III CZP 32/04

Sąd Najwyższy2004-07-28
SNCywilnepostępowanie cywilneWysokanajwyższy
pełnomocniknienależyte umocowanienieważność postępowaniazatwierdzenie czynnościradca prawnyk.p.c.ustawa o radcach prawnychkonwalidacjasąd najwyższy

Sąd Najwyższy orzekł, że czynności procesowe dokonane przez osobę, która nie może być pełnomocnikiem, są nieważne i nie mogą zostać zatwierdzone przez stronę.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące możliwości zatwierdzenia przez stronę czynności procesowych dokonanych przez pełnomocnika, który nie mógł nim być z uwagi na jednoczesne zatrudnienie. Sąd Najwyższy, analizując przepisy k.p.c. i u.r.p., uznał, że występowanie w charakterze pełnomocnika osoby, która nim być nie może, oznacza brak należytego umocowania, co skutkuje nieważnością postępowania. Podkreślono, że uchybienia tego nie można usunąć przez późniejsze zatwierdzenie czynności przez stronę.

Sąd Najwyższy rozpatrywał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku, dotyczące sytuacji, w której strona była reprezentowana przez pełnomocnika, który nie mógł nim być z uwagi na naruszenie przepisów ustawy o radcach prawnych (jednoczesne zatrudnienie). Sąd Apelacyjny powziął wątpliwość, czy takie czynności procesowe, dokonane przed sądem pierwszej instancji, mogą zostać skutecznie potwierdzone przez stronę przed sądem odwoławczym. Sąd Najwyższy, po analizie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (m.in. art. 379 pkt 2, art. 86, art. 87, art. 97 k.p.c.) oraz ustawy o radcach prawnych (art. 8 ust. 2 u.r.p.), doszedł do wniosku, że brak należytego umocowania pełnomocnika, wynikający z naruszenia bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa, prowadzi do nieważności postępowania. Podkreślono, że taka nieważność nie może być konwalidowana (naprawiona) przez późniejsze zatwierdzenie czynności przez stronę. Sąd odrzucił możliwość stosowania przepisów Kodeksu cywilnego o pełnomocnictwie (art. 103-105 k.c.) w tym zakresie, wskazując na istnienie szczególnych regulacji w k.p.c. oraz odmienny charakter czynności procesowych. Uchwała stanowi, że czynności procesowe dokonane przez osobę, która nie może być pełnomocnikiem, są nieważne i nie podlegają zatwierdzeniu przez stronę.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, zastępowana przez niego strona nie może skutecznie potwierdzić jego czynności dokonanych przed sądem pierwszej instancji.

Uzasadnienie

Występowanie w charakterze pełnomocnika osoby, która nim być nie może, oznacza brak należytego umocowania, co powoduje nieważność postępowania (art. 379 pkt 2 k.p.c.). Uchybienia tego nie można usunąć w drodze zatwierdzenia przez stronę czynności dokonanych przez tę osobę, gdyż przepisy ograniczające krąg pełnomocników mają charakter iuris cogentis i nie mogą być uchylone przez wolę strony.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
"I.P.S." S.A. w K.spółkapowód
Jerzy Z.osoba_fizycznapozwany
Piotr Wiśniewskiosoba_fizycznaprokurator Prokuratury Krajowej

Przepisy (10)

Główne

k.p.c. art. 379 § pkt 2

Kodeks postępowania cywilnego

Nienależyte umocowanie pełnomocnika jest przyczyną nieważności postępowania.

u.r.p. art. 8 § ust. 2

Ustawa o radcach prawnych

Radca prawny może świadczyć pomoc prawną osobom fizycznym tylko w ramach wykonywania zawodu w kancelarii radcy prawnego lub w spółkach, bez jednoczesnego pozostawania w stosunku pracy.

Pomocnicze

k.p.c. art. 86

Kodeks postępowania cywilnego

Strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników.

k.p.c. art. 87

Kodeks postępowania cywilnego

Określa kto i w jakich sprawach może być pełnomocnikiem.

k.p.c. art. 97

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy tymczasowego dopuszczenia do czynności procesowej osoby nie mogącej przedstawić pełnomocnictwa i możliwości jego późniejszego złożenia lub zatwierdzenia czynności.

k.p.c. art. 70 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy konwalidacji braku niektórych bezwzględnych przesłanek procesowych.

k.p.c. art. 401 § pkt 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy przypadków, w których może nastąpić konwalidacja działania za stronę pełnomocnika nienależycie umocowanego.

k.c. art. 103

Kodeks cywilny

Przepisy dotyczące czynności prawnych dokonanych przez osoby nie posiadające umocowania.

k.c. art. 104

Kodeks cywilny

Przepisy dotyczące czynności prawnych dokonanych przez osoby nie posiadające umocowania.

k.c. art. 105

Kodeks cywilny

Przepisy dotyczące czynności prawnych dokonanych przez osoby nie posiadające umocowania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przepisów ustawy o radcach prawnych przez pełnomocnika skutkuje brakiem należytego umocowania i nieważnością postępowania. Uchybienia wynikające z nienależytego umocowania pełnomocnika nie mogą być konwalidowane przez późniejsze zatwierdzenie czynności przez stronę. Przepisy k.p.c. dotyczące pełnomocnictwa procesowego mają charakter iuris cogentis i nie mogą być uchylone przez wolę strony. Przepisy k.c. o pełnomocnictwie nie mają zastosowania do czynności procesowych w sytuacji uregulowanej w k.p.c.

Odrzucone argumenty

Czynności procesowe dokonane przez osobę, która nie może być pełnomocnikiem, mogą zostać zatwierdzone przez stronę, co usuwa wadliwość postępowania. Kwalifikacje prawne wymagane od pełnomocnika nie stanowią warunków ważności udzielenia pełnomocnictwa, lecz są jedynie przesłankami skuteczności działania. Możliwe jest odpowiednie zastosowanie przepisów k.c. o pełnomocnictwie do konwalidacji czynności procesowych.

Godne uwagi sformułowania

Występowanie w sprawie w charakterze pełnomocnika strony osoby, która nie może być pełnomocnikiem, oznacza brak należytego umocowania, co powoduje nieważność postępowania (art. 379 pkt 2 k.p.c.). Uchybienie to nie może być usunięte w drodze zatwierdzenia przez stronę czynności dokonanych przez tę osobę. Przepisy te mają charakter iuris cogentis i strona nie może swoim działaniem uchylić ich mocy obowiązującej. Ustanowienie pełnomocnika z naruszeniem tych przepisów jest ustanowieniem nienależyłym. Nienależyte umocowanie pełnomocnika jest przyczyną nieważności postępowania. Dopuszczalności zatwierdzenia przez stronę czynności procesowych podjętych przez osobę działająca jako jej pełnomocnik, pomimo że pełnomocnikiem być nie może, nie uzasadnia odpowiednie zastosowanie przepisów kodeksu cywilnego o pełnomocnictwie (art. 103-105).

Skład orzekający

Marek Sychowicz

przewodniczący-sprawozdawca

Zbigniew Kwaśniewski

członek

Elżbieta Skowrońska-Bocian

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie zasady, że naruszenie bezwzględnie obowiązujących przepisów dotyczących kręgu osób mogących być pełnomocnikami procesowymi prowadzi do nieważności postępowania, która nie podlega konwalidacji przez stronę."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji naruszenia przepisów ustawy o radcach prawnych, ale zasada ma szersze zastosowanie do innych przypadków nienależytego umocowania wynikającego z naruszenia bezwzględnie obowiązujących przepisów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy fundamentalnej kwestii prawidłowości reprezentacji procesowej i konsekwencji naruszenia przepisów dotyczących tego, kto może być pełnomocnikiem. Jest to kluczowe zagadnienie dla praktyków prawa.

Pełnomocnik nie mógł nim być? Czynności nieważne, nawet jeśli strona je zatwierdzi!

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała z dnia 28 lipca 2004 r., III CZP 32/04 
 
Sędzia SN Marek Sychowicz (przewodniczący, sprawozdawca) 
Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski 
Sędzia SN Elżbieta Skowrońska-Bocian 
 
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "I.P.S." S.A. w K. przeciwko Jerzemu 
Z. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 28 
lipca 2004 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, 
zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku 
postanowieniem z dnia 28 kwietnia 2004 r.: 
"Czy w przypadku reprezentowania strony przez pełnomocnika, który nim nie 
może być, zastępowana przez niego strona może przed sądem odwoławczym 
skutecznie potwierdzić jego czynności dokonane przed sądem pierwszej instancji?" 
podjął uchwałę: 

 
Występowanie w sprawie w charakterze pełnomocnika strony osoby, 
która nie może być pełnomocnikiem, oznacza brak należytego umocowania, 
co powoduje nieważność postępowania (art. 379 pkt 2 k.p.c.). Uchybienie to 
nie może być usunięte w drodze zatwierdzenia przez stronę czynności 
dokonanych przez tę osobę. 
 
Uzasadnienie 
 
W sprawie rozpoznawanej na skutek apelacji pozwanego Jerzego Z. Sąd 
Apelacyjny w Gdańsku stwierdził, że jego pełnomocnik, radca prawny Joanna J., 
wykonująca zawód w ramach kancelarii radcy prawnego, w okresie od dnia 1 
września 2003 r. do marca 2004 r. pozostawała jednocześnie w stosunku pracy i w 
tym czasie podejmowała przed sądem pierwszej instancji czynności procesowe w 
imieniu swego mocodawcy. Ponieważ stosownie do art. 8 ust 2 ustawy z dnia 6 
lipca 1982 r. o radcach prawnych (jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 ze 
zm. – dalej: „u.r.p.”), radca prawny może świadczyć pomoc prawną osobom 
fizycznym tylko w ramach wykonywania zawodu w kancelarii radcy prawnego lub w 
spółkach, o których mowa w ust. 1 tego artykułu, bez jednoczesnego pozostawania 
w stosunku pracy, Sąd Apelacyjny uznał, że radca prawny Joanna J. podejmowała 
czynności procesowe jako pełnomocnik pozwanego, nie mogąc nim być; miało więc 
miejsce nienależyte umocowanie pełnomocnika, powodujące nieważność 
postępowania (art. 379 pkt 2 k.p.c.). W tych okolicznościach Sąd Apelacyjny 
powziął wątpliwość, czy ta wadliwość może zostać naprawiona przez potwierdzenie 
przez pozwanego przed sądem odwoławczym czynności podjętych przed Sądem 
pierwszej instancji w jego imieniu przez osobę, która nie mogła być jego 
pełnomocnikiem. Sąd Apelacyjny powołał orzeczenia Sądu Najwyższego 
dopuszczające taką możliwość, a także krytyczne wobec nich wypowiedzi 
przedstawicieli doktryny. Zwrócił uwagę na odmienny pogląd wyrażony ostatnio 
przez Sąd Najwyższy i przyłączył się do niego. Ze względu na występującą 
rozbieżność stanowisk i potrzebę jednoznacznego wyjaśnienia problemu 
przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne 
przytoczone w sentencji. 

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Stosownie do art. 86 k.p.c., strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi 
mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników. Kto, a także w 
jakich sprawach może być pełnomocnikiem, stanowią art. 87, 465 § 1, art. 4798, 
47929 § 3, art. 47951, 47962, 47973 i 6915 k.p.c., przy czym w odniesieniu do radców 
prawnych unormowania tę dopełniają art. 4 ust. 1 i art. 8 ust. 2 u.r.p. Według art. 89 
k.p.c., pełnomocnik obowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć 
do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis 
pełnomocnictwa, a w toku sprawy pełnomocnictwo może być udzielone na 
posiedzeniu sądu przez oświadczenie złożone przez stronę i wciągnięte do 
protokołu. Artykuł 97 k.p.c. stanowi zaś, że po wniesieniu pozwu sąd może 
dopuścić tymczasowo do podjęcia naglącej czynności procesowej osobę nie 
mogącą na razie przedstawić pełnomocnictwa. Sąd wyznacza równocześnie termin, 
w ciągu którego osoba działająca bez pełnomocnictwa powinna je złożyć albo 
przedstawić zatwierdzenie swej czynności przez stronę, a jeżeli termin upłynął 
bezskutecznie, pomija czynności procesowe tej osoby. 
Z przedstawionego unormowania wynika jasno, że sąd nie powinien dopuścić 
do podjęcia czynności procesowej osoby, która w rozpoznawanej sprawie nie może 
być pełnomocnikiem, chociażby wylegitymowała się prawidłowo udzielonym 
pełnomocnictwem i z wyjątkiem sytuacji, której dotyczy art. 97 k.p.c., osoby, która 
wprawdzie może być pełnomocnikiem, ale nie przedstawiła pełnomocnictwa. 
Powstaje jednakże zagadnienie, jak należy ocenić sytuację, w której osoby takie 
dokonały już czynności procesowych. Zagadnienie to nie jest nowe. Pojawiło się już 
w okresie międzywojennym, na tle przepisów kodeksu postępowania cywilnego z 
1930 r. W orzeczeniu z dnia 24 sierpnia 1937 r., C I 2382/36 (Zb. Urz. 1938, poz. 
282) Sąd Najwyższy uznał, że z art. 97 § 2 tego kodeksu (odpowiednika art. 97 § 2 
k.p.c.) wynika zasada ogólna, iż strona może zatwierdzić czynności dokonane w jej 
imieniu bez należytego pełnomocnictwa. Podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w 
orzeczeniu z dnia 17 grudnia 1946 r., C III 804/46 (W. Święcicki, Orzecznictwo 
powojenne Sądu Najwyższego w sprawach cywilnych, Łódź 1948, poz. 320). 
Odnosząc się wprost do przypadku dokonania czynności procesowych przez 
osobę, która nie może być pełnomocnikiem procesowym, Sąd Najwyższy w 
uchwale z dnia 20 grudnia 1968 r., III CZP 93/68 (OSNCP 1969, nr 7-8, poz. 129) 
uznał, że skuteczność prawna takich czynności zależy od ich zatwierdzenia przez 

zainteresowaną stronę. Pogląd ten znalazł także wyraz w wyroku Sądu 
Najwyższego z dnia 13 marca 1991 r., I CR 484/90 (OSNCP 1992, nr 7-8, poz. 
138), według zaś uchwały Sądu Najwyższego z dnia 18 września 1992 r., III CZP 
112/92 (OSNCP 1993, nr 5, poz. 75), potwierdzenie przez stronę w sądzie 
rewizyjnym czynności procesowych dokonanych w toku dotychczasowego 
postępowania przez osobę, która nie mogła być pełnomocnikiem procesowym tej 
strony wyłącza możliwość przyjęcia nieważności postępowania na tej podstawie, że 
pełnomocnik nie był należycie umocowany. Sąd Najwyższy m.in. stwierdził, że 
skoro wola strony może niwelować całkowicie brak umocowania, to tym bardziej 
strona może potwierdzić czynności osoby, której udzieliła pełnomocnictwa, a 
następnie okazało się, że osoba ta nie należy do kręgu podmiotów wymienionych w 
art. 87 § 1 k.p.c. oraz, że kwalifikacje w postaci przynależności do kręgu podmiotów 
wymienionych w art. 87 § 1 k.p.c. nie stanowią warunków ważności udzielenia 
pełnomocnictwa procesowego, lecz są jedynie przesłankami skuteczności działania 
pełnomocnika procesowego w postępowaniu cywilnym przed sądem.  
Stanowisko wyrażone w wymienionych orzeczeniach Sądu Najwyższego 
spotkało się w piśmiennictwie z pełną aprobatą i ze zdecydowaną krytyką. Według 
jego przeciwników, wola strony nie może zmienić ustanowionego ustawą kręgu 
osób, które mogą być pełnomocnikami. Czynności procesowe dokonane przez 
osobę, która nie może być pełnomocnikiem nie mogą być zatwierdzone przez 
stronę. W takim wypadku zachodzi brak należytego umocowania pełnomocnika, 
powodujący nieważność postępowania (art. 379 pkt 2 k.p.c.). Odnotować też należy 
pogląd, według którego kwalifikacje prawne wymagane od danej osoby, by mogła 
ona być pełnomocnikiem, nie stanowią przesłanki udzielenia pełnomocnictwa 
procesowego, lecz jedynie są przesłankami w zakresie działania w imieniu strony 
procesowej przed sądem. Udzielenie zatem pełnomocnictwa osobie, która nie może 
być pełnomocnikiem, czyni zadość wymogom należytego umocowania. Czynności 
procesowe dokonane przez osobę, która nie może być pełnomocnikiem, nie mogą 
więc być uznane za bezskuteczne, w związku z czym zatwierdzanie ich przez 
stronę jest zbędne. W wyroku z dnia 20 sierpnia 2001 r., I PKN 586/00 (OSNAPUS 
2003, nr 14, poz. 335) Sąd Najwyższy zajął inne stanowisko niż w orzeczeniach 
wcześniejszych i uznał, że występowanie w sprawie w charakterze pełnomocnika 
osoby, która nim nie może być, oznacza brak należytego umocowania 
pełnomocnika, a tym samym prowadzi do nieważności postępowania. 

W sprawie, w której przedstawione zostało rozstrzygane zagadnienie prawne, 
czynności procesowe za pozwanego, będącego osobą fizyczną, podjęła, jako jego 
pełnomocnik, na podstawie udzielonego jej pełnomocnictwa, radca prawny 
świadcząca pomoc prawną w ramach wykonywania zawodu w kancelarii radcy 
prawnego, jednocześnie pozostająca w stosunku pracy. Stosownie do art. 8 ust. 2 
u.r.p., nie mogła być pełnomocnikiem procesowym pozwanego. 
Nie można podzielić poglądu, wywodzonego z istoty pełnomocnictwa 
procesowego, że w tej sytuacji ma miejsce należyte umocowanie pełnomocnika, 
wobec czego czynności procesowe podjęte przez osobę działającą jako 
pełnomocnik są skuteczne. Uprawnienie strony do działania przed sądem przez 
pełnomocnika nie ma charakteru bezwzględnego w tym sensie, że strona może w 
każdej sprawie ustanowić swoim pełnomocnikiem każdą osobę. Kto i w jakich 
sprawach może być pełnomocnikiem procesowym strony, określa ustawa. Przepisy 
te mają charakter iuris cogentis i strona nie może swoim działaniem uchylić ich 
mocy obowiązującej. Ustanowienie pełnomocnika z naruszeniem tych przepisów 
jest ustanowieniem nienależytym. Konsekwentnie rozumując, przyjęcie, że 
ustanowienie pełnomocnikiem strony osoby, która nie może być pełnomocnikiem, 
jest należytym umocowaniem pełnomocnika, prowadziłoby do uznania dokonanych 
przez tę osobę czynności procesowych za skuteczne i do dopuszczenia do udziału 
w sprawie takiej osoby jako pełnomocnika strony. Oznaczałoby to pozbawienie 
jakiegokolwiek znaczenia przepisów, które ograniczają krąg osób mogących być 
pełnomocnikami procesowymi określonych stron lub w określonych sprawach i 
dawałoby możliwość do występowania w charakterze pełnomocnika każdej strony, 
w każdej sprawie, każdej osoby. 
Jak zasadnie przyjmuje się w piśmiennictwie, nienależyte umocowanie 
pełnomocnika zachodzi zarówno wtedy, gdy osoba działająca jako pełnomocnik nie 
legitymuje się pełnomocnictwem, jak i wówczas gdy osobie takiej strona wprawdzie 
udzieliła pełnomocnictwa, ale osoba ta nie może być w danej sprawie 
pełnomocnikiem, gdyż nie należy do kręgu osób, które według ustawy mogą być 
pełnomocnikami. Stosownie do art. 379 pkt 2 k.p.c., nienależyte umocowanie 
pełnomocnika jest przyczyną nieważności postępowania. 
Brak niektórych bezwzględnych przesłanek procesowych powodujących 
nieważność postępowania może być konwalidowany i jak wynika z art. 70 § 2 i art. 
401 pkt 2 k.p.c. dotyczy to także przypadku działania za stronę pełnomocnika 

nienależycie umocowanego. Sposobem takiej konwalidacji jest zatwierdzenie przez 
stronę czynności procesowych dokonanych przez osobę działającą jako jej 
pełnomocnik. Nie ma jednak dostatecznych przesłanek do przyjęcia, że wymienione 
przepisy stanowić mogą podstawę do zatwierdzenia przez stronę czynności 
procesowych podjętych przez osobę, która nie może być pełnomocnikiem. 
Szczególnym przepisem przewidującym zatwierdzenie przez stronę czynności 
procesowych podjętych w imieniu tej strony przez osobę, która nie została należycie 
umocowana, jest art. 97 § 2 k.p.c. Przepis ten jest kontynuacją i rozwinięciem 
unormowania zawartego w § 1 tego artykułu. Przewidziane w nim zatwierdzenie 
przez stronę dotyczy tylko „dopuszczonej tymczasowo przez sąd”, „naglącej” 
czynności procesowej „po wniesieniu pozwu”, podjętej przez osobę nie mogącą „na 
razie” przedstawić pełnomocnictwa. Nie odnosi się zatem do sytuacji, w której 
czynność procesowa została podjęta przez osobę działającą na podstawie 
pełnomocnictwa udzielonego jej przez stronę, lecz niemogącą być pełnomocnikiem. 
Wprawdzie w art. 97 k.p.c. unormowana została sytuacja procesowa ściśle 
określona w tym przepisie, ale ze względu na to, czego ona dotyczy, przepis ten, w 
związku z art. 70 § 2 i art. 401 pkt 2 k.p.c., pozwala na sformułowanie zasady 
ogólnej, że strona może potwierdzić czynność procesową dokonaną przez osobę, 
która nie legitymowała się pełnomocnictwem udzielonym jej przez tę stronę, lecz nie 
pozwala na przyjęcie, iż z przepisu tego wynika, że strona może zatwierdzić 
czynności dokonanej w jej imieniu przez osobę, która nie mogła być 
pełnomocnikiem. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 sierpnia 2001 r., 
I PKN 586/00, przepis art. 97 k.p.c. może nawet posłużyć rozumowaniu a contrario, 
a więc że nie jest możliwe potwierdzenie czynności źle umocowanego 
pełnomocnika, jeżeli nie występują przesłanki przewidziane w tym przepisie. 
Należy powtórzyć za tym wyrokiem, że również z istoty pełnomocnictwa nie 
wynika dopuszczalność potwierdzenia czynności nienależycie umocowanego 
pełnomocnika, jeżeli polegało ono na ustanowieniu pełnomocnikiem osoby, która 
pełnomocnikiem być nie może, chodzi bowiem w tym wypadku nie o nienależyte 
umocowanie pełnomocnika polegające na braku pełnomocnictwa, ale na 
umocowaniu pełnomocnikiem osoby, która z woli ustawy nie może być 
pełnomocnikiem. Zatwierdzenie takie nie usuwałoby braku istnienia 
pełnomocnictwa, bo takie strona udzieliła, ale w istocie powodowałoby 

usankcjonowanie czynności procesowych podjętych przez osobę, której ustawa nie 
zezwala ich podejmować. 
Dopuszczalności zatwierdzenia przez stronę czynności procesowych 
podjętych przez osobę działająca jako jej pełnomocnik, pomimo że pełnomocnikiem 
być nie może, nie uzasadnia odpowiednie zastosowanie przepisów kodeksu 
cywilnego o pełnomocnictwie (art. 103-105). Trafnie zwrócono uwagę w 
piśmiennictwie, że istnienie w kodeksie postępowania cywilnego szczególnych 
przepisów dotyczących następczego zatwierdzenia czynności procesowych 
dokonanych bez należytego umocowania wyklucza jakąkolwiek próbę 
odpowiedniego stosowania w tym zakresie przepisów kodeksu cywilnego o 
pełnomocnictwie. Stanowisko przeciwne pomija fakt istnienia regulacji szczególnej 
w kodeksie postępowania cywilnego, jak również odmienny charakter czynności 
procesowych w porównaniu z czynnościami prawnymi prawa materialnego. 
Uznanie dopuszczalności konwalidacji nieskutecznego oświadczenia strony o 
ustanowieniu pełnomocnika przez zatwierdzenie czynności podjętych przez osobę 
ustanowioną pełnomocnikiem oznaczałoby przyzwolenie – wbrew zakazowi ustawy 
– na podejmowanie czynności procesowych przez osobę, która nie może być 
pełnomocnikiem. Jak zasadnie zauważono w piśmiennictwie, możliwość 
zatwierdzenia przez stronę, pojedynczo lub en bloc, czynności procesowych 
dokonanych przez osobę, która nie może być jej pełnomocnikiem, prowadziłaby do 
„legalizowania” udziału tej osoby jako pełnomocnika strony w procesie. Taka 
praktyka umożliwiałaby przedostawanie się do postępowania sądowego osób 
niespełniających wymagań ustawowych bycia pełnomocnikiem procesowym, co 
byłoby zjawiskiem zagrażającym interesom wymiaru sprawiedliwości. Należy 
ponadto zauważyć, że uzależnienie skuteczności czynności procesowych podjętych 
przez osobę działającą na postawie udzielonego jej pełnomocnictwa od 
zatwierdzenia ich przez stronę, mogłoby przez nią być wykorzystane do 
zatwierdzenia czynności dla niej korzystnych i – z pominięciem środków 
przysługujących stronie w normalnym toku postępowania – do uchylenia się od 
skutków czynności niekorzystnych. 
Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak wyżej.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI