III CZP 25/09

Sąd Najwyższy2009-05-22
SNCywilnezobowiązaniaNiskanajwyższy
droga sądowanależnościholowanieprzechowywanie pojazduSkarb PaństwaPolicjaUrząd Skarbowyumowa przechowaniaPrawo o ruchu drogowym

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie dopuszczalności drogi sądowej dla dochodzenia należności za holowanie i przechowywanie pojazdu, uznając zagadnienie za abstrakcyjne i oderwane od stanu faktycznego sprawy.

Sąd Apelacyjny przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące dopuszczalności drogi sądowej dla dochodzenia przez prowadzącego parking należności za holowanie i przechowywanie pojazdu, którego własność przeszła na Skarb Państwa na mocy decyzji wydanej przed 2002 rokiem. Sąd Najwyższy, analizując przedstawione zagadnienie, stwierdził, że ma ono charakter abstrakcyjny i nie pozostaje w bezpośrednim związku z problemami wymagającymi rozstrzygnięcia przy rozpoznawaniu środka odwoławczego w konkretnej sprawie. W związku z tym, Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały.

Sąd Najwyższy rozpatrywał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Apelacyjny, dotyczące dopuszczalności drogi sądowej dla dochodzenia przez prowadzącego parking należności za holowanie i przechowywanie pojazdu, który przeszedł na własność Skarbu Państwa na mocy decyzji wydanej przed 1 stycznia 2002 roku. Sąd Apelacyjny powziął wątpliwości w związku z roszczeniami skierowanymi zarówno przeciwko Komendantowi Policji, jak i Naczelnikowi Urzędu Skarbowego. Sąd Najwyższy przypomniał, że droga sądowa jest dopuszczalna zawsze wtedy, gdy powód opiera swoje roszczenie na zdarzeniach prawnych, które mogą stanowić źródło stosunków cywilnoprawnych, a decydują o tym okoliczności faktyczne przytoczone jako podstawa dochodzonego roszczenia. W analizowanej sprawie powodowie wyraźnie powołali się na cywilnoprawny charakter swoich roszczeń. Sąd Najwyższy zauważył, że podobna ocena charakteru prawnego roszczeń była już przedmiotem rozważań w innej sprawie, gdzie Sąd Najwyższy nie stwierdził niedopuszczalności drogi sądowej. Podkreślono, że przedstawione zagadnienie prawne miało charakter abstrakcyjny, oderwany od konkretnych okoliczności faktycznych i prawnych rozpoznawanej sprawy, w związku z czym Sąd Najwyższy, na podstawie art. 390 k.p.c. i art. 61 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym, odmówił podjęcia uchwały.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że przedstawione zagadnienie prawne ma charakter abstrakcyjny i nie pozostaje w bezpośrednim związku z problemami wymagającymi rozstrzygnięcia przy rozpoznawaniu przez Sąd Apelacyjny środka odwoławczego. Zagadnienie zostało ujęte w oderwaniu od twierdzeń powodów, na których oparte zostały zgłoszone przez nich roszczenia, a które wyraźnie wskazywały na cywilnoprawny charakter dochodzonych roszczeń.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa podjęcia uchwały

Strony

NazwaTypRola
Daniel S.osoba_fizycznapowód
Iweta C.osoba_fizycznapowód
Skarb Państwa - Naczelnik Trzeciego Urzędu Skarbowego w S.organ_państwowypozwany
Komendant Miejski Policji w S.organ_państwowypozwany

Przepisy (9)

Pomocnicze

k.p.c. art. 390 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Musi być wykładany w sposób ścisły, bez żadnych koncesji na rzecz argumentów natury celowościowej lub utylitarnej.

k.p.c. art. 390 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Związanie sądu drugiej instancji uchwałą rozstrzygającą zagadnienie prawne stanowi wyjątek od konstytucyjnej zasady podległości sędziów tylko Konstytucji oraz ustawom.

Pr.r.d. art. 129 § 2

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym

Użyty w brzmieniu tekstu pierwotnego.

Pr.r.d. art. 129 § 5

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym

Dekret z dnia 18 września 1954 r. o likwidacji nie podjętych depozytów i nie odebranych rzeczy art. 1 § 1

Dekret z dnia 18 września 1954 r. o likwidacji nie podjętych depozytów i nie odebranych rzeczy art. 4 § 2

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 marca 1971 r. w sprawie orzekania o przejściu depozytów na własność Państwa

k.c. art. 835

Kodeks cywilny

Powodowie powołali się na tę podstawę prawną.

u.SN art. 61 § 1

Ustawa z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Apelacyjny ma charakter abstrakcyjny i oderwany od konkretnych okoliczności faktycznych i prawnych rozpoznawanej sprawy. Sąd Najwyższy w orzecznictwie ugruntował pogląd, że droga sądowa jest dopuszczalna zawsze wtedy, gdy powód opiera swoje roszczenie procesowe na zdarzeniach prawnych, które mogą stanowić źródło stosunków cywilnoprawnych.

Godne uwagi sformułowania

droga sądowa jest dopuszczalna zawsze wtedy, gdy powód opiera swoje roszczenie procesowe na zdarzeniach prawnych, które mogą stanowić źródło stosunków cywilnoprawnych Przedstawione przez Sąd Apelacyjny zagadnienie prawne pomija przytoczone wyżej stanowisko judykatury, wskazujące na potrzebę szerokiego rozumienia pojęcia sprawy cywilnej. Skoro pytanie ma charakter abstrakcyjny, oderwany od okoliczności rozpoznawanej sprawy, to odpowiedź na nie jest potrzebna do wydania rozstrzygnięcia.

Skład orzekający

Grzegorz Misiurek

przewodniczący-sprawozdawca

Krzysztof Strzelczyk

członek

Katarzyna Tyczka-Rote

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Potwierdzenie zasady, że Sąd Najwyższy nie rozstrzyga abstrakcyjnych zagadnień prawnych oderwanych od konkretnej sprawy."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej i faktycznej, a jego główną wartością jest potwierdzenie proceduralnej zasady działania Sądu Najwyższego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 3/10

Sprawa dotyczy kwestii proceduralnych związanych z dopuszczalnością drogi sądowej i nie zawiera nietypowych faktów ani zaskakujących rozstrzygnięć, co czyni ją mało interesującą dla szerszej publiczności.

Dane finansowe

wynagrodzenie za sprawowanie dozoru nad samochodami: 9096,32 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III CZP 25/09 
 
 
 
 
 
POSTANOWIENIE 
 
Dnia 22 maja 2009 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący, sprawozdawca) 
SSN Krzysztof Strzelczyk 
SSN Katarzyna Tyczka-Rote 
 
 
 
 
w sprawie z powództwa Daniela S. i Iwety C. 
przeciwko Skarbowi Państwa - Naczelnikowi Trzeciego Urzędu Skarbowego  
w S. i Komendantowi Miejskiemu Policji w S. 
o zapłatę, 
na posiedzeniu jawnym w Izbie Cywilnej  
w dniu 22 maja 2009 r., 
na skutek zagadnienia prawnego przedstawionego  
przez Sąd Apelacyjny  
postanowieniem z dnia 14 stycznia 2009 r.,  
 
"Czy dopuszczalna jest droga sądowa dla dochodzenia przez 
prowadzącego parking od Skarbu Państwa należności za holowanie               
i przechowywanie pojazdu (zajętego na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 
10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym -                
w brzmieniu tekstu pierwotnego - Dz.U. Nr 98, poz. 602 z 1997 r.), 
którego własność przeszła na rzecz Skarbu Państwa na mocy decyzji 
wydanej przed dniem 1 stycznia 2002 roku, przez powołany wówczas 
do tego organ (Komendanta Miejskiego Policji)?" 
 
 
odmawia podjęcia uchwały. 
 

 
2 
Uzasadnienie 
 
Przedstawione do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne powstało przy 
rozpoznawaniu przez Sąd Apelacyjny apelacji powodów od wyroku Sądu 
Okręgowego, wydanego sprawie, której przedmiotem było żądanie zasądzenia 
wynagrodzenia za usunięcie, przewóz i przechowywanie na parkingu usuniętych z 
drogi pojazdów samochodowych. Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 
21 stycznia 2008 r. oddalił zarzut niedopuszczalności drogi sądowej i wyrokiem 
z tego samego dnia oddalił powództwo. 
W sprawie tej ustalono, że powodowie w ramach działalności gospodarczej 
prowadzonej w formie spółki cywilnej w dniu 23 marca 2000 r. zawarli 
z Komendantem Miejskim Policji w S. umowę o współdziałaniu w zakresie 
parkowania pojazdów usuniętych w przypadkach określonych w art. 129 ust. 5 
ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz. 
602 ze zm.; dalej: „Pr.r.d.”) oraz umowę o współdziałaniu w zakresie usuwania 
i przemieszczania 
tych 
pojazdów. 
W 
umowach 
tych 
przewidziano, 
że  wynagrodzenie za sprawowanie pieczy nad pojazdami obciążać będzie ich 
właścicieli, przy czym wyłączono możliwość jego dochodzenia od Policji. 
Powodowie wykonywali obie umowy, dokonując czynności usuwania, przewozu 
i parkowania pojazdów zabezpieczonych przez Policję. W 2001 roku Komendant 
Miejski Policji wydał – na podstawie art. 1 ust. 1 i art. 4 ust. 2 dekretu z dnia 
18  września 1954 r. o likwidacji nie podjętych depozytów i nie odebranych rzeczy 
(Dz. U. Nr 41, poz. 184 ze zm.) oraz przepisów rozporządzenia Rady Ministrów 
z dnia 16 marca 1971 r. w sprawie orzekania o przejściu depozytów na własność 
Państwa (Dz. U. Nr 7, poz. 78 ze zm.) - decyzje o sprzedaży nie podjętych 
samochodów i przekazaniu uzyskanych pieniędzy na konto sum depozytowych. 
W odniesieniu do pojazdu Peugeot 205 GL orzeczono wyrokiem karnym jego 
przepadek na rzecz Skarbu Państwa. Po wymianie korespondencji między stronami 
ostatecznie odebrano pojazdy powodom w dniach 22-23 lutego 2002 r. Powodowie 
skierowali wobec Policji żądanie zapłaty za usunięcie, przewóz i parkowanie 
pojazdów, a następnie - wobec Urzędu Skarbowego. Postanowieniem Naczelnika 

 
3 
Urzędu Skarbowego z dnia 8 października 2002 r. przyznano powodom 
wynagrodzenie za sprawowanie dozoru nad samochodami znajdującymi się na 
parkingu w kwocie 9.096,32 zł. Postanowieniem z dnia 16 grudnia 2002 r. 
Dyrektor Izby Skarbowej uchylił to orzeczenie i umorzył postępowanie w sprawie 
stwierdzając, że powodowie nie występowali w charakterze dozorcy w rozumieniu 
przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W decyzji tej 
wskazano, że roszczenie powodów ma swoje źródło w stosunku cywilnoprawnym 
i mogłoby być dochodzone w postępowaniu przed sądem cywilnym.  
Sąd Okręgowy  wskazał, że ustalenia powyższe nie pozwalają przyjąć, 
iż powodów łączyła z Naczelnikiem Urzędu Skarbowego umowa przechowania. 
Powodowie otrzymali wynagrodzenie – ustalone w drodze decyzji administracyjnej - 
za parkowanie pojazdów  w okresie od doręczenia organowi likwidacyjnemu 
postanowień o zbyciu depozytów do chwili ich odebrania z parkingu. Roszczeń 
dotyczących okresu wcześniejszego winni oni dochodzić w pierwszej kolejności od 
właścicieli pojazdów, a nie bezpośrednio od pozwanego.   
Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelację powodów od powyższego wyroku, 
powziął wątpliwość co do dopuszczalności drogi sądowej. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Związanie sądu  drugiej instancji uchwałą rozstrzygającą zagadnienie 
prawne (art. 390 § 2 k.p.c.) stanowi wyjątek od konstytucyjnej zasady podległości 
sędziów tylko Konstytucji oraz ustawom (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP). Z tego też 
względu art. 390 § 1 k.p.c. musi być wykładany w sposób ścisły, bez żadnych 
koncesji na rzecz argumentów natury celowościowej lub utylitarnej (zob. m.in. 
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2007 r., III CZP 163/06, nie 
publ. 
oraz 
z 
19 
listopada 
2008 
r., 
III 
CZP 
21/08, 
nie 
publ.). 
Przedmiotem zagadnienia prawnego może być jedynie problem prawny budzący 
poważne wątpliwości, od rozwiązania którego zależy rozstrzygnięcie sprawy 
rozpoznawanej w wyniku apelacji strony od wyroku sądu pierwszej instancji (zob. 
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 15 grudnia 2006 r., III CZP 112/06, 
nie publ.; z dnia 25 stycznia 2007 r., III CZP 100/06, nie publ.; z dnia 
12 października 2005 r., III CZP 68/05, nie publ.). 

 
4 
  Sąd 
Apelacyjny 
wskazał, 
że 
źródłem 
wątpliwości 
w 
kwestii 
dopuszczalności drogi sądowej w zakresie roszczeń skierowanych przeciwko 
Komendantowi Policji są postanowienia umów o współdziałaniu zawierające 
elementy władcze, uniemożliwiające powodom odmowę przyjęcia na parking 
samochodu usuniętego z drogi, zaś w odniesieniu do roszczeń wobec 
Naczelnika Urzędu Skarbowego -  brak przesłanek do stwierdzenia, że 
pomiędzy tą jednostka organizacyjną Skarbu Państwa a powodami zawiązał się 
obligacyjny stosunek przechowania oraz brak przepisu szczególnego, który 
wyłączałby rozpoznawanie wynikłego pomiędzy stronami sporu na drodze 
postępowania cywilnego. 
Odnosząc 
się 
do 
tak 
ujętych 
wątpliwości 
zauważyć 
należy, 
że w orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntował się pogląd, zgodnie z którym 
droga sądowa jest dopuszczalna zawsze wtedy, gdy powód opiera swoje 
roszczenie procesowe na zdarzeniach prawnych, które mogą stanowić źródło 
stosunków cywilnoprawnych. O dopuszczalności tej drogi decydują zatem 
okoliczności faktyczne przytoczone jako podstawa dochodzonego roszczenia, 
nie zaś obiektywne istnienie tego roszczenia albo stosunku prawnego pomiędzy 
stronami (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2004 r., IV CK 113/03, 
nie publ.; postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 10 marca 1999 r., II CKN 
340/98, OSNC 1991, nr 9, poz. 161; z dnia 22 sierpnia 2000 r., IV CKN 1188/00, 
OSNC 2001, nr 1, poz. 20; z dnia 22 sierpnia 2007 r., III CZP 76/07, nie publ.; 
uchwałę Sądu Najwyższego w składzie siedmiu sędziów z dnia 5 kwietnia 
2006 r., III CZP 121/05, OSNC 2006, nr 11, poz. 178). Warto też zwrócić uwagę 
na 
pojawiające 
się 
w 
najnowszym 
orzecznictwie 
próby 
złagodzenia, 
aprobowanego dotychczas, dychotomicznego rozdziału drogi sądowej i drogi 
administracyjnej (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu 
Administracyjnego z dnia 4 lutego 2008 r., I OPS 3/07, ONSA/WSA 2008, nr 2, 
poz. 21).  
Przedstawione przez Sąd Apelacyjny zagadnienie prawne pomija 
przytoczone wyżej stanowisko judykatury, wskazujące na potrzebę szerokiego 
rozumienia pojęcia sprawy cywilnej. Zostało ono bowiem ujęte w oderwaniu od 
twierdzeń powodów, na których oparte zostały zgłoszone przez nich roszczenia. 

 
5 
Powodowie reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika w sposób 
wyraźny powołali się na cywilnoprawny charakter roszczeń dochodzonych 
zarówno przeciwko Naczelnikowi Urzędu Skarbowego, jak i Komendantowi 
Policji, przytaczając także ich podstawę prawną – art. 835 k.c. 
W rozpoznawanej sprawie ocena charakteru prawnego roszczeń 
powodów była już przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w uzasadnieniu 
wyroku 27  lutego 2007 r. uwzględniającego skargę kasacyjną od wydanego 
wcześniej przez Sąd Apelacyjny wyroku z dnia 4 kwietnia 2006 r. Sąd Najwyższy 
nie stwierdził wówczas niedopuszczalności drogi sądowej. Uchylając to 
orzeczenie i  przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, nie podzielił 
stanowiska skarżących (powodów), że łączyła ich z pozwanym Skarbem 
Państwa – Naczelnikiem Trzeciego Urzędu Skarbowego w S. umowa 
przechowania. Wskazał natomiast na konieczność ustalenia, czy umowa 
o współdziałaniu 
przy 
parkowaniu 
pojazdów 
zawarta 
przez 
powodów 
z Komendantem Miejskim Policji w  S., mająca cechy umowy przechowania, w 
zakresie, w jakim przewiduje możliwość dochodzenia wynagrodzenia za 
sprawowanie pieczy nad pojazdami jedynie od ich właścicieli, jest zgodna z 
naturą tego stosunku prawnego, czy też zachodzi nieważność tej klauzuli 
umownej. W świetle przytoczonej argumentacji nie ulega wątpliwości, że Sąd 
Najwyższy dokonując powyższej oceny miał na uwadze wspomniane wyżej 
szerokie rozumienie sprawy cywilnej, a w konsekwencji uznał, że przedmiotem 
procesu 
cywilnego 
jest 
roszczenie 
procesowe 
oderwane 
od  materialnoprawnego „usprawiedliwienia” roszczenia zgłoszonego w pozwie. 
Stanowisko powyższe i to, co trzeba wyraźnie podkreślić, w odniesieniu do 
wszystkich 
roszczeń 
powodów 
(także 
wynagrodzenia 
za 
holowanie 
i przechowanie samochodu marki Peugeot, którego przepadek orzeczono 
w postępowaniu karnym) w dalszym ciągu pozostaje aktualne, gdyż – 
jak  stwierdził to sam Sąd Apelacyjny – stan faktyczny rozpoznawanej sprawy 
i mające zastosowanie do jego oceny przepisy prawne nie uległy zmianie. 
Wbrew wątpliwościom Sądu Apelacyjnego, odmiennego zapatrywanie nie 
usprawiedliwia pogląd Sądu Najwyższego wyrażony postanowieniu z dnia 
19 czerwca 2007 r., III CZP 47/07 (OSNC 2008, nr 7-8, poz. 80). 

 
6 
Orzeczenie  to wydane 
zostało 
na 
gruncie 
innego 
stanu 
prawnego 
(art. 130a ust. 10 Pr.r.d.). Przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego nie była też 
kwestia znaczenia – dla dopuszczalności drogi sądowej - wskazania przez powoda 
cywilnoprawnego charakteru dochodzonego roszczenia.  
Reasumując stwierdzić należy, że przedstawione zagadnienie prawne nie 
pozostaje w bezpośrednim związku z problemami wymagającymi rozstrzygnięcia 
przy rozpoznawaniu przez Sąd Apelacyjny środka odwoławczego. Nie nawiązuje 
ono do sytuacji faktycznej i prawnej, jaka wystąpiła w sprawie. Rozważanie 
zagadnień natury teoretycznej nie należy do zadań Sądu Najwyższego. 
Skoro pytanie ma charakter abstrakcyjny, oderwany od okoliczności rozpoznawanej 
sprawy, to odpowiedź na nie jest potrzebna do wydania rozstrzygnięcia.  
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 k.p.c. i art. 61 § 1 
ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 
ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI