III CZP 27/06

Sąd Najwyższy2006-06-28
SNCywilnepostępowanie cywilneWysokanajwyższy
pełnomocnictwosubstytucjaaplikant radcowskiadwokatsąd najwyższykodeks postępowania cywilnegoprawo o adwokaturzeustawa o radcach prawnychreprezentacja procesowa

Podsumowanie

Aplikant radcowski nie może zastępować adwokata w postępowaniu cywilnym, nawet na podstawie dalszego pełnomocnictwa.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące możliwości zastępowania adwokata przez aplikanta radcowskiego w postępowaniu cywilnym. Analizując przepisy Kodeksu postępowania cywilnego oraz ustawy o radcach prawnych i Prawa o adwokaturze, Sąd doszedł do wniosku, że aplikant radcowski nie może zastępować adwokata w postępowaniu cywilnym, nawet na podstawie dalszego pełnomocnictwa (substytucji). Rozróżniono substytucję od zastępstwa, podkreślając odmienne skutki prawne i cele obu instytucji.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej rozpoznał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Apelacyjny w Katowicach, dotyczące możliwości udzielenia dalszego pełnomocnictwa przez adwokata aplikantowi radcowskiemu. Sprawa wywodziła się z powództwa syndyka masy upadłości o zapłatę, gdzie pozwana podniosła zarzut nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji z uwagi na reprezentację strony powodowej przez aplikanta radcowskiego na podstawie dalszego pełnomocnictwa udzielonego przez adwokata. Sąd Najwyższy, analizując art. 87 k.p.c. oraz przepisy ustaw korporacyjnych (Prawo o adwokaturze i ustawa o radcach prawnych), stwierdził, że aplikant radcowski nie może być pełnomocnikiem w postępowaniu cywilnym, a udzielenie mu dalszego pełnomocnictwa (substytucji) jest niedopuszczalne. Podkreślono, że substytucja, która tworzy równorzędny stosunek między stroną a substytutem, jest odmienna od zastępstwa sprawowanego przez aplikanta, który działa jedynie w imieniu pełnomocnika i nie uzyskuje statusu pełnomocnika procesowego. Analiza przepisów, zwłaszcza po zmianach wprowadzonych ustawą nowelizującą, wykazała brak podstaw do analogicznego stosowania przepisów dotyczących zastępowania radcy prawnego przez aplikanta do sytuacji zastępowania adwokata przez aplikanta radcowskiego, co skutkowało podjęciem uchwały o niedopuszczalności takiego zastępstwa.

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, aplikant radcowski nie może zastępować adwokata w postępowaniu cywilnym.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy rozróżnił substytucję od zastępstwa. Analiza przepisów Kodeksu postępowania cywilnego oraz ustaw korporacyjnych wykazała, że aplikant radcowski nie może być pełnomocnikiem procesowym, a dalsze pełnomocnictwo (substytucja) udzielone mu przez adwokata jest niedopuszczalne. Zastępstwo przez aplikanta ma charakter korporacyjny i edukacyjny, a nie tworzy stosunku pełnomocnictwa procesowego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
syndyk masy upadłości M. Przedsiębiorstwa Budownictwa Przemysłowego Holding S.A. w M.innepowód
"K." S.A. w K.spółkapozwany

Przepisy (7)

Główne

k.p.c. art. 87

Kodeks postępowania cywilnego

Wymienia wyczerpująco osoby, które mogą pełnić funkcję pełnomocnika w postępowaniu cywilnym. Osoba spoza tego kręgu nie może być skutecznie ustanowiona pełnomocnikiem.

u.r.pr. art. 21 § ust. 1

Ustawa o radcach prawnych

Po zmianach dokonanych ustawą nowelizującą, radca prawny może udzielić dalszego pełnomocnictwa innemu radcy prawnemu, adwokatowi, prawnikowi zagranicznemu, ale nie aplikantowi radcowskiemu.

u.r.pr. art. 351

Ustawa o radcach prawnych

Reguluje możliwość zastępowania radcy prawnego przez aplikanta radcowskiego przed sądami i organami administracji, z pewnymi ograniczeniami.

Prawo o adwokaturze art. 25 § ust. 3

Gdy adwokat nie może osobiście wziąć udziału w rozprawie lub wykonać czynności, może udzielić substytucji.

Prawo o adwokaturze art. 77

W określonych sytuacjach aplikant adwokacki może zastępować adwokata.

Pomocnicze

k.p.c. art. 379 § pkt 2

Kodeks postępowania cywilnego

Nienależyte ustanowienie pełnomocnika stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności postępowania.

k.p.c. art. 91 § pkt 3

Kodeks postępowania cywilnego

Dalszym pełnomocnikiem ustanawianym na podstawie ustawowego upoważnienia może być tylko adwokat lub radca prawny.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Aplikant radcowski nie może być pełnomocnikiem procesowym w postępowaniu cywilnym. Udzielenie dalszego pełnomocnictwa (substytucji) aplikantowi radcowskiemu przez adwokata jest niedopuszczalne. Zastępstwo przez aplikanta różni się od substytucji pod względem prawnym i celowościowym.

Odrzucone argumenty

Możliwość zastępowania adwokata przez aplikanta radcowskiego na zasadzie analogii do zastępowania radcy prawnego. Uznanie czynności aplikanta za skuteczne na podstawie zatwierdzenia przez stronę lub radcę prawnego.

Godne uwagi sformułowania

Aplikant radcowski nie może zastępować adwokata w postępowaniu cywilnym. Osoba spoza ustawowego kręgu nie może być skutecznie ustanowiona pełnomocnikiem. Czynności procesowe podjęte przez osobę niemogącą być pełnomocnikiem nie podlegają zatwierdzeniu przez stronę. Udzielenie dalszego pełnomocnictwa powoduje, iż substytuta oraz stronę łączy taki sam stosunek, jaki łączy stronę i pełnomocnika. Zastępca nie uzyskuje statusu pełnomocnika procesowego, gdyż działa jedynie za pełnomocnika (w jego imieniu) i nigdy – jak substytut – nie wchodzi w jego miejsce. Zastępstwo powierzane aplikantom [...] jest instytucją o charakterze czysto korporacyjnym, mającą na celu przede wszystkim funkcje edukacyjne.

Skład orzekający

Jacek Gudowski

przewodniczący-sprawozdawca

Teresa Bielska-Sobkowicz

członek

Zbigniew Strus

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących pełnomocnictwa procesowego, substytucji i zastępstwa przez aplikantów w postępowaniu cywilnym."

Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie sytuacji zastępowania adwokata przez aplikanta radcowskiego w postępowaniu cywilnym. Nie obejmuje sytuacji, gdy aplikant działa jako pełnomocnik z innych tytułów (np. zarząd majątkiem).

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie wyjaśnia fundamentalną kwestię dopuszczalności reprezentacji procesowej przez aplikantów, co jest kluczowe dla praktyków prawa i może budzić wątpliwości interpretacyjne.

Czy aplikant radcowski może zastąpić adwokata w sądzie? Sąd Najwyższy rozwiewa wątpliwości.

Dane finansowe

WPS: 360 300,75 PLN

zapłata: 360 300,75 PLN

Sektor

usługi prawne

Lexedit Research — analiza prawna z AI

Zadaj pytanie prawne i otrzymaj dogłębną analizę opartą o orzecznictwo, przepisy i doktrynę. Agent AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne przepisy.

Analiza orzecznictwa

Wyszukiwanie i analiza orzeczeń sądów powszechnych, SN i NSA

Aktualne przepisy

Treść ustaw i kodeksów w brzmieniu na dowolną datę z ISAP

Komentarze doktrynalne

Dostęp do komentarzy do kluczowych przepisów prawa

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Uchwała z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 27/06 
 
Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca) 
Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz 
Sędzia SN Zbigniew Strus 
 
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa syndyka masy upadłości 
M. Przedsiębiorstwa Budownictwa Przemysłowego Holding S.A. w M. przeciwko 
"K." S.A. w K. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym 
w dniu 28 czerwca 2006 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd 
Apelacyjny w Katowicach postanowieniem z dnia 22 lutego 2006 r.: 
"Czy możliwe jest udzielenie dalszego pełnomocnictwa przez adwokata 
aplikantowi radcowskiemu?" 
podjął uchwałę: 
 
Aplikant radcowski nie może zastępować adwokata w postępowaniu 
cywilnym. 
 
Uzasadnienie 
 
Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2005 r. Sąd Okręgowy w Katowicach zasądził od 
pozwanej "K." S.A. w K. na rzecz powoda syndyka masy upadłości 
M. Przedsiębiorstwa Budownictwa Przemysłowego, Holding S.A. w M. kwotę 
360 300,75 zł wraz z odsetkami ustawowymi, a w pozostałym zakresie powództwo 
oddalił. 
Od wyroku Sądu Okręgowego apelację wniosły obie strony. Pozwana 
zarzuciła, że postępowanie przed Sądem pierwszej instancji było nieważne, gdyż 
na kilku rozprawach toczących się przed tym sądem strona powodowa 
reprezentowana była przez aplikanta radcowskiego, działającego na podstawie 
dalszego pełnomocnictwa (substytucji), udzielonego mu przez adwokata, będącego 
pełnomocnikiem strony. Zdaniem powoda, pozwana utraciła prawo powoływania 
tego zarzutu w postępowaniu apelacyjnym, gdyż nie zgłosiła go przed Sądem 

pierwszej instancji w terminie określonym w art. 162 k.p.c. Jednocześnie powód 
potwierdził i uznał za własne wszelkie czynności procesowe dokonane przez 
aplikanta radcowskiego, będącego obecnie radcą prawnym. 
Rozpoznając apelacje, Sąd Apelacyjny powziął poważne wątpliwości, którym 
dał wyraz w przedstawionym Sądowi Najwyższemu zagadnieniu prawnym. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Przepis art. 87 k.p.c. wymienia w sposób wyczerpujący – z wyjątkami 
przewidzianymi w art. 465 § 1, art. 4798, 47929 § 3, art. 47951, 47962, 47963 i 6915 
k.p.c. – osoby, które mogą pełnić w postępowaniu cywilnym funkcję pełnomocnika. 
Wśród tych osób są tzw. zawodowi pełnomocnicy, tj. adwokaci, radcy prawni i 
rzecznicy patentowi, a także – na podstawie przepisów ustawy z dnia 5 lipca 2002 r. 
o świadczeniu przez prawników zagranicznych pomocy prawnej w Rzeczypospolitej 
Polskiej (Dz.U. Nr 126, poz. 1069 ze zm. – dalej: „ustawa o prawnikach 
zagranicznych”) – prawnicy zagraniczni, którzy na gruncie przepisów prawa 
polskiego uzyskali status adwokata lub radcy prawnego. Oznacza to, że osoba 
spoza ustawowego kręgu nie może być skutecznie ustanowiona pełnomocnikiem, 
jej ustanowienie jest więc nienależyte w rozumieniu art. 379 pkt 2 k.p.c. Rygoryzm 
art. 87 okazuje się tym bardziej surowy, że czynności procesowe podjęte przez 
osobę niemogącą być pełnomocnikiem nie podlegają zatwierdzeniu przez stronę 
(por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 lipca 2004 r., III CZP 32/04, OSNC 
2006, nr 1, poz. 2). 
Ograniczenie swobody wyboru pełnomocnika dotyczy zarówno wypadków 
ustanowienia pełnomocnika – przez udzielenie pełnomocnictwa – jak i wypadków 
tzw. dalszego pełnomocnictwa (substytucji); dalszym pełnomocnikiem 
ustanawianym na podstawie ustawowego upoważnienia może być tylko adwokat 
lub radca prawny (art. 91 pkt 3 k.p.c.), a na podstawie upoważnienia udzielonego 
przez mocodawcę – tylko osoba wymieniona w art. 87 k.p.c. (por. orzeczenie Sądu 
Najwyższego z dnia 19 stycznia 1946 r., C I 851/45, OSN 1947, nr 3, poz. 64). Tak 
więc aplikant adwokacki lub radcowski nie może być pełnomocnikiem w 
postępowaniu cywilnym, niezależnie od tego, czy został umocowany przez 
adwokata, radcę prawnego czy przez samą stronę. Należy tu pominąć – jako 
niemające wpływu na rozstrzygnięcie przedstawionego zagadnienia prawnego – 
wypadki, w których aplikant mógłby być pełnomocnikiem z tytułu sprawowania 
zarządu majątkiem lub interesami strony albo stałego stosunku zlecenia, 

ewentualnie ze względu na osobisty lub procesowy stosunek do stron; w takiej 
sytuacji jego status jako aplikanta nie ma żadnego znaczenia. 
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że przepisy kodeksu 
postępowania cywilnego o pełnomocnikach zawodowych – adwokatach, radcach 
prawnych oraz rzecznikach patentowych, w tym o aplikantach, a także prawnikach 
zagranicznych – nie stanowią samodzielnej podstawy określenia zakresu zdolności 
postulacyjnej; kwestie szczegółowe, zarówno o charakterze podmiotowym, jak i 
przedmiotowym znajdują dookreślenie w ustawach tzw. korporacyjnych (por. 
uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 10 
stycznia 1997 r., III CZP 116/96, OSNC 1997, nr 2, poz. 13). Przystępując do 
rozstrzygnięcia przedstawionego zagadnienia należy zatem sięgnąć do tych ustaw. 
Zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. o radcach prawnych (jedn. 
tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 ze zm. – dalej: "u.r.pr.') w brzmieniu 
obowiązującym przed dniem 10 września 2005 r., a więc przed dniem wejścia w 
życie ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze i 
niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 163, poz. 1361 – dalej: „ustawa nowelizująca”), 
radca prawny mógł udzielić dalszego pełnomocnictwa (substytucji) innemu radcy 
prawnemu, adwokatowi, prawnikowi zagranicznemu wykonującemu stałą praktykę 
w zakresie wynikającym z ustawy o prawnikach zagranicznych, a także aplikantowi 
radcowskiemu. Z kolei z art. 351 wynikało, że w określonych wypadkach aplikant 
mógł zastępować radcę prawnego. 
Po zmianach dokonanych ustawą nowelizującą art. 21 ust. 1 stanowi, że radca 
prawny może udzielić dalszego pełnomocnictwa innemu radcy prawnemu, 
adwokatowi, prawnikowi zagranicznemu wykonującemu stałą praktykę w zakresie 
wynikającym z ustawy o prawnikach zagranicznych, a art. 21 ust. 2 przewiduje, że 
w razie potrzeby dziekan rady okręgowej izby radców prawnych wyznacza z urzędu 
zastępcę radcy prawnego, który został skreślony z listy radców prawnych albo nie 
może czasowo wykonywać czynności zawodowych, przy czym decyzja dziekana 
jest równoznaczna z udzieleniem dalszego pełnomocnictwa procesowego. Tak więc 
– co należy podkreślić – art. 21 nie przewiduje już możliwości udzielenia substytucji 
aplikantowi radcowskiemu. 
Z kolei z art. 351 wynika, że po upływie sześciu miesięcy od rozpoczęcia 
aplikacji aplikant może zastępować radcę prawnego przed sądami rejonowymi, 
organami ścigania i organami administracji publicznej, a po upływie roku i sześciu 

miesięcy także przed innymi sądami, z wyjątkiem Sądu Najwyższego, Naczelnego 
Sądu Administracyjnego i Trybunału Konstytucyjnego. Uprawnienia aplikanta 
radcowskiego dotyczą również spraw objętych świadczeniem tzw. pomocy prawnej 
udzielanej z urzędu, przy czym – działając z wyraźnego upoważnienia radcy 
prawnego – aplikant może sporządzać i podpisywać pisma procesowe, z 
wyłączeniem apelacji, skargi kasacyjnej i skargi konstytucyjnej. Z omawianego 
przepisu wynika ponadto, że radcę prawnego może zastępować także aplikant 
adwokacki – na takich samych zasadach, na jakich może zastępować adwokata – 
jeżeli radca prawny jest wspólnikiem w spółce adwokacko-radcowskiej. 
Podobne, choć nie identyczne unormowania zawarte są w ustawie z dnia 26 
maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (jedn. tekst: Dz.U. z 202 r. Nr 123, poz. 1058 
ze zm.). Zgodnie z art. 25 ust. 3, gdy adwokat prowadzący sprawę nie może 
osobiście wziąć udziału w rozprawie lub wykonać osobiście poszczególnych 
czynności, może udzielić substytucji. Z kolei na podstawie art. 77, zarówno w 
brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy nowelizującej, jak i po jej 
wejściu w życie adwokat może być – w określonych wypadkach – zastępowany 
przez aplikanta adwokackiego. 
Z przedstawionych unormowań – zwłaszcza po zmianach dokonanych ustawą 
nowelizacyjną – wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że prawodawca 
wyraźnie rozróżnia dalsze pełnomocnictwo (substytucję), o której także mowa w art. 
91 pkt 3 k.p.c., od zastępstwa adwokatów i radców prawnych sprawowanego przez 
aplikanta. Obie te formy współdziałania rozróżniano już pod rządem art. 83 ustawy 
z dnia 27 czerwca 1950 r. o ustroju adwokatury (jedn. tekst: Dz.U. z 1959 r. Nr 8, 
poz. 41), podnosząc w piśmiennictwie, że wprawdzie upoważnienie aplikanta do 
zastępowania adwokata nazywane jest potocznie „substytucją”, to jednak w 
rzeczywistości nią nie jest. Podobnie było w czasie obowiązywania ustawy z dnia 
19 grudnia 1963 r. o ustroju adwokatury (Dz.U. Nr 57, poz. 309 ze zm.); na tle art. 
90 tej ustawy wypowiadano trafne zapatrywanie, że ani przepisy korporacyjne, ani 
przepisy kodeksu postępowania cywilnego (art. 91 w związku z art. 87; por. także 
art. 83 w związku z art. 79 d.k.p.c. według tekstu jednolitego z 1950 r.) nie 
przewidywały możliwości udzielenia pełnomocnictwa procesowego aplikantowi – 
bezpośrednio lub w drodze substytucji. Także współcześnie nie ma podstaw do 
utożsamiania tych dwu przejawów działalności, choć niekiedy, zarówno w 
literaturze, jak i orzecznictwie podejmowane są próby rozmywania występujących 

różnic (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2006 r., II PZP 12/05, 
OSNP 2006, nr 13-14, poz. 199). Wynikają one albo z ich niedostrzegania, albo 
opierane są na tezie, że skoro aplikant–zastępca adwokata występuje przed 
sądem, to w rzeczywistości spełnia rolę pełnomocnika. 
Oprócz względów normatywnych, za wyraźnym oddzieleniem substytucji od 
zastępstwa przemawiają także racje systemowe i konstrukcyjne. Należy podkreślić, 
że udzielenie dalszego pełnomocnictwa powoduje, iż substytuta oraz stronę łączy 
taki sam stosunek, jaki łączy stronę i pełnomocnika (por. także art. 106 k.c.). 
Wystawienie substytucji oznacza zatem, że strona ma dwóch (lub więcej) 
równorzędnych pełnomocników procesowych (por. np. orzeczenia Sądu 
Najwyższego z dnia 1 maja 1935 r., C.I. 3015/34, OSP 1936, poz. 7 i z dnia 19 
kwietnia 1937 r., C.II. 2959/36, „Przegląd Sądowy” 1937, poz. 508 oraz uchwała 
składu siedmiu sędziów – zasada prawna – z dnia 23 kwietnia 1938 r., C.III. 
1140/35, Zb.Urz. 1938, poz. 471). Wynikają z tego dalsze konsekwencje, zarówno 
procesowe (np. w zakresie doręczeń), jak i materialnoprawne (np. w zakresie 
odpowiedzialności obligacyjnej wobec mocodawcy). 
Inaczej jest w wypadku zastępstwa przez aplikanta; zastępca nie uzyskuje 
statusu pełnomocnika procesowego, gdyż działa jedynie za pełnomocnika (w jego 
imieniu) i nigdy – jak substytut – nie wchodzi w jego miejsce. Zastępca zastępuje 
adwokata (radcę prawnego), który udzielił mu upoważnienia i jakkolwiek jego 
czynności wywołują skutek wobec strony, to jednak nie dlatego, że jest jej 
pełnomocnikiem, lecz dlatego, że działa w imieniu pełnomocnika. Należy również 
zaznaczyć, że między stroną a zastępcą adwokata nie powstaje węzeł prawny, jaki 
zazwyczaj poprzedza udzielenie pełnomocnictwa procesowego, w związku z czym 
zastępca w zasadzie nie ponosi wobec strony odpowiedzialności obligacyjnej; 
ponosi ją wyłącznie wobec swego mocodawcy. 
Przy rozróżnianiu substytucji i zastępstwa wykonywanego przez aplikantów 
należy uwzględniać także cel obu instytucji; dalsze pełnomocnictwo zapewnia 
większą sprawność działania pełnomocnika (pełnomocników) oraz skuteczność 
czynności podejmowanych w zakresie pełnomocnictwa, natomiast zastępstwo 
powierzane aplikantom, najczęściej przez patrona, jest instytucją o charakterze 
czysto korporacyjnym, mającą na celu przede wszystkim funkcje edukacyjne, 
polegające na kształceniu i doskonaleniu zawodowym (por. art. 3 oraz 75 i nast. 
Prawa o adwokaturze, a także art. 32 i nast. oraz 41 u.r.pr.). W niektórych 

wypadkach chodzi zapewne także o „ułatwienia organizacyjne” w pracy adwokata 
lub radcy prawnego. 
Wynikający z przeprowadzonych rozważań wniosek, że udzielenie aplikantowi 
adwokackiemu lub radcowskiemu dalszego pełnomocnictwa (substytucji) nie jest w 
postępowaniu cywilnym możliwe, nie rozstrzyga wątpliwości Sądu Apelacyjnego, 
sprowadzają się one bowiem w istocie do pytania, czy aplikant radcowski może 
zastępować adwokata będącego pełnomocnikiem procesowym, tak jak może to 
czynić w stosunku do radcy prawnego na podstawie art. 351 ust. 1-4 u.r.pr. 
Odpowiadając na to pytanie, należy zwrócić uwagę, że unormowanie 
zastępstwa nie jest w Prawie o adwokaturze oraz w ustawie o radcach prawnych 
jednakowe. Z art. 351 ust. 5 u.r.pr. wynika jednoznacznie, że aplikant adwokacki 
może zastępować radcę prawnego na takich samych zasadach, jak adwokata, 
jeżeli radca prawny jest wspólnikiem w spółce adwokacko-radcowskiej. Takiego 
samego lub podobnego uregulowania nie ma natomiast w Prawie o adwokaturze, z 
art. 77 wynika bowiem tylko tyle, że w określonych sytuacjach i przed określonymi 
organami aplikant adwokacki może zastępować adwokata. Wymienione przepisy – 
zważywszy na ich szczególny, ustrojowy charakter, a także biorąc pod uwagę 
charakter zastępstwa wykonywanego przez aplikantów – wymagają wykładni 
ścisłej. Z tej przyczyny wyrażona przez Sąd Apelacyjny intencja do zrównania – 
tylko w drodze analogii lub innych zabiegów interpretacyjnych – możliwości 
zastępowania adwokatów i radców prawnych nie może być zaakceptowana. O tym 
bowiem, że aplikant adwokacki może w określonym zakresie zastępować 
adwokata, a wyjątkowo także radcę prawnego, decydują wyraźne unormowania 
korporacyjne, a nie fakt, że przepisy ustawowe takiej możliwości nie wykluczają. 
Oczywiście, innym zagadnieniem jest to, czy opisana asymetria w unormowaniach 
korporacyjnych jest uzasadniona. 
Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie.