III CZP 24/04

Sąd Najwyższy2004-05-18
SNCywilneubezpieczeniaWysokanajwyższy
ubezpieczenie OCodszkodowaniekolizja drogowakoszty ekspertyzyzwiązek przyczynowySąd Najwyższyuchwała

Sąd Najwyższy orzekł, że koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego mogą wchodzić w skład odszkodowania z OC posiadacza pojazdu, jeśli były uzasadnione i konieczne.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące możliwości zaliczenia kosztów ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego do odszkodowania z polisy OC sprawcy kolizji drogowej. W uchwale wskazano, że takie koszty mogą być objęte odszkodowaniem, pod warunkiem, że ich poniesienie było obiektywnie uzasadnione i konieczne, a także pozostawało w normalnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodowym. Kluczowe jest indywidualne ustalenie tych okoliczności w każdej sprawie.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej rozpoznał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Gdańsku, dotyczące tego, czy koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego mogą być wliczone w odszkodowanie należne z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Sąd Rejonowy w Gdańsku zasądził od ubezpieczycieli kwotę odszkodowania, uwzględniając m.in. koszt opinii rzeczoznawcy. Apelacja jednego z ubezpieczycieli podniosła zarzut naruszenia art. 361 k.c. przez przyjęcie, że koszt opinii pozostaje w normalnym związku przyczynowym ze szkodą. Sąd Najwyższy, odwołując się do utrwalonego orzecznictwa i doktryny, podkreślił, że pojęcie szkody w prawie ubezpieczeniowym jest tożsame z pojęciem szkody w rozumieniu art. 361 k.c., obejmującym różnicę między stanem majątkowym poszkodowanego po zdarzeniu a stanem, który by istniał, gdyby zdarzenie nie nastąpiło. W skład szkody rzeczywistej wchodzą koszty i wydatki poniesione w następstwie zdarzenia, o ile były celowe i uzasadnione. Sąd Najwyższy uznał, że koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego mogą wchodzić w zakres odszkodowania, ale ich zasadność musi być oceniana indywidualnie, z uwzględnieniem normalnego związku przyczynowego oraz obiektywnej potrzeby i uzasadnienia poniesienia takiego wydatku, a także jego roli w ułatwieniu ustalenia okoliczności wypadku i rozmiaru szkody przez ubezpieczyciela.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego mogą wchodzić w skład odszkodowania należnego z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, jeśli ich poniesienie było obiektywnie uzasadnione i konieczne oraz pozostawało w normalnym związku przyczynowym ze zdarzeniem.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że pojęcie szkody ubezpieczeniowej jest tożsame z pojęciem szkody z art. 361 k.c., które obejmuje również wydatki poniesione w następstwie zdarzenia. Koszty ekspertyzy mogą stanowić szkodę rzeczywistą, jeśli były celowe, uzasadnione i konieczne, a także ułatwiły ustalenie okoliczności wypadku i rozmiaru szkody.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
"B.M.", spółka z o.o. w B.spółkapowód
Powszechny Zakład Ubezpieczeń, S.A. w W.spółkapozwany
Towarzystwo Ubezpieczeniowe "C.", S.A. w W.spółkapozwany

Przepisy (9)

Główne

k.c. art. 361 § § 1

Kodeks cywilny

Przepis wprowadza zasadę pełnego odszkodowania, ale jednocześnie zakazuje przyznawania odszkodowania przewyższającego wysokość faktycznie poniesionej szkody. Szkoda rozumiana jako uszczerbek majątkowy może mieć postać szkody rzeczywistej (w tym wydatków poniesionych w związku ze zdarzeniem) oraz utraty korzyści.

Pomocnicze

k.c. art. 822

Kodeks cywilny

Definiuje istotę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej jako zobowiązanie zakładu ubezpieczeń do zapłacenia odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność ponosi ubezpieczający.

Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 1992 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów art. 25

Wskazuje, że posiadacz lub kierujący pojazdem bądź osoba zgłaszająca roszczenie powinni przedstawić zakładowi ubezpieczeń dowody dotyczące wypadku i rozmiaru szkody.

Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 1992 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów art. 12 § ust. 1

Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 24 marca 2000 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów art. 25

Zawiera niemal identyczne unormowanie jak rozporządzenie z 1992 r. dotyczące obowiązku przedstawienia dowodów.

Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 24 marca 2000 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów art. 20 § ust. 4

Stanowi, że odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, najwyżej jednak do ustalonej w umowie sumy gwarancyjnej.

u.u.o. art. 36 § ust. 1

Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Powtarza unormowanie dotyczące limitu odszkodowania do sumy gwarancyjnej.

u.u.o.

Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Powtarza obowiązek przedstawienia dowodów dotyczących wypadku i rozmiaru szkody.

k.p.c. art. 390 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna do przedstawienia zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego mogą być uznane za szkodę rzeczywistą, jeśli były celowe, uzasadnione i konieczne. Pojęcie szkody w prawie ubezpieczeniowym jest tożsame z pojęciem szkody w rozumieniu art. 361 k.c. Koszty ekspertyzy mogą ułatwić ustalenie okoliczności wypadku i rozmiaru szkody przez ubezpieczyciela.

Odrzucone argumenty

Koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego nie mogą się mieścić w odszkodowaniu należnym z OC, ponieważ nie pozostają w normalnym związku przyczynowym ze szkodą.

Godne uwagi sformułowania

Odszkodowanie przysługujące z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów może – stosownie do okoliczności sprawy – obejmować także koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego. Istota ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (...) sprowadza się do tego, że zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim... Dla ustalenia pojęcia szkody ubezpieczeniowej należy sięgać do odpowiednich regulacji zawartych w kodeksie cywilnym. Nie ma różnicy w pojęciu szkody w rozumieniu przepisów prawa cywilnego i prawa ubezpieczeniowego, gdyż w obu wypadkach chodzi o utratę lub zmniejszenie aktywów bądź powstanie lub zwiększenie pasywów osoby poszkodowanej. Szkoda rozumiana jako uszczerbek majątkowy może mieć dwojaką postać – szkody rzeczywistej oraz utraty korzyści. Ocena czy poniesione koszty ekspertyzy sporządzonej na zlecenie poszkodowanego (...) są objęte odszkodowaniem (...) musi być dokonana przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy...

Skład orzekający

Filomena Barczewska

przewodniczący-sprawozdawca

Henryk Pietrzkowski

członek

Elżbieta Skowrońska-Bocian

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego mogą być włączone do odszkodowania z OC komunikacyjnego, pod warunkiem ich uzasadnienia i konieczności."

Ograniczenia: Konieczność indywidualnej oceny zasadności i konieczności poniesienia kosztów ekspertyzy w każdej konkretnej sprawie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie wyjaśnia ważne zagadnienie praktyczne dla poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych i ich ubezpieczycieli, dotyczące zakresu odszkodowania.

Czy koszty prywatnej ekspertyzy po wypadku samochodowym pokryje ubezpieczyciel? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 7318,66 PLN

odszkodowanie: 7318,66 PLN

koszt opinii rzeczoznawcy: 841,8 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała z dnia 18 maja 2004 r., III CZP 24/04 
 
Sędzia SN Filomena Barczewska (przewodniczący, sprawozdawca) 
Sędzia SN Henryk Pietrzkowski 
Sędzia SN Elżbieta Skowrońska-Bocian 
 
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "B.M.", spółki z o.o. w B. przeciwko 
Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń, S.A. w W. oraz Towarzystwu 
Ubezpieczeniowemu "C.", S.A. w W. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej 
na posiedzeniu jawnym w dniu 18 maja 2004 r., zagadnienia prawnego 
przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Gdańsku postanowieniem z dnia 19 
marca 2004 r.: 
"Czy koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego mogą się 
mieścić w odszkodowaniu należnym poszkodowanemu w kolizji drogowej, gdy 
podstawą odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń jest umowa ubezpieczenia 
odpowiedzialności cywilnej, zawarta ze sprawcą szkody" ? 
podjął uchwałę: 
 
Odszkodowanie przysługujące z umowy ubezpieczenia 
odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody 
powstałe w związku z ruchem tych pojazdów może – stosownie do 
okoliczności sprawy – obejmować także koszty ekspertyzy wykonanej na 
zlecenie poszkodowanego. 
 
Uzasadnienie 
 
Sąd Rejonowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 31 października 2003 r. zasądził 
od pozwanych na rzecz powoda kwotę 7318,66 zł z odsetkami, zastrzegając, że 
spełnienie świadczenia przez jednego z nich zwalnia drugiego. 
Istotne ustalenia przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia przedstawiały się 
następująco. W dniu 6 sierpnia 1999 r. w wyniku kolizji drogowej uszkodzeniu uległ 
samochód powoda marki "Mazda". Okoliczności tej kolizji były takie, że w stojący 

przed przejściem dla pieszych samochód powoda uderzył znajdujący się tuż za nim, 
z tym że częściowo na torach tramwajowych, samochód marki "Golf", który został 
uderzony i pchnięty do przodu przez tramwaj należący do Zakładu Komunikacji 
Miejskiej w G. Posiadacz golfa był ubezpieczony w Powszechnym Zakładzie 
Ubezpieczeń S.A., natomiast Zakład Komunikacji Miejskiej łączyła umowa 
ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawarta z pozwanym Towarzystwem 
Ubezpieczeniowym "C.", S.A. Obaj ubezpieczyciele, do których kolejno zwracał się 
powód o odszkodowanie, odmówili wypłaty, przerzucając na siebie wzajemnie 
odpowiedzialność za szkodę. W tej sytuacji powód zlecił opracowanie opinii 
Polskiemu Związkowi Motoryzacyjnemu, z której wynikało, że do zaistnienia kolizji 
drogowej przyczynili się zarówno kierowca golfa, jak i prowadząca tramwaj. Za 
opracowanie opinii powód zapłacił kwotę 841,80 zł. 
Sąd Rejonowy, opierając się na opinii biegłego sądowego, uznał, że winę za 
spowodowanie kolizji ponosi zarówno kierujący samochodem golf, jak i prowadząca 
tramwaj. Przyjął zatem, że obaj ubezpieczyciele są zobowiązani do pokrycia 
szkody, na którą składa się koszt naprawy samochodu powoda i kwota 841,80 zł, 
stanowiąca koszt opinii rzeczoznawcy wykonanej na zlecenie powoda. 
Pozwany Powszechny Zakład Ubezpieczeń w apelacji zarzucił m.in. 
naruszenie art. 361 k.c. przez przyjęcie, że koszt opinii rzeczoznawcy wykonanej na 
zlecenie powoda w postępowaniu przedsądowym pozostaje w normalnym związku 
przyczynowym ze szkodą spowodowaną wypadkiem komunikacyjnym. Przy 
rozpoznaniu tej apelacji przez Sąd Okręgowy w Gdańsku powstało zagadnienie 
prawne budzące poważne wątpliwości, które przedstawiono do rozstrzygnięcia 
Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Istota ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej wynikająca z art. 822 k.c. 
sprowadza się do tego, że zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia 
odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których 
odpowiedzialność za te szkody ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której 
zawarta została umowa ubezpieczenia. 
Odpowiedzialność odszkodowawczą z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia 
odpowiedzialności cywilnej regulują przepisy szczególne. W chwili zaistnienia 
wypadku obowiązywało rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 1992 r. 
w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności 

cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z 
ruchem tych pojazdów (Dz.U. Nr 96, poz. 475 ze zm.), które zostało zastąpione 
rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 24 marca 2000 r. w sprawie ogólnych 
warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy 
pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów 
(Dz.U. Nr 26, poz. 310). Trzeba zaznaczyć, że regulacje dotyczące zakresu 
ochrony ubezpieczeniowej są w obu rozporządzeniach niemal identyczne. Zgodnie 
z § 20 ust. 4 tych rozporządzeń, odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach 
odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, najwyżej jednak 
do ustalonej w umowie sumy gwarancyjnej. Unormowanie to zostało powtórzone w 
art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, 
Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli 
Komunikacyjnych (Dz.U. Nr 124, poz. 1152). 
Za utrwalone w orzecznictwie Sądu Najwyższego należy uznać stanowisko, że 
dla ustalenia pojęcia szkody ubezpieczeniowej należy sięgać do odpowiednich 
regulacji zawartych w kodeksie cywilnym (por. np. uchwały z dnia 18 marca 1994 r., 
III CZP 25/94, OSNC 1994, nr 10, poz. 188 i z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 
68/01, OSNC 2002, nr 6, poz. 74 oraz wyrok z dnia 11 czerwca 2003 r., V CKN 
308/01, nie publ.). W powołanych orzeczeniach Sąd Najwyższy podkreślił, że nie 
ma różnicy w pojęciu szkody w rozumieniu przepisów prawa cywilnego i prawa 
ubezpieczeniowego, gdyż w obu wypadkach chodzi o utratę lub zmniejszenie 
aktywów bądź powstanie lub zwiększenie pasywów osoby poszkodowanej. W 
powołanym wyroku Sąd Najwyższy dodatkowo podniósł, że do odszkodowania 
ubezpieczeniowego przy ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej znajduje 
zastosowanie zasada pełnego odszkodowania. Podobne stanowisko wyrażane jest 
w doktrynie, w której również podkreśla się, że pojęciowa identyczność szkody w 
prawie ubezpieczeniowym i prawie cywilnym powoduje, iż przy ustalaniu szkody 
przy ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej można kierować się ogólnymi 
zasadami przyznawania odszkodowania. 
Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia szkody, które w doktrynie definiuje się 
niejednolicie. Odosobnione jest stanowisko, że szkodą jest tylko zmniejszenie 
majątku, które nastąpiło wbrew woli poszkodowanego, a więc, że wydatki, do 
których poniesienia nie został „zmuszony” poszkodowany, nie są objęte pojęciem 
szkody. Przeważa stanowisko, że szkoda majątkowa to różnica między stanem 

majątkowym poszkodowanego, który powstał po nastąpieniu zdarzenia 
powodującego uszczerbek, a stanem jaki by istniał, gdyby to zdarzenie nie 
nastąpiło. Zwolennicy takiego zapatrywania podnoszą, że np. koszty leczenia w 
przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia oraz wydatki na przeszkolenie 
zawodowe w związku z utratą zdolności do wykonywanej pracy, choć są ponoszone 
dobrowolnie, stanowią szkodę. 
Pojęcie szkody było też przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego m.in. w 
uzasadnieniach wyroku z dnia 16 maja 2002 r., V CKN 1273/00 ("Izba Cywilna" 
2002, nr 12, s. 40) oraz uchwały z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 68/01. Sąd 
Najwyższy – odwołując się do przeważającego stanowiska wyrażanego w doktrynie 
– stwierdził, że szkodą jest uszczerbek w prawnie chronionych dobrach 
majątkowych, wyrażający się w różnicy między stanem tych dóbr, jaki istniał i jaki 
następnie mógłby istnieć w ramach normalnej kolei rzeczy, a stanem jaki powstał 
na skutek zdarzenia wywołującego zmianę polegającą na uszczupleniu aktywów lub 
zwiększeniu pasywów. Sąd Najwyższy podkreślił, że w takim rozumieniu szkodę 
ujmuje przepis art. 361 § 1 k.c. 
Powstaje więc konieczność sięgnięcia do ogólnych reguł kodeksu cywilnego 
odnoszących się do zakresu odszkodowania, w szczególności do art. 361 k.c. 
Przepis ten wprowadza zasadę pełnego odszkodowania, ale jednocześnie należy z 
niego wyprowadzać zakaz przyznawania odszkodowania przewyższającego 
wysokość faktycznie poniesionej szkody. 
Szkoda rozumiana jako uszczerbek majątkowy może mieć dwojaką postać – 
szkody rzeczywistej oraz utraty korzyści. W doktrynie i orzecznictwie nie budzi 
wątpliwości, że koszty i wydatki poniesione w związku ze zdarzeniem 
wyrządzającym szkodę mogą być uznane za jedną z postaci szkody rzeczywistej. 
W piśmiennictwie podkreśla się, że pojęcie szkody obejmuje w szczególności 
wydatki poniesione w następstwie zdarzenia wywołującego szkodę. Uzasadnienie 
objęcia wydatków i kosztów pojęciem szkody, według stanowiska doktryny, wynika 
z obowiązującej na gruncie prawa polskiego koncepcji szkody różnicowej, zgodnie z 
którą szkodę stanowi różnica między stanem majątku poszkodowanego, który 
powstał po nastąpieniu zdarzenia powodującego uszczerbek, a stanem jaki by 
istniał, gdyby to zdarzenie nie nastąpiło. Wydatki zmierzające do ograniczenia lub 
wyłączenia szkody, byleby były celowe i wystarczająco uzasadnione, stanowią 
stratę, o której mowa w art. 361 § 2 k.c., gdyż prowadzą do zmniejszenia aktywów 

albo zwiększenia pasywów. Niektórzy autorzy prezentują też stanowisko, że zakres 
pojęciowy szkody podlegającej wyrównaniu przez zakład ubezpieczeń z tytułu 
obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje nie tylko 
koszty związane z uszkodzeniem lub zniszczeniem pojazdu, lecz również takie 
szkody, jak koszty opinii biegłych co do zakresu uszkodzeń, szkody wynikłe na 
skutek utraty zarobków przez poszkodowanego, który nie mógł korzystać z pojazdu 
(np. taksówki) w okresie jego naprawy itp. 
Objęcie pojęciem szkody kosztów i wydatków poniesionych w następstwie 
zdarzenia wywołanego szkodą wynika z kompensacyjnego charakteru 
odszkodowawczego. Dał temu wyraz Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 
16 maja 2002 r., V CKN 1273/00 (nie publ.), stwierdzając jako rzecz oczywistą, że 
podstawową funkcją odszkodowania jest kompensacja, co oznacza, iż 
odszkodowanie powinno przywrócić w majątku poszkodowanego stan rzeczy 
naruszony zdarzeniem wyrządzającym szkodę. Cel ten realizuje naprawienie 
szkody uwzględniające indywidualną sytuację poszkodowanego. 
Samo określenie rozmiaru szkody nie przesądza jeszcze wysokości 
odszkodowania. Każdorazowo granice obowiązku naprawienia szkody wyznaczone 
są przez normalny związek przyczynowy między zdarzeniem wywołującym 
uszczerbek a szkodą. Ponadto muszą być uwzględnione okoliczności ograniczające 
zasadę pełnego odszkodowania wynikające np. ze szczególnej regulacji prawnej w 
prawie ubezpieczeniowym. Stanowisku temu dał wyraz Sąd Najwyższy m.in. w 
uchwale z dnia 18 marca 1994 r., III CZP 25/94 (OSNC 1994, nr 10, poz. 188), w 
wyroku z dnia 11 czerwca 2001 r., V CKN 266/00 (OSP 2002, nr 3, poz. 40) oraz w 
wyroku z dnia 7 sierpnia 2003 r., IV CKN 387/01 (nie publ.). Sąd Najwyższy, 
powołując się na stosowne przepisy rozporządzeń wykonawczych Ministra 
Finansów, wyraził pogląd, że koszty wynagrodzenia pełnomocnika 
poszkodowanego poniesione w postępowaniu przedsądowym nie mieszczą się w 
należnym od ubezpieczyciela odszkodowaniu, gdy podstawą odpowiedzialności 
ubezpieczyciela jest umowa odpowiedzialności cywilnej zawarta ze sprawcą 
szkody. Sąd Najwyższy uznał również, że koszty ekspertyzy niemieckiego eksperta 
co do rozmiaru szkody poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu 
przedsądowym wchodzą nie tylko w zakres szkody, ale także należnego powodowi 
od ubezpieczyciela odszkodowania. Sąd Najwyższy powołał się przy tym na 
unormowania zawarte w § 25 w związku z § 12 ust. 1 rozporządzenia 

wykonawczego z dnia 9 grudnia 1992 r. oraz na stanowisko Sądu Najwyższego 
wyrażone w wyroku z dnia 2 września 1975 r., I CR 505/75 (nie publ.). Także w 
wyroku z dnia 30 lutego 2002 r., V CKN 908/00 (nie publ.) Sąd Najwyższy zajął 
stanowisko, że ocena, czy koszty ekspertyzy powypadkowej poniesione przez 
poszkodowanego w postępowaniu likwidacyjnym mieszczą się w ramach szkody i 
normalnego związku przyczynowego winna być dokonywana na podstawie 
konkretnych okoliczności sprawy, a w szczególności po dokonaniu oceny, czy 
poniesienie tego wydatku było obiektywnie uzasadnione i konieczne. 
Należy podnieść, że w rozporządzeniach wykonawczych Ministra Finansów, 
jak i w ustawie z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, nie ma 
przepisów, które wyłączałyby koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie 
poszkodowanego z zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej zakładu 
ubezpieczeń z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, zgodnie 
zaś z § 25, zawierającym niemal identyczne unormowanie w obu powoływanych 
rozporządzeniach wykonawczych, posiadacz lub kierujący pojazdem bądź osoba 
zgłaszająca roszczenie powinni przedstawić zakładowi ubezpieczeń dowody 
dotyczące wypadku i rozmiaru szkody. Powyższy obowiązek został powtórzony w 
ustawie z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych. 
Reasumując należy stwierdzić, że pojęcie szkody ubezpieczeniowej, gdy 
podstawą odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń jest umowa odpowiedzialności 
cywilnej, jest tożsame z pojęciem szkody zawartym w art. 361 k.c. W skład takiej 
szkody, według ugruntowanego stanowiska doktryny i orzecznictwa, wchodzą 
wydatki i koszy związane ze zdarzeniem wywołującym szkodę. 
Ocena czy poniesione koszty ekspertyzy sporządzonej na zlecenie 
poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym są objęte odszkodowaniem 
przysługującym od ubezpieczyciela z umowy odpowiedzialności cywilnej, musi być 
dokonana przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy, a w szczególności 
uzależniona od ustalenia, czy zachodzi normalny związek przyczynowy pomiędzy 
poniesieniem tego wydatku a wypadkiem, oraz czy poniesienie tego kosztu było 
obiektywnie uzasadnione i konieczne także w kontekście ułatwienia określenia 
prawidłowo konkretnego ubezpieczyciela, jak i ułatwienia zakładowi ubezpieczeń 
ustalenia okoliczności wypadku i rozmiarów szkody. 
Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 k.p.c. 
rozstrzygnął przedstawione zagadnienie, jak w uchwale.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI