III CZP 75/11

Sąd Najwyższy2012-03-13
SNubezpieczenia społeczneubezpieczenia majątkoweWysokanajwyższy
ubezpieczeniaOC komunikacyjnekoszty zastępstwapostępowanie przedsądoweszkoda majątkowazadośćuczynienielikwidacja szkodypełnomocnik

Sąd Najwyższy orzekł, że uzasadnione koszty pomocy prawnej poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym mogą stanowić szkodę majątkową podlegającą kompensacji w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.

Rzecznik Ubezpieczonych przedstawił zagadnienie prawne dotyczące możliwości kompensacji kosztów zastępstwa poszkodowanego przez pełnomocnika w postępowaniu przedsądowym w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC komunikacyjnego. Sądy powszechne prezentowały rozbieżne stanowiska, często oddalając takie roszczenia. Sąd Najwyższy, analizując dotychczasowe orzecznictwo i przepisy, uznał, że uzasadnione i konieczne koszty pomocy prawnej poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym mogą stanowić szkodę majątkową podlegającą naprawieniu w ramach tego ubezpieczenia.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne przedstawione przez Rzecznika Ubezpieczonych, dotyczące możliwości zaliczenia kosztów zastępstwa poszkodowanego przez pełnomocnika w postępowaniu przedsądowym do szkody majątkowej podlegającej kompensacji w ramach obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Rzecznik zauważył rozbieżność w orzecznictwie sądów powszechnych, które często odrzucały takie roszczenia, uznając je za dobrowolne lub niepozostające w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą. Sąd Najwyższy, po analizie dotychczasowych orzeczeń, w tym własnych, które opierały się na nieobowiązujących już przepisach, oraz po rozważeniu argumentów doktryny i innych orzeczeń (np. dotyczących kosztów najmu pojazdu zastępczego), doszedł do wniosku, że uzasadnione i konieczne koszty pomocy świadczonej przez osobę z kwalifikacjami zawodowymi, poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym, mogą stanowić szkodę majątkową podlegającą naprawieniu w ramach ubezpieczenia OC komunikacyjnego. Kluczowe jest, aby koszty te były uzasadnione okolicznościami konkretnej sprawy, a ich poniesienie było wymuszone przez zdarzenie sprawcze, a nie wynikało jedynie z wygody poszkodowanego. Sąd podkreślił, że zasada pełnego odszkodowania nie sprzeciwia się uwzględnieniu takich wydatków, a przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych nie wyłączają takiej możliwości.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, uzasadnione i konieczne koszty pomocy świadczonej przez osobę mającą niezbędne kwalifikacje zawodowe, poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym prowadzonym przez ubezpieczyciela, mogą w okolicznościach konkretnej sprawy stanowić szkodę majątkową podlegającą naprawieniu w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że koszty te mogą stanowić szkodę majątkową, jeśli były uzasadnione i konieczne, a ich poniesienie było wymuszone przez zdarzenie sprawcze, a nie wynikało jedynie z wygody poszkodowanego. Podkreślono zasadę pełnego odszkodowania i brak wyłączenia takich kosztów w przepisach ustawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strona wygrywająca

poszkodowany (w zakresie kosztów zastępstwa)

Strony

NazwaTypRola
Rzecznik Ubezpieczonychinstytucjawnioskodawca
Prokurator Generalnyinstytucjauczestnik
poszkodowanyinneposzkodowany
pełnomocnik poszkodowanegoinnepełnomocnik
zakład ubezpieczeńinstytucjainna
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjnyinstytucjainna
Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnychinstytucjainna

Przepisy (18)

Główne

u.u.o. art. 36 § 1

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

k.c. art. 361

Kodeks cywilny

Pomocnicze

Ustawa o Sądzie Najwyższym art. 60 § 1

w zw. z art. 60 § 2

k.c. art. 361 § 2

Kodeks cywilny

k.c. art. 354 § 2

Kodeks cywilny

k.c. art. 362

Kodeks cywilny

k.c. art. 826 § 1

Kodeks cywilny

k.p.c. art. 390

Kodeks postępowania cywilnego

k.c. art. 120 § 2

Kodeks cywilny

u.u.o. art. 19

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

u.u.o. art. 14 § 2

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

u.u.o. art. 14 § 4

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

u.u.o. art. 16 § 3

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

u.u.o. art. 14 § 3

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

u.u.o. art. 34 § 1

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

u.u.o. art. 15 § 2

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

u.u.o. art. 36 § 1

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

u.u.o. art. 15 § 2

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Koszty zastępstwa w postępowaniu przedsądowym są uzasadnionym następstwem szkody. Zasada pełnego odszkodowania obejmuje także koszty pośrednie, jeśli są konieczne i racjonalne. Przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych nie wyłączają możliwości pokrycia tych kosztów. Nierówność pozycji poszkodowanego wobec ubezpieczyciela uzasadnia potrzebę profesjonalnej pomocy.

Odrzucone argumenty

Koszty zastępstwa w postępowaniu przedsądowym są kosztami dobrowolnymi. Koszty te nie pozostają w normalnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym. Przepisy rozporządzeń wykonawczych wyłączają te koszty z zakresu odszkodowania. Postępowanie likwidacyjne jest wewnętrznym postępowaniem ubezpieczyciela, w którym poszkodowany ma niewielkie obowiązki.

Godne uwagi sformułowania

Uzasadnione i konieczne koszty pomocy świadczonej przez osobę mającą niezbędne kwalifikacje zawodowe, poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym prowadzonym przez ubezpieczyciela, mogą w okolicznościach konkretnej sprawy stanowić szkodę majątkową podlegającą naprawieniu w ramach obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Szkoda stanowi różnica między stanem majątku poszkodowanego, który powstał po nastąpieniu zdarzenia sprawczego, a stanem, który by istniał bez tego zdarzenia. Nie wszystkie jednak wydatki pozostające w związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym mogą być refundowane, na wierzycielu ciąży bowiem obowiązek zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów. Nie jest celowe nadmierne rozszerzanie odpowiedzialności odszkodowawczej i w konsekwencji - gwarancyjnej ubezpieczyciela, które mogłoby prowadzić do odczuwalnego wzrostu składek ubezpieczeniowych.

Skład orzekający

Tadeusz Ereciński

przewodniczący

Jan Górowski

członek

Antoni Górski

członek

Irena Gromska-Szuster

członek

Henryk Pietrzkowski

członek

Katarzyna Tyczka-Rote

sprawozdawca

Hubert Wrzeszcz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie możliwości dochodzenia zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu przedsądowym w ramach OC komunikacyjnego, w szczególności w sytuacjach, gdy poniesienie tych kosztów było uzasadnione i konieczne."

Ograniczenia: Konieczność wykazania, że koszty były uzasadnione i konieczne w okolicznościach konkretnej sprawy, a nie wynikały jedynie z wygody poszkodowanego. Ograniczenia wynikające z obowiązku zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie dotyczy powszechnego problemu kosztów ponoszonych przez poszkodowanych w szkodach komunikacyjnych, a jego rozstrzygnięcie ma istotne znaczenie praktyczne dla wielu osób i branży ubezpieczeniowej.

Czy koszty prawnika w szkodzie komunikacyjnej można odzyskać od ubezpieczyciela? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

0

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III CZP 75/11 
 
 
 
UCHWAŁA 
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego 
Dnia 13 marca 2012 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący) 
SSN Jan Górowski 
SSN Antoni Górski 
SSN Irena Gromska-Szuster 
SSN Henryk Pietrzkowski 
SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca) 
SSN Hubert Wrzeszcz 
 
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej 
w dniu 13 marca 2012 r., 
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Jana Szewczyka oraz Rzecznika 
Ubezpieczonych Aleksandry Wiktorow, 
po rozstrzygnięciu zagadnienia prawnego przedstawionego  
przez Rzecznika Ubezpieczonych  
we wniosku z dnia 14 września 2011 r., RU/260/TML/11, 
 
 
"Czy w świetle art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r.                
o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu 
Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych 
(Dz.U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) oraz art. 361 k.c., poniesiony na 
etapie 
postępowania 
przedsądowego 
koszt 
zastępstwa 
poszkodowanego przez pełnomocnika wobec zakładu ubezpieczeń 
podlega kompensacji w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej                
z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności 
cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych?" 
 

 
2 
podjął uchwałę: 
 
Uzasadnione i konieczne koszty pomocy świadczonej przez 
osobę mającą niezbędne kwalifikacje zawodowe, poniesione 
przez 
poszkodowanego 
w 
postępowaniu 
przedsądowym 
prowadzonym przez ubezpieczyciela, mogą w okolicznościach 
konkretnej sprawy stanowić szkodę majątkową podlegającą 
naprawieniu 
w 
ramach 
obowiązkowego 
ubezpieczenia 
odpowiedzialności 
cywilnej 
posiadaczy 
pojazdów 
mechanicznych (art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r.                
o 
ubezpieczeniach 
obowiązkowych, 
Ubezpieczeniowym 
Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli 
Komunikacyjnych, Dz.U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.). 
 
 
 
Uzasadnienie 
 
 
Rzecznik Ubezpieczonych, na podstawie art. 60 § 1 w zw. z art. 60 § 2 
ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 
ze zm.), przedstawił do rozstrzygnięcia przytoczone zagadnienie prawne. Wyjaśnił, 
że zaobserwował rozbieżność stanowisk sądów orzekających o coraz częściej 
zgłaszanych przez osoby poszkodowane roszczeniach dotyczących zwrotu 
wydatków poniesionych na wynagrodzenie pełnomocnika zastępującego je 
w  postępowaniu 
przedsądowym 
(tzw. 
likwidacyjnym), 
prowadzonym 
przez 
ubezpieczycieli oraz - w określonych wypadkach - przez Ubezpieczeniowy Fundusz 
Gwarancyjny lub Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, w celu ustalenia 
zakresu 
odpowiedzialności 
gwarancyjnej 
tego 
zakładu 
z 
tytułu 
umowy 
obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów 
mechanicznych. Ubezpieczyciele zazwyczaj nie uwzględniają tych wydatków. Sądy 
powszechne zajmują w tej sprawie różne stanowiska. Najczęściej oddalają 
roszczenia o zwrot tego rodzaju kosztów, uznając je  za  poniesione dobrowolnie 
i z tego powodu niewchodzące w zakres szkody, lub za  koszty niepozostające 
w adekwatnym związku przyczynowym ze  zdarzeniem powodującym szkodę, bądź 
wreszcie za koszty nieobjęte odpowiedzialnością ubezpieczeniową na mocy 
przepisów 
wyznaczających 
zakres 
ochrony 
wynikający 
z 
ubezpieczenia 
odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Ten kierunek 

 
3 
orzecznictwa odpowiada zapatrywaniom wyrażonym dotychczas przez Sąd 
Najwyższy w wyrokach z dnia 11 czerwca 2001 r. V CKN 266/00 (OSP 2002, nr 3, 
poz. 40) i z dnia 7 sierpnia 2003 r., IV CKN 387/01 (nie publ.). 
Sądy powszechne, które uwzględniły roszczenia o zwrot poszkodowanym 
kosztów ustanowienia pełnomocnika w postępowaniu likwidacyjnym, powoływały 
argumenty o charakterze prakseologicznym lub uznawały wydatki na ten cel za 
mieszczące się w normalnych następstwach zdarzenia powodującego szkodę.  
 Rzecznik 
podzielił 
stanowisko 
tej 
części 
judykatury 
i 
doktryny, 
według   której 
koszty 
zastępstwa 
poszkodowanego 
w 
postępowaniu 
przedsądowym, 
mającym 
na 
celu 
uzyskanie 
od 
ubezpieczyciela, 
Ubezpieczeniowego 
Funduszu 
Gwarancyjnego 
albo 
Polskiego 
Biura 
Ubezpieczycieli 
Komunikacyjnych 
świadczeń 
z 
tytułu 
ubezpieczenia 
odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody, mieszczą się w odszkodowaniu 
należnym poszkodowanemu. W opinii Rzecznika, ponoszenie przez osobę 
poszkodowaną tych wydatków stanowi następstwo zdarzenia sprawczego, 
ponieważ powstają one jako konsekwencja sytuacji, do której poszkodowany się 
nie przyczynił. W  tym  znaczeniu, mimo że koszty powstały za przyzwoleniem 
poszkodowanego, poniósł je wbrew swojej woli. Wydatki te wynikają z konieczności 
właściwego sformułowania roszczenia odszkodowawczego i weryfikacji oferty 
odszkodowania, 
jaką 
przedstawia 
ubezpieczyciel, 
są 
więc 
następstwami 
wyrządzonej 
szkody. 
Zdaniem  Rzecznika 
Ubezpieczonych, 
ustanowienie 
pełnomocnika przez poszkodowanego w tej fazie dochodzenia roszczenia jest 
usprawiedliwione, ponieważ pozwala zaoszczędzić koszty, jakie poszkodowany by 
poniósł, gdyby sam musiał zajmować się postępowaniem likwidacyjnym, a ponadto 
także 
dlatego, 
że 
usuwa 
występującą 
pomiędzy 
poszkodowanym 
a  ubezpieczycielem dysproporcję sił, środków i fachowej wiedzy. Rzecznik zwrócił 
uwagę, że precyzowanie roszczeń i ocena proponowanego poszkodowanemu 
odszkodowania wymaga interpretacji skomplikowanych przepisów regulujących 
odpowiedzialność 
cywilną 
oraz 
prawidłowego 
zgromadzenia 
materiału 
dowodowego, często przekracza więc możliwości poszkodowanego. 

 
4 
Prokurator Generalny wniósł o podjęcie uchwały, że Gwarancyjna 
odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia 
odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych może 
– 
w zależności od okoliczności danego przypadku – obejmować również koszty 
poniesione przez poszkodowanego w toku postępowania przedsądowego, 
związane z ustanowieniem profesjonalnego pełnomocnika. Przychylił się do 
poglądu, 
że wydatki 
związane 
z 
ustanowieniem 
przez 
poszkodowanego 
profesjonalnego pełnomocnika w toku postepowania likwidacyjnego można uznać 
za składnik szkody. Ocenił, że ich poniesienie jest zazwyczaj celowe i konieczne 
do należytego zabezpieczenia interesów poszkodowanego, który nie dysponuje 
z reguły wystarczającą wiedzą. Zaznaczył jednak, że mogą się zdarzyć przypadki, 
w których okoliczności wypadku komunikacyjnego i wysokość należnego 
odszkodowania nie będą nasuwały żadnych wątpliwości; w takich sytuacjach 
korzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika nie byłoby uzasadnione, 
a związane z nim koszty nie powinny być wliczane do szkody.  
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:  
Problematyka związana bezpośrednio z przedstawionym zagadnieniem była 
w orzecznictwie Sądu Najwyższego przedmiotem rozważań w trzech orzeczeniach. 
Wszystkie oparte zostały na nieobowiązujących już przepisach szczególnych, 
regulujących obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy 
pojazdów mechanicznych. Pierwszym był wyrok z dnia 11 czerwca 2001 r. (V CKN 
266/00), wydany w sprawie, w której obywatel niemiecki, w ramach odszkodowania, 
dochodził od ubezpieczającego sprawcę kolizji drogowej kosztów wynagrodzenia 
pełnomocnika 
w 
postępowaniu 
likwidacyjnym, 
obok 
kosztów 
naprawy 
uszkodzonego samochodu. Roszczenie to, oddalone przez sądy obydwu instancji, 
negatywnie ocenił także Sąd Najwyższy. Wyjaśnił, że o tym, kiedy zachodzi 
wypadek ubezpieczeniowy wywołujący odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń 
oraz jakiego rodzaju i wysokości odszkodowanie przypada poszkodowanemu, 
rozstrzygają zasady prawa cywilnego. Jednak gdy zobowiązanie do wypłaty 
odszkodowania wynika z umowy odpowiedzialności cywilnej zawartej przez zakład 
ubezpieczeń ze sprawcą szkody, odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń wobec 
poszkodowanego może być ograniczona. Sąd Najwyższy przyjął, że koszty 

 
5 
wynagrodzenia pełnomocnika poszkodowanego poniesione w postępowaniu 
przedsądowym nie mieściły się w odszkodowaniu, jakiego poszkodowany mógł 
dochodzić od zakładu ubezpieczeń, ponieważ § 12 pkt 2 rozporządzenia Ministra 
Finansów z dnia 9 grudnia 1992 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego 
ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za 
szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. Nr 96, poz. 475 ze 
zm.), wydanego na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. 
o działalności ubezpieczeniowej (jedn. tekst Dz. U. z 1996 r., Nr 11, poz. 62 ze zm.) 
zobowiązywał ubezpieczyciela jedynie do pokrycia niezbędnych kosztów obrony 
sądowej przeciw roszczeniom osoby trzeciej w sporze prowadzonym na polecenie 
ubezpieczyciela lub za jego zgodą.  
Kolejna wypowiedź Sądu Najwyższego zawarta jest w wyroku z dnia 
20 lutego 2002 r. (V CKN 908/00). Również w tej sprawie poszkodowanym był 
obywatel niemiecki, którego roszczenie o zwrot kosztów poniesionych na 
pełnomocnika prowadzącego w jego imieniu postępowanie likwidacyjne w Polsce 
zostało oddalone przez sąd drugiej instancji jako niepozostające w związku 
przyczynowym ze szkodą. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że istnienie związku 
przyczynowego wpływa na ustalenie odszkodowania bezpośrednio, stanowiąc 
przesłankę odpowiedzialności decydującą o tym, czy dana osoba w ogóle ponosi 
odpowiedzialność za szkodę, oraz pośrednio, przez wyznaczenie granic tej 
odpowiedzialności. Pierwotne znaczenie ma ustalenie istnienia normalnego 
związku przyczynowego, a ocena, czy określony skutek jest "normalny", zawsze 
powinna być dokonywana na podstawie całokształtu okoliczności konkretnej 
sprawy, przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego, a w pewnych 
sytuacjach także zasad wiedzy naukowej.  
Podobnie jest z oceną pojęcia szkody, w   tym znaczeniu, że ocena, czy 
szkoda nastąpiła, nie ma charakteru abstrakcyjnego, lecz - gdy ocenić trzeba 
określone roszczenie odszkodowawcze - pojęcie to wymaga skonkretyzowania 
przez odniesienie do okoliczności sprawy. Aby mówić o  szkodzie w rozumieniu 
powołanych przepisów, trzeba stwierdzić uszczerbek (zmniejszenie) majątku 
poszkodowanego, który nastąpił wbrew jego woli. To kryterium nie zawsze jest 
możliwe do jednoznacznego określenia, zwłaszcza w odniesieniu do kosztów 

 
6 
i wydatków już poniesionych przez poszkodowanego. Jeśli ich poniesienie było 
skutkiem działania samego poszkodowanego, to konieczna staje się ocena, czy był 
on zmuszony do ich poniesienia (tak będzie z reguły w wypadku kosztów wynikłych 
z uszkodzenia ciała), czy też poniósł je dobrowolnie. Sąd Najwyższy przyjął, że 
wydatki na pełnomocnika oraz na ekspertyzę, której koszty także były przedmiotem 
sporu zostały poniesione dobrowolnie, bez dostatecznych podstaw do uznania ich 
za 
normalne 
następstwa 
zdarzenia 
wywołującego 
szkodę 
(uszkodzenie 
samochodu), ponieważ poddanie samochodu oględzinom i wycenie powypadkowej, 
jak i przygotowanie czynności koniecznych do wszczęcia i przeprowadzenia 
postępowania likwidacyjnego mogło, bez uszczerbku dla praw poszkodowanego, 
nastąpić w Polsce, bez wykładania znacznie wyższych kosztów tych czynności 
w miejscu zamieszkania powoda. Postępowanie powoda, powodujące poniesienie 
określonych wydatków, było wynikiem jego decyzji, która wywołała pewien 
uszczerbek w jego majątku, ale nie był to uszczerbek poniesiony wbrew jego woli 
i w konkretnych okolicznościach sprawy nie pozostawał w ramach normalnego 
związku przyczynowego z uszkodzeniem samochodu.  
Zagadnienia przedstawionego przez Rzecznika Ubezpieczonych dotyczy 
także wyrok z dnia 7 sierpnia 2003 r. IV CKN 387/01 (nie publ.). W tym wypadku 
również nie zostały uwzględnione koszty związane z zastąpieniem powoda –
obywatela Republiki Federalnej Niemiec - w postępowaniu przedsądowym 
mającym na celu naprawienie szkody wynikłej z wypadku komunikacyjnego przez 
pełnomocnika. Sąd Najwyższy przyjął, że nie mieszczą się one w zakresie 
odpowiedzialności odszkodowawczej  zakładu ubezpieczeń, określonej w § 10 
rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 1992 r. w  sprawie  ogólnych  
warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności  cywilnej  posiadaczy  
pojazdów  mechanicznych  za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów 
(Dz. U. Nr 96, poz. 475 ze zm.). Wskazał, że przepis ten, podobnie jak analogiczny 
przepis obowiązującego w chwili orzekania rozporządzenia Ministra Finansów 
z dnia 24 marca 2000 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego 
ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za 
szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. Nr 26, poz. 310, 
ze zm.) 
ustala 
zasadę, 
iż 
zakład 
ubezpieczeń 
z 
tytułu 
ubezpieczenia 

 
7 
odpowiedzialności 
cywilnej 
posiadacza 
pojazdu 
ponosi 
odpowiedzialność 
w granicach 
odpowiedzialności 
cywilnej 
sprawcy 
szkody, 
jednakże 
z ograniczeniami wynikającymi z przepisów szczególnych, zwłaszcza unormowań 
rozporządzenia wykonawczego. Paragraf 10 rozporządzenia wykonawczego 
ograniczył zakres odszkodowania przysługującego z ubezpieczenia OC za 
szkody w mieniu wyłącznie do wypadków zniszczenia lub uszkodzenia mienia, 
z czego Sąd Najwyższy wywiódł wniosek, że nie mieści się w nim wynagrodzenie, 
które poszkodowany zapłacił swojemu pełnomocnikowi za czynności wykonywane 
celem dochodzenia roszczeń w fazie postępowania przedsądowego. Wydatku tego 
nie przewidziano także w § 12 rozporządzenia,  rozszerzającym zakres 
odszkodowania ponad standard określony w § 10 o zwrot uzasadnionych 
okolicznościami zdarzenia kosztów mających na celu zapobieżenie zwiększeniu 
szkody i pokrycie niezbędnych kosztów obrony sądowej przeciw roszczeniu osoby 
trzeciej. Inne koszty obrony, w tym także koszty wynagrodzenia pełnomocnika 
poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym, nie są więc objęte zakresem 
odszkodowania należnego od zakładu ubezpieczeń.  
Sąd Najwyższy zwrócił uwagę dodatkowo, odwołując się do wyroku z dnia 
11 czerwca 2001 r., V CKN 266/00, że taki wydatek poszkodowanego nie pozostaje 
w normalnym związku przyczynowym z działaniem sprawcy wypadku drogowego, 
który szkodę wyrządził. Mimo negatywnej oceny dopuszczalności włączenia 
omawianych kosztów w skład odszkodowania Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na 
trudności, jakie rodziłoby uznanie ich za szkodę podlegającą naprawieniu, 
ze względu na wysokość wynagrodzenia pełnomocnika, które - znacząco 
przekraczało stawki taryfy adwokackiej za zastępstwo przed sądem. Wskazał, 
odwołując się swego do orzecznictwa (por. uchwała z dnia 25 sierpnia 1994 r., 
III CZP 107/94, OSNC 1995, nr 1, poz. 15 oraz wyrok z dnia 22 grudnia 1998 r., 
II CKN 114/98, nie publ.), że postępowanie likwidacyjne jest w  gruncie rzeczy 
wewnętrznym postępowaniem ubezpieczyciela zmierzającym do wypracowania 
stanowiska wobec zgłoszonej szkody, a poszkodowany ma w jego toku niewielkie 
obowiązki proceduralne, do których należy, oprócz wystąpienia z wnioskiem, 
przede wszystkim udokumentowanie szkody powstałej na skutek wypadku 
ubezpieczeniowego. 
Zasadniczy 
ciężar 
tego 
postępowania 
spoczywa 
na 

 
8 
ubezpieczycielu, należy więc rozważyć, w jakiej wysokości wynagrodzenie 
pozostaje w normalnym związku ze zdarzeniem wywołującym szkodę.  
Inny charakter miała powołana przez Rzecznika Ubezpieczonych sprawa, 
w której Sąd Najwyższy wydał wyrok w dniu 23 czerwca 2009 r., II PK 15/09 
(nie publ.). Roszczenie o zwrot kosztów fachowego zastępstwa prawnego nie 
dotyczyło wynagrodzenia pełnomocnika w postępowaniu likwidacyjnym, lecz 
w postępowaniu administracyjnym w Wielkiej Brytanii, związanym z wykryciem 
w pojeździe kierowanym przez pozwanego (pracownika powoda) nielegalnych 
imigrantów. Koszty te poniósł kontrahent powoda, który na podstawie umowy 
z powodem dysponował w tym czasie ciągnikiem siodłowym kierowanym przez 
pozwanego. Ze względu na to, że poniesione koszty oraz nałożone kary 
administracyjne były wynikiem zdarzeń spowodowanych niezastosowaniem się 
przez pracownika powoda do znanych mu zasad sprawdzania pojazdu, powód 
uznał swoją odpowiedzialność odszkodowawczą wobec kontrahenta zagranicznego 
i zwrócił mu równowartość nałożonej kary oraz wydatków na prawnika, po czym 
wystąpił na podstawie art. 120  § 2 k.p. przeciwko pracownikowi – kierowcy – 
o naprawienie szkody poniesionej z jego winy. Pozwany kwestionował związek 
przyczynowy pomiędzy zaniechaniem sprawdzenia, czy w naczepie nie ukryli się 
imigranci a kosztami zaangażowania prawnika w postępowaniu o naruszenie prawa 
imigracyjnego. Sąd Najwyższy ocenił jednak, że w okolicznościach sprawy było to 
normalne zachowanie mające na celu zapobieżenie powstaniu szkody. 
W 
powiązaniu 
z 
rozpatrywanym 
zagadnieniem 
pozostaje 
także 
uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 r., 
III  CZP 
5/11 
(Biul. 
SN 
2011 
nr 
11, 
s. 
5), 
dotycząca 
możliwości 
objęcia  odpowiedzialnością 
odszkodowawczą 
ubezpieczyciela 
wynikającą 
z obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów 
mechanicznych innego budzącego wątpliwości wydatku poszkodowanego – 
kosztów najmu pojazdu zastępczego. Mimo odmiennego charakteru obydwu 
przypadków łączy je to, że chodzi w nich o wydatki związane pośrednio ze szkodą 
będącą skutkiem wypadku komunikacyjnego, poniesione w wyniku decyzji podjętej 
przez 
poszkodowanego. 
Sąd 
Najwyższy 
uznał, 
że odpowiedzialność 
ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności 

 
9 
cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie 
pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej 
obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu 
zastępczego; nie jest ona uzależniona od niemożności korzystania przez 
poszkodowanego z komunikacji zbiorowej.  
W uzasadnieniu uchwały znalazły się rozważania dotyczące zagadnień 
istotnych 
także 
przy 
ocenie 
roszczenia 
o zwrot 
kosztów 
zastępstwa 
w postępowaniu likwidacyjnym. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, odwołując się do 
orzecznictwa, że zasadniczym celem odpowiedzialności ubezpieczyciela jest 
definitywne 
przywrócenie 
stanu 
poprzedniego 
w 
drodze 
ekonomicznego 
(pieniężnego) wyrównania poniesionej szkody. Szkodę stanowi różnica  między 
stanem majątku poszkodowanego, który powstał po nastąpieniu zdarzenia 
sprawczego, a stanem, który by istniał bez tego zdarzenia. Konsekwencją 
uszkodzenia (zniszczenia) samochodu jest obniżenie (utrata) jego wartości, 
natomiast utrata samej możliwości korzystania z niego nie  powoduje samoistnego 
uszczerbku 
majątkowego. 
Jeżeli 
jednak 
poszkodowany 
poniósł 
wydatki 
na uzyskanie pojazdu zastępczego w okresie remontu uszkodzonego pojazdu albo 
przez okres niezbędny do nabycia nowego pojazdu, to wydatki te należy uznać za 
zmniejszenie majątku poszkodowanego powstałe w następstwie zdarzenia 
szkodzącego.  
Sąd Najwyższy zaznaczył, że  szkodę  stanowią również konieczne wydatki 
związane ze zdarzeniem szkodzącym, w tym także te, które służą ograniczeniu 
(wyłączeniu) 
negatywnych 
następstw 
majątkowych 
doznanych 
przez 
poszkodowanego w wyniku uszkodzenia (zniszczenia) pojazdu. Negatywnym 
następstwem majątkowym jest tu utrata możliwości korzystania z  rzeczy, a więc 
utrata uprawnienia stanowiącego atrybut prawa własności. W  takiej sytuacji 
poszkodowanemu przysługuje roszczenie o zwrot wydatków na najem  pojazdu 
zastępczego, 
także 
nieprzeznaczonego 
do 
kontynuowania 
działalności 
gospodarczej lub zawodowej, można je bowiem uznać za stratę (art. 361 § 2 k.c.). 
Nie wszystkie jednak wydatki pozostające w związku przyczynowym z wypadkiem 
komunikacyjnym mogą być refundowane, na  wierzycielu ciąży bowiem  obowiązek  
zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów (art. 354 § 2, 362 i 826 § 1 

 
10 
k.c.). Na dłużniku powinien w związku z tym ciążyć obowiązek zwrotu wydatków 
celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie  
negatywnych dla poszkodowanego następstw, niedających się usunąć w inny 
sposób, z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela 
a obciążeniem dłużnika. Sąd Najwyższy zaznaczył, że nie jest celowe nadmierne 
rozszerzanie 
odpowiedzialności 
odszkodowawczej 
i  w   konsekwencji 
- 
gwarancyjnej  ubezpieczyciela, które mogłoby  prowadzić do  odczuwalnego  
wzrostu  składek ubezpieczeniowych.  
W orzecznictwie zaznaczyła się jednak także tendencja odmienna, 
dopuszczająca objęcie omawianych kosztów odszkodowaniem wtedy, gdy 
okoliczności określonej sprawy uprawniają do stwierdzenia merytorycznej lub 
ekonomicznej 
potrzeby 
ustanowienia 
pełnomocnika. 
Jako 
zdarzenia 
usprawiedliwiające 
potrzebę 
skorzystania 
z 
zastępstwa 
w 
postępowaniu 
likwidacyjnym przytaczano nieznajomość języka polskiego przez cudzoziemca, 
zamieszkiwanie 
poszkodowanego poza Polską, powodujące, 
że 
osobiste 
prowadzenie postępowania likwidacyjnego mogło wiązać się z wyższymi kosztami 
niż wydatki na pomoc specjalisty, skorzystanie z której uznawano niekiedy za 
realizację obowiązku zapobieżenia zwiększeniu szkody. Powoływano także 
argumenty 
dotyczące 
potrzeby 
zapewnienia 
poszkodowanemu 
pozycji 
porównywalnej z pozycją ubezpieczyciela i zmniejszeniu niedogodności, jaką 
stanowi udział w postępowaniu likwidacyjnym.  
Niejednolite poglądy są prezentowane również w piśmiennictwie, częściej   
wyrażane jest jednak stanowisko akceptujące możliwość zaliczenia kosztów 
związanych z zastąpieniem poszkodowanego przez pełnomocnika w postępowaniu 
likwidacyjnym 
do 
odszkodowania. 
Zwolennicy 
tego 
poglądu 
kwestionują 
poprawność wnioskowania upatrującego w § 12 pkt 2 rozporządzenia Ministra 
Finansów z dnia 9 grudnia 1992 r. podstawę wyłączenia tych kosztów 
z zakresu  szkody 
podlegającej 
naprawieniu 
przez 
ubezpieczyciela. 
Przepis  ten  wykładają jako rozszerzenie odpowiedzialności ubezpieczeniowej 
ponad obowiązki ciążące na  sprawcy szkody. Odwołują się do założeń 
odpowiedzialności 
odszkodowawczej, 
opartych 
na 
zasadzie 
pełnego 
odszkodowania, które powinno rekompensować także szkody pośrednie, za jakie 

 
11 
można 
uznać 
powstałe 
wbrew  woli 
poszkodowanego 
konieczne 
wydatki 
stanowiące następstwo zdarzenia powodującego szkodę. Za wydatek taki uznają 
także koszty powstałe za przyzwoleniem poszkodowanego lecz wskutek sytuacji, 
do której się nie przyczynił. Kryterium konieczności mają spełniać uzasadnione 
i  niewygórowane wydatki na fachowe zastępstwo, pozwalające na zapobieżenie 
utracie dochodów poszkodowanego przez czas, jaki musiałby poświęcić na 
czynności w postępowaniu likwidacyjnym. Podnosi sie, że nie ma powodu, 
aby poszkodowany ponosił jakąkolwiek część konsekwencji majątkowych zdarzenia 
wywołującego szkodę; a ponadto - że uzasadnione jest wyrównanie pozycji 
poszkodowanego wobec ubezpieczyciela. Wyrażane jest także stanowisko, 
że koszty tego rodzaju mogą być uznane wyjątkowo za element kosztów procesu, 
jako niezbędne do celowego dochodzenia praw.  
Koncepcja, że z odszkodowania wyłączone są koszty pełnomocnika 
zastępującego poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym jest wynikiem 
odmiennej interpretacji § 10 ust. 1 i § 12 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 9 
grudnia 1992 r., zakładającej, że szkoda podlegająca naprawieniu przez zakład 
ubezpieczeń musi być szkodą na osobie lub polegać na zniszczeniu bądź 
uszkodzeniu mienia. Podnosi się, że wpłata wynagrodzenia pełnomocnikowi nie 
mieści się w tych kategoriach oraz, że nie stanowią szkody wydatki poniesione 
przez poszkodowanego dobrowolnie. Nawet uznanie ich za szkodę nie pozwala na 
wniosek, że stanowią normalne następstwo działania sprawcy wypadku 
drogowego, skoro tylko znikoma liczba poszkodowanych korzysta z pomocy 
prawnej 
na 
etapie 
postępowania 
likwidacyjnego, 
w 
którym 
obowiązki 
poszkodowanego nie są skomplikowane. 
W europejskich systemach prawnych problem zwrotu kosztów pełnomocnika 
ustanowionego w postępowaniu przedsądowym jest różnie oceniany, przy czym 
w większości państw nie są one zwracane poszkodowanemu. W  niektórych 
krajach (Włochy, Czechy, Słowacja, Słowenia, Szwecja) ubezpieczyciel zwraca 
koszty w ograniczonym zakresie lub częściowo (np. tylko w razie powstania szkód 
na osobie). Możliwość ich zwrotu przyjmuje prawo niemieckie, szwajcarskie 
i austriackie, jednak z zastrzeżeniem, że zwrotowi podlegają koszty konieczne 
z punktu widzenia celowego dochodzenia roszczeń. Celowość jest różnie 

 
12 
interpretowana, najczęściej z odniesieniem do okoliczności konkretnego wypadku, 
rodzaju roszczeń, wiedzy i zaradności poszkodowanego.  
Udzielenie odpowiedzi na przedstawione pytanie wymaga w pierwszej 
kolejności rozważenia, czy koszty pomocy prawnej, z jakiej korzysta poszkodowany 
w postępowaniu likwidacyjnym, stanowią uszczerbek majątkowy wchodzący 
w skład szkody spowodowanej wypadkiem komunikacyjnym.  
W nauce i orzecznictwie przyjmuje się powszechnie, że szkoda, pojmowana 
jako wywołana wbrew woli poszkodowanego majątkowa różnica pomiędzy stanem 
dotychczasowym a tym, jaki spowodowało zdarzenie szkodzące, wyznaczana jest 
przez normalne następstwa tego zdarzenia. Teoria przyczynowości adekwatnej, 
zgodnie z art. 361 § 1 k.c., służy nie tylko do określenia, czy dana osoba ponosi 
odpowiedzialność za skutki zdarzenia szkodzącego, ale także do oznaczenia jakie 
skutki pozostają w normalnym powiązaniu z tym zdarzeniem. Nie budzi sprzeciwu 
pogląd, że normalny związek może wykraczać poza konsekwencje bezpośrednie 
i umożliwia zaliczenie do zwykłych następstw zdarzenia szkodzącego także 
uszczerbek majątkowy wynikły z wydatków wymuszonych na poszkodowanym 
przez 
wystąpienie 
tego 
zdarzenia. 
Za 
taką 
konsekwencję 
wypadku 
komunikacyjnego Sąd Najwyższy uznał w uchwale z dnia 17 listopada 2011 r., 
III CZP 5/11, celowe  i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu 
zastępczego, 
jako 
koszty 
niwelujące 
niemożność 
korzystania 
z pojazdu 
uszkodzonego lub zniszczonego w wypadku.  
Związek pomiędzy wyłączeniem pojazdu z możliwości eksploatacji i potrzebą 
zastąpienia go pojazdem zastępczym jest jednak bliższy w ciągu przyczyna-skutek 
niż więź pomiędzy wypadkiem a  zaangażowaniem pełnomocnika, który będzie 
prowadził zamiast poszkodowanego jego sprawy odszkodowawcze w stosunku do 
ubezpieczyciela. Już samo skorzystanie z przewidzianej w art. 19 u.u.o. możliwości 
bezpośredniego 
dochodzenia 
odszkodowania 
od 
ubezpieczyciela 
(Ubezpieczeniowego 
Funduszu 
Gwarancyjnego 
czy 
Polskiego 
Biura 
Ubezpieczycieli Komunikacyjnych) zamiast od sprawcy stanowi swobodny wybór 
poszkodowanego. Jednak ze względu na znacznie wyższy stopień pewności 
zaspokojenia i łatwości dostępu nie budzi wątpliwości, że wszczęcie postępowania 

 
13 
likwidacyjnego wobec podmiotu ponoszącego odpowiedzialność gwarancyjną za 
sprawcę jest normalnym, najbardziej typowym i zwykle najbardziej racjonalnym 
działaniem osoby poszkodowanej w wypadku komunikacyjnym. Postępowanie 
likwidacyjne stanowi wewnętrzne postępowanie ubezpieczyciela. Jego celem jest 
wyjaśnienie okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności tego zakładu 
lub innego podmiotu oraz określenia wysokości odszkodowania (art. 14 ust. 2 i ust. 
4 u.u.o.). Postępowanie powoduje zawiadomienie o szkodzie, którego może 
dokonać poszkodowany lub uprawniony. Do obowiązków osoby występującej 
z roszczeniem należy przedstawienie zakładowi ubezpieczeń, Ubezpieczeniowemu 
Funduszowi 
Gwarancyjnemu 
lub 
Polskiemu 
Biuru 
Ubezpieczycieli 
Komunikacyjnych posiadanych dowodów dotyczących zdarzenia i szkody oraz 
ułatwienie im ustalenia okoliczności zdarzenia i rozmiaru szkód (art. 16 ust. 3 
u.u.o.). Zawiadamiając o powstaniu szkody poszkodowany może także określić 
rozmiar swoich roszczeń. wówczas ubezpieczyciel ma obowiązek poinformować 
go na piśmie w terminie przewidzianym na rozpatrzenie sprawy nie tylko o odmowie 
wypłaty odszkodowania, ale także o przyczynach nieuwzględnienia zgłoszonego 
roszczenia w całości (art. 14 ust. 3 u.u.o.), wskazując na okoliczności oraz 
podstawę prawną  podjętej decyzji, jak również na powody, które spowodowały, 
że  odmówił wiarygodności okolicznościom dowodowym podniesionym przez osobę 
zgłaszającą roszczenie.  
Jak z tego wynika, minimalny obowiązek poszkodowanego to zawiadomienie 
o szkodzie i przedstawienie posiadanych dowodów. W interesie poszkodowanego 
leży jednak także sformułowanie roszczeń, jakie kieruje w związku ze zdarzeniem 
szkodzącym. 
Ocena, 
czy 
tego 
rodzaju 
czynności 
wymagają 
udziału 
profesjonalnego pełnomocnika nie wypada jednoznacznie, zależy bowiem od wielu 
okoliczności, przede wszystkim od tego, jakie szkody spowodował wypadek 
komunikacyjny; inny jest stopień komplikacji związanych z zgromadzeniem 
dowodów, kiedy doszło jedynie do uszkodzenia pojazdu, inny kiedy wypadek 
spowodował szkody na osobach albo nawet ich śmierć. Różnica nie ogranicza się 
tylko do zakresu potrzebnej wiedzy przy formułowaniu roszczeń, ale może dotyczyć 
także fizycznej zdolności poszkodowanego do prowadzenia spraw związanych 
z dochodzeniem roszczeń. O ile uszkodzenie pojazdu w wielu wypadkach przenosi 

 
14 
ciężar określenia zakresu naprawy powypadkowej na osoby podejmujące się 
wykonania tej naprawy, a jej kryteria są bardziej czytelne i dostępne dla 
przeciętnego właściciela pojazdu, chociaż i w tym wypadku powstają liczne spory 
i wątpliwości, o tyle rozmiary zadośćuczynienia nie poddają się ścisłym 
wyliczeniom. Ponadto mogą wystąpić przypadki, w których osobiste uczestnictwo 
poszkodowanego w postępowaniu likwidacyjnym wiązać się będzie z większymi 
kosztami (utrata zarobków, dojazd) niż powierzenie tych czynności odpłatnie 
pełnomocnikowi.  
Odwołanie się do kazuistyki skłania do ostrożności w formułowaniu 
stanowczych ocen, że w każdym wypadku skorzystanie z pomocy pełnomocnika – 
specjalisty pozostaje z wypadkiem w związku przyczynowym, który może być 
uznany za adekwatny. Samo dążenie do wygody i ujęcia obowiązków 
poszkodowanemu nie uzasadnia takiego związku, gdyż niedogodność stanowi 
dolegliwość 
o 
charakterze 
niemajątkowym, 
nie podlegającą 
reżimowi 
odszkodowawczemu. W normalnym związku pozostaje natomiast sięgnięcie po 
pomoc prawną w okolicznościach, w których stan zdrowia, kwalifikacje osobiste lub 
sytuacja życiowa poszkodowanego usprawiedliwiają stanowisko o niezbędności 
takiej pomocy w celu sprawnego, efektywnego i ekonomicznie opłacalnego 
przebiegu postępowania likwidacyjnego. Tego rodzaju koszty będą poniesione 
wprawdzie także zgodnie z wolą poszkodowanego, jednak decyzja o konieczności 
wydatków nie będzie swobodna, lecz wymuszona przez zdarzenie sprawcze, 
usunięcie skutków którego wymaga skorzystania z pomocy pełnomocnika.  
Zasada 
pełnego 
odszkodowania 
nie 
sprzeciwia 
się 
możliwości 
uwzględnienia tego typu wydatków jako podlegającej wyrównaniu szkody 
majątkowej. Pogląd ten nawiązuje do stanowiska Sądu Najwyższego wiążącego 
ocenę zasadności roszczeń o zwrot kosztów pełnomocnika występującego 
w postępowaniu likwidacyjnym z badaniem związku przyczynowego rozumianego 
jako konieczność i racjonalność ich poniesienia (por. wyroki z dnia 7 sierpnia 
2003 r., IV CKN 387/01, oraz z dnia 20 lutego 2002 r., V CKN 908/00). 
Koresponduje także z koncepcją przyjętą w uchwale z dnia 17 listopada 2011 r., 
III CZP 5/11.  

 
15 
Kolejnym problemem jest to, czy możliwość objęcia omawianych kosztów 
odszkodowaniem wypłacanym przez ubezpieczyciela (Ubezpieczeniowy Fundusz 
Gwarancyjny czy Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych), jeśli zachodzą 
podstawy do uznania ich za składnik odszkodowania określonego przy 
zastosowaniu kryteriów z art. 361 § 1 i art. 363 k.c., nie została wyłączona 
przez  przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. W orzecznictwie 
i piśmiennictwie prezentowane jest zapatrywanie, że wyłączenie takie uzasadniał 
wcześniej § 10 ust. 1 i § 12 pkt 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 
9 grudnia 1992 r., następnie treść analogicznych przepisów rozporządzenia 
Ministra Finansów z dnia 24 marca 2000 r., wreszcie powtarzający zawarte w nich 
unormowania art. 34 ust. 1 i art. 15 ust. 2 u.u.o. Przepisy te nie uprawniają jednak 
do wniosku, że odpowiedzialność wobec poszkodowanego została  w nich 
ograniczona w sposób, który eliminuje możliwość pokrycia kosztów zastępstwa 
poszkodowanego 
w 
postępowaniu 
przedsądowym. 
Wynika 
z 
nich, 
że odszkodowanie z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych 
przysługuje, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani 
do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której 
następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, 
zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Ich treścią jest więc oznaczenie zdarzeń, które 
aktualizują 
odpowiedzialność 
ubezpieczyciela, 
nie 
zawierają 
natomiast 
postanowień, z których wynikałoby, że odpowiedzialność ta jest ograniczona 
wyłącznie do zniwelowania wymienionych następstw z wyłączeniem uszczerbków 
majątkowych pośrednio lecz adekwatnie z nimi związanych.  
Zakres odszkodowania ubezpieczeniowego wyznacza obecnie art. 36 ust. 1 
u.u.o., 
nakazujący 
ustalenie 
i wypłatę 
odszkodowania 
„w 
granicach 
odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym” 
i wprowadzający jedynie limit kwotowy określony przez sumę gwarancyjną. 
Takie  ujęcie 
odpowiedzialności 
świadczy 
o przyjęciu 
zasady 
pełnego 
odszkodowania w każdym wypadku, w którym posiadacz lub kierujący pojazdem 
w  związku z ruchem tego pojazdu spowodują szkodę o wskazanych przez 
ustawodawcę konsekwencjach, nie zaś o ograniczeniu tej odpowiedzialności 
tylko  do określonych roszczeń mających naprawić jedynie bezpośrednie skutki 

 
16 
zdarzenia szkodzącego. Postanowienia zawarte obecnie w art. 15 ust. 2 u.u.o. nie 
dotyczą odpowiedzialności ubezpieczyciela w stosunku do poszkodowanego. 
Ich przedmiotem jest zobowiązanie ubezpieczyciela do świadczenia na rzecz 
ubezpieczającego poniesionych przez niego niezbędnych kosztów obrony 
w postępowaniu karnym i kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu 
cywilnym, podjętych na polecenie lub za zgodą zakładu ubezpieczeń. Nie jest to 
więc przejaw zwężenia odpowiedzialności, lecz jej rozszerzenia na koszty, które nie 
byłyby rekompensowane ubezpieczającemu, gdyby obowiązki ubezpieczyciela 
podległy ocenie wyłącznie w świetle świadczeń odszkodowawczych na rzecz 
poszkodowanego, do jakich jest zobowiązany ubezpieczający.  
Trzeba także rozważyć, według jakich kryteriów powinny być określane 
zasady 
zwrotu 
kosztów 
pomocy 
prawnej 
świadczonej 
poszkodowanemu 
w postępowaniu likwidacyjnym. Skoro odpowiedzialnością objęte są wydatki 
pozostające w normalnym związku ze szkodą, to należy przyjąć, że roszczenie 
z tego tytułu podlega weryfikacji nie tylko pod kątem stwierdzenia, czy koszty te 
były konieczne ale także, czy pomoc świadczył podmiot dysponujący właściwymi 
kwalifikacjami oraz czy wysokość kosztów mieści się w  granicach wyznaczonych 
uzasadnionym nakładem pracy i odpowiada stosownemu do niego wynagrodzeniu. 
Możliwość takiej kontroli wynika z ciążącego na wierzycielu, wywodzonego z art. 
354 § 2, art. 362 i art. 826 § 1 k.c., obowiązku zapobiegania i zmniejszania 
rozmiarów szkody. 
Uwagi te można odnieść także do innych form odpłatnej pomocy, jakiej 
poszkodowany może potrzebować w postępowaniu likwidacyjnym. Zaliczyć do nich 
należy skorzystanie z porady prawnej w celu sformułowania roszczenia i określenia 
odpowiednich 
dowodów, 
zlecenie 
określenia 
zakresu 
i 
wyceny 
szkody 
rzeczoznawcy albo pomoc w czynnościach faktycznych związanych ze zbieraniem 
i dostarczaniem dowodów oraz ewentualnymi innymi działaniami, które okażą się 
konieczne w postępowaniu likwidacyjnym. Jednakże każdorazowo konieczne jest 
rozważenie celowości poniesienia wydatków, zwykle bowiem pomoc świadczona 
jest przez członków rodziny zobowiązanych do podjęcia określonych czynności 
w ramach 
nieodpłatnej 
pomocy 
wzajemnej, 
a 
czynności 
związane 
ze sprecyzowaniem 
podlegającego 
naprawie 
zakresu 
uszkodzeń 
pojazdu 

 
17 
dokonywane są przez podmiot, który przeprowadza tę naprawę, i mieszczą się 
 zakresie obowiązków związanych z zawarciem umowy o dzieło.  
Z tych względów należało rozstrzygnąć przedstawione zagadnienie prawne, 
jak w uchwale (art. 390 k.p.c.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI