III CZP 4/13

Sąd Najwyższy2013-03-21
SNCywilneprawo rzeczoweWysokanajwyższy
księgi wieczystenieruchomościakty własności ziemidecyzje administracyjnekontrola sądowaostateczność decyzjiSąd Najwyższyzagadnienie prawne

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie zagadnienia prawnego dotyczącego kontroli ostateczności decyzji administracyjnej w procesie o uzgodnienie treści księgi wieczystej.

Sąd Okręgowy przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące możliwości kontroli ostateczności decyzji administracyjnej (Aktu Własności Ziemi) w procesie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, wskazując, że rozstrzygnięcie zagadnienia nie jest niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy, a ponadto, zgodnie z przepisami, akty własności ziemi wydane na podstawie ustawy z 1971 r. nie podlegają kontroli w trybie wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności czy uchylenia decyzji, co wyłącza możliwość sądowej kontroli ich ostateczności w tym trybie.

Sprawa dotyczyła zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy, czy sąd może kontrolować ostateczność decyzji administracyjnej (Aktu Własności Ziemi) w procesie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, zwłaszcza gdy organ administracji stwierdził jej ostateczność. Powódki domagały się podziału działki i przeniesienia jej do nowej księgi wieczystej. Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo, uznając wadliwość aktu własności ziemi wydanego dziadkom pozwanego. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, argumentując, że przedstawione zagadnienie prawne nie jest niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ zgodnie z art. 63 ust. 2 ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, do ostatecznych decyzji wydanych na podstawie ustawy z 1971 r. nie stosuje się przepisów k.p.a. dotyczących wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności i uchylenia lub zmiany decyzji. Sąd Najwyższy podkreślił, że nawet w przypadku dopuszczalności incydentalnej kontroli, nie mogłaby ona doprowadzić do innego rozstrzygnięcia w zakresie ostateczności aktu własności ziemi z 1979 r. Ponadto, sąd jest związany aktem własności ziemi, jeśli został on uznany przez organ administracyjny za ostateczny, a postępowanie o uzgodnienie treści księgi wieczystej nie może zastępować innych postępowań, np. o zasiedzenie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd nie może dokonywać kontroli ostateczności decyzji administracyjnej w tym trybie.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, wskazując, że rozstrzygnięcie zagadnienia nie jest niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z art. 63 ust. 2 ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, do ostatecznych decyzji wydanych na podstawie ustawy z 1971 r. nie stosuje się przepisów k.p.a. dotyczących wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności i uchylenia lub zmiany decyzji, co wyłącza sądową kontrolę ich ostateczności w tym trybie. Sąd jest związany aktem własności ziemi, jeśli został on uznany przez organ administracyjny za ostateczny.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa podjęcia uchwały

Strony

NazwaTypRola
S. S.osoba_fizycznapowódka
J. S.osoba_fizycznapowódka
T. Ł.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (8)

Główne

k.p.c. art. 390 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd może przedstawić zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, jeżeli przy rozpoznawaniu apelacji powstanie zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości. Odmowa podjęcia uchwały następuje, gdy rozstrzygnięcie zagadnienia nie jest niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy.

u.g.n.r.S.P. art. 63 § ust. 2

Ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa

Do ostatecznych decyzji wydanych na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych nie stosuje się przepisów kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności i uchylenia lub zmiany decyzji.

u.z.k.c. art. 8 § § 2

Ustawa o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz o uchyleniu ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych

Od dnia wejścia w życie ustawy (6 kwietnia 1982 r.) uprawnienia do rozpoznawania odwołań od decyzji organu administracji państwowej stopnia podstawowego w sprawach o nabycie własności nieruchomości przez posiadacza samoistnego przeszły do kompetencji sądów.

u.u.w.g.r.

Ustawa o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych

Pomocnicze

k.p.a. art. 16 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Decyzja staje się ostateczna z upływem terminu do złożenia odwołania lub skargi.

k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 4

Kodeks postępowania administracyjnego

Podstawa do wznowienia postępowania administracyjnego.

k.p.c. art. 177 § § 1 pkt 3

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd może zawiesić postępowanie, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od uprzedniej decyzji organu administracji publicznej.

k.c. art. 172

Kodeks cywilny

Przepis dotyczący zasiedzenia.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego nie jest niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z art. 63 ust. 2 ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, akty własności ziemi wydane na podstawie ustawy z 1971 r. nie podlegają kontroli w trybie wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności czy uchylenia decyzji. Sąd jest związany aktem własności ziemi, jeśli został on uznany przez organ administracyjny za ostateczny. Postępowanie o uzgodnienie treści księgi wieczystej nie może zastępować innych postępowań, np. o zasiedzenie.

Godne uwagi sformułowania

sąd może w procesie o usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym dokonywać kontroli ostateczności decyzji administracyjnej do ostatecznych decyzji wydanych na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (...) nie stosuje się przepisów kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności i uchylenia lub zmiany decyzji bezprzedmiotowe byłoby zawieszanie niniejszego postępowania cywilnego brak dostatecznych argumentów do dopuszczenia w trybie tzw. incydentalnej kontroli badania przez sąd powszechny ostateczności decyzji administracyjnych sąd jest związany aktem własności ziemi, jeżeli został on uznany przez właściwy organ administracyjny za ostateczny

Skład orzekający

Jan Górowski

przewodniczący-sprawozdawca

Bogumiła Ustjanicz

członek

Monika Koba

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie stanowiska o braku możliwości sądowej kontroli ostateczności aktów własności ziemi w trybie procesu o uzgodnienie treści księgi wieczystej, ze względu na specyficzne przepisy wyłączające stosowanie k.p.a. w tym zakresie."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z aktami własności ziemi wydanymi na podstawie ustawy z 1971 r. i wyłączeniem stosowania przepisów k.p.a. o wznowieniu postępowania, stwierdzeniu nieważności i uchyleniu decyzji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia kontroli decyzji administracyjnych przez sądy cywilne, co ma znaczenie praktyczne dla obrotu nieruchomościami i stabilności prawnej.

Czy sąd może podważyć decyzję administracyjną sprzed lat? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice kontroli.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III CZP 4/13 
 
 
 
 
 
POSTANOWIENIE 
Dnia 21 marca 2013 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Jan Górowski (przewodniczący, sprawozdawca) 
SSN Bogumiła Ustjanicz 
SSA Monika Koba 
 
 
w sprawie z powództwa S. S. i J. S. 
przeciwko T. Ł. 
o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, 
 w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym 
w dniu 21 marca 2013 r., 
na skutek zagadnienia prawnego przedstawionego  
przez Sąd Okręgowy  
postanowieniem z dnia 29 listopada 2012 r.,  
 
 
"Czy po wejściu w życie ustawy z dnia 19 października 1991 r.                
o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa 
(art. 63 ust. 2) sąd może w procesie o usunięcie niezgodności między 
stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej                
a rzeczywistym stanem prawnym dokonywać kontroli ostateczności 
decyzji administracyjnej w postaci Aktu Własności Ziemi wydanego                
w trybie ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu 
własności gospodarstw rolnych w sytuacji, gdy właściwy organ 
administracji stwierdził ostateczność tej decyzji?" 
 
 
odmawia podjęcia uchwały. 
 
 
Uzasadnienie 

 
2 
 
 
Powódki w sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym 
stanem prawnym domagały się podziału działki ewidencyjnej nr 478 wpisanej do 
księgi wieczystej nr 1864/3 na działkę 478/1 „odpowiadającą dawnej parceli 
gruntowej 928 stanowiącej własność pozwanego” i działkę 478/2 „odpowiadającą 
dawnej parceli gruntowej 932 stanowiącej własność poprzednika prawnego 
powódek - ojca K. J. wpisaną wcześniej do Kw 4101” oraz „przeniesienia działki 
478/2 do nowej księgi wieczystej i wpisania prawa własności tej działki  na rzecz 
powódek po ½ części.  
Wyrokiem z dnia 31 maja 2012 r., Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo w 
całości. W uzasadnieniu wskazał, że poprzednicy prawni pozwanego – A. J. i K. J. 
nie spełnili przesłanek określonych w  art. 1 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o 
uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz.U. Nr 27, poz. 250 ze zm.). 
Zaopatrzony w klauzulę ostateczności akt własności ziemi  z dnia 16 lipca 1979 r., 
tj. dokument poświadczający nabycie przez dziadków pozwanego nieruchomości 
jest w najwyższym stopniu wadliwy. Został on wydany w postępowaniu 
administracyjnym, w którym nie sprawdzono dotychczasowego stanu prawnego i 
posiadania nieruchomości oraz nie zapewniono uczestnictwa w nim  K. J., nie 
doręczając mu odpisu tej decyzji. A. J. choć znał dane swego brata, nie podał ich 
Naczelnikowi.  
        Wyrok ten zaskarżony został przez pozwanego apelacją i w toku jej  
rozpoznawania Sąd Okręgowy powziął wątpliwość, którą przedstawił do 
rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu w formie przytoczonego na wstępie 
zagadnienia prawnego.  
 
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Zgodnie z art. 390 § 1 zd. 1 k.p.c., jeżeli przy rozpoznawaniu apelacji 
powstanie zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, sąd może 
przedstawić to zagadnienie do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, odraczając 
rozpoznanie sprawy. Zawarte w przytoczonym przepisie wymagania, którym 
powinno odpowiadać zagadnienie prawne zostały dookreślone w judykaturze. 
Przede wszystkim musi budzić ono poważne wątpliwości, bowiem zwykłe 

 
3 
wątpliwości sąd drugiej instancji obowiązany jest rozwiązywać we własnym 
zakresie (por. np. postanowienie SN z dnia 12 października 2005 r., III CZP 68/05, 
niepublikowane).  Przedstawienie go jest niedopuszczalne, gdy stanowisko sądu 
drugiej instancji jest pozbawione poważnych wątpliwości, a sądowi „pytającemu” 
w istocie 
nie 
chodzi 
o 
ich 
wyjaśnienie, 
lecz 
o 
nadanie 
legitymacji 
zaprezentowanemu poglądowi (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 
13 czerwca 2006 r., II UZP 6/06, niepublikowane). 
Poza tym w judykaturze wyjaśniono, że podstawowym warunkiem zwrócenia 
się do Sądu Najwyższego na podstawie art. 390 k.p.c. jest to, aby sąd, który 
przedstawia określone zagadnienie prawne wyraźnie wskazał, że istnieją 
argumenty przemawiające za każdym z możliwych rozwiązań. Jeżeli natomiast ich 
brak, to nie ma podstaw do udzielenia odpowiedzi. Celem przedstawienia 
zagadnienia prawnego  nie jest bowiem to, aby Sąd Najwyższy wspierał 
zaprezentowane w nim stanowisko (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego 
z dnia 10 lutego 2006 r., III CZP 1/06, niepublikowane). Przedstawione wątpliwości 
należy  sformułować i umotywować w sposób usprawiedliwiający wahania sądu 
w opowiedzeniu się za określoną koncepcją prawną spośród mogących wchodzić 
w rachubę różnych rozwiązań (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 
30 listopada 2005 r., III CZP 97/05 niepublikowane). 
  
 Sąd przedstawiający do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne powinien więc 
uzasadnić, na czym polegają jego wątpliwości i dlaczego uważa je za poważne 
oraz wykazać, że pozostają w związku przyczynowym z rozstrzygnięciem sprawy. 
Podkreślić należy, że muszą to być własne poglądy sądu i nie jest więc 
wystarczające ograniczenie się do zaprezentowania polemiki ze stanowiskiem sądu 
pierwszej instancji, czy też stron postępowania (por. postanowienia Sądu 
Najwyższego z dnia 27 maja 2010 r., III CZP 32/10, z dnia 29 października 2009 r., 
III CZP 79/09, z dnia 24 lutego 2009 r., III CZP 144/08,  i z dnia 14 grudnia 2007 r., 
III CZP 116/07, wszystkie niepublikowane). 
      
Za 
odmową 
podjęcia 
uchwały 
przemawia 
przede 
wszystkim 
to, 
że rozstrzygnięcie przedstawionego przez Sąd Okręgowy zagadnienia prawnego 
nie jest niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy i tym samym brak jest wymaganej 

 
4 
przesłanki związku przyczynowego pomiędzy rozstrzygnięciem przedstawionej 
kwestii a wynikiem postępowania. 
  
 Należy bowiem zauważyć, że przedmiotem zagadnienia prawnego jest 
wyłącznie pytanie o dopuszczalność badania przez sąd powszechny ostateczności 
decyzji administracyjnej. Zarówno jednak w doktrynie prawa administracyjnego, jak 
i w orzecznictwie  (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Adminiostracyjnego z dnia 
16 lipca 2002 r., II SA 2230/00, M. Praw. 2002, nr 20, s. 916) zgodnie przyjmuje się, 
że pominięcie udziału w postępowaniu określonego podmiotu jako strony 
i doręczenie decyzji ostatniej ze stron postępowania (jeśli stroną jest więcej niż 
jeden podmiot) skutkuje uznaniem decyzji za ostateczną (art. 16 § 1 k.p.a.; por. np. 
wyroki Wojewódzkiego Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7 listopada 2007 r., 
IV SA/Wa 1647/07 i w Łodzi z dnia 24 marca 2011 r., II SA/Łd 44/11). 
  
Według tego stanowiska, po upływie terminu, w którym decyzja stała się 
ostateczna,  stronie postępowania administracyjnego (art. 28 k.p.a.), nie biorącej 
w nim udziału przysługuje jedynie wniosek o wznowienie postępowania na 
podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (por. np. wyroki Naczelnego Sądu 
Administracyjnego z dnia 16 lipca 2002 r., II SA 2230/00, M. Prawn. 2002, nr 20, 
s.916, z dnia 29 października 1998 r., I SA 519/98, LEX nr 45122 oraz wyrok 
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 maja 2005 r., 
II SA/Gd 1784/03, LEX nr 220249). 
  
Zgodnie jednak z art. 63 ust. 2 ustawy z dnia 19 października 1991 r. 
o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa  (Dz. U. Nr 57, poz. 
299 ze  zm., dalej: „ustawa“) do ostatecznych decyzji wydanych na podstawie 
przepisów ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności 
gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250 i z 1975 r., Nr 16, poz. 91) nie stosuje 
się przepisów kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących wznowienia 
postępowania, stwierdzenia nieważności i uchylenia lub zmiany decyzji. 
Tym samym bezprzedmiotowe byłoby zawieszanie niniejszego postępowania 
cywilnego na podstawie art. 177 § 1 pkt 3 k.p.c., zgodnie z którym sąd może 
zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od uprzedniej 
decyzji organu administracji publicznej.  

 
5 
W obecnym stanie prawnym, tj. wobec istnienia dwuinstancyjnego 
sądownictwa administracyjnego brak dostatecznych argumentów do dopuszczenia 
w trybie tzw. incydentalnej kontroli badania przez sąd powszechny ostateczności 
decyzji administracyjnych. Poza tym gdyby nawet założyć jej dopuszczalność, 
to skoro  decyzja staje się ostateczna z upływem terminu na złożenie odwołania 
przez tą ze stron postępowania biorącą udział w sprawie, której doręczono decyzję 
jako ostatniej, jej przeprowadzenie nie mogłoby doprowadzić do innego 
rozstrzygnięcia w zakresie ustalenia ostateczności aktu własności ziemi z dnia 
16 lipca 1979 r. wydanego przez Naczelnika Gminy w B. Już z tego względu  brak 
jest związku przyczynowego pomiędzy rozstrzygnięciem zagadnienia prawnego, a 
rozstrzygnięciem sprawy.  
Dodać należy, że  Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 12 stycznia 
2006 r., II CK 335/06 (ZNSA 2007, nr 1, s. 75) oceniał odmienny stan faktyczny, 
gdyż w tamtej sprawie brak było prawidłowego doręczenia decyzji, których próbę 
doręczenia podjęto. Sfałszowany został bowiem podpis co najmniej jednej ze stron 
postępowania administracyjnego, która była jednak uczestnikiem postępowania 
administracyjnego. Wobec braku prawidłowego doręczenia nie zaczął biegu termin 
na złożenie odwołania, a stwierdzenie ostateczności było oczywiście błędne.  
 
Dla Sądu Okręgowego, opierającego się na poglądach  doktryny 
i judykaturze nie budziła wątpliwości kwestia, że sporny akt własności nie był 
nieistniejący i nie mógł stanowić tzw. decyzji bezwzględnie nieważnej. Nie miał też 
zastrzeżeń co do stanowiska, że wyłączenie przez art. 63 ust. 2 ustawy stosowania 
do wydanych na podstawie ustawy uwłaszczeniowej aktów własności ziemi 
przepisów kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących wznowienia 
postępowania, stwierdzenia nieważności i uchylenia decyzji nie doprowadziło do 
otwarcia  możliwości sądowej kontroli tych aktów administracyjnych. Podkreślił 
nawet, że wskazane unormowanie było zamierzonym działaniem ustawodawcy, 
który  pomimo licznych błędów i to nawet rażących, popełnionych przez organy 
administracyjne przy wydawaniu aktów własności ziemi zdecydował się – w celu 
zapewnienia stabilności prawa własności nieruchomości rolnych oraz pewności 
obrotu prawnego – na wyłączenie kontroli administracyjnej i sądowej tychże aktów 
(por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 1992 r., III CZP 73/92, OSNC 

 
6 
1992, nr 11, poz. 201, oraz uzasadnienie wyroków Trybunału Konstytucyjnego 
z dnia 22 lutego 2000 r., SK 13/98, OTK 2000, nr 1, poz. 5 oraz z dnia 15 maja 
2000 r., SK 29/99, OTK z 2000, nr 4, poz. 110). 
 
Przedstawiając nieliczne wyjątki, nieodnoszące się do stanu faktycznego 
sprawy, nie miał też wątpliwości, co do tego, że poza nimi sąd jest związany  
wynikającym z treści takiego aktu własności, poświadczeniem nabycia przez 
wskazany w nim podmiot prawa własności objętych nim nieruchomości (por. np. 
uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia  9 października 2007 r., III CZP 
46/07 OSNC 2008, nr 3, poz. 30). 
Według obowiązującego nadal art. 8 § 2 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. 
o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz o uchyleniu ustawy o uregulowaniu 
własności gospodarstw rolnych (Dz.U. Nr 11, poz. 81),  od dnia wejścia tej ustawy 
w życie, tj. od dnia 6 kwietnia 1982 r. uprawnienia do rozpoznawania odwołań od 
decyzji organu administracji państwowej stopnia podstawowego w sprawach 
o nabycie własności nieruchomości przez posiadacza samoistnego przeszły do 
kompetencji sądów. Do postępowania przed przekazaniem odwołania właściwemu 
sądowi, do terminu jego wniesienia, podstawy oraz formy stosuje się przepisy 
kodeksu postępowania administracyjnego (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 
22 listopada 1982 r., III CZP 48/82, OSNC 1983, nr 4, poz. 50).  W wypadku, gdy 
do dnia wejścia w życie omawianej ustawy nie zostało rozpoznane i rozstrzygnięte 
odwołanie strony od decyzji organu administracyjnego pierwszej instancji, albo 
wpłynęło ono po tym dniu, akta sprawy wraz z odwołaniem organ administracyjny 
przekazuje sądowi, ale dopiero po stwierdzeniu, „że odwołanie jest dopuszczalne 
i zostało wniesione w terminie, tzn. nadaje się ono do merytorycznego 
rozpoznania”. Skoro więc badania wstępne ustawodawca pozostawił organowi 
administracyjnemu, to nie można z takiego uregulowania wyprowadzić wniosku, 
że przekazał sądowi ocenę, czy uznanie decyzji - przez organ administracyjny – 
za ostateczną w rozumieniu art. 16 k.p.a. było prawidłowe.  
Przedstawione względy  nie pozwalają na dokonanie takiej wykładni art. 8 
§ 2 ustawy z dnia 26 marca 1982 r., która dopuszczałaby kontrolę sądową decyzji 
administracyjnej, jaką jest w omawianym wypadku akt własności ziemi z punktu 
widzenia jej prawidłowości i ostateczności, a więc ocenę, jakie skutki wywołuje 

 
7 
naruszenie art. 109 § 1 i art. 110 k.p.a. Prowadzi to do wniosku, że sąd jest 
związany aktem własności ziemi, jeżeli został on uznany przez właściwy organ 
administracyjny za ostateczny (por. np. uchwalę Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 
1994 r., III CZP 69/94, OSNC 1994, nr. 12, poz. 233, wyrok z dnia 5 marca 2003 r., 
III CKN 962/00, LEX nr 78268, postanowienie z dnia 30 czerwca 2000 r., III CKN 
268/00, OSNC 2001, nr 1, poz. 10). 
Gdyby nawet była dopuszczalna cząstkowa kontrola sądowa decyzji 
administracyjnych  (por. wyrok  Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1999 r., I CKN 
1079/97, OSNC 1999, nr 11, poz.189) i przyjąć koncepcję, że strona, która nie 
brała udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji i nie złożyła 
odwołania w terminie biegnącym dla strony, której jako ostatniej doręczono decyzję 
może złożyć odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego 
wniesienia (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 sierpnia 
1999 r., IV SA 1758/97), to i tak brak podstaw do podjęcia uchwały. W takim 
wypadku złożone przez stronę odwołanie od aktu własności ziemi  na podstawie 
art. 8 § 2 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. rozpatrywane byłoby przez sąd 
powszechny w odrębnym postępowaniu.  Postępowanie o uzgodnienie stanu księgi 
wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym nie może zastępować innych spraw 
cywilnych np. o zasiedzenie, czy uwłaszczenie (por. np. wyroki Sądu Najwyższego 
z dnia 27 czerwca 2001r., II CKN 413/00, LEX nr 52635 i z dnia 8 czerwca 2005 r., 
I CK 701/04, LEX nr 190656). Innymi słowy w procesie o uzgodnienie sąd nie może 
badać, czy zainteresowany nabył własność nieruchomości z mocy prawa na 
podstawie art. 172 k.c., czy art. 1 ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw 
rolnych. 
W końcu można zauważyć, że wniosek o zasiedzenie przedmiotu sporu 
został cofnięty i postępowanie w tej sprawie Sąd umorzył, a zatem nie ma 
przeszkód  procesowych do wystąpienia z takim żądaniem ponownie. 
Wobec braku przesłanek określonych w art. 390 § 1 k.p.c., należało odmówić 
podjęcia uchwały.  
 
 
 
jw

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI