III CZP 76/04

Sąd Najwyższy2005-01-06
SNubezpieczenia społeczneubezpieczenia majątkoweWysokanajwyższy
waloryzacjaubezpieczenieświadczenieklauzula waloryzacyjnainflacjasąd najwyższykodeks cywilnyochrona konsumenta

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie waloryzacji sądowej świadczeń z umowy ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci, uznając zagadnienie za przedwcześnie przedstawione.

Sprawa dotyczyła zagadnienia prawnego, czy w przypadku umownych klauzul waloryzacyjnych, które nie zapewniły ekwiwalentności świadczeń, sądowa waloryzacja na podstawie art. 358(1) § 3 k.c. powinna dotyczyć nominalnej sumy ubezpieczenia czy świadczenia ustalonego umownie. Sąd Najwyższy zauważył, że sąd okręgowy nie uwzględnił dorobku orzecznictwa i przedstawił zagadnienie przedwcześnie, nie rozważając m.in. skuteczności postanowienia o wyłączeniu waloryzacji sądowej.

Sąd Najwyższy w składzie orzekającym w Izbie Cywilnej rozpatrywał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Ł. dotyczące waloryzacji sądowej świadczeń z umowy ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci. Powódka domagała się zmiany wysokości nominalnej sumy ubezpieczenia z umowy zawartej w 1989 r., która miała wzrastać corocznie według zmiennej stopy procentowej. Sąd Rejonowy zasądził część dochodzonej kwoty, dokonując waloryzacji na podstawie art. 358(1) § 3 k.c. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację, powziął wątpliwości, czy w przypadku zastosowania umownych klauzul waloryzacyjnych, które nie zapewniły ekwiwalentności, przedmiotem waloryzacji sądowej powinna być nominalna suma ubezpieczenia czy świadczenie ustalone umownie. Sąd Najwyższy uznał, że zagadnienie zostało przedstawione przedwcześnie, ponieważ sąd okręgowy nie rozważył w pełni istniejącego orzecznictwa, w tym możliwości uznania klauzuli umownej za niedozwoloną lub nieskuteczną, co otwierałoby drogę do waloryzacji sądowej. Podkreślono, że nawet istnienie umownej klauzuli waloryzacyjnej nie wyklucza waloryzacji sądowej, jeśli wystąpią jej przesłanki.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, uznając zagadnienie za przedwcześnie przedstawione.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy nie rozważył w pełni istniejącego orzecznictwa i możliwości interpretacji klauzul umownych, w tym ich potencjalnej nieskuteczności, co mogłoby otworzyć drogę do waloryzacji sądowej bez konieczności rozstrzygania relacji między waloryzacją umowną a sądową.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa podjęcia uchwały

Strony

NazwaTypRola
M. B.osoba_fizycznapowódka
(...) Zakład Ubezpieczeń Na Życie S.A.- Oddział w P.spółkapozwany

Przepisy (6)

Główne

k.c. art. 358(1) § § 3

Kodeks cywilny

Sądowa waloryzacja świadczenia pieniężnego jest dopuszczalna, nawet jeśli świadczenie było ustalone w umowie, pod warunkiem wystąpienia określonych przesłanek. Nie jest wykluczona, gdy strony przewidziały umowną klauzulę waloryzacyjną, zwłaszcza gdy nie zapewniła ona ekwiwalentności świadczeń.

u.o.n.p.k. art. 385(1)

Ustawa o ochronie niektórych praw konsumenta oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny

Dotyczy klauzul niedozwolonych (abuzywnych) w umowach z konsumentami. Klauzula waloryzacyjna może być uznana za abuzywną, jeśli nie określa głównych świadczeń stron w sposób jednoznaczny i narusza równowagę kontraktową.

Pomocnicze

k.c. art. 358(1) § § 2

Kodeks cywilny

Wspomniany w kontekście odróżnienia od § 3, dotyczącego waloryzacji sądowej.

k.c. art. 65 § § 2

Kodeks cywilny

Dotyczy interpretacji oświadczeń woli, wskazując na potrzebę uwzględnienia celu umowy i zwyczajów.

u.o.n.p.k. art. 385(3)

Ustawa o ochronie niektórych praw konsumenta oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny

u.o.n.p.k. art. 21

Ustawa o ochronie niektórych praw konsumenta

Dotyczy przepisów o ochronie konsumentów, w tym stosowania ich do umów ubezpieczenia.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nieskuteczność umownej klauzuli waloryzacyjnej otwiera drogę do waloryzacji sądowej. Cel przepisu o klauzulach abuzywnych wymaga ochrony konsumenta przed niekorzystnymi postanowieniami waloryzacyjnymi. Waloryzacja sądowa jest dopuszczalna nawet przy istnieniu klauzuli umownej, jeśli nie zapewniła ona ekwiwalentności świadczeń.

Odrzucone argumenty

Umowna klauzula waloryzacyjna wyłącza możliwość waloryzacji sądowej. Nominalna suma ubezpieczenia nie może być przedmiotem waloryzacji sądowej, jeśli umowa przewiduje mechanizmy jej urealniania.

Godne uwagi sformułowania

nie doprowadziły jednak do zapewnienia ekwiwalentności świadczeń przedmiotem waloryzacji sądowej powinna być nominalna suma ubezpieczenia czy też świadczenie pieniężne ustalone przez strony przy zastosowaniu tych mechanizmów? nie ma wątpliwości co do tego, że świadczenie ubezpieczyciela w umowie ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci należy do kategorii zobowiązań pieniężnych ab initio nie gwarantuje (...) pełnego wyrównania spadku realnej wartości świadczeń ubezpieczeniowych spowodowanych czynnikiem inflacyjnym klauzula taka mogła zatem oznaczać wolę twórcy wzorca sprowadzającą się do umownego wyłączenia reguł waloryzacji sądowej.

Skład orzekający

Zbigniew Strus

przewodniczący

Mirosław Bączyk

sprawozdawca

Bronisław Czech

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Dopuszczalność waloryzacji sądowej świadczeń z umów ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci pomimo istnienia umownych klauzul waloryzacyjnych, a także możliwość uznania klauzul waloryzacyjnych za abuzywne."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji umów ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci i może wymagać analizy w kontekście konkretnych postanowień umownych oraz aktualnego stanu prawnego dotyczącego ochrony konsumentów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia waloryzacji świadczeń w długoterminowych umowach ubezpieczeniowych, szczególnie w kontekście inflacji i ochrony konsumentów przed niekorzystnymi klauzulami.

Czy umowa ubezpieczenia dzieci chroni przed inflacją? Sąd Najwyższy rozstrzyga o waloryzacji świadczeń.

Sektor

ubezpieczenia

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III CZP 76/04 
 
 
POSTANOWIENIE 
 
Dnia 6 stycznia 2005 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
 
SSN Zbigniew Strus (przewodniczący) 
SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca) 
SSN Bronisław Czech 
 
w sprawie z powództwa M. B. 
przeciwko (...) Zakładowi Ubezpieczeń Na Życie S.A.- Oddziałowi w P. 
o zapłatę, 
po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 6 stycznia 2005 r., 
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej P. W., 
zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Ł. postanowieniem z 
dnia 13 sierpnia 2004 r., sygn. akt XIII Ca (…),: 
 
„Czy w przypadku zastosowania przez strony umowy ubezpieczenia zaopatrzenia 
dzieci, dla określenia wysokości świadczenia pieniężnego należnego uposażonemu, 
mechanizmów spełniających rolę umownych klauzul waloryzacyjnych, które jednak nie 
doprowadziły do zapewnienia ekwiwalentności świadczeń, przedmiotem waloryzacji 
sądowej dokonywanej na podstawie art. 358
1 § 3 k.c. powinna być nominalna suma 
ubezpieczenia czy też świadczenie pieniężne ustalone przez strony przy zastosowaniu 
tych mechanizmów?" 
 
odmawia podjęcia uchwały. 
 
Uzasadnienie 
 
Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne pojawiło się na tle 
następującego stanu faktycznego. 

 
 
2 
Powódka domagała się zmiany wysokości nominalnej sumy ubezpieczenia do 
kwoty 5.451,87 zł., określonej w zawartej (z poprzednikiem prawnym pozwanego 
ubezpieczyciela) umowie ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci w 1989 r. Sumę 
ubezpieczenia określono w tej umowie na kwotę 500.000 zł (przed denominacją). Strona 
powodowa przedstawiła i uzasadniła szerzej sposób waloryzacji sądowej świadczenia 
przysługującego jej z umowy ubezpieczenia. Sąd Rejonowy zasądził do pozwanego 
ubezpieczyciela kwotę 3.728,50 zł, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił. Sąd ten 
ustalił, że w czerwcu 1989 r. matka powódki zawarła z b. (…) Zakładem Ubezpieczeń 
umowę zaopatrzenia dzieci, w której przewidziano wypłatę sumy ubezpieczenia w 
wysokości 500.000 zł (przed denominacją) po upływie 14 lat, przy czym suma ta miała 
wzrastać coroczne według zmiennej stopy procentowej. Wielkość tej stopy była 
uzależniona od dochodów uzyskiwanych przez (…) Zakład Ubezpieczeń z racji lokat 
pieniężnych na rachunkach bankowych. Po upływie okresu ubezpieczenia pozwany 
ubezpieczyciel zaoferował powódce kwotę 867 zł., której powódka nie przyjęła. Na 
podstawie art. 3581 § 3 k.c. Sąd Rejonowy dokonał waloryzacji nominalnej sumy 
ubezpieczenia, przyjmując za kryterium przeciętne wynagrodzenie miesięczne z daty 
zawarcia umowy i z daty orzekania. Sąd ten porównywał wysokość nominalnej sumy 
ubezpieczenia z wysokością przeciętnego wynagrodzenia z daty zawarcia umowy (w 
1989 r.) i następnie tak ustalony wskaźnik odniósł do przeciętnego wynagrodzenia z 
daty wyrokowania. Ostatecznie zasądził na rzecz powódki kwotę 3.728,50 zł. 
Rozpoznając apelację pozwanego, Sąd Okręgowy zauważył, że doszło do 
ukształtowania się orzecznictwa Sądu Najwyższego w zakresie waloryzacji świadczeń z 
umów ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci, w których przewidywano wzrost nominalnej 
sumy ubezpieczenia o określone liczbowo oprocentowanie. W dacie zawarcia umowy 
wysokość świadczenia ubezpieczyciela wyrażała się ściśle określoną sumą pieniężną. 
Waloryzacją obejmowano świadczenie pieniężne ubezpieczyciela istniejące w chwili 
zawarcia umowy bez względu na termin spełnienia świadczenia. W niniejszej sprawie 
oznaczona w umowie ubezpieczenia pierwotna , nominalna suma ubezpieczenia miała 
natomiast wzrastać corocznie w okresie trwania umowy według zmiennej stopy 
procentowej, a jej wielkość nie była znana w chwili zawarcia umowy i została 
uzależniona od wskazanych w umowie parametrów. Sytuacja taka spowodowała 
powzięcie przez Sąd drugiej instancji wątpliwości sformułowanych w przedstawionym 
zagadnieniu prawnym. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 

 
 
3 
I. W przedstawionym zagadnieniu prawnym pojawiły się w zasadzie dwie kwestie 
prawne. Po pierwsze, chodzi o zagadnienie dopuszczalności de lege lata waloryzacji 
sądowej 
świadczenia 
ubezpieczyciela 
wynikającego 
z 
umowy 
ubezpieczenia 
zaopatrzenia dzieci (art. 3581 § 3 k.c.). Zagadnienie to wynika pośrednio z treści 
przedstawionego pytania prawnego, ponieważ Sąd Okręgowy założył, że mechanizmy 
spełniające rolę umownych klauzul waloryzacyjnych „nie doprowadziły jednak do 
zapewnienia ekwiwalentności świadczeń”. Po drugie, pojawił się problem oznaczenia 
dopuszczalnego przedmiotu waloryzacji sądowej. Innymi słowy, czy waloryzacją sądową 
można by obejmować nominalną sumę ubezpieczenia, czy też taką sumę 
ubezpieczenia, powiększoną w wyniku przyjętego w umowie sposobu jej rocznego tzw. 
urealniania w odpowiednim zakresie (procencie). Szerzej ujęty przedmiot waloryzacji 
mógłby 
wpływać 
na 
rozmiar 
ostatecznego, 
waloryzowanego 
świadczenia 
ubezpieczyciela. 
II. W literaturze i judykaturze nie ma wątpliwości co do tego, że świadczenie 
ubezpieczyciela w umowie ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci należy do kategorii 
zobowiązań pieniężnych ab initio, tzn. od chwili zawarcia umowy ubezpieczenia. 
Długotrwały z natury rzeczy stosunek ubezpieczenia czyni go szczególnie podatnym na 
oddziaływania czynnika inflacyjnego. Oznacza to, że wypłacane ubezpieczonym kwoty 
po zakończeniu okresu ubezpieczenia mogły stracić dla nich znaczenie gospodarcze i 
społeczne w związku z wysoką inflacją przełomu lat 80-tych i 90-tych i początku lat 90-
tych. 
Świadczenie ubezpieczyciela, przewidziane w ramach umowy ubezpieczenia 
zaopatrzenia dzieci, mogło być zatem objęte waloryzacją sądową w razie wystąpienia 
wszystkich jej przesłanek (art. 3581 § 3 k.c.). W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 10 
kwietnia 1992 r., III CZP 126/91 (OSNC 1992, z. 7/8, poz. 121) przyjęto możliwość 
waloryzacji sądowej obejmującej nominalną sumę ubezpieczenia przewidzianą w 
umowie ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci. Myśl ta została utrwalona także w innych 
orzeczeniach Sądu Najwyższego (zob. np. uchwała z dnia 24 stycznia 1996 r., III CZP 
196/95, OSNC 1996, z. 6, poz. 78; wyrok z dnia 19 stycznia 1999 r., II CKN 202/98. 
OSNC 1999, z. 6, poz. 1321; wyrok z dnia 12 lutego 2003 r., I CKN 1001, nie opublik.). 
III. 
W 
orzecznictwie 
Sądu 
Najwyższego 
analizowano 
już 
problem 
dopuszczalności waloryzacji sądowej w odniesieniu do zobowiązań pieniężnych 
wynikających 
z 
umów 
zawierających 
odpowiednią 
klauzulę 
waloryzacyjną 
(różnie określaną w treści umowy), aczkolwiek istotnie brakowało wypowiedzi wprost 

 
 
4 
odnoszących się do umów ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci. W uchwale z dnia 29 
lipca 1993 r., III CZP 58/93 (OSNC1993, z. 12, poz. 208) wyrażono pogląd, że wkład 
zgromadzony na mieszkaniowej książeczce oszczędnościowej oraz premia gwarancyjna 
należna posiadaczowi książeczki nie podlegają waloryzacji na podstawie art. 3581 § 3 
k.c. W uzasadnieniu tej uchwały przyznano wprawdzie, że wspomniana premia 
gwarancyjna „stanowi kwotę daleko odbiegającą od tej, jaką powinna stanowić kwota 
spełniająca warunek realnej wartości wkładu”, ale możliwość ewentualnej waloryzacji 
wkładu zgromadzonego na mieszkaniowej książeczce oszczędnościowej eliminuje 
przepis art. 13 ustawy z dnia 28 lipca 1999 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U 
nr 55, poz. 321). W prezentowanej uchwale wyjaśniono szeroko przyczyny braku 
podstaw waloryzacji premii mieszkaniowej (źródłem obowiązku zapłaty premii jest tylko 
formalnie umowa, a w rzeczywistości” ma ona oparcie we władczych działaniach 
Państwa”, co eliminuje możliwość posłużenia się instrumentem cywilnoprawnym 
przewidzianym w art. 3581 § 3 k.c.). W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 
1995 r., I PRN 40/95 (OSNP 1996, z. 12, poz. 168) stwierdzono ogólnie, że nie jest 
dopuszczalna sądowa waloryzacja świadczeń na podstawie art. 3581 § 3 k.c. w sytuacji, 
w której strony zawarły w umowie klauzulę waloryzacyjną (art. 3581 § 3 k.c.). W 
rozpatrywanej sprawie strony umieściły w umowie o pracę tzw. klauzulę walutową, 
pozwalającą na odpowiednie waloryzowanie wynagrodzenia pracownika. Rozważając 
możliwości waloryzacji wierzytelności obejmującej zwrot wkładu mieszkaniowego po 
wystąpienie ze spółdzielni mieszkaniowej osobie nie otrzymującej przydziału lokalu, Sąd 
Najwyższy wyjaśnił, że wierzytelność taka nie mogłaby być waloryzowana na podstawie 
art. 3581 § 3 k.c., jeżeli osoba domagająca się zwrotu wkładu miała możliwość 
przeniesienia sumy wkładu z rachunku spółdzielni na oszczędnościową książeczkę 
mieszkaniową, objętą systemem premii gwarancyjnych (wyrok z dnia 19 czerwca 2002 
r., II CKN 762/00,OSNC 2003, z. 5, poz. 71). 
IV. Trzeba zwrócić przede wszystkim uwagę na to, że w uzasadnieniu 
przedstawionego zagadnienia prawnego Sąd Okręgowy w żaden sposób nie nawiązał 
do wskazanego dorobku orzecznictwa Sądu Najwyższego. W każdym razie nie sposób 
byłoby przyjmować ogólnego wniosku, że u podstaw stanowiska wyrażonego we 
wspomnianych orzeczeniach leżało ogólne założenie, iż przewidziane w ramach 
stosunku obligacyjnego odpowiednie instrumenty (mechanizmy) prawne waloryzowania 
(tzw. urealniania) świadczenia jednej ze stron (banku, pracodawcy, spółdzielni 
mieszkaniowej) prowadzą w rezultacie do eliminacji możliwości przyjęcia waloryzacji 

 
 
5 
tych świadczeń na podstawie art. 3581 § 3 k.c. W uchwale z dnia 29 lipca 1993 r. 
wyłączono bowiem dopuszczalność sądowej waloryzacji premii mieszkaniowej z tej tylko 
racji, że mechanizm jej tzw. urealniania miał w istocie - jak wspomniano - 
pozacywilistyczny charakter. Z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 
czerwca 2002 r. wynika to, że były członek spółdzielni mieszkaniowej, występujący o 
zwaloryzowanie wierzytelności, obejmującej zwrot wkładu mieszkaniowego, miał 
możliwość „przeniesienia sumy wkładu z konta spółdzielni na oszczędnościową 
książeczkę mieszkaniową objętą systemem premii gwarancyjnych”. Kategoryczna teza 
zawarta w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 1995 r. w ogóle nie została 
szerzej umotywowana, a w uzasadnieniu tego wyroku stwierdzono m.in. to, że w 
rozpatrywanej sprawie miał zastosowanie art. 3581 § 2 k.c., a nie przepis art. 3581 § 3 
k.c. W każdym razie nie sposób zdecydowany stwierdzić, czy u podstaw omawianego 
rozstrzygnięcia leżało ogólne założenie o niedopuszczalności zastosowania waloryzacji 
sądowej (art. 3581 § 3 k.c.) w każdym przypadku wkomponowania do umowy o pracę 
odpowiedniej klauzuli waloryzacyjnej obejmującej wynagrodzenia za pracę, czy też w 
okolicznościach danej sprawy (m.in. ze względu na osiągniętą wysokość wynagrodzenia 
za pracę po jej umownym zwaloryzowaniu) nie było już potrzeby odwoływania się do 
reguł waloryzacji sądowej. 
De lege lata nietrafne byłoby stanowisko akcentujące niedopuszczalność 
waloryzacji świadczenia na podstawie art. 3581 § 3 k.c. w każdym wypadku zastrzeżenia 
między stronami umownej klauzuli waloryzacyjnej (art. 3581 § 2 k.c.), nawet wówczas, 
gdy wystąpiły już wszystkie przesłanki waloryzacji sądowej. Na rzecz takiej właśnie 
interpretacji przepisu art. 3581 § 3 k.c. przemawiają następujące racje prawne.  
Po pierwsze, możliwości waloryzowania świadczenia pieniężnego objętego 
waloryzacją umowną nie wyklucza literalna wykładnia art. 3581 § 3 k.c. Zgodnie z tym 
przepisem, sąd mógłby zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia 
pieniężnego, chociażby było ono ustalone w orzeczeniu lub umowie. Ogólne ujęcie 
omawianego przepisu może prowadzić do wniosku, że przez „ustalenie świadczenia 
pieniężnego” 
należałoby 
rozumieć 
zarówno 
samo 
określenie 
świadczenia 
(zindywidualizowanie co do charakteru i wysokości), jak i oznaczenie go (co do 
wysokości) po zastosowaniu waloryzacji, przewidzianej w odpowiedniej, umownej 
klauzuli waloryzacyjnej. Oznacza to zapewnienie każdej ze stron, oczekującej 
świadczenia pieniężnego partnera, odpowiedniej ochrony prawnej w zakresie 

 
 
6 
przewidzianym w tym przepisie niezależnie od próby określenia takiej ochrony przez 
same strony w chwili kreacji stosunku obligacyjnego. 
Po drugie, określenie przesłanek i mechanizmu prawnego waloryzacji umownej 
świadczenia pieniężnego należy do stron zamieszczających w umowie odpowiednią 
klauzulę waloryzacyjną. Przesłanki takiej waloryzacji mogą zatem okazać się inne niż 
przesłanki waloryzacji sądowej przewidziane w art. 3581 § 3 k.c. 
Po trzecie, nie sposób generalnie założyć, że dokonana waloryzacja umowna 
mogłaby prowadzić zawsze do rezultatu (w postaci określenia definitywnego rozmiaru 
świadczenia pieniężnego), jaki miałaby zapewnić waloryzacja sądowa. Waloryzację 
sądową należałoby wykluczyć wówczas, gdyby waloryzacja przewidziana w umowie 
prowadziła 
do 
rezultatu 
podobnego 
jak 
waloryzacja 
sądowa 
lub 
rezultatu 
korzystniejszego dla strony domagającej się zwaloryzowania świadczenia pieniężnego. 
W przedstawionym pytaniu prawnym Sąd Okręgowy wyraźnie stwierdził to, że 
przewidziane w umowie ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci umowne klauzule 
waloryzacyjne „nie doprowadziły jednak do zapewnienia ekwiwalentności świadczeń”. 
Po czwarte, nietrafna byłaby sugestia, że wykładnia systematyczna mogłaby 
prowadzić do wniosku o założonym jakoby przez ustawodawcę priorytecie waloryzacji 
umownej nad sądową. Oparciem dla takiej, ewentualnej argumentacji mogłoby być 
twierdzenie, że ingerencja sądu w treść umowy mogłaby nastąpić z racji ochrony 
interesu jednej ze stron tylko wówczas, gdyby strony same w umowie nie przewidziały 
takiej 
ochrony. 
Takie 
stanowisko 
było 
reprezentowane 
przez 
pozwanego 
ubezpieczyciela w sprawie, na tle której powstało rozważane zagadnienie prawne (por. 
np. uzasadnienie apelacji pozwanego, k. 65 i n. akt sprawy). 
Po piąte, zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne – jak każde inne 
postanowienia umowy - mogłyby zostać poddane odpowiedniej weryfikacji z 
punktu widzenia ich rzetelności kontraktowej (art. 3851 k.c. – 3853 k.c.). In concreto 
mogłoby się zatem okazać, że klauzulę umowną, przewidującą zasady waloryzacji 
umownej, można by zatem uznać za klauzulę niedozwoloną (abuzywną) i w związku z 
tym w ogóle niewiążącą partnera umowy (art. 3851 § 2 k.c.). Należałoby bowiem przyjąć, 
że umowna klauzula waloryzacyjna nie jest objęta wyłączeniem zawartym w art. 3851 § 
1 zd. II (skuteczność klauzul umownych” określających główne świadczenia stron”, 
sformułowanych w sposób jednoznaczny). Klauzula waloryzacyjna nie określa bowiem 
bezpośrednio świadczenia głównego (np. świadczenia ubezpieczeniowego), ale 
wprowadza umowny reżim jego podwyższania. Cel przepisu art. 3851 k.c. nie pozwala 

 
 
7 
na ograniczanie ochrony partnera umowy w wyniku szerokiej interpretacji formuły 
„postanowień określających główne świadczenia stron”. Prawna nieskuteczność klauzuli 
waloryzacyjnej pozwalałaby domagać się jednej przez jedną ze stron waloryzacji 
sądowej na podstawie art. 3581 § 3 k.c. 
V. Jak wspomniano, w przedstawionym zagadnieniu prawnym skoncentrowano 
się przede wszystkim na określeniu tego, jakie świadczenia ubezpieczyciela, wynikające 
z umowy ubezpieczenia dzieci, powinno być waloryzowane: nominalna suma 
ubezpieczenia (określona w polisie ubezpieczeniowej w chwili zawarcia umowy), czy 
świadczenie pieniężne ustalone przy zastosowaniu przewidzianej w umowie klauzuli 
waloryzacyjnej (§ 5 „Ogólnych warunków ubezpieczeń na życia”). Odwołując się do 
ukształtowanego już orzecznictwa Sądu Najwyższego co do tego, że przedmiotem 
waloryzacji w odniesieniu do umów ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci „jest świadczenie 
pieniężne ubezpieczyciela będące przedmiotem jego zobowiązania od chwili zawarcia 
umowy, bez względu na określony umową termin spełnienia tego świadczenia „(por. 
wyrok z dnia 29 listopada 2001 r., V CKN 489/00, OSNC 2002, z. 7/8, poz. 104; wyrok z 
dnia 12 lutego 2003 r. I CKN 1/01, nie publik.), Sąd Okręgowy zauważył, że orzeczenia 
te zapadły w sprawach, w których inaczej były ukształtowane postanowienia umowy 
dotyczące tzw. urealniania świadczeń ubezpieczyciela. Otóż w umowach ubezpieczenia 
zaopatrzenia dzieci przewidywano wzrost nominalnej sumy ubezpieczenia w określonym 
procencie, znanym liczbowo już w chwili zawierania umowy ubezpieczenia. Natomiast 
w rozpatrywanej sprawie (w ramach której powstało przedstawione zagadnienie prawne) 
nominalna suma ubezpieczenia miała wprawdzie wzrastać corocznie w okresie trwania 
stosunku ubezpieczenia według zmiennej stopy procentowej, przy czym wysokość takiej 
stopy nie była oznaczona w chwili zawarcia umowy i uzależniona została dopiero od 
parametrów wskazanych w umowie. Wątpliwości Sądu Okręgowego zrodziły się zatem 
stąd, że w chwili zawarcia umowy ubezpieczenia strony nie znały jeszcze wysokości 
oprocentowania, o które wzrastać miałaby suma ubezpieczenia, nie określiły zatem w 
umowie ostatecznego świadczenia pieniężnego należnego kontrahentowi po upływie 
okresu ubezpieczenia. 
Tymczasem 
w 
powołanych 
przez 
Sąd 
Okręgowy 
orzeczeniach 
Sądu 
Najwyższego nie sposób doszukać się tego, że wyrażone w nich stanowisko miałoby 
ograniczać się tylko do świadczeń pieniężnych ubezpieczyciela określonych lub 
nadających się do określenia w chwili zawarcia umowy ubezpieczenia zaopatrzenia 
dzieci. W orzeczeniach tych stwierdzono bowiem tyle, że „przedmiotem waloryzacji 

 
 
8 
sądowej jest świadczenie pieniężne w wysokości ustalonej m.in., w umowie (…), a nie 
suma ubezpieczenia, która służy wyznaczaniu górnej granicy odpowiedzialności 
ubezpieczyciela”. W literaturze trafnie podniesiono, że ścisłe ustalenie w umowie 
wysokości 
świadczenia 
obciążającego 
ubezpieczyciela 
nie 
stanowi 
przesłanki 
waloryzacji sądowej. Oznacza to, że waloryzacja taka nie byłaby wyłączona, gdyby 
ostateczny rozmiar świadczenia ubezpieczyciela możliwy był do określenia dopiero po 
zakończeniu umownego, długotrwałego stosunku ubezpieczenia i wcześniej nastąpiły, 
oczywiście, wszystkie przesłanki waloryzacji (art. 3581 § 3 k.c.). W takiej sytuacji 
waloryzacją 
sądową 
mogłoby 
być 
objęte 
takie 
właśnie 
świadczenie 
finalne 
ubezpieczyciela według reguł przewidzianych w tym przepisie, a nie nominalna, 
pierwotna suma ubezpieczenia. 
Przestawione wywody mogą prowadzić do następujących wniosków. 
Formułując zagadnienie prawne, Sąd Okręgowy nie wykorzystał przede 
wszystkim możliwości dokonania odpowiedniej interpretacji § 5 „Ogólnych warunków 
ubezpieczenia na życie” (art. 65 § 2 k.c.). W klauzuli tej przewidziano reguły umownej 
waloryzacji świadczenia ubezpieczyciela i zawarto tam także postanowienie, zgodnie z 
którym „(…) Zakład Ubezpieczeń nie gwarantuje (…) pełnego wyrównania spadku 
realnej 
wartości 
świadczeń 
ubezpieczeniowych 
spowodowanych 
czynnikiem 
inflacyjnym”. Klauzula taka mogła zatem oznaczać wolę twórcy wzorca sprowadzającą 
się do umownego wyłączenia reguł waloryzacji sądowej. 
Powstaje więc kwestia prawnej skuteczności takiego postanowienia (klauzuli 
umowy ubezpieczenia) w świetle art. 58 k.c. oraz art. 3851 - 3853 w zw. z art. 21 ustawy 
z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumenta (…) (Dz. U. Nr 22, poz. 
271 ze zm.). Umowa ubezpieczenia nie została bowiem jeszcze wykonana.  
Gdyby zatem okazało się ,że wspomniane postanowienie umowy należało uznać 
jako nieskuteczne wobec kontrahenta umowy, to otwierałaby się wówczas możliwość 
waloryzowania świadczenia ubezpieczeniowego na podstawie art. 3581 § 3 k.c. i nie 
powstawałby tym samym problem prawnej relacji waloryzacji umownej i waloryzacji 
sądowej. Jak już wspomniano wcześniej, nawet umieszczenie w umowie ubezpieczenia 
zaopatrzenia dzieci stosownej klauzuli przewidującej waloryzowanie świadczenia 
ubezpieczyciela, nie wyklucza jednak możliwości dokonania waloryzacji sądowej, jeżeli 
wystąpią wszystkie przesłanki takiej waloryzacji wynikające z art. 3581 § 3 k.c. (pkt IV 
uzasadnienia). 

 
 
9 
Nierozważenie 
wspomnianych 
zagadnień 
przez 
Sąd 
drugiej 
instancji 
spowodowało taką sytuację, że przedstawienie zagadnienia prawnego Sądowi 
Najwyższemu okazało się przedwczesne. Dlatego orzeczono jak w sentencji 
postanowienia.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI