III CZP 138/10

Sąd Najwyższy2011-03-18
SNCywilnepostępowanie cywilneWysokanajwyższy
wyłączenie sędziegosąd najwyższykpcprawomocnośćbezstronność sąduprzewlekanie postępowaniaskład sądu

Podsumowanie

Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że ponowny wniosek o wyłączenie sędziego oparty na tych samych okolicznościach powinien być odrzucany przez sąd w składzie trzech sędziów zawodowych, bez udziału sędziego, którego wniosek dotyczy.

Sprawa dotyczyła zagadnienia prawnego, w jakim składzie orzekającym podlega rozpoznaniu ponowny wniosek o wyłączenie sędziego oparty na tych samych okolicznościach. Sąd Najwyższy, analizując zmiany w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, stwierdził, że taki wniosek powinien być odrzucany przez sąd w składzie trzech sędziów zawodowych. Kluczowe jest, aby sędzia, którego dotyczy wniosek, nie brał udziału w jego rozpoznaniu, zgodnie z zasadą nemo iudex in causa sua.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej rozpoznał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Tarnowie, dotyczące składu sądu właściwego do rozpoznania ponownego wniosku o wyłączenie sędziego, opartego na tych samych okolicznościach, co wniosek już wcześniej rozpoznany. W analizowanej sprawie powódka złożyła wniosek o wyłączenie sędziów, który został oddalony. Następnie złożyła kolejny wniosek oparty na tych samych przesłankach, który został odrzucony przez sąd jednoosobowo. Sąd Okręgowy powziął wątpliwości co do prawidłowości tego postępowania. Sąd Najwyższy, odwołując się do historii nowelizacji art. 531 k.p.c. po wyroku Trybunału Konstytucyjnego derogującym art. 53 k.p.c., wskazał, że celem ustawodawcy było zapobieganie nadużywaniu instytucji wyłączenia sędziego. Podkreślono, że ponowny wniosek o wyłączenie sędziego, oparty na tych samych okolicznościach, podlega odrzuceniu przez sąd w składzie trzech sędziów zawodowych, bez udziału sędziego, którego wniosek dotyczy. Jest to zgodne z zasadą nemo iudex in causa sua i zapewnia większą gwarancję bezstronności.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

O odrzuceniu ponownego wniosku o wyłączenie sędziego opartego na tych samych okolicznościach (art. 531 k.p.c.) orzeka sąd w składzie trzech sędziów zawodowych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że ponowny wniosek o wyłączenie sędziego, oparty na tych samych okolicznościach, jest wnioskiem o wyłączenie w rozumieniu art. 50 k.p.c. Analiza historii nowelizacji art. 531 k.p.c. oraz zasada nemo iudex in causa sua przemawiają za tym, aby o odrzuceniu takiego wniosku orzekał sąd w składzie trzech sędziów zawodowych, bez udziału sędziego, którego wniosek dotyczy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
Małgorzata M.osoba_fizycznapowódka
Karolina M.osoba_fizycznapowódka
Tadeusz P.osoba_fizycznapozwany
Zofia K.osoba_fizycznapozwana
Emilia P.osoba_fizycznapozwana
Władysław K.osoba_fizycznapozwany
Janusz K.osoba_fizycznapozwany
Daniel K.osoba_fizycznapozwany
sędzia Piotr M.innesędzia, którego dotyczył wniosek o wyłączenie

Przepisy (8)

Główne

k.p.c. art. 531

Kodeks postępowania cywilnego

Ponowny wniosek o wyłączenie sędziego, oparty na tych samych okolicznościach lub wniosek oczywiście bezzasadny, podlega odrzuceniu przez sąd w składzie trzech sędziów zawodowych, bez udziału sędziego, którego wniosek dotyczy.

Pomocnicze

k.p.c. art. 51

Kodeks postępowania cywilnego

Odpowiednie stosowanie przepisu nakazującego sędziemu powstrzymanie się od udziału w sprawie, gdy dotyczy go wniosek o wyłączenie.

k.p.c. art. 50

Kodeks postępowania cywilnego

Przepisy dotyczące wniosku o wyłączenie sędziego.

k.p.c. art. 52 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd ustanowiony do orzekania o wniosku o wyłączenie sędziego.

k.p.c. art. 49

Kodeks postępowania cywilnego

Przesłanki wniosku o wyłączenie sędziego.

k.p.c. art. 48 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa wyłączenia sędziego.

k.p.c. art. 148 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada jawności posiedzeń.

Konstytucja RP art. 45

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo do sądu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ponowny wniosek o wyłączenie sędziego oparty na tych samych okolicznościach powinien być rozpoznawany przez sąd w składzie trzech sędziów zawodowych, bez udziału sędziego, którego dotyczy. Zasada nemo iudex in causa sua wymaga, aby sędzia, którego dotyczy wniosek o wyłączenie, nie brał udziału w jego rozpoznaniu. Historia nowelizacji art. 531 k.p.c. wskazuje na potrzebę zapewnienia skutecznego mechanizmu zapobiegania nadużywaniu instytucji wyłączenia sędziego.

Godne uwagi sformułowania

O odrzuceniu ponownego wniosku o wyłączenie sędziego opartego na tych samych okolicznościach (art. 531 k.p.c.) orzeka sąd w składzie trzech sędziów zawodowych, bez udziału sędziego, którego ponowny wniosek o wyłączenie dotyczy. Bezpośrednim skutkiem eliminacji tego przepisu [...] był znaczny wzrost wpływu wniosków o wyłączenie sędziów, ponawianych i opieranych najczęściej na tych samych przesłankach, składanych w celu przewleczenia postępowania, a nierzadko także z zamiarem szykany sędziego. Dyrektywa odpowiedniego stosowania art. 51 k.p.c. nie pozwala na inną interpretację, a orzekanie przez sędziego o dotyczącym go wniosku o wyłączenie w każdym wypadku stanowiłoby rażące naruszenie bezstronności zewnętrznej sądu i podważałoby jego autorytet, zwłaszcza że na postanowienie o odrzuceniu wniosku nie przysługuje zażalenie. Przedstawionej wykładni nie narusza dokonane w art. 531 k.p.c. zastrzeżenie, że postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym, co ma wskazywać na odrębność tej regulacji od unormowania zawartego w art. 52 § 2 in fine k.p.c.

Skład orzekający

Jacek Gudowski

przewodniczący-sprawozdawca

Dariusz Dończyk

członek

Barbara Myszka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie prawidłowego składu sądu do rozpoznania ponownego wniosku o wyłączenie sędziego opartego na tych samych okolicznościach."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji proceduralnej związanej z ponownym wnioskiem o wyłączenie sędziego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego, które ma wpływ na przebieg postępowań sądowych i gwarancje procesowe stron. Wyjaśnia, jak należy postępować w przypadku nadużywania instytucji wyłączenia sędziego.

Kiedy ponowny wniosek o wyłączenie sędziego nie może być rozpoznany przez tego samego sędziego?

Sektor

inne

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Uchwała z dnia 18 marca 2011 r., III CZP 138/10 
 
Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca) 
Sędzia SN Dariusz Dończyk 
Sędzia SN Barbara Myszka 
 
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Małgorzaty M. i Karoliny M. przeciwko 
Tadeuszowi P., Zofii K., Emilii P., Władysławowi K., Januszowi K. i Danielowi K. o 
wydanie nieruchomości, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym 
w dniu 18 marca 2011 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd 
Okręgowy w Tarnowie postanowieniem z dnia 7 września 2010 r.: 
"W jakim składzie orzekającym podlega rozpoznaniu ponowny wniosek strony 
o wyłączenie sędziego oparty na tych samych okolicznościach, jakie wskazano w 
uprzednio rozpoznanym merytorycznie wniosku i czy w składzie tym może 
uczestniczyć sędzia, którego ponowny wniosek o wyłączenie dotyczy?" 
podjął uchwałę: 
 
O odrzuceniu ponownego wniosku o wyłączenie sędziego opartego na 
tych samych okolicznościach (art. 531 k.p.c.) orzeka sąd w składzie trzech 
sędziów zawodowych, bez udziału sędziego, którego wniosek dotyczy. 
 
Uzasadnienie 
 
W toku rozpoznawanej przez Sąd Rejonowy w Bochni sprawy z powództwa 
Małgorzaty M. i Karoliny M. przeciwko Tadeuszowi P., Emilii P., Zofii K., 
Władysławowi K., Januszowi K. i Danielowi K. o wydanie nieruchomości powódka 
Małgorzata M. złożyła wniosek o wyłączenie sędziów tego Sądu, formułując w 
odniesieniu do każdego z nich przesłanki uzasadniające wyłączenie. 
Postanowieniem z dnia 18 maja 2009 r. sąd przełożony – Sąd Okręgowy w 
Tarnowie – oddalił wniosek. 
W dniu 3 marca 2010 r. powódka złożyła kolejny wniosek o wyłączenie 
sędziów, wśród których był – jak poprzednio – sędzia Piotr M. Na rozprawie sąd 

rozpoznający sprawę w składzie jednoosobowym – w osobie sędziego Piotra M. – 
wniosek jako oparty na tych samych co poprzednio przesłankach odrzucił, a 
następnie, wyrokiem wydanym w tym samym dniu, oddalił powództwo. 
Przy rozpoznawaniu apelacji powódek, w której znalazł się zarzut nieważności 
postępowania oparty na art. 379 pkt 4 k.p.c., Sąd Okręgowy powziął poważne 
wątpliwości, którym dał wyraz w zagadnieniu prawnym przedstawionym do 
rozstrzygnięcia. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
W wyniku wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 grudnia 2002 r., SK 
27/01 (OTK Zb.Urz. 2002, nr 7, poz. 93) derogowany został art. 53 k.p.c., 
przewidujący, że osoba zgłaszająca wniosek o wyłączenie sędziego w złej wierze 
mogła być skazana przez sąd na grzywnę do wysokości pięciuset złotych. Trybunał 
Konstytucyjny uznał, że przepis ten jest sprzeczny z art. 45 Konstytucji, ponieważ 
przez swą represyjność stanowi zagrożenie dla realizacji konstytucyjnego prawa do 
bezstronnego sądu. Bezpośrednim skutkiem eliminacji tego przepisu, stanowiącego 
od wielu lat (por. art. 61 d.k.p.c.) skuteczny środek zapobiegający hamowaniu 
postępowania przy użyciu – w niegodziwych celach – instytucji wyłączenia 
sędziego, był znaczny wzrost wpływu wniosków o wyłączenie sędziów, 
ponawianych i opieranych najczęściej na tych samych przesłankach, składanych w 
celu przewleczenia postępowania, a nierzadko także z zamiarem szykany sędziego. 
W związku z tym – zważywszy że Trybunał Konstytucyjny nie zakwestionował 
potrzeby ustanowienia rozwiązań ograniczających zbyt daleko idącą dowolność 
występowania przez strony postępowania z wnioskami o wyłączenie sędziego – 
konieczna stała się bezzwłoczna ingerencja ustawodawcy. Została ona podjęta już 
w 2003 r. przez zgłoszenie autopoprawki rządowej do będącego w toku prac 
legislacyjnych projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego 
oraz niektórych innych ustaw (Sejm IV kadencji, druki nr 965 i 2810; por. protokół 
posiedzenia sejmowej komisji nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach z dnia 15 
października 2003 r., Biuletyn nr 2371/IV, http://orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/ 
wgskrnr/NKK-28; por. także uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 21 
sierpnia 2003 r., III CZP 42/03, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 107). 
Celem ustawodawcy było przyjęcie unormowania pozwalającego na 
odrzucanie przez sąd a limine wniosków o wyłączenie sędziego już wcześniej 
rozstrzygniętych, opartych na tych samych podstawach, lub oczywiście 

bezzasadnych, w związku z czym projektowany art. 531 miał pierwotnie następujące 
brzmienie: „Ponowny wniosek o wyłączenie sędziego, oparty na tych samych 
okolicznościach lub wniosek oczywiście bezzasadny podlega odrzuceniu bez 
składania wyjaśnień przez sędziego, którego dotyczy. O odrzuceniu orzeka sąd 
rozpatrujący sprawę. Postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym”. 
Z deklaracji składanych przez przedstawicieli rządu w czasie posiedzenia sejmowej 
komisji nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach w dniu 28 października 2003 r. 
(Biuletyn 2439/IV; http://orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/wgskrnr/NKK-29) wynika 
jednoznacznie, że – zgodnie z zamiarem projektodawcy – ponowny wniosek o 
wyłączenie sędziego, oparty na tych samych okolicznościach lub oczywiście 
bezzasadny, miał podlegać rozpoznaniu przez sąd, który „rozpatruje daną sprawę”, 
a więc przez skład orzekający w sprawie, w której zgłoszono wniosek, nawet 
wówczas, gdy wniosek ten dotyczy członka składu. 
W wyniku dyskusji zakwestionowano jednak możliwość orzekania o wniosku o 
wyłączenie przez sędziego, którego wniosek ten dotyczy, uznając, że środkiem 
zaradczym zapobiegającym powstaniu tej niedopuszczalnej sytuacji procesowej jest 
dodanie do projektowanej treści art. 531 normy odsyłającej do odpowiedniego 
stosowania art. 51, przewidującego wstrzymanie się przez sędziego będącego 
iudice suspecto od udziału w sprawie (por. Sejm IV kadencji, druk nr 2810). Artykuł 
531 k.p.c. został uchwalony z uwzględnieniem tej poprawki i wszedł w życie w dniu 
5 lutego 2005 r. (art. 1 pkt 10 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy – 
Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. Nr 172, poz. 
1804). 
Jest jasne, że skoro ustawodawca odesłał do odpowiedniego stosowania art. 
51 k.p.c., to o wniosku przewidzianym w art. 531 nie może orzekać sędzia, którego 
ten wniosek dotyczy, a więc sędzia będący członkiem skład składu rozpoznającego 
daną sprawę; obowiązek powstrzymania się od udziału w sprawie obejmuje 
oczywiście także orzekanie o wniosku o wyłączenie i jest szerszy niż obowiązek 
określony w art. 50 § 3 k.p.c. Dyrektywa odpowiedniego stosowania art. 51 k.p.c. 
nie pozwala na inną interpretację, a orzekanie przez sędziego o dotyczącym go 
wniosku o wyłączenie w każdym wypadku stanowiłoby rażące naruszenie 
bezstronności zewnętrznej sądu i podważałoby jego autorytet, zwłaszcza że na 
postanowienie o odrzuceniu wniosku nie przysługuje zażalenie. Udział sędziego w 
rozpoznawaniu takiego wniosku prowadziłby również do naruszenia ponadczasowej 

zasady nemo iudex in causa sua (por. art. 48 § 1 pkt 1 k.p.c., art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. 
oraz art. 18 § 1 pkt 1 Pr.p.s.a.). 
Przystępując do rozstrzygnięcia kwestii, w jakim składzie sąd wydaje 
postanowienie przewidziane w art. 531 k.p.c., należy podkreślić, że ponowny 
wniosek o wyłączenie sędziego oparty na tych samych okolicznościach oraz 
wniosek oczywiście bezzasadny są wnioskami o wyłączenie sędziego w rozumieniu 
art. 50 k.p.c. W chwili ich złożenia nie można jednak przesądzić, czy zostaną 
odrzucone, czy też będą rozpoznane na zasadach ogólnych; decyzję w tym 
przedmiocie musi poprzedzić wszechstronna ocena ich treści dokonana przez sąd 
pod kątem przesłanek zawartych zarówno w art. 49, jak i w art. 531. Już te względy, 
mające charakter pragmatyczny, ale spełniające także wymagania i standardy 
ustrojowe, przemawiają za tym, aby o odrzuceniu wniosku mieszczącego się w 
hipotezie art. 531 k.p.c. orzekał sąd ustanowiony w art. 52 § 2 k.p.c. Przemawia za 
tym także to, że – jak wykazano – o omawianym wniosku nie może orzekać sędzia, 
którego ten wniosek dotyczy, zatem w każdym wypadku zachodzi konieczność 
przerwania (odroczenia) posiedzenia celem wyznaczenia innego składu albo 
dokooptowania sędziego, który zastąpi sędziego pozostającego in suspecto. Poza 
tym, jeżeli skład rozpoznający sprawę jest składem jednego sędziego, ale 
okazałoby się, że przesłanki przewidziane w art. 531 k.p.c. nie zostały spełnione i 
nie ma podstaw do odrzucenia wniosku, to o jego zasadności musiałby i tak orzec 
sąd w składzie trzech sędziów zawodowych. Dodatkowe komplikacje wystąpiłyby w 
wypadku wniosku o wyłączenie dotyczącego ławnika. W tej sytuacji wskazane jest 
skupienie orzekania w przedmiocie wniosku o wyłączenie sędziego w tym samym – 
określonym w art. 52 § 2 k.p.c. – składzie sądu, umożliwia to bowiem kompleksową 
ocenę wniosku pod kątem wszystkich przesłanek ustawowych, dotyczących 
zarówno jego dopuszczalności, jak i zasadności; w tym wypadku dokonania 
dystynkcji między wnioskiem bezzasadnym a wnioskiem oczywiście bezzasadnym 
(por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1998 r., III CZP 70/97, OSNC 
1998, nr 9, poz. 132). 
Przedstawionej wykładni nie narusza dokonane w art. 531 k.p.c. zastrzeżenie, 
że postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym, co ma wskazywać 
na odrębność tej regulacji od unormowania zawartego w art. 52 § 2 in fine k.p.c. 
Zastrzeżenie to było konieczne, gdyż art. 52 § 2 dotyczy wyłącznie postanowienia o 
wyłączeniu lub odmowie wyłączenia sędziego, nie obejmuje natomiast odrzucenia 

wniosku, o którym mowa w art. 531; brak tego zastrzeżenia uruchamiałby działanie 
zasady przewidzianej w art. 148 § 1 k.p.c. oraz nakaz odrzucania wniosku na 
posiedzeniu jawnym, co byłoby rozwiązaniem nieracjonalnym i pozbawionym 
spójności systemowej. 
Oczywiście, tej wykładni nie podważa także cel przyświecający regulacji ujętej 
w art. 531, którym jest przeciwstawienie się nadużywaniu instytucji wyłączenia 
sędziego oraz udaremnienie przewlekania postępowania przez składanie 
notorycznych wniosków w tym zakresie, gdyż metoda mająca zagwarantować 
osiągnięcie tych celów okazała się wadliwa i nieskuteczna. Odtworzenie przyczyn i 
okoliczności uchwalenia art. 531 k.p.c. pokazało, że próba wypełnienia luki, która 
powstała po derogacji art. 53, polegająca na stworzeniu instrumentu procesowego 
zapobiegającego nadużywaniu instytucji wyłączenia sędziego, nie powiodła się w 
pełni, a zamiar radykalnej symplifikacji sposobu załatwiania wniosków o wyłączenie 
sędziego już wcześniej rozstrzygniętych, opartych na tych samych przesłankach, 
lub oczywiście bezzasadnych nie doprowadził do osiągnięcia oczekiwanego skutku. 
Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę