III CZP 51/08

Sąd Najwyższy2008-06-27
SNCywilnepostępowanie cywilneWysokanajwyższy
pełnomocnictwozleceniek.p.c.prawo upadłościowedziałalność gospodarczasąd najwyższyuchwała

Umowa stałego zlecenia obsługi prawnej nie uprawnia do reprezentacji procesowej w sprawie o pozbawienie prawa prowadzenia działalności gospodarczej, jeśli sprawa ta nie mieści się w zakresie zlecenia.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące możliwości ustanowienia pełnomocnika procesowego na podstawie umowy stałego zlecenia obsługi prawnej. W analizowanej sprawie zleceniobiorca reprezentował zleceniodawcę w postępowaniu o pozbawienie prawa prowadzenia działalności gospodarczej. Sąd uznał, że taka umowa, nawet obejmująca stałą obsługę prawną i reprezentację przed sądami, nie stanowi podstawy do udzielenia pełnomocnictwa procesowego w sprawie o pozbawienie prawa prowadzenia działalności gospodarczej, jeśli ta konkretna sprawa nie wchodzi w zakres pierwotnego zlecenia.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej rozpoznał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy Warszawa-Praga, dotyczące tego, czy umowa stałego prowadzenia spraw i obsługi prawnej, obejmująca reprezentację zleceniodawcy przed sądami, może stanowić podstawę do udzielenia pełnomocnictwa procesowego w sprawie o pozbawienie prawa prowadzenia działalności gospodarczej. Sąd Najwyższy podjął uchwałę, zgodnie z którą taka umowa nie stanowi podstawy do ustanowienia zleceniobiorcy pełnomocnikiem procesowym w sprawie o pozbawienie zleceniodawcy prawa prowadzenia działalności gospodarczej, jeśli sprawa ta nie mieści się w zakresie pierwotnego zlecenia. Uzasadnienie odwołuje się do art. 87 § 1 k.p.c., podkreślając, że możliwość reprezentacji przez zleceniobiorcę jest ograniczona do spraw, których przedmiot wchodzi w zakres stałego zlecenia. Sąd analizuje historyczne zmiany przepisów, potrzebę zapewnienia wysokiego standardu pomocy prawnej oraz ochronę stron postępowania przed błędnymi poradami. Podkreślono, że przedmiot sprawy musi być ściśle powiązany z zakresem zlecenia, a dopuszczenie pełnomocnictwa w każdej sprawie prowadziłoby do obejścia przepisów i braku kontroli nad jakością świadczonej pomocy prawnej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, umowa zlecenia stałego prowadzenia spraw i obsługi prawnej, obejmująca również reprezentowanie zleceniodawcy przed sądami, nie stanowi podstawy ustanowienia zleceniobiorcy pełnomocnikiem procesowym (art. 87 § 1 k.p.c.) w sprawie o pozbawienie zleceniodawcy prawa prowadzenia działalności gospodarczej.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że możliwość reprezentacji przez zleceniobiorcę na podstawie art. 87 § 1 k.p.c. jest ograniczona do spraw, których przedmiot wchodzi w zakres stałego zlecenia. Samo zlecenie stałej obsługi prawnej i reprezentacji przed sądami nie jest wystarczające, jeśli sprawa o pozbawienie prawa do działalności gospodarczej nie wynika bezpośrednio z okoliczności objętych tym zleceniem. Dopuszczenie pełnomocnictwa w każdej sprawie prowadziłoby do obejścia przepisów i braku kontroli nad jakością pomocy prawnej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
"O.P." sp. z o.o. w W.spółkawnioskodawca
Andrzej B.osoba_fizycznauczestnik
Artur C.osoba_fizycznapełnomocnik

Przepisy (4)

Główne

k.p.c. art. 87 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Umowa zlecenia stałego prowadzenia spraw i obsługi prawnej, obejmująca również reprezentowanie zleceniodawcy przed sądami, nie stanowi podstawy ustanowienia zleceniobiorcy pełnomocnikiem procesowym, jeżeli przedmiot sprawy nie wchodzi w zakres tego zlecenia.

P.u.n. art. 373 § ust. 1

Prawo upadłościowe i naprawcze

Dotyczy sprawy o pozbawienie prawa prowadzenia działalności gospodarczej.

Pomocnicze

Ustawa o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw

Nowelizacja z dnia 2 lipca 2004 r. przywróciła możliwość udzielania pełnomocnictwa procesowego osobom pozostającym ze stroną w stałym stosunku zlecenia, pod warunkiem, że przedmiot sprawy wchodzi w zakres tego zlecenia.

Pr. adw. art. 4 § ust. 1a

Prawo o adwokaturze

Przywołane w kontekście możliwości świadczenia pomocy prawnej przez osoby nienależące do zawodów zaufania publicznego i konieczności ścisłego sprecyzowania zakresu tej pomocy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa stałego zlecenia obsługi prawnej nie uprawnia do reprezentacji w każdej sprawie, lecz tylko w tych, których przedmiot mieści się w zakresie zlecenia. Dopuszczenie pełnomocnictwa w każdej sprawie prowadziłoby do obejścia przepisów k.p.c. i braku kontroli nad jakością pomocy prawnej.

Odrzucone argumenty

Umowa stałego zlecenia obsługi prawnej, obejmująca reprezentację przed sądami, uprawnia do reprezentacji we wszystkich sprawach dotyczących zleceniodawcy.

Godne uwagi sformułowania

Umowa zlecenia stałego prowadzenia spraw i obsługi prawnej, obejmująca również reprezentowanie zleceniodawcy przed sądami, nie stanowi podstawy ustanowienia zleceniobiorcy pełnomocnikiem procesowym przedmiot sprawy wchodzi w zakres tego zlecenia potrzeba gospodarcza lub nawet osobista strony procesu nieodwracalne prawnie następstwa porad błędnych

Skład orzekający

Jacek Gudowski

przewodniczący

Zbigniew Strus

sprawozdawca

Dariusz Zawistowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 87 § 1 k.p.c. w zakresie dopuszczalności pełnomocnictwa procesowego opartego na umowie stałego zlecenia obsługi prawnej, zwłaszcza w kontekście spraw dotyczących działalności gospodarczej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy przedmiot sprawy (pozbawienie prawa do działalności gospodarczej) nie mieści się w zakresie pierwotnego zlecenia stałej obsługi prawnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie wyjaśnia istotne ograniczenia w zakresie udzielania pełnomocnictwa procesowego na podstawie umowy zlecenia, co jest kluczowe dla praktyki prawniczej i może być zaskakujące dla osób nieznających szczegółów przepisów.

Czy stała obsługa prawna firmy pozwala na reprezentację w każdej sprawie? Sąd Najwyższy wyjaśnia kluczowe ograniczenia.

Sektor

usługi prawne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała z dnia 27 czerwca 2008 r., III CZP 51/08 
 
Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący) 
Sędzia SN Zbigniew Strus (sprawozdawca) 
Sędzia SN Dariusz Zawistowski 
 
Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku "O.P." sp. z o.o. w W. przy uczestnictwie 
Andrzeja B. o pozbawienie prawa prowadzenia działalności gospodarczej, po 
rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 27 czerwca 2008 r. 
zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w 
Warszawie postanowieniem z dnia 17 marca 2008 r.: 
"Czy umowa obejmująca stałe prowadzenie spraw i obsługę prawną, w tym 
reprezentowanie zleceniodawcy przed sądami powszechnymi, jest stałym 
stosunkiem zlecenia w rozumieniu art. 87 § 1 k.p.c. i może stanowić podstawę 
udzielenia pełnomocnictwa procesowego w sprawie, która dotyczy rozpoznania 
wniosku o pozbawienie prawa prowadzenia działalności gospodarczej (art. 373 
Prawa upadłościowego i naprawczego)?" 
podjął uchwałę: 
 
Umowa zlecenia stałego prowadzenia spraw i obsługi prawnej, 
obejmująca również reprezentowanie zleceniodawcy przed sądami, nie 
stanowi podstawy ustanowienia zleceniobiorcy pełnomocnikiem procesowym 
(art. 87 § 1 k.p.c.) w sprawie o pozbawienie zleceniodawcy prawa prowadzenia 
działalności gospodarczej oraz pełnienia funkcji (art. 373 ust. 1 ustawy z dnia 
28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze, Dz.U. Nr 60, poz. 535 ze 
zm.). 
 
Uzasadnienie 
 
(...) Przed Sądem Rejonowym uczestnik był reprezentowany m.in. przez 
pełnomocnika Artura C., który podpisał apelację od postanowienia sądu pierwszej 
instancji. Autor apelacji, wezwany przez Sąd Okręgowy, złożył pismo procesowe z 

oświadczeniem zleceniodawcy–uczestnika postępowania w celu wykazania zakresu 
zlecenia i zakresu pełnomocnictwa. W oświadczeniu tym wyjaśnił, że łączy go z 
pełnomocnikiem umowa stałego zlecenia obejmująca m.in. prowadzenie spraw 
sądowych z udziałem zleceniodawcy i reprezentowanie zleceniodawcy w tych 
sprawach. Uczestnik stwierdził, że zlecenie obejmuje także występowanie w imieniu 
zleceniodawcy w sprawie o orzeczenie zakazu, zawisłej przed Sądem Okręgowym. 
Sąd drugiej instancji powziął wątpliwość, czy – w świetle art. 87 § 1 k.p.c. – 
pełnomocnik został prawidłowo umocowany, ponieważ z dokumentów złożonych 
przez pełnomocnika wynika, że czynności zleceniobiorcy w zakresie obsługi 
prawnej dotyczą wyłącznie reprezentacji w postępowaniu przed sądem. Dokumenty 
wspominane w uzasadnieniu postanowienia to pełnomocnictwo procesowe w 
rozpoznawanej sprawie oraz „umowa stałego zlecenia” z dnia 1 sierpnia 2005 r., 
zawierająca oświadczenia stron o udzieleniu Arturowi C. zlecenia, „w ramach 
którego zleceniodawca zleca a zleceniobiorca zobowiązuje się do stałego 
wykonywania zleconych zadań a w szczególności do stałego prowadzenia spraw i 
obsługi prawnej, w tym do reprezentowania zleceniodawcy w sprawach przed 
organami orzekającymi, a przede wszystkim sądami powszechnymi” . 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Zmiana przepisów postępowania cywilnego dokonana ustawą z dnia 2 lipca 
2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych 
ustaw (Dz.U Nr 172, poz. 1804), w wyniku uwzględnienia poprawki Senatu, 
polegała m.in. na dopuszczeniu w art. 87 § 1 k.p.c. pełnomocnictwa procesowego 
osoby sprawującej zarząd majątkiem lub interesami strony oraz pozostającej ze 
stroną w stałym stosunku zlecenia, jeżeli przedmiot sprawy wchodzi w zakres tego 
zlecenia. Przywrócono zatem w omawianym zakresie stan prawny obowiązujący 
przed dniem 1 lipca 1996 r. Należy dodać, że pierwotny tekst przepisu nie był 
również oryginalny, ponieważ do dawnego kodeksu postępowania cywilnego (jedn. 
tekst: Dz.U. z 1932 r. Nr 112, poz. 934 ze zm.) został dodany dekretem Rady 
Państwa z dnia 23 kwietnia 1953 r. o zmianie niektórych przepisów postępowania w 
sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 23, poz. 90), uzupełniając dotychczasową kategorię 
osób sprawujących zarząd majątku lub interesów stron. 
Omawiając wątek historyczny nowelizacji przepisów dotyczących 
pełnomocnictwa procesowego wypada zauważyć, że zmiany postępowania 
cywilnego z 1996 r. polegały m.in. na zwiększeniu obowiązków stron postępowania, 

wymagających profesjonalizacji zastępców procesowych i związanym z tymi 
zmianami przywróceniem obowiązku zastępstwa przez zawodowych 
pełnomocników spełniających szczególne wymagania w zakresie wiedzy i praktyki 
prawniczej. 
Zgłaszając poprawkę do ustawy z dnia 2 lipca 2004 r o zmianie ustawy – 
Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, Senat uznał, że 
powrót do rozwiązania funkcjonującego przed dniem 1 lipca 1996 r. jest celowy ze 
względu na interesy osób posługujących się osobami trzecimi przy prowadzeniu ich 
spraw. Analiza wątpliwości Sądu Okręgowego pozwala stwierdzić, że istota 
zagadnienia prawnego sprowadza się do wyjaśnienia charakteru tych interesów, 
tym bardziej że w treści przepisu pojawia się takie same pojęcie, lecz w innym 
kontekście. 
Wyliczenie osób, które mogą otrzymać pełnomocnictwo procesowe stosownie 
do art. 87 § 1 k.p.c., pozwala stwierdzić, że na pierwszym miejscu ustawodawca 
przyjmuje jako kryterium tej zdolności znajomość prawa (adwokat, radca prawny, 
rzecznik patentowy). Następną grupę stanowią osoby wykazujące się związkami 
funkcjonalnymi z przedmiotem sprawy, a trzecią osoby należące do tego samego 
kręgu rodzinnego. Zarządcy i zleceniobiorcy wymienieni na drugim miejscu nie 
podlegają – tak jak członkowie rodziny – cenzusowi przygotowania prawniczego, a 
usprawiedliwieniem przyznania im statusu pełnomocników może być potrzeba 
gospodarcza lub nawet osobista strony procesu, która nie może lub nie chce 
osobiście zajmować się swoim majątkiem lub „interesami”, czyli działalnością 
zmierzającą na ogół do utrzymania lub pomnażania tego majątku. Można zauważyć 
podobieństwa funkcji zarządcy i zleceniobiorcy sprowadzające się do załatwiania 
czynności faktycznych oraz prawnych, ponieważ u podstaw oddania majątku lub 
działalności w zarząd znajdują się elementy występujące w umowie zlecenia lub 
umowie o świadczenie usług. Kompetencje zarządcy w piśmiennictwie określa się 
jako stałe administrowanie mieniem – wraz z niezbędnymi czynnościami 
prawnymi – kierowaniem pracami innych ludzi, podejmowanie decyzji i prowadzenie 
bieżącej działalności oraz dążenie do osiągnięcia korzyści. 
Zakres zlecenia może być węższy, ograniczony do niektórych czynności lub 
usług, ale zgodnie z art. 87 § 1 k.p.c. powinien mieć charakter stały, odpowiednio 
do treści zlecenia. Obydwie formy zajmowania się sprawami osoby ustanawiającej 
zarząd lub zlecającej czynności prawne i usługi prowadzą do funkcjonalnego 

związku zarządcy (zleceniobiorcy) z przedmiotem zarządu (zlecenia) i jego 
znajomości, ułatwiających wyjaśnienie okoliczności faktycznych, istotnych przy 
rozstrzyganiu sprawy oddanej pod osąd. Tak rozumiana ratio legis dopuszczenia 
zarządców i zleceniobiorców do działania w charakterze pełnomocników pozwala 
wyjaśnić elementy normy zawartej w art. 87 § 1 k.p.c., ze względu na zastrzeżenie, 
aby przy stałym stosunku zlecenia przedmiot sprawy wchodził w zakres zlecenia. 
Zwrotu ustawowego „przedmiot sprawy” nie można rozumieć inaczej niż żądania 
pozwu i jego podstawy faktycznej. Wypływa z tego wniosek, że okolicznością 
doniosłą przy ustanawianiu pełnomocnika nie jest to, czy zlecenie obejmowało 
zastępowanie zleceniodawcy przed sądem, lecz to, że potrzeba żądania 
rozstrzygnięcia przez sąd wiąże się lub wynika z okoliczności faktycznych objętych 
udzielonym uprzednio zleceniem. 
Przyjęcie odmiennego założenia postulowanego przez uczestnika 
postępowania nie da się pogodzić z zasadami organizacji pomocy prawnej. 
Zagadnienie to było rozważane m.in. przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 
19 kwietnia 2006 r. (OTK Zb.Urz. 2006, nr 4, poz. 45), dotyczącym zgodności z 
Konstytucją art. 4 ust. 1a ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze 
(jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1058 ze zm.). Potwierdzając możliwość 
świadczenia pomocy prawnej przez osoby nienależące do prawniczych zawodów 
zaufania publicznego, od których nie wymaga się szczególnych kwalifikacji, 
Trybunał zastrzegł konieczność ścisłego sprecyzowania zakresu tej pomocy. 
Akceptowano istnienie względów wskazujących na potrzebę zapewnienia możliwie 
wysokiego standardu świadczeń pomocy prawnej i potrzebę istnienia nadzoru 
samorządowego. W imię ochrony osób korzystających z pomocy prawnej Trybunał 
Konstytucyjny krytycznie ocenił pozostawienie świadczenia pomocy prawnej poza 
określoną przez ustawodawcę kontrolą jej form i jakości ze strony organów władzy 
państwowej lub stosownego samorządu zawodowego, ze względu na 
nieodwracalne prawnie następstwa porad błędnych. 
Wykładnia art. 87 § 1 k.p.c. sugerowana przez apelującego pomija ustawowe 
ograniczenie zakresu pełnomocnictw udzielanych w postępowaniu cywilnym, z 
ustawy bowiem wynika, że zleceniobiorcy pozostający w stałym stosunku zlecenia 
mogą być pełnomocnikami, jeżeli przedmiot sprawy wchodzi w zakres tego 
zlecenia. Przedmiot sprawy oznacza przedmiot postępowania toczącego się lub 
wszczynanego przed sądem, w którym zleceniodawca ustanawia zleceniobiorcę 

swoim pełnomocnikiem. Ustając dopuszczalność (skuteczność) pełnomocnictwa 
procesowego, sąd przeprowadza dwustopniowy sprawdzian. Po pierwsze, bada czy 
stosunek zlecenia jest stały, nawet jeśli zlecenia udzielono na czas określony, a 
następnie porównuje zakres zlecenia i pełnomocnictwa w celu ustalenia, czy mieści 
się w nim przedmiot sprawy, tj. treść roszczenia i okoliczności faktyczne 
przytoczone w celu jego uzasadnienia. Gdyby stałym zleceniem objęta była pomoc 
prawna obejmująca prowadzenie negocjacji i przygotowanie projektów umów, to 
sprawami wchodzącymi w zakres tego zlecenia byłyby np. roszczenia majątkowe i 
niemajątkowe wynikające z działania zleceniobiorcy; prowadzenie rachunkowości 
usprawiedliwiałoby udzielenie pełnomocnictwa w sprawach dotyczących skutków 
(dla zleceniodawcy) wytworzenia i składania przez zleceniobiorcę dokumentów 
rachunkowych itp. Dopuszczenie pełnomocnictwa procesowego zleceniobiorcy w 
każdej sprawie, w której stroną jest zleceniodawca, prowadziłoby do ominięcia 
ograniczenia zawartego w art. 87 § 1 k.p.c. i pozostawienia form pomocy prawnej 
nawet w sprawach wymagających kwalifikacji szczególnych poza kontrolą 
państwową albo samorządową, co zagraża sprawności wymiaru sprawiedliwości i 
może rodzić niekorzystne skutki społeczne. 
Z tych przyczyn należało podjąć uchwałę przytoczoną na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI