III CZP 41/12

Sąd Najwyższy2012-07-18
SNCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
odpowiedzialność deliktowawylanie wodyzalanie lokalukodeks cywilnyart. 433 k.c.Sąd Najwyższyuchwałaszkoda

Podsumowanie

Sąd Najwyższy orzekł, że art. 433 Kodeksu cywilnego nie stanowi podstawy odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną wylaniem wody z jednego lokalu do drugiego w budynku.

Sprawa dotyczyła zagadnienia prawnego, czy art. 433 Kodeksu cywilnego (odpowiedzialność za wyrzucenie, wylanie lub spadnięcie przedmiotu z pomieszczenia) obejmuje szkody spowodowane wylaniem wody z lokalu położonego wyżej do lokalu usytuowanego niżej. Sąd Najwyższy, analizując historyczne i językowe brzmienie przepisu oraz orzecznictwo, uznał, że art. 433 k.c. ma zastosowanie jedynie do sytuacji, gdy ciecz lub przedmiot wydostaje się poza budynek, a nie przemieszcza w jego wnętrzu. W związku z tym, szkody spowodowane zalaniem lokalu od lokalu wyżej położonego nie podlegają tej regulacji, a odpowiedzialność należy rozpatrywać na zasadach ogólnych (art. 415 k.c.).

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące stosowania art. 433 Kodeksu cywilnego do szkód powstałych w wyniku wylania wody z jednego lokalu do drugiego w budynku. Sąd Rejonowy zasądził odszkodowanie od J. S. na rzecz Przedsiębiorstwa Wielobranżowego „L.-C.” Sp. z o.o. w K. za zalanie lokalu, opierając się na art. 433 k.c. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację interwenienta ubocznego, powziął wątpliwość prawną, czy przepis ten może stanowić podstawę odpowiedzialności w takiej sytuacji. Sąd Najwyższy, po analizie historycznej (prawo rzymskie, poprzednie regulacje), językowej i systemowej art. 433 k.c., doszedł do wniosku, że przepis ten obejmuje jedynie sytuacje, gdy przedmiot lub ciecz wydostają się na zewnątrz budynku (np. przez okno), a nie przemieszczają w jego wnętrzu. Podkreślono, że pierwotne uzasadnienie przepisu wiązało się z ochroną ruchu ulicznego przed spadającymi przedmiotami i cieczami z budynków. Sąd odrzucił argumenty oparte na zmianie funkcji przepisu w realiach współczesnych i potencjalnych korzyściach z odpowiedzialności na zasadzie ryzyka, wskazując na nieproporcjonalny rygoryzm takiego rozwiązania dla osoby zajmującej lokal. Zwrócono uwagę na propozycję zmian legislacyjnych, która przewidywałaby odpowiedzialność na zasadzie winy. W konsekwencji, Sąd Najwyższy podjął uchwałę stwierdzającą, że art. 433 k.c. nie stanowi podstawy odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną wylaniem wody z lokalu do lokalu usytuowanego niżej.

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, art. 433 Kodeksu cywilnego nie stanowi podstawy odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną wylaniem wody w budynku z lokalu do innego lokalu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy oparł się na wykładni językowej, historycznej i systemowej art. 433 k.c., stwierdzając, że przepis ten obejmuje jedynie sytuacje, gdy ciecz lub przedmiot wydostaje się poza budynek, a nie przemieszcza w jego wnętrzu. Odpowiedzialność za zalanie lokalu od lokalu wyżej położonego należy rozpatrywać na zasadach ogólnych (art. 415 k.c.).

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "L.-C." sp. z o.o. w K.spółkapowód
J. S.osoba_fizycznapozwany
H. Asekuracja Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. w W.spółkainterwenient uboczny po stronie pozwanego

Przepisy (2)

Główne

k.c. art. 433

Kodeks cywilny

Przepis obejmuje jedynie sytuacje, w których przedmiot lub ciecz wydostają się poza budynek, nie zaś przemieszczają w jego wnętrzu.

Pomocnicze

k.c. art. 415

Kodeks cywilny

Ogólna zasada odpowiedzialności deliktowej na zasadzie winy, która ma zastosowanie w przypadku szkód spowodowanych wylaniem wody między lokalami.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wykładnia językowa art. 433 k.c. wskazuje, że szkoda powinna stanowić bezpośrednie następstwo wylania się cieczy poza pomieszczenie. Historyczna wykładnia przepisu nawiązuje do rzymskiej skargi de effusis vel deiectis, która chroniła ruch uliczny przed spadającymi przedmiotami i cieczami z budynków. Nieproporcjonalny rygoryzm odpowiedzialności na zasadzie ryzyka dla osoby zajmującej pomieszczenie, w którym doszło do wylania. Pozycja art. 433 k.c. jako przepisu szczególnego w stosunku do ogólnej zasady odpowiedzialności deliktowej na zasadzie winy (art. 415 k.c.) wymaga ścisłej interpretacji. Brak nowelizacji art. 433 k.c. mimo wątpliwości i rozbieżności w orzecznictwie wskazuje na wolę ustawodawcy wyłączenia z jego zakresu odpowiedzialności za przelanie się wody między pomieszczeniami.

Odrzucone argumenty

Zmiana funkcji art. 433 k.c. we współczesnych realiach społecznych, obejmująca nowe zagrożenia wynikające z istnienia wysokich budynków i nowoczesnych instalacji. Szczególne korzyści uzyskiwane przez osobę zajmującą pomieszczenie wyposażone w instalację wodną lub kanalizacyjną. Praktyczne ułatwienia w uzyskaniu naprawienia szkody w reżimie odpowiedzialności na zasadzie ryzyka w porównaniu z zasadą winy.

Godne uwagi sformułowania

art. 433 k.c. nie stanowi podstawy odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną wylaniem wody w budynku z lokalu do innego lokalu. szkoda wyrządzona przez ciecz powinna stanowić bezpośrednie następstwo wylania się jej poza pomieszczenie. przepis ten zachował swoją dotychczasową funkcję de lege lata art. 433 k.c. obejmuje jedynie sytuacje, w których przedmiot lub ciecz wydostają się poza budynek, nie zaś przemieszczają w jego wnętrzu.

Skład orzekający

Jacek Gudowski

przewodniczący

Dariusz Dończyk

członek

Krzysztof Pietrzykowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu stosowania art. 433 k.c. w kontekście szkód spowodowanych wylaniem wody między lokalami."

Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie interpretacji art. 433 k.c. w kontekście szkód powstałych w wyniku wylania wody z jednego lokalu do drugiego w budynku. Odpowiedzialność za takie szkody należy rozpatrywać na zasadach ogólnych (art. 415 k.c.).

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu zalania lokali i precyzuje, który przepis Kodeksu cywilnego należy stosować, co jest praktycznie istotne dla wielu osób i prawników.

Zalanie mieszkania? Sprawdź, czy sąsiad odpowiada na zasadzie ryzyka!

Dane finansowe

WPS: 3039,63 PLN

odszkodowanie: 3039,63 PLN

Lexedit Research — analiza prawna z AI

Zadaj pytanie prawne i otrzymaj dogłębną analizę opartą o orzecznictwo, przepisy i doktrynę. Agent AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne przepisy.

Analiza orzecznictwa

Wyszukiwanie i analiza orzeczeń sądów powszechnych, SN i NSA

Aktualne przepisy

Treść ustaw i kodeksów w brzmieniu na dowolną datę z ISAP

Komentarze doktrynalne

Dostęp do komentarzy do kluczowych przepisów prawa

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III CZP 41/12 
 
 
 
UCHWAŁA 
 
Dnia 18 lipca 2012 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Jacek Gudowski (przewodniczący) 
SSN Dariusz Dończyk 
SSN Krzysztof Pietrzykowski (sprawozdawca) 
 
 
w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Wielobranżowego "L.-C." sp. z o.o. w K. 
przeciwko J. S. 
przy udziale interwenienta ubocznego po stronie pozwanego H. Asekuracja 
Towarzystwa Ubezpieczeń S.A. w W. 
o zapłatę, 
po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym 
w dniu 18 lipca 2012 r., 
zagadnienia prawnego przedstawionego  
przez Sąd Okręgowy  
postanowieniem z dnia 24 kwietnia 2012 r.,  
 
 
"Czy podstawę odpowiedzialności za szkodę spowodowaną 
wylaniem się wody w budynku z lokalu położonego wyżej do lokalu 
usytuowanego niżej stanowi przepis art. 433 Kodeksu cywilnego?" 
 
 
podjął uchwałę: 
 
 
Artykuł 433 k.c. nie stanowi podstawy odpowiedzialności za 
szkodę wyrządzoną wylaniem wody w budynku z lokalu do 
innego lokalu. 
 
Uzasadnienie 

 
2 
 
Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 16 stycznia 2012 r. zasądził od J. S. na 
rzecz 
Przedsiębiorstwa 
Wielobranżowego 
„L. 
C.” 
Spółki 
z 
ograniczoną 
odpowiedzialnością w K. kwotę 3 039,63 zł z odsetkami ustawowymi i kosztami 
procesu tytułem odszkodowania za szkodę wyrządzoną zalaniem lokalu 
położonego 
niżej. 
Przyjął 
bez 
uzasadnienia, 
że podstawę 
prawną 
odpowiedzialności stanowi art. 433 k.c. 
Sąd Okręgowy, przy rozpoznawaniu apelacji H. Asekuracja Towarzystwa 
Ubezpieczeń S.A. w W., interwenienta ubocznego po stronie pozwanej, od wyroku 
Sądu Rejonowego, powziął wątpliwość wyrażoną w zagadnieniu prawnym 
przedstawionym do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.  
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Zgodnie z art. 433 k.c., za szkodę wyrządzoną wyrzuceniem, wylaniem lub 
spadnięciem jakiegokolwiek przedmiotu z pomieszczenia jest odpowiedzialny ten, 
kto pomieszczenie zajmuje, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo 
wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą zajmujący 
pomieszczenie nie ponosi odpowiedzialności i której działaniu nie mógł zapobiec. 
Wątpliwość Sądu Okręgowego sprowadza się do tego, czy ten przepis obejmuje 
również odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną wylaniem wody w budynku 
z lokalu położonego wyżej do lokalu znajdującego się niżej. 
Szczególna regulacja odpowiedzialności odszkodowawczej przewidziana 
w art. 433 k.c., a wcześniej w art. 150 k.z., ma długi rodowód w europejskiej tradycji 
prawnej. Wywodzi się ona od rzymskiej skargi de effusis vel deiectis, wprowadzonej 
w prawie pretorskim w okresie republiki, a następnie przyjętej w prawie 
justyniańskim. Wprowadzenie tej skargi w prawie rzymskim było związane przede 
wszystkim 
z 
rozwojem 
wielokondygnacyjnego 
budownictwa 
miejskiego, 
stwarzającego podwyższone ryzyko upadku przedmiotów i cieczy z dużej 
wysokości. W konsekwencji, podstawowym zadaniem tej konstrukcji była ochrona 
ruchu ulicznego. Była ona uzasadniona zarówno ochroną interesu publicznego 
przez zapewnienie bezpieczeństwa osób i rzeczy znajdujących się na ulicy, 
jak i ochroną interesu prywatnego przez zapewnienie poszkodowanemu realnej 

 
3 
możliwości naprawienia szkody w sytuacji, gdy wskazanie rzeczywistego sprawcy 
wyrzucenia bądź wylania było w wielu wypadkach niemożliwe, a co najmniej bardzo 
utrudnione. 
Przyjęcie 
w 
nowożytnych 
systemach 
prawnych 
szczególnej 
odpowiedzialności za effusum vel deiectum otwiera pytanie o zakres, w jakim 
konstrukcja ta zachowała swoje źródłowe uzasadnienie pochodzące z prawa 
rzymskiego, w jakim zaś jej funkcja uległa przeobrażeniom i modernizacji.  
W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego zauważalna jest 
tendencja do ścisłego rozumienia art. 433 k.c. Zakres stosowania tej regulacji 
ograniczany jest wyłącznie do wypadków, gdy wyrzucenie, wylanie lub spadnięcie 
następuje z wnętrza pomieszczenia, w konsekwencji więc art. 433 k.c. nie odnosi 
się do szkód wyrządzonych zrzuceniem śniegu lub lodu z dachu budynku (wyrok 
Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 1971 r., I CR 16/17, OSNCP 1972, nr 1, 
poz. 8). Przez zajmowanie pomieszczenia uznaje się stałe władanie nim przez 
osobę, nie zaś przebywanie w nim jedynie w sposób krótkotrwały, co dotyczy np. 
gościa w pokoju hotelowym (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 1985 r., 
II CR 136/85, OSNCP 1986, nr 4, poz. 55). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 
lutego 1968 r., II CR 337/67 (OSNCP 1969, nr 1, poz. 15) opowiedział się za 
wyłączeniem z zakresu art. 433 k.c. sytuacji, w której wyrzucenie lub wylanie jest 
wynikiem działania celowego, zmierzającego do wyrządzenia szkody, stanowisko to 
jednak spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem piśmiennictwa wskazującego 
na niepoprawność zawężającej wykładni tego przepisu.  
Na tle zagadnienia przedstawionego do rozpoznania Sądowi Najwyższemu 
w orzecznictwie i literaturze ukształtowały się dwa rozbieżne stanowiska. Pierwsze 
z nich jako podstawę odpowiedzialności za przelanie się wody wskazuje ogólną 
regulację odpowiedzialności odszkodowawczej na zasadzie winy (art. 415 i nast. 
k.c.). Według drugiego stanowiska, zakresem art. 433 k.c. są objęte również 
wypadki przelania się wody między pomieszczeniami. 
Pierwsze stanowisko jest reprezentowane przede wszystkim w orzecznictwie 
Sądu Najwyższego. Wprawdzie najwcześniejsza z wypowiedzi odnoszących się do 
tej kwestii (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1959 r., 4 CR 

 
4 
1071/58, OSPiKA 1961, nr 6, poz. 159) dopuszczała możliwość stosowania art. 150 
k.z. do wypadków wyrządzenia szkody przelaniem się wody, pogląd ten nie został 
jednak podtrzymany w żadnym z późniejszych orzeczeń, w których konsekwentnie 
wyłączano możliwość stosowania art. 433 k.c. do wypadków szkody wyrządzonej 
przelaniem się wody na niższą kondygnację. Stanowisko to zostało po raz pierwszy 
sformułowane w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 1969 r., III CZP 3/69 
(OSNCP 1969, nr 7 – 8, poz. 130), w której jednoznacznie wykluczono możliwość 
stosowania art. 150 k.z. do wypadków przelania się wody między lokalami. 
Zdaniem Sądu Najwyższego, sposób sformułowania art. 433 k.c. prowadzi do 
wniosku, że szkoda wyrządzona przez ciecz powinna stanowić bezpośrednie 
następstwo wylania się jej poza pomieszczenie. W wypadku, gdy wylewa się ona 
w pomieszczeniu, a następnie rozlewa w nim – by dopiero w dalszej kolejności 
przedostać się do innego pomieszczenia – nie można uznać, aby szkoda stanowiła 
bezpośrednie następstwo jej wylania się w pomieszczeniu. Sąd Najwyższy zajął 
analogiczne stanowisko w wyroku z dnia 11 października 1980 r., I CR 295/80 
(OSNCP 1981, nr 8, poz. 151) i w wyroku z dnia 5 marca 2002 r., I CKN 1156/99 
(OSP 2003, nr 1, poz. 5). Stanowi ono rezultat przede wszystkim wykładni 
językowej rozważanego przepisu, która prowadzi do konkluzji, że odpowiedzialność 
za wylanie odnosi się jedynie do sytuacji, gdy ciecz wydostałaby się na zewnątrz 
budynku, zwłaszcza przez otwory okienne lub drzwiowe.  
Za 
wyłączeniem 
stosowania 
art. 
433 
k.c. 
do 
wypadków 
szkody 
spowodowanej przelaniem się wody między lokalami w budynku mieszkalnym 
przemawia także argument odwołujący się do historycznej wykładni tego przepisu. 
Sąd Najwyższy zauważył w wyroku z dnia 11 października 1980 r., że utrzymanie 
przez ustawodawcę tradycyjnego brzmienia art. 433 k.c., nawiązującego do 
rzymskiej actionis de effusis vel deiectis, wskazuje, iż świadomie dążył on do 
ograniczenia zakresu tego przepisu jedynie do klasycznych ram zawartej w nim 
konstrukcji prawnej. Należy w związku z tym podkreślić, że zarówno w czasach 
rzymskich, jak i w okresie nowożytnym, do czasu upowszechnienia się kanalizacji 
w miastach, odpowiedzialność za effusum vel deiectum była szczególnie przydatna 
do zapewnienia naprawienia szkód spowodowanych powszechnym wtedy 
wylewaniem nieczystości na ulicę. Już od czasów rzymskich szczególne 

 
5 
niebezpieczeństwo związane ze zdarzeniami tego rodzaju wynikało zwłaszcza 
z istnienia wysokich budynków, powodujących wyrządzenie szczególnie poważnych 
szkód przez spadające z nich rzeczy. W konsekwencji można twierdzić, że przepis 
ten zachował swoją dotychczasową funkcję, co zostało expressis verbis wyrażone 
przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 marca 2002 r. 
Dalszym 
argumentem 
jest 
nieproporcjonalny 
rygoryzm 
rozwiązania 
zamieszczonego w art. 433 k.c. z perspektywy osoby zajmującej pomieszczenie, 
w którym doszło do wylania się wody. Ponieważ w wielu wypadkach nie może ona 
przeciwdziałać tym zdarzeniom, obciążanie jej odpowiedzialnością na zasadzie 
ryzyka byłoby niewspółmierne do jej rzeczywistego wpływu na powstanie i rozmiar 
szkody. W razie zaś przyjęcia koncepcji odpowiedzialności na zasadzie winy 
(art.  415 
i 
nast. 
k.c.), 
przesłankę 
odpowiedzialności 
osoby 
zajmującej 
pomieszczenie 
stanowiłaby 
jej 
wina 
(wyrok 
Sądu 
Najwyższego 
z 
dnia 
11  października 1980 r.). Za tą koncepcją został przywołany w wyroku Sądu 
Najwyższego z dnia 11 października 1980 r. także argument o charakterze 
ekonomiczno – społecznym, mieszczący się w granicach wykładni funkcjonalnej 
art. 433 k.c. i odwołujący się do sytuacji finansowej osób zajmujących lokale 
mieszkalne. 
Istotny argument przemawiający za wykluczeniem art. 433 k.c. jako 
podstawy odpowiedzialności za szkody spowodowane przelaniem się wody wynika 
z wykładni systemowej tego przepisu, mianowicie jego pozycji w strukturze regulacji 
odpowiedzialności deliktowej. Rozważany przepis zawiera rozwiązanie szczególne 
w stosunku do ogólnej zasady odpowiedzialności deliktowej, którą w polskim prawie 
jest zasada winy. Pociąga to za sobą konieczność interpretowania art. 433 k.c. 
w sposób ścisły, zgodnie z zasadą exceptiones non sunt extendendae.  
Podstawowym 
argumentem 
podnoszonym 
w 
piśmiennictwie 
przez 
zwolenników objęcia wypadków przelania się wody między pomieszczeniami 
zakresem art. 433 k.c. jest zmiana funkcji tego przepisu we współczesnych realiach 
społecznych. Pierwotny cel odpowiedzialności na zasadzie ryzyka za effusum vel 
deiectum, którym była ochrona bezpieczeństwa przechodniów, stracił obecnie 
na znaczeniu, konstrukcja ta może jednak znaleźć zastosowanie do nowych 

 
6 
zagrożeń wynikających z istnienia wysokich budynków. Współcześnie obejmują 
one przede wszystkim szkody wynikające z używania nowoczesnych urządzeń 
i instalacji rodzących nieznane dotąd zagrożenia powstaniem szkody, znacznie 
dotkliwszej niż dotychczas. Na ryzyko to są narażeni przede wszystkim sąsiedzi 
osoby zajmującej pomieszczenie, nie zaś osoby znajdujące się poza budynkiem. 
Kolejnym argumentem wskazywanym na rzecz szerokiej wykładni art. 433 k.c. są 
szczególne 
korzyści 
uzyskiwane 
przez 
osobę 
zajmującą 
pomieszczenie 
wyposażone w instalację wodną czy kanalizacyjną lub urządzenia korzystające 
z wody. Dalszym argumentem są praktyczne ułatwienia w uzyskaniu naprawienia 
szkody w reżimie odpowiedzialności na zasadzie ryzyka w porównaniu z zasadą 
winy. Te i inne argumenty przemawiające za przyjęciem odpowiedzialności na 
zasadzie ryzyka w razie zalania innego pomieszczenia w budynku nie przekonują 
jednak do zastosowania rozszerzającej wykładni art. 433 k.c. 
Należy w konkluzji podkreślić, że de lege lata art. 433 k.c. obejmuje jedynie 
sytuacje, w których przedmiot lub ciecz wydostają się poza budynek, nie zaś 
przemieszczają w jego wnętrzu. W przeciwnym wypadku ustawodawca, mając 
świadomość występowania wypadków tego rodzaju (na co może wskazywać 
orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1959 r.), jednoznacznie objąłby 
te sytuacje zakresem regulacji prawnej. Na zamiar ustawodawcy co do wyłączenia 
z zakresu art. 433 k.c. wypadków zalania innego mieszkania w budynku 
wielokondygnacyjnym wskazuje także brak nowelizacji tego przepisu od wejścia 
w życie 
kodeksu 
cywilnego, 
mimo 
istotnych 
wątpliwości 
podnoszonych 
w piśmiennictwie 
oraz 
zauważalnej 
rozbieżności 
w 
orzecznictwie 
Sądu 
Najwyższego między orzeczeniem z dnia 15 września 1959 r. i późniejszą linią 
orzeczniczą ukształtowaną przez uchwałę z dnia 12 lutego 1969 r. Brak ingerencji 
ustawodawcy w treść tego przepisu i rozciągnięcia go na te wypadki pozwala 
przyjąć, że ustawodawca dążył do wyłączenia z zakresu art. 433 k.c. 
odpowiedzialności za przelanie się wody między pomieszczeniami. Nie jest więc 
możliwe, by szkoda wyrządzona w takiej sytuacji mogła zostać objęta zakresem 
tego przepisu bez dokonania jego nowelizacji. Należy w związku z tym podkreślić, 
że Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego przygotowała wstępną propozycję 
stosownej regulacji w zakresie odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną wylaniem 

 
7 
lub wyrzuceniem przedmiotu (projekt, wersja z dnia 19 czerwca 2012 r.). 
Odpowiedzialność osoby zajmującej pomieszczenie miałaby obejmować również 
szkodę wyrządzoną zalaniem innego pomieszczenia w budynku, chyba że ten, kto 
pomieszczenie zajmuje, nie ponosiłby winy. Nie byłaby to więc - jak wypadku 
szkody wyrządzonej wylaniem przedmiotu z pomieszczenia – odpowiedzialność na 
zasadzie ryzyka, ale na zasadzie winy domniemanej. 
Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie 
prawne, jak w uchwale.