III CZP 79/10

Sąd Najwyższy2010-11-19
SNCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
usługi turystycznezmarnowany urlopszkoda niemajątkowazadośćuczynienieodpowiedzialność organizatora turystykiprawo unijnedyrektywa UEhotelreklamacja

Sąd Najwyższy orzekł, że biuro podróży może ponosić odpowiedzialność za szkodę niemajątkową klienta w postaci tzw. zmarnowanego urlopu na podstawie ustawy o usługach turystycznych.

Powodowie pozwali biuro podróży o zapłatę odszkodowania i zadośćuczynienia za złą organizację imprezy turystycznej w Egipcie, która skutkowała zakwaterowaniem w gorszym standardzie i brakiem rezerwacji. Sąd Rejonowy zasądził jedynie część odszkodowania, oddalając żądanie zadośćuczynienia. Sąd Okręgowy, powziąwszy wątpliwości, przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące odpowiedzialności biura za szkodę niemajątkową w postaci „zmarnowanego urlopu”.

Sprawa dotyczyła odpowiedzialności biura podróży za szkodę niemajątkową klienta w postaci „zmarnowanego urlopu”. Powodowie zgłosili reklamację i pozew o zapłatę odszkodowania oraz zadośćuczynienia, twierdząc, że organizator nie zapewnił zgodnego z umową standardu zakwaterowania i usług. Sąd Rejonowy zasądził jedynie część odszkodowania, uznając, że odpowiedzialność biura ma charakter kontraktowy, a prawo do „udanego urlopu” nie jest dobrem osobistym. Sąd Okręgowy przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne, czy biuro podróży ponosi odpowiedzialność za szkodę niemajątkową „zmarnowanego urlopu” na podstawie ustawy o usługach turystycznych lub przepisów Kodeksu cywilnego o ochronie dóbr osobistych. Sąd Najwyższy, analizując przepisy ustawy o usługach turystycznych oraz dyrektywę unijną, orzekł, że art. 11a ustawy o usługach turystycznych może być podstawą odpowiedzialności organizatora za szkodę niemajątkową klienta w postaci tzw. zmarnowanego urlopu. Sąd odrzucił możliwość odpowiedzialności na podstawie przepisów o ochronie dóbr osobistych (art. 24 i 448 k.c.), uznając, że prawo do udanego urlopu nie jest dobrem osobistym w rozumieniu Kodeksu cywilnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Przepis art. 11a ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych może być podstawą odpowiedzialności organizatora turystyki za szkodę niemajątkową klienta w postaci tzw. zmarnowanego urlopu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że art. 11a ustawy o usługach turystycznych, implementujący dyrektywę unijną, może stanowić podstawę odpowiedzialności organizatora za szkodę niemajątkową w postaci zmarnowanego urlopu. Odrzucono możliwość odpowiedzialności na podstawie przepisów o ochronie dóbr osobistych (art. 24 i 448 k.c.), gdyż prawo do udanego urlopu nie jest dobrem osobistym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
Anna S.osoba_fizycznapowód
Szymon S.osoba_fizycznapowód
"A.S.B." sp.j.spółkapozwany

Przepisy (7)

Główne

u.u.t. art. 11a § 1

Ustawa o usługach turystycznych

Może być podstawą odpowiedzialności organizatora turystyki za szkodę niemajątkową klienta w postaci tzw. zmarnowanego urlopu.

Pomocnicze

k.c. art. 448

Kodeks cywilny

Nie może być podstawą odpowiedzialności za szkodę niemajątkową w postaci zmarnowanego urlopu, gdyż prawo do udanego urlopu nie jest dobrem osobistym.

k.c. art. 24 § 1

Kodeks cywilny

Nie może być podstawą odpowiedzialności za szkodę niemajątkową w postaci zmarnowanego urlopu, gdyż prawo do udanego urlopu nie jest dobrem osobistym.

k.c. art. 471

Kodeks cywilny

Nie może być podstawą odpowiedzialności za szkodę niemajątkową w postaci zmarnowanego urlopu, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.

k.c. art. 353 § 1

Kodeks cywilny

Możliwość naprawienia szkody niemajątkowej wynikającej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, jeżeli strony tak postanowią.

k.c. art. 445

Kodeks cywilny

Możliwość zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 445 k.c. w przypadku naruszenia dóbr osobistych, np. zdrowia.

k.c. art. 23

Kodeks cywilny

Dobra osobiste, w tym zdrowie, podlegają ochronie.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Art. 11a ustawy o usługach turystycznych, implementujący dyrektywę UE, może być podstawą odpowiedzialności organizatora za szkodę niemajątkową w postaci zmarnowanego urlopu. Prawo do przyjemności wypoczynku jest kluczowym celem umowy turystycznej, a jego utrata stanowi szkodę niemajątkową. Orzecznictwo TSUE wskazuje na szeroką interpretację pojęcia szkody w kontekście dyrektywy o zorganizowanych podróżach, obejmującą uszczerbek niemajątkowy.

Odrzucone argumenty

Prawo do udanego urlopu nie jest dobrem osobistym podlegającym ochronie na podstawie art. 24 i 448 k.c. Odpowiedzialność organizatora ma charakter kontraktowy (art. 471 k.c.), a polskie prawo obligacyjne generalnie nie przewiduje naprawienia szkody niemajątkowej w ramach odpowiedzialności kontraktowej, z wyjątkiem przepisów szczególnych. Art. 5 k.c. (zasady współżycia społecznego) nie jest wystarczającą podstawą do przyznania zadośćuczynienia za zmarnowany urlop.

Godne uwagi sformułowania

„zmarnowany urlop” (wasted holiday) – skrót semantyczny, oddający istotę szkody polegającej na utracie oczekiwanych przyjemnych przeżyć Niematerialny charakter szkody w postaci „zmarnowanego urlopu” nie może budzić wątpliwości W polskim prawie obligacyjnym dominuje pogląd, iż naprawienia szkody niemajątkowej (zadośćuczynienia za krzywdę) można żądać tylko w wypadkach przewidzianych przez ustawę. Ochrona dóbr osobistych ma charakter wyjątkowy, w związku z czym sięganie do jej mechanizmów powinno następować z odpowiednią ostrożnością i powściągliwością, bez tendencji do sztucznego poszerzania katalogu tych dóbr. art. 11a u.u.t. ... musi być wykładany w ten sam sposób [jak art. 5 dyrektywy 90/314], co jest zgodne z dyrektywą.

Skład orzekający

Jacek Gudowski

przewodniczący-sprawozdawca

Marta Romańska

członek

Jan Kremer

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odpowiedzialności organizatora turystyki za szkodę niemajątkową w postaci „zmarnowanego urlopu” na podstawie ustawy o usługach turystycznych, w świetle prawa unijnego."

Ograniczenia: Dotyczy głównie umów o imprezę turystyczną i odpowiedzialności organizatora. Interpretacja art. 11a u.u.t. jako przepisu szczególnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu „zmarnowanego urlopu” i wyjaśnia, kiedy konsumenci mogą dochodzić odszkodowania od biur podróży, co jest interesujące dla szerokiego grona odbiorców.

Czy biuro podróży zapłaci za Twój zmarnowany urlop? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

odszkodowanie: 945 PLN

Sektor

turystyka

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała z dnia 19 listopada 2010 r., III CZP 79/10 
 
Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca) 
Sędzia SN Marta Romańska 
Sędzia SA Jan Kremer 
 
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Anny S. i Szymona S. przeciwko 
"A.S.B." sp.j. w R. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu 
jawnym w dniu 19 listopada 2010 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez 
Sąd Okręgowy w Radomiu postanowieniem z dnia 14 maja 2010 r.: 
"Czy biuro podróży ponosi odpowiedzialność za szkodę niemajątkową 
wyrażającą się w »zmarnowaniu urlopu« na podstawie art. 11a ust. 1 ustawy z dnia 
29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (jedn. tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 223, 
poz. 2268 ze zm.), bądź na podstawie art. 448 w związku z art. 24 § 1 k.c.?" 
podjął uchwałę: 
 
Przepis art. 11a ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach 
turystycznych (jedn. tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 223, poz. 2268 ze zm.) może być 
podstawą odpowiedzialności organizatora turystyki za szkodę niemajątkową 
klienta w postaci tzw. zmarnowanego urlopu. 
 
Uzasadnienie 
 
Powodowie Anna S. i Szymon S. kupili w pozwanym biurze podróży "A.S.B. ", 
spółka jawna w R., za cenę po 1890 zł od osoby, udział w imprezie turystycznej w 
Egipcie w dniach od dnia 2 do dnia 9 października 2007 r. Zgodnie z umową, 
uczestnicy imprezy mieli mieszkać w Sharm El Sheikh, w dwuosobowym pokoju z 
pełnym wyżywieniem w czterogwiazdkowym (wg kategoryzacji egipskiej) hotelu 
„P.R.”. Do obowiązków pozwanego należało także zapewnienie polskojęzycznego 
rezydenta. 
Po przylocie okazało się, że miejsce w hotelu nie zostało zarezerwowane, a 
próby kontaktu z rezydentem – zarówno w Egipcie, jak i w Polsce – nie powiodły 

się. Po wielogodzinnym oczekiwaniu, wieczorem, przewieziono powodów do hotelu 
„S.G.T.C.” i zakwaterowano w pokoju o niższym niż przewidziany w umowie 
standardzie, na co dzień przeznaczonym dla pracowników obsługi hotelu. Pokój – 
położony w piwnicy – był zagrzybiony i brudny, z niewymienioną pościelą i 
widokiem na skarpę. Nazajutrz powodowie zostali przeniesieni do innego pokoju w 
tym hotelu, spełniającego wynikające z umowy standardy, lecz musieli w nim 
zamieszkać z dwojgiem innych, nieznanych im wcześniej uczestników imprezy, 
odbywających podróż poślubną. W pokoju, w którym mieszkali we czworo przez 
trzy doby, było jedno duże podwójne łóżko, kanapa i dostawka. Stworzone przez 
organizatora warunki nie gwarantowały intymności i spokoju; powodowie i ich 
współmieszkańcy zmuszeni byli uzgadniać pory pobytu w pokoju, czuli się 
zdenerwowani i skrępowani. Dopiero w dniu 6 października 2007 r., a więc trzy dni 
przed zakończeniem imprezy, powodowie otrzymali dwuosobowy pokój, jednak nie 
w hotelu „P.R.”, lecz w hotelu „S.G.T.C.”. 
Już w czasie trwania wycieczki powodowie składali reklamację, którą – w 
formie pisemnej – potwierdzili w dniu 9 listopada 2007 r., żądając zwrotu 2/3 
kosztów wycieczki oraz po 5000 zł tytułem zadośćuczynienia. Wobec braku 
odpowiedzi, złożyli pozew o zapłatę na rzecz każdego powoda kwot po 1260 zł 
tytułem odszkodowania oraz kwot po 3500 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę 
spowodowaną naruszeniem ich dobra osobistego w postaci „prawa do czerpania 
satysfakcji z zakupionej imprezy turystycznej” i „udanego urlopu”. 
Sąd Rejonowy w Radomiu zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów 
kwoty po 945 zł tytułem odszkodowania, oddalając powództwo o odszkodowanie w 
pozostałej części oraz o zadośćuczynienie w całości. Wyjaśnił w szczególności, że 
zadośćuczynienie może być przyznane jedynie w wypadku odpowiedzialności 
deliktowej, tymczasem odpowiedzialność strony pozwanej ma charakter 
kontraktowy. Sąd Rejonowy nie podzielił także poglądu powodów, że prawo do 
„udanego urlopu” jest dobrem osobistym podlegających ochronie na podstawie art. 
24 i 448 k.c. 
Przy rozpoznawaniu apelacji obu stron – zważywszy na zawarte w apelacji 
powodów zarzuty naruszenia art. 23 i 24 k.c. oraz art. 11a ustawy z dnia 29 sierpnia 
1997 r. o usługach turystycznych (jedn. tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 223, poz. 2268 ze 
zm.) – Sąd Okręgowy powziął poważne wątpliwości, którym dał wyraz w 

zagadnieniu prawnym przedstawionym Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia na 
podstawie art. 390 § 1 k.p.c. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Upowszechnienie turystyki oraz – związane z tym – zawieranie tzw. umów o 
podróż, odbywaną najczęściej w czasie wakacji lub urlopu, doprowadziło do 
powstania nowych problemów prawnych, dotychczas nieznanych albo traktowanych 
jako marginesowe, wiążących się głównie z dochodzeniem roszczeń o 
odszkodowanie z tytułu niewykonania albo nienależytego wykonania tych umów. De 
lege lata szczególną trudność orzeczniczą sprawiają roszczenia o naprawienie 
szkody w postaci określanej jako „utrata przyjemności z wakacji”, „utracony 
wypoczynek” lub „zmarnowany (stracony) urlop”. Jednoznaczny, jurydyczny opis 
szkody leżącej u podłoża tych roszczeń, skupiających żądania oparte na rozmaitych 
stanach faktycznych, nie jest łatwy, zawsze jednak chodzi o szkody niematerialne 
poniesione przez podróżnego (klienta) w wyniku niewykonania lub nienależytego 
wykonania przez organizatora turystyki umowy o podróż. Na ich określenie w 
piśmiennictwie i judykaturze najczęściej używa się terminu „zmarnowany urlop” 
(wasted holiday), będącego w istocie skrótem semantycznym, oddającym zwięźle 
istotę szkody polegającej na utracie oczekiwanych w związku z zawarciem umowy 
przyjemnych przeżyć, wiązanych najczęściej z podróżą, relaksem i wypoczynkiem. 
Niematerialny charakter szkody w postaci „zmarnowanego urlopu” nie może 
budzić wątpliwości, gdyż – jak trafnie podnosi się w doktrynie – w majątku 
poszkodowanego nie dochodzi z tego tytułu do jakiegokolwiek uszczerbku; jest 
poza tym oczywiste, że przyjemność oczekiwana w związku z podróżą (urlopem), a 
nieuzyskana w wyniku niewykonania lub nienależytego wykonania zawartej umowy, 
pozostaje wyłącznie w sferze wrażeń i uczuć, jest więc zjawiskiem czysto 
psychicznym, pozbawionym elementu majątkowego lub komercyjnego. W 
piśmiennictwie pojawiają się wprawdzie próby kwalifikowania omawianej szkody 
jako szkody majątkowej, oparte na tezie, że pewna forma wypoczynku lub 
przyjemności w postaci wycieczki lub pobytu na urlopie przybiera postać 
świadczenia, którego wartość wyraża cena imprezy turystycznej, tezę tę trudno 
jednak uznać za przekonującą, zwłaszcza że jej przyjęcie i tak nie pozwoliłoby na 
pełną rekompensatę szkody polegającej na „zmarnowaniu urlopu”. Nieprzekonująca 
jest także próba wprzęgnięcia do argumentacji w tym zakresie przepisu art. 322 
k.p.c., który ma charakter czysto procesowy, w związku z czym nie może stanowić 

elementu materialnoprawnej konstrukcji podstawy roszczenia (wyroku). Naturalnie, 
w wyniku wadliwego wykonania umowy o podróż mogą także powstać szkody 
majątkowe, ich jednak naprawienie na podstawie art. 471 k.c. nie budzi wątpliwości. 
Przyjęcie, że omawiana szkoda ma charakter niemajątkowy, aktualizuje 
wyeksponowany w rozstrzyganym zagadnieniu prawnym problem ewentualnej 
podstawy odpowiedzialności organizatora imprezy turystycznej. Problem ten 
powstaje dlatego, że w polskim prawie obligacyjnym dominuje pogląd, ugruntowany 
jeszcze pod rządem art. 157 § 3 k.z., iż naprawienia szkody niemajątkowej 
(zadośćuczynienia za krzywdę) można żądać tylko w wypadkach przewidzianych 
przez ustawę. Wprawdzie kodeks zobowiązań przewidywał w tym zakresie pewne 
koncesje, polegające na możliwości stosowania do odpowiedzialności kontraktowej 
odpowiednio przepisów o naprawieniu szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym 
(art. 242; por. np. uzasadnienie orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 6 
października 1953 r., II C 1141/53, OSN 1955, nr 1, poz. 5), co niekiedy otwierało 
drogę do zasądzenia zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z niewykonania 
zobowiązania, jednak w kodeksie cywilnym takiego przepisu nie przewidziano. Tym 
samym możliwość przyznania zadośćuczynienia w ramach odpowiedzialności ex 
contractu została odjęta; współcześnie jest to możliwe wyłącznie w ramach reżimu 
odpowiedzialności deliktowej (art. 445 i 448 k.c. ulokowane w tytule VI „Czyny 
niedozwolone”; por. np. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 
1986 r., III CZP 2/86, OSNCP 1987, nr 1, poz. 10; odmiennie wyroki Sądu 
Najwyższego z dnia 6 kwietnia 1977 r., IV CR 90/77, OSPiKA 1978, nr 11, poz. 200 
i z dnia 9 sierpnia 2005 r., IV CK 69/05, nie publ.). 
Oczywiście, nie jest wykluczone naprawienie szkody niemajątkowej 
wynikającej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, jeżeli 
strony stosunku obligacyjnego tak postanowią (art. 3531 k.c.), ale przykłady takich 
umów – przynajmniej w stosunkach turystycznych, w których organizator podróży 
„narzuca” korzystne dla siebie rozwiązania umowne – nie są znane (por. wyroki 
Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 19 października 2004 r., XVII 
Amc 95/03, "Monitor Sądowy i Gospodarczy: 2005, nr 122, poz. 7513, oraz z dnia 
28 grudnia 2008 r., XVII 161/05, "Monitor Sądowy i Gospodarczy" 2007, nr 124, 
poz. 8405). Nie są także wyłączone przypadki odpowiedzialności za szkodę 
niemajątkową wynikające ze zbiegu podstaw unormowanego w art. 443 k.c., 
zwłaszcza w razie wyrządzenia szkody na osobie, jednak należą one do wyjątków 

(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 1966 r., I CR 134/64, OSPiKA 1967, 
nr 7-8, poz. 183 i z dnia 17 grudnia 2004 r., II CK 300/04, OSP 2006, nr 2, poz. 20). 
Jako podstawę prawną roszczenia o zadośćuczynienie za „zmarnowany urlop” 
zaproponowano w piśmiennictwie także art. 56 k.c., co należy uznać za rozwiązanie 
niepozbawione zalet, gdyż bazując na pewnej wrażliwości aksjologicznej, 
nieodzownej w poszukiwaniach podstaw odpowiedzialności za szkodę, pozwalałoby 
ono na objęcie ochroną cywilnoprawną obszarów dotychczas niechronionych. 
Dawałoby także większą swobodę sądom, zapewniając elastyczność w ocenie 
poszczególnych, poddanych pod osąd przypadków. Koncepcja ta, choć niekiedy 
wykorzystywana przez sądy, nie zyskała jednak szerszego poparcia, gdyż trudno 
bez zastrzeżeń przyjąć, że roszczenia o zadośćuczynienie za „zmarnowany urlop” 
wynika z ustalonych zwyczajów lub zasad współżycia społecznego. Można jej także 
zarzucić sprowadzenie groźby rozchwiania stosunków obligacyjnych i 
odpowiedzialności z tego tytułu. 
Nie ma również wystarczających podstaw do przyjęcia odpowiedzialności z 
tytułu naruszenia dóbr osobistych, szeroko analizowanej w doktrynie, a 
niejednokrotnie lansowanej także przez powodów w sprawach toczących się przed 
sądami, czego dowodzi sprawa niniejsza. W tym zakresie należy podnieść, że w 
ramach istniejących instrumentów ochrony cywilnoprawnej ochrona dóbr osobistych 
ma charakter wyjątkowy, w związku z czym sięganie do jej mechanizmów powinno 
następować z odpowiednią ostrożnością i powściągliwością, bez tendencji do 
sztucznego poszerzania katalogu tych dóbr. W judykaturze i piśmiennictwie 
przyjmuje się powszechnie, że dobra osobiste wynikają z tych wartości 
niemajątkowych, które są ściśle związane z człowiekiem, obejmując jego fizyczną i 
psychiczną integralność albo będąc przejawem jego twórczej działalności; skupiają 
niepowtarzalną, pozwalającą na samorealizację indywidualność człowieka, jego 
godność oraz pozycję wśród innych ludzi. Dobrem osobistym jest wartość 
immanentnie złączona z istotą człowieczeństwa oraz naturą człowieka, niezależna 
od jego woli, stała, dająca się skonkretyzować i obiektywizować. 
Na tle takiego pojmowania dóbr osobistych nie można konstruować – co się 
niekiedy czyni – dobra osobistego w postaci prawa do niezakłóconego odpoczynku, 
przypisywanego konsumentowi zawierającemu umową o świadczenie usług 
turystycznych. Należy poza tym pamiętać, że każde dobro osobiste skupia w sobie 
dwa elementy – chronioną wartość oraz prawo żądania od innych poszanowania jej. 

Spokojny, niezakłócony odpoczynek na zorganizowanych wczasach nie odpowiada 
tym przesłankom; jest zwykłym przejawem zachowania człowieka, zaspokojeniem 
jego – najczęściej doraźnej – potrzeby, nie przez wszystkich zresztą odczuwanej. 
Z tezą tą nie koliduje stwierdzenie, że urlop (okresowy odpoczynek) stanowi 
elementarną składową higieny psychicznej oraz jest środkiem odnowy somatycznej, 
a w związku z tym czynnikiem wpływającym bezpośrednio na zdrowie człowieka, 
będące jednym z podstawowych dóbr osobistych (art. 23 in principio k.c.). 
Przeciwnie, nie można wykluczyć, że w niektórych sytuacjach działanie 
(zaniechanie) organizatora turystyki, skutkujące „zmarnowaniem urlopu”, będzie 
jednocześnie naruszeniem jakiegoś dobra osobistego, w tym np. zdrowia albo 
nietykalności lub wolności osobistej, i wówczas – po spełnieniu pozostałych 
przesłanek odpowiedzialności – zasądzenie zadośćuczynienia na podstawie art. 
445 lub 448 k.c. stanie się możliwe, jednak konstatacja ta nie uzasadnia 
generalnego stanowiska, iż prawo do spokojnego wypoczynku (urlopu) jest dobrem 
osobistym, dającym się pomieścić w otwartym katalogu tych dóbr zawartym w art. 
23 k.c. W tej sytuacji ujęta w osnowie zagadnienia prawnego przedstawionego do 
rozstrzygnięcia koncepcja, że podstawą odpowiedzialności za szkodę niemajątkową 
w postaci „zmarnowanego urlopu” jest art. 448 w związku z art. 24 § 1 k.c. nie może 
być zaakceptowana. 
Formułując zagadnienie prawne, Sąd Okręgowy odwołał się jednak także do 
przepisów dotyczących świadczenia usług turystycznych, dopatrując się 
ewentualnej podstawy odpowiedzialności za szkodę niemajątkową w postaci 
„zmarnowanego urlopu” w art. 11a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach 
turystycznych (jedn. tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 223, poz. 2268 ze zm. – dalej: „u.u.t.”). 
Taka sugestia jest uzasadniona, gdyż jakkolwiek – co wykazano – art. 471 k.c. nie 
może być podstawą odpowiedzialności z tego tytułu, a próba jego wykładni w tym 
kierunku, wątpliwa dogmatycznie, groziłaby zdekomponowaniem, a niekiedy 
rozmyciem odpowiedzialności kontraktowej, to jednak nie jest wykluczone 
zasądzenie zadośćuczynienia z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania 
umowy, jeżeli wynika to z przepisu szczególnego. Za poszukiwaniem skutecznej 
podstawy odpowiedzialności z tego tytułu przemawiają również motywy 
aksjologiczne, a także argumenty wypływające z prawa unijnego (europejskiego) 
oraz orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. 

Problematyka szeroko rozumianej umowy o podróż oraz odpowiedzialności z 
tego tytułu stała się przedmiotem dyrektywy nr 90/314/EWG z dnia 13 czerwca 
1990 r. w sprawie zorganizowanych podróży, wakacji i wycieczek (Dz.Urz. L 158, 
23/06/1990 P. 0059 – dalej: „dyrektywa nr 90/314”), implementowanej przez 
wszystkie państwa Unii Europejskiej, także przez Polskę, co nastąpiło ustawą z 
dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych, a ściślej nowelą do tej ustawy, 
wprowadzoną ustawą z dnia 8 grudnia 2000 r. o zmianie ustawy o szkolnictwie 
wyższym, ustawy o wyższych szkołach zawodowych, ustawy o transporcie 
kolejowym i ustawy o usługach turystycznych oraz ustawy – Kodeks postępowania 
cywilnego, ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych i ustawy o działach 
administracji rządowej – w związku z dostosowaniem do prawa Unii Europejskiej 
(Dz.U. Nr 122, poz. 1314). Podstawowe znaczenie w tym zakresie miało 
uchwalenie art. 11a, będącego odpowiednikiem art. 5 ust. 1 i 2 dyrektywy nr 90/314, 
statuującego odpowiedzialność organizatora imprezy turystycznej (podróży) za 
szkody wyrządzone klientowi (konsumentowi) w wyniku niewykonania lub 
nienależytego wykonania umowy. 
Już po wejściu w życie tej noweli art. 5 ust. 1 i 2 dyrektywy nr 90/314 stał się 
przedmiotem orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W wyroku z 
dnia 12 marca 2002 r., S. Leitner v. TUI Deutschland GmbH, nr C-168/00 (EurLex 
nr 62000J0168), odpowiadając na pytanie prejudycjalne Sądu Okręgowego w Linzu 
(Austria), czy art. 5 dyrektywy 90/314 powinien być wykładany w ten sposób, że 
pojęciem szkody należy obejmować także uszczerbek niemajątkowy w postaci 
utraty przyjemności wypoczynku (the loss of enjoyment of the holiday), Trybunał 
orzekł, iż wymieniony przepis „co do zasady przyznaje konsumentowi prawo do 
odszkodowania za uszczerbek niemajątkowy poniesiony na skutek niewykonania 
lub nienależytego wykonania zobowiązania przez organizatora imprezy 
turystycznej” (por. także opinię rzecznika generalnego A. Tizzano przedstawioną w 
dniu 20 września 2001 r., Zb.Orz. TE 2002, s. I-02631). Trybunał uznał, że brak 
specyfikacji w art. 5 dyrektywy 90/314 rodzajów uszczerbków podlegających 
kompensacji – jako zabieg celowy – stwarza podstawy do szerokiej interpretacji 
pojęcia szkody, czemu sprzyja także pozanormatywne znaczenie umowy o imprezę 
turystyczną; turystyka jako sektor przekrojowy i związany z wieloma dziedzinami 
działalności gospodarczej jest obiektem szczególnej dbałości o wzrost 
konkurencyjności i upraszczanie istniejącego prawodawstwa europejskiego (por. 

rezolucję Parlamentu Europejskiego z dnia 29 listopada 2007 r. w sprawie 
odnowionej polityki turystycznej UE: Ku silniejszemu partnerstwu na rzecz turystyki 
europejskiej – 2006/2129/INI). Poza tym, podstawowym bodźcem pobudzającym 
konsumenta do korzystania z imprezy turystycznej jest osiągnięcie korzyści 
niematerialnej (przyjemności wypoczynku, spokoju, relaksu, poczucia komfortu itp.); 
nieuzyskanie jej na skutek zaniedbań organizatora, a więc utrata przyjemności 
(zmarnowanie urlopu) jest często jedynym uszczerbkiem poniesionym przez 
konsumenta. 
Wydanie dyrektywy zrodziło obowiązek Polski pełnej transpozycji jej treści do 
porządku krajowego, który w tym wypadku został spełniony przez wspomnianą, 
stosowną nowelizację ustawy dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych. 
Należy podkreślić, że obowiązki implementacyjne państw członkowskich są w 
orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej traktowane, zgodnie z 
zasadą lojalności, jako zapewnienie prawu unijnemu wymaganej efektywności (art. 
4 ust. 3 oraz art. 288 i nast. TFUE; por. np. orzeczenia z dnia 10 kwietnia 1984 r., S. 
von Colson and E. Kamann v. Land Nordhein-Wstfalen, nr 14/83, EurLex nr 
61983J0014, oraz z dnia 26 lutego 1986 r., M. H. Marshall v. Southampton and 
South-West Hampshire Area Health Authority, nr 152/84, EurLex nr 61984J0152). 
Jeżeli zatem państwo członkowskie dopełniło obowiązku transpozycji dyrektywy, to 
jej skutki wiążą za pomocą (za pośrednictwem) prawa krajowego, w tym wypadku – 
ustawy. W tej sytuacji nie ulega wątpliwości, że – zgodnie z doktryną efektywności – 
implementacja dyrektywy do prawa polskiego w formie ustawy oznacza obowiązek 
takiej jej wykładni, która jest zgodna z dyrektywą, a jeżeli dyrektywa była poddana 
interpretacji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – zgodnie z tą 
interpretacją (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2008 r., III 
CZP 25/08, OSNC 2009, nr 9, poz. 127). 
W tym stanie rzeczy, skoro Trybunał Sprawiedliwości w przytoczonym 
orzeczeniu z dnia 12 marca 2002 r. orzekł, że art. 5 dyrektywy 90/314 powinien być 
wykładany w sposób obejmujący pojęciem szkody także uszczerbek niemajątkowy 
w postaci „zmarnowanego urlopu”, to art. 11a u.u.t., przenoszący art. 5 dyrektywy 
do polskiego porządku prawnego, musi być wykładany w ten sam sposób. Taka 
wykładnia, mająca zarazem charakter scalający, pozwala również na wniosek, że 
rozwiązanie zastosowane w prawie krajowym jest zgodne z dyrektywą. 

Należy przy tym podkreślić, że żadne istotne względy wypływające z polskiego 
systemu prawa cywilnego nie przeciwstawiają się takiej wykładni art. 11a u.u.t., a 
jego znaczenie – w takim rozumieniu – polega na tym, że w zakresie, w którym 
dopuszcza przyznanie zadośćuczynienia za szkodę wyrządzoną niewykonaniem 
lub nienależytym wykonaniem umowy o imprezę turystyczną, stanowi przepis 
szczególny w stosunku do art. 471 k.c. 
Za takim traktowaniem art. 11a u.u.t. przemawia także fakt, że ustawodawca 
nie zdecydował się na wprowadzenie umowy o podróż (o imprezę turystyczną) do 
kodeksu cywilnego, co byłoby naturalne i ściśle związałoby skutki niewykonania tej 
umowy z kodeksowym reżimem odpowiedzialności ex contractu, lecz stworzył 
samodzielną, autonomiczną podstawę odpowiedzialności umownej, zakorzenioną w 
regulacji prawa unijnego. W związku z tym, zgodnie z art. 11, przepisy kodeksu 
cywilnego mają zastosowanie do odpowiedzialności z tytułu niewykonania lub 
nienależytego umowy o podróż tylko w zakresie nieuregulowanym ustawą o 
usługach turystycznych (por. uzasadnienie projektu zmiany ustawy z dnia 29 
sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych, Sejm III kadencji, druk nr 2089). 
Wykładnia art. 11a u.u.t. – dopuszczająca zasądzenie zadośćuczynienia z 
tytułu odpowiedzialności kontraktowej – odpowiada także współczesnym 
tendencjom rozwoju prawa cywilnego. Przykładowo, prawo wierzyciela do 
wynagrodzenia szkody niemajątkowej wynikłej z niewykonania lub nienależytego 
wykonania umowy przewiduje art. 9:501 ust. 2 zasad europejskiego prawa umów – 
PECL (Kwartalnik Prawa Prywatnego 2004, nr 3, s. 801). Zgodnie z tym przepisem, 
odszkodowanie należy się za szkody niemajątkowe oraz szkody przyszłe, których 
wystąpienie można, rozsądnie rzecz biorąc, uznać za prawdopodobne. Podkreśla 
się, że odszkodowaniu mogą podlegać – wywołane niewykonaniem umowy – 
ujemne doznania psychiczne związane z cierpieniem, bólem lub zakłóceniem 
spokoju psychicznego; w tych ujemnych doznaniach mieszczą się przykrości 
spowodowane „zmarnowaniem urlopu”. Podobne unormowania można znaleźć w 
zasadach międzynarodowych umów handlowych UNIDROIT. Zgodnie z art. 7.4.2, 
wierzyciel ma prawo do pełnego naprawienia szkody z tytułu niewykonania 
zobowiązania; szkoda obejmuje zarówno poniesione straty, jak i utracony zysk, 
biorąc pod uwagę jakąkolwiek korzyść finansową wierzyciela spowodowaną 
uniknięciem kosztów albo strat; może mieć również charakter niemajątkowy i 
obejmować na przykład cierpienia fizyczne oraz psychiczne. W tym samym 

kierunku postępują prace Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego; w ramach 
naprawienia szkody niemajątkowej ex contractu przewiduje się możliwość 
domagania się przez wierzyciela naprawienia szkody niemajątkowej wynikłej z 
naruszenia zobowiązania, gdy jest to usprawiedliwione właściwością zobowiązania 
zmierzającego do zaspokojenia niemajątkowego interesu wierzyciela. W „Zielonej 
księdze” przedstawiającej „optymalną wizję” kodeksu cywilnego znajduje się 
postulat wprowadzenia zadośćuczynienia za krzywdę z tytułu odpowiedzialności 
kontraktowej przy przyjęciu kwalifikowanej postaci winy jako przesłanki tej 
odpowiedzialności. 
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI