III CZP 8/06

Sąd Najwyższy2006-02-22
SNCywilneodpowiedzialność deliktowaWysokanajwyższy
aborcjagwałtbłąd lekarskikoszty utrzymania dzieckazadośćuczynienieodpowiedzialność odszkodowawczaprawo rodzinneochrona dóbr osobistych

Sąd Najwyższy orzekł, że podmiot odpowiedzialny za bezprawne uniemożliwienie przerwania ciąży będącej następstwem gwałtu ponosi koszty utrzymania dziecka w zakresie, w jakim matka nie jest w stanie zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb dziecka.

Sprawa dotyczyła zagadnienia prawnego, czy w przypadku bezprawnego uniemożliwienia przerwania ciąży będącej następstwem gwałtu, zakres obowiązku naprawienia szkody obejmuje koszty utrzymania dziecka. Sąd Najwyższy, rozstrzygając przedstawione przez Sąd Apelacyjny pytanie, uznał, że podmiot odpowiedzialny za błąd lekarski, który doprowadził do uniemożliwienia zabiegu, ponosi koszty utrzymania dziecka w takim zakresie, w jakim matka nie jest w stanie zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Uzasadnienie podkreśla złożoność problemu, wskazując na potrzebę uwzględnienia zarówno aspektów dogmatycznych, jak i aksjologicznych. Sąd odwołał się do wcześniejszych orzeczeń, które uznawały bezprawne uniemożliwienie przerwania ciąży za zdarzenie uprawniające do dochodzenia wyrównania szkody, w tym szkód majątkowych. Podkreślono, że choć urodzenie dziecka samo w sobie nie jest szkodą, to koszty jego utrzymania mogą stanowić szkodę podlegającą kompensacji, zwłaszcza gdy ciąża była wynikiem gwałtu, a błąd lekarski uniemożliwił przerwanie ciąży.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej w przypadku bezprawnego uniemożliwienia dokonania zabiegu przerwania ciąży, będącej następstwem gwałtu, gdy sprawca gwałtu nie został wykryty. Powódka zgłosiła ciążę wynikającą z gwałtu, jednak wskutek błędu lekarskiego w ustaleniu wieku płodu, odmówiono jej wykonania zabiegu przerwania ciąży. W konsekwencji urodziła dziecko i dochodziła odszkodowania, w tym kosztów utrzymania dziecka. Sąd Najwyższy, analizując problem, uznał, że podmiot odpowiedzialny za bezprawne uniemożliwienie przerwania ciąży ponosi koszty utrzymania dziecka w takim zakresie, w jakim matka nie jest w stanie zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb dziecka. W uzasadnieniu podkreślono, że choć urodzenie dziecka samo w sobie nie jest szkodą, to koszty jego utrzymania mogą stanowić szkodę podlegającą wyrównaniu, zwłaszcza w sytuacji, gdy ciąża była wynikiem przestępstwa, a błąd medyczny uniemożliwił przerwanie ciąży. Sąd odwołał się do wcześniejszych orzeczeń, które uznawały bezprawne uniemożliwienie przerwania ciąży za zdarzenie uprawniające do dochodzenia wyrównania szkody, w tym szkód majątkowych. Podkreślono, że kluczowe jest ustalenie związku przyczynowego między błędem lekarskim a szkodą, a także bezprawności działania podmiotu odpowiedzialnego. Sąd zauważył, że choć prawo polskie nie dopuszcza aborcji z przyczyn ekonomicznych, to w sytuacji bezprawnego uniemożliwienia przerwania ciąży, koszty utrzymania dziecka mogą być dochodzone jako szkoda. Sąd zaznaczył również, że samo „prawo do aborcji” nie jest dobrem osobistym, a przepisy dotyczące przerwania ciąży mają charakter legalizujący określone zachowania, wyłączając bezprawność. Niemniej jednak, w kontekście bezprawnego uniemożliwienia zabiegu, uznał odpowiedzialność odszkodowawczą za uzasadnioną. Sąd wyraził nadzieję na prace ustawodawcze, które mogłyby przejąć koszty utrzymania dziecka przez państwo w takich sytuacjach.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, podmiot odpowiedzialny za bezprawne uniemożliwienie dokonania zabiegu przerwania ciąży, będącej następstwem gwałtu, którego sprawca nie został wykryty, ponosi koszty utrzymania dziecka w takim zakresie, w jakim matka dziecka sprawująca osobiste starania o jego utrzymanie i wychowanie nie jest w stanie zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb dziecka.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że koszty utrzymania dziecka mogą stanowić szkodę podlegającą wyrównaniu, zwłaszcza gdy ciąża była wynikiem gwałtu, a błąd medyczny uniemożliwił przerwanie ciąży. Podkreślono, że choć urodzenie dziecka nie jest szkodą, to koszty jego utrzymania są normalnym następstwem takiego zdarzenia i mogą obciążać rodziców, zmniejszając ich majątek. Odwołano się do potrzeby społecznej akceptacji takiego rozwiązania i możliwości wsparcia matki w obowiązku ponoszenia kosztów utrzymania dziecka.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Uchwała

Strony

NazwaTypRola
Małgorzata A.osoba_fizycznapowódka
Gmina D.G.instytucjapozwana

Przepisy (9)

Główne

u.p.r.o.p.c. art. 4a § ust. 1 pkt 3

Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerwania ciąży

Określa warunki dopuszczalności przerwania ciąży, w tym w przypadku podejrzenia, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

Pomocnicze

k.c. art. 448

Kodeks cywilny

Podstawa do dochodzenia zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych.

k.c. art. 444 § § 1

Kodeks cywilny

Podstawa do wyrównania szkody majątkowej, w tym wydatków związanych z leczeniem.

k.c. art. 444 § § 2

Kodeks cywilny

Podstawa do zasądzenia renty na rzecz małoletniego dziecka.

k.c. art. 361 § § 1

Kodeks cywilny

Podstawa ustalania przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej.

k.c. art. 361 § § 2

Kodeks cywilny

Podstawa określania zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej.

k.c. art. 430

Kodeks cywilny

Podstawa odpowiedzialności podmiotu, któremu przypisuje się winę za działanie podwładnego.

u.z.o.z. art. 19 § ust. 1 pkt 1

Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej

Pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymogom wiedzy medycznej.

u.z.l.l.d. art. 4

Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty

Lekarz ma obowiązek wykonywać zawód zgodnie z wiedzą medyczną i zasadami etyki.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Bezprawne uniemożliwienie dokonania zabiegu przerwania ciąży będącej następstwem gwałtu uprawnia kobietę do dochodzenia wyrównania szkody. Koszty utrzymania dziecka mogą stanowić szkodę podlegającą kompensacji, jeśli ciąża była wynikiem gwałtu, a błąd lekarski uniemożliwił przerwanie ciąży. Podmiot odpowiedzialny za błąd lekarski ponosi koszty utrzymania dziecka w zakresie, w jakim matka nie jest w stanie zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb dziecka.

Odrzucone argumenty

Urodzenie dziecka samo w sobie nie jest szkodą. Koszty utrzymania dziecka nie są szkodą, ponieważ służą dobru dziecka, a nie ograniczeniu negatywnych skutków. Prawo do aborcji nie jest dobrem osobistym i nie może być podstawą do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych z tego tytułu.

Godne uwagi sformułowania

Podmiot odpowiedzialny za bezprawne uniemożliwienie dokonania zabiegu przerwania ciąży, będącej następstwem gwałtu, którego sprawca nie został wykryty, ponosi koszty utrzymania dziecka w takim zakresie, w jakim matka dziecka sprawująca osobiste starania o jego utrzymanie i wychowanie nie jest w stanie zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Zdarzenie sprzeczne z prawem (błąd lekarski) spowodowało zdarzenie uchodzące w społeczeństwie za wartościowe (urodzenie dziecka), a to pociąga za sobą wydatki związane z tym zdarzeniem. W sytuacji objętej rozpatrywanym zagadnieniem prawnym zdarzenie sprzeczne z prawem (błąd lekarski) spowodowało zdarzenie uchodzące w społeczeństwie za wartościowe (urodzenie dziecka), a to pociąga za sobą wydatki związane z tym zdarzeniem. Wydarzenie uchodzące w społeczeństwie za wartościowe (urodzenie dziecka) pociąga za sobą wydatki związane z tym zdarzeniem.

Skład orzekający

Jacek Gudowski

przewodniczący

Gerard Bieniek

sprawozdawca

Jan Górowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej za szkody wynikłe z bezprawnego uniemożliwienia przerwania ciąży będącej następstwem gwałtu, w tym kosztów utrzymania dziecka."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, gdy ciąża jest następstwem gwałtu, a błąd lekarski uniemożliwił przerwanie ciąży. Nie obejmuje sytuacji, gdy aborcja jest niedopuszczalna lub gdy decyzja o urodzeniu dziecka jest dobrowolna.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa porusza niezwykle delikatny i społecznie istotny temat, jakim jest odpowiedzialność za skutki błędów medycznych w kontekście przerwania ciąży po gwałcie. Rozstrzygnięcie SN ma znaczenie praktyczne i etyczne.

Błąd lekarski po gwałcie: Sąd Najwyższy ustala, kto zapłaci za utrzymanie dziecka.

Dane finansowe

WPS: 20 000 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała z dnia 22 lutego 2006 r., III CZP 8/06 
 
Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący) 
Sędzia SN Gerard Bieniek (sprawozdawca) 
Sędzia SN Jan Górowski 
 
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Małgorzaty A. przeciwko Gminie D.G. 
o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 22 
lutego 2006 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w 
Katowicach postanowieniem z dnia 6 grudnia 2005 r.: 
„Czy w przypadku bezprawnego uniemożliwienia dokonania zabiegu 
przerwania ciąży, będącej następstwem gwałtu, zakres obowiązku naprawienia 
szkody obejmuje koszty utrzymania dziecka? 
– w razie udzielenia odpowiedzi twierdzącej na powyższe pytanie: 
Czy w przypadku niewykrycia sprawcy gwałtu zakres obowiązku naprawienia 
szkody obejmuje koszty utrzymania dziecka ponoszone przez matkę także w 
części, która obciążałaby ojca dziecka?" 
podjął uchwałę: 
 
 
 
Podmiot odpowiedzialny za bezprawne uniemożliwienie dokonania 
zabiegu przerwania ciąży, będącej następstwem gwałtu, którego sprawca nie 
został wykryty, ponosi koszty utrzymania dziecka w takim zakresie, w jakim 
matka dziecka sprawująca osobiste starania o jego utrzymanie i wychowanie 
nie jest w stanie zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb dziecka. 
 
Uzasadnienie 
 
Powódka w lipcu 1996 r. została zgwałcona przez nieznanego sprawcę, a 
prowadzone w tej sprawie postępowanie karne zostało umorzone. Pod koniec 
września 1996 r. lekarz-ginekolog Poradni Rejonowej w D.G. potwierdził ciążę 

powódki, określił wiek płodu jako 11-tygodniowy i wystawił – na żądanie powódki – 
skierowanie do Szpitala Miejskiego w D.G. z zaleceniem usunięcia ciąży będącej 
wynikiem przestępstwa. Do tego skierowania dołączono postanowienie o umorzeniu 
postępowania karnego. Powódka przebywała w szpitalu dwa dni. Wykonane tam 
badanie USG wykazało ciążę 14-tygodniową. Do wykonania zabiegu konieczna 
była zgoda prokuratora, który – wobec ujawnionej rozbieżności w rozpoznaniu 
zaawansowanej ciąży – wydał postanowienie o powołaniu biegłego w celu 
ustalenia, czy ciąża ta mogła być skutkiem gwałtu popełnionego na powódce. Na 
wyznaczone dwa terminy badań powódka nie stawiła się i w konsekwencji nie 
wydano zgody na dokonanie zabiegu przerwania ciąży. Powódka w dniu 30 
kwietnia 1997 r. urodziła syna i następnie w październiku 2000 r. wytoczyła 
powództwo przeciwko Skarbowi Państwa – Wojewodzie Ś., Szpitalowi Miejskiemu 
w D.G. i Gminie D.G. o zapłatę kwoty 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia za 
naruszenie jej dóbr osobistych (art. 448 k.c.), odszkodowania z racji 
uniemożliwienia wykonywania pracy zarobkowej w okresie od października 1996 do 
października 2000 r., a ponadto zasądzenia renty na rzecz małoletniego syna 
stanowiącej równowartość kosztów jego utrzymania. Roszczenie uzasadniła tym, że 
bezprawnie uniemożliwiono jej wykonanie zabiegu przerwania ciąży, skoro 
przyczyną odmowy dokonania tego zabiegu było niewłaściwe określenie 
zaawansowania ciąży jako 14-tygodniowej, zamiast 11-tygodniowej. Sąd Okręgowy 
uznał, że legitymowaną biernie w sprawie może być wyłącznie pozwana Gmina, 
gdyż Szpital Miejski w D.G. był w 1996 r. jej jednostką budżetową. Oddalił jednak 
powództwo także w stosunku do Gminy, uznając, że zabieg nie mógł być 
przeprowadzony bez prokuratorskiego potwierdzenia uzasadnionego podejrzenia, iż 
ciąża jest wynikiem czynu zabronionego. Tę okoliczność prokurator ustala 
samodzielnie i nie był związany rozpoznaniem dokonanym w Szpitalu Miejskim. 
Sąd Apelacyjny oddalił apelację powodów, stwierdzając jednak, że możliwe 
jest istnienie związku przyczynowego między rozpoznaniem zaawansowania ciąży 
w szpitalu a utrudnianiem (uniemożliwieniem) uzyskania przez powódkę 
zaświadczenia prokuratora o dopuszczalności przerwania ciąży, z racji tego 
rozpoznania powstały bowiem wątpliwości, czy ciąża jest następstwem 
przestępstwa. Oddalono jednak apelację strony powodowej, gdyż przesłanką 
odpowiedzialności deliktowej przewidzianej w art. 444-449 k.c. jest uszkodzenie 
ciała lub rozstrój zdrowia, a te pojęcia nie obejmują urodzenia dziecka. 

Sąd Najwyższy w wyniku rozpoznania kasacji powodów uchylił zaskarżony 
wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego w części dotyczącej żądania zapłaty 
odszkodowania z racji niemożności wykonywania pracy zarobkowej przez powódkę 
i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Stwierdził, że 
bezprawne uniemożliwienie wykonania zabiegu przerwania ciąży – w sytuacji 
określonej w art. 4a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu 
rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerwania ciąży 
(Dz.U. Nr 17, poz. 78 ze zm.) – uprawnia kobietę do dochodzenia wyrównania 
szkody wynikłej z tego zdarzenia. 
W toku ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd Okręgowy powódka 
rozszerzyła żądanie pozwu, domagając się od pozwanej Gminy naprawienia szkody 
w postaci kosztów utrzymania dziecka za okres do osiągnięcia przez nie zdolności 
do utrzymania się samodzielnie. Żądanie to uzasadniała tym, że dziecko wymaga 
stałej opieki ze względu na liczne schorzenia, powódka nie pracuje, ponosząc w 
pełnej wysokości koszty utrzymania dziecka. Sąd Okręgowy powództwo w tym 
zakresie oddalił, a Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelację powódki, przedstawił 
Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne budzące poważne 
wątpliwości o treści sformułowanej na wstępie. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Zagadnienie prawne będące przedmiotem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie 
należy do szczególnie złożonych. Przy jego analizowaniu konieczna jest wnikliwość 
i rozwaga ze względu na różne aspekty dogmatyczne i aksjologiczne. Nie wzbudza 
wątpliwości dezaprobata moralna czynu popełnionego wobec powódki i jej osobisty 
dramat ściśle z tym związany, którego przyczyną było przestępstwo popełnione 
przez nieustalonego sprawcę. Nie może też być kwestionowana prawna i moralna 
odpowiedzialność nieustalonego dotychczas sprawcy przestępstwa, rzecz jednak w 
tym, że zagadnienie prawne, które przedstawiono do rozstrzygnięcia Sądowi 
Najwyższemu dotyczy odpowiedzi na pytanie, w jakim zakresie negatywne skutki 
tego przestępstwa mogą być przypisane podmiotowi, który ponosi 
odpowiedzialność za błąd lekarski. 
Tak sformułowane zagadnienie nie było dotychczas przedmiotem 
rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego, nie sposób jednak pominąć wypowiedzi, które 
pośrednio związane są z tą kwestią. Należy uwzględnić stanowisko wyrażone przez 
Sąd Najwyższy, który orzekał już w niniejszej sprawie i w wyroku z dnia 21 

listopada 2003 r., V CK 16/03 (OSNC 2003, nr 6, poz. 104) uznał, że w świetle 
przepisów ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu 
ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerwania ciąży zmuszanie kobiety do 
urodzenia dziecka pochodzącego z przestępstwa zgwałcenia stanowi naruszenie 
konstytucyjnie chronionego dobra osobistego, jakim jest szeroko rozumiana 
wolność, obejmująca możność decydowania o swoim życiu osobistym. Krzywda 
związana z tym naruszeniem uzasadnia – co do zasady – roszczenie o zasądzenie 
zadośćuczynienia (art. 448 k.c.), mimo występującej w takich sytuacjach kolizji dóbr 
osobistych. W odniesieniu do kompensacji szkód majątkowych uznano, że 
naruszenie prawa kobiety do aborcji – w sytuacji określonej w art. 4a ust. 1 pkt 3 
ustawy – przez uniemożliwienie dokonania zabiegu, może rodzić uszczerbek 
majątkowy, uprawniający ją do dochodzenia wyrównania szkody wynikłej z tego 
zdarzenia. Szkoda ta obejmuje wydatki związane z ciążą i porodem oraz utratę 
spodziewanych dochodów w następstwie tych zdarzeń. Odnośnie do roszczeń 
dochodzonych przez samego małoletniego uznano, że urodzenie dziecka nie jest 
źródłem szkody. 
W wyroku z dnia 13 października 2005 r., IV CK 161/05 (OSP 2006, nr 6, poz. 
71) Sąd Najwyższy uznał natomiast w części za uzasadnione roszczenie o 
naprawienie szkody w postaci kosztów utrzymania. Matce dziecka żądającej 
dokonania aborcji odmówiono skierowania na badania prenatalne, mimo zagrożenia 
płodu wadą genetyczną, a ponieważ dziecko urodziło się z ciężką i nieuleczalną 
wadą genetyczną, powódka wraz z ojcem dziecka wystąpili przeciwko szpitalowi 
m.in. o odszkodowanie wyrównujące konieczność ponoszenia przez nich 
dodatkowych kosztów utrzymania i wychowania upośledzonego dziecka. Uznając to 
roszczenie za uzasadnione, Sąd Najwyższy podkreślił, że szkodą rodziców nie jest 
sam fakt urodzenia dziecka dotkniętego wadą genetyczną, lecz uszczerbek 
majątkowy wynikający z konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów utrzymania 
i wychowania związanych z upośledzeniem dziecka, których nie planowali, nie 
godzili się ponosić i nie musieliby ponosić, gdyby nie zostało naruszone ich prawo 
do planowania rodziny i podjęcia decyzji o przerwaniu ciąży. Te zwiększone wydatki 
obciążające rodziców powinny być pokryte w postaci miesięcznej renty określonej w 
art. 444 § 2 k.c. 
Powołane orzeczenia wskazują, że Sąd Najwyższy uznał bezprawne 
uniemożliwienie dokonania zabiegu przerwania ciąży, gdy jest ona następstwem 

gwałtu, za zdarzenie uprawniające kobietę do dochodzenia wyrównania wynikłej z 
tego szkody, przy czym w rachubę mogą wchodzić zarówno szkody o charakterze 
majątkowym, jak i niemajątkowym. Przyjęto też, że szkoda majątkowa może 
obejmować zwiększone koszty utrzymania dziecka upośledzonego. Uprzedzając 
wnioski wynikające z dalszych rozważań stwierdzić należy, że skład podejmujący 
uchwałę w niniejszej sprawie podziela ten kierunek wykładni i stosowania przepisów 
kodeksu cywilnego o odpowiedzialności za szkody wynikłe z czynów 
niedozwolonych. 
Zagadnienie odpowiedzialności odszkodowawczej za szkody związane z 
uniemożliwieniem kobiecie przerwania ciąży w sytuacjach, w których jest ono 
prawnie dopuszczalne, wywołało też rozbieżność stanowisk w piśmiennictwie. 
Prezentowane jest stanowisko, że w takiej sytuacji powstaje odpowiedzialność 
odszkodowawcza podmiotu, który bezprawnie uniemożliwił dokonanie aborcji, przy 
czym jest to odpowiedzialność odszkodowawcza w szerokim zakresie, obejmująca 
także kompensatę kosztów utrzymania dziecka. Wyrażany jest także pogląd, który z 
powołaniem się na argumenty dogmatyczne oraz względy funkcjonalne uzasadnia 
wyłącznie albo co najmniej wąskie ujęcie odpowiedzialności odszkodowawczej. 
Analizowane zagadnienie podejmowane jest także w ustawodawstwie obcym. 
Porównanie rozwiązań obowiązujących w Niemczech, Anglii, Francji i Stanach 
Zjednoczonych Ameryki Północnej prowadzi do wniosku, że odpowiedzialność za 
szkodę związaną z urodzeniem niechcianego dziecka jest przyjmowana co do 
zasady, lecz w większości porządków prawnych podejmowane są działania 
zmierzające do ograniczenia odszkodowania w odniesieniu do kosztów utrzymania 
dziecka; w Niemczech umożliwia to koncepcja ochronnego celu umowy, w Stanach 
Zjednoczonych elastyczne stosowanie zasady benefit rule – odpowiednika reguły 
compensatio lucri cum damno, a we Francji ustawa z dnia 4 marca 2002 r. 
ogranicza roszczenia rodziców do zadośćuczynienia i odszkodowania, z 
wyłączeniem kosztów utrzymania dziecka upośledzonego, które zostały przyjęte 
przez państwo. Do tych rozwiązań trzeba jednak podchodzić z ostrożnością ze 
względu na to, że obce porządki prawne dopuszczają aborcję w znacznie szerszym 
zakresie, niż prawo polskie. 
Rozważania dotyczące odpowiedzi na przedstawione pytanie, czy w 
przypadku bezprawnego uniemożliwienia dokonania zabiegu przerwania ciąży, 
będącej następstwem gwałtu, zakres obowiązku naprawienia szkody obejmuje 

koszty utrzymania dziecka, należy rozpocząć od przedstawionej kwestii dotyczącej 
możliwości uznania kosztów utrzymania dziecka za szkodę, za którą – na 
podstawie art. 430 k.c. – ma ponosić odpowiedzialność pozwana Gmina. Należy 
zauważyć, że potencjalną szkodą nie może być nieokreślony co do wysokości 
obowiązek alimentacyjny, lecz niezbędne wydatki faktyczne poniesione na dziecko, 
których istnienie (powstanie) jest wysoce prawdopodobne w okolicznościach 
sprawy. 
Pojęcie "szkody" nie zostało ustawowo zdefiniowane. Na podstawie reguł 
języka potocznego, a także niektórych przepisów przyjmuje się, że określenie to 
odnosi się do wszelkich uszczerbków w dobrach lub interesach prawnie 
chronionych, których poszkodowany doznał wbrew swej woli. To zastrzeżenie 
pozwala odróżnić szkody od uszczerbków, które nastąpiły na mocy decyzji samego 
zainteresowanego podmiotu. Przyjmuje się, że charakter taki mają w szczególności 
nakłady i wydatki oraz pomniejszenia majątku w wyniku dokonania przez 
zainteresowanego czynności prawnej rozporządzającej lub zobowiązującej. 
Wychodząc z tych założeń można więc prima facie uznać, że koszty utrzymania 
dziecka ponoszone przez matkę, są wydatkami, które powstały zgodnie z jej wolą, a 
więc są to uszczerbki, które z tego względu nie są objęte pojęciem szkody. 
W nauce prezentowany jest jednak pogląd negujący zasadność ograniczenia 
pojęcia szkody do uszczerbków doznanych przez poszkodowanego wbrew jego 
woli. Z reguły będzie tak w okolicznościach konkretnych przypadków, jednak nie ma 
potrzeby generalizowania znaczenia woli poszkodowanego. Wola w postaci zgody 
na naruszenie sfery dóbr i interesów danej osoby nie niweczy samego faktu 
doznania uszczerbku, natomiast wpływa na możliwość wyłączenia sankcji 
odszkodowawczej. Podkreśla się, że niekiedy poszkodowany ponosi wydatki na 
usunięcie skutków naruszenia jego dóbr i interesów lub ograniczenia ujemnych 
konsekwencji szkodzącego zachowania, co jednak samo przez się nie świadczy o 
tym, że nie są one szkodą, jeżeli u podstaw ich ponoszenia leży zdarzenie 
szkodzące. Takie kryterium pozwala na odróżnienie szkody od dobrowolnych 
nakładów i wydatków. Jeśli więc zdarzeniem wywołującym szkodę jest czyn 
niedozwolony, w następstwie którego powstało uszkodzenie ciała lub rozstrój 
zdrowia, to ponoszenie wydatków na leki, lub lepsze odżywianie jest szkodą 
podlegającą wyrównaniu na podstawie art. 444 § 1 k.c. W niniejszej sprawie 
występuje jednak sytuacja szczególna, można bowiem twierdzić, że – z 

dogmatycznego punktu widzenia – koszty utrzymania dziecka nie służą 
ograniczeniu negatywnych skutków, a przeciwnie, służą życiu dziecka, a jego życie 
nie jest oczywiście szkodą, lecz samodzielną najwyższą wartością chronioną przez 
porządek prawny. Wydatki na utrzymanie dziecka nie wchodzą więc w miejsce 
jakiegoś zła (np. szkody na osobie), lecz służą dobru. Taki dogmatyczny punkt 
widzenia prowadziłby więc do wniosku, że wydatki na utrzymanie dziecka nie mogą 
być kompensowane w ramach odpowiedzialności odszkodowawczej obciążającej 
podmiot, który bezprawnie uniemożliwił dokonanie zabiegu przerwania ciąży, 
będącej następstwem gwałtu. Przyjęcie takiego punktu widzenia prowadziłoby do 
przerzucenia na matkę dziecka, której bezprawnie pozbawiono co najmniej 
możliwości podjęcia świadomej decyzji o przerwaniu ciąży będącej następstwem 
gwałtu, kosztów utrzymania dziecka w pełnym zakresie. Taki skutek zastosowania 
jedynie dogmatycznej wykładni pojęcia szkody nie byłby jednak społecznie 
akceptowany. (...) 
Należy podnieść, że czym innym jest urodzenie dziecka, a czym innym jest 
szkoda w postaci powstania obowiązku ponoszenia kosztów utrzymania dziecka. 
Uznanie powstania szkody w postaci konieczności ponoszenia kosztów utrzymania 
dziecka nie oznacza negatywnej oceny samego faktu urodzenia dziecka. 
Obciążenie kosztami utrzymania dziecka jest jedynie dalszą konsekwencją 
egzystencji dziecka, a negatywna ocena konsekwencji uznania, że powstała 
szkoda, nie musi oznaczać negatywnej oceny przyczyny (urodzenia dziecka). 
Z działań bezprawnych z reguły nie wynikają pozytywne następstwa, 
wyjątkowo jednak takie następstwa mogą zaistnieć. W sytuacji objętej 
rozpatrywanym zagadnieniem prawnym zdarzenie sprzeczne z prawem (błąd 
lekarski) spowodowało zdarzenie uchodzące w społeczeństwie za wartościowe 
(urodzenie dziecka), a to pociąga za sobą wydatki związane z tym zdarzeniem. W 
tego rodzaju sytuacjach sztywne trzymanie się prostych zależności kauzalnych 
może niekiedy prowadzić do niepożądanych rezultatów. W konkretnej jednak 
sytuacji faktycznej, gdy ciąża była wynikiem gwałtu, którego sprawca nie został 
wykryty, a błąd lekarza uniemożliwił dokonanie zabiegu przerwania ciąży, w pełni 
uzasadnione jest odwołanie się do wskazanych wyżej zależności, gdyż prowadzi to 
do pożądanych rezultatów, czyli udzielenia matce wsparcia w obowiązku 
ponoszenia kosztów utrzymania dziecka. Ocena, że udzielenie matce wsparcia w 
kosztach utrzymania dziecka jest społecznie pożądane wynika z faktu, iż z chwilą 

urodzenia dziecka koszty „niechciane” przed urodzeniem stały się kosztami 
„chcianymi” w tym sensie, że matka, podejmując decyzję o zatrzymaniu dziecka, 
godzi się na ponoszenie części tych kosztów przez sprawowanie osobistych starań 
o jego wychowanie i utrzymanie w celu zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb 
dziecka. Odwołanie się do takiej formuły umożliwia też – w okolicznościach 
konkretnej sprawy – rozwiązać istotne problemy natury praktycznej związane z 
zasądzeniem kosztów utrzymania dziecka. Odszkodowanie jednorazowe nie jest 
możliwe, gdyż koszty utrzymania nie zostały jeszcze poniesione, a brak podstaw 
prawnych do ich swoistej kapitalizacji. Istotne problemy wiążą się też z ustaleniem 
adekwatnego wzorca, według którego należy obliczyć koszty utrzymania dziecka 
wchodzące w zakres obowiązku odszkodowawczego. W zasadzie w rachubę 
powinny wchodzić koszty już poniesione, dopuszczalne jest jednak uwzględnienie 
przy ustaleniu odszkodowania szkody przyszłej, której powstanie jest pewne, i 
prognozowanie jej wysokości na podstawie kryteriów właściwych dla kształtowania 
obowiązku alimentacyjnego. 
Kolejną przesłanką odpowiedzialności odszkodowawczej, która wymaga 
rozważenia, jest związek przyczynowy, spełniający w prawie cywilnym podwójną 
rolę; jest jedną z przesłanek odpowiedzialności (art. 361 § 1 k.c.) oraz określa 
zakres odpowiedzialności odszkodowawczej (art. 361 § 2 k.c.). W okolicznościach 
sprawy odpowiedzi wymaga pytanie, czy szkoda wynikła z uniemożliwienia 
wykonania legalnego zabiegu przerwania ciąży może być uznana za normalne 
następstwo bezprawnego działania lekarza polegające na błędzie w badaniu 
lekarskim. W celu ustalenia, czy następstwo to jest normalne, należy porównać 
zaistniały przebieg zdarzeń z ogólniejszym modelem opartym na uogólnieniu 
relewantnych w danych okolicznościach przyczyn oraz ich skutków. 
Stan faktyczny sprawy można porównać z różnymi modelami. Po pierwsze, z 
klasą sytuacji, w których badanie wieku płodu jest dokonywane w celu 
przeprowadzenia aborcji. Przy takim porównaniu konsekwencja błędu polegająca 
na uniemożliwieniu przerwania ciąży i urodzeniu niechcianego dziecka jest 
następstwem wystarczająco prawdopodobnym, aby uznać, że jest ono normalne. 
Po drugie, stan faktyczny można porównać ze znacznie ogólniejszą klasą sytuacji 
badania wieku płodu bez uwzględnienia celu tego badania. W takich 
okolicznościach, ze względu na znaczną liczbę dokonywanych badań (w istocie są 
to wszystkie badania), prawdopodobieństwo, że błąd lekarza pociągnie za sobą 

uniemożliwienie dokonania legalnego przerwania ciąży i urodzenie niechcianego 
dziecka jest znikome i trudno byłoby je uznać za normalne. W okolicznościach 
sprawy należy wybrać model pierwszy, gdyż chodziło o badanie kluczowe z punktu 
widzenia dokonania zabiegu przerwania ciąży. Ta okoliczność powinna wpłynąć na 
precyzję i pewność dokonanych badań. Jeśli tak, to konsekwencję błędu 
lekarskiego w postaci uniemożliwienia przerwania ciąży i urodzenia niechcianego 
dziecka należy zakwalifikować jako normalne następstwo tego zdarzenia. Powstaje 
jednak dalsze pytanie, czy granice tak określonego adekwatnego związku 
przyczynowego obejmują ponoszone przez rodziców koszty utrzymania dziecka 
(art. 361 § 2 k.c.).  
W świetle przepisów ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, 
ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerwania ciąży, aborcja 
jest dopuszczalna jedynie z przyczyn eugenicznych, medycznych i 
kryminologicznych, a więc motyw uniknięcia obciążeń finansowych związanych z 
urodzeniem niechcianego dziecka nie jest prawnie doniosły. W orzeczeniu z dnia 28 
maja 1997 r., K 26/96 (OTK Zb.Urz. 1997, nr 2, poz. 19) Trybunał Konstytucyjny 
stwierdził, że życie ludzkie, co zresztą podkreśla preambuła ustawy, stanowi 
fundamentalne prawo człowieka. Prawo kobiety ciężarnej do niepogorszenia 
swojego położenia materialnego wynika z konstytucyjnej ochrony wolności 
kształtowania w sposób swobodny swoich warunków życiowych i związanego z nią 
prawa kobiety do zaspokajania jej potrzeb materialnych oraz jej rodziny. Ochrona ta 
jednak nie może prowadzić tak daleko, że łączy się z naruszeniem 
fundamentalnego dobra jakim jest życie ludzkie, w stosunku do którego warunki 
egzystencji mają charakter wtórny i mogą podlegać zmianie. Z tej wypowiedzi 
wynika, że dążenie do uniknięcia ponoszenia kosztów utrzymania nie może być 
przeciwwagą do najwyższej wartości chronionej przez porządek prawny, jaką 
stanowi życie ludzkie. Jeśli więc na gruncie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o 
planowaniu rodziny nie jest dopuszczalna aborcja z przyczyn ekonomicznych bądź 
społecznych, to czy można przyjąć, aby w sytuacji bezprawnego uniemożliwienia 
dokonania zabiegu przerwania ciąży z przyczyn przewidzianych w tej ustawie, w 
szczególności w sytuacji, w której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża 
powstała w wyniku czynu zabronionego, zakres obowiązku odszkodowawczego 
podmiotu odpowiedzialnego za błąd lekarza obejmował także szkodę w postaci 
kosztów utrzymania dziecka ponoszonych przez rodziców. 

Na to pytanie należy odpowiedzieć twierdząco, jeśli bowiem w wyniku błędu 
lekarskiego nastąpiło uniemożliwienie dokonania zabiegu przerwania ciąży, to 
normalnym tego następstwem jest urodzenie niechcianego dziecka. Urodzenie 
dziecka jako zdarzenie uchodzące w społeczeństwie za wartościowe, pociąga za 
sobą – w normalnym następstwie – obowiązek ponoszenia kosztów jego 
utrzymania i wychowania. Ponoszenia tych kosztów nie było chciane, jednak 
obciążają one rodziców, powodując zmniejszenie ich majątku. 
Rozważenia wymaga też kwestia bezprawności jako przesłanki 
odpowiedzialności. Niewątpliwie wynika ona z jednej strony z naruszenia art. 19 ust. 
1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 
91, poz. 468 ze zm.), zgodnie z którym pacjent ma prawo m.in. do świadczeń 
zdrowotnych, obejmujących badanie i poradę lekarską, odpowiadających 
wymaganiom wiedzy medycznej, a także z naruszenia art. 4 ustawy z dnia 5 
grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (jedn. tekst: Dz.U. z 2005 r. 
Nr 226, poz. 1943 ze zm.), zgodnie z którym, lekarz ma obowiązek wykonywać 
zawód zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi mu 
metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z 
zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością. Celem tych norm jest 
umożliwienie kobiecie podjęcia świadomej decyzji co do przerwania ciąży. Podmiot 
odpowiedzialny za bezprawne działanie lekarza może więc odpowiadać tylko za 
pozbawienie tej możliwości. 
Powstaje jednak dalsze pytanie, czy ta koncepcja bezprawności zachowuje 
aktualność w razie naruszenia prawa podmiotowego, co w okolicznościach sprawy 
wiąże się z pytaniem, czy doszło do naruszenia dobra osobistego. Samo „prawo do 
aborcji” nie jest dobrem osobistym, a podstawą jego wyróżnienia nie może być art. 
4a i 4b ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. Należy ponownie odwołać się do 
stanowiska Trybunału Konstytucyjnego wyrażonego w orzeczeniu z dnia 28 maja 
1997 r., K 96/96, w którym stwierdzono, że art. 4a ust. 1 ma charakter legalizujący 
określone zachowania zmierzające do przerwania ciąży. Stanowi więc zezwolenie 
na podjęcie zachowań z zasady zabronionych także na gruncie innych regulacji 
odnoszących się do dziecka poczętego, jego życie pozostaje pod ochroną prawa od 
chwili poczęcia, wszelkie zaś czyny zmierzające do pozbawieniu go życia, w tym w 
szczególności przerwanie ciąży, są generalnie zakazane. Pogląd ten należy 
podzielić. Oznacza on, że okoliczności wskazane w art. 4a ust. 1 ustawy mają 

charakter zbliżony do kontratypu, a więc wiążą się z wyłączeniem bezprawności. 
Nie jest to jednak równoznaczne z uznaniem „prawa do aborcji” za dobro osobiste, 
wskazać bowiem należy, że właściwa dla kontratypu kolizja dóbr wyłącza 
możliwość konstruowania prawa podmiotowego, którego przedmiotem byłoby dobro 
osobiste, polegające na możliwości naruszenia dóbr osobistych innych osób. 
Nie można też podzielić poglądu, że prawo do aborcji jest elementem prawa 
do planowania rodziny. Należy zauważyć – w ślad za stanowiskiem Trybunału 
Konstytucyjnego wyrażonym w powołanym orzeczeniu – że prawo do posiadania 
dziecka musi być interpretowane względnie w aspekcie pozytywnym, a nie jako 
prawo do unicestwienia rozwijającego się płodu ludzkiego. Prawo do 
odpowiedzialnego decydowania o posiadaniu dzieci sprowadza się więc w aspekcie 
negatywnym wyłącznie do prawa odmowy poczęcia dziecka. Wówczas jednak, gdy 
dziecko zostało już poczęte, prawo to możliwe jest do realizacji wyłącznie w 
aspekcie pozytywnym, jak m.in. prawa urodzenia dziecka i jego wychowania. 
W sprawie niniejszej Sąd Najwyższy, orzekając w toku instancji, uznał, że 
możliwość decydowania o przerwaniu ciąży w przypadkach określonych w art. 4a 
ustawy o planowaniu rodziny jest elementem ogólniejszego dobra osobistego, jakie 
stanowi szeroko rozumiana wolność (prawo do decydowania o swoim życiu 
osobistym). Przy podzieleniu tego poglądu zakres odpowiedzialności 
odszkodowawczej byłby ograniczony jedynie do szkód niemajątkowych przy 
przyjęciu koncepcji bezprawności względnej. Tę koncepcję należy jednak odrzucić, 
gdyż nie znajduje uzasadnienia normatywnego. 
Powyższe rozważania uzasadniają podjęcie uchwały o treści sformułowanej 
na wstępie. Sąd Najwyższy miał przy tym świadomość kontrowersji, jakie wywołuje 
problem roszczeń związanych z urodzeniem dziecka w wyniku ciąży będącej 
następstwem gwałtu, gdy bezprawnie uniemożliwiono dokonanie zabiegu 
przerwania ciąży. Z tego też względu pożądane jest, aby zainicjowano prace 
ustawodawcze umożliwiające przejęcie przez państwo kosztów utrzymania dziecka 
w przypadku, gdy kobieta nie skorzystała z możliwości legalnego przerwania ciąży 
bądź gdy bezprawnie uniemożliwiono jej wykonanie tego zabiegu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI