III CZP 72/08

Sąd Najwyższy2008-11-07
SNCywilneprawo spółekWysokanajwyższy
spółka z o.o.zarządodpowiedzialnośćprzedawnienieroszczeniawierzycieledeliktszkodak.s.h.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że do roszczeń wierzycieli spółki z o.o. wobec członków zarządu o zapłatę należności spółki mają zastosowanie przepisy o przedawnieniu roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym.

Sprawa dotyczyła zagadnienia prawnego, czy do roszczeń wierzycieli spółki z o.o. przeciwko członkom jej zarządu, wynikających z art. 299 § 1 k.s.h., ma zastosowanie trzyletni termin przedawnienia właściwy dla roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów podjął uchwałę, że tak, uznając odpowiedzialność członków zarządu za deliktową odpowiedzialność odszkodowawczą.

Sąd Najwyższy w uchwale rozstrzygnął kluczowe zagadnienie prawne dotyczące przedawnienia roszczeń wierzycieli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wobec członków jej zarządu, wynikających z art. 299 § 1 Kodeksu spółek handlowych. Sprawa wyłoniła się z powodu rozbieżności w orzecznictwie co do charakteru tej odpowiedzialności – czy jest to odpowiedzialność gwarancyjna za cudzy dług, czy też odpowiedzialność odszkodowawcza. Sąd Najwyższy, po analizie przepisów i dotychczasowego orzecznictwa, uznał, że odpowiedzialność członków zarządu na podstawie art. 299 k.s.h. ma charakter deliktowej odpowiedzialności odszkodowawczej. W konsekwencji, do roszczeń tych mają zastosowanie trzyletnie terminy przedawnienia właściwe dla czynów niedozwolonych, zgodnie z art. 4421 § 1 Kodeksu cywilnego. Uchwała ta ma istotne znaczenie praktyczne dla wierzycieli spółek, określając ramy czasowe, w których mogą dochodzić swoich roszczeń od członków zarządu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, do roszczeń wierzycieli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko członkom jej zarządu (art. 299 k.s.h.) mają zastosowanie przepisy o przedawnieniu roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że odpowiedzialność członków zarządu na podstawie art. 299 k.s.h. ma charakter deliktowej odpowiedzialności odszkodowawczej, ponieważ jej przesłanką jest szkoda, a od odpowiedzialności można się uwolnić wykazując brak szkody. W związku z tym, zastosowanie znajdują przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące przedawnienia roszczeń deliktowych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
Andrzej Z.osoba_fizycznapowód
Stanisław N.osoba_fizycznapozwany
Prokuratura Krajowaorgan_państwowyudział

Przepisy (26)

Główne

k.s.h. art. 299 § 1

Kodeks spółek handlowych

Odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki, gdy egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna.

k.c. art. 4421 § 1

Kodeks cywilny

Trzyletni termin przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym.

Pomocnicze

k.c. art. 118

Kodeks cywilny

Przepis dotyczący przedawnienia roszczeń o charakterze ogólnym, który nie ma zastosowania w tej sprawie.

Ustawa o zmianie ustawy – Kodeks cywilny art. 2

Norma intertemporalna dotycząca stosowania przepisów po zmianie Kodeksu cywilnego.

Prawo o spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością art. 128

Poprzednik art. 299 k.s.h.

Pr.u.n. art. 21 § 3

Prawo upadłościowe i naprawcze

Odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wskutek niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.

k.p.c. art. 227

Kodeks postępowania cywilnego

Przedmiot dowodu.

k.c. art. 361 § 2

Kodeks cywilny

Zakres odszkodowania.

k.s.h. art. 299 § 3

Kodeks spółek handlowych

Przepisy nie naruszają przepisów ustanawiających dalej idącą odpowiedzialność.

k.s.h. art. 300

Kodeks spółek handlowych

Przepis nie narusza praw osób trzecich do dochodzenia naprawienia szkody na zasadach ogólnych.

k.c. art. 4421 § 2

Kodeks cywilny

Dwudziestoletni termin przedawnienia w przypadku przestępstwa.

k.s.h. art. 586

Kodeks spółek handlowych

Występek niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.

k.c. art. 429

Kodeks cywilny

Domniemanie winy.

k.c. art. 431 § 1

Kodeks cywilny

Domniemanie winy.

k.c. art. 427

Kodeks cywilny

Domniemanie winy i związku przyczynowego.

k.c. art. 125

Kodeks cywilny

Dziesięcioletni termin przedawnienia orzeczenia prawomocnego.

k.c. art. 124 § 2

Kodeks cywilny

Bieg terminu przedawnienia.

k.p.c. art. 365 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada prawomocności materialnej.

k.p.c. art. 322

Kodeks postępowania cywilnego

Łagodzenie reguły rozkładu ciężaru dowodu.

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Reguła rozkładu ciężaru dowodu.

Ustawa o Sądzie Najwyższym art. 1 § 1

Podstawa prawna uchwały.

Ustawa o Sądzie Najwyższym art. 59

Podstawa prawna uchwały.

Ustawa o Sądzie Najwyższym art. 61 § 1

Podstawa prawna uchwały.

k.p.c. art. 39817

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna uchwały.

Ordynacja podatkowa art. 116

Wyłączenie stosowania art. 299 k.s.h. do zobowiązań podatkowych.

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych art. 31

Wyłączenie stosowania art. 299 k.s.h. do składek na ubezpieczenia społeczne.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Odpowiedzialność członków zarządu na podstawie art. 299 k.s.h. ma charakter deliktowej odpowiedzialności odszkodowawczej. Do roszczeń wierzycieli spółki z o.o. wobec członków zarządu mają zastosowanie trzyletnie terminy przedawnienia właściwe dla czynów niedozwolonych.

Odrzucone argumenty

Odpowiedzialność członków zarządu na podstawie art. 299 k.s.h. ma charakter ustawowej odpowiedzialności gwarancyjnej za cudzy dług.

Godne uwagi sformułowania

Odpowiedzialność odszkodowawcza ex delicto Ustawowa odpowiedzialność gwarancyjna za cudzy dług Bezskuteczność egzekucji Domniemanie szkody Trzyletni termin przedawnienia

Skład orzekający

Jacek Gudowski

przewodniczący

Józef Frąckowiak

członek

Jan Górowski

członek

Irena Gromska-Szuster

członek

Zbigniew Strus

członek

Krzysztof Strzelczyk

członek

Kazimierz Zawada

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie charakteru odpowiedzialności członków zarządu spółki z o.o. za zobowiązania spółki oraz stosowanie do niej przepisów o przedawnieniu roszczeń deliktowych."

Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie odpowiedzialności członków zarządu na podstawie art. 299 k.s.h. i nie wyłącza innych podstaw odpowiedzialności.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Rozstrzyga kluczową i często dyskutowaną kwestię prawną dotyczącą odpowiedzialności członków zarządu, co ma duże znaczenie praktyczne dla obrotu gospodarczego.

Czy członkowie zarządu spółki z o.o. odpowiadają za jej długi? Sąd Najwyższy wyjaśnia kluczowe zasady przedawnienia.

Sektor

prawo spółek

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 7 listopada 2008 r., III CZP 72/08 
 
Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący) 
Sędzia SN Józef Frąckowiak 
Sędzia SN Jan Górowski 
Sędzia SN Irena Gromska-Szuster 
Sędzia SN Zbigniew Strus 
Sędzia SN Krzysztof Strzelczyk 
Sędzia SN Kazimierz Zawada (sprawozdawca) 
 
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Andrzeja Z. przeciwko Stanisławowi 
N. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 7 
listopada 2008 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra 
Wiśniewskiego, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Najwyższy 
postanowieniem z dnia 19 marca 2008 r.: 
"Czy do roszczeń wierzycieli spółki z o.o. przeciwko członkom jej zarządu, 
wynikających z art. 299 § 1 k.s.h., ma zastosowanie trzyletni termin przedawnienia 
właściwy dla roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem 
niedozwolonym?" 
podjął uchwałę: 
 
Do roszczeń wierzycieli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością 
przeciwko członkom jej zarządu (art. 299 k.s.h.) mają zastosowanie przepisy o 
przedawnieniu roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem 
niedozwolonym. 
 
Uzasadnienie 
 
W uzasadnieniu postanowienia o przedstawieniu do rozstrzygnięcia składowi 
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego przytoczonego zagadnienia prawnego 
wskazano i obszernie udokumentowano występujące w orzecznictwie rozbieżności 
dotyczące charakteru przewidzianej w art. 299 k.s.h. odpowiedzialności członków 

zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Według nurtu przeważającego w 
orzecznictwie Sądu Najwyższego, członkowie zarządu spółki z ograniczoną 
odpowiedzialnością ponoszą na podstawie tego przepisu odpowiedzialność 
odszkodowawczą. W niektórych jednak orzeczeniach Sądu Najwyższego ich 
odpowiedzialność jest ujmowana jako ustawowa odpowiedzialność gwarancyjna za 
cudzy dług, to zaś, jak się określi charakter odpowiedzialności przewidzianej w art. 
299 k.s.h., pociąga za sobą mające wpływ na rozstrzygnięcie sprawy konsekwencje 
dotyczące terminu przedawnienia roszczenia wywodzonego z tego przepisu. 
Uznanie, że odpowiedzialność ta stanowi ustawową odpowiedzialność gwarancyjną 
za cudzy dług, uzasadnia stosowanie do tego roszczenia art. 118 k.c., natomiast 
przyjęcie, że ma ona charakter odpowiedzialności odszkodowawczej deliktowej, 
uzasadnia stosowanie art. 4421 § 1 k.c., a w okolicznościach sprawy art. 442 § 1 
k.c., ze względu na normę intertemporalną wynikającą z art. 2 ustawy z dnia 16 
lutego 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 80, poz. 538). 
Prokurator Prokuratury Krajowej opowiedział się za stosowaniem do roszczeń 
wierzycieli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko członkom jej zarządu 
przepisów o przedawnieniu roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem 
niedozwolonym. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
1. Artykuł 299 k.s.h. nie zawiera regulacji nowej, lecz powtarza, jedynie ze 
zmianami redakcyjnym, treść art. 298 k.h., która z kolei została przejęta z art. 128 
rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 r. – 
Prawo o spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością (Dz.U. Nr 82 poz. 602). 
Według art. 299 k.s.h., członkowie zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialności 
odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania, jeżeli egzekucja przeciwko spółce 
okaże się bezskuteczna, członek zarządu może się jednak uwolnić od tej 
odpowiedzialności przez wykazanie, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o 
ogłoszenie upadłości albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości 
nastąpiło nie z jego winy bądź że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie 
upadłości wierzyciel nie poniósł szkody. Chodzi tu zarówno o wniosek o ogłoszenie 
upadłości obejmującej likwidację majątku upadłego, jak i o wniosek o wszczęcie 
postępowania upadłościowego z możliwością zawarcia układu. W art. 299 § 2 
k.s.h., pochodzącym sprzed wejścia w życie ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – 
Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. Nr 60, poz. 535 ze zm. – dalej: „Pr.u.n.”), 

jest mowa o wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęciu postępowania 
układowego, według zaś norm przejściowych tej ustawy, Ilekroć w przepisach 
odrębnych jest mowa o postępowaniu upadłościowym, tylekroć rozumie się przez to 
postępowanie upadłościowe obejmujące likwidację majątku upadłego (art. 543), a 
ilekroć o postępowaniu układowym – także postępowanie upadłościowe z 
możliwością zawarcia układu (art. 544). Zgodnie z art. 299 § 3 k.s.h., przepisy 
dwóch paragrafów poprzedzających nie naruszają przepisów ustanawiających dalej 
idącą odpowiedzialność członków zarządu. 
Regulacja znajdująca obecnie wyraz w art. 299 k.s.h. – mającym na podstawie 
art. 97 § 2 k.s.h. odpowiednie zastosowanie do członków zarządu spółki 
partnerskiej oraz stosującym się na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 4 marca 
2005 r. o europejskim zgrupowaniu interesów gospodarczych i spółce europejskiej 
(Dz.U. Nr 62, poz. 551 ze zm.) do zarządców europejskiego zgrupowania interesów 
gospodarczych, a na podstawie art. 280 k.s.h. do likwidatorów spółki z ograniczoną 
odpowiedzialnością (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2008 r., III 
CZP 143/07, "Biuletyn SN" 2008, nr 2, s. 12) – jest oryginalnym polskim 
rozwiązaniem. Przyjęcie jej po raz pierwszy w art. 128 Prawa o spółkach z 
ograniczoną odpowiedzialnością stanowiło reakcję na pogłębiający się brak 
zaufania do spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, wywołany występującym w 
masowej skali zjawiskiem faktycznej likwidacji tych spółek bez zachowania 
jakichkolwiek przepisów mających chronić wierzycieli. Wcześniej zdarzało się 
bardzo często, że wierzyciel uzyskawszy wyrok przeciwko spółce nie miał żadnej 
możliwości wykonania go z tej przyczyny, że spółka w rzeczywistości już nie 
istniała, często nawet nie posiadała biura, a jeżeli je miała, to nie można było 
znaleźć żadnego majątku przedstawiającego jakąś wartość, gdyż został on już 
zlikwidowany (por. „Projekt ustawy o spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością 
przyjęty przez Kolegium Uchwalające Komisji Kodyfikacyjnej z dnia 26 listopada 
1931 r., uzasadnienie w opracowaniu referenta głównego projektu prof. Adama 
Chełmońskiego”, Komisja Kodyfikacyjna, Sekcja Prawa Handlowego, tom I, z. 4, 
Warszawa 1932, s. 46 i 61 – dalej: „Projekt”). Przez statuowanie odpowiedzialności 
osób zarządzających spółką chciano chronić wierzycieli spółki przed skutkami 
zachowań tych osób prowadzących do bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce 
i tym samym podnieść w obrocie gospodarczym zaufanie do spółek z ograniczoną 
odpowiedzialnością. Za konieczny warunek osiągnięcia tego celu nie uznano jednak 

ustanowienia bezwzględnej odpowiedzialności osób zarządzających, tj. przyjęcia 
ich odpowiedzialności uwarunkowanej samym faktem bezskuteczności egzekucji 
zobowiązań wobec spółki. Nie chcąc, aby odpowiedzialność osób zarządzających 
wypaczała charakter spółki z ograniczoną odpowiedzialności, dopuszczono 
możliwość zwolnienia się osoby zarządzającej od odpowiedzialności przez 
wykazanie określonych okoliczności (Projekt, s. 61 i 62). 
2. Choć omawiana regulacja obowiązuje od kilkudziesięciu lat w niezmienionej 
w zasadzie postaci i jest przedmiotem licznych wypowiedzi doktryny oraz 
orzecznictwa, wiele zagadnień na jej tle jest spornych. Należy do nich przede 
wszystkich charakter przewidzianej w tej regulacji odpowiedzialności członków 
zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, rzutujący na rozstrzygnięcie 
praktycznie doniosłych kwestii szczegółowych, m.in. przedstawionego zagadnienia 
prawnego. 
Brzmienie art. 299 § 1 k.s.h. może dostarczać argumentów przemawiających 
za ujmowaniem przewidzinej w nim odpowiedzialności jako odpowiedzialności 
członków zarządu za zobowiązania spółki, tj. za cudze zobowiązania, podobnej do 
zobowiązania poręczyciela. Wniosek taki sugeruje przede wszystkim zwrot, w 
którym mowa o odpowiedzialności członków zarządu spółki „za jej zobowiązania”. 
Poza tym przewidziane w art. 299 § 1 k.s.h. uzależnienie odpowiedzialności 
członków zarządu od bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce pozwala na 
uznanie tej odpowiedzialności za odpowiedzialność subsydiarną (pomocniczą, 
wtórną) w stosunku do odpowiedzialności spółki, a odpowiedzialność subsydiarna 
bywa – jakkolwiek nie zawsze – ujmowana jako akcesoryjna odpowiedzialność za 
cudzy dług; przykładem jest odpowiedzialność wspólników spółki jawnej (por. art. 
22 § 2, art. 31 i 35 k.s.h.). Nawiązanie natomiast w treści art. 299 § 2 k.s.h. do 
niezgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz do winy i 
szkody dostarcza argumentów przemawiających za ujmowaniem omawianej 
odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jako 
odpowiedzialności odszkodowawczej. 
Jak się stwierdzono w piśmiennictwie po wejściu w życie kodeksu 
handlowego, z jednej strony, art. 298 § 1 k.h. oznacza omawianą odpowiedzialność 
etykietą odpowiedzialności za zobowiązania spółki, z drugiej zaś, art. 298 § 2 k.h. 
nadaje jej w wysokim stopniu znamiona odpowiedzialności odszkodowawczej. 
Wypowiedź ta zachowała pełną aktualność w odniesieniu do art. 299 k.s.h. 

Wskazane w uzasadnieniu przedstawionego zagadnienia prawnego dwa 
przeciwstawne, występujące w piśmiennictwie oraz orzecznictwie, poglądy na temat 
charakteru odpowiedzialności członków zarządu w razie bezskuteczności egzekucji 
wierzytelności wobec spółki: zapatrywanie – mające przewagę w piśmiennictwie – 
że członkowie zarządu ponoszą ustawową odpowiedzialność gwarancyjną za cudzy 
dług, oraz stanowisko – przeważające w orzecznictwie – że odpowiedzialność 
członków zarządu jest odpowiedzialnością odszkodowawczą, stanowią 
odzwierciedlenie tej właśnie niespójności pomiędzy art. 299 § 1 k.s.h. a art. 299 § 2 
k.s.h., uprzednio zaś między art. 298 § 1 k.h. a art. 298 § 2 k.h., a jeszcze 
wcześniej między poszczególnymi postanowieniami art. 128 Prawa o spółkach z 
ograniczoną odpowiedzialnością. W niektórych orzeczeniach (uchwały Sądu 
Najwyższego z dnia 19 stycznia 1993 r., III CZP 162/92, OSNC 1993, nr 6, poz. 
103, i z dnia 9 sierpnia 1993 r., III CZP 116/93, OSNC 1994, nr 2, poz. 35, uchwała 
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1993 r., II UZP 
15/93, OSNC 1994, nr 3, poz. 48, oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 
1998 r., I CKN 654/97, OSP 1999, nr 1, poz. 6) i publikacjach uznano nawet 
odpowiedzialność członków zarządu za mającą jednocześnie cechy 
odpowiedzialności za cudzy dług oraz cechy odpowiedzialności odszkodowawczej, 
taką jednak jej kwalifikację należy a limine odrzucić jako wewnętrznie sprzeczną, 
gdyż – jak trafnie wyjaśniono w piśmiennictwie – odpowiedzialność za cudze 
zobowiązania i odpowiedzialność odszkodowawcza są dwoma odrębnymi 
rodzajami odpowiedzialności. 
3. Zwolennicy poglądu, że członkowie zarządu ponoszą ustawową 
odpowiedzialność gwarancyjną za cudzy dług odwołują się do ustawowego 
sformułowania, w którym jest mowa o odpowiedzialności członków zarządu spółki z 
ograniczoną odpowiedzialnością „za jej zobowiązania” (zob. wyroki Sądu 
Najwyższego z dnia 6 czerwca 1997 r., III CKN 65/97, OSNC 1997, nr 11, poz. 181, 
z dnia 17 lipca 1997 r., III CKN 126/97, OSP 1998, nr 3, poz. 62, oraz z dnia 11 
października 2000 r., III CKN 252/00, nie publ.), wskazują, że roszczenia wierzycieli 
spółki przeciwko członkom zarządu wynikają z ustawy, podnoszą, iż, wierzyciele 
spółki, dochodząc tych roszczeń, nie muszą wykazywać szkody (zob. wyrok Sądu 
Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2007 r., V CSK 55/07, OSNC-ZD 2007, nr A, poz. 
24), jeżeli zaś nawet uznają szkodę za przesłankę roszczeń wierzycieli spółki 
przeciwko członkom zarządu, to przyjmują, że świadczenia członków zarządu na 

rzecz wierzycieli spółki nie stanowią naprawienia tej szkody, czyli nie mają 
charakteru świadczeń odszkodowawczych. Zdaniem natomiast innych zwolenników 
tego poglądu, element odszkodowawczy odpowiedzialności członków zarządu 
względem wierzycieli spółki za zobowiązania spółki przejawia się jedynie w tym, że 
choć szkoda wierzycieli spółki nie jest przesłanką odpowiedzialności członków 
zarządu, to udowodnienie jej braku zwalnia członków zarządu od odpowiedzialności 
względem wierzycieli spółki (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2000 
r., IV CKN 1138/00, nie publ.). Niektórzy dodają przy tym, że nie chodzi tu o szkodę 
w tradycyjnym rozumieniu, tj. o wszelki uszczerbek w dobrach prawnie chronionych, 
lecz o szkodę rozumianą jako uszczerbek wyrażający się pogorszeniem możliwości 
zaspokojenia wierzyciela przez spółkę w wyniku niewszczęcia w odpowiednim 
czasie postępowania upadłościowego, w rezultacie czego możliwy jest po stronie 
wierzyciela brak szkody w rozumieniu art. 299 § 2 k.s.h. przy jednoczesnym 
istnieniu po jego stronie szkody w znaczeniu ogólnie przyjętym, polegającej na 
uszczerbku wynikającym z niezaspokojonych wierzytelności (zob. wyrok Sądu 
Najwyższego z dnia 7 czerwca 2000 r., IV CKN 1138/00). 
Argument na rzecz poglądu, że członkowie zarządu spółki z ograniczoną 
odpowiedzialnością ponoszą ustawową odpowiedzialność gwarancyjną za cudzy 
dług, wywodzi się także z umiejscowienia omawianej regulacji. Twierdzi się, że 
poprzedzający art. 299 k.s.h. przepis art. 298 k.s.h., podobnie jak poprzedzający 
art. 298 k.h. przepis art. 297 k.h., określając właściwość miejscową sądu w 
sprawach o odszkodowanie przeciwko członkom organów spółki, zamyka regulację 
odpowiedzialności odszkodowawczej przeciwko członkom organów spółki. Stąd 
wyprowadza się wniosek, że ustanowiona w art. 299 k.s.h., a uprzednio w art. 298 
k.h., odpowiedzialność członków organów spółki jest już odpowiedzialnością innego 
rodzaju (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2007 r., V CSK 55/07). 
Ponadto pogląd ten jest wspierany argumentem odwołującym się do 
obowiązywania, obok art. 299 k.s.h., najpierw art. 171 § 1 rozporządzenia 
Prezydenta RP z dnia 24 października 1934 r. – Prawo upadłościowe (jedn. tekst: 
Dz.U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512 ze zm. – dalej: „Pr.upadł.”), a obecnie art. 21 ust. 3 
Pr.u.n., przed wejściem zaś w życie kodeksu spółek handlowych argumentem 
odwołującym się do obowiązywania, obok art. 298 k.h., najpierw art. 5 § 3 Pr.upadł., 
a następnie art. 171 § 1 Pr.upadł. Wskazuje się, że ze względu na to, iż członkowie 
zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością ponoszą odpowiedzialność za 

szkodę wyrządzoną wskutek niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w 
wymaganym terminie już na podstawie art. 21 ust. 3 Pr.u.n. – a poprzednio ponosili 
ją z mocy art. 171 § 1 i art. 5 § 3 Pr.upadł. – uznanie odpowiedzialności 
przewidzianej w art. 299 k.s.h., a wcześniej w art. 298 k.h., za odpowiedzialność 
odszkodowawczą oznaczałoby istnienie dwóch podstaw prawnych tego samego 
rodzaju odpowiedzialności, co kłóciłoby się z założeniem racjonalnego 
ustawodawcy. 
Mimo akcentowania w wypowiedziach zwolenników omawianego poglądu 
gwarancyjnego charakteru odpowiedzialności członków zarządu spółki względem 
jej wierzycieli, znaczenie przypisywane temu charakterowi odpowiedzialności 
członków zarządu rysuje się niejasno. W niektórych wypowiedziach gwarancyjny 
charakter odpowiedzialności spółki względem jej wierzycieli za długi spółki zdaje się 
podkreślać jedynie zabezpieczającą funkcję regulacji przewidującej tę 
odpowiedzialność w stosunku do wierzycieli spółki, nie wskazuje natomiast 
charakteru prawnego tego zabezpieczenia; dopiero z jednoczesnego zastrzeżenia, 
że chodzi tu o subsydiarną odpowiedzialność za cudzy dług można wnosić o jej 
akcesoryjnym charakterze wobec zobowiązań spółki, tj. o tym, że członkowie 
zarządu w razie bezskuteczności egzekucji w stosunku do spółki stają się 
zobowiązani względem wierzycieli spółki do wykonania długów spółki, a więc tylko o 
tyle, o ile spółka jest ich dłużnikiem i tylko w zakresie jej długów (por. wyrok Sądu 
Najwyższego z dnia 6 czerwca 1997 r., III CKN 65/97). Niekiedy zastrzega się przy 
tym, że akcesoryjnego charakteru odpowiedzialności członków zarządu nie 
wyklucza wykreślenie spółki z rejestru; w takim razie roszczenie do członków 
zarządu istnieje nadal i ma taki zakres, jaki miałoby roszczenie przeciwko spółce, 
gdyby nie została ona zlikwidowana. 
Został też wyrażony pogląd, że członkowie zarządu w razie bezskuteczności 
egzekucji w stosunku do spółki nie stają się zobowiązani względem wierzycieli 
spółki w granicach jej długów, a tylko ponoszą wobec nich w takich granicach 
odpowiedzialność majątkową (przypadek odpowiedzialności bez długu). W innych 
natomiast wypowiedziach odrzuca się akcesoryjny charakter wynikającego z art. 
299 k.s.h. obowiązku członków zarządu wykonania długów zaciągniętych przez 
spółkę, wskazując, że w przeciwnym razie dochodziłoby do niedającego się 
pogodzić z celem art. 299 k.s.h. wygaśnięcia tego obowiązku w razie wykreślenia 
spółki z rejestru przedsiębiorców. Postuluje się jednak zarazem stosowanie w 

drodze analogii do zobowiązań członków zarządu powstałych na podstawie art. 299 
k.s.h. przepisu art. 35 k.s.h., dotyczącego subsydiarnej, a przy tym akcesoryjnej 
odpowiedzialności wspólników spółki jawnej za zobowiązania tej spółki (wyrok Sądu 
Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2007 r., V CSK 55/07). W wypowiedziach tych 
gwarancyjny charakter omawianej odpowiedzialności oznacza jej podobieństwo do 
gwarancji bankowej, z zasadniczymi jednak modyfikacjami wynikającymi ze 
stosowania do niej per analogiam art. 35 k.s.h., co w rezultacie ma upodobnić tę 
odpowiedzialność do zobowiązania poręczyciela (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 
18 kwietnia 2007 r., V CSK 55/07). 
Wreszcie wyrażone zostało zapatrywanie, że odpowiedzialność członków 
zarządu za zobowiązania spółki w razie bezskutecznej ich egzekucji jest przejawem 
przystąpienia z mocy ustawy do długów spółki (zob. uchwała Sądu Najwyższego z 
dnia 19 listopada 1996 r., III CZP 114/96, OSNC 1997, nr 3, poz. 25); zwolennicy 
tego zapatrywania nazywają to przystąpienie kumulatywnym przystąpieniem do 
długów spółki. 
4. Według zwolenników poglądu ujmującego odpowiedzialność członków 
zarządu jako odpowiedzialność odszkodowawczą, regulacja tej odpowiedzialności 
określa wszystkie konieczne przesłanki powstania obowiązku naprawienie szkody: 
szkodę, fakt powodujący szkodę, z którym ustawa łączy obowiązek jej naprawienia, 
oraz związek przyczynowy pomiędzy szkodą a tym faktem (zob. zwłaszcza wyrok 
Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2007 r., III CSK 2/07, OSNC-ZD 2008, nr C, poz. 
63, oraz uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2006 r., III CZP 118/06, 
OSNC 2007, nr 9, poz. 136). Zapatrywania zwolenników tego poglądu, podobnie 
jednak jak zapatrywania zwolenników poglądu konkurencyjnego, nie są w pełni 
jednolite. Różnice dotyczą pojmowania szkody oraz charakteru związku między 
szkodą a faktem, z którym ustawa łączy obowiązek jej naprawienia, a nawet 
samego źródła obowiązku naprawienia szkody; czy jest nim czyn niedozwolony, czy 
też inne zdarzenie. 
Można odnotować zapatrywanie podkreślające, że szkoda objęta tą 
odpowiedzialnością znajduje wyraz przede wszystkim w obniżeniu potencjału 
majątkowego spółki wskutek doprowadzenia jej do stanu niewypłacalności (uchwała 
Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 1993 r., III CZP 116/93, uchwała składu 
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1993 r., II UZP 15/93, 
uchwała Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 1997 r., III CZP 24/97, OSNC 1997, nr 

11, poz. 165, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 1998 r., III CKN 582/97, nie 
publ., uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 1999 r., III CZP 10/99, OSNC 
1999, nr 12, poz. 203, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2007 r., II CSK 
417/06, nie publ., oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2007 r., III CSK 
227/06, OSNC-ZD 2008, nr A, poz. 19), zapatrywanie ujmujące związek między 
szkodą a sankcjonowanymi zachowaniami członków zarządu nie jako związek 
przyczynowy, lecz jako związek normatywny (por. uchwała składu siedmiu sędziów 
Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1993 r., II UZP 15/93, oraz wyroki Sądu 
Najwyższego z dnia 14 lipca 1998 r., III CKN 582/97, z dnia 19 stycznia 2000 r., II 
CKN 682/98, nie publ., z dnia 14 czerwca 2005 r., V CK 719/04, nie publ., z dnia 20 
października 2005 r., II CKN 152/05, OSNC 2006, nr 7-8, poz. 134 i z dnia 31 
stycznia 2007 r., II CSK 417/06) oraz zapatrywanie dopatrujące się źródła 
obowiązku naprawienia szkody w innym zdarzeniu niż czyn niedozwolony (wyrok 
Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 1998 r., III CKN 582/97). 
Według innych wypowiedzi ujmujących przewidzianą w art. 299 k.s.h., a 
uprzednio w art. 298 k.h., odpowiedzialność jako odpowiedzialność 
odszkodowawczą, członkowie zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością 
ponoszą na podstawie tego przepisu odpowiedzialność deliktową za szkodę w 
wysokości niewyegzekwowanej od spółki wierzytelności, wraz z ewentualnymi 
należnościami ubocznymi, spowodowaną naruszającym prawo, zawinionym 
niezgłoszeniem przez członków zarządu wniosku o ogłoszenie upadłości spółki 
(zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2004 r., IV CK 176/02, 
„Wokanda” 2004, nr 9, s. 7, z dnia 15 grudnia 2004 r., IV CK 376/04, nie publ., i z 
dnia 22 czerwca 2005 r., III CK 678/04, nie publ., uchwała Sądu Najwyższego z 
dnia 7 grudnia 2006 r., III CZP 118/06, oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 
marca 2007 r., III CSK 352/06, „Prawo Spółek” 2008, nr 4, s. 58). Specyfika tej 
odpowiedzialności odszkodowawczej przejawia się w tym, że gdy chodzi o dowód 
szkody, wystarczy, że wierzyciel, który nie wyegzekwował swej należności wobec 
spółki, przedłoży tytuł egzekucyjny stwierdzający zobowiązanie spółki i udowodni, iż 
egzekucja wobec spółki okazała się bezskuteczna. Jeżeli członek zarządu nie 
udowodni, że szkoda wierzyciela była niższa od niewyegzekwowanego od spółki 
zobowiązania, to ponosi wobec wierzyciela odpowiedzialność do wysokości tego 
zobowiązania. Z omawianej regulacji wynika więc na rzecz wierzyciela 
domniemanie szkody w wysokości niewyegzekwowanego wobec spółki 

zobowiązania. W świetle tej regulacji domniemany jest także związek przyczynowy 
między szkodą wierzyciela a niezłożeniem we właściwym czasie przez członka 
zarządu wniosku o ogłoszenie upadłości oraz zawinienie przez członka zarządu 
niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 
lutego 2002 r. IV CKN 793/00, OSNC 2003, nr 2, poz. 22, z dnia 14 lutego 2003 r., 
IV CKN 1779/00, OSNC 2004, nr 5, poz. 76, oraz uchwała Sądu Najwyższego z 
dnia 28 lutego 2008 r., III CZP 143/07). Taki rozkład ciężaru dowodu wskazanych 
okoliczności uważa się za uzasadniony tym, że wierzyciele – jak zaznaczono w 
motywach wyjaśniających przyjęcie regulacji zawartej w art. 128 Prawa o spółkach 
z ograniczoną odpowiedzialnością (Projekt, s. 63) – na ogół nie znają stanu 
interesów spółki, natomiast wiedzy w tym zakresie można wymagać od członków 
zarządu. 
5. Za trafne należy uznać stanowisko, że członkowie zarządu ponoszą na 
podstawie art. 299 k.s.h. odpowiedzialność deliktową za szkodę w wysokości 
niewyegzekwowanej od spółki wierzytelności, z ewentualnymi należnościami 
ubocznymi, spowodowaną bezprawnym, zawinionym niezgłoszeniem przez 
członków zarządu wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Zaniechanie to może też 
stanowić występek (art. 586 k.s.h.). 
Zasadniczym argumentem na rzecz odszkodowawczego charakteru 
omawianej odpowiedzialności jest przewidziana w art. 299 k.s.h., w ślad za art. 298 
k.h. i art. 128 Prawa o spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością, możliwość 
uwolnienia się od tej odpowiedzialności przez wykazanie braku szkody. Jeżeli od 
przewidzianej w art. 299 k.s.h. odpowiedzialności można uwolnić się przez 
wykazanie braku szkody, to odpowiedzialność ta musi być uznana za 
odpowiedzialność odszkodowawczą. Gdyby szkoda nie stanowiła przesłanki 
omawianej odpowiedzialności, jej brak byłby okolicznością obojętną przy 
rozpatrywaniu tej odpowiedzialności i nie podlegałby dowodzeniu, ponieważ 
przedmiotem dowodu są jedynie fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 
k.p.c.). 
Trafnie w piśmiennictwie wyjaśniono, że o tym, czy mamy do czynienia z 
odpowiedzialnością odszkodowawczą, nie rozstrzygają uregulowania dotyczące 
rozkładu ciężaru dowodu, lecz uzależnienie odpowiedzialności od istnienia szkody. 
Każda więc odpowiedzialność, której przesłanką jest istnienie szkody, jest 
odpowiedzialnością odszkodowawczą bez względu na to, jak w odniesieniu do niej 

kształtuje się rozkład ciężaru dowodu. W wypowiadanych przez przeciwników 
odszkodowawczego charakteru omawianej odpowiedzialności twierdzeniach, że 
szkoda nie jest przesłanką tej odpowiedzialności, a dowód braku szkody jedynie 
zwalnia od niej, tkwi wewnętrzna sprzeczność, dowód bowiem braku określonej 
okoliczności może wykluczyć pewien skutek prawny tylko wtedy, gdy ta okoliczność 
stanowi jego przesłankę. Dowolne jest także twierdzenie negujące 
odszkodowawczy charakter odpowiedzialności członków zarządu, według którego 
choć szkoda jest przesłanką odpowiedzialności członków zarządu, to ich 
świadczenie w ramach tej odpowiedzialności nie ma charakteru świadczenia 
odszkodowawczego. Jeżeli przesłanką powstania określonego obowiązku jest 
szkoda i obowiązek ten ma na celu jej wyrównanie, nie można świadczenia 
będącego przedmiotem tego obowiązku nie uznać za świadczenie 
odszkodowawcze, skoro świadczeniem odszkodowawczym jest „zachowanie się 
osoby zobowiązanej, polegające na naprawieniu uszczerbku, jakiego doznała inna 
osoba, na skutek tego, że prawnie chronione dobra i interesy tej drugiej osoby 
zostały naruszone”. Nie powinno przy tym budzić wątpliwości, że w art. 299 k.s.h. 
chodzi o odpowiedzialność odszkodowawczą deliktową, ponieważ powstaje ona z 
mocy prawa w sytuacji, w której między niezaspokojonym wierzycielem a członkiem 
zarządu nie istnieje stosunek zobowiązaniowy. 
Nie można podzielić zapatrywania wyrażonego – w nawiązaniu do niektórych 
wypowiedzi piśmiennictwa – w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2007 
r., V CSK 55/07, że kwalifikowanie omawianej odpowiedzialności jako 
odpowiedzialności odszkodowawczej nie daje się pogodzić z istotą 
odpowiedzialności odszkodowawczej. Niewątpliwie art. 361 § 2 k.c., w ślad za art. 
157 § 1 k.z., wyraża zasadę pełnego odszkodowania, obejmującego straty, które 
poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie 
wyrządzono. Niemniej już na gruncie kodeksu zobowiązań nie budziło wątpliwości, 
że zasada ta stosuje się tylko o tyle, o ile nie ma odmiennego przepisu ustawy, 
obecnie zaś myśl tę wypowiada wyraźnie art. 361 § 2 k.c., stanowiąc, że tylko w 
braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy naprawienie szkody 
obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, 
gdyby mu szkody nie wyrządzono (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 
lutego 2008 r., III CZP 143/07). Ustawowe ograniczenie naprawienia szkody w 
zakresie strat i utraconych korzyści nie jest też samo przez się sprzeczne z 

Konstytucją (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 września 2003 r., K 
20/02, OTK-A Zb.Urz. 2003, nr 7, poz. 76). Poza tym należy pamiętać, że zgodnie z 
art. 299 § 3 k.s.h., przepisy art. 299 § 1 i 2 k.s.h. nie naruszają przepisów 
ustanawiających dalej idącą odpowiedzialność członków zarządu, w myśl zaś art. 
300 k.s.h., przepis art. 299 k.s.h. nie narusza praw osób trzecich do dochodzenia 
naprawienia szkody na zasadach ogólnych. Objęcie omawianą odpowiedzialnością 
tylko uszczerbku wynikłego z niewyegzekwowania wierzytelności od spółki, a nie 
całej szkody w granicach strat i utraconych korzyści, daje się więc pogodzić z 
obowiązującymi w prawie polskim zasadami odpowiedzialności odszkodowawczej. 
Z zasadami tymi daje się również pogodzić ujmowanie szkody objętej 
odpowiedzialnością wynikającą z art. 299 k.s.h. jako obniżenia potencjału 
majątkowego spółki. Takie, często w orzecznictwie spotykane, ujmowanie tej 
szkody nie zakłada oczywiście braku uszczerbku po stronie wierzyciela spółki i 
uznania za bezpośrednio poszkodowanego nie wierzyciela spółki, ale samej spółki, 
w art. 299 k.s.h. bowiem chodzi niewątpliwie o naruszenie normy chroniącej interes 
wierzyciela spółki i – w konsekwencji – o stanowiącą sankcję tego naruszenia 
odpowiedzialność członków zarządu wobec wierzyciela spółki, a nie samej spółki. 
Ujmowanie omawianej szkody jako obniżenia potencjału spółki zwraca jedynie 
uwagę na wcześniejszy, dotykający samej spółki, skutek niezgodnego z normą 
chroniącą wierzycieli zachowania członków zarządu, wywołujący, następnie, po 
stronie wierzycieli, uszczerbek w wysokości niewyegzekwowanej od spółki 
należności. W świetle art. 361 § 2 k.c. nie ulega jednak wątpliwości, że w granicach 
określonego w art. 361 § 1 k.c. związku przyczynowego naprawieniu podlega także 
szkoda będąca pośrednim skutkiem zdarzenia szkodzącego. Kwestia, czy zawarta 
w art. 299 k.s.h. regulacja ujmuje szkodę wierzyciela jako bezpośredni skutek 
zdarzenia szkodzącego w jego majątku, czy też jako skutek pośredni tego 
zdarzenia w jego majątku, będący następstwem obniżenia się potencjału 
majątkowego spółki, nie ma więc w istocie w świetle art. 361 k.c. doniosłości (por. 
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2002 r., IV CKN 793/00). 
Podobnie nie przekonuje bronione przez niektórych autorów oraz w wyroku 
Sądu Najwyższego z dnia z dnia 18 kwietnia 2007 r., V CSK 55/07, stanowisko, że 
wywodzone z art. 299 § 2 k.s.h. domniemanie doznania przez wierzyciela 
uszczerbku w wysokości niewyegzekwowanej od spółki należności jest nie do 
pogodzenia z ciążącą na poszkodowanym powinnością udowodnienia doznanej 

szkody. Należy zauważyć, że ciążący na poszkodowanym wierzycielu spółki dowód 
bezskuteczności egzekucji należności przeciwko spółce stanowi w istocie dowód 
doznania szkody w wysokości niewyegzekwowanej wierzytelności i związanych z 
bezskuteczną egzekucją kosztów. Doświadczenie życiowe poucza, że na ogół z 
niewyegzekwowaniem wierzytelności przeciwko spółce łączy się właśnie doznanie 
przez wierzyciela uszczerbku we wspomnianej wysokości. Jeżeli wyjątkowo jest 
inaczej, to okoliczności, z powodu których uszczerbek wierzyciela spowodowany 
bezskutecznością egzekucji jest mniejszy od niewyegzekwowanej wierzytelności, 
znane są jedynie członkom zarządu (Projekt, s. 63). Z tego względu powiązanie z 
wykazaniem bezskuteczności egzekucji wierzytelności wobec spółki usuwalnego 
domniemania doznania szkody w wysokości niewyegzekwowanej wierzytelności 
jest w pełni uzasadnione (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2008 r., III 
CZP 143/07). Domniemanie to stanowi zatem usprawiedliwione typowymi 
okolicznościami spraw objętych hipotezą art. 299 k.s.h. ułatwienie dowodowe, 
dotyczące doniosłej w świetle tego przepisu szkody, i nie jest czymś niezwykłym. 
Ze względu na występujące w niektórych sytuacjach trudności dowodowe przy 
ustalaniu szkody, system prawny stawia do dyspozycji poszkodowanego w procesie 
ponadto takie ułatwienia dowodowe, jak domniemania faktyczne (art. 231 k.p.c.) 
oraz tzw. dowód prima facie. Wszystkie te ułatwienia, a więc także domniemanie 
wywodzone z art. 299 § 2 k.s.h., nie zmieniają jednak ogólnej reguły rozkładu 
ciężaru dowodu wynikającej z art. 6 k.c., łagodzonej tylko nieco przez art. 322 k.p.c. 
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2001 r., I CKN 1189/98, nie publ.). 
Jeżeli zatem poszkodowany, mimo stojących do jego dyspozycji ułatwień 
dowodowych, nie wykaże szkody, której naprawienia dochodzi, jego powództwo 
zostanie oddalone. W świetle tych uwag twierdzenie, że art. 299 § 2 k.s.h. zwalnia 
od dowodu szkody w wysokości niewyegzekwowanej wierzytelności, zawiera więc 
pewne uproszczenie. W istocie powód musi tę szkodę wykazać pod rygorem 
oddalenia powództwa, korzysta jednak w tym względzie z ułatwienia w postaci 
domniemania prawnego wynikającego z art. 299 § 2 k.s.h. Ponadto nie budzi 
wątpliwości możliwość objęcia domniemaniem prawnym usuwalnym w ramach 
deliktowej odpowiedzialności odszkodowawczej przesłanki winy i przesłanki 
związku przyczynowego. Z art. 429 i 431 § 1 k.c. wynika np. domniemanie prawne 
winy, a z art. 427 k.c. domniemanie prawne winy i związku przyczynowego. 

Należy podkreślić, że reżim odpowiedzialności za czyny niedozwolone nie jest 
jednorodny. Wyodrębnienie poszczególnych czynów niedozwolonych jest – jak 
zauważono – "rezultatem wielowiekowego rozwoju myśli legislacyjnej i stopniowego 
nawarstwiania się doświadczeń ustawodawczych". W różnorodnej grupie zdarzeń, 
jaką tworzą czyny niedozwolone, jest więc także miejsce dla takich stanów 
faktycznych, uzasadniających odpowiedzialność unormowaną w art. 299 k.s.h., a 
uprzednio – w art. 298 k.h. oraz art. 128 Prawa o spółkach z ograniczoną 
odpowiedzialnością. 
Stanowiska o deliktowym charakterze odpowiedzialności przewidzianej w art. 
299 k.s.h. nie może podważyć argument odwołujący się do lokaty tego przepisu i 
jego stosunku do art. 298 k.s.h. Miejsce przepisu w strukturze aktu prawnego może 
oczywiście rzutować na jego rozumienie (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 
21 września 2007 r., V CSK 139/07, OSNC-ZD 2008, nr B, poz. 44), lecz wniosek 
wyprowadzany z lokaty przepisy na ogół nie ma znaczenia rozstrzygającego, gdyż 
jest tylko jednym z czynników wyznaczających sens przepisu. Argument 
wywodzony z lokaty art. 299 k.s.h. i z jego stosunku do art. 298 k.s.h. nie nadaje się 
do kwestionowania odszkodowawczego charakteru omawianej odpowiedzialności, 
skoro nawet niektórzy zwolennicy poglądu, że członkowie zarządu nie ponoszą 
odpowiedzialności odszkodowawczej, lecz odpowiadają za cudzy dług, określają 
właściwość sądu w sprawach dotyczących tej odpowiedzialności zgodnie z 
rozwiązaniem zawartym w art. 298 k.s.h., mimo iż według wyraźnej treści tego 
rozwiązania, dotyczy ono spraw „o odszkodowanie przeciwko członkom organów 
spółki” (w poprzednim stanie prawnym była mowa o sprawach „o odszkodowanie 
przeciwko członkom władz spółki”). Właściwsze wydaje się dokonanie wykładni art. 
299 k.s.h. (art. 298 k.h.) pod kątem charakteru przewidzianej w nim 
odpowiedzialności z pominięciem art. 298 k.s.h. (art. 297 k.h.). i zdecydowanie o 
możliwości stosowania art. 298 k.s.h. (art. 297 k.h.) w sprawach objętych hipotezą 
art. 299 k.s.h. (art. 298 k.h.). dopiero na postawie wyników tej wykładni. Tak właśnie 
postąpił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 września 1995 r. III CZP 120/96 
(OSNC 1995, nr 12, poz. 181) i uchwale z dnia 4 lipca 1997 r., III CZP 24/97 (OSNC 
1997, nr 11, poz. 165); po wyjaśnieniu, że przewidziana w art. 298 k.h. 
odpowiedzialność członków zarządu ma charakter odszkodowawczy, przyjął, iż do 
powództwa opartego na tym przepisie stosuje się art. 297 k.h. 

Nie ma również uzasadnionych podstaw zarzut, że opowiedzenie się za 
odszkodowawczym charakterem odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 k.s.h. 
prowadzi do jej dublowania się z odpowiedzialnością odszkodowawczą opartą na 
art. 21 ust. 3 Pr.u.n. Między odpowiedzialnością odszkodowawczą opartą na art. 
299 k.s.h. a odpowiedzialnością odszkodowawczą opartą na art. 21 ust. 3 p.u.n 
zachodzą niewątpliwie różnice dotyczące zakresu szkody podlegającej naprawieniu 
oraz rozkładu ciężaru dowodu przesłanek odpowiedzialności. 
Przyjęcie, że według art. 299 k.s.h. członkowie zarządu ponoszą deliktową 
odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadzie winy harmonizuje z wskazanymi 
wcześniej motywami wprowadzenia tej odpowiedzialności do polskiego porządku 
prawnego. Pomyślana ona została jako sankcja w stosunku do członków zarządu 
(osób zarządzających) za – znajdujące wyraz w niezłożeniu we właściwym czasie 
wniosku o ogłoszenie upadłości – kierowanie sprawami spółki w sposób 
prowadzący do bezskuteczności egzekucji wierzytelności przeciwko spółce (por. 
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2003 r., IV CKN 1779/00, oraz uchwała 
Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2008 r., III CZP 143/07). Aktualizacja tej 
sankcji, czyli wspomnianej odpowiedzialności, dopiero z chwilą bezskuteczności 
egzekucji określonych wierzytelności przeciwko spółce stwarza wprawdzie 
wrażenie, że chodzi tu o subsydiarną odpowiedzialność wobec wierzycieli za 
niewyegzekwowane od spółki zobowiązania, jednakże, ściśle rzecz biorąc, 
odpowiedzialność ta nie ma takiego charakteru, bo subsydiarna odpowiedzialność 
w ścisłym tego słowa znaczeniu może mieć miejsce – jak wyjaśniono w literaturze – 
tylko w przypadkach odpowiedzialności za cudzy dług. Na tle art. 299 k.s.h. i jego 
poprzedników można więc mówić o subsydiarnym charakterze odpowiedzialności 
członków zarządu jedynie w potocznym tego słowa znaczeniu, ze względu na 
konieczność, podobnie jak w przypadkach odpowiedzialności subsydiarnej sensu 
stricto, uprzedniej próby uzyskania świadczenia od innej osoby. 
6. Wykładnia, w myśl której członkowie zarządu ponoszą na podstawie art. 
299 k.s.h. odpowiedzialność odszkodowawczą ex delicto, pozwala też lepiej 
rozwiązać różne problemy szczegółowe, mające dużą doniosłość praktyczną. 
Według ugruntowanego w orzecznictwie poglądu, przeważającego także w 
piśmiennictwie, treścią art. 299 k.s.h., a wcześniej art. 298 k.h., zostały objęte 
wszelkie zobowiązania spółki, nie tylko prywatnoprawne, ale i publicznoprawne 
(por. np. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 15 września 

1993 r., II UZP 15/93, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 1999 r., I CKN 
1147/97, OSP 2000, z. 4, poz. 65, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 
2001 r., III CZP 69/01, OSNC 2002, nr 10, poz. 118, wyrok Sądu Najwyższego z 
dnia 21 lutego 2002 r., IV CKN 793/00, oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 
listopada 2003 r., IV CK 226/02, nie publ.). Brak podstaw do odmiennego 
traktowania w świetle treści tych przepisów zobowiązań publicznoprawnych wynika 
stąd, że członkowie zarządu przez złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki 
mogą zapobiec bezskuteczności egzekucji także zobowiązań publicznoprawnych, 
gdyż w postępowaniu upadłościowym zaspokojeniu podlegają również należności 
publicznoprawne (por. art. 342 Pr.u.n., a uprzednio art. 204 Pr.upadł.). Jeżeli art. 
299 k.s.h. nie stosuje się do zobowiązań podatkowych i zobowiązań z tytułu składek 
na ubezpieczenia społeczne, to tylko dlatego, że został wyłączony w tym zakresie 
przez szczególne w stosunku do niego przepisy art. 116 ustawy dnia 29 sierpnia 
1997 r. – Ordynacja podatkowa (jedn. tekst: Dz.U. z 2005 r., nr 8, poz. 60 ze zm.) i 
art. 31 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych 
(jedn. tekst: Dz.U. z 2007 nr 11, poz. 74 ze zm.). Zastosowanie art. 298 k.h. w 
postępowaniu sądowym do zobowiązań podatkowych i zobowiązań z tytułu składek 
na ubezpieczenia społeczne było jednak dopuszczalne jedynie przy założeniu, że 
ustanawiał on odpowiedzialność odszkodowawczą (uchwała Sądu Najwyższego z 
dnia 19 stycznia 1993 r., III CZP 162/92); przy założeniu, że członkowie zarządu 
odpowiadają za cudze zobowiązania byłoby to niemożliwe (por. uchwała Sądu 
Najwyższego z dnia 12 czerwca 1991 r., III CZP 46/91, OSNC 1992, nr 3, poz. 38, 
oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 1999 r., I CKN 1147/97). Stanowisko 
to zachowuje aktualność także na gruncie art. 299 k.s.h. w odniesieniu do wszelkich 
innych niż zobowiązania podatkowe i zobowiązania z tytułu składek na 
ubezpieczenia społeczne zobowiązań publicznoprawnych. 
Następnie, wynikająca z ujęcia odpowiedzialności członków zarządu jako 
odpowiedzialności odszkodowawczej, możliwość pozwania członków zarządu 
zgodnie z regulacją zawartą w art. 298 k.s.h. przed sąd siedziby spółki uwzględnia 
godne ochrony interesy wierzycieli, wchodzących w stosunki nie z członkami 
zarządu, lecz ze spółką, oraz ułatwia postępowanie sądowe w sprawie, gdyż jej 
rozstrzygnięcie zależy przede wszystkim od okoliczności dotyczących spółki. 
7. Opowiedzenie się za deliktowym charakterem odpowiedzialności 
przewidzianej w art. 299 k.s.h. przesądza też określone rozstrzygnięcie kwestii 

dotyczących przedawnienia w stosunkach między członkami zarządu a 
wierzycielami spółki, w tym również – jak trafnie zauważono w postanowieniu o 
przedstawieniu rozpoznawanego zagadnienia prawnego – rozstrzygnięcie tego 
zagadnienia. 
Zapatrywanie ujmujące omawianą odpowiedzialność jako odpowiedzialność 
akcesoryjną za cudzy dług zakłada odróżnienie zobowiązania członków zarządu 
wobec wierzycieli, powstałego z chwilą ziszczenia się przesłanek przewidzianych w 
art. 299 k.s.h., od zobowiązania spółki wobec wierzycieli, którego egzekucja 
okazała się bezskuteczna, z tym zastrzeżeniem, że istnienie i zakres zobowiązania 
członków zarządu wobec wierzycieli zależy – w zasadzie – od istnienia i zakresu 
zobowiązania spółki wobec wierzycieli. Konsekwencją tego zapatrywania powinna 
być – analogicznie jak w przypadku poręczenia (art. art. 883 § 1 k.c.) – możliwość 
podniesienia przez członka zarządu w stosunku do wierzyciela dochodzącego 
roszczenia opartego na art. 299 § 1 k.s.h. nie tylko zarzutu przedawnienia tego 
roszczenia, ale i zarzutu przedawnienia roszczenia wierzyciela wobec spółki, 
którego egzekucja okazała się bezskuteczna (accessorium sequitur principale). 
Jeżeli chodzi o termin przedawnienia roszczenia opartego na art. 299 § 1 
k.s.h., to powinien on – przy założeniu leżącym u podstaw wspomnianego 
zapatrywania – wynosić, zgodnie z art. 118 k.c., w zasadzie lat dziesięć (por. wyrok 
Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 1998 r., III CKN 582/97), i biec – w myśl art. 120 
w związku z art. 455 k.c. – od dnia, w którym roszczenie to stałoby się wymagalne, 
gdyby wierzyciel wezwał członków zarządu do jego wykonania w najwcześniej 
możliwym terminie. Z art. 4791 § 2 pkt 1 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym od dnia 
20 marca 2007 r. wynika wprawdzie, że sprawy dotyczące roszczeń, o których 
mowa w art. 299 k.s.h., są sprawami gospodarczymi w rozumieniu art. 4791-47978 
k.p.c., jednakże z tego powodu roszczenia opartego na art. 299 § 1 nie można 
uważać za roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej w 
znaczeniu wynikającym z art. 118 in fine k.c. Artykuł 4791 § 2 pkt 1 k.p.c. zalicza 
bowiem sprawy dotyczące roszczeń, o których mowa w art. 299 k.s.h., do kategorii 
spraw gospodarczych, pomimo nieposiadania przez nie cech sprawy gospodarczej 
określonych w mającym charakter przepisu ogólnego art. 4791 § 1 k.p.c. Tylko w 
przypadkach zaciągnięcia zobowiązania, którego egzekucja okazała się 
bezskuteczna, w związku z prowadzoną przez wierzyciela działalnością 
gospodarczą, można by za związane z tą działalnością uważać również roszczenie 

wierzyciela oparte na art. 299 § 1 k.s.h. i stosować do niego z mocy art. 118 in fine 
k.c. trzyletni termin przedawnienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 
kwietnia 2003 r., I CKN 316/01, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 117, oraz wyrok Sądu 
Najwyższego z dnia 30 stycznia 2007 r., IV CSK 356/06, nie publ.). 
Termin przedawnienia roszczenia wierzyciela przeciwko spółce, którego 
egzekucja okazała się bezskuteczna, wyznacza, w zależności od okoliczności 
zaciągnięcia tego zobowiązania, przepis szczególny, albo – w braku takiego 
przepisu – jedna z norm zawartych w art. 118 k.c., a więc albo norma 
ustanawiająca termin dziesięcioletni, albo norma przewidująca termin trzyletni. 
Nieodzowne jest też uwzględnienie art. 125 k.c., stanowiącego, że roszczenie 
stwierdzone prawomocnym orzeczeniem przedawnia się z upływem lat dziesięciu, 
chociażby termin przedawnienia roszczenia tego rodzaju był krótszy. W świetle 
zapatrywania ujmującego omawianą odpowiedzialność jako odpowiedzialność 
akcesoryjną za cudzy dług, członek zarządu, zgodnie z zasadą accessorium 
sequitur principale, mógłby skutecznie podnieść zarzut przedawnienia roszczenia 
wierzyciela przeciwko spółce, choćby jeszcze nie upłynął termin przedawnienia 
opartego na art. 299 k.s.h. roszczenia wierzyciela przeciwko członkowi zarządu 
(zob. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 
stycznia 2005 r., III CZP 42/04, OSNC 2005, nr 9, poz. 149). Od tej możliwości 
należałoby jednak dopuścić bardzo doniosły wyjątek, podyktowany specyfiką 
omawianej odpowiedzialności, a mianowicie, uzależnieniem jej od bezskuteczności 
egzekucji wierzytelności, z czym łączy się wymaganie – co do zasady – aby 
wierzytelność została zasądzona tytułem egzekucyjnym wydanym w stosunku do 
spółki przed wytoczeniem członkowi zarządu powództwa opartego na art. 299 § 1 
k.s.h. (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 1999 r., III CZP 10/99, 
oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2006 r., II CSK 300/06, nie publ.). 
Ze względu na objęty, statuowaną w art. 365 § 1 k.p.c. zasadą prawomocności 
materialnej, nakaz przyjmowania, że w danej sytuacji stan prawny przedstawia się 
tak, jak to wynika z zawartego w orzeczeniu rozstrzygnięcia – adresowany nie tylko 
do stron, ale i sądu, który wydał orzeczenie oraz innych sądów, organów 
państwowych i organów administracji publicznej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 
dnia 15 lutego 2007 r., II CSK 452/06, OSNC-ZD 2008, nr A, poz. 20) – sąd 
rozpoznający sprawę dotyczącą roszczenia opartego na art. 299 § 1 k.s.h. musi 
uznać istnienie, podlegającego przymusowemu wykonaniu, roszczenia powoda 

przeciwko spółce, zasądzonego dołączonym do pozwu prawomocnym 
orzeczeniem. Konsekwencją tego powinno być wykluczenie możliwości 
skutecznego podniesienia przez członka zarządu zarzutu przedawnienia się 
roszczenia, na którego bezskuteczną egzekucję powołuje się powód, przed 
wydaniem prawomocnego orzeczenia stanowiącego dołączony do pozwu tytuł 
egzekucyjny (por. też uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2001 r., III CZP 
69/01, i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2004 r., IV CK 148/04, nie 
publ.). Niezależnie od tego, nawet możliwość powołania się przez członka zarządu 
na przedawnienie się tego roszczenia po wydaniu zasądzającego je prawomocnie 
orzeczenia mogłaby nie mieć większego praktycznego znaczenia ze względu na 
wynikający z art. 125 k.c. dziesięcioletni termin jego przedawnienia, liczony zgodnie 
z art. 124 § 2 k.c. od chwili uprawomocnienia się orzeczenia. 
Uwagi te, dotyczące przedawnienia, są aktualne także w odniesieniu do 
stanowiska, że członkowie zarządu odpowiadają na podstawie art. 299 k.s.h. za 
cudzy dług, ale ich odpowiedzialność nie jest, co do zasady, akcesoryjna. Choć 
bowiem według tego stanowiska wyklucza się, co do zasady, przypisanie 
odpowiedzialności członków zarządu cechy akcesoryjności w stosunku do 
zobowiązania spółki, to jednak zarazem dopuszcza się stosowanie do tej 
odpowiedzialności w drodze analogii art. 35 k.s.h, zakładającego nie tylko 
subsydiarność odpowiedzialności wspólników, ale i akcesoryjność ich 
odpowiedzialności względem zobowiązań spółki. Z powodu wskazywanych 
przyczyn postulowanej analogii zdaje się ona być dopuszczana przez zwolenników 
tego stanowiska również w zakresie obejmującym problematykę przedawnienia. 
W razie natomiast zajęcia odmiennego stanowiska i odrzucenia stosowania 
art. 35 k.s.h. w drodze analogii we wspomnianym zakresie, nie byłoby podstaw do 
podnoszenia przez członków zarządu w stosunku do wierzycieli spółki zarzutu 
przedawnienia roszczenia, na którego bezskuteczność egzekucji wierzyciele się 
powołują. Członkowie zarządu mogliby podnosić względem wierzycieli spółki 
jedynie zarzut przedawnienia roszczenia dochodzonego przez wierzycieli na 
podstawie art. 299 § 1 k.s.h. Jeżeli chodzi o terminy przedawnienia tego roszczenia, 
to także przy rozpatrywanym obecnie założeniu przedawniałoby się ono z upływem 
terminu dziesięcioletniego lub – gdyby zaciągnięcie zobowiązania, którego 
egzekucja okazała się bezskuteczna, nastąpiło w związku z prowadzoną przez 
wierzyciela działalnością gospodarczą – z upływem terminu trzyletniego. 

Przyjęcie, że członkowie zarządu ponoszą na podstawie art. 299 k.s.h. 
odpowiedzialność odszkodowawczą deliktową, wyklucza – podobnie jak przy 
założeniu, że członkowie zarządu odpowiadają za cudzy dług, ale ich zobowiązanie 
jest nieakcesoryjne i nie ma do niego zastosowania w drodze analogii art. 35 k.s.h. 
– możliwość podnoszenia przez członków zarządu względem wierzycieli spółki 
zarzutu przedawnienia roszczenia, na którego bezskuteczność egzekucji 
wierzyciele się powołują. Taka możliwość obrony ze strony członków zarządu nie 
wchodzi przy powyższej kwalifikacji ich odpowiedzialności w ogóle w grę. Przy 
uznaniu, że wierzycielom spółki przysługuje z mocy art. 299 § 1 k.s.h. względem 
członków zarządu roszczenie o naprawienie określonej szkody wyrządzonej 
czynem niedozwolonym, wyłania się jedynie kwestia przedawnienia tego 
roszczenia. 
Kwestii tej dotyczą przede wszystkim przepisy normujące przedawnienie 
roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym (por. wyroki 
Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2004 r., IV CK 176/02, z dnia 27 października 
2004 r., IV CK 148/04, z dnia 15 grudnia 2004 r., IV CK 376/04, z dnia 22 czerwca 
2005 r., III CK 678/04, oraz z dnia 31 stycznia 2007 r., II CSK 417/06). Obecnie jest 
to art. 4421 § 1 i 2 k.c., który z dniem 10 sierpnia 2007 r. zastąpił art. 442 k.c. 
Według  art. 4421 § 1 k.c., odpowiadającego art. 442 § 1 k.c., mogącemu mieć 
jeszcze zastosowanie na podstawie normy intertemporalnej wynikającej z art. 2 
ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny, roszczenie o 
naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z 
upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o 
osobie obowiązanej do jej naprawienia, jednakże termin ten nie może być dłuższy 
niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. 
Przewidziany w art. art. 4421 § 1 k.c. trzyletni termin przedawnienia biegnie w 
przypadku roszczenia wywodzonego z art. 299 § 1 k.s.h. na ogół od dnia 
bezskuteczności egzekucji wierzytelności objętej tytułem egzekucyjnym 
wystawionym przeciwko spółce, z reguły bowiem już w chwili, gdy egzekucja tej 
wierzytelności okazuje się bezskuteczna, wierzyciele spółki dowiadują się o 
szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Przed dniem bezskuteczności 
egzekucji tej wierzytelności bieg przedawnienia roszczenia wobec członków 
zarządu nie może się rozpocząć, ponieważ dopiero w tym dniu powstają przesłanki 
odpowiedzialności odszkodowawczej przewidzianej w art. 299 k.s.h. (por. wyroki 

Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2004 r., IV CK 176/02, i z dnia 27 
października 2004 r., IV CK 148/04). 
Jak trafnie zwrócono uwagę w orzecznictwie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 
28 stycznia 2004 r., IV CK 176/02), przedstawione wyżej, dotyczące przedawnienia, 
konsekwencje stanowiska uznającego odpowiedzialność członków zarządu za 
odpowiedzialność za cudzy dług są trudne do zaakceptowania. Terminy 
ograniczające dochodzenie podobnych roszczeń są krótsze od terminu, w jakim 
przedawniałoby się, według wspomnianego stanowiska, roszczenie wynikające z 
art. 299 § 1 k.s.h. W myśl art. 297 k.s.h, roszczenie o naprawienie szkody 
przysługujące spółce przeciwko osobom biorącym udział w tworzeniu spółki (art. 
292 k.s.h.) oraz przeciwko członkom organów spółki (art. 293 k.s.h.) przedawnia się 
z upływem lat trzech od dnia, w którym spółka dowiedziała się o szkodzie i osobie 
odpowiedzialnej do jej naprawienia. Podobnie, zgodnie z art. 291 k.s.h, 
odpowiedzialność za zobowiązania spółki członków zarządu, którzy podali fałszywe 
dane w oświadczeniu o wniesieniu wkładów na pokrycie kapitału zakładowego lub 
w oświadczeniu o objęciu udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym, istnieje 
tylko w okresie trzech lat od dnia zarejestrowania spółki lub zarejestrowania 
podwyższenia kapitału. Wskazanej dysharmonii unika się, stosując do roszczenia 
przewidzianego w art. 299 § 1 k.s.h., jako wynikającego z deliktu, art. 4421 § 1 k.c., 
oparty na konstrukcji podobnej do przyjętej w art. 297 k.s.h. Tylko wtedy, gdy 
sankcjonowane przez art. 299 k.s.h. zaniechanie członków zarządu stanowiłoby 
jednocześnie występek (art. 586 k.s.h.), roszczenie wierzycieli przeciwko członkom 
zarządu przedawniałoby się, zgodnie z art. 4421 § 2 k.c., z upływem lat dwudziestu 
od dnia popełnienia tego występku, bez względu na to, kiedy poszkodowany 
wierzyciel dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. 
Z tych względów Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawione zagadnienie 
prawne jak w uchwale (art. 39817 k.p.c. oraz art. 1 pkt 1 lit. b, art. 59 i 61 § 1 ustawy 
z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym, Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI