III CZP 20/12

Sąd Najwyższy2012-05-16
SNCywilneprawo rzeczoweWysokanajwyższy
gospodarstwo rolneprzekazanie gospodarstwaumowanieruchomościksięga wieczystaubezpieczenie społeczne rolnikówprawo cywilne

Sąd Najwyższy orzekł, że przekazanie gospodarstwa rolnego następcy może nastąpić w ramach więcej niż jednej umowy, pod warunkiem, że ostatecznie zostanie przekazane całe gospodarstwo.

Sprawa dotyczyła możliwości przekazania gospodarstwa rolnego następcy w ramach kilku umów, zamiast jednej. Sąd Rejonowy oddalił powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej, a Sąd Okręgowy przedstawił zagadnienie prawne Sądowi Najwyższemu. Sąd Najwyższy, analizując przepisy ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, uznał, że przekazanie gospodarstwa rolnego może nastąpić w ramach więcej niż jednej umowy, o ile ostatecznie zostanie przekazane całe gospodarstwo.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące możliwości przekazania gospodarstwa rolnego następcy w ramach więcej niż jednej umowy. Sprawa wywodziła się z powództwa o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, a Sąd Okręgowy powziął wątpliwość prawną, czy przekazanie gospodarstwa rolnego następcy w trybie art. 50 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników mogło nastąpić jedynie w ramach jednej czynności prawnej, czy też dopuszczalne było przekazanie w ramach kilku umów, obejmujących części gospodarstwa. Sąd Najwyższy, opierając się na wykładni językowej, historycznej oraz zasadach prawa cywilnego, uznał, że przekazanie gospodarstwa rolnego następcy (następcom) w trybie art. 50 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników mogło nastąpić w ramach więcej niż jednej umowy, pod warunkiem, że ostatecznie doszło do przekazania całego gospodarstwa. Podkreślono, że umowa przekazania jest jedynie formą, a celem jest przekazanie całego gospodarstwa, co może być realizowane etapami poprzez kolejne umowy z poszczególnymi następcami.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Przekazanie gospodarstwa rolnego następcy (następcom) w trybie art. 50 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin mogło nastąpić w ramach więcej niż jednej umowy z tym, że musiało dojść do przekazania całego gospodarstwa.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że brak jest normy prawnej jednoznacznie przesądzającej o konieczności dokonania przekazania gospodarstwa rolnego w jednej umowie. Analiza przepisów, w tym liberalizacja przepisów dotyczących podziału gospodarstw rolnych oraz zasada swobody umów, przemawia za dopuszczalnością przekazania gospodarstwa w ramach kilku umów, pod warunkiem, że ostatecznie zostanie przekazane całe gospodarstwo.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
J. P.osoba_fizycznapowód
S. P.osoba_fizycznapozwany
B. P.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (3)

Główne

u.u.s.r. art. 50

Ustawa z dnia 14 grudnia 1982 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin

Przekazanie gospodarstwa rolnego następcy (następcom) mogło nastąpić w ramach więcej niż jednej umowy, pod warunkiem, że doszło do przekazania całego gospodarstwa.

Pomocnicze

k.c. art. 58 § § 1

Kodeks cywilny

Sąd odniósł się do art. 58 § 1 k.c. w kontekście nieważności umowy sprzecznej z prawem, jednak uznał, że w analizowanym przypadku nie zachodziła nieważność.

k.c. art. 353¹

Kodeks cywilny

Zasada swobody umów, która nakazuje interpretować wątpliwości w sposób pozwalający na realizację woli stron i utrzymanie ważności umowy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wykładnia językowa art. 49 u.u.s.r. dopuszcza przekazanie gospodarstwa rolnego kilku następcom, bez ograniczenia co do liczby umów. Wykładnia historyczna wskazuje na liberalizację przepisów dotyczących podziału gospodarstw rolnych. Zasada a maiori ad minus pozwala na przyjęcie, że skoro wolno przekazać gospodarstwo kilku następcom, to wolno to zrobić w kilku umowach. Umowa przekazania gospodarstwa rolnego jest jedynie formą, a nie celem samym w sobie. Zasada favor contracti nakazuje interpretować umowę w sposób pozwalający na jej utrzymanie w mocy. Zasada swobody umów pozwala na kształtowanie treści stosunku prawnego, o ile nie jest to sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego.

Odrzucone argumenty

Przekazanie gospodarstwa rolnego mogło nastąpić jedynie w ramach jednej umowy, ze względu na rzeczowy charakter umowy i wymóg przekazania całego gospodarstwa. Dokonanie przekazania w kilku umowach jest sprzeczne z prawem (art. 58 § 1 k.c.).

Godne uwagi sformułowania

Przekazanie gospodarstwa rolnego następcy (następcom) [...] mogło nastąpić w ramach więcej niż jednej umowy z tym, że musiało dojść do przekazania całego gospodarstwa. Umowa jest w tym przypadku tylko formą, środkiem, jaki ma służyć do osiągnięcia celu w postaci przekazania gospodarstwa rolnego wybranemu przez rolnika następcy (albo następcom). Postulat favor contracti najlepiej oddaje umożliwienie dokonania przekazania gospodarstwa rolnego w drodze kilku umów zawieranych samodzielnie.

Skład orzekający

Dariusz Zawistowski

przewodniczący

Marian Kocon

sprawozdawca

Maria Szulc

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie dopuszczalności przekazania gospodarstwa rolnego następcy w ramach więcej niż jednej umowy, pod warunkiem przekazania całości."

Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego związanego z ustawą o ubezpieczeniu społecznym rolników z 1982 r. i jej późniejszymi zmianami. Interpretacja może mieć znaczenie dla podobnych umów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy specyficznego, ale ważnego zagadnienia w prawie rolnym, które może mieć praktyczne znaczenie dla osób zarządzających gospodarstwami rolnymi i planujących ich przekazanie. Wyjaśnia wątpliwości interpretacyjne dotyczące formy prawnej takich umów.

Jedna umowa czy kilka? Sąd Najwyższy rozstrzyga o sposobie przekazania gospodarstwa rolnego następcy.

Sektor

rolnictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III CZP 20/12 
 
 
 
UCHWAŁA 
Dnia 16 maja 2012 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący) 
SSN Marian Kocon (sprawozdawca) 
SSN Maria Szulc 
 
 
 
w sprawie z powództwa J. P. 
przeciwko S. P. i B. P. 
o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, 
po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym 
w dniu 16 maja 2012 r., 
zagadnienia prawnego przedstawionego  
przez Sąd Okręgowy  
postanowieniem z dnia 25 stycznia 2012 r.,  
 
"Czy przekazanie gospodarstwa rolnego następcy (następcom)     
w trybie art. 50 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 roku o ubezpieczeniu 
społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (tekst 
jednolity Dz.U. z 1989 roku, Nr 24, poz. 133 ze zmianami) mogło 
nastąpić jedynie w ramach jednej czynności prawnej - umowy 
przekazania gospodarstwa rolnego zawieranej w formie aktu 
notarialnego, czy też dopuszczalne było przekazanie gospodarstwa 
rolnego w ramach dwóch i więcej czynności prawnych - umów 
przekazania gospodarstwa rolnego, z których każda obejmowała 
swoim przedmiotem część gospodarstwa rolnego, i w następstwie 

 
2 
których doszło do przekazania następcy (następcom) całego 
gospodarstwa rolnego?"  
 
 
podjął uchwałę: 
 
 
Przekazanie gospodarstwa rolnego następcy (następcom)     
w trybie art. 50 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 roku                
o 
ubezpieczeniu 
społecznym 
rolników 
indywidualnych                
i członków ich rodzin (t. jedn. Dz.U. 1989, Nr 24, poz. 133 ze zm.) 
mogło nastąpić w ramach więcej niż jednej umowy z tym, 
że musiało dojść do przekazania całego gospodarstwa. 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 
3 
Uzasadnienie 
 
Sąd Rejonowy oddalił powództwo o usunięcie niezgodności treści księgi 
wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym przez dokonanie – w miejsce wpisu 
jednego z synów małżonków P. – wpisu prawa własności na rzecz trzech ich synów 
w udziałach po 1/3 każdy. 
Sąd ustalił, że umową z dnia 12 lutego 1990 r. małżonkowie P. przekazali 
gospodarstwo rolne na rzecz trzech synów w udziałach po 1/3 każdy. Następnie 
umową z dnia 2 marca 1990 r., określoną jako uzupełnienie wcześniejszej umowy o 
przekazanie gospodarstwa rolnego, małżonkowie P. przenieśli nieodpłatnie 
własność konkretnie wymienionych nieruchomości gruntowych (działek) na rzecz 
jednego z synów. Tenże został wpisany do księgi wieczystej jako ich jedyny 
właściciel. 
Sąd nie podzielił stanowiska powoda, że umowa z dnia 2 marca 1990 r. jest 
bezwzględnie nieważna, a w konsekwencji własność objętych tą umową 
nieruchomości została przeniesiona wcześniejszą umową z dnia12 lutego 1990 r. 
Przy rozpoznawaniu apelacji powoda Sąd Okręgowy powziął wątpliwość 
wyrażoną w zagadnieniu prawnym przedstawionym do rozstrzygnięcia Sądowi 
Najwyższemu. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Źródłem wątpliwości Sądu Okręgowego jest brak w ustawie z dnia 
14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu  społecznym rolników indywidualnych 
i członków ich rodzin (t. jedn. Dz.U. 1989, Nr 24, poz. 133 ze zm., dalej jako: 
„u.u.s.r.”) 
normy 
prawnej 
jednoznacznie 
przesądzającej, 
czy 
przekazanie 
gospodarstwa rolnego następcy mogło zostać dokonane w drodze jednej umowy 
czy kilku umów. Sąd Okręgowy zauważa, że brak takiej normy, a także rzeczowy 
charakter umowy 
przekazania, 
a 
zwłaszcza 
ustawowe 
wymaganie, 
aby 
przekazanie dotyczyło całego gospodarstwa rolnego rolnika (a nawet wszystkich 
jego gospodarstw, jeśli miałby kilka niezależnych gospodarstw) przemawiają 
za tym, że przekazanie mogło nastąpić wyłącznie w jednej umowie, a więc w razie 

 
4 
dokonania tego w kilku umowach każda z nich jest bezwzględnie nieważna 
ze względu na sprzeczność z prawem (art. 58 § 1 k.c.). 
Wprawdzie przytoczone argumenty mogłyby przemawiać za powyższym 
poglądem, jednakże przeciwko temu poglądowi przemawiają "szczególnie mocno"  
inne istotne  argumenty pominięte przez Sąd Okręgowy.  
Przede wszystkim wnioski płynące z wykładni językowej. Artykuł 49 u.u.s.r. 
(według numeracji sprzed tekstu jednolitego, art. 50 według tekstu jednolitego), 
od czasu uchwalenia tej ustawy wprost dopuszczał przekazanie gospodarstwa 
rolnego jednemu albo kilku następcom – według wyboru zbywcy. Nie zostało przy 
tym ograniczone przekazanie gospodarstwa rolnego kilku następcom przez to, 
że dokonuje się ono na współwłasność lub współposiadanie. Oznacza to, że było 
dopuszczalne przeniesienie prawa do gospodarstwa rolnego na kilku następców. 
Zarazem z żadnej regulacji nie wynikało, że takiego przeniesienia można dokonać 
wyłącznie mocą jednej umowy i że wszyscy następcy muszą brać udział w jej 
zawarciu. Brak zakazu w tym zakresie każe, ze względu na wymaganie spójności 
regulacji prawnej, przyjąć, że zbywca wedle swej woli mógł przekazać 
gospodarstwo rolne kilku następcom albo w jednej umowie, albo w kilku umowach 
– zawierając samodzielną umowę z każdym z nich. 
Istotne znaczenie ma argument odwołujący się do wykładni historycznej. 
Znamienna jest bowiem wyraźna liberalizacja ograniczeń przewidzianych w art. 49 
u.u.s.r. Przepis ten początkowo, w chwili wejścia w życie u.u.s.r. w 1982 r., 
umożliwiał przekazanie gospodarstwa rolnego kilku następcom tylko wówczas, jeśli 
miało to wpłynąć na poprawę struktury obszarowej (np. z uwagi na grunty już 
używane przez następców jako część ich własnych gospodarstw). Zasadę tę 
zliberalizowano w wyniku nowelizacji i od dnia 1 stycznia 1989 r. umożliwiono 
zbywcy podział przekazywanego następcom gospodarstwa rolnego, o ile każda 
część powstała po podziale, choćby w połączeniu z nieruchomościami następcy, 
pozwalała na funkcjonowanie gospodarstwa rolnego mogącego prowadzić 
towarową produkcję rolną. Wreszcie, od dnia 27 kwietnia 1989 r. zniesiono 
wszelkie ograniczenia i pozostawiono swobodzie rolnika zadecydowanie, czy chce 
przekazać gospodarstwo rolne jednemu, czy kilku następcom.  

 
5 
Kolejny argument to rozumowanie a maiori ad minus oraz z celu na środki. 
Skoro zbywcy wolno więcej – swobodnie przekazać swoje gospodarstwo rolne nie 
jednemu, lecz kilku następcom, to wolno mu również mniej – zdecydować, 
czy dokonać tego, od strony formalnej, mocą jednej, czy kilku umów. Ponadto, 
jeżeli ustawodawca przewidział wprost dopuszczalność przekazania gospodarstwa 
rolnego kilku następcom, to należy przyjąć, że dopuścił również osiągnięcie tego 
rezultatu, a zdecydowanie łatwiej można to osiągnąć w praktyce zawierając kilka 
niezależnych umów, z każdym następcą indywidualnie, niż jedną umowę 
ze wszystkimi następcami razem. 
Trzeba też odróżnić na gruncie u.u.s.r. instytucję przekazania gospodarstwa 
rolnego oraz umowy o przekazanie gospodarstwa rolnego. Umowa jest w tym 
przypadku tylko formą, środkiem, jaki ma służyć do osiągnięcia celu w postaci 
przekazania gospodarstwa rolnego wybranemu przez rolnika następcy (albo 
następcom). Skoro zatem sama umowa przekazania gospodarstwa rolnego jest 
więc tylko formą, to nie może ona ingerować w zakres swobody treści tej czynności 
prawnej. Jeśli zatem rozrządzenie gospodarstwem rolnym na tej podstawie jest 
dopuszczalne na rzecz kilku osób, to umowa nie może ograniczać tak określonej 
kompetencji zbywców przez to, że dopuszczalne byłoby przekazanie gospodarstwa 
rolnego kilku nabywcom w formie jednej umowy, natomiast w razie woli 
przekazania gospodarstwa kilku następcom nie można by tego dokonać przez 
zawarcie kilku umów – z każdym z następców osobno. Umowa przy analizowanej 
instytucji prawnej ma jedynie charakter „wykonawczy”, jest formą przekazania 
gospodarstwa rolnego. W konsekwencji nie powinno być przeszkód w uznaniu za 
dopuszczalne przekazanie gospodarstwa rolnego kilku następcom – każdemu 
w osobnej umowie. Oczywiście instytucja przekazania gospodarstwa rolnego 
właściwe dla niej skutki prawne wywrze dopiero, gdy rozdysponowaniu będzie 
podlegało całe gospodarstwo rolne, a więc z chwilą zawarcia ostatniej z tych umów. 
Problem 
przekazywania 
gospodarstwa 
rolnego 
następcy 
pozostaje 
nierozerwalnie 
związany 
z 
ryzykiem 
rozdrabniania 
gospodarstw 
rolnych. 
Gdyby zatem stwierdzić, że jest to niedopuszczalne, to w kwestiach wątpliwych 
należałoby przyjmować interpretację utrudniającą takie działanie. Do odmiennych 
wniosków 
musiałby 
jednak 
prowadzić 
brak 
tego 
rodzaju 
zakazu. 

 
6 
Stanowisko  polskiego ustawodawcy co do rozdrabniania gospodarstw rolnych 
bardzo ewoluowało na przestrzeni lat. Początkowo ustawodawca zdecydowanie 
zwalczał takie działania, jednakże z czasem zrezygnował z zakazu dokonywania 
czynności powodujących rozdrobnienie gospodarstw rolnych. Skoro zatem 
co  do zasady od dnia 27 kwietnia 1989 r. jest to dopuszczalne, choć 
z  ekonomicznego punktu widzenia bardzo niekorzystne, to taka konkluzja nie 
może pozostać obojętna wobec interpretacji problemu dotyczącego sposobu 
przekazania gospodarstwa rolnego następcom. Jeżeli bowiem zbywca mógł 
je podzielić tworząc nawet karłowate gospodarstwa, to nie ma żadnego 
uzasadnienia, dlaczego nie  mógłby tego od razu dokonać wraz z czynnością 
przekazania gospodarstwa rolnego przez zawarcie z każdym z następców 
indywidualnej i samodzielnej umowy.  
Poza tym nie sposób pominąć, że choć status prawny umowy przekazania 
gospodarstwa rolnego budzi wątpliwości, to niewątpliwie jest to umowa zbliżona do 
dożywocia, darowizny, a także dziedziczenia. Jest to czynność prawna nieodpłatna 
– możliwość uzyskania przez zbywcę po jej dokonaniu emerytury z ubezpieczenia 
społecznego nie zmienia jej nieodpłatnego charakteru w relacjach inter partes. 
Mimo że prawo polskie, inaczej niż niektóre obce systemy prawne, nie zna łącznej 
kategorii czynności prawnych nieodpłatnych, to spośród nielicznych cech 
wskazywanych jako wspólne dla nich jest szczególna ochrona praw zbywcy 
i limitowana jedynie dopuszczalność ograniczenia jego swobody co do treści 
dokonywanych rozrządzeń. Z okoliczności zatem, że umowa przekazania 
gospodarstwa rolnego następcy to czynność prawna nieodpłatna wynika, 
że powstające na jej tle wątpliwości należy interpretować w duchu przychylnym dla 
zbywcy. Z tej perspektywy brak uzasadnienia, dlaczego nie mógłby przekazać 
swojego gospodarstwa rolnego następcom w drodze kilku umów, a jedynie 
jednej umowy. 
Nie ulega wątpliwości, że do  umowy przekazania gospodarstwa rolnego 
ma zastosowanie zasada favor contracti, ponieważ ta umowa to klasyczna 
umowa prawa obligacyjnego, choć nie uregulowano jej bezpośrednio w kodeksie 
cywilnym. Zatem umowę przekazania gospodarstwa rolnego należy, w granicach 
dopuszczalnej w każdym konkretnym wypadku wykładni, tak tłumaczyć, aby 

 
7 
utrzymać jej ważność i pozwolić na realizację zawartej w niej woli stron. 
W analizowanym 
przypadku 
postulat 
favor 
contracti 
najlepiej 
oddaje 
umożliwienie dokonania przekazania gospodarstwa rolnego w drodze kilku umów 
zawieranych samodzielnie. W przeciwnym razie każdą z umów z jednym 
z następców należałoby uznać za bezwzględnie nieważną jako sprzeczną 
z prawem, a w rezultacie instytucja przekazania gospodarstwa rolnego następcy 
nie odniosłaby pożądanego przez ustawodawcę, a także jej strony, rezultatu. 
Na koniec,  jedną z wiodących zasad prawa cywilnego jest zasada swobody 
umów. Wprawdzie kodeks cywilny w okresie sprzed 1 października 1990 r. nie 
zawierał tak sformułowanego przepisu (obecnie art. 3531), to jednak u   jego 
podstaw w zakresie unormowania całości przepisów prawa zobowiązań leżało 
założenie swobodnego kształtowania przez kontrahentów treści ich stosunku 
prawnego. Z powołanej zasady wynika, że dopóki ustawodawca nie wprowadzi 
ograniczeń dotyczących treści (a w tym przedmiotu) umowy przekazania 
gospodarstwa rolnego następcy, to w drodze interpretacji nie należy takich 
ograniczeń tworzyć. Skoro zatem brak wyraźnego nakazu, aby zbywca rozrządził 
od razu i w jednej umowie całym gospodarstwem rolnym, to może on rozporządzać 
częściami tego gospodarstwa, z tym, że skutek przekazania gospodarstwa rolnego 
następcy (a więc przede wszystkim wiążące się z tym uprawnienie do emerytury 
rolniczej) zaktualizuje się dopiero, gdy dyspozycje obejmą całe gospodarstwo rolne 
zbywcy (a jeśli miał kilka gospodarstw, to przekazaniu muszą podlegać wszystkie 
z nich). Wcześniej zawarte umowy przekazania części gospodarstwa rolnego 
z następcami pozostaną bezskuteczne. 
W konsekwencji należy przyjąć, że przekazanie gospodarstwa rolnego 
następcy (następcom) w trybie art. 50 u.u.s.r. mogło nastąpić w ramach więcej 
niż jednej umowy z tym, że musiało dojść do przekazania całego gospodarstwa. 
Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI