III CZP 34/18
Podsumowanie
Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że od postanowienia w sprawie o wpis do księgi wieczystej wydanego przez asesora sądowego, który nie uzyskał prawa do pełnienia obowiązków sędziego, przysługuje apelacja.
Sprawa dotyczyła wątpliwości, czy od postanowienia rozstrzygającego co do istoty w postępowaniu o wpis do księgi wieczystej, wydanego przez asesora sądowego nieposiadającego prawa do pełnienia obowiązków sędziego, przysługuje apelacja czy skarga na orzeczenie referendarza. Sąd Najwyższy, analizując przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych i Kodeksu postępowania cywilnego, uznał, że status asesora sądowego, nawet bez pełnych uprawnień sędziowskich, jest bliższy sędziemu niż referendarzowi. W związku z tym, od jego orzeczeń co do istoty sprawy przysługuje apelacja.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej rozpatrywał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w K. dotyczące środka odwoławczego od postanowienia wydanego przez asesora sądowego, który nie uzyskał jeszcze prawa do pełnienia obowiązków sędziego. Chodziło o postępowanie o wpis do księgi wieczystej. Sąd Okręgowy miał wątpliwości, czy właściwą drogą jest apelacja, czy skarga na orzeczenie referendarza. Sąd Najwyższy, po analizie historycznego i obecnego kształtu instytucji asesora sądowego, podkreślił, że nawet asesor niepełniący obowiązków sędziego posiada gwarancje zbliżone do sędziowskich (niezawisłość, nieusuwalność, immunitet). Wskazał, że przepisy Kodeksu postępowania cywilnego nie regulują wprost sytuacji procesowej asesorów bez pełnych uprawnień, tworząc lukę prawną. Sąd Najwyższy uznał, że analogia do skargi na orzeczenie referendarza jest nieadekwatna ze względu na odmienny status prawny asesora. W związku z tym, orzekł, że od postanowienia rozstrzygającego co do istoty w sprawie o wpis do księgi wieczystej, wydanego przez asesora sądowego w sądzie rejonowym, który nie pełni obowiązków sędziego, przysługuje apelacja.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Od postanowienia rozstrzygającego co do istoty w sprawie o wpis w księdze wieczystej, wydanego przez asesora sądowego w sądzie rejonowym, który nie uzyskał prawa do pełnienia obowiązków sędziego, przysługuje apelacja.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że status asesora sądowego, nawet bez pełnych uprawnień sędziowskich, jest bliższy sędziemu niż referendarzowi, ze względu na gwarancje niezawisłości, nieusuwalności i immunitetu. Brak przepisów k.p.c. dotyczących bezpośrednio takich sytuacji tworzy lukę prawną, którą należy wypełnić przez analogię do przepisów o środkach zaskarżenia od orzeczeń sądu, a nie referendarza.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchwała
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. P. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| G. P. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| M. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo akcyjnej z siedzibą w B. | spółka | uczestnik |
| Prokuratura Krajowa | organ_państwowy | udział prokuratora |
Przepisy (9)
Główne
k.p.c. art. 518
Kodeks postępowania cywilnego
Przepis dotyczący apelacji w postępowaniu nieprocesowym, zastosowany przez analogię.
p.u.s.p. art. 2 § § 1
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Określa zadania asesora sądowego.
p.u.s.p. art. 106i
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Reguluje kompetencje asesora sądowego, w tym uzyskiwanie prawa do pełnienia obowiązków sędziego.
p.u.s.p. art. 106j § § 1
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Przyznaje asesorom sądowym gwarancję niezawisłości i podleganie tylko Konstytucji i ustawom.
p.u.s.p. art. 106k § § 1
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Stanowi o nieusuwalności asesora sądowego.
p.u.s.p. art. 107
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Reguluje odpowiedzialność dyscyplinarną asesorów sądowych.
Pomocnicze
k.p.c. art. 367
Kodeks postępowania cywilnego
Przepis dotyczący apelacji od orzeczenia sądu pierwszej instancji, zastosowany przez analogię.
k.p.c. art. 394
Kodeks postępowania cywilnego
Przepis dotyczący zażalenia, zastosowany przez analogię.
k.p.c. art. 518¹
Kodeks postępowania cywilnego
Przepis dotyczący skargi na orzeczenie referendarza, odrzucony jako podstawa analogii.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Status asesora sądowego, nawet bez pełnych uprawnień sędziowskich, jest bliższy sędziemu niż referendarzowi. Asesorzy sądowi posiadają gwarancje niezawisłości, nieusuwalności i immunitetu. Brak bezpośrednich regulacji k.p.c. dotyczących środków zaskarżenia od orzeczeń asesorów tworzy lukę prawną. Analogia do skargi na orzeczenie referendarza jest nieadekwatna ze względu na odmienny status prawny asesora.
Odrzucone argumenty
Możliwość zastosowania skargi na orzeczenie referendarza ze względu na podobieństwo zakresu kompetencji asesora niepełniącego obowiązków sędziego do zadań referendarza. Argument, że skoro k.p.c. wymienia tylko sąd i referendarza jako organy procesowe, a asesor nie jest referendarzem, to musi być członkiem składu sądu.
Godne uwagi sformułowania
brak korelacji między przepisami ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (...) a przepisami kodeksu postępowania cywilnego pozycja ustrojowa asesorów sądowych wyposażonych w atrybucję sędziowską (...) była bliska pozycji sędziego asesorzy ci mieli zbliżone prawa i obowiązki, ponosili odpowiedzialność dyscyplinarną jak sędziowie i na równi z sędziami współuczestniczyli w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości jako organy władzy sądowniczej nie można natomiast odnosić ich do asesorów, którzy - verba legis - nie pełnią obowiązków sędziego analogia sięgająca do reżimu procesowego skargi na orzeczenie referendarza sądowego nie byłaby dostatecznie bliską pozycja asesora sądowego, ukształtowana ustawami z dnia 10 lipca 2015 r. i z dnia 11 maja 2017 r., jest bliższa statusowi prawnemu sędziego, aniżeli referendarza sądowego
Skład orzekający
Marta Romańska
przewodniczący
Paweł Grzegorczyk
sprawozdawca
Krzysztof Strzelczyk
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie właściwego środka zaskarżenia od orzeczeń wydanych przez asesora sądowego, który nie uzyskał prawa do pełnienia obowiązków sędziego, w sprawach o wpis do księgi wieczystej."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej asesora sądowego w okresie przejściowym lub w określonych stanach prawnych, gdy nie pełni on obowiązków sędziego. Interpretacja może ewoluować wraz ze zmianami legislacyjnymi.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy praktycznego problemu procesowego, z którym mogą się spotkać prawnicy zajmujący się sprawami wieczystoksięgowymi i ogólnie postępowaniem cywilnym. Wyjaśnia niejasności prawne związane ze statusem asesora sądowego.
“Apelacja czy skarga referendarza? Sąd Najwyższy rozstrzyga o środku odwoławczym od orzeczeń asesora sądowego.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt III CZP 34/18 UCHWAŁA Dnia 7 września 2018 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Marta Romańska (przewodniczący) SSN Paweł Grzegorczyk (sprawozdawca) SSN Krzysztof Strzelczyk Protokolant Katarzyna Bartczak w sprawie z wniosku K. P. i G. P. przy uczestnictwie M. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo akcyjnej z siedzibą w B. przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Wojciecha Kasztelana o wpis, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 7 września 2018 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w K. postanowieniem z dnia 29 stycznia 2018 r., sygn. akt II Ca (…), "Czy od postanowienia rozstrzygającego co do istoty postępowanie o wpis w księdze wieczystej, wydanego przez asesora sądowego, który nie uzyskał jeszcze prawa do pełnienia obowiązków sędziego, przysługuje środek odwoławczy w postaci apelacji, czy też środek zaskarżenia w postaci skargi na orzeczenie referendarza?" podjął uchwałę: Od postanowienia rozstrzygającego co do istoty w sprawie o wpis w księdze wieczystej, wydanego przez asesora sądowego w sądzie rejonowym, który nie uzyskał prawa do pełnienia obowiązków sędziego, przysługuje apelacja. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 23 października 2017 r., w którego komparycji wskazano „Sąd Rejonowy w K. IV Wydział Ksiąg Wieczystych w składzie ASR M. T.”, oddalono wniosek K. P. i G. P. o dokonanie w księdze wieczystej wpisu prawa własności na rzecz wnioskodawców na prawach ustawowej wspólności majątkowej małżeńskiej, na podstawie umowy sprzedaży z dnia 18 maja 2017 r. Postanowienie to wnioskodawczyni zaskarżyła apelacją, wnosząc o jego zmianę i uwzględnienie wniosku. Sąd drugiej instancji - Sąd Okręgowy w K. ustalił, że asesor w Sądzie Rejonowym w K. M. T. uzyskała uprawnienia do pełnienia obowiązków sędziego po wydaniu zaskarżonego postanowienia, z dniem 23 listopada 2017 r. W związku z tym, zwrócił uwagę na brak korelacji między przepisami ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (jedn. tekst: Dz. U. z 2018 r., poz. 23 ze zm., dalej – „p.u.s.p.”), w brzmieniu poprzedzającym wejście w życie ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1443), regulującymi kompetencje orzecznicze asesora sądowego, a przepisami kodeksu postępowania cywilnego. Z art. 106i p.u.s.p. wynika, że asesor sądowy może z pewnymi ograniczeniami wykonywać zadania z zakresu wymiaru sprawiedliwości od momentu uzyskania prawa do pełnienia obowiązków sędziego. Natomiast w czasie od mianowania i objęcia stanowiska do czasu powierzenia prawa pełnienia obowiązków sędziego asesor sądowy może wykonywać jedynie zadania z zakresu ochrony prawnej. Sytuacja ta, w ocenie Sądu, rodzi wątpliwość, czy zaskarżone postanowienie, będące postanowieniem co do istoty sprawy w postępowaniu o wpis do księgi wieczystej, wydane przez asesora sądowego, który nie uzyskał prawa do pełnienia obowiązków sędziego, powinno zostać zaskarżone w drodze apelacji (art. 518 zdanie pierwsze k.p.c.), czy skargi na orzeczenie referendarza sądowego (art. 518 1 w związku z art. 13 § 2 k.p.c.). Wątpliwość tę Sąd Okręgowy przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 390 § 1 w związku z art. 13 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Asesorzy sądowi w kształcie zbliżonym do przyjętego w pierwotnym tekście ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych pojawili się w polskim porządku prawnym na mocy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 6 lutego 1928 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. nr 12, poz. 93 ze zm., dalej - „p.u.s.p. z 1928 r.”). Asesorów mianował wówczas Minister Sprawiedliwości, a prezes sądu apelacyjnego mógł powierzyć asesorowi na oznaczony czas pełnienie czynności sędziowskich, z wyłączeniem jednak wydawania wyroków (art. 260 p.u.s.p. z 1928 r.). Rozwiązanie pozwalające na powierzenie asesorowi sądowemu pełnienia - w określonym i zróżnicowanym na przestrzeni czasu zakresie - czynności sędziowskich (tzw. votum , atrybucja sędziowska), kontynuowane było pod rządami Prawa o ustroju sądów powszechnych z 1928 r. w okresie powojennym (por. art. 135 § 2 p.u.s.p. z 1928 r. w brzmieniu nadanym tekstem jednolitym z dnia 20 lutego 1964 r., Dz. U. nr 6, poz. 40), a także po wejściu w życie ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (jedn. tekst: Dz. U. z 1994 r., nr 7, poz. 25; zob. art. 121 § 2 tej ustawy). Przejęła je także obowiązująca ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych, która wprost wymieniła asesora sądowego, dysponującego votum udzielanym pierwotnie przez Ministra Sprawiedliwości (art. 135 § 1 p.u.s.p.) - obok sędziego - wśród osób powołanych do sprawowania wymiaru sprawiedliwości (art. 2 § 3 p.u.s.p.). Pozycja ustrojowa asesorów sądowych wyposażonych w atrybucję sędziowską na tle powołanych unormowań, z uwzględnieniem różnic wynikających ze sposobu powołania i braku podobnej stabilności stosunku służby, była bliska pozycji sędziego. Asesorzy ci mieli zbliżone prawa i obowiązki, ponosili odpowiedzialność dyscyplinarną jak sędziowie i na równi z sędziami współuczestniczyli w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości jako organy władzy sądowniczej (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2009 r., SNO 87/09 i SNO 88/09, niepubl.). Konsekwentnie, powierzenie asesorowi sądowemu czynności sędziowskich, miało również ten ważki skutek, że otwierało drogę do traktowania takiego asesora jak sędziego w rozumieniu przepisów postępowania cywilnego. Obowiązujący kodeks postępowania cywilnego, podobnie jak dawna ustawa procesowa z 1930 r., nie zawierał w przeszłości ani obecnie żadnych przepisów dotyczących asesorów sądowych, w szczególności regulujących ich pozycję procesową i dopuszczalność zasiadania w składzie sądu, którego członkami mogą być sędziowie i ławnicy (art. 47 k.p.c.). Mimo to, w doktrynie prawa procesowego i orzecznictwie nie formułowano zastrzeżeń co do tego, że w razie powierzenia asesorowi sądowemu czynności sędziowskich i w granicach tego umocowania, asesor powinien być traktowany w płaszczyźnie procesowej na równi z sędzią i uprawniony do zasiadania w składach sądu, substytuując w nich sędziego. Przekonanie to jawiło się jako na tyle oczywiste, że mimo niewymienienia asesora sądowego w przepisach regulujących jedną z podstawowych gwarancji procesowych, jaką jest wyłączenie sędziego (art. 48 i n. k.p.c., art. 54 i n. k.p.c. z 1930 r.), konieczność stosowania tych przepisów wprost - a nie jedynie odpowiednio na podstawie art. 54 k.p.c. (art. 62 k.p.c. z 1930 r.) – do asesorów sądowych pełniących funkcje jurysdykcyjne, nie budziła nigdy wątpliwości (por. np. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2000 r., III CZP 37/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 125). Przywracając asesorów do ustroju sądów po stwierdzeniu przez Trybunał Konstytucyjny niekonstytucyjności art. 135 § 1 p.u.s.p. (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 października 2007 r., SK 7/06, OTK-A 2007, nr 9, poz. 108), nie odwołano się wprost do tradycyjnej instytucji powierzenia asesorom czynności sędziowskich. Z art. 2 § 1 p.u.s.p. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 10 lipca 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1224, dalej - „ustawa z dnia 10 lipca 2015 r.”), w powiązaniu z powierzeniem kompetencji do powoływania asesorów Prezydentowi RP (art. 106i § 1 i 2 p.u.s.p. w ówczesnym brzmieniu), wynikało, że asesor uzyskuje uprawnienia jurysdykcyjne ex lege, w granicach określonych w art. 2 § 1 p.u.s.p. (por. druk sejmowy VII kadencji nr 229). Do rozwiązania tego powrócono natomiast ustawą z dnia 11 maja 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1139, dalej - „ustawa z dnia 11 maja 2017 r.”), która dysponentem votum sędziowskiego uczyniła Krajową Radę Sądownictwa, działającą na wniosek Ministra Sprawiedliwości o powierzenie asesorowi pełnienia obowiązków sędziego (art. 106i § 7-8 p.u.s.p. w ówczesnym brzmieniu). Po wejściu w życie tej ustawy, asesorzy, którym powierzono pełnienie obowiązków sędziego, byli uprawnieni do sprawowania władzy sądowniczej w zakresie określonym w art. 2 § 1 p.u.s.p. Zgodnie zaś z art. 106i § 10 w związku z art. 2 § 2a p.u.s.p., w okresie, w którym asesor sądowy nie pełnił obowiązków sędziego, wykonywał on zadania z zakresu ochrony prawnej inne niż wymiar sprawiedliwości. Przyjęta w ustawie z dnia 11 maja 2017 r. niejednolita pozycja asesora sądowego, uprawnionego – w razie uzyskania votum – do pełnienia obowiązków sędziowskich, a w przeciwnym przypadku – jedynie do realizowania czynności z zakresu ochrony prawnej, innych niż wymiar sprawiedliwości, stała się podłożem wątpliwości przedstawionych do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu. Wątpliwości te sprowadzają się do prawidłowego przełożenia kompetencji asesora sądowego – w czasie, w którym nie pełni on obowiązków sędziowskich - na płaszczyznę postępowania cywilnego w kontekście doboru właściwych środków zaskarżenia od wydawanych przezeń orzeczeń. Mając na względzie przedstawione stanowisko doktryny i orzecznictwa utrwalone pod rządami dawnych przepisów zakładających uczestnictwo asesorów sądowych w wymierzaniu sprawiedliwości, brak w kodeksie postępowania cywilnego szczególnych rozwiązań dotyczących reżimu procesowego czynności podejmowanych przez asesorów sądowych nie rodzi szczególnych trudności w przypadku czynności podejmowanych przez asesorów wyposażonych w atrybucję sędziowską. W tych przypadkach asesor, któremu powierzono cząstkę władzy sądowniczej, rozstrzygając sprawy działa procesowo jak sędzia, wydaje wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, a jego czynności są czynnościami sądu (sędziego), względnie przewodniczącego składu, w rozumieniu ustawy procesowej. Od orzeczenia sądu pierwszej instancji wydanego w składzie, w którym zasiadał asesor sądowy, przysługuje zatem apelacja (art. 367 k.p.c.) albo zażalenie (art. 394 k.p.c.), w zależności od charakteru rozstrzygnięcia, a od zarządzeń asesora działającego jako przewodniczący składu wydanych w toku rozprawy – odwołanie do sądu (art. 226 k.p.c.). Rozumowanie to nie może być jednak odniesione do asesora sądowego nie dysponującego votum - asesor taki nie pełni bowiem obowiązków sędziego ( arg. ex art. 106i § 10 oraz art. 106 § 7 i 8 p.u.s.p. a contrario ), a jeśli tak, to nie można uważać go za sędziego w rozumieniu ustawy procesowej. Odmienne ujęcie zapoznawałoby historycznie utrwaloną istotę votum sędziowskiego, jako szczególnego aktu prowadzącego do uzyskania przez asesora statusu piastuna organu władzy sądowniczej przez powierzenie jej wykonywania, czego esencją jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości. Prowadziłoby ponadto do niemającego oparcia zarówno w ustawie – Prawo o ustroju sądów powszechnych, jak i w kodeksie postępowania cywilnego, utożsamienia w płaszczyźnie procesowej asesora sądowego, co do którego Krajowa Rada Sądownictwa sprzeciwiła się udzieleniu atrybucji sędziowskiej, oraz asesora sądowego dysponującego tym beneficjum. Całokształt unormowań kodeksu postępowania cywilnego traktujących o sądzie i składzie sądu odnosi się do sędziów w znaczeniu ustrojowym (konstytucyjnym), względnie osób z nimi zrównanych na podstawie przepisów procesowych (ławnicy) lub ustrojowych (asesorzy wyposażeni w votum ). Nie można natomiast odnosić ich do asesorów, którzy - verba legis - nie pełnią obowiązków sędziego, a tym samym nie przeszli pozytywnie weryfikacji osobowościowych i merytorycznych predyspozycji do sprawowania władzy sędziowskiej, co zakłada udzielenie votum, a także - konsekwentnie - asesorów, którzy votum utracili. Znaczenie tego aktu w modelu zakładającym mianowanie asesora sądowego przez organ władzy wykonawczej - Ministra Sprawiedliwości, przyjętym epizodycznie ustawą z dnia 11 maja 2017 r., doznawało istotnego wzmocnienia przez to, że jego dysponentem uczyniono Krajową Radę Sądownictwa, konstytucyjnie umocowaną do stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów (art. 186 ust. 1 Konstytucji RP). W konsekwencji trzeba przyjąć, że asesor sądowy nie pełniący obowiązków sędziego nie może być członkiem składu sądu w rozumieniu art. 47 k.p.c., a jego czynności orzecznicze, do dokonywania których jest umocowany, nie są orzeczeniami sądu w rozumieniu kodeksu postępowania cywilnego. Asesor sądowy realizuje wtedy swoje kompetencje jako odrębny od sądu organ procesowy, a okoliczność ta powinna znajdować odzwierciedlenie w treści jego rozstrzygnięć, w których jako podmiot wydający orzeczenie powinien zostać uwidoczniony asesor sądowy z oznaczeniem jego miejsca służbowego (siedziby). Do odmiennych wniosków nie skłania argument, że skoro kodeks postępowania cywilnego wymienia jako organy procesowe w postępowaniu rozpoznawczym wyłącznie sąd oraz referendarza sądowego (art. 47 i art. 47 1 k.p.c.), asesor zaś - także niemający votum - nie jest referendarzem sądowym, to może on realizować powierzone mu czynności inne niż wymierzanie sprawiedliwości, wyłącznie jako członek składu sądu ( tertium non datur ). Racją jest, co jasne, że asesor sądowy nigdy nie jest referendarzem sądowym, równie oczywiste jest jednak to, że nie jest on sędzią, a skoro brak mu umocowania do pełnienia obowiązków sędziowskich to nie ma również podstaw, aby z procesowego punktu widzenia mógł orzekać w składzie sądu. Konkluzja ta nie przesądza jednak, w jaki sposób czynności orzecznicze podejmowane w sprawach cywilnych przez asesora sądowego pozbawionego votum , w zakresie kompetencji przysługującej mu z mocy ustawy ustrojowej, powinny być traktowane w płaszczyźnie cywilnoprocesowej, w tym - in casu - w zakresie środków zaskarżenia. Oznacza ona tylko tyle, że kodeks postępowania cywilnego, w zakresie reżimu procesowego tych czynności, wykazuje lukę, którą należy uzupełnić w zgodzie z utrwalonymi w tej mierze regułami wnioskowania prawniczego, z odwołaniem się do analogii (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 22 września 1995 r., III CZP 117/95, OSNC 1995, nr 12, poz. 179, z dnia 9 lutego 2007 r., III CZP 156/06, OSNC 2008, nr 1, poz. 2, z dnia 14 grudnia 2007 r., III CZP 124/07, OSNC 2009, nr 1, poz. 2, oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2002 r., III CK 53/02, OSNC 2003, nr 2, poz. 31, z dnia 2 grudnia 2009 r., I CSK 140/09, OSNC 2010, nr 5, poz. 83, i z dnia 20 maja 2011 r., III CO 5/11, OSNC 2012, nr 2, poz. 21). Analizując, jakie przepisy powinny stanowić w tej mierze właściwe odniesienie, alternatywa sprowadza się do wyboru między reżimem właściwym dla zaskarżania czynności orzeczniczych sądu a reżimem właściwym dla kwestionowania czynności orzeczniczych referendarza sądowego. Na rzecz odwołania się do przepisów wymienionych w drugiej kolejności (art. 518 1 w związku z art. 398 22 k.p.c.) mógłby przemawiać zakres kompetencji przysługujących asesorom sądowym, niepełniącym obowiązków sędziowskich. Kompetencje te określono przy pomocy tożsamego wyrażenia, jak w przypadku ustrojowego umocowania referendarza sądowego - „zadania z zakresu ochrony prawnej inne niż wymiar sprawiedliwości”. Podobieństwo to nie może być jednak rozstrzygające. Dostrzec trzeba, że zadania, o których mowa, nie są immanentnie przypisane referendarzom sądowym i mogą je realizować także sędziowie (art. 2 § 2a p.u.s.p.). Poza sporem jest, że czynności te sędziowie wykonują jako sąd w znaczeniu procesowym, a właściwe środki zaskarżenia należy w tych przypadkach określać według przepisów procesowych regulujących zaskarżanie czynności jurysdykcyjnych sądu. Kodeks postępowania cywilnego nie uzależnia rodzaju środków zaskarżenia od tego, czy kwestionowane rozstrzygnięcie zostało podjęte w sferze wymiaru sprawiedliwości, lecz od tego, jaki organ procesowy stoi za jego wydaniem (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2018 r., III PZP 4/17, OSNP 2018, nr 6, poz. 71 i z dnia 26 lipca 2018 r., III CZP 10/18, niepubl.; zob. jednak także art. 503 § 1 i art. 505 19 k.p.c.). Stosownie do tego, kształt skargi na orzeczenie referendarza sądowego zdeterminowany jest specyfiką tego organu, którego piastunem jest urzędnik sądowy (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2011 r., P 38/08, OTK-A 2011, nr 4, poz. 33), mianowany przez prezesa sądu apelacyjnego, wyposażony w niezależność co do treści wydawanych orzeczeń i zarządzeń, ale niekorzystający z atrybutów władzy sądowniczej i pozbawiony cechy niezawisłości. W ustawie - Prawo o ustroju sądów powszechnych brak przy tym wzmianki o podleganiu referendarza sądowego wyłącznie Konstytucji i ustawom (por. art. 178 ust. 1 Konstytucji), a stabilność stosunku pracy referendarza - a nie stosunku służbowego, jak w przypadku sędziów - odbiega istotnie od poziomu gwarantowanego sędziom (art. 151a § 10 pkt 1 p.u.s.p.). Uogólniając, jakkolwiek skarga na orzeczenie referendarza sądowego nie ma de lege lata jednolitego charakteru (por. art. 398 22 § 2 i 3, art. 398 23 , art. 518 1 § 3 i 3a, art. 767 3a k.p.c.), jej odformalizowany charakter i niedewolutywny, a niekiedy nawet anulacyjny skutek, łączy się z zasadniczo niższym poziomem gwarancji procesowych związanym ze statusem organu orzekającego, w zestawieniu z sytuacją, w której te same czynności byłyby realizowane przez sędziego. W piśmiennictwie trafnie dostrzeżono w tym zakresie nawiązania do środka zaskarżenia o dłuższej tradycji, służącego również podważaniu czynności podejmowanych przez organ pozasądowy, jakim jest skarga na czynności komornika (art. 767 k.p.c.). Rozważając, czy założenia te są adekwatne do sytuacji, w której organem wydającym orzeczenie jest asesor sądowy pozbawiony votum, należy podzielić wyrażone w orzecznictwie Sądu Najwyższego stanowisko, że pozycja asesora sądowego, ukształtowana ustawami z dnia 10 lipca 2015 r. i z dnia 11 maja 2017 r., jest bliższa statusowi prawnemu sędziego, aniżeli referendarza sądowego (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2018 r., III PZP 4/17, i z dnia 26 lipca 2018 r., III CZP 10/18). Asesorom sądowym przyznano na poziomie ustawowym gwarancję niezawisłości i wyraźnie zastrzeżono ich podległość jedynie Konstytucji i ustawom (art. 106j § 1 p.u.s.p.) oraz zakaz przynależności do partii politycznej (art. 106j § 2 p.u.s.p.). Asesor sądowy jest nieusuwalny (art. 106k § 1 p.u.s.p.), a ustanie jego stosunku służby - poza przypadkami zbliżonymi do dotyczących sędziów (art. 106k § 3 - 6 p.u.s.p.) - łączy się jedynie z nieudzieleniem atrybucji sędziowskiej albo odmową przedstawienia wniosku o powołanie na stanowisko sędziowskie przez Krajową Radę Sądownictwa (art. 106k § 2 pkt 1 i 4 p.u.s.p.), względnie rezygnacją ze złożenia takiego wniosku przez asesora (art. 106k § 1 pkt 2 p.u.s.p.). Asesorzy cieszą się ponadto na równi z sędziami immunitetem (art. 106zd i art. 106ze p.u.s.p.) i ponoszą odpowiedzialność dyscyplinarną (art. 107 i n. p.u.s.p.). Bliskie powiązania między statusem ustrojowym sędziego i asesora sądowego znajdują odzwierciedlenie także w systematyce ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, w której trzon regulacji dotyczących sędziów i asesorów sądowych unormowano łącznie w dziale II („Sędziowie i asesorzy sądowi”), podczas gdy przepisy dotyczące referendarzy sądowych ulokowano w odrębnym dziale (dział IV), poświęconym – obok referendarzy - kuratorom sądowym, pracownikom sądów, stałym mediatorom, ławnikom oraz organom pomocniczym sądów. Co istotne, ogół przedstawionych rozwiązań odnosi się do asesorów sądowych bez względu na to, czy uzyskali votum sędziowskie. Wychodząc z tych założeń, należy uznać, że analogia sięgająca do reżimu procesowego skargi na orzeczenie referendarza sądowego nie byłaby dostatecznie bliską. Unormowanie skargi ma szczególny charakter i jest osadzone w specyfice organu procesowego, którego piastunem jest urzędnik sądowy, wprawdzie o wysokim statusie, niezależności i istotnych zadaniach, różniący się jednak pozycją od sędziów, a także asesorów sądowych. W konsekwencji, za bardziej adekwatne źródło analogii trzeba uznać przepisy konstruujące środki zaskarżenia przysługujące od rozstrzygnięć sądu jako organu procesowego, którymi w postępowaniu nieprocesowym są zażalenie, a od postanowień orzekających co do istoty sprawy - apelacja. Przeciwko preferowanej wykładni nie przemawia spostrzeżenie, że mimo iż organem wydającym orzeczenie nie jest sąd, lecz asesor sądowy, o rodzaju środka zaskarżenia zdecydują przepisy regulujące środki zaskarżenia służące kwestionowaniu czynności orzeczniczych sądu. Zbliżonej, a nawet dalej idącej niekonsekwencji nie dałoby się uniknąć także przy wyborze alternatywnego wariantu interpretacyjnego. Z drugiej strony, przyjęte rozwiązane jawi się jako prostsze i bardziej intuicyjne z punktu widzenia uczestników postępowania cywilnego. Pozwala ono także w większym stopniu zapobiec ryzyku ewentualnych omyłek w zakresie doboru właściwego środka zaskarżenia i sądu właściwego do jego wniesienia, zwłaszcza w wypadku, gdyby asesor niepełniący obowiązków sędziowskich został uwidoczniony w orzeczeniu jako członek składu sądu (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2018 r., III PZP 4/17, i z dnia 26 lipca 2018 r., III CZP 10/18). W konsekwencji należało uznać, że od postanowienia orzekającego co do istoty sprawy w postępowaniu o wpis do księgi wieczystej, wydanego przez asesora sądowego w sądzie rejonowym, który nie pełni obowiązków sędziego, przysługuje apelacja (art. 518 zdanie pierwsze k.p.c. anlg.). Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w uchwale. aj
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI