III CZP 78/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy rozstrzygnął, że roszczenia wspólnika z tytułu naruszenia zakazu konkurencji przez powtarzające się działania przedawniają się odrębnie dla każdego zachowania.
Sprawa dotyczyła przedawnienia roszczeń wspólnika z tytułu naruszenia zakazu konkurencji przez spółkę komplementariusza, które polegało na powtarzających się działaniach. Sąd Najwyższy, rozstrzygając zagadnienie prawne, uznał, że w przypadku naruszenia zakazu konkurencji przez dające się zindywidualizować, powtarzające się zachowania, roszczenia wspólnika przedawniają się z upływem sześciu miesięcy od dnia dowiedzenia się o naruszeniu, ale nie później niż z upływem trzech lat, liczonych odrębnie dla każdego zachowania.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej rozpoznał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Apelacyjny dotyczące przedawnienia roszczeń wspólnika z tytułu naruszenia zakazu konkurencji (art. 56 § 2 k.s.h.), gdy naruszenie polega na powtarzających się zachowaniach. Powództwo dotyczyło zapłaty odszkodowania lub wydania korzyści przez spółkę komplementariusza, która prowadziła działalność konkurencyjną wobec spółki komandytowej. Sąd Najwyższy, odwołując się do analogii z przepisami o prawie własności przemysłowej oraz argumentów funkcjonalnych i celowościowych, uznał, że roszczenia z art. 57 § 1 k.s.h. przedawniają się z upływem sześciu miesięcy od dnia dowiedzenia się o naruszeniu, lecz nie później niż z upływem trzech lat, przy czym terminy te liczone są odrębnie dla każdego powtarzalnego zachowania naruszającego zakaz konkurencji. Takie podejście ma na celu ochronę spółki i wspólników przed nadużyciami, jednocześnie zapewniając pewność obrotu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Tak, roszczenia wspólnika przewidziane w art. 57 § 1 k.s.h. przedawniają się z upływem sześciu miesięcy od dnia, gdy wszyscy pozostali wspólnicy dowiedzieli się o naruszeniu zakazu, nie później jednak niż z upływem trzech lat (art. 57 § 2 k.s.h.), liczonych odrębnie w stosunku do każdego zachowania.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że powtarzające się naruszenia zakazu konkurencji należy traktować jako sekwencję oddzielnych naruszeń, a termin przedawnienia biegnie od każdego dnia, w którym nastąpiło naruszenie. Pozwala to na zrównoważenie interesów uprawnionego i naruszyciela, zapobiegając bezkarności sprawcy i nadmiernemu faworyzowaniu uprawnionych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchwała
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| G. [...] Limited spółki prawa cypryjskiego | spółka | powód |
| M. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością | spółka | pozwany |
Przepisy (9)
Główne
k.s.h. art. 56 § § 2
Kodeks spółek handlowych
Dotyczy zakazu zajmowania się interesami konkurencyjnymi przez wspólnika.
k.s.h. art. 57 § § 1
Kodeks spółek handlowych
Określa roszczenia wspólnika w przypadku naruszenia zakazu konkurencji (wydanie korzyści lub naprawienie szkody).
k.s.h. art. 57 § § 2
Kodeks spółek handlowych
Określa terminy przedawnienia roszczeń z tytułu naruszenia zakazu konkurencji (6 miesięcy od dowiedzenia się, 3 lata od zdarzenia).
Pomocnicze
k.c. art. 117 § § 1
Kodeks cywilny
Ogólne zasady przedawnienia roszczeń majątkowych.
k.c. art. 118
Kodeks cywilny
Przepis szczególny dotyczący przedawnienia.
k.c. art. 120 § § 2
Kodeks cywilny
Dotyczy biegu terminu przedawnienia w przypadku roszczeń o zaniechanie.
p.w.p. art. 289 § ust. 1
Ustawa Prawo własności przemysłowej
Przepis dotyczący przedawnienia roszczeń z tytułu naruszenia patentu, analogiczny do art. 57 § 2 k.s.h.
u.z.n.k. art. 20
Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji
Przepis dotyczący przedawnienia roszczeń z tytułu czynów nieuczciwej konkurencji.
k.s.h. art. 103 § § 1
Kodeks spółek handlowych
Stosowanie przepisów o spółce jawnej do spółki komandytowej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie zakazu konkurencji przez powtarzające się zachowania należy traktować jako sekwencję oddzielnych naruszeń, a termin przedawnienia biegnie odrębnie dla każdego z nich. Taka interpretacja zapewnia równowagę między ochroną uprawnionego a pewnością obrotu i zapobiega bezkarności naruszyciela. Argumenty funkcjonalne i celowościowe przemawiają za liczeniem biegu przedawnienia odrębnie dla każdego naruszenia.
Odrzucone argumenty
Traktowanie naruszenia jako jednego czynu ciągłego, od którego biegnie termin przedawnienia dla wszystkich późniejszych zachowań. Uznanie, że bieg przedawnienia rozpoczyna się z dniem ustania stanu naruszenia, co mogłoby prowadzić do braku przedawnienia w przypadku trwania naruszenia.
Godne uwagi sformułowania
roszczenia wspólnika przewidziane w art. 57 § 1 k.s.h. przedawniają się z upływem sześciu miesięcy od dnia, gdy wszyscy pozostali wspólnicy dowiedzieli się o naruszeniu zakazu, nie później jednak niż z upływem trzech lat (art. 57 § 2 k.s.h.), liczonych odrębnie w stosunku do każdego zachowania. Pojęcie czynu ciągłego, jako właściwe dla siatki pojęciowej prawa karnego, nie może być przenoszone bez zastrzeżeń na grunt prawa cywilnego. Tylko przy tej koncepcji możliwe jest zrównoważenie interesów uprawnionego i naruszyciela. Przedawnienie roszczeń z art. 57 § 1 k.s.h. jest uzależnione od dwóch czynników – wiedzy o naruszeniu zakazu i momentu naruszenia.
Skład orzekający
Jacek Grela
przewodniczący
Mariusz Łodko
członek
Tomasz Szanciło
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów o przedawnieniu roszczeń z tytułu naruszenia zakazu konkurencji przez powtarzające się działania w spółkach handlowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji naruszenia zakazu konkurencji przez powtarzające się zachowania w spółkach handlowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia przedawnienia w kontekście naruszenia zakazu konkurencji w spółkach, co jest kluczowe dla praktyków prawa gospodarczego. Rozstrzygnięcie SN wyjaśnia wątpliwości interpretacyjne.
“Jak długo można dochodzić roszczeń za naruszenie zakazu konkurencji? SN wyjaśnia zasady przedawnienia dla powtarzających się działań.”
Sektor
gospodarcze
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt III CZP 78/22 UCHWAŁA Dnia 12 stycznia 2022 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jacek Grela (przewodniczący) SSN Mariusz Łodko SSN Tomasz Szanciło (sprawozdawca) w sprawie z powództwa G. […] Limited spółki prawa cypryjskiego w L. przeciwko M. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. o zapłatę, po rozstrzygnięciu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 12 stycznia 2022 r., zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w […] VII Wydział Gospodarczy i Własności Intelektualnej postanowieniem z dnia 15 lutego 2021 r., sygn. akt VII Ga […] , "Czy w przypadku, w którym naruszenie zakazu konkurencji, o którym jest mowa art. 56 § 2 k.s.h., polega na podjęciu powtarzających się zachowań, roszczenia wspólnika przewidziane w art. 57 § 1 k.s.h. przedawniają się bezwzględnie z upływem sześciu miesięcy od dnia, gdy wszyscy pozostali wspólnicy dowiedzieli się o naruszeniu zakazu konkurencji (art. 57 § 2 k.s.h.), także w odniesieniu do zachowań, które miały miejsce w okresie późniejszym?" podjął uchwałę: Jeżeli naruszenie zakazu konkurencji, o którym mowa w art. 56 § 2 k.s.h., polega na podjęciu dających się zindywidualizować, powtarzających się zachowań, roszczenia wspólnika przewidziane w art. 57 § 1 k.s.h. przedawniają się z upływem sześciu miesięcy od dnia, gdy wszyscy pozostali wspólnicy dowiedzieli się o naruszeniu zakazu, nie później jednak niż z upływem trzech lat (art. 57 § 2 k.s.h.), liczonych odrębnie w stosunku do każdego zachowania. UZASADNIENIE Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne powstało w ramach postępowania apelacyjnego prowadzonego przed Sądem Apelacyjnym w (…) w sprawie o zapłatę, w której powodowa spółka ( komandytariusz) zgłosiła roszczenie o zapłatę części odszkodowania należnego X. sp. z o.o. sp. k. w W. od pozwanej spółki M. sp. z o.o. w W. (komplementariusza) tytułem naprawienia szkody wyrządzonej spółce komandytowej wskutek prowadzenia działalności konkurencyjnej przez pozwanego od dnia 1 stycznia 2011 r. do dnia złożenia pozwu, względnie tytułem wydania korzyści, jakie pozwany odniósł wskutek prowadzenia działalności konkurencyjnej wobec spółki komandytowej. Powód twierdził, że pozwany – jako komplementariusz i następnie likwidator spółki komandytowej – prowadził wobec tej spółki działalność konkurencyjną, polegającą na faktycznym przejęciu całości działalności operacyjnej spółki komandytowej oraz organizowaniu tych samych imprez targowych, które dotychczas organizowała spółka komandytowa. W umowie spółki komandytowej wspólnicy zobowiązali się powstrzymać od wszelkiej działalności sprzecznej z interesami spółki, natomiast komplementariusz nie mógł bez zgody pozostałych wspólników zajmować się interesami konkurencyjnymi, w szczególności uczestniczyć w spółce konkurencyjnej, jako wspólnik spółki cywilnej, jawnej, komplementariusz lub wspólnik w spółce kapitałowej. Od stycznia 2012 r. do końca 2014 r. pozwana spółka organizowała targi, których organizacją w latach 2009–2011 zajmowała się spółka komandytowa. Jak wskazał Sąd Apelacyjny, zarzucany pozwanemu czyn w postaci zajmowania się interesami konkurencyjnymi ma polegać na wielokrotnie powtarzanym, dającym się oddzielić, ale rozciągniętym w czasie zachowaniu. Roszczenie odnosi się do osiągania dochodów z konkurencyjnych działań w zakresie organizacji targów, naruszeniami są zatem powtarzalne czyny sprowadzające się do niejednokrotnej organizacji targów. Powstał więc – zdaniem tego Sądu – problem, czy w przypadku, w którym naruszenie zakazu konkurencji, o którym jest mowa w art. 56 § 2 k.s.h., polega na podjęciu powtarzających się zachowań, roszczenia wspólnika przewidziane w art. 57 § 1 k.s.h. przedawniają się bezwzględnie z upływem sześciu miesięcy od dnia, gdy wszyscy pozostali wspólnicy dowiedzieli się o naruszeniu zakazu konkurencji (art. 57 § 2 k.s.h.), także w odniesieniu do zachowań, które miały miejsce w okresie późniejszym. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W art. 56 k.s.h. zastrzeżono obowiązek każdego wspólnika spółki jawnej powstrzymania się od jakiejkolwiek działalności sprzecznej z interesami spółki, tzw. obowiązek lojalności wspólnika (§ 1), oraz zakaz (w przypadku braku wyraźnej lub domniemanej zgody pozostałych wspólników) zajmowania się interesami konkurencyjnymi, w szczególności uczestniczenia w spółce konkurencyjnej jako wspólnik spółki cywilnej, spółki jawnej, partner, komplementariusz lub członek organu spółki (§ 2). Te zasady mają na celu ochronę interesów spółki i wspólników przed nadużyciami ze strony wspólnika . Mają one zastosowanie również do wspólników spółki komandytowej (art. 103 § 1 k.s.h.). Sankcje związane z naruszeniem zakazu konkurencji, o którym mowa w art. 56 § 2 k.s.h., zostały określone w art. 57 § 1 k.s.h., w myśl którego każdy wspólnik ma prawo żądać wydania spółce korzyści, jakie osiągnął wspólnik naruszający zakaz konkurencji lub naprawienia wyrządzonej jej szkody. Te roszczenia przedawniają się (jako roszczenia majątkowe – art. 117 § 1 k.c.) z upływem sześciu miesięcy od dnia, gdy wszyscy pozostali wspólnicy dowiedzieli się o naruszeniu zakazu, nie później jednak niż z upływem trzech lat (art. 57 § 2 k.s.h.). Artykuł 57 § 2 k.s.h. stanowi przepis szczególny, o którym mowa w art. 118 k.c. Jego w ykładnia – w kontekście charakteru czynu – nie sprawia problemu, jeśli mówimy o jednorazowym naruszeniu zakazu konkurencji. Trudności w tym zakresie, na co zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny, sprawia sytuacja, w której mamy do czynienia z długotrwałym naruszeniem lub powtarzającymi się czynami wspólnika naruszającego zakaz konkurencji. Można w tym przedmiocie wyróżnić trzy stanowiska odnoszące się do oceny momentu przedawnienia określonego w omawianym przepisie: traktujące naruszenie jako jeden czyn ciągły, jako serię identycznych powtarzających zdarzeń dzień po dniu albo jako jedno naruszenie. W związku z tym rozpoczęcie biegu przedawnienia tego roszczenia może być związane z pierwszym naruszeniem zakazu konkurencji, z zakończeniem stanu naruszenia lub dotyczyć odrębnie każdego naruszenia. W orzecznictwie i literaturze nie odniesiono się dotąd wprost do problemu zawartego w przedstawionym zagadnieniu prawny. W orzecznictwie jedynie ogólnie (a i to stosunkowo rzadko) odnoszono się do kwestii przedawnienia roszczenia związanego z zakazem konkurencji, nie przedstawiając żadnych wytycznych w tym przedmiocie (zob. np. wyrok SN z dnia 20 sierpnia 2015 r., II CSK 505/14, Glosa 2016, nr 1, s. 15). Nieco więcej wypowiedzi można znaleźć w doktrynie, jednak i one są bardzo ogólne, albowiem wskazuje się na deliktowy charakter roszczeń z art. 57 § 1 k.s.h. oraz wyznaczenie początkowego momentu biegu dwóch terminów przedawnienia tych roszczeń – pierwszego, związanego z powzięciem przez wszystkich pozostałych wspólników wiadomości o naruszeniu zakazu i drugiego, związanego z datą faktycznego zdarzenia będącego przejawem naruszenia zakazu. Wyjątkowo, wypowiedź ma bardziej szczegółowy wydźwięk, jak ten, że jeżeli wspólnik kilkakrotnie naruszy zakaz konkurencji, termin przedawnienia roszczeń (art. 57 § 2 k.s.h.) powinien być liczony odrębnie dla każdego z tych naruszeń (tak D. Wajda, Działalność konkurencyjna wspólnika spółki jawnej. Glosa do wyroku SN z dnia 20 sierpnia 2015 r., II CSK 505/14 , Glosa 2018, nr 1, s. 21 i n.). W związku z powyższym należy odnieść się do podobieństw systemowych. Zgodnie z uchwałą składu 7 sędziów SN z dnia 18 maja 2021 r. (III CZP 30/20, Biuletyn SN – IC 2021, nr 6), jeżeli naruszenie prawa ochronnego na unijny znak towarowy ma charakter powtarzalny i trwa w chwili zgłoszenia roszczenia niepieniężnego, w tym roszczenia o zakazanie naruszenia, pięcioletni termin przedawnienia określony w art. 289 ust. 1 w zw. z art. 298 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 324; dalej: p.w.p.) biegnie od każdego dnia, w którym naruszenie nastąpiło. Sprawa ta dotyczyła nieco odmiennie brzmiącego przepisu, tj. art. 289 ust. 1 p.w.p., zgodnie z którym: „ Roszczenia z tytułu naruszenia patentu ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat. Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym uprawniony dowiedział się o naruszeniu swego prawa i o osobie, która naruszyła patent, oddzielnie co do każdego naruszenia. Jednakże w każdym przypadku roszczenie przedawnia się z upływem pięciu lat od dnia, w którym nastąpiło naruszenie patentu. ”. Jest to przepis bardziej czytelny językowo niż art. 57 § 2 k.s.h., niemniej istota obu porównywanych artykułów jest analogiczna. W tej uchwale wskazano na orzecznictwo traktujące naruszenie patentu jako jedno naruszenie o charakterze ciągłym, wobec którego bieg przedawnienia roszczeń rozpoczyna się od dnia ustania stanu ciągłego stanowiącego naruszenie prawa, a nie od zaistnienia bezprawnego stanu (wyroki SN z dnia: 30 kwietnia 1974 r., II CR 161/74, OSPiKA 1975, nr 10, poz. 212; 9 sierpnia 2012 r., V CSK 153/11, niepubl.; 8 maja 2014 r., V CSK 370/13, niepubl.), czy orzecznictwo, że roszczenia związane z zaniechaniem wynikającym z naruszeń praw własności przemysłowej przedawniają się oddzielnie co do każdego naruszenia dokonanego każdego dnia z osobna (zob. np. wyroki SN: z dnia 27 kwietnia 2012 r., V CSK 211/11, niepubl.; 27 czerwca 2014 r., I CSK 540/13, OSNC 2015, nr 5, poz. 63; taki pogląd został wyrażony również w orzecznictwie sądów powszechnych – zob. np. wyrok SA we Wrocławiu z dnia 9 grudnia 2010 r., I ACa 562/10, niepubl.; wyrok SA w Warszawie z dnia 15 listopada 2017 r., VII Ca 899/17, niepubl.). Część orzecznictwa uznaje, że w stosunku do roszczeń o zaniechanie początek biegu terminu przedawnienia liczy się zgodnie z regułą wyrażoną w art. 120 § 2 k.c. (zob. np. wyrok SA w Białymstoku z dnia 26 lutego 2004 r., I ACa 4/04, OSA 2004, nr 11, poz. 39). Według stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w powołanej uchwale zasadne jest przyjęcie, że trwający dłuższy czas stan naruszenia należy traktować jako sekwencję oddzielnych naruszeń powtarzających się w każdym kolejnym dniu, niezależnie od tego, na czym naruszenie polega. Tylko przy tej koncepcji możliwe jest zrównoważenie interesów uprawnionego i naruszyciela. Pojęcie czynu ciągłego, jako właściwe dla siatki pojęciowej prawa karnego, nie może być przenoszone bez zastrzeżeń na grunt prawa cywilnego. Trafne jest więc odstąpienie od posługiwania się pojęciem ciągłego naruszenia i zastosowanie pojęcia powtarzalnych naruszeń i liczenie biegu drugiego określonego w art. 289 p.w.p. terminu przedawnienia ( a tempore facti ) od dnia, w którym nastąpiło konkretne powtarzalne naruszenie – zatem przez okres pięciu lat wstecz od zgłoszenia roszczenia. W konsekwencji, j eżeli naruszenie prawa ochronnego na unijny znak towarowy ma charakter powtarzalny i trwa w chwili zgłoszenia roszczenia niepieniężnego, w tym roszczenia o zakazanie naruszenia, pięcioletni termin przedawnienia określony w tym przepisie biegnie od każdego dnia, w którym naruszenie nastąpiło. Przywołane w omawianej uchwale argumenty mają zastosowanie również do art. 57 § 2 k.s.h. Już w samej treści zagadnienia prawnego pojawia się pojęcie działań (liczba mnoga) o charakterze powtarzalnym i takie właśnie ujęcie jest bardziej trafne niż ich zespolenie w jednym naruszeniu o charakterze ciągłym. Zwłaszcza, że samo naruszenie miało polegać na organizowaniu targów przez wspólnika ( pozwaną spółkę) o d stycznia 2012 r. do końca 2014 r., których organizacją w latach 2009–2011 zajmowała się spółka komandytowa. O ile można mówić o stałej działalności naruszyciela, to jednak dochodzi do mnogich, a zatem powtarzalnych naruszeń, których ciągły charakter jest trudno uchwycić i zamknąć w jakąś całość. Roszczenie i jego dowodzenie może dotyczyć okresu dokonywania licznych naruszeń. Gdyby uznać, że od pierwszego naruszenia biegnie termin przedawnienia dla każdego innego naruszenia, to po upływie stosunkowo krótkich terminów wynikających z art. 57 § 2 k.s.h. prawo przysługujące spółce osobowej byłoby pozbawione jakiejkolwiek ochrony przed działalnością konkurencyjną jej wspólników. Przedawnienie roszczeń z art. 57 § 1 k.s.h. jest uzależnione od dwóch czynników – wiedzy o naruszeniu zakazu i momentu naruszenia. Przy czym, jak wskazano, brak byłoby podstaw do takiej wykładni przepisów o przedawnieniu, które (w praktyce) pozbawiałyby uprawniony podmiot roszczenia tylko dlatego, że naruszenie zakazu zostałoby oparte na konstrukcji ciągłego naruszenia i od pierwszego działania naruszyciela należałoby liczyć bieg terminu przedawnienia, dokonując absorpcji kolejnych naruszeń. Prowadziłoby to do sytuacji, w której kolejne naruszenia byłyby irrelewantne z punktu widzenia biegu terminu przedawnienia. Innymi słowy, każdy wspólnik – wbrew konstrukcji i istocie zakazu konkurencji – mógłby dowolnie naruszać ten zakaz tylko z tego powodu, że od pierwszego naruszenia upłynął już termin przedawnienia. Jednocześnie wymagałoby to od uprawnionych (wspólników), aby dowiedzieli się o „ciągłym” naruszeniu jako pierwszym zachowaniu naruszyciela, zupełnie pomijając kolejne przejawy naruszeń. A gdyby takiej wiedzy nie posiedli, to i tak po upływie trzech lat, licząc od tego pierwszego zachowania naruszyciela, doszłoby do przedawnienia roszczeń, powodując, że naruszyciel mógłby dokonywać kolejnych naruszeń, mając możliwość podniesienia zarzutu przedawnienia (art. 117 § 2 zd. 1 k.c.). Na aprobatę zasługują przedstawione przez Sąd Apelacyjny argumenty funkcjonalne i celowościowe . Sąd ten zwrócił uwagę na bezpieczeństwo obrotu i konieczność zastosowania sprawiedliwości materialnej. Jak wskazano wyżej, przyjęcie odmiennego zapatrywania skutkowałoby sanowaniem bezprawnych zachowań naruszyciela po upływie określonych terminów. Przyjęcie, że bieg przedawnienia rozpoczyna się z każdym dniem, w którym dochodzi do naruszenia, odpowiada celowi ochrony spółki przed działalnością konkurencyjną jej wspólników, zarówno z punktu widzenia uprawnionego, jak i sprawcy. Z jednej strony nie pozwala na to, aby uprawniony zwlekał z wytoczeniem powództwa, czekając na zakończenie stanu naruszania jego praw, a z drugiej nie dopuszcza do tego, aby sprawca mógł bezkarnie naruszać zakaz konkurencji. Zasadne jest zatem zastosowanie pojęcia powtarzalnych, dających się wyodrębnić (zindywidualizować) naruszeń zakazu konkurencji i liczenie biegu terminu przedawnienia od dnia, w którym nastąpiło konkretne, powtarzalne naruszenie. Wątpliwości mogą wystąpić w odniesieniu do początku, alternatywnie końca, zindywidualizowanego naruszenia. Należy mieć tu na względzie dzień, w którym nastąpiło naruszenie. W świetle pojęć słownika języka polskiego mówimy o czymś, co „zdarzyło się”, „doszło do skutku”. Skoro zatem naruszenie doszło do skutku, to mowa jest o całokształcie czynności, które doprowadzają do konkretnego naruszenia i finalizują. Innymi słowy, konkretyzacja roszczenia związanego z naruszeniem, tj. zaistnienie jego wszystkich elementów, zachodzi w określonym momencie sfinalizowania się naruszenia. Przy czym, jeżeli to zdarzenie polega na zachowaniu naruszyciela, które trwa dłużej niż dzień (jak np. organizacja targów), do każdorazowego naruszenia dochodzi w dniu, w którym naruszenie stało się faktem, bez względu na to, ile czasu faktycznie trwało. Od tego bowiem momentu możliwe jest dowiedzenie się o każdym poszczególnym naruszeniu. Zasadne jest przyjęcie stanowiska, zgodnie z którym trwający dłuższy czas stan naruszenia należy traktować jako sekwencję oddzielnych naruszeń, powtarzających się w każdym kolejnym dniu, niezależnie od tego, na czym naruszenie polega (zob. powołaną uchwałę składu 7 sędziów SN z dnia 18 maja 2021 r., III CZP 30/20) . Termin przedawnienia określony w art. 57 § 2 k.s.h. biegnie zatem od każdego dnia, w którym nastąpiło naruszenie. Nie można uznać za zasadne stanowisko utożsamiające początek biegu terminu przedawnienia, w przypadku trwałego stanu naruszenia, z dniem ustania tego stanu. Przyjęcie tego stanowiska oznaczałoby, że w ogóle mogłoby nie dojść do przedawnienia roszczenia, jeżeli naruszyciel nie zaprzestałby swojego działania. Niewątpliwie, nadmiernie faworyzowałoby to uprawnionych (wspólników), którzy mogliby nie podejmować żadnych działań w obronie przysługujących im praw, tolerując nawet wieloletnie naruszanie zakazu konkurencji. Skoro roszczenia z art. 57 § 1 k.s.h. mają charakter majątkowy i ulegają przedawnieniu, nie byłoby zasadne przyjęcie, że w obrocie funkcjonują roszczenia majątkowe o nieokreślonym okresie przedawnienia. Niezależnie od tego, przyjęcie takiego stanowiska godzi również w pewność obrotu gospodarczego. Na marginesie można wskazać, że podobne stanowisko Sąd Najwyższy zajął w wyroku z dnia 10 marca 2017 r. (III CSK 171/16, niepubl.) na gruncie art. 20 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 1913 ze zm.; dalej: u.z.n.k.), przyjmując, że przypisane pozwanemu czyny na potrzeby przedawnienia nie mogą być traktowane jako ciągłe, lecz jako powtarzające się. Co prawda, ten przepis ma nieco odmienną konstrukcję niż art. 57 § 2 k.s.h., niemniej istota art. 57 § 2 k.s.h. jest analogiczna, jak art. 20 u.z.n.k. Tak więc na skutek upływu przedawnienia wygasają tylko roszczenia związane z tym naruszeniem, a kolejne naruszenia należy oceniać osobno. Tylko w ten sposób roszczenia związane z zakazem konkurencji zachowują swój walor. Stabilizująca funkcja przedawnienia dotyczy określonych naruszeń i nie doznaje uszczerbku przez to, że nie dotyczy kolejnych naruszeń, a wręcz przeciwnie – pozwala zachować cel i istotę zakazu konkurencji. W konsekwencji, j eżeli naruszenie zakazu konkurencji, o którym mowa w art. 56 § 2 k.s.h., polega na podjęciu dających się zindywidualizować, powtarzających się zachowań, roszczenia wspólnika przewidziane w art. 57 § 1 k.s.h. przedawniają się z upływem sześciu miesięcy od dnia, gdy wszyscy pozostali wspólnicy dowiedzieli się o naruszeniu zakazu, nie później jednak niż z upływem trzech lat (art. 57 § 2 k.s.h.), liczonych odrębnie w stosunku do każdego zachowania. Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w uchwale.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI