III CZP 75/01
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy orzekł, że obowiązek ponoszenia kosztów utrzymania płotu granicznego nie obejmuje kosztów budowy nowego ogrodzenia.
Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące wykładni art. 154 § 2 k.c. w kontekście kosztów budowy nowego płotu granicznego. Sprawa dotyczyła powódki, która domagała się zwrotu połowy kosztów budowy nowego ogrodzenia od sąsiadki. Sąd Najwyższy, opierając się na wykładni językowej i celowościowej, uznał, że obowiązek utrzymania płotu obejmuje jedynie jego konserwację i naprawy, a nie koszt wybudowania nowego.
Sąd Najwyższy rozpatrzył zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Krośnie, dotyczące zakresu obowiązku wspólnego ponoszenia przez sąsiadów kosztów związanych z utrzymaniem płotu granicznego (art. 154 § 2 k.c.). Sprawa wywodziła się z powództwa o zapłatę kwoty 900 zł tytułem zwrotu połowy kosztów budowy nowego ogrodzenia. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając, że art. 154 § 2 k.c. nie obejmuje kosztów budowy nowego płotu. Sąd Okręgowy, powziąwszy wątpliwość co do wykładni tego przepisu, przedstawił zagadnienie Sądowi Najwyższemu. Sąd Najwyższy, dokonując wykładni językowej pojęcia „utrzymanie”, a także odwołując się do przepisów Prawa budowlanego, uznał, że obowiązek ten dotyczy jedynie utrzymania urządzenia w należytym stanie technicznym i estetycznym, a nie kosztów jego wybudowania. Podkreślono, że przepisy prawa sąsiedzkiego mają na celu unormowanie stosunków wynikających z sąsiedztwa, a wykładnia art. 154 § 2 k.c. nie może prowadzić do rozszerzania jego zakresu przedmiotowego ponad znaczenie wynikające z jego usytuowania w systemie przepisów o własności. W konsekwencji, Sąd Najwyższy podjął uchwałę stwierdzającą, że obowiązek ponoszenia kosztów utrzymania płotu nie obejmuje kosztów wybudowania nowego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, obowiązek ten nie obejmuje kosztów wybudowania nowego płotu.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy oparł się na wykładni językowej pojęcia „utrzymanie”, która oznacza zachowanie w istniejącym stanie, a nie budowę od nowa. Odwołał się również do celu przepisów prawa sąsiedzkiego, które regulują stosunki wynikające z sąsiedztwa, a nie tworzą nowych praw podmiotowych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Uchwała
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Luba C.-K. | osoba_fizyczna | powódka |
| Bożena C. | osoba_fizyczna | pozwana |
| Anna O. | osoba_fizyczna | pozwana |
| Prokuratura Krajowa | organ_państwowy | uczestnik |
Przepisy (6)
Główne
k.c. art. 154 § § 2
Kodeks cywilny
Obowiązek ponoszenia kosztów utrzymania urządzeń granicznych nie obejmuje kosztów wybudowania nowego urządzenia w miejsce zużytego.
Pomocnicze
k.c. art. 152
Kodeks cywilny
k.c. art. 207
Kodeks cywilny
Analogiczne stosowanie zasady ponoszenia wydatków przez współwłaścicieli w stosunku do udziału, w przypadku braku umowy sąsiadów.
k.c. art. 154 § § 1
Kodeks cywilny
Domniemanie wspólnego użytku urządzeń znajdujących się na granicy gruntów sąsiadujących.
k.p.c. art. 390
Kodeks postępowania cywilnego
u.p.b. art. 61
Ustawa - Prawo budowlane
Określenie „utrzymanie” jako utrzymanie obiektu w należytym stanie technicznym i estetycznym.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wykładnia językowa pojęcia „utrzymanie” jako zachowanie w istniejącym stanie. Cel przepisów prawa sąsiedzkiego, które regulują istniejące stosunki, a nie tworzą nowe obowiązki budowlane. Przepisy prawa budowlanego definiujące „utrzymanie” jako dbanie o stan techniczny i estetyczny.
Odrzucone argumenty
Argumentacja oparta na względach społecznych i celowościowych, przemawiająca za rozszerzeniem obowiązku na budowę nowego płotu.
Godne uwagi sformułowania
Przewidziany w art. 154 § 2 k.c. obowiązek ponoszenia kosztów urządzeń znajdujących się na granicy gruntów sąsiadujących nie obejmuje kosztów wybudowania nowego urządzenia. Samo pojęcie „utrzymanie” w języku polskim oznacza zachowanie w niezmienionym położeniu, a nie budowę od nowa. Normy prawa sąsiedzkiego (...) nakładają na sąsiadów obowiązki i ograniczenia, prawidłowe korzystanie z nieruchomości sąsiednich wymaga bowiem, nieraz we wzajemnym interesie, ingerencji w sferę cudzych praw.
Skład orzekający
Iwona Koper
przewodniczący, sprawozdawca
Mirosław Bączyk
członek
Kazimierz Zawada
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Wykładnia art. 154 § 2 k.c. w zakresie obowiązku ponoszenia kosztów utrzymania płotu granicznego."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy nie ma odrębnej umowy między sąsiadami regulującej kwestię kosztów budowy nowego płotu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu sąsiedzkiego, jakim jest budowa i utrzymanie płotu granicznego, a uchwała SN jasno precyzuje zakres obowiązków finansowych sąsiadów.
“Kto płaci za nowy płot? Sąd Najwyższy wyjaśnia obowiązki sąsiadów.”
Dane finansowe
WPS: 900 PLN
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyUchwała z dnia 24 stycznia 2002 r., III CZP 75/01 Sędzia SN Iwona Koper (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Mirosław Bączyk Sędzia SN Kazimierz Zawada Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Luby C.-K. przeciwko Bożenie C. i Annie O. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 24 stycznia 2002 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony Kaszczyszyn, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Krośnie postanowieniem z dnia 9 października 2001 r.: „Czy obowiązek wspólnego ponoszenia przez sąsiadów kosztów związanych z utrzymaniem płotu znajdującego się w granicy gruntów sąsiadujących (art. 154 § 2 k.c.) obejmuje również koszty wybudowania nowego płotu, w miejsce zużytego?”. podjął uchwałę: Przewidziany w art. 154 § 2 k.c. obowiązek ponoszenia kosztów urządzeń znajdujących się na granicy gruntów sąsiadujących nie obejmuje kosztów wybudowania nowego urządzenia. Uzasadnienie Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne powstało przy rozpoznawaniu przez Sąd Okręgowy w Krośnie apelacji powódki Luby C.-K. od wyroku oddalającego jej powództwo przeciwko pozwanej Bożenie C. o zapłatę kwoty 900 zł, której powódka domagała się tytułem zwrotu połowy kosztów budowy ogrodzenia wzniesionego przez nią pomiędzy działkami stron. Sąd Rejonowy ustalił, że poprzednicy prawni powódki od 1951 r. wystawiali własnym kosztem i staraniem ogrodzenie pomiędzy działką stanowiącą obecnie jej własność a działką pozwanej Bożeny C. Gdy kolejny drewniany płot uległ zniszczeniu, powódka wraz z mężem wybudowała nowe ogrodzenie z siatki drucianej na metalowych słupkach, a pozwana odmówiła pokrycia połowy kosztów nowego ogrodzenia. Na tej podstawie faktycznej Sąd przyjął, że skoro stron nie łączyła umowa zobowiązująca pozwaną do partycypowania w kosztach nowego ogrodzenia, a podstawy takiej nie zawiera przepis art. 154 § 2 k.c. ani też powołany przez powódkę przepis art. 152 k.c., to jej roszczenie jest nieuzasadnione. W związku z zarzutami apelacji Sąd Okręgowy powziął wątpliwość, czy obowiązek wspólnego ponoszenia przez sąsiadów kosztów związanych z utrzymaniem płotu znajdującego się na granicy gruntów sąsiadujących (art. 154 § 2 k.c.) obejmuje również koszty wybudowania nowego płotu w miejsce zużytego. Wskazał, że przewidziany w art. 154 § 2 k.c. obowiązek wspólnego ponoszenia kosztów utrzymania urządzeń może być rozumiany jako obejmujący tylko koszty związane ze zwykłymi zabiegami konserwacyjnymi, a także naprawami pozwalającymi utrzymać urządzenie w należytym stanie, co odpowiadałoby literalnej wykładni tego przepisu. Możliwe jest także przyjęcie – za czym przemawiają względy natury społecznej i celowościowej – że obowiązek, o którym mowa, obejmuje również koszty związane z rekonstrukcją zniszczonego bądź zużytego urządzenia i wzniesienia nowego o innych parametrach technicznych, przy zachowaniu jednak jego dotychczasowej funkcji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z ogólnymi zasadami wykładni, rozstrzygnięcia przedstawionej wątpliwości co do wykładni art. 154 § 2 k.c. poszukiwać należy w pierwszej kolejności na płaszczyźnie językowej. Pojęciu „ utrzymanie” przypisuje się w języku polskim wiele znaczeń, spośród których jedynie ”utrzymać” w znaczeniu "trzymając coś" (tu "korzystając z czegoś"), "zachować w niezmienionym położeniu", może być rozważane dla takiego zastosowania, jakie przyjęto w art. 154 k.c. Jeśli jest więc mowa, że "utrzymał się jakiś stan rzeczy", znaczy to, że przetrwał taki, jaki był, zaś jeżeli "rzecz utrzymała się (lub ma utrzymać się) w jakimś miejscu, położeniu, stanie" to znaczy, że nie zmieniło się (lub nie ma zmienić się) jej miejsce, położenie, stan („Słownik języka polskiego”, PWN, Warszawa, 1995, t. III, s. 590). Artykuł 61 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (jedn. tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126) w rozdziale 6 "Utrzymanie obiektów budowlanych", jako "utrzymanie" określa utrzymanie ich w należytym stanie technicznym i estetycznym. Takie rozumienie omawianego pojęcia oznacza, że granice powinności sąsiedzkiej w ramach omawianego przepisu wyznacza cel w postaci utrzymania urządzenia w istniejącym, nie pogorszonym stanie, w którym spełnia ono i zachowuje funkcję, jaką jest możliwość korzystania z niego przez sąsiadów. Obowiązek ten dotyczy urządzeń już istniejących i nie obejmuje kosztów ich wykonania. Pogląd taki wyrażany jest w piśmiennictwie przedmiotu także w odniesieniu do określonego art. 289 k.c. obowiązku utrzymywania urządzeń potrzebnych do wykonywania służebności gruntowej. Uzyskany wynik wykładni językowej prowadzi do wniosku, że obowiązek wspólnego ponoszenia przez sąsiadów kosztów związanych z utrzymaniem płotu, znajdującego się na granicy gruntów sąsiadujących, nie obejmuje kosztów wybudowania nowego płotu w miejsce zużytego. Sąsiedztwo nieruchomości powoduje ich wzajemną zależność, a także nierzadko prowadzi do sprzeczności interesów, których pogodzeniu służyć mają przepisy określane tradycyjnie mianem „prawa sąsiedzkiego.” Normy prawa sąsiedzkiego, należące do prawa własności, nakładają na sąsiadów obowiązki i ograniczenia, prawidłowe korzystanie z nieruchomości sąsiednich wymaga bowiem, nieraz we wzajemnym interesie, ingerencji w sferę cudzych praw. W tym ujęciu jest to – na tle ogólnych przepisów o własności – uregulowanie szczególne, którego celem jest unormowanie na odrębnych zasadach sposobu korzystania z nieruchomości sąsiednich w odniesieniu do problemów wynikających z ich sąsiedztwa, w tym związanych z samymi granicami (art. 152-154 k.c.). Z tych względów niedopuszczalne jest dokonywanie takiej wykładni przepisu art. 154 § 2 k.c., która prowadziłaby do rozszerzania jego zakresu przedmiotowego ponad znaczenie wynikające z usytuowania w systemie przepisów o własności i celu zawartego w nim unormowania. Według art. 154 § 1 zdanie pierwsze k.c., domniemywa się, że mury płoty miedze, rowy i inne urządzenia podobne, znajdujące się na granicy gruntów sąsiadujących, służą do wspólnego użytku sąsiadów. Jest to domniemanie wzruszalne, którego obalenie może nastąpić przede wszystkim przez przeprowadzenie dowodu, że linia graniczna przebiega na zewnątrz przygranicznego pasa gruntów, skutkiem czego dane urządzenie znajduje się nie na granicy, ale wyłącznie w obrębie jednej nieruchomości (jest jej częścią składową), a wówczas odpada hipoteza z art. 154 § 1 k.c. Jak przyjmuje się powszechnie, nie oznacza to domniemania współwłasności urządzeń granicznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 1960 r., 3 CO 14/60, OSN 1961, nr 4, poz. 113). Jako wspólny użytek rozumieć należy zarówno wykorzystanie funkcji tych urządzeń, jak i inne korzystanie, np. spływ wód do rowu granicznego, rozpięcie po swojej stronie ogrodzenia pnących roślin itd. Przepisy art. 154 § i § 2 k.c., które dotyczą sposobów uwidocznienia granicy i wynikających stąd konsekwencji, regulują, o czym była już mowa, stosunki między sąsiadami. Sąsiadami są nie tylko właściciele, ale także inne osoby korzystające z gruntów, a zatem ich posiadacze samoistni i niesamoistni. Sięgając do określenia „sąsiedzi” i czyniąc sąsiadów adresatami zawartych w nich unormowań, przepisy te nie dotyczą własności urządzeń granicznych; wynika ona z zasad ogólnych. Na ich podstawie przykładowo można wskazać, że jeżeli urządzenie graniczne stanowi część składową jednego gruntu, należy do właściciela tego gruntu. Na ogólnych zasadach należy też rozstrzygać kwestię, komu przysługuje własność materiałów pochodzących z rozbiórki rozebranego urządzenia, mając na względzie to, kto był jego właścicielem i poniósł koszty jego wzniesienia. Nie wyłącza to uznania, że na podstawie umowy między sąsiadami, którzy ponieśli wspólnie koszty urządzenia granicznego, prawa do nich będą im wspólnie przysługiwały na zasadach wynikających z umowy. Obowiązek wspólnego ponoszenia kosztów utrzymania urządzeń granicznych jest następstwem wspólnego użytku tych urządzeń, a nie stosunków własnościowych. Nie stoi to na przeszkodzie, by w sytuacji, gdy sąsiedzi nie umówili się co do sposobu określenia rozkładu kosztów utrzymania tych urządzeń, stosować w drodze analogii – wobec braku uregulowania tej kwestii w art. 154 k.c. (odmiennie niż w art. 152 k.c. określającym ich rozkład po połowie) – zasadę odnoszącą się do współwłaścicieli, zgodnie z którą na podstawie art. 207 k.c. każdy współwłaściciel ponosi wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną w stosunku do przysługującego mu udziału. Odnotować trzeba także pogląd odmienny, że zgodnie ze zwyczajem koszty te obciążają sąsiadów w równej mierze. Obydwa przedstawione stanowiska dotyczą jednak kwestii rozłożenia kosztów, a nie określenia ich zakresu. Głównym argumentem Sądu Okręgowego, przemawiającym za przyznaniem osobie, która wzniosła urządzenie graniczne do wspólnego użytku, prawa domagania się na podstawie art. 154 § 2 k.c. częściowego zwrotu kosztów, stanowi odwołanie się do bliżej niesprecyzowanych względów społecznych. Same względy społeczne nie mogą jednak być podstawą konstruowania praw podmiotowych, zwłaszcza że tkwią one u podstaw przepisu art. 154, który konkretyzuje ich ogólne pojęcie. (...) Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 k.p.c. rozstrzygnął przedstawione zagadnienie, jak w uchwale.