądowej.

Sprawa dotyczyła pytania, czy rozpoznanie sprawy o odszkodowanie za korzystanie przez Zakład Energetyczny z cudzej nieruchomości w celu usytuowania słupów linii energetycznej, w oparciu o uprawnienie z ustawy o powszechnej elektryfikacji, należy do drogi sądowej. Sąd Najwyższy, rozstrzygając zagadnienie prawne, uznał, że sprawy o należność za bieżące korzystanie przez zakład energetyczny z cudzej nieruchomości należy rozpoznawać przed sądem powszechnym, stosując przepisy kodeksu cywilnego w drodze analogii.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej rozpatrzył zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Krośnie, dotyczące jurysdykcji sądów w sprawach o odszkodowanie za korzystanie przez zakład energetyczny z cudzej nieruchomości w celu instalacji urządzeń przesyłowych na podstawie ustawy o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli. Sąd Rejonowy zasądził odszkodowanie za bezumowne korzystanie z działek, na których pozwany Zakład eksploatuje urządzenia energetyczne. Sąd Okręgowy powziął wątpliwość, czy takie sprawy należą do drogi sądowej, argumentując, że korzystanie z urządzeń wynika z władczych działań Państwa, a dochodzenie roszczeń powinno odbywać się na drodze administracyjnej. Sąd Najwyższy uznał, że własność podlega ograniczeniom ustawowym, a ustawa o powszechnej elektryfikacji nie regulowała następstw usytuowania urządzeń na cudzym gruncie. Choć późniejsze ustawy wprowadzały pewne regulacje dotyczące wywłaszczenia i odszkodowań, Sąd Najwyższy stwierdził, że brak szczególnego uregulowania kwestii bieżącego korzystania z nieruchomości przez zakład energetyczny oznacza, że spory te należy rozpoznawać przed sądem powszechnym, a ich podstawę materialnoprawną stanowią przepisy kodeksu cywilnego stosowane w drodze analogii.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Rozpoznanie sprawy o należność za korzystanie przez zakład energetyczny z urządzenia zainstalowanego na cudzej nieruchomości, w wykonaniu uprawnienia określonego w art. 4 ustawy z dnia 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli, należy do drogi sądowej.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że mimo że ustawa o powszechnej elektryfikacji dawała uprawnienia do wstępu na posesje i zakładania urządzeń, brak szczególnych regulacji dotyczących bieżącego korzystania z nieruchomości przez zakłady energetyczne oznacza, że spory te powinny być rozstrzygane przez sądy powszechne na podstawie przepisów kodeksu cywilnego stosowanych w drodze analogii, gdyż obciążenie nieruchomości ma charakter zbliżony do służebności gruntowej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
Bogusława K.osoba_fizycznapowódka
R. Zakład Energetyczny S.A. w R.spółkapozwany

Przepisy (11)

Główne

k.p.c. art. 390 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do wydania uchwały przez Sąd Najwyższy.

Pomocnicze

u.p.e.w.o. art. 4

Ustawa o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli

Uprawniała do wstępu na posesje i zakładania urządzeń bez warunków, ale nie regulowała następstw usytuowania urządzeń na cudzym gruncie.

k.c. art. 140

Kodeks cywilny

Określa treść prawa własności.

k.c. art. 230

Kodeks cywilny

Stosowany w zakresie wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy.

k.c. art. 224 § § 1 i 2

Kodeks cywilny

Stosowany w zakresie wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy.

Ustawa o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości art. 35

Ustanowiła szczególny tryb wywłaszczania nieruchomości w razie zakładania przewodów energetycznych.

u.g.g. art. 70 § ust. 1

Ustawa o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości

Wymagała negocjacji z właścicielem gruntu przed przystąpieniem do prac.

u.g.g. art. 73

Ustawa o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości

Otwierała możliwość uzyskania zezwolenia rejonowego organu administracji w przypadku braku zgody właściciela.

Ustawa o gospodarce nieruchomościami art. 124 § ust. 6

Odpowiednik art. 70 ust. 2 u.g.g., nakładający obowiązek udostępniania gruntu.

u.g.g. art. 70 § ust. 3

Ustawa o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości

Określa przesłanki wywłaszczenia nieruchomości na wniosek właściciela, jeżeli założenie urządzeń uniemożliwia dalsze racjonalne korzystanie z nieruchomości.

u.g.g. art. 74

Ustawa o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości

Określa prawo do odszkodowania za straty wyrządzone na skutek zajęcia nieruchomości i działań związanych z zakładaniem urządzeń energetycznych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Spory o należność za bieżące korzystanie przez zakład energetyczny z cudzej nieruchomości należy rozpoznawać przed sądem powszechnym. Brak szczególnego uregulowania kwestii bieżącego korzystania z nieruchomości przez zakłady energetyczne uzasadnia stosowanie przepisów kodeksu cywilnego w drodze analogii. Obciążenie nieruchomości urządzeniami przesyłowymi ma charakter zbliżony do służebności gruntowej, a spory z tym związane podlegają jurysdykcji sądów powszechnych.

Odrzucone argumenty

Roszczenia o odszkodowanie za korzystanie z nieruchomości przez zakład energetyczny, wynikające z władczych działań Państwa na podstawie ustawy o powszechnej elektryfikacji, powinny być rozpoznawane na drodze postępowania administracyjnego.

Godne uwagi sformułowania

Własność w znaczeniu prawnym wyraża się formą korzystania z rzeczy przez osobę, która legitymuje się tytułem właścicielskim. Mając charakter bezwzględnego i nieograniczonego terminem, prawo własności nie jest jednak prawem absolutnym. Zainstalowanie przewodów i urządzeń na gruncie, z natury nieusuwalne jako stanowiące część infrastruktury technicznej przedsiębiorstwa przesyłowego, jeżeli nie powoduje degradacji gruntu albo nie niweczy jego dotychczasowego przeznaczenia, z reguły oznacza obniżenie walorów użytkowych gruntu, co dla właściciela jest równoznaczne z uszczerbkiem majątkowym mogącym wystąpić w zróżnicowanej postaci. Skutki tego rodzaju obciążenia dotykają zarówno właściciela, który legitymuje się tytułem własności w chwili wznoszenia urządzeń przesyłowych, jak i jego następców.

Skład orzekający

Tadeusz Domińczyk

przewodniczący-sprawozdawca

Józef Frąckowiak

członek

Antoni Górski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie drogi sądowej w sprawach o wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości przez zakłady energetyczne w związku z urządzeniami przesyłowymi."

Ograniczenia: Dotyczy głównie sytuacji, gdy korzystanie z nieruchomości przez zakład energetyczny nie zostało uregulowane w pozwoleniu administracyjnoprawnym lub gdy ustawa z 1950 r. nie przewidywała odszkodowania, a późniejsze przepisy nie miały zastosowania lub nie regulowały bieżącego korzystania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy fundamentalnego pytania o jurysdykcję sądową w kontekście ograniczeń własności nieruchomości przez infrastrukturę energetyczną, co jest częstym problemem praktycznym.

Czy spory o słupy energetyczne na Twojej działce rozstrzygnie sąd czy administracja?

Dane finansowe

WPS: 1577,1 PLN

należność za bezumowne korzystanie: 1577,1 PLN

Sektor

energetyka

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała z dnia 10 listopada 2005 r., III CZP 80/05 
 
Sędzia SN Tadeusz Domińczyk (przewodniczący, sprawozdawca) 
Sędzia SN Józef Frąckowiak 
Sędzia SN Antoni Górski 
 
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Bogusławy K. przeciwko R. Zakładowi 
Energetycznemu S.A. w R. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na 
posiedzeniu jawnym w dniu 10 listopada 2005 r. zagadnienia prawnego 
przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Krośnie postanowieniem z dnia 17 maja 
2005 r.: 
"Czy rozpoznanie sprawy o odszkodowanie za korzystanie przez Zakład 
Energetyczny z cudzej nieruchomości, w formie usytuowania na tej nieruchomości 
słupów linii energetycznej w oparciu o uprawnienie wynikające z art. 4 ustawy z 
dnia 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (Dz.U. z 1950 r. Nr 
28 poz. 256) – należy do drogi sądowej?" 
podjął uchwałę: 
 
Rozpoznanie sprawy o należność za korzystanie przez zakład 
energetyczny z urządzenia zainstalowanego na cudzej nieruchomości, w 
wykonaniu uprawnienia określonego w art. 4 ustawy z dnia 28 czerwca 1950 r. 
o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (jedn. tekst: Dz.U. z 1954 r. Nr 32, 
poz.185), należy do drogi sądowej. 
 
Uzasadnienie 
 
Wyrokiem z dnia 29 grudnia 2004 r. Sąd Rejonowy w Brzozowie zasądził od 
pozwanego R. Zakładu Energetycznego S.A. w R. na rzecz powódki Bogusławy K. 
kwotę 1 577,10 zł tytułem należności za bezumowne korzystanie z dwóch działek, 
na których pozwany Zakład eksploatuje zainstalowane tam urządzenia 
energetyczne w postaci słupów, transformatora i napowietrznej linii energetycznej. 
Według ustaleń Sądu Rejonowego, wymienione urządzenia wzniesione zostały w 

1969 r., czyli w okresie realizacji postanowień ustawy z dnia 6 lipca 1950 r. o 
powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (jedn. tekst: Dz.U. z 1954 r. Nr 32, poz. 135 
ze zm. – dalej: „u.p.e.w.o.”). Usytuowanie wskazanych urządzeń ogranicza 
uprawnienia właścicielskie powódki i czyni pozwany Zakład posiadaczem zależnym 
obu działek. Powołując się na art. 230 i 224 § 1 i 2 k.c., Sąd Rejonowy przyjął, że w 
okolicznościach stanu faktycznego sprawy powódce należy się wynagrodzenie w 
kwocie 210,28 zł w stosunku rocznym, a za cały okres od daty nabycia działek, tj. 
od dnia 30 czerwca 1997 r., w wysokości zasądzonej. 
Rozpoznając apelację pozwanego Zakładu, Sąd Okręgowy powziął 
wątpliwość prawną, którą wyraził w przytoczonym na wstępie pytaniu. Sąd ten 
wyraził przekonanie, że dochodzone roszczenie nie podlega rozpoznaniu przed 
sądem powszechnym, zakładu energetycznego nie można bowiem uznać za 
posiadacza w rozumieniu art. 336 k.c., zważywszy, że korzysta on z urządzeń 
zainstalowanych na gruncie na podstawie władczych działań Państwa, mających 
źródło w art. 4 u.p.e.w.o. Powołana ustawa nie regulowała wprawdzie kwestii 
odszkodowań za korzystanie z gruntów, ale czyni to zarówno ustawa o gospodarce 
gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, jak i ustawa o gospodarce 
nieruchomościami. W obu wypadkach przyznanie odszkodowania pozostawione 
zostało organom administracji, co w ocenie Sądu Okręgowego przemawia za tym, 
że także do zdarzeń powstałych w okresie poprzedzającym jej obowiązywanie 
należy stosować ten sam tryb dochodzenia roszczeń, czyli na drodze postępowania 
administracyjnego. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Własność w znaczeniu prawnym wyraża się formą korzystania z rzeczy przez 
osobę, która legitymuje się tytułem właścicielskim. Stosownie do art. 140 k.c. 
właścicielowi służy, na zasadzie wyłączności, prawo do posiadania, używania, 
pobierania pożytków i innych przychodów, przetwarzania, zużywania albo 
zmieniania rzeczy (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 1980 r., III CZP 
45/80, OSNCP 1981, nr 2-3, poz. 25). Atrybutem własności jest także prawo 
rozporządzania rzeczą, właściciel może bowiem przenieść prawo własności, zrzec 
się go, obciążyć własność rzeczy ograniczonym prawem rzeczowym lub prawem 
obligacyjnym. Mając charakter bezwzględnego i nieograniczonego terminem, prawo 
własności nie jest jednak prawem absolutnym. Poza ograniczeniami płynącymi z 
woli właściciela, może być poddane ograniczeniom z woli ustawodawcy lub przez 

wzgląd na zasady współżycia społecznego. Katalog ograniczeń ustawowych 
podyktowany jest ciążącymi na organach władzy obowiązkami w zakresie realizacji 
celów publicznych. Uzasadniona ingerencja w sferę uprawnień właścicielskich nie 
jest jednak wolna od konfliktów, co w konkretnych stanach faktycznych stawia przed 
orzecznictwem konieczność poszukiwania zarówno sposobu rozstrzygania sporów,  
jak i środków prawnych temu celowi służących. Konieczność tę stwarza ustawa z 
dnia 6 lipca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli, która – w odróżnieniu 
od ustawy elektrycznej z dnia 21 marca 1922 r. (jedn. tekst: Dz.U. z 1935 r. Nr 17, 
poz. 98) – nie zawiera uregulowań odnoszących się do następstw usytuowania na 
cudzym gruncie urządzeń, obniżających jego walory użytkowe. 
W myśl art. 4 ustawy, osoby mające odpowiednie upoważnienie właściwego 
zjednoczenia energetycznego i wykonujące obowiązki objęte zarządzeniem o 
powszechnej elektryfikacji, wyposażone zostały w prawo wstępu na posesje i do 
budynków, dokonywania tam oględzin i pomiarów oraz wykonywania robót i 
zakładania urządzeń bez jakichkolwiek warunków. Skutki takiej regulacji złagodziła 
częściowo ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia 
nieruchomości (jedn. tekst: Dz.U. z 1974 r. Nr 10, poz. 654), która w art. 35 
ustanowiła szczególny tryb wywłaszczania nieruchomości w razie zakładania i 
przeprowadzania na nieruchomości m.in. przewodów służących do przesyłania 
elektryczności, pod warunkiem jednak, że nieruchomość straciła dla właściciela 
przydatność do dalszego racjonalnego wykorzystania. Kolejną, korzystną dla 
właściciela zmianę wprowadziła ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce 
gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (jedn. tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 30, poz. 
127 ze zm. – dalej: "u.g.g."). Stosownie do art. 70 ust. 1 tej ustawy, przed 
przystąpieniem do prac należało w drodze negocjacji wyjednać zgodę właściciela 
gruntu na ich przeprowadzenie. Brak takiej zgody, według art. 73 u.g.g., otwierał 
możliwość uzyskania stosownego zezwolenia rejonowego organu rządowej 
administracji ogólnej. 
Dalszym następstwem wydanego zezwolenia było nałożenie na właściciela 
obowiązku udostępniania gruntu osobom i jednostkom zobowiązanym do 
wykonywania czynności związanych z eksploatacją i konserwacją zainstalowanych 
przewodów i urządzeń. Obowiązek ten utrzymuje się po rządami ustawy z dnia 21 
sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (jedn. tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 46, 
poz. 543 ze zm.), której art. 124 ust. 6 jest odpowiednikiem art. 70 ust. 2 u.g.g. W 

jednym i drugim wypadku, podobnie jak to miało miejsce na tle stosowania art. 4 
u.p.e.m.o., właściciel nieruchomości doznał trwałego ograniczenia prawa o 
charakterze zbliżonym do służebności gruntowej, w literaturze nazywanej 
służebnością przesyłową (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2002 r., 
V CKN 1863/00, nie publ.). Źródłem tego obciążenia jest ustawa, a zatem ma ono 
charakter publicznoprawny i podlega wymuszeniu środkami przymusu 
administracyjnego. 
Zainstalowanie przewodów i urządzeń na gruncie, z natury nieusuwalne jako 
stanowiące część infrastruktury technicznej przedsiębiorstwa przesyłowego, jeżeli 
nie powoduje degradacji gruntu albo nie niweczy jego dotychczasowego 
przeznaczenia, z reguły oznacza obniżenie walorów użytkowych gruntu, co dla 
właściciela jest równoznaczne z uszczerbkiem majątkowym mogącym wystąpić w 
zróżnicowanej postaci. Powstałe w takich okolicznościach roszczenia zaliczyć 
należy do roszczeń cywilnoprawnych i – jak przyjął Sąd Najwyższy w powołanym 
wyżej wyroku – podlegają one rozpoznaniu przed sądem powszechnym. Takie 
stanowisko prezentowane jest też w orzecznictwie Naczelnego Sądu 
Administracyjnego, czego przykładem jest wyrok z dnia 4 stycznia 1999 r., IV SA 
2270/96 (nie publ.), oparty na twierdzeniu, że w przypadku budowy obiektów 
budowlanych na gruncie, do którego inwestor nie ma tytułu prawnego, właściciel 
gruntów może dochodzić swych żądań odszkodowawczych od inwestora. W 
przypadku realizacji inwestycji linii napowietrznych, na których realizację nie były 
wydawane przed ich budową decyzje administracyjne zezwalające inwestorowi 
wejście na grunt, wszelkie spory odszkodowawcze podlegają rozpoznaniu również 
przed sądem powszechnym. 
Rozpoznawanie omawianych sporów przez sądy powszechne zyskało 
akceptację Sądu Najwyższego także w wyroku z dnia 25 lutego 2004 r., III CK 
32/03 (nie publ.), w którym wyjaśnił, że jeżeli korzystanie przez zakład energetyczny 
z należących do niego urządzeń, zainstalowanych na cudzym gruncie, nie zostało 
uregulowane w pozwoleniu administracyjno prawnym, wydawanym na podstawie 
art. 124 u.o.g.u. lub na podstawie obowiązujących wcześniej aktów prawnych, to do 
roszczeń właściciela gruntu (użytkownika wieczystego) przeciwko zakładowi 
energetycznemu mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego. (...) 
Przedstawione stanowisko, jakkolwiek dominujące zarówno w literaturze, jak i 
orzecznictwie, nie usuwa potrzeby zwrócenia uwagi na pogląd przeciwstawny, 

wyprowadzany z oceny relacji między art. 4 u.p.e.w.o. a art. 35 i 36 ustawy z dnia 
12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (por. uchwała 
Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 1995 r., III AZP 12/95, OSNAPUS 1995, nr 22, 
poz. 271). Według tego poglądu, zasadnicze znaczenie ma przedmiot uregulowania 
ujęty w art. 4 u.p.e.w.o. Skoro uregulowanie to ogranicza się tylko do czasowego 
zajęcia nieruchomości w celu zrealizowania zadania przewidzianego w planie 
elektryfikacji lub modernizacji oraz uprawnienia określonych osób do wstępu na 
nieruchomość, to podstawę roszczeń odszkodowawczych właściciela może 
stanowić art. 70 ust. 3 u.g.g., określający przesłanki wywłaszczenia nieruchomości 
na wniosek właściciela, jeżeli założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń 
uniemożliwia dalsze racjonalne korzystanie z nieruchomości przez właściciela, oraz 
art. 74, określający prawo do odszkodowania przysługujące właścicielowi 
nieruchomości za straty wyrządzone na skutek jej zajęcia i działań związanych m.in. 
z zakładaniem urządzeń energetycznych. Sąd Najwyższy uznał za pozbawiony 
podstaw pogląd, że brak w ustawie z 1950 r. regulacji o prawach właściciela 
nieruchomości do określonej rekompensaty z tytułu wykorzystania jego 
nieruchomości na cele powszechnej elektryfikacji oznacza, pomimo późniejszych 
zmian w systemie prawa, że właścicielowi żadne z tego tytułu prawa nie służą, takie 
zapatrywanie godziłoby bowiem w zasadę konstytucyjnej ochrony własności. Sąd 
Najwyższy stwierdził w związku z tym, że do nieruchomości, na których po dniu 
wejścia w życie ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i 
wywłaszczaniu nieruchomości zostały założone w trybie ustawy z dnia 28 czerwca 
1950 r. o powszechniej elektryfikacji wsi i osiedli urządzenia do przesyłania energii 
elektrycznej, mają zastosowanie art. 70 ust. 3 i art. 74 u.g.g., a w konsekwencji 
właściwy jest administracyjny tryb dochodzenia roszczeń z tym związanych. 
Z taką wykładnią można się zgodzić z tym zastrzeżeniem, że odnosi się ona 
do konkretnego stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy, a ten sprowadzał się do 
wyrządzenia szkody działaniem bezpośrednim (postawieniem słupa), a więc 
działaniem czyniącym nieruchomość niezdatną do korzystania zgodnie z jej 
przeznaczeniem albo powodującym straty związane ze wznoszeniem urządzenia. 
Tymczasem w rozważanym przypadku chodzi o trwałe następstwo w postaci 
obciążenia nieruchomości wyrażające się zarówno ograniczeniem zamierzeń 
inwestycyjnych właściciela, jak i osiągania przez niego pożytków, czyli – jak wyżej 
stwierdzono – obciążenia mającego cechy służebności gruntowej. Skutki tego 

rodzaju obciążenia dotykają zarówno właściciela, który legitymuje się tytułem 
własności w chwili wznoszenia urządzeń przesyłowych, jak i jego następców. W tym 
względzie brak regulacji nie tylko w ustawie powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli, 
ale też we wskazanych późniejszych ustawach. Z braku takiego szczególnego 
uregulowania rozpoznawanie sporów o należność za bieżące korzystanie przez 
zakład energetyczny z cudzej nieruchomości należy do drogi sądowej. Ich 
materialnoprawną podstawę stanowią przepisy kodeksu cywilnego stosowane w 
drodze analogii. 
Na zasadzie art. 390 § 1 k.p.c. należało zatem orzec, jak na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI