III CZP 62/07

Sąd Najwyższy2007-06-29
SNubezpieczenia społeczneubezpieczenia osoboweWysokanajwyższy
ubezpieczenieklauzula niedozwolonaochrona konsumentaindeksacjaSąd Najwyższywzrost sumy ubezpieczeniaart. 385¹ k.c.

Sąd Najwyższy orzekł, że klauzula indeksacji sumy ubezpieczenia w umowie ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci, która pozwala na dowolną zmianę wskaźnika wzrostu, jest niedozwolona, ale nie powoduje bezskuteczności stałego wskaźnika wzrostu.

Sprawa dotyczyła klauzuli indeksacji sumy ubezpieczenia w umowie ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci. Sąd pierwszej instancji uznał postanowienie o corocznym wzroście sumy ubezpieczenia o 82% oraz możliwości jego zmiany za niedozwolone. Sąd Okręgowy przedstawił zagadnienie prawne, czy można uznać za niedozwoloną tylko część regulacji dotyczącej zmiany wskaźnika wzrostu. Sąd Najwyższy uznał, że postanowienie umowy ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci ustalające coroczny wskaźnik wzrostu nominalnej sumy ubezpieczenia i jednocześnie zastrzegające możliwość zmiany tego wskaźnika nie może być uznane za niedozwolone tylko w części dotyczącej zmiany wskaźnika.

Sąd Najwyższy rozpatrywał zagadnienie prawne dotyczące klauzuli indeksacji sumy ubezpieczenia w umowie ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci. Powódka kwestionowała postanowienie umowy, które przewidywało coroczny wzrost sumy ubezpieczenia o 82% oraz możliwość zmiany tego wskaźnika w zależności od oprocentowania lokat rezerw technicznych ubezpieczeń osobowych. Sąd pierwszej instancji uznał to postanowienie za niedozwolone, naruszające interes konsumenta. Sąd Okręgowy, przedstawiając zagadnienie prawne Sądowi Najwyższemu, pytał, czy można uznać za niedozwoloną jedynie część klauzuli dotyczącą możliwości zmiany wskaźnika wzrostu. Sąd Najwyższy, analizując przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące klauzul niedozwolonych (art. 385¹ k.c.), stwierdził, że postanowienie umowy ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci ustalające coroczny wskaźnik wzrostu nominalnej sumy ubezpieczenia i jednocześnie zastrzegające możliwość zmiany ustalonego wskaźnika nie może być uznane za niedozwolone tylko w części dotyczącej zmiany określonego wskaźnika wzrostu. Sąd podkreślił, że niejasność kryterium zmiany wskaźnika oraz możliwość jednostronnej zmiany przez ubezpieczyciela naruszały interes konsumenta, jednakże eliminacja tej części klauzuli nie powoduje bezskuteczności stałego wskaźnika wzrostu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Postanowienie umowy ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci ustalające coroczny wskaźnik wzrostu nominalnej sumy ubezpieczenia i jednocześnie zastrzegające możliwość zmiany ustalonego wskaźnika nie może być uznane za niedozwolone tylko w części dotyczącej zmiany określonego wskaźnika wzrostu (art. 385¹ § 1 i 2 k.c.).

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że choć klauzula pozwalająca na jednostronną zmianę wskaźnika wzrostu sumy ubezpieczenia jest niedozwolona ze względu na niejasność kryteriów i naruszenie interesów konsumenta, to nie powoduje to bezskuteczności stałego wskaźnika wzrostu ustalonego w umowie. Eliminacja części klauzuli nie może prowadzić do zwichnięcia równowagi kontraktowej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Uchwała

Strony

NazwaTypRola
Aleksandra W.osoba_fizycznapowódka
Powszechny Zakład Ubezpieczeń na Życie S.A. w W., Oddział w S.spółkapozwany

Przepisy (12)

Główne

k.c. art. 385¹ § § 1

Kodeks cywilny

Postanowienie umowy ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci ustalające coroczny wskaźnik wzrostu nominalnej sumy ubezpieczenia i jednocześnie zastrzegające możliwość zmiany ustalonego wskaźnika nie może być uznane za niedozwolone tylko w części dotyczącej zmiany określonego wskaźnika wzrostu.

k.c. art. 385¹ § § 2

Kodeks cywilny

Postanowienie umowy ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci ustalające coroczny wskaźnik wzrostu nominalnej sumy ubezpieczenia i jednocześnie zastrzegające możliwość zmiany ustalonego wskaźnika nie może być uznane za niedozwolone tylko w części dotyczącej zmiany określonego wskaźnika wzrostu.

Pomocnicze

u.o.n.p.k. art. 21

Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny

Przepis art. 385¹ k.c. stosuje się do umów zawartych i niewykonanych w dniu wejścia w życie ustawy.

u.dz.u. art. 6

Ustawa o działalności ubezpieczeniowej

Ubezpieczyciele byli zobowiązani do opracowania standardowych ogólnych warunków ubezpieczeń.

k.c. art. 385 § § 1

Kodeks cywilny

Ogólne warunki umów, wzory, umów lub regulaminy wydawane przez stronę upoważnioną do tego przez właściwe przepisy i w ich granicach wiążą drugą stronę, jeżeli zostały jej doręczone przy zawarciu umowy.

k.c. art. 812

Kodeks cywilny

Zakład ubezpieczeń obowiązany był podać w dokumencie ubezpieczenia tekst ogólnych warunków ubezpieczenia, na których podstawie została zawarta.

k.c. art. 385

Kodeks cywilny

Ogólne warunki ubezpieczenia miały charakter wzorca kwalifikowanego.

k.c. art. 385¹

Kodeks cywilny

Zakwestionowane postanowienie podlega kontroli z punktu widzenia art. 385¹ k.c.

k.c. art. 385¹

Kodeks cywilny

Niejasność klauzuli powodująca, że klient nie może się z nią zapoznać, oznacza brak jej skutecznej inkorporacji.

k.c. art. 385¹

Kodeks cywilny

Niezrozumiałość klauzuli jest równoznaczna z jej abuzywnością.

k.c. art. 385¹

Kodeks cywilny

Klauzule waloryzacyjne, jak każde inne postanowienia, mogą być poddane weryfikacji z punktu widzenia ich rzetelności kontraktowej.

k.c. art. 385²

Kodeks cywilny

Wyklucza odwołanie się do art. 56 k.c. jako instrumentu uzupełnienia treści stosunku umownego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Klauzula indeksacji sumy ubezpieczenia jest niedozwolona, ponieważ jest niejasna i pozwala ubezpieczycielowi na jednostronną zmianę warunków umowy, naruszając interes konsumenta. Niejasność i niezrozumiałość klauzuli dla konsumenta prowadzi do jej abuzywności.

Odrzucone argumenty

Eliminacja części klauzuli dotyczącej możliwości zmiany wskaźnika wzrostu sumy ubezpieczenia powinna skutkować bezskutecznością całej klauzuli indeksacyjnej.

Godne uwagi sformułowania

nie może być uznane za niedozwolone tylko w części dotyczącej zmiany określonego wskaźnika wzrostu niejasne jest samo kryterium warunkujące zmianę wskaźnika corocznego wzrostu sumy ubezpieczenia nie spełnia ono wymagania jednoznaczności nieprzejrzystość i niezrozumiałość z punktu widzenia przeciętnego konsumenta, kształtowało prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy nie może być zatem skutecznie podważane stanowisko Sądów obu instancji, że prawidłowość zmian wskaźnika corocznego podwyższenia sumy ubezpieczenia dokonywana na podstawie kryterium zastosowane w ogólnych warunkach ubezpieczenia była niemożliwa do jej skontrolowania przez konsumenta.

Skład orzekający

Tadeusz Żyznowski

przewodniczący-sprawozdawca

Józef Frąckowiak

członek

Marta Romańska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 385¹ k.c. w kontekście klauzul indeksacyjnych w umowach ubezpieczenia, zwłaszcza dotyczących ubezpieczeń na życie i zaopatrzenia dzieci. Określenie zakresu kontroli sądowej nad postanowieniami umownymi, które nie są jednoznaczne i naruszają interesy konsumenta."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego rodzaju umowy ubezpieczenia i klauzuli indeksacyjnej. Może być stosowane analogicznie do innych umów konsumenckich z podobnymi klauzulami waloryzacyjnymi lub indeksacyjnymi.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia ochrony konsumentów przed niejasnymi i potencjalnie abuzywnymi klauzulami w umowach ubezpieczeniowych, co jest tematem aktualnym i interesującym dla szerokiego grona odbiorców.

Czy niejasna klauzula w umowie ubezpieczenia dziecka może zrujnować Twoje oszczędności? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

0

Sektor

ubezpieczenia

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07 
 
Sędzia SN Tadeusz Żyznowski (przewodniczący, sprawozdawca) 
Sędzia SN Józef Frąckowiak 
Sędzia SA Marta Romańska 
 
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Aleksandry W. przeciwko 
Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń na Życie S.A. w W., Oddział w S. o 
zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 29 
czerwca 2007 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w 
Gorzowie Wielkopolskim postanowieniem z dnia 2 marca 2007 r.: 
"Czy na podstawie art. 3851 § 1 k.c. można uznać za niedozwolone 
postanowienie umowne, które nie wiąże konsumenta, jedynie część regulacji 
zawartej w umowie ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci, określającej zasady wzrostu 
nominalnej sumy ubezpieczenia w okresie trwania tej umowy?" 
podjął uchwałę: 
 
Postanowienie umowy ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci ustalające 
coroczny wskaźnik wzrostu nominalnej sumy ubezpieczenia i jednocześnie 
zastrzegające możliwość zmiany ustalonego wskaźnika nie może być uznane 
za niedozwolone tylko w części dotyczącej zmiany określonego wskaźnika 
wzrostu (art. 3851 § 1 i 2 k.c.). 
 
Uzasadnienie 
 
Uwzględniając powództwo w całości, Sąd pierwszej instancji dokonał ustaleń z 
których wynika, że matka powódki Aleksandra W. zawarła w 1991 r. z pozwanym 
Powszechnym Zakładem Ubezpieczeń na Życie S.A. umowę ubezpieczenia 
zaopatrzenia dzieci na 15 lat. Suma ubezpieczenia wynosiła kwotę 10 000 zł sprzed 
denominacji i stosownie do ogólnych warunków miała co roku wzrastać o określony 
procent podany w umowie ubezpieczenia (polisie). Polisa ta zawierała 
postanowienie stwierdzające, że sumę ubezpieczenia podwyższa się corocznie o 

82% przez czas określony w przypadku zmiany oprocentowania lokat rezerw 
technicznych ubezpieczeń osobowych. Podwyżka ta może być odpowiednio 
zmieniona w okresie ubezpieczenia. Sformułowanie to – zdaniem Sądu pierwszej 
instancji – narusza interes powódki, pozostawia bowiem możliwość kształtowania 
wysokości świadczenia wyłącznie w gestii pozwanego. Także odniesienie 
przesłanki zmiany wysokości oprocentowania w stosunku do zmiany 
oprocentowania lokat rezerw technicznych ubezpieczeń osobowych jest 
niedopuszczalne, ze względu bowiem na wieloraką możliwość inwestycji 
uniemożliwia konsumentowi sprawdzenie wyniku zysków osiągniętych przez zakład 
ubezpieczeń z inwestowania środków przeznaczonych na pokrycie rezerw 
techniczno-ubezpieczeniowych. Zastosowane w umowie pojęcie „oprocentowanie 
lokat rezerw technicznych ubezpieczeń osobowych” zostało określone przez Sąd 
jako niejasne, stwarzające możliwość dowolnych interpretacji, niesprawdzalne i w 
konsekwencji stwarzające tylko po jednej stronie prawo dowolnego kształtowania 
treści umowy. 
Rozpoznając apelację pozwanego, Sąd Okręgowy przedstawił – przytoczone 
na wstępie – zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości. Sąd ten 
aprobował stanowisko, że postanowienie stwierdzające, iż w wypadku zmiany 
oprocentowania lokat rezerw technicznych ubezpieczeń osobowych podwyżka 
może być odpowiednio zmieniona w okresie ubezpieczenia ma charakter 
niedozwolonego postanowienia umownego w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c., gdyż – 
jak to określił – kształtuje prawa konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi 
obyczajami i rażąco narusza jego interesy. Postanowienie stwierdzające, że sumę 
ubezpieczenia podwyższa się corocznie o 82% przez czas nieokreślony nie nasuwa 
zastrzeżeń także z punktu widzenia zasad rzetelności kontraktowej. Uznanie za 
niedozwolone i niewiążące zastrzeżenia stwierdzającego, że w przypadku zmiany 
oprocentowania lokat rezerw technicznych ubezpieczeń osobowych podwyżka ta 
może być odpowiednio zmieniona w okresie ubezpieczenia powoduje, iż umowa w 
pozostałym zakresie, wiążącym strony, staje się niekorzystna dla przedsiębiorcy. 
Analizując treść art. 3851 § 1 i 2 k.c. Sąd Okręgowy wskazał, że ukształtowanie 
takiego stanu mogło być celem ustawodawcy. Odwołując się do orzecznictwa, Sąd 
stwierdził, że eliminacja tylko części klauzuli może prowadzić do różnych efektów 
dla uposażonego, w zależności od tego, jaka była wysokość oprocentowania w roku 
zawarcia umowy. (...) 

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności 
ubezpieczeniowej (jedn. tekst: Dz.U. z 1996 r. Nr 11, poz. 62 ze zm.), która 
obowiązywała w chwili zawarcia umowy w pierwotnym brzmieniu, ubezpieczyciele 
byli zobowiązani do opracowania standardowych ogólnych warunków ubezpieczeń, 
których tryb opracowania i publikacji określił Minister Finansów. Ogólne warunki 
ubezpieczeń i taryf, z wyjątkami określonymi w ustawie, ustalał ubezpieczyciel, 
który był obowiązany do oferowania zawierania umów ubezpieczenia 
odpowiadających standardowym ogólnym warunkom ubezpieczenia. 
Ubezpieczyciel mógł oferować zawieranie umowy ubezpieczenia odpowiadających 
ogólnym warunkom ubezpieczeń. Obowiązujący w chwili zawarcia umowy art. 385 
§ 1 k.c. stanowił, że ogólne warunki umów, wzory, umów lub regulaminy wydawane 
przez stronę upoważnioną do tego przez właściwe przepisy i w ich granicach wiążą 
drugą stronę, jeżeli zostały jej doręczone przy zawarciu umowy; w razie gdy 
posługiwanie się nimi jest w stosunkach danego rodzaju zwyczajowo przyjęte, 
wiąże ono także wtedy, gdy druga strona mogła z łatwością dowiedzieć się o ich 
treści. Zakład ubezpieczeń – w myśl obowiązującego wówczas art. 812 k.c. – 
obowiązany był podać w dokumencie ubezpieczenia tekst ogólnych warunków 
ubezpieczenia, na których podstawie została zawarta. Gdy ogólne warunki 
ubezpieczenia były ogłoszone lub wyłożone do publicznej wiadomości, zakład 
ubezpieczeń mógł w dokumencie ubezpieczenia tylko powołać się na ogólne 
warunki, lub też zamieścić w umowie wyciąg z tych warunków, zawierający 
najbardziej istotne ich postanowienia, podając, gdzie warunki te zostały ogłoszone 
lub wyłożone do publicznej wiadomości. 
Przytoczona – w niezbędnym zakresie – regulacja pozwala na przyjęcie, że 
zastosowane przy zawarciu umowy ubezpieczenia ogólne warunki ubezpieczenia 
miały charakter wzorca kwalifikowanego (art. 385 k.c.). Twierdzenia pozwanego  
stanowią dostateczną podstawę do przyjęcia, że postanowienie określające 
wysokość wskaźnika corocznej podwyżki sumy ubezpieczenia (82%) stanowiło 
element treści umowy. Potwierdzają to ogólne warunki ubezpieczenia stanowiące, 
że nominalne sumy ubezpieczenia, renty i zwracane składki są podwyższane 
corocznie o określony procent, podany w umowie ubezpieczenia (polisie) w 
wysokości zależnej od rodzaju ubezpieczenia. Sądy obu instancji wyraziły 
zapatrywanie, że zakwestionowane przez stronę postanowienie podlega kontroli z 

punktu widzenia art. 3851 k.c. obowiązującego od dnia 1 lipca 2000 r., gdyż zgodnie 
z art. 21 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów 
oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny 
(Dz.U. Nr 22, poz. 271 ze zm.), przepis ten stosuje się do umów zawartych i 
niewykonanych w dniu wejścia w życie ustawy. Umowa stron nie została w całości 
wykonana do dnia 1 lipca 2000 r. Artykuł 3851 k.c. ma także zastosowanie do 
kontroli ogólnych warunków ubezpieczenia. 
Analizując zakwestionowane przez powódkę postanowienie umowy 
stwierdzające, że sumę ubezpieczenia podwyższa się corocznie o 82% przez czas 
nieokreślony, w przypadku zmiany oprocentowania lokat rezerw technicznych 
ubezpieczeń osobowych podwyżka może być odpowiednio zmieniona w okresie 
ubezpieczenia, Sądy obu instancji zgodnie stwierdziły, że ma ono charakter 
niedozwolonego postanowienia umownego w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. 
Podkreśliły, że postanowienie to uzależnia spełnienie świadczenia od okoliczności 
zależnych od woli Zakładu Ubezpieczeń i uprawnia go do jednostronnej zmiany 
umowy bez ważnej przyczyny wskazanej w umowie. Nie da się ustalić, jakie było 
„oprocentowanie lokat rezerw technicznych ubezpieczeń osobowych” i co 
oznaczała „odpowiednia zmiana”, o której mowa w postanowieniu. W rezultacie 
Zakład Ubezpieczeń mógł – zdaniem Sądów – dowolnie i jednostronnie zmieniać 
wysokość oprocentowania, bez możliwości zbadania poprawności wyliczenia przez 
ubezpieczającego. 
Wniosek ten jest uzasadniony, gdyż niejasne jest samo kryterium warunkujące 
zmianę wskaźnika corocznego wzrostu sumy ubezpieczenia, wyrażające się w 
formule „zmian oprocentowania lokat rezerw technicznych ubezpieczeń 
osobowych”. Obowiązująca w chwili zawierania umowy ustawa z dnia 28 lipca 
1990 r. o działalności ubezpieczeniowej nie posługiwała się pojęciem rezerw 
technicznych ubezpieczeń osobowych. Zawierała zbliżone pojęcie rezerw 
techniczno-ubezpiczeniowych, które – jak stanowił art. 50 tej ustawy – 
przeznaczone były na pokrycie bieżących i przyszłych zobowiązań wynikających z 
działalności ubezpieczeniowej. Na rezerwy techniczno-ubezpieczeniowe składały 
się rezerwy na niewypłacone odszkodowania i świadczenia, rezerwy składek na 
pokrycie ryzyk niewygasłych, rezerwa składek w dziale ubezpieczeń na życie, 
ustalona według zasad matematyki ubezpieczeniowej, skapitalizowana wartość rent 
oraz inne rezerwy techniczno-ubezpieczeniowe przewidziane w statucie. Ustawa o 

działalności ubezpieczeniowej stwarzała liczne możliwości lokowania funduszu 
ubezpieczeniowego w papierach wartościowych, obligacjach, pożyczkach 
hipotecznych, nieruchomościach (z wyłączeniem rolnych), akcjach, terminowych 
wkładach pieniężnych w bankach, pożyczkach oraz w innych lokatach wskazanych 
przez Ministra Finansów. 
Przytoczone przepisy nie pozwalają na ustalenie jednolitej zmiany 
oprocentowania lokat „rezerw techniczno-ubezpieczeniowych składek w dziale 
ubezpieczeń na życie”. Można jedynie wnioskować, że takie sformułowanie ustawy 
ma wyrażać stosunek rocznych dochodów z rezerw techniczno-ubezpieczeniowych 
składek w dziale ubezpieczeń na życie do wysokości tych rezerw, co wyznacza 
rentowność lokat rezerw. Taka interpretacja nie usuwa wysuniętych przez Sądy obu 
instancji zastrzeżeń, czy wskazane postanowienie wystarczająco uwzględnia 
interesy konsumenta. Stosownie do kwestionowanej klauzuli, zmiana 
oprocentowania lokat rezerw technicznych stwarzała tylko możliwość, a nie 
obowiązek zmiany wskaźnika corocznego podwyższenia sumy ubezpieczenia. 
Stwarza to dowolność skorzystania z uprawnienia do jednostronnej zmiany 
istotnego elementu treści stosunku prawnego, która odnosi się także do zakresu 
możliwej zmiany. Nie jest możliwe jednoznaczne rozstrzygnięcie wpływu zmiany 
oprocentowania lokat rezerw techniczno-ubezpieczeniowych osobowych składek w 
dziale ubezpieczeń na życie na zmianę wskaźnika corocznego podwyższenia 
nominalnej sumy ubezpieczenia, skoro zakwestionowana klauzula stanowi o 
„odpowiedniej zmianie”. Jest to element oznaczający znaczną dowolność, a 
pozwany Zakład Ubezpieczeń nie wykazał, że dokonywane zmiany były 
proporcjonalne w tym znaczeniu, iż zmieniony wskaźnik corocznego podwyższenia 
nominalnej sumy ubezpieczenia powinien pozostawać w takim stosunku do 
poprzedniego wskaźnika, w jakim pozostawało zmienione oprocentowanie lokat 
rezerw technicznych ubezpieczeń osobowych do poprzedniego oprocentowania. 
Z dokonanych przez Sąd Okręgowy ustaleń wynika, że oprocentowanie lokat 
rezerw technicznych ubezpieczeń osobowych uległo zmianie z 45% w 1991 r. do 
37,5 % w 1992 r. (oprocentowanie zmniejszyło się bezwzględnie o 7,5 % a 
stosunkowo o 16,7%), a wskaźnik podwyższenia sumy ubezpieczenia zmalał z 82% 
w 1991 r. do 32%, więc zmniejszył się bezwzględnie o 50%, ale stosunkowo uległ 
obniżeniu aż o 61%. 

Nie może być zatem skutecznie podważane stanowisko Sądów obu instancji, 
że prawidłowość zmian wskaźnika corocznego podwyższenia sumy ubezpieczenia 
dokonywana na podstawie kryterium zastosowane w ogólnych warunkach 
ubezpieczenia była niemożliwa do jej skontrolowania przez konsumenta. Także w 
literaturze wskazuje się, że niejasność klauzuli powodująca, iż klient nie może się z 
nią zapoznać, oznacza brak jej skutecznej inkorporacji. Twierdzi się nawet, że 
niezrozumiałość klauzuli jest równoznaczna z jej abuzywnością. Zdaniem Sądów 
obu instancji, przedmiotowa klauzula nie określała głównych świadczeń stron – 
gdyż głównym świadczeniem była suma nominalna ubezpieczenia – lecz określała 
jedynie procent, o który ma zwiększać się świadczenie główne pozwanego. Nawet 
po przyjęciu odmiennego poglądu, że omawiana klauzula określała główne 
świadczenia stron, i tak podlega art. 3851 § 1 k.p.c., gdyż nie była sformułowana w 
sposób jednoznaczny. 
Pogląd wskazujący, że nie chodzi o postanowienie określające główne 
świadczenia stron, potwierdza uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z 
dnia 6 stycznia 2005 r., III CZP 76/04 ("Monitor Prawniczy" 2006, nr 10, s. 542), w 
którym uznano – odnośnie do umieszczonej w umowie ubezpieczenia zaopatrzenia 
dzieci klauzuli przewidującej waloryzowanie świadczenia ubezpieczyciela – że 
klauzule waloryzacyjne, jak każde inne postanowienia, mogą być poddane 
weryfikacji z punktu widzenia ich rzetelności kontraktowej (art. 3851-3853 k.c.). 
Klauzula waloryzacyjna nie określa bowiem bezpośrednio świadczenia głównego 
(np. świadczenia ubezpieczeniowego), ale wprowadza umowny reżim jego 
podwyższania. Sąd Najwyższy stwierdził, że cel art. 3851 k.c. nie pozwala na 
ograniczenie ochrony partnera umowy w wyniku szerokiej interpretacji formuły 
„postanowień określających główne świadczenia stron”. W piśmiennictwie postuluje 
się, by pojęcie postanowień określających główne świadczenia stron rozumieć 
wąsko jako obejmujący jedynie klauzule odnoszące się wprost do obowiązku 
głównego, realizowanego w ramach umowy, przez określenie jego zakresu, a 
wszelkie wątpliwości należy rozstrzygać na rzecz objęcia klauzuli kontrolą 
merytoryczną.  
Sądy pierwszej i drugiej instancji trafnie podkreśliły, że gdyby nawet uznać, iż 
głównym świadczeniem zakładu ubezpieczeń jest obowiązek wypłaty 
odszkodowania ubezpieczenieniowego i przedmiotowe postanowienie współokreśla 
(wraz z postanowieniem określającym sumę ubezpieczenia) główne świadczenie 

stron, to nie budzi wątpliwości, jak to już podkreślano, że nie spełnia ono 
wymagania jednoznaczności. O jednoznaczności można mówić tylko wówczas, gdy 
postanowienie określające świadczenie główne pozwala konsumentowi na prostą 
ocenę wysokości świadczenia drugiej strony lub świadczenia własnego. Tylko gdy 
postanowienie jest zrozumiałe dla konsumenta, można zakładać, że miał on 
swobodę decyzyjną i świadomość oferowanych mu wartości, co stwarza możliwość 
porównania warunków zawieranej umowy z warunkami oferowanymi przez innych 
przedsiębiorców. Przedmiotowe postanowienie, ze względu na jego 
nieprzejrzystość i niezrozumiałość z punktu widzenia przeciętnego konsumenta, 
kształtowało prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi 
obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Działanie odbiegające od przyjętych 
standardów postępowania przez ukształtowanie stosunku zobowiązaniowego w 
stanie niewiedzy klienta co do istotnych elementów tego stosunku pozostaje w 
sprzeczności z dobrymi obyczajami. W doktrynie trafnie akcentowane jest kryterium 
lojalności kontraktowej; pojęcie rażącego naruszenia interesów konsumenta nie jest 
ograniczone tylko do wymiaru czysto ekonomicznego, ale obejmuje także 
naruszenie zasad rzetelności i uczciwości oraz równowagi, zwłaszcza na 
niekorzyść strony słabszej, która nie potrafi skorzystać z przysługujących jej 
uprawnień. 
Zawarta umowa nie została zakwestionowana na podstawie art. 3852 k.c. w 
poprzednim brzmieniu i wiązała strony do wejścia w życie art. 3851 w obecnym 
brzmieniu. 
Istota przedstawionego zagadnienia prawnego sprowadza się do 
rozstrzygnięcia kwestii, czy eliminacja – jako niedozwolonego postanowienia 
umownego, stanowiącego, że w przypadku zmiany oprocentowania lokat rezerw 
technicznych ubezpieczeń osobowych podwyżka może być odpowiednio zmieniona 
– powoduje również bezskuteczność postanowienia, że „sumę ubezpieczenia 
podwyższa się corocznie o 82% przez czas nieokreślony”. Sąd Okręgowy wskazał, 
że nie można abstrahować od okoliczności, iż postanowieniem kształtującym prawa 
konsumenta w zakresie wzrostu sumy ubezpieczenia jest całość postanowienia. 
Zdaniem Sądu, jego sformułowanie wskazuje, że w warunkach postępującej inflacji  
celem dodatku do polisy było wprowadzenie zmiennego oprocentowania nominalnej 
sumy ubezpieczenia, uzależnionego od efektów finansowych lokowania środków 
przez pozwanego. Sąd zwrócił uwagę, że uznanie za skuteczne postanowienia w 

części stwierdzającej, iż sumę ubezpieczenia podwyższa się corocznie o 82% przez 
czas nieokreślony, prowadzi do sytuacji, w której ostateczna wysokość sumy 
nominalnej zależy od przypadkowej okoliczności, jaką stanowi chwila zawarcia 
umowy. Okazała się ona miarodajna dla ustalenia, czy wskaźnik corocznego 
wzrostu sumy ubezpieczenia wynosił wyjściowo 8,8 % oraz 28% jak za lata 1987 i 
1988, czy też 82%, 127% i 132% w latach 1990-1991. Z tego względu uznanie 
skuteczności wskaźnika w pierwotnej wysokości, przy równoczesnym uznaniu za 
bezskuteczne postanowienia przewidującego możliwość jego zmiany, prowadzi w 
niektórych przypadkach do sytuacji, w których suma ubezpieczenia po upływie 
okresu ubezpieczenia jest rażąco niska, a w innych wysoka. W tych przypadkach 
niepożądane konsekwencje potęguje przyjmowana w orzecznictwie Sądu 
Najwyższego możliwość waloryzacji świadczenia pieniężnego w wysokości 
ustalonej w umowie.  
W świetle art. 3851 § 1 i 2 k.c. ingerencja sądu w treść stosunku umownego 
łączącego strony ma charakter negatywny. Określenie zakresu uznania określonych 
postanowień za niedopuszczalne powinna uwzględniać, że  art. 385 § 2 k.c. 
wyklucza odwołanie się do art. 56 k.c. jako instrumentu uzupełnienia treści stosunku 
umownego. Ingerencja sądu w strukturę praw i obowiązków stron wynikających z 
umowy nie może doprowadzić do zwichnięcia równowagi kontraktowej, osłabiłoby 
to bowiem znaczenie umowy. Niekorzystne dla Zakładu Ubezpieczeń 
rozstrzygnięcie nie może być traktowane jako konsekwencja lub wręcz sankcja 
zamieszczenia zakwestionowanego zastrzeżenia rażąco naruszającego interesy 
konsumenta. (...) 
Z tych względów należało orzec, jak na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI