III CZP 25/11

Sąd Najwyższy2011-10-18
SNinneprawa człowiekaWysokanajwyższy
prawa człowiekagodnośćprzeludnieniewięzieniezadośćuczynienieSkarb Państwaodpowiedzialnośćbezprawnośćkara pozbawienia wolności

Umieszczenie osadzonego w celi poniżej 3 m2 na osobę może naruszać dobra osobiste, a odpowiedzialność Skarbu Państwa z tego tytułu nie zależy od winy.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące naruszenia dóbr osobistych przez przeludnienie w celach więziennych. Uchwała stwierdza, że umieszczenie osadzonego w celi o powierzchni mniejszej niż 3 m2 na osobę może stanowić wystarczającą przesłankę naruszenia dóbr osobistych. Co istotne, odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 448 k.c. za krzywdę wynikającą z takiego naruszenia nie jest uzależniona od winy.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2011 r. (sygn. akt III CZP 25/11) rozstrzygnęła zagadnienie prawne dotyczące naruszenia dóbr osobistych przez umieszczenie osadzonego w celi o powierzchni mniejszej niż 3 m2 na osobę oraz kwestię winy jako przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa. Sąd uznał, że przeludnienie w celi, czyli powierzchnia poniżej 3 m2 na osadzonego, może samo w sobie stanowić naruszenie dóbr osobistych, w szczególności godności człowieka. Podkreślono, że ochrona godności jest fundamentalna i wynika z Konstytucji oraz prawa międzynarodowego. W uchwale wskazano, że odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 448 k.c. za krzywdę wynikającą z naruszenia dóbr osobistych przez umieszczenie w przeludnionej celi nie zależy od winy, lecz od bezprawności działania lub zaniechania władzy publicznej. Analiza przepisów Kodeksu cywilnego, Kodeksu karnego wykonawczego oraz orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka doprowadziła do wniosku, że odpowiedzialność państwa za szkody wyrządzone niezgodnym z prawem działaniem władzy publicznej ma charakter obiektywny i nie wymaga winy sprawcy. Uchwała ta stanowi ważny krok w kierunku zapewnienia humanitarnych warunków odbywania kar pozbawienia wolności i ochrony praw osadzonych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m2 może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że przeludnienie w celi, czyli powierzchnia poniżej 3 m2 na osobę, może samo w sobie naruszać godność człowieka, która jest dobrem osobistym chronionym przez prawo cywilne, Konstytucję i prawo międzynarodowe. Ocena ta jest dokonywana in concreto, ale samo naruszenie minimum przestrzeni jest silnym sygnałem naruszenia godności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Przepisy (12)

Główne

k.c. art. 448

Kodeks cywilny

Przepis przewiduje możliwość przyznania zadośćuczynienia w razie naruszenia jakiegokolwiek dobra osobistego. Odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie tego przepisu za krzywdę wyrządzoną naruszeniem dóbr osobistych przez przeludnienie w celi nie zależy od winy.

Pomocnicze

k.c. art. 24

Kodeks cywilny

Stanowi podstawę roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych i wprowadza domniemanie bezprawności działania sprawcy.

k.c. art. 23

Kodeks cywilny

Zawiera przykładowe wyliczenie dóbr osobistych, w tym cześć, która obejmuje godność człowieka.

k.k.w. art. 110 § § 2

Kodeks karny wykonawczy

Określa minimalną powierzchnię celi mieszkalnej przypadającą na skazanego (nie mniej niż 3 m2).

k.k.w. art. 110 § § 2a i § 2b

Kodeks karny wykonawczy

Określają warunki, w jakich dyrektor zakładu karnego może umieścić skazanego w celi o powierzchni poniżej 3 m2 na czas określony.

k.k.w. art. 248 § § 1

Kodeks karny wykonawczy

Poprzednia regulacja dopuszczająca umieszczenie osadzonych w warunkach mniejszej powierzchni w szczególnie uzasadnionych wypadkach (utracił moc).

Ustawa o Sądzie Najwyższym art. 60 § § 1

Podstawa prawna wniosku o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego przez skład siedmiu sędziów SN.

Konstytucja art. 30

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności oraz praw człowieka i obywatela i jest nienaruszalna.

Konstytucja art. 40

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu.

Konstytucja art. 41 § ust. 4

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Każdy pozbawiony wolności powinien być traktowany w sposób humanitarny.

Konstytucja art. 77 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucyjny model odpowiedzialności państwa za szkody wyrządzone niezgodnym z prawem działaniem lub zaniechaniem przy wykonywaniu władzy publicznej.

k.c. art. 417 § § 1

Kodeks cywilny

Realizuje konstytucyjny model odpowiedzialności państwa za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umieszczenie w celi poniżej 3 m2 na osobę stanowi naruszenie dóbr osobistych. Odpowiedzialność Skarbu Państwa z tytułu naruszenia dóbr osobistych przez przeludnienie w celi nie zależy od winy.

Godne uwagi sformułowania

Umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m2 może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych. Odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 448 k.c. za krzywdę wyrządzoną tym naruszeniem nie zależy od winy. Naruszenie to przybiera w rozważanym przypadku postać poniżającego i niehumanitarnego traktowania, będącego następstwem przebywania w celi o drastycznie ograniczonej przestrzeni życiowej. Niezapewnienie osobie pozbawionej wolności określonej minimalnej przestrzeni życiowej występuje tu w aspekcie bezprawności naruszenia.

Skład orzekający

Tadeusz Ereciński

przewodniczący

Teresa Bielska-Sobkowicz

członek

Irena Gromska-Szuster

członek

Jacek Gudowski

członek

Grzegorz Misiurek

członek

Tadeusz Wiśniewski

członek

Mirosława Wysocka

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że przeludnienie w celach więziennych może stanowić naruszenie dóbr osobistych i że odpowiedzialność Skarbu Państwa z tego tytułu ma charakter obiektywny (niezależny od winy)."

Ograniczenia: Ocena naruszenia dóbr osobistych jest zawsze indywidualna (in concreto), choć przeludnienie poniżej 3 m2 jest silnym wskazaniem. Możliwość wyłączenia bezprawności przy ścisłym spełnieniu warunków ustawowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy fundamentalnych praw człowieka w kontekście warunków odbywania kary pozbawienia wolności, co jest tematem o dużym znaczeniu społecznym i prawnym.

Przeludnione cele więzienne: czy to zawsze naruszenie godności? SN wyjaśnia, kiedy Skarb Państwa zapłaci za krzywdę.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 18 października 2011 r. III CZP 
25/11 
 
Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący) 
Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz 
Sędzia SN Irena Gromska-Szuster 
Sędzia SN Jacek Gudowski 
Sędzia SN Grzegorz Misiurek 
Sędzia SN Tadeusz Wiśniewski 
Sędzia SN Mirosława Wysocka (sprawozdawca) 
 
Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 18 
października 2011 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Jana 
Szewczyka, po rozstrzygnięciu zagadnienia prawnego przedstawionego przez 
Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego we wniosku z dnia 30 marca 2011 r., BSA 
V-4110-2/11, 
„Czy umieszczenie osadzonego w celi o powierzchni przypadającej na jedną 
osobę mniejszej niż 3 m2 stanowi naruszenie dóbr osobistych i czy przesłanką 
zadośćuczynienia, o którym mowa w art. 448 k.c., jest w takim wypadku tylko 
bezprawność, czy także wina?” 
podjął uchwałę: 
 
Umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni 
przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m2 może stanowić 
wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych. 
Odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 448 k.c. za krzywdę 
wyrządzoną tym naruszeniem nie zależy od winy. 
 
Uzasadnienie 
 
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego na podstawie art. 60 § 1 ustawy z dnia 
23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.) wniósł 

o rozstrzygnięcie przez skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego występujących w 
orzecznictwie rozbieżności w wykładni prawa. Dotyczą one tego, czy umieszczenie 
osadzonego w przeludnionej celi, w której powierzchnia na jednego osadzonego 
jest mniejsza niż 3 m2, może być uznane samo w sobie, bez uwzględnienia innych 
uciążliwości, za naruszenie dóbr osobistych osadzonego, oraz tego, czy przesłanką 
zadośćuczynienia przewidzianego w art. 448 k.c. jest tylko bezprawne, czy 
jednocześnie zawinione naruszenie dóbr osobistych polegające na umieszczeniu 
osadzonego w przeludnionej celi. Na uzasadnienie twierdzenia o utrzymującej się 
rozbieżności w wykładni prawa (art. 24 i 448 k.c.) zostały powołane orzeczenia 
Sądu Najwyższego oraz wyroki sądów apelacyjnych, w których przedstawione 
zagadnienia zostały rozstrzygnięto niejednolicie. 
Prokurator Prokuratury Generalnej wniósł o orzeczenie, że naruszenie dóbr 
osobistych osoby pozbawionej wolności i osadzonej w celi o powierzchni 
mieszkalnej mniejszej niż 3 m2 ma miejsce w razie naruszenia art. 110 § 2a i § 2b 
oraz art. 110 § 2 k.k.w. (poprzednio art. 248) oraz że podstawę dochodzenia z 
takich przyczyn zadośćuczynienia pieniężnego od Skarbu Państwa stanowi art. 417 
§ 1 w związku z art. 24 § 1 in fine k.c., a jej przesłanką jest bezprawność działań lub 
zaniechań władzy publicznej. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Przepis art. 448 k.c. w brzmieniu nadanym mu przez ustawę z dnia 23 sierpnia 
1996 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 114, poz. 542) przewiduje 
możliwość przyznania zadośćuczynienia w razie naruszenia jakiegokolwiek dobra 
osobistego. W każdej sprawie mającej za przedmiot takie roszczenie konieczne jest 
stwierdzenie, jakie dobro osobiste zostało naruszone. Artykuł 23 k.c. zawierający 
przykładowe wyliczenie dóbr osobistych wymienia cześć, która obejmuje dobre imię 
oraz godność. Prawo człowieka do poszanowania godności, wyrażającej się w 
poczuciu własnej wartości i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi, dotyczy 
wszystkich aspektów życia osobistego człowieka i obejmuje także taką jego sferę, 
która jest związana z pozbawieniem wolności. Nie ma zatem potrzeby 
wyodrębniania autonomicznego dobra osobistego w postaci „prawa do godnego 
odbywania kary pozbawienia wolności”, gdyż zawiera się ono w dobru osobistym, 
jakim jest godność człowieka. 
Dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa cywilnego, 
niezależnie o ochrony przewidzianej w innych przepisach (art. 23 k.c.). Kodeks 

cywilny określa w art. 24 i 448 niemajątkowe i majątkowe środki ochrony dóbr 
osobistych. Godność człowieka, również w rozważanym aspekcie, jest dobrem 
chronionym nie tylko w ustawie, ale przede wszystkim w Konstytucji, a także w 
stanowiących część krajowego porządku prawnego umowach międzynarodowych. 
Zgodnie z Konstytucją, przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi 
źródło wolności oraz praw człowieka i obywatela i jest nienaruszalna (art. 30); nikt 
nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu 
traktowaniu i karaniu (art. 40) i każdy pozbawiony wolności powinien być traktowany 
w sposób humanitarny (art. 41 ust. 4). O tym, że nikt nie może być poddany 
torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu jest mowa 
także w art. 3 konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności 
sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze 
zm.). Według art. 7 i 10 międzynarodowego paktu praw obywatelskich i 
politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1996 r. (Dz.U. 
z 1977 r. Nr 38, poz. 167, 169), nikt nie będzie poddawany torturom lub okrutnemu, 
nieludzkiemu albo poniżającemu traktowaniu lub karaniu, a każda osoba 
pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem 
przyrodzonej godności człowieka. Wzmocnieniu ochrony osób pozbawionych 
wolności przy użyciu środków pozasądowych o charakterze zapobiegawczym w 
formie wizytacji służą postanowienia Europejskiej konwencji o zapobieganiu 
torturom oraz nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu 
sporządzonej w Strasburgu w dniu 26 listopada 1987 r. (Dz.U. z 1995 r. Nr 46, poz. 
238 ze zm.). 
Artykuł 1 k.k.w. stanowi, że kary, środki karne, zabezpieczające i 
zapobiegawcze wykonuje się w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności 
ludzkiej skazanego oraz że zakazuje się stosowania tortur lub nieludzkiego albo 
poniżającego traktowania i karania skazanego. Podstawowe warunki, w jakich 
skazany ma odbywać karę pozbawienia wolności, obejmujące m.in. powierzchnię 
celi mieszkalnej przypadającej na skazanego, określa art. 110 k.k.w. Przepis ten, w 
brzmieniu obowiązującym od dnia 6 grudnia 2009 r. (na podstawie ustawy z dnia 9 
października 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny wykonawczy, Dz.U. Nr 190, 
poz. 1475), przewiduje, że powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na 
skazanego, wynosi nie mniej niż 3 m2 oraz określa warunki, jakim muszą 
odpowiadać cele. Stanowi też, że dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego 

może umieścić skazanego na czas określony nie dłuższy niż 90 dni, z 
zachowaniem pozostałych wymagań, w celi mieszkalnej, w której na jednego 
skazanego przypada powierzchnia poniżej 3 m2, nie mniej jednak niż 2 m2, oraz 
precyzuje szczególne sytuacje, w których może to nastąpić. Przepis wprowadza też 
możliwość umieszczenia skazanego w mniejszej celi jeszcze w innych wypadkach, 
na okres nie dłuższy niż 14 dni. W decyzji wydanej na tej podstawie należy określić 
czas oraz przyczyny umieszczenia skazanego w takich warunkach oraz oznaczyć 
termin, do którego skazany ma w nich przebywać. Na decyzję przysługuje skarga 
do sądu, który rozpoznaje ją w terminie siedmiu dni. 
Tak ukształtowany stan prawny zastąpił poprzednią regulację, w której art. 110 
§ 2 k.k.w. określał, że powierzchnia celi mieszkalnej przypadająca na skazanego 
wynosi nie mniej niż 3 m2, a jednocześnie art. 248 § 1 k.k.w. przewidywał, że w 
szczególnie uzasadnionych wypadkach dyrektor zakładu karnego lub aresztu 
śledczego może umieścić osadzonych na czas określony, w warunkach, w których 
powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m2. 
Z dniem 6 grudnia 2009 r. przepis art. 248 § 1 k.k.w. utracił moc na podstawie 
wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008 r., SK 25/07 (OTK-A 2008, 
nr 4, poz. 62), stwierdzającego, że jest niezgodny z art. 40, art. 41 ust. 4 i art. 2 
Konstytucji. Trybunał podkreślił w szczególności, że przepis ten, wprowadzając 
odstępstwo od zasady określającej minimum powierzchni w celi mieszkalnej, 
nie wskazywał, o ile powierzchnia ta może być mniejsza, nie precyzował czasu, na 
jaki może nastąpić umieszczenie w mniejszej celi, lecz posługiwał się jedynie 
pojęciem „określonego czasu” oraz zawierał tylko ogólną formułę „szczególnie 
uzasadnionych wypadków”. 
Zagadnienie przedstawione przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego 
zostało ograniczone do określonej postaci naruszenia godności człowieka 
pozbawionego wolności, sprecyzowanej jako umieszczenie go w celi przeludnionej, 
czyli takiej, w której powierzchnia przypadająca na osadzonego jest niższa od 
przewidzianego w ustawie minimum 3 m2. Wyodrębnienie i zarazem oderwanie 
tego elementu warunków pozbawienia wolności od „innych uciążliwości” wyraża się 
w zaznaczeniu, że chodzi o to, czy taka sytuacja „sama w sobie” stanowi 
naruszenie dóbr osobistych osadzonego. 
Analiza orzecznictwa pod kątem tak określonego zakresu wątpliwości oraz 
rozbieżności w wykładni prawa wykazuje, że wyabstrahowanie tego jednego 

czynnika spośród ogółu konkretnych warunków pozbawienia wolności przez osoby, 
które twierdzą, że są ofiarami naruszenia ich dóbr osobistych, należy do rzadkości. 
Również w orzeczeniach sądowych zdecydowanie dominuje podejście 
kumulatywne, a ocena, czy warunki pozbawienia wolności naruszały godność 
człowieka, jest dokonywana przy uwzględnieniu wszystkich parametrów, w tym 
także czasu przebywania w takich warunkach. 
Kumulatywna ocena warunków wykonywania kary stanowiła podstawę wyroku 
Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r., V CSK 431/06 (OSNC 2008, nr 1, poz. 
13), orzekającego, że osadzenie skazanego w przeludnionej celi, w której nie 
oddzielono urządzeń sanitarnych od reszty pomieszczenia i nie zapewniono 
wszystkim skazanym osobnego miejsca do spania, może stanowić naruszenie dóbr 
osobistych w postaci godności i prawa do intymności oraz uzasadniać 
odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 i 448 k.c. Sąd Najwyższy 
stwierdził, że art. 24 k.c. stanowiący podstawę roszczeń z tytułu naruszenia dóbr 
osobistych nie wymaga winy sprawcy oraz przewiduje domniemanie bezprawności 
jego działania. Ocenił, że pozwany nie wykazał okoliczności świadczących o 
istnieniu przesłanek przejściowego ograniczenia wielkości celi przewidzianych w 
art. 248 k.k.w., a tym samym nie obalił domniemania bezprawności. 
Na wyłączeniu bezprawności naruszenia dóbr osobistych Sąd Najwyższy 
skupił się w wyroku z dnia 22 października 2007 r., II CSK 269/07 (OSNC-ZD 2008, 
nr C, poz. 75), oceniając, że w okolicznościach sprawy osadzenie powoda w celi o 
powierzchni na jedną osobę poniżej 3 m2 było zgodne z prawem, gdyż nastąpiło z 
zachowaniem wymagań określonych w art. 248 k.k.w. W wyroku z dnia 17 marca 
2010 r., II CSK 486/09 (nie publ.) Sąd Najwyższy podzielił pogląd wyrażony przez 
Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 26 maja 2008 r., SK 25/07, że 
nadmierne zagęszczenie w celi może być samo w sobie kwalifikowane jako 
traktowanie niehumanitarne. W sprawie zostało ustalone, że powód przez 18 
miesięcy przebywał w celi, w której na jednego skazanego przypadało 2,11 – 2,25 
m2. Według Sądu Najwyższego, nie można zgodzić się z oceną, że tak znaczące i 
długotrwałe odstępstwo od standardu określonego w art. 110 § 2 k.k.w. (3 m2 na 
jedną osobę) nie naruszyło godności i prawa do prywatności powoda. Sąd 
Najwyższy nie dopatrzył się podstaw do wyłączenia bezprawności naruszenia, 
stwierdzając, że obowiązujący podczas wykonywania kary przez powoda art. 248 § 
1 k.k.w. podlegał ścisłej interpretacji i ogólnikowe powołanie się na stan 

przeludnienia w zakładach karnych nie wystarcza do stwierdzenia „szczególnie 
uzasadnionego wypadku” w rozumieniu tego przepisu. Przepis ten nie mógł być 
także uznany za podstawę odstąpienia od wymaganej normy przez czas 
nieoznaczony. 
Poszukując uogólnienia stanowiska zajętego w tych wyrokach, należy 
stwierdzić, że Sąd Najwyższy w każdym wypadku nawiązywał do norm 
konstytucyjnych i umów międzynarodowych oraz orzecznictwa Europejskiego 
Trybunału Praw Człowieka i podkreślał, że władza publiczna ma obowiązek 
zapewnienia osobom osadzonym w zakładach karnych godziwych i humanitarnych 
warunków, nienaruszających ich ludzkiej godności. W wyrokach z dnia 28 lutego 
2007 r., V CSK 431/06 i z dnia 17 marca 2010 r., II CSK 486/09, Sąd Najwyższy 
uznał umieszczenie pozbawionego wolności w celi o powierzchni poniżej 3 m2 za 
„mogące stanowić naruszenie dóbr osobistych” lub za „traktowanie 
niehumanitarne”, z tym że w obu wypadkach uwzględniał dodatkowe czynniki 
charakteryzujące warunki odbywania kary. W żadnym z wyroków nie odrzucono a 
priori możliwości powołania się na wyłączenie bezprawności ze względu na 
spełnienie określonych w ustawie przesłanek uzasadniających umieszczenie 
osadzonego w przeludnionej celi, z tym że w wymienionych wyrokach 
dopuszczalność odstępstw od wymaganej normy, zarówno co do przesłanek, jak i 
czasu trwania, została potraktowana wąsko i rygorystycznie. 
Duża liczba oraz różnorodność spraw, których przedmiotem są roszczenia 
mające związek z przebywaniem osadzonych w zakładach karnych, pozwala 
jedynie na uproszczoną charakterystykę orzecznictwa sądów powszechnych w tych 
sprawach. Sądy powołują zasady ochrony dóbr osobistych osadzonych wynikające 
z Konstytucji oraz z umów międzynarodowych i ukształtowane w orzecznictwie 
Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego oraz Europejskiego Trybunału 
Praw Człowieka. Ostateczna ocena roszczeń jest uzależniona od konkretnych 
okoliczności sprawy. Przebywanie w przeludnionej celi jest z reguły powoływane 
przez powodów w powiązaniu z innymi nieodpowiednimi warunkami osadzenia i 
także ustalenia oraz oceny prawne sądów zawierają ocenę kompleksową 
wszystkich elementów. 
W nowszych wyrokach, którymi zasądzono na rzecz powodów 
zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych przez umieszczenie w 
przeludnionej celi, sądy przyjmowały, że „fakt przeludnienia w celach w połączeniu 

z innymi niedogodnościami stanowił jeden czyn niedozwolony pozwanego” (wyrok 
Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 grudnia 2010 r., VI ACa 648/10, nie 
publ.), „przepełnienie panujące w celach (...) wraz z innymi – także ustalonymi – 
nieprawidłowościami odbywania kary, stanowiło naruszenie dóbr osobistych 
powoda” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 7 lipca 2010 r., I ACa 388/10, 
nie publ.) lub że „sam fakt przebywania powoda w przeludnionych celach naruszył 
jego dobra osobiste, gdyż wykraczał ponad normalną dolegliwość związaną z 
tymczasowym aresztowaniem”, przy czym według ustaleń stan przeludnienia cel 
„istniał w zasadzie permanentnie” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 15 
lipca 2010 r., I ACa 441/10, nie publ.). W żadnej ze spraw, w których zapadły 
wymienione wyroki, pozwany nie przekonał o wyłączeniu bezprawności naruszenia, 
czyli nie wykazał, by zachodziły przewidziane w art. 248 § 1 albo art. 110 § 2a i 2b 
k.k.w. okoliczności uzasadniające przebywanie osadzonego w przeludnionej celi. 
W niektórych orzeczeniach sądy apelacyjne, podkreślając konieczność 
kumulatywnej oceny wszystkich, konkretnych warunków przebywania w zakładzie 
karnym, stwierdziły, że samo przeludnienie w celi, któremu nie towarzyszyły inne 
dolegliwości wykraczające poza konieczne elementy związane z pobawieniem 
wolności, i które nie trwało nadmiernie długo, nie jest wystarczające do uznania, iż 
doszło do naruszenia dóbr osobistych osób osadzonych (por. niepublikowane 
wyroki Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 18 listopada 2009 r., I ACa 740/09 i z 
dnia 5 sierpnia 2010 r., I ACa 508/10, oraz wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie 
z dnia 20 stycznia 2010 r., VI ACa 612/09, z dnia 19 października 2010 r., VI ACa 
204/10, i z dnia 2 lutego 2011 r., VI ACa 811/10). 
Przy zróżnicowaniu podejścia do rozważanych kwestii, widocznym w 
orzecznictwie sądów powszechnych, zdecydowanie dominuje ocenianie faktu 
przebywania w przeludnionej celi w kontekście innych warunków odbywania kary, w 
tym czynnika czasu. Dopuszcza się możliwość skutecznego zarzutu wyłączenia 
bezprawności, opartego na twierdzeniu o spełnieniu określonych w ustawie 
warunków odstępstwa od minimalnej normy 3 m2, z tym że w nowszym 
orzecznictwie wyraźna jest tendencja do rygorystycznego traktowania przesłanek 
dopuszczalności takich odstępstw. 
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 26 maja 2008 r., SK 25/07, stwierdził, 
że nadmierne zagęszczenie w celi może samo w sobie być kwalifikowane jako 
traktowanie niehumanitarne, a w razie wyjątkowej kumulacji różnych niedogodności 

– nawet jako tortura. Wyraził pogląd, że trudno sobie wyobrazić sytuację, w której w 
celi o powierzchni mniejszej niż 3 m2 na osobę, co jest jednym z najniższych 
standardów w Europie, można mówić o humanitarnym traktowaniu. Zauważył 
jednak, że ocena stopnia dolegliwości wynikającej z przeludnienia jednostek 
penitencjarnych, wymagająca analizy ewentualnej kumulacji innych jeszcze 
czynników wpływających na wartościowanie warunków przebywania, ma z natury 
rzeczy charakter oceny in concreto. 
W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na tle art. 3 
konwencji wiele uwagi poświęcono warunkom, w jakich przebywają osoby 
pozbawione wolności, ocenianym pod kątem naruszenia godności człowieka. 
Zasadniczo Trybunał stosuje podejście kumulatywne, tj. przy ocenie, czy warunki 
przebywania w jednostkach penitencjarnych osiągnęły poziom nieludzkiego lub 
poniżającego traktowania, bierze pod uwagę łącznie wszystkie parametry; ocena 
minimalnego poziomu dolegliwości jest relatywna, tj. zależy od wszystkich 
okoliczności sprawy, w tym takich jak długość trwania traktowania, następstwa 
psychiczne i fizyczne oraz – w niektórych przypadkach – płeć, wiek i stan zdrowia 
ofiary (por. np. wyroki z dnia 6 marca 2001 r., nr 40907/98, Dougoz przeciw Grecji, 
z dnia 29 kwietnia 2003 r., nr 50390/99, McGlinchey przeciw Wielkiej Brytanii i z 
dnia 11 marca 2004 r., nr 40653/98, Iorgov przeciwko Bułgarii). 
Zasady ustalone w orzecznictwie Trybunału zostały wyłożone w dwóch 
wyrokach z dnia 22 października 2009 r. (nr 17885/04, Orchowski przeciwko Polsce 
i nr 17599/05, Sikorski przeciwko Polsce). Trybunał przypomniał, że oszacowanie 
minimalnego poziomu niedogodności, które ma osiągnąć złe traktowanie, jeśli ma 
być brane pod uwagę na podstawie art. 3 konwencji, jest względne i zależy od 
wszystkich okoliczności sprawy. Zajmując się warunkami osadzenia, Trybunał 
bierze pod uwagę ich skumulowane skutki, a ważnym czynnikiem jest czas, przez 
który osadzony był umieszczony w zaskarżonych warunkach. Skrajny brak 
przestrzeni w celi więziennej jest elementem, który trzeba brać pod uwagę i który 
może stanowić główną przesłankę przy ocenie zgodności danej sytuacji z art. 3. 
Trybunał wskazał też, że przy badaniu, czy traktowanie jest „poniżające” w 
rozumieniu art. 3 konwencji należy uwzględniać jego konsekwencje, tj. czy wpłynęło 
negatywnie na osobowość osadzonego w sposób niedający się pogodzić z 
postanowieniem konwencji. Trybunał przytoczył orzeczenia, w których, mając do 
czynienia z przypadkami rażącego przeludnienia, uznał, że zjawisko to samo w 

sobie stanowiło wystarczającą przesłankę naruszenia art. 3 Konwencji. Wymienił 
m.in. wyroki z dnia 21 czerwca 2007 r., nr 37213/02, Kantyrev przeciwko Rosji, z 
dnia 29 marca 2007 r., nr 205/02, Frolov przeciw Rosji, i z dnia 16 czerwca 2005 r., 
nr 62208/00, Labzov przeciwko Rosji, w których powierzchnia celi przypadająca na 
osobę nie przekraczała 2 m2, a bywała też mniejsza niż 1 m2. We wszystkich tych 
wypadkach przeludnienie w celach było rażące i długotrwale oraz towarzyszyły mu 
inne drastyczne uciążliwości. 
Rozważając konkretne podstawy obu skarg przeciwko Polsce, Trybunał w 
pierwszej kolejności powołał się na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego 
wyrażone w wyroku z dnia 26 maja 2008 r., SK 25/07. Uznawszy, że zasada 
subsydiarności wymaga uwzględnienia tego wyroku, Europejski Trybunał Praw 
Człowieka stwierdził, że określa on podstawowe kryterium zgodności warunków 
osadzenia w polskich jednostkach penitencjarnych z art. 3 konwencji. W rezultacie 
wszystkie sytuacje, w których osadzony jest pozbawiony minimalnej przestrzeni 3 
m2 w celi będą traktowane jako wskazanie (istnienie uzasadnionej przesłanki), że 
art. 3 konwencji został naruszony. Trybunał przypomniał, że według standardów 
rekomendowanych przez Radę Europy, powierzchnia przypadająca jednemu 
więźniowi w zakładach karnych powinna być większa niż krajowe minimum 
ustawowe, nie mniejsza niż 4 m2. 
Ostatecznie głównym elementem oceny w obu sprawach była wielkość 
przestrzeni życiowej zapewnionej skarżącemu, jednak uwzględnione zostały 
również jeszcze inne czynniki. W wyroku z dnia 22 października 2009 r., nr 
17885/04, Trybunał stwierdził, że skarżący przez większą część czasu uwięzienia 
miał do dyspozycji mniej niż 3 m2, a czasem nawet mniej niż 2 m2, przy czym jego 
przestrzeń była tak ograniczona przez prawie cały dzień i noc, a ponadto musiał 
spożywać posiłki w przeludnionej celi i brać prysznic pośród obcych osób oraz był 
nieustannie przenoszony między celami i zakładami karnymi. Z tych przyczyn, 
biorąc pod uwagę okoliczności sprawy oraz jej całościowy wpływ na skarżącego, 
Trybunał stwierdził, że cierpienie oraz trudności, które znosił skarżący przewyższały 
poziom nieuniknionego cierpienia, właściwy dla uwięzienia i przekroczyły próg 
dotkliwości według art. 3 konwencji. W wyroku z dnia 22 października 2009 r. nr 
17599/05, Trybunał stwierdził, że „ustalone fakty – długie osadzenie skarżącego w 
ogromnym stłoczeniu przy braku możliwości swobodnego poruszania się poza celą, 
z towarzyszącymi trudnymi warunkami higienicznymi, do czego należy dołączyć 

pasywną postawę lokalnych organów (...)” uzasadniają stwierdzenie naruszenia art. 
3 konwencji. 
Z przytoczonych wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wynika, 
że zasadniczo przy ocenie warunków więziennych pod kątem art. 3 konwencji, 
Trybunał stosuje podejście kumulatywne, polegające na uwzględnianiu wszystkich 
czynników, w tym także czasu przebywania pozbawionego wolności w złych 
warunkach. Czynnikiem o zasadniczym znaczeniu jest kryterium powierzchni celi 
przypadającej na jedną osobę, przy czym niezapewnienie minimum 3 m2 z reguły 
stanowi silne wskazanie do stwierdzenia naruszenia konwencji. 
Przystępując – przy uwzględnieniu stanu prawnego oraz wyników analizy 
orzecznictwa – do rozstrzygnięcia pierwszej z przedstawionych kwestii, należy 
stwierdzić, że współcześnie można mówić o kształtowaniu w orzecznictwie 
krajowym jednolitego modelu ochrony godności osób pozbawionych wolności, 
zgodnego z orzecznictwem europejskim. Sprzyja temu fakt, że Konstytucja oraz 
akty prawa międzynarodowego zawierają tożsame regulacje, ustanawiając zakaz 
tortur oraz nieludzkiego i poniżającego traktowania i karania oraz deklarując 
humanitarne traktowanie każdej osoby pozbawionej wolności. W wyrokach z dnia 
28 lutego 2007 r., V CSK 431/06, i z dnia 17 marca 2010 r., II CSK 486/09, Sąd 
Najwyższy, stosując wykładnię prokonstytucyjną i uwzględniając orzecznictwo 
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, wyznaczył właściwy kierunek 
interpretacji przepisów znajdujących zastosowanie przy rozpoznawaniu spraw o 
roszczenia wynikające z naruszenia godności człowieka pozbawionego wolności. 
Osoba pozbawiona wolności przez sam fakt uwięzienia nie traci 
podstawowych praw gwarantowanych przez Konstytucję i akty prawa 
międzynarodowego. Poszanowanie i ochrona jej godności jest obowiązkiem władzy 
publicznej, wypełniającej zadania represyjne państwa. Realizacja pozbawienia 
wolności wiąże się z ustaleniem poziomu, na którym warunki uwięzienia są 
„odpowiednie” i nie naruszają przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka. 
Wyjściowe założenie dla określenia wymaganego poziomu jest takie, by traktowanie 
człowieka pozbawionego wolności nie było poniżające i niehumanitarne, a 
ograniczenia i dolegliwości, które musi on znosić, nie przekraczały koniecznego 
rozmiaru wynikającego z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka oraz nie 
przewyższały ciężaru nieuniknionego cierpienia, nieodłącznie związanego z samym 
faktem uwięzienia. 

Na konkretne warunki uwięzienia składają się różne parametry, którymi m.in. 
jest powierzchnia pomieszczenia przypadająca na jedną osobę, dostęp światła i 
powietrza, infrastruktura sanitarna, warunki snu i jedzenia lub możliwość 
przebywania poza celą. W niektórych wypadkach ocena odpowiednich warunków 
wymaga uwzględnienia indywidualnych cech osadzonego, takich jak wiek lub stan 
zdrowia. Istotnym elementem oceny jest również czas trwania nieodpowiedniego 
traktowania. 
W większości spraw poszkodowani podnosili zarzuty naruszenia więcej niż 
jednego warunku pobytu, a sądy uwzględniały je i oceniały łącznie. Takie podejście, 
określane jako kumulatywne, jest stosowane w orzeczeniach Sądu Najwyższego i 
sądów powszechnych, a także Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Pozostaje 
ono w zgodzie z immanentną cechą orzekania, w którym ocena i rozstrzygnięcie 
sądu są zawsze aktami in concreto, podejmowanymi przy uwzględnieniu wszystkich 
okoliczności sprawy. Nie wyklucza to sytuacji, w której decydujące znaczenie 
zostaje przypisane jednemu czynnikowi, ze względu na jego wagę jako przyczyny 
naruszenia. 
Czynnik ten został przez wnioskodawcę skonkretyzowany jako umieszczenie 
osadzonego w celi o powierzchni mniejszej niż 3 m2 na jedną osobę. Zważywszy, 
że oznaczenie takiej powierzchni pomieszczenia mieszkalnego na osobę jako 
granicznej jest równoznaczne z ustaleniem standardu na najniższym możliwym 
poziomie, naruszenie takiego minimum z reguły stanowi istotną przesłankę 
stwierdzenia naruszenia godności pozbawionego wolności. Naruszenie to przybiera 
w rozważanym przypadku postać poniżającego i niehumanitarnego traktowania, 
będącego następstwem przebywania w celi o drastycznie ograniczonej przestrzeni 
życiowej. Zamknięcie i ograniczenie tej przestrzeni jest konieczną i nieodłączną 
konsekwencją zgodnego z prawem uwięzienia człowieka, jednak jego rozmiar nie 
powinien przekraczać „poziomu nieuniknionego cierpienia”. Z tego względu 
rozważana sytuacja w każdym wypadku stanowi poważny sygnał, że doszło do 
niehumanitarnego traktowania osoby pozbawionej wolności, prowadzącego do 
naruszenia jej godności. Przebywanie osadzonego w celi o powierzchni poniżej 3 
m2 na osobę może więc stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia 
naruszenia jej dóbr osobistych. 
Użycie – jak w przedstawionym zagadnieniu – formuły „stanowi naruszenie” 
oznaczałoby jednak, że omawiana sytuacja zawsze, bezwzględnie i automatycznie 

byłaby kwalifikowana jako naruszenie dóbr osobistych osoby osadzonej. Byłoby to 
równoznaczne z odrzuceniem możliwości uwzględnienia jakichkolwiek innych, 
występujących w konkretnej sprawie, okoliczności i z nieuzasadnionym 
pozbawieniem sądu swobody jurysdykcyjnej. Jak wykazano, takie stanowisko nie 
miałoby też dostatecznego oparcia w judykaturze. Należy przy tym pamiętać, że 
przesłanką przyznania zadośćuczynienia jest – zgodnie z art. 448 k.c. – doznanie 
przez osadzonego krzywdy; jej ustalenie i ocena rozmiaru należy do sądu 
orzekającego, uwzględniającego wszystkie okoliczności konkretnej sprawy. 
W uzasadnieniu wniosku została podniesiona kwestia możliwości wyłączenia 
bezprawności naruszenia na podstawie przepisów dopuszczających okresowe 
umieszczenie osadzonego w celi o powierzchni niższej niż minimum ustawowe. 
Niezapewnienie osobie pozbawionej wolności określonej minimalnej przestrzeni 
życiowej występuje tu w aspekcie bezprawności naruszenia. Chodzi więc o 
podwójną rolę tego samego czynnika i potrzebę rozstrzygnięcia, czy gdy 
umieszczenie osadzonego w celi o powierzchni poniżej 3 m2 na osobę 
spowodowało naruszenie dóbr osobistych, odpowiedzialność za to naruszenie 
może zostać wyłączona na tej podstawie, że umieszczenie w takich warunkach 
miało upoważnienie w ustawie. 
Dostrzegając wątpliwości co do tego, czy art. 448 k.c. jest w pełni 
autonomiczny, czy też wymaga stosowania z uwzględnieniem innych przepisów, 
określających zasady odpowiedzialności, na potrzeby obecnych rozważań można 
poprzestać na stwierdzeniu, że także w odniesieniu do roszczeń opartych na tym 
przepisie najczęściej przyjmuje się, iż każde naruszenie dóbr osobistych jest 
bezprawne, chyba że zostaną wykazane okoliczności wyłączające bezprawność, a 
więc stosuje się konstrukcję przewidzianą w art. 24 k.c. Oznacza to, że dochodzący 
roszczenia o zadośćuczynienie na podstawie art. 448 k.c. nie jest obciążony 
obowiązkiem wykazania bezprawności naruszenia. Takie stanowisko można 
wywnioskować z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r., V CSK 
431/06, w którym stwierdzono, że ciężar dowodu, iż warunki w zakładzie karnym 
odpowiadały obowiązującym normom i nie doszło do naruszenia dóbr osobistych, 
spoczywa na pozwanym. Sąd Najwyższy powołał się na to, że art. 24 k.c. 
stanowiący podstawę roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych wprowadza 
domniemanie bezprawności naruszenia, dlatego powoda obciąża w takiej sprawie 
tylko dowód odbywania kary pozbawienia wolności w określonych warunkach. 

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 26 maja 2008 r., SK 25/07, stwierdził, 
że w sytuacjach rzeczywiście nadzwyczajnych nie jest wyłączona możliwość 
czasowego osadzenia skazanych w celach o powierzchni mniejszej niż 3 m2 na 
osobę, zastrzegając, iż zasady czasowego umieszczenia w takiej celi muszą być 
wyraźnie określone; przepisy nie mogą pozostawiać wątpliwości co do wyjątkowości 
sytuacji, w których to może nastąpić, maksymalnego czasu umieszczenia w takich 
warunkach, dopuszczalności i ewentualnych zasad wielokrotnego umieszczania w 
takiej celi oraz trybu postępowania. 
Tak określonym wymaganiom odpowiada art. 110 k.k.w., obowiązujący od 
dnia 6 grudnia 2009 r. Przewiduje on maksymalny 90-dniowy czas umieszczenia 
skazanego w celi mieszkalnej o powierzchni pomiędzy 2 i 3 m2 na jedną osobę w 
sytuacjach rzeczywiście wyjątkowych, jak np. wprowadzenie stanu wojennego, 
wyjątkowego lub klęski żywiołowej. Możliwość umieszczenia w takiej celi na 
maksymalny czas 14 dni została dopuszczona także w ściśle określonych nagłych 
wypadkach, np. konieczności natychmiastowego umieszczenia w zakładzie karnym 
lub areszcie śledczym nie mającym wolnych miejsc dla skazanych określonej 
kategorii. Przepis nakazuje ścisłe określenie w decyzji przyczyn i czasu takiego 
pobytu, przewiduje skargę na tę decyzję, podlegającą rozpoznaniu przez sąd w 
terminie 7 dni oraz zawiera inne szczegółowe regulacje. 
W obecnym stanie prawnym wykazanie przez pozwanego ścisłego 
wypełnienia wszystkich ustawowych przesłanek przejściowego umieszczenia 
skazanego w celi o mniejszej niż wymagana powierzchni może prowadzić do 
skutecznego wykazania braku bezprawności. 
Kluczem do właściwego rozstrzygnięcia kwestii wyłączenia bezprawności w 
poprzednim stanie prawnym, a więc na podstawie art. 110 k.k.w w związku z 
obowiązującym do dnia 6 grudnia 2009 r. art. 248 k.k.w., jest prawidłowa ich 
wykładnia. Przekonują o tym wyroki Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r., V 
CSK 431/06, i z dnia 17 marca 2010 r., II CSK 486/09, w których odczytanie tych 
przepisów w powiązaniu z normami konstytucyjnymi i umowami międzynarodowymi 
pozwoliło na nadanie im znaczenia odpowiadającego oczekiwanym standardom. 
Wykazanie przez pozwanego, że ograniczenie powierzchni celi mieszkalnej 
nastąpiło z konkretnej przyczyny o charakterze nadzwyczajnym i na krótki czas, 
czyli udowodnienie zaistnienia sytuacji tymczasowej o wyjątkowym charakterze, 
może uzasadniać uwzględnienie zarzutu wyłączenia bezprawności naruszenia. 

Ścisła, a nawet restrykcyjna i uwzględniająca wskazane wzorce wykładnia przepisu 
oraz wnikliwa ocena konkretnych okoliczności sprawy stwarzają gwarancję 
właściwej kwalifikacji przesłanek wyłączenia bezprawności naruszenia dóbr 
osobistych osoby pozbawionej wolności. 
Pytanie, czy wina stanowi przesłankę odpowiedzialności na podstawie art. 448 
k.c. odzwierciedla jedną z najpoważniejszych kontrowersji, które przepis ten 
wywołał w orzecznictwie i w piśmiennictwie. Obecnie można już mówić o 
ukształtowaniu się dominującego stanowiska, dającego się ująć w tezie, że winę 
zalicza się do przesłanek roszczeń przewidzianych w art. 448 k.c. Stanowisko takie, 
zgodne z większością wcześniejszych orzeczeń i uznane za miarodajne, zajął Sąd 
Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 9 września 2008 
r., III CZP 31/08 (OSNC 2009, nr 3, poz. 46). Pogląd taki zdecydowanie przeważa 
również w doktrynie. 
W rozważanym wypadku chodzi o wyjaśnienie wątpliwości, czy takie 
rozumienie art. 448 k.c. dotyczy także sytuacji, w której oparte na nim roszczenie 
kierowane jest przeciwko Skarbowi Państwa na tej podstawie, że źródłem 
naruszenia dóbr osobistych było niezgodne z prawem działanie organu władzy 
publicznej. 
Analiza odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną władczym działaniem 
państwa wymaga uwzględnienia art. 77 ust. 1 Konstytucji, który konstruuje model 
odpowiedzialności państwa za wyrządzenie szkody oraz ma zasadnicze znaczenie 
dla określenia zakresu cywilnej odpowiedzialności władzy publicznej, a także dla 
interpretacji odpowiednich norm ustawodawstwa zwykłego. Należy również brać 
pod uwagę art. 417 k.c., realizujący ten model i stanowiący podstawę ogólną 
odpowiedzialności odszkodowawczej państwa. 
Artykuł 77 ust. 1 Konstytucji łączy obowiązek naprawienia szkody z 
działaniem, które jest „niezgodne z prawem”, przy czym chodzi o niezgodność o 
charakterze obiektywnym, ocenianą w odniesieniu do nakazów i zakazów 
wynikających z normy prawnej. Unormowanie zawarte w tym przepisie wskazuje, że 
podstawą odpowiedzialności jest „niezgodność z prawem” i eliminuje znaczenie 
czynnika subiektywnego (winy). Co więcej, jak podkreślił Trybunał Konstytucyjny w 
wyroku z dnia 4 grudnia 2001 r., SK 18/00 (OTK Zb.Urz. 2001, nr 8, poz. 256), 
przepis ten jest usytuowany w grupie przepisów regulujących konstytucyjne środki 
ochrony wolności i praw, a ewentualne uznanie dopuszczalności ustanowienia 

przez przepisy ustawowe dodatkowej przesłanki w postaci winy prowadziłoby do 
ograniczenia tych wolności i praw. Znaczenie tego przepisu polega na tym, że 
ustanawia surowsze przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej w porównaniu 
z ogólnymi zasadami opartymi na przesłance winy. Nie budzi wątpliwości, że także 
art. 417 k.c. przewiduje odpowiedzialność opartą na przesłance obiektywnie 
niezgodnego z prawem działania lub zaniechania przy wykonywaniu władzy 
publicznej, a wina pozostaje poza przesłankami konstytuującymi obowiązek 
odszkodowawczy. 
Ocenę, czy i jakie znaczenie mają dla stosowania art. 448 k.c. ogólne zasady 
odpowiedzialności związanej z wykonywaniem władzy publicznej, trzeba poprzedzić 
wyjaśnieniem, czy pojęcie „szkody” w ujęciu art. 77 ust. 1 Konstytucji i art. 417 k.c. 
obejmuje swym zakresem zadośćuczynienie, o którym mowa w art. 448 k.c. 
Niezależnie od istnienia sporów doktrynalnych dotyczących pojęcia szkody, należy 
opowiedzieć się za dominującym współcześnie szerokim rozumieniem szkody, 
obejmującym zarówno szkodę majątkową, jak i niemajątkową. Także Trybunał 
Konstytucyjny w wyroku z dnia 4 grudnia 2001 r., SK 18/00, stwierdził, że pojęcie 
szkody użyte w art. 77 ust. 1 Konstytucji obejmuje każdy uszczerbek w prawnie 
chronionych dobrach danego podmiotu, zarówno o charakterze majątkowym, jak i 
niemajątkowym. Z tego względu nie można wykluczyć odpowiedzialności władzy 
publicznej z tytułu naruszenia dóbr osobistych obywatela, w tym także podniesienia 
przez pokrzywdzonego roszczeń z tytułu zadośćuczynienia pieniężnego za 
doznaną krzywdę niemajątkową (art. 445 oraz art. 448 k.c.). 
Konkludując należy zatem stwierdzić, że wynikający z art. 77 ust. 1 Konstytucji 
i z art. 417 k.c. obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przez niezgodne z 
prawem działanie władzy publicznej obejmuje także szkodę niemajątkową 
(krzywdę) w ujęciu art. 448 k.c. Z tych względów konieczne jest rozstrzygnięcie, czy 
odpowiedzialność państwa na podstawie art. 448 k.c. jest oparta ściśle na 
przesłankach wynikających z tego przepisu, a więc także – zgodnie z jego 
wykładnią – na przesłance winy, czy też jest ukształtowana z zastosowaniem 
ogólnych zasad odpowiedzialności władzy publicznej, a zatem surowsza, bo 
niezależna od winy. 
Punktem wyjścia dla tych rozważań jest konstytucjonalizacja prawa do 
odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem działania władzy publicznej oraz 
znaczenie art. 77 ust. 1 Konstytucji dla wykładni i stosowania ustaw. Nie można też 

odmówić znaczenia obecnej, stanowiącej realizację koncepcji konstytucyjnej, 
formule odpowiedzialności odszkodowawczej państwa wyrażonej w art. 417 k.c. 
Artykuł 448 k.c. nie określa, kto ponosi odpowiedzialność za naruszenie dóbr 
osobistych i nie różnicuje jej w zależności od podmiotu odpowiedzialnego. Do 
roszczeń opartych na tej podstawie musi jednak znaleźć zastosowanie nadrzędna 
zasada konstytucyjnej odpowiedzialności władzy publicznej. Oznacza to, że jeżeli 
źródłem odpowiedzialności jest szkoda pozostająca w normalnym związku 
przyczynowym z wykonywaniem władzy publicznej, to jest ona oparta na 
przesłance bezprawności. Utrzymanie jako przesłanki tej odpowiedzialności także 
czynnika subiektywnego (winy) naruszałoby konstytucyjnie ukształtowaną zasadę 
odpowiedzialności państwa za działania w sferze imperium. 
Obowiązek naprawienia szkody, także wtedy, gdy została wyrządzona przez 
władzę publiczną, może być ograniczony w ustawie. Zakres dopuszczalnych 
ograniczeń wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 23 września 2003 r., K 
20/02 (OTK-A Zb.Urz. 2003, nr 7, poz. 76), odnosząc je do zróżnicowania 
mechanizmów miarkowania odszkodowania ze względu na „powszechnie 
uznawane, wręcz konieczne sposoby dyferencjacji kompensacji”. Do elementów 
takich zaliczył np. przyczynienie się poszkodowanego, rodzaj szkody i zasady 
słuszności. Znaczenie konkretnych czynników występujących w okolicznościach 
sprawy jako podstawy rozstrzygania przez sąd o żądaniach danego pozwu 
Trybunał Konstytucyjny podkreślił też w wyroku z dnia 7 lutego 2005 r., SK 49/03 
(OTK-A 2005, nr 2, poz. 13), w którym nie dopatrzył się niezgodności z Konstytucją 
art. 448 k.c. w części, w jakiej zawiera on zwrot „sąd może przyznać”. Ograniczenia 
ustawowe odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną działaniem władzy publicznej 
są jednak dopuszczalne tylko w odniesieniu do zakresu kompensacji, a nie co do 
zasady odpowiedzialności, jednoznacznie określonej w art. 77 ust. 1 Konstytucji. 
W konkluzji należy stwierdzić, ze wina nie jest przesłanką odpowiedzialności 
Skarbu Państwa na podstawie art. 448 k.c. 
Z omówionych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie.