III CZP 66/07

Sąd Najwyższy2007-07-17
SNCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
odpowiedzialność deliktowaodpowiedzialność kontraktowasolidarność niewłaściwaroszczenia regresoweanalogiakodeks cywilnyrozliczenia między dłużnikami

Sąd Najwyższy orzekł, że stosowanie art. 376 k.c. przez analogię jest wyłączone, gdy jeden ze współdłużników in solidum odpowiada z tytułu niewykonania zobowiązania, a drugi z tytułu czynu niedozwolonego.

Sprawa dotyczyła rozliczeń między współdłużnikami in solidum, gdzie jeden z nich odpowiadał deliktowo, a drugi kontraktowo. Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne, czy dopuszczalne jest stosowanie w drodze analogii do odpowiedzialności in solidum przepisu art. 376 k.c. Orzeczono, że takie analogiczne stosowanie jest wyłączone w sytuacji, gdy podstawy odpowiedzialności są różne (deliktowa i kontraktowa), co uniemożliwia przyjęcie istnienia stosunku wewnętrznego między dłużnikami.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej rozpatrywał zagadnienie prawne dotyczące dopuszczalności analogicznego stosowania art. 376 k.c. do odpowiedzialności in solidum. Sprawa dotyczyła sytuacji, w której powód (Automobilklub W. w P.) odpowiadał za nienależyte wykonanie zobowiązania z umowy sprzedaży, a pozwany (Jan K.) ponosił odpowiedzialność deliktową za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej. Obaj odpowiadali in solidum wobec poszkodowanych. Po tym, jak powód spełnił całe świadczenie odszkodowawcze, dochodził od pozwanego zwrotu połowy kwoty. Sąd Okręgowy powziął wątpliwości, czy art. 376 k.c. (regulujący rozliczenia między dłużnikami solidarnymi) może być stosowany przez analogię. Sąd Najwyższy stwierdził, że odpowiedzialność in solidum, choć nieuregulowana wprost w ustawie, polega na tym, że kilka podmiotów na podstawie odrębnych stosunków prawnych jest zobowiązanych do naprawienia tej samej szkody, a spełnienie świadczenia przez jednego zwalnia pozostałych. Kluczowe dla rozliczeń między dłużnikami jest istnienie stosunku wewnętrznego. Sąd uznał, że analogiczne stosowanie art. 376 k.c. jest co do zasady wyłączone, gdy jeden z dłużników odpowiada deliktowo, a drugi kontraktowo, ponieważ zazwyczaj nie istnieje między nimi stosunek wewnętrzny, który ten przepis zakłada. W takich przypadkach należy szukać innych podstaw prawnych dla roszczeń regresowych sensu largo, np. analogicznego stosowania art. 441 § 2 i § 3 k.c., które pozwalają na uwzględnienie bardziej elastycznych kryteriów.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, stosowanie art. 376 k.c. przez analogię jest wyłączone, gdy jeden ze współdłużników in solidum odpowiada z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, a drugi – z tytułu czynu niedozwolonego.

Uzasadnienie

Art. 376 k.c. reguluje rozliczenia między dłużnikami solidarnymi i zakłada istnienie między nimi stosunku wewnętrznego. W przypadku odpowiedzialności in solidum, gdy podstawy odpowiedzialności są różne (deliktowa i kontraktowa), taki stosunek wewnętrzny zazwyczaj nie istnieje, co wyklucza analogiczne stosowanie tego przepisu. Należy szukać innych podstaw prawnych dla roszczeń regresowych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
Automobilklub W. w P.innepowód
Jan K.osoba_fizycznapozwany
Teresa B.osoba_fizycznaposzkodowana
Marzena B.osoba_fizycznaposzkodowana
Żaneta B.osoba_fizycznaposzkodowana

Przepisy (5)

Główne

k.c. art. 376

Kodeks cywilny

Stosowanie przez analogię wyłączone, gdy podstawy odpowiedzialności są różne (deliktowa i kontraktowa).

Pomocnicze

k.c. art. 441 § § 2

Kodeks cywilny

Możliwe analogiczne stosowanie przepisów regulujących odpowiedzialność deliktową, w tym § 2 i § 3, dla bardziej elastycznych kryteriów rozliczeń.

k.c. art. 441 § § 3

Kodeks cywilny

Możliwe analogiczne stosowanie przepisów regulujących odpowiedzialność deliktową, w tym § 2 i § 3, dla bardziej elastycznych kryteriów rozliczeń.

k.c. art. 415

Kodeks cywilny

Możliwe analogiczne stosowanie przepisów regulujących odpowiedzialność deliktową.

k.p.c. art. 390

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna podjęcia uchwały.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wyłączenie analogicznego stosowania art. 376 k.c. w sytuacji, gdy podstawy odpowiedzialności współdłużników in solidum są różne (deliktowa i kontraktowa) ze względu na brak stosunku wewnętrznego.

Godne uwagi sformułowania

Odpowiedzialność in solidum, zwana także solidarnością niewłaściwą, nieprawidłową, niezupełną lub przypadkową, nie jest uregulowana w ustawie. W doktrynie brak zgody co do tego, czy w analizowanej sytuacji występuje odpowiedzialność autonomiczna, odrębna od odpowiedzialności solidarnej, czy też jest to solidarność swoistego rodzaju. W stosunkach pomiędzy dłużnikami in solidum można mówić jedynie o roszczeniach regresowych w szerokim znaczeniu tego określenia (regres sensu largo), gdyż roszczenia regresowe sensu stricto istnieją jedynie w przypadku solidarności (art. 376 i 441 k.c.). Analogiczne stosowanie art. 376 § 1 k.c. należy co do zasady wykluczyć ze względu na to, że pomiędzy współdłużnikami in solidum zwykle nie istnieje żaden stosunek wewnętrzny. Wykluczenie stosowania analogicznego art. 376 k.c. nie stanowi reguły bezwzględnej, jeżeli bowiem dłużników in solidum łączy jakiś stosunek wewnętrzny, sięgnięcie do analogicznego zastosowanie art. 376 k.c. jest uzasadnione.

Skład orzekający

Jacek Gudowski

przewodniczący

Gerard Bieniek

członek

Elżbieta Skowrońska-Bocian

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Rozliczenia między dłużnikami in solidum, gdy podstawy ich odpowiedzialności są różne (deliktowa i kontraktowa). Wyłączenie analogii do art. 376 k.c. w takich przypadkach."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy jeden dłużnik odpowiada deliktowo, a drugi kontraktowo. W innych przypadkach odpowiedzialności in solidum analogia do art. 376 k.c. może być dopuszczalna, jeśli istnieje stosunek wewnętrzny.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy złożonego zagadnienia odpowiedzialności in solidum i rozliczeń między dłużnikami, co jest istotne dla praktyków prawa cywilnego. Wyjaśnia granice stosowania analogii przepisów.

Kiedy nie można stosować art. 376 k.c. w sprawach o odszkodowanie? Wyjaśnia Sąd Najwyższy.

Dane finansowe

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała z dnia 17 lipca 2007 r., III CZP 66/07 
 
Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący) 
Sędzia SN Gerard Bieniek 
Sędzia SN Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca) 
 
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Automobilklubu W. w P. przeciwko 
Janowi K. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w 
dniu 17 lipca 2007 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy 
w Krośnie postanowieniem z dnia 3 kwietnia 2007 r.: 
"Czy dopuszczalne jest stosowanie w drodze analogii do odpowiedzialności in 
solidum przepisu art. 376 k.c.?" 
podjął uchwałę: 
 
Stosowanie art. 376 k.c. przez analogię jest wyłączone, gdy jeden ze 
współdłużników in solidum odpowiada z tytułu niewykonania lub 
nienależytego wykonania zobowiązania, a drugi – z tytułu czynu 
niedozwolonego. 
 
Uzasadnienie 
 
Powód Automobilklub W. w P. oraz pozwany Jan K. odpowiadali in solidum za 
szkodę wyrządzoną Teresie B., Marzenie B. i Żanecie B. Pozwany ponosił 
odpowiedzialność deliktową jako faktyczny pośrednik sprzedaży kradzionego 
samochodu, natomiast powód odpowiadał za nienależyte wykonanie zobowiązania 
wynikającego z umowy sprzedaży. Automobilklub spełnił całe świadczenie 
odszkodowawcze i w rozpoznawanej sprawie dochodził od pozwanego połowy 
uiszczonej kwoty. Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo, a przy 
rozpoznawaniu apelacji pozwanego Sąd Okręgowy powziął wątpliwości co do 
podstawy prawnej dokonania rozliczeń pomiędzy dłużnikami in solidum. (...) 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 

Odpowiedzialność in solidum, zwana także solidarnością niewłaściwą, 
nieprawidłową, niezupełną lub przypadkową, nie jest uregulowana w ustawie, nie 
budzi jednak wątpliwości, że może wystąpić sytuacja, w której kilka podmiotów na 
podstawie odrębnych stosunków prawnych jest zobowiązanych do naprawienia 
szkody, przy czym spełnienie świadczenia przez jedną osobę zwalnia pozostałe z 
obowiązku świadczenia względem poszkodowanego, mimo że nie występuje 
solidarność bierna ze względu na brak stosownego uregulowania w ustawie lub w 
umowie. W doktrynie brak zgody co do tego, czy w analizowanej sytuacji występuje 
odpowiedzialność autonomiczna, odrębna od odpowiedzialności solidarnej, czy też 
jest to solidarność swoistego rodzaju. Kwestia ta jednak, na co wskazuje się w 
nowszej literaturze, nie ma większego znaczenia praktycznego, gdyż skutki prawne 
oceniane są podobnie. Także przy rozstrzyganiu przedstawionego zagadnienia 
prawnego ocena natury zjawiska, a tym bardziej rozbieżność terminologiczna 
pozostaje bez większego znaczenia.  
Gdy spełnienie świadczenia odszkodowawczego przez jednego ze 
współdłużników nieprawidłowych zwalnia pozostałych, istotnego znaczenia nabiera 
problem rozłożenia ciężaru odszkodowania na poszczególnych zobowiązanych. 
Mimo braku regulacji prawnej odpowiedzialności in solidum względy etyczne i 
celowościowe jednoznacznie skłaniają do dopuszczenia możliwości rozliczeń 
między dłużnikami. Trzeba przy tym podkreślić, na co także zwraca się uwagę w 
literaturze, że w stosunkach pomiędzy dłużnikami in solidum można mówić jedynie 
o roszczeniach regresowych w szerokim znaczeniu tego określenia (regres sensu 
largo), gdyż roszczenia regresowe sensu stricto istnieją jedynie w przypadku 
solidarności (art. 376 i 441 k.c.). Regres sensu stricto opiera się na założeniu, że 
rozliczenia pomiędzy współdłużnikami reguluje łączący ich stosunek wewnętrzny, a 
zasada równego obciążenia poszczególnych osób ma jedynie charakter 
pomocniczy. Tymczasem w przypadkach odpowiedzialności in solidum stosunek 
taki z reguły nie istnieje. Należy również przyłączyć się do poglądów, że w 
przypadku solidarności nieprawidłowej praktycznie niemożliwe jest znalezienie 
uniwersalnej podstawy do dokonania rozliczeń między dłużnikami. Samo powstanie 
zobowiązania regresowego, jak i wysokość roszczeń poszczególnych dłużników 
zależy od charakteru stosunków prawnych, które się na to zobowiązanie składają. 
W braku uregulowań szczególnych oraz w sytuacji, w której nie mogą znaleźć 

wprost zastosowania zasady ogólne, podstaw dla roszczeń regresowych sensu 
largo należy poszukiwać na drodze analogii. 
W pierwszej kolejności trzeba rozważyć możliwość analogicznego stosowania 
przepisów dotyczących solidarności biernej, w szczególności art. 376 k.c., 
powszechnie bowiem przyjmuje się, że do odpowiedzialności in solidum 
dopuszczalne jest analogiczne stosowanie przepisów regulujących solidarną 
odpowiedzialność dłużników. Zgodnie z § 1 tego przepisu, o tym, czy i w jakich 
częściach osoba spełniająca świadczenie może żądać zwrotu jego równowartości 
od współdłużników rozstrzyga treść istniejącego między nimi stosunku 
wewnętrznego. Jeśli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który 
świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych. Artykuł 376 k.c. jest 
podstawą rozliczeń pomiędzy dłużnikami, między którymi istnieje stosunek 
wewnętrzny. Uregulowanie zawarte w art. 376 § 1 k.c. zakłada, że pomiędzy 
dłużnikami solidarnymi zawsze taki stosunek istnieje. Może z niego wynikać 
rozłożenie ciężaru odszkodowawczego pomiędzy współzobowiązanych, a dopiero 
jeżeli nie wynika z niego nic innego, ciężar ten ponoszą wszyscy dłużnicy w 
częściach równych. Ustawodawca wyszedł z założenia, że reguła równego 
rozłożenia ciężaru świadczenia najlepiej odpowiada interesom stron. Analogiczne 
stosowanie tej reguły należy co do zasady wykluczyć ze względu na to, że 
pomiędzy współdłużnikami in solidum zwykle nie istnieje żaden stosunek 
wewnętrzny. Należy jednak zastrzec, że wyłączenie stosowania analogicznego art. 
376 k.c. nie stanowi reguły bezwzględnej, jeżeli bowiem dłużników in solidum łączy 
jakiś stosunek wewnętrzny, sięgnięcie do analogicznego zastosowanie art. 376 k.c. 
jest uzasadnione. Istnienie takiego stosunku jest jednak wysoce problematyczne w 
sytuacjach, w których jeden z zobowiązanych ponosi odpowiedzialność opartą na 
podstawie deliktowej, a drugi kontraktowej. Nieistnienie stosunku wewnętrznego 
powoduje, że sięgnięcie do analogicznego stosowania art. 376 k.c. pozostawałoby 
w sprzeczności z istotą solidarności nieprawidłowej. 
Wykluczenie co do zasady możliwości analogicznego stosowania art. 376 k.c. 
otwiera drogę do poszukiwania innych podstaw prawnych dla rozliczeń pomiędzy 
dłużnikami in solidum w sytuacji, w której jeden z nich spełnił całe świadczenie 
(regres sensu largo). W literaturze pojawiła się propozycja analogicznego 
stosowania przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Przeciwko takiej możliwości 
przemawia fakt, że wszyscy dłużnicy in solidum odpowiadają za własne długi, 

istnieje zatem podstawa prawna spełnionego świadczenia. Ponadto, wątpliwe jest 
wystąpienie zubożenia w wyniku spełnienia świadczenia, skoro w rezultacie po 
stronie świadczącego wygasa obciążający go obowiązek naprawienia szkody. 
Przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu nie dawałyby także podstawy dla 
określenia, w jakim zakresie regres przysługuje. 
Otwarta pozostaje natomiast kwestia analogicznego stosowania przepisów 
regulujących odpowiedzialność deliktową (art. 415 k.c.), w konkretnych bowiem 
okolicznościach może się okazać, że dla dochodzącego zwrotu świadczenia 
oparcie żądania na przepisach dotyczących tej odpowiedzialności jest korzystne. 
Możliwe jest także sięgnięcie do analogicznego stosowania art. 441 § 2 i § 3 k.c. 
Zastosowanie tych przepisów ma tę zaletę, że przy ocenie, czy i w jakim zakresie 
przysługuje spełniającemu świadczenie roszczenie regresowe sensu largo, możliwe 
jest sięgnięcie do bardziej elastycznych kryteriów niż przewiduje art. 376 k.c. i 
uwzględnienie okoliczności konkretnego przypadku. 
Podjęta uchwała pozostaje w zgodzie z poglądami prezentowanymi wcześniej 
przez Sąd Najwyższy. Wprawdzie nie zostało wyrażone stanowisko wprost 
rozstrzygające analizowane zagadnienie prawne, jednak Sąd Najwyższy 
wielokrotnie wypowiadał się w kwestiach związanych z rozliczeniami pomiędzy 
współdłużnikami in solidum. Generalnie dopuszcza się analogiczne stosowanie 
przepisów o solidarności biernej (por. np. uchwała Sądu Najwyższego  z dnia 22 
listopada 1978 r., III CZP 76/78, OSNCP 1979, nr 5, poz. 93, oraz uchwała składu 
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego  z dnia 9 marca 1974 r., III CZP 75/73, OSNCP 
1974, nr 7-8, poz. 123), jednak z zastrzeżeniem, że chodzi o przepisy, które 
odpowiadają celowi i charakterowi danego stosunku prawnego (por. wyrok Sądu 
Najwyższego  z dnia 18 grudnia 1968 r., II CR 409/68, OSNCP 1969, nr 11, poz. 
207 oraz uchwała Sądu Najwyższego  z dnia 7 kwietnia 1975 r., III CZP 6/75, 
OSNCP 1976, nr 2, poz. 27). Do roszczeń regresowych sensu largo Sąd Najwyższy 
w różnych stanach faktycznych dopuścił analogiczne stosowanie art. 441 § 2 i § 3 
k.c. (por. np. uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego  z dnia 25 marca 
1994 r., III CZP 5/94, OSNCP 1994, nr 7-8, poz. 145, i z dnia 21 października 
1997 r., III CZP 34/97, OSNC 1998, nr 2, poz. 19, uchwała Sądu Najwyższego  z 
dnia 27 kwietnia 2001 r., III CZP 5/01, OSNC 2001, nr 11, poz. 161, oraz wyrok 
Sądu Najwyższego  z dnia 18 maja 2004 r., IV CK 361/03, nie publ.). 

Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie (art. 390 
k.p.c.).