III CZP 111/10

Sąd Najwyższy2011-04-29
SNinneprawo spółdzielczeWysokanajwyższy
spółdzielnie mieszkaniowewalne zgromadzenieuchwałyporządek obradwykładnia prawaSąd NajwyższyRzecznik Praw Obywatelskichdemokracja wewnątrzspółdzielcza

Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że poddanie uchwały pod głosowanie wszystkich części walnego zgromadzenia spółdzielni mieszkaniowej oznacza objęcie jej projektu porządkiem obrad, nawet jeśli głosowanie nad projektem nie odbyło się formalnie.

Zagadnienie prawne dotyczyło wykładni art. 83 ust. 9 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, a konkretnie pojęcia „poddania uchwały pod głosowanie wszystkich części walnego zgromadzenia”. Powstało ono na tle rozbieżności w orzecznictwie sądów apelacyjnych. Sąd Najwyższy, opierając się na wykładni funkcjonalnej i celowościowej, uznał, że wystarczające jest objęcie projektu uchwały porządkiem obrad, nawet jeśli członkowie w jednej z części walnego zgromadzenia nie przeprowadzili formalnego głosowania. Celem jest zapewnienie sprawnego funkcjonowania spółdzielni i uniknięcie paraliżu decyzyjnego przez mniejszość.

Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów rozstrzygnął zagadnienie prawne przedstawione przez Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczące wykładni art. 83 ust. 9 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych. Kluczowe pytanie brzmiało, czy poddanie uchwały pod głosowanie wszystkich części walnego zgromadzenia oznacza obowiązek faktycznego głosowania nad jej treścią, czy też wystarczy samo objęcie projektu uchwały porządkiem obrad. Sprawa wyłoniła się na tle rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych, gdzie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu przyjmował wykładnię funkcjonalną, uznając możliwość głosowania nad porządkiem obrad za wystarczającą, podczas gdy Sąd Apelacyjny w Białymstoku wymagał formalnego aktu głosowania nad projektem uchwały. Sąd Najwyższy, analizując cel wprowadzenia przepisów dotyczących podziału walnego zgromadzenia na części, a także krytykę tych rozwiązań, opowiedział się za wykładnią funkcjonalną. Uznał, że aby uniknąć paraliżu decyzyjnego i zapobiec sytuacji, w której mniejszość mogłaby blokować decyzje większości, wystarczające jest objęcie projektu uchwały porządkiem obrad. Podkreślono, że spółdzielnia ma obowiązek umożliwić członkom udział w głosowaniu, ale nie może ich do niego zmuszać. Ostateczne podjęcie uchwały zależy od większości głosów „za” oddanych przez ogólną liczbę członków uczestniczących w walnym zgromadzeniu. Uchwała ma na celu zapewnienie sprawnego funkcjonowania spółdzielni mieszkaniowych, zwłaszcza tych większych, do czasu ewentualnej nowelizacji przepisów.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Poddaniem uchwały pod głosowanie wszystkich części walnego zgromadzenia – w rozumieniu art. 83 ust. 9 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych – jest objęcie jej projektu porządkiem obrad walnego zgromadzenia.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy, stosując wykładnię funkcjonalną i celowościową, uznał, że objęcie projektu uchwały porządkiem obrad jest wystarczające do spełnienia przesłanki poddania jej pod głosowanie. Celem jest zapewnienie sprawnego funkcjonowania spółdzielni i uniknięcie paraliżu decyzyjnego przez mniejszość. Literalna wykładnia prowadziłaby do irracjonalnych wniosków i możliwości blokowania decyzji przez niewielką grupę członków.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
Rzecznik Praw Obywatelskichorgan_państwowywnioskodawca
Prokurator Prokuratury Generalnejorgan_państwowyuczestnik

Przepisy (5)

Główne

u.s.m. art. 83 § ust. 9

Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych

Poddanie uchwały pod głosowanie wszystkich części walnego zgromadzenia jest spełnione przez objęcie jej projektu porządkiem obrad.

Pomocnicze

u.s.m. art. 83 § ust. 1

Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych

Walne zgromadzenie spółdzielni mieszkaniowej nie może być zastąpione przez zebranie przedstawicieli, ale może być podzielone na części, jeżeli statut tak stanowi i liczba członków przekracza 500.

u.RPO art. 16 § ust. 2 pkt 4

Ustawa z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich

Podstawa prawna wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego.

u.SN art. 60 § § 2

Ustawa z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym

Podstawa prawna wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego w związku z rozbieżnościami w orzecznictwie.

Pr. spółdz. art. 35 § § 4

Ustawa z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze

Przepis przewidujący pomijanie głosów wstrzymujących się przy obliczaniu większości głosów, przeciwdziałający biernej opozycji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wykładnia funkcjonalna i celowościowa art. 83 ust. 9 u.s.m. pozwala na uznanie objęcia projektu uchwały porządkiem obrad za wystarczające do poddania jej pod głosowanie. Uniknięcie paraliżu decyzyjnego spółdzielni i zapobieżenie blokowaniu decyzji przez mniejszość. Zapewnienie sprawnego funkcjonowania spółdzielni mieszkaniowych. Ustawodawca chciał zapewnić wszystkim członkom możliwość wypowiedzenia się, a nie dać mniejszości możliwość blokowania decyzji.

Odrzucone argumenty

Literalna wykładnia art. 83 ust. 9 u.s.m. wymaga formalnego aktu głosowania nad projektem uchwały we wszystkich częściach walnego zgromadzenia. Przyjęcie wykładni językowej prowadziłoby do wniosku, że mniejszość mogłaby uniemożliwić podjęcie uchwały wbrew woli większości.

Godne uwagi sformułowania

Poddaniem uchwały pod głosowanie wszystkich części walnego zgromadzenia [...] jest objęcie jej projektu porządkiem obrad walnego zgromadzenia. nie można zgodzić się na taką interpretację przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, która prowadzi do paraliżu działalności spółdzielni mieszkaniowych i która przyczynia się do promowania postaw nielojalnych wobec spółdzielni i poszczególnych jej członków. możliwość aprobaty takiego rezultatu wykładni językowej zanegowano w piśmiennictwie nie można zaprzeczyć, że wciąż liczne spółdzielnie mieszkaniowe służą zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych znacznej części ludności, dlatego muszą funkcjonować według czytelnych reguł

Skład orzekający

Tadeusz Ereciński

przewodniczący

Jacek Gudowski

członek

Iwona Koper

członek

Zbigniew Kwaśniewski

sprawozdawca

Krzysztof Pietrzykowski

członek

Tadeusz Wiśniewski

członek

Mirosława Wysocka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 83 ust. 9 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych dotycząca poddania uchwały pod głosowanie w podzielonym walnym zgromadzeniu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji podziału walnego zgromadzenia na części w spółdzielniach mieszkaniowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu funkcjonowania spółdzielni mieszkaniowych i interpretacji przepisów, które mogą mieć wpływ na prawa członków. Rozbieżności w orzecznictwie i analiza Sądu Najwyższego są interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie spółdzielczym i nieruchomościach.

Czy objęcie uchwały porządkiem obrad wystarczy? Sąd Najwyższy rozstrzyga kluczową kwestię w spółdzielniach mieszkaniowych.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 29 kwietnia 2011 r., III CZP 
111/10 
 
Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący) 
Sędzia SN Jacek Gudowski 
Sędzia SN Iwona Koper 
Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca) 
Sędzia SN Krzysztof Pietrzykowski 
Sędzia SN Tadeusz Wiśniewski 
Sędzia SN Mirosława Wysocka 
 
Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 29 kwietnia 
2011 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Piotra Wiśniewskiego, po 
rozstrzygnięciu zagadnienia prawnego przedstawionego przez Rzecznika Praw 
Obywatelskich we wniosku z dnia 27 października 2010 r.: 
„Czy poddanie uchwały pod głosowanie wszystkich części walnego 
zgromadzenia (art. 83 ust. 9 zdanie pierwsze ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o 
spółdzielniach mieszkaniowych, jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116 ze 
zm.) oznacza obowiązek wyrażenia stanowiska przez każdą część walnego 
zgromadzenia w drodze aktu głosowania nad projektem treści uchwały, czy też 
warunek ten spełnia już samo głosowanie nad porządkiem obrad, w rezultacie 
którego doszło do skreślenia z porządku obrad którejkolwiek części walnego 
zgromadzenia głosowania nad projektem uchwały?" 
podjął uchwałę: 
 
Poddaniem uchwały pod głosowanie wszystkich części walnego 
zgromadzenia – w rozumieniu art. 83 ust. 9 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o 
spółdzielniach mieszkaniowych (jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116 
ze zm.) – jest objęcie jej projektu porządkiem obrad walnego zgromadzenia. 
 
Uzasadnienie 
 

Przedstawione do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne powstało na tle sprawy 
badanej przez Rzecznika Praw Obywatelskich, w której wyłonił się problem 
wykładni art. 83 ust. 9 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach 
mieszkaniowych (jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116 ze zm. – dalej: 
"u.s.m."), a w szczególności zawartego w nim sformułowania „uchwałę uważa się 
za podjętą, jeżeli była poddana pod głosowanie wszystkich części walnego 
zgromadzenia ”. 
Artykuł 83 ust. 1 u.s.m. przewiduje, że najwyższym organem spółdzielni jest 
walne zgromadzenie, które nie może zostać zastąpione przez zebranie 
przedstawicieli członków, co było dopuszczalne w poprzednim stanie prawnym. 
Może ono być podzielone na części, jeżeli statut tak stanowi, gdy liczba członków 
spółdzielni przekroczy 500. Rzecznik Praw Obywatelskich wskazał, że ze względu 
na istnienie dużych spółdzielni mieszkaniowych, w których zorganizowanie i 
sprawne przeprowadzenie walnego zgromadzenia może być bardzo trudne, 
ustawodawca przewidział możliwość zastrzeżenia w statucie spółdzielni, w której 
liczba członków przekracza 500, podzielenia walnego zgromadzenia spółdzielni na 
części. Uchwałę uważa się wówczas za podjętą przez takie, podzielone na części, 
walne zgromadzenie, jeżeli spełnia ona przesłanki określone m.in. w art. 83 ust. 9 
ustawy. 
Rzecznik wskazał także na rozbieżność w orzecznictwie, dotyczącą rezultatów 
dokonanej przez sądy wykładni pojęcia „poddanie uchwały pod głosowanie”. 
Dostrzegł ją pomiędzy stanowiskiem zajętym przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w 
wyroku z dnia 4 grudnia 2009 r., II ACa 1052/09, i stanowiskami zajętymi w 
wyrokach Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 22 października 2009 r., I ACa 
387/09 („Monitor Spółdzielczy” 2009, nr 6, s. 28) oraz Sądu Okręgowego w 
Warszawie z dnia 29 kwietnia 2010 r., III C 768/09. 
Zgodnie z pierwszym stanowiskiem, sformułowanie ustawy uchwałę uważa się 
za podjętą, jeżeli była poddana pod głosowanie wszystkich części walnego 
zgromadzenia należy interpretować funkcjonalnie i przyjąć, że jeżeli członkowie 
spółdzielni należący do jednej części walnego zgromadzenia odmówią przyjęcia 
porządku obrad, to nie jest to jednoznaczne z brakiem poddania uchwały objętej 
porządkiem obrad pod głosowanie. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu przyjął, że skoro 
członkowie spółdzielni, biorący udział w danej części walnego zgromadzenia zostali 
poinformowani o terminie, miejscu jego odbycia i porządku obrad zgodnie z 

wymogami statutu spółdzielni, to mieli zapewnioną możliwość wzięcia udziału w 
głosowaniu nad spornymi uchwałami, a więc uchwała poddana została w taki 
sposób pod głosowanie. 
Zgodnie natomiast z odmiennym stanowiskiem, wyrażonym przez Sąd 
Apelacyjny w Białymstoku, pojęcie „poddania uchwały pod głosowanie” należy 
rozumieć jako przeprowadzenie formalnego aktu głosowania nad jej projektem, 
wyrażającego się oddaniem przez członków głosów „za” lub „przeciw” uchwale. Sąd 
ten uznał, że głosujący muszą mieć możliwość bezpośredniego zajęcia stanowiska 
w „przedmiocie treści uchwały”, aby można było przyjąć, iż doszło do „poddania 
uchwały pod głosowanie”. 
Wnioskodawca przychylił się do pierwszego stanowiska. Podkreślił, że oparcie 
się na wykładni systemowej i funkcjonalnej pozwala na przyjęcie, iż zawarty w art. 
83 ust. 9 zdanie pierwsze u.s.m. zwrot „uchwałę uważa się za podjętą, jeżeli była 
poddana pod głosowanie wszystkich części walnego zgromadzenia” powinien być 
rozumiany w ten sposób, iż przesłankę tę spełnia samo głosowanie nad porządkiem 
obrad, w rezultacie którego doszło nawet do skreślenia z porządku obrad 
którejkolwiek spośród wszystkich wydzielonych części walnego zgromadzenia 
punktu dotyczącego głosowania nad projektem uchwały. Jeśli więc sprawa podjęcia 
uchwały została należycie zamieszczona w porządku obrad walnego zgromadzenia 
podanym do wiadomości członków, członkom tym przedstawiono projekt uchwały, a 
ponadto przyjęli oni taki porządek obrad, a następnie z własnego wyboru 
zdecydowali, że nie będą merytorycznie głosowali nad projektem tej uchwały albo 
też odrzucili przyjęcie porządku obrad choćby na jednej tylko spośród wszystkich 
części walnego zgromadzenia, uzasadniony jest pogląd, iż uchwała została 
poddana pod głosowanie wszystkich części walnego zgromadzenia, przy czym ta 
jedna część walnego zgromadzenia „wstrzymała się” od głosu. O tym zaś, czy 
uchwałę uważa się za podjętą, ma decydować liczba oddanych głosów „za” 
uchwałą, których w myśl art. 83 ust. 9 zdanie pierwsze ustawy powinna być 
„większość z ogólnej liczby członków uczestniczących w walnym zgromadzeniu”. 
Prokurator Prokuratury Generalnej opowiedział się za podjęciem uchwały, że 
głosowanie nad porządkiem obrad części walnego zgromadzenia spółdzielni 
mieszkaniowej, w rezultacie którego doszło do skreślenia z porządku obrad 
głosowania nad projektem uchwały, nie stanowi poddania uchwały pod głosowanie 
w rozumieniu art. 83 ust. 9 zdanie pierwsze u.s.m., chociaż dopuścił wyjątkowo 

posłużenie się wykładnią funkcjonalną i możliwość uznania uchwały za podjętą, 
pomimo skreślenia z porządku obrad którejkolwiek części walnego zgromadzenia 
głosowania nad jej projektem. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
I. Rzecznik Praw Obywatelskich powołał się we wniosku na art. 16 ust. 2 pkt 4 
ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (jedn. tekst: Dz.U. z 
2001 r. Nr 14, poz. 147 ze zm.), jak również na art. 60 § 2 ustawy z dnia 23 
listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.), 
stwierdzając, że wnosi o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego w związku z 
ujawnionymi rozbieżnościami w wykładni prawa. W tej sytuacji należy uznać, że 
Rzecznik wnioskuje o rozstrzygnięcie przez Sąd Najwyższy rozbieżności w 
wykładni prawa ujawnionych w orzecznictwie sądów powszechnych, a nie domaga 
się wyjaśnienia przepisów prawnych budzących wątpliwości w praktyce lub których 
stosowanie wywołało rozbieżności w orzecznictwie. 
Uzasadnienie wniosku wskazuje, że dwa spośród trzech powołanych w nim 
orzeczeń sądów powszechnych pozwalają na ocenę, iż ujawniły się rozbieżności w 
wykładni prawa, dotyczące interpretacji art. 83 ust. 9 zdanie pierwsze u.s.m. 
Istnienia rozbieżności w wykładni tego przepisu dowodzi rezultat w postaci jej 
diametralnie odmiennej interpretacji dokonanej w wyroku Sądu Apelacyjnego w 
Białymstoku z dnia 22 października 2009 r., I ACa 387/09 i w wyroku Sądu 
Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 4 grudnia 2009 r., I ACa 1052/09. Powołanego 
przez Rzecznika wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 29 kwietnia 
2010 r., III C 768/09, nie można uznać za źródło ujawnionych rozbieżności w 
wykładni prawa, ponieważ Sąd ten nie dokonywał wykładni art. 83 ust. 9 u.s.m., a 
jedynie ograniczył się do zastosowania tego przepisu. 
Sąd Apelacyjny w Białymstoku przyjął, że użyte w art. 83 ust. 9 u.s.m. 
sformułowanie „poddania uchwały pod głosowanie wszystkich części walnego 
zgromadzenia” oznacza odbycie formalnego aktu głosowania nad tą uchwałą 
(poprawniej – nad jej projektem), wyrażającego się oddaniem przez członków 
głosów „za” lub „przeciw” uchwale jako rezultatu wykorzystania przez nich 
możliwości bezpośredniego zajęcia stanowiska, ale w przedmiocie treści uchwały. 
Dokonana przez Sąd Apelacyjny interpretacja użytego w art. 83 ust. 9 u.s.m. zwrotu 
„uchwała była poddana pod głosowanie” oparta zatem została wyłącznie na ścisłym 
posłużeniu się regułami wykładni językowej. 

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu skłonił się natomiast do zastosowania wykładni 
funkcjonalnej i celowościowej. W wyniku tego zabiegu stwierdził, że jeżeli 
członkowie spółdzielni należący do jednej części walnego zgromadzenia odmówią 
przyjęcia porządku obrad, to nie jest to jednoznaczne z brakiem poddania uchwały 
objętej porządkiem obrad pod głosowanie, gdyż samo zapewnienie im możliwości 
wzięcia udziału w głosowaniu nad sporną uchwałą (nad jej projektem) pozwala na 
przyjęcie, że uchwała w taki sposób poddana została pod głosowanie. 
II. Zmiana stanu prawnego dokonana ustawą z dnia 14 czerwca 2007 r. o 
zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz o zmianie niektórych innych 
ustaw (Dz.U. Nr 125, poz. 873) polegała na modyfikacji struktury organów 
spółdzielni mieszkaniowych, wyrażającej się m.in. zastąpieniem dotychczasowego 
zebrania przedstawicieli częściami podzielonego walnego zgromadzenia, a w 
konsekwencji zmianą trybu podejmowania uchwał przez takie, podzielone na 
części, walne zgromadzenie. 
Zgodnie z art. 83 ust. 1 zdanie pierwsze u.s.m., dodanym przez art. 1 pkt 9 
ustawy zmieniającej, walne zgromadzenie spółdzielni mieszkaniowej nie może być 
zastąpione przez zebranie przedstawicieli, jednakże – jeżeli statut tak stanowi – gdy 
liczba członków spółdzielni przekroczy 500, walne zgromadzenie może być 
podzielone na części. Celem tego przepisu jest zniesienie w spółdzielniach 
mieszkaniowych możliwości zastąpienia walnego zgromadzenia przez zebranie 
przedstawicieli, jeżeli zostanie przekroczona liczba członków określona w statucie 
(art. 37 § 1 Pr. spółdz.), a w konsekwencji również likwidacja w tych spółdzielniach 
zebrań grup członkowskich (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 
2010 r., IV CSK 310/09, OSNC-ZD 2010, nr C, poz. 89). 
Zmiana stanu prawnego, wprowadzona w 2007 r., poddana została w 
piśmiennictwie ostrej krytyce, podważającej także konstytucyjność wprowadzonych 
zmian ustawowych, a nawet wręcz kwalifikującej rozwiązania przyjęte w art. 83 
u.s.m. jako „oczywiście niezgodne z Konstytucją”. 
Podjęte przez wnioskodawcę oraz przez grupę posłów próby zmierzające do 
zbadania przez Trybunał Konstytucyjny zgodności z Konstytucją m.in. art. 83 u.s.m. 
nie zostały zakończone merytoryczną kontrolą Trybunału Konstytucyjnego. 
Wnioskodawca pismem z dnia 23 października 2008 r. cofnął skierowany do 
Trybunału Konstytucyjnego wniosek z dnia 10 stycznia 2008 r. i wniósł o umorzenie 
postępowania, deklarując jednak zarazem podjęcie działań zmierzających do 

doprowadzenia do znowelizowania przepisów ustawy o spółdzielniach 
mieszkaniowych. W tej sytuacji Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z dnia 13 
maja 2009 r., K 64/07 (OTK-A Zb.Urz. 2009, nr 5, poz. 76), umorzył postępowanie 
w zakresie dotyczącym wniosku Rzecznika. 
Postępowanie wszczęte złożeniem przez grupę posłów wniosku w 
przedmiocie zbadania konstytucyjności art. 83 ust. 1 u.s.m. także zostało umorzone 
przez Trybunał Konstytucyjny postanowieniem zawartym w wyroku z dnia 15 lipca 
2009 r., K 64/07 (OTK-A Zb.Urz. 2009, nr 7, poz. 110). Umorzenie postępowania w 
tym zakresie umotywowano brakiem odpowiedniego uzasadnienia wniosku w 
zakresie wskazanego przez wnioskodawców wzorca kontroli (art. 32 Konstytucji). 
Trybunał Konstytucyjny nie wykluczył jednak istnienia sprzeczności art. 83 ust. 1 
u.s.m. z innymi, niewskazanymi przez wnioskodawców przepisami Konstytucji, 
jednakże uznał niedopuszczalność dokonywania kontroli w tym zakresie ze względu 
na związanie wnioskiem. Do postanowienia umarzającego postępowanie zgłoszono 
dwa zdania odrębne, w których wskazano na niezgodność art. 83 ust. 1 u.s.m. z art. 
32 Konstytucji. 
Umorzenie postępowania przez Trybunał Konstytucyjny na skutek cofnięcia 
wniosku przez Rzecznika nie stoi na przeszkodzie ponownemu wszczęciu i 
przeprowadzeniu postępowania w tej samej sprawie, gdyż orzeczenie niebędące 
wyrokiem nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej. Nie ma zatem przeszkód, aby 
Rzecznik skierował ponowny wniosek do Trybunału Konstytucyjnego także co do 
zgodności art. 83 ust. 9 u.s.m. z wzorcami konstytucyjnymi. Wobec istniejących 
wątpliwości dotyczących konstytucyjności powołanego przepisu ustawy, byłoby to 
jedno z alternatywnych rozwiązań, obok podjętej przez Rzecznika próby usunięcia 
wad ustawy w drodze rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy rozbieżności w 
wykładni prawa. 
Innym możliwym rozwiązaniem byłoby skierowanie stosownego pytania 
prawnego do Trybunału Konstytucyjnego przez Sąd Najwyższy, ani bowiem art. 193 
Konstytucji, ani art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym 
(Dz.U. Nr 102, poz. 643) nie zawierają wyłączenia z pojęcia „sprawy” 
rozpoznawanej przez sąd rozstrzygania przez Sąd Najwyższy rozbieżności w 
wykładni prawa w następstwie wniosku Rzecznika złożonego na podstawie art. 60 § 
2 ustawy o Sądzie Najwyższym. Jednakże w istniejącej sytuacji to Rzecznik 
powinien skorzystać ze swojego ustawowego uprawnienia, określonego w art. 16 

ust. 2 pkt 2 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich, do wystąpienia do Trybunału 
Konstytucyjnego z ponownym wnioskiem. Wystąpienie przez Sąd Najwyższy w tej 
sytuacji z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego byłoby swoistym 
wyręczaniem Rzecznika (por. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z 
dnia 28 kwietnia 2010 r., III CZP 3/10, OSNC 2010, nr 11, poz. 155). 
Wstrzymanie się przez Sąd Najwyższy z rozstrzygnięciem występujących w 
orzecznictwie sądów powszechnych rozbieżności co do wyniku wykładni przepisu 
objętego wnioskiem do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny 
musiałoby jednak spowodować odmowę podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy. 
Oznaczałoby to dalsze stosowanie w obrocie prawnym art. 83 ust. 9 u.s.m, co do 
którego ujawniły się w orzecznictwie poważne rozbieżności. 
W związku z tym Sąd Najwyższy podjął uchwałę rozstrzygającą rozbieżność w 
wykładni przepisu objętego wnioskiem Rzecznika Praw Obywatelskich, przychylając 
się do poglądu piśmiennictwa, że nie zawsze jest możliwe lub celowe 
natychmiastowe uchylenie lub znowelizowanie przepisu, nawet przy istnieniu 
dużego prawdopodobieństwa jego sprzeczności z Konstytucją. W takim wypadku w 
doktrynie uznano za wręcz uzasadnione dokonanie jego jednoznacznej 
interpretacji. 
Taka właśnie sytuacja wystąpiła w odniesieniu do przepisu objętego 
wnioskiem Rzecznika, dotyczącego funkcjonowania zwłaszcza większych 
spółdzielni mieszkaniowych. Nie można zaprzeczyć, że wciąż liczne spółdzielnie 
mieszkaniowe służą zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych znacznej części 
ludności, dlatego muszą funkcjonować według czytelnych reguł, nawet w okresie, w 
którym określony przepis regulujący ich działanie wymaga rozstrzygnięcia przez 
Trybunał Konstytucyjny w przedmiocie oceny jego zgodności z Konstytucją. 
Z tych względów konieczne jest sięgnięcie przez Sąd Najwyższy po wykładnię 
art. 83 ust. 9 u.s.m., która nada mu znaczenie tworzące szanse możliwie sprawnego 
funkcjonowania powołanych do życia w 2007 r. tworów w postaci części walnych 
zgromadzeń. 
III. Wykładnia każdej normy prawnej wymaga najpierw posłużenia się 
wykładnią językową, której pierwszeństwo przyznaje się bezspornie zarówno w 
judykaturze, jak i w przeważającej części piśmiennictwa. Dopiero wówczas, gdy 
wynik wykładni językowej doprowadza do irracjonalnych, niedających się logicznie 
zaakceptować rezultatów, zasadne staje się odstępstwo od jej stosowania i 

sięgnięcie do innych rodzajów wykładni, w tym przede wszystkim do wykładni 
funkcjonalnej, celowościowej lub systemowej. 
W art. 83 ust. 9 zdanie pierwsze u.s.m. sformułowano dwie kumulatywnie ujęte 
przesłanki, których spełnienie prowadzi do uznania uchwały walnego zgromadzenia 
za podjętą. Pierwszą z nich jest poddanie uchwały pod głosowanie wszystkich 
części walnego zgromadzenia, a drugą opowiedzenie się za nią wymaganej w 
ustawie lub statucie większości ogólnej liczby członków uczestniczących w walnym 
zgromadzeniu. 
Przedmiotem ujawnionych w orzecznictwie sądów apelacyjnych rozbieżności 
w wykładni art. 83 ust. 9 zdanie pierwsze u.s.m. jest pierwsza przesłanka uznania 
uchwały za podjętą, tj. „poddanie jej pod głosowanie". 
Należy przy tym zważyć, że wpływ na kształtowanie porządku obrad walnego 
zgromadzenia ma relatywnie wiele podmiotów, ponieważ zgodnie z art. 83 ust. 10 
u.s.m. projekty uchwał i żądania zamieszczania oznaczonych spraw w porządku 
obrad tego organu lub jego wszystkich części mają prawo zgłaszać zarząd, rada 
nadzorcza i członkowie, przy czym członkowie mogą to czynić w trybie i terminach 
określonych w art. 83 ust. 11-12 u.s.m. Obowiązkiem zarządu wynikającym z art. 83 
ust. 13 u.s.m. jest przygotowanie pod względem formalnym i przedłożenie pod 
głosowanie na walnym zgromadzeniu projektów uchwał i poprawek zgłoszonych 
przez członów spółdzielni. Przygotowanie ostatecznego porządku obrad, 
poprzedzające zwołanie walnego zgromadzenia spółdzielni, należy więc do 
zarządu, którego obowiązkiem wynikającym z art. 83 ust. 2 i 3 u.s.m. jest zwołanie 
walnego zgromadzenia i zawiadomienie m.in. o porządku obrad wszystkich 
członków w trybie i terminie określonym w art. 83 ust. 6 u.s.m. 
Taka regulacja prawna skłania do zajęcia stanowiska, że członkowie 
spółdzielni uczestniczący w którejkolwiek części podzielonego w taki sposób 
walnego zgromadzenia nie mogą skutecznie skreślić z porządku obrad tego organu 
m.in. punktu dotyczącego głosowania nad projektem uchwały, ponieważ część 
podzielonego walnego zgromadzenia nie jest organem spółdzielni, a o porządku 
obrad walnego zgromadzenia rozstrzyga zarząd spółdzielni. Nie oznacza to 
oczywiście, że członkowie uczestniczący w obradach części walnego zgromadzenia 
nie mogą zachować się biernie, czyli nie brać udziału w głosowaniu nad projektem 
uchwały objętej porządkiem obrad walnego zgromadzenia, ponieważ nie można ich 
zmuszać do aktywności. 

Przesłanka uznania uchwały walnego zgromadzenia za podjętą w postaci 
poddania uchwały pod głosowanie wszystkich części walnego zgromadzenia nie 
może być jednak utożsamiana wyłącznie z samym aktem przeprowadzenia 
głosowania nad projektem uchwały. Do przeprowadzenia takiego głosowania 
podczas obrad którejkolwiek części podzielonego w taki sposób walnego 
zgromadzenia mogło bowiem nie dojść np. w wyniku bojkotu zastosowanego przez 
członków uczestniczących w obradach tej części, polegającego na odmowie udziału 
w głosowaniu nad projektem uchwały objętej porządkiem obrad. Jednakże możliwe 
jest, że nieprzeprowadzenie aktu głosowania nad projektem uchwały w toku obrad 
którejkolwiek części podzielonego walnego zgromadzenia było następstwem 
zachowań organów spółdzielni, które nie stworzyły członkom uczestniczącym w 
obradach tej części możliwości wzięcia udziału w głosowaniu nad projektem 
uchwały, np. przez pominięcie objęcia jej projektu porządkiem obrad w 
zawiadomieniu doręczonym na piśmie tej grupie członków. 
Uwzględniając hipotezę art. 83 ust. 9 u.s.m., a także mając na względzie 
zasadę dobrowolności uczestnictwa członków spółdzielni w obradach walnego 
zgromadzenia, należy stwierdzić, że przesłanka poddania uchwały pod głosowanie 
wszystkich części walnego zgromadzenia powinna być rozumiana w ten sposób, iż 
spółdzielnia jest jedynie zobowiązana umożliwić swym członkom wzięcie udziału w 
głosowaniu nad projektem uchwały, we wszystkich częściach walnego 
zgromadzenia. Obowiązkiem spółdzielni nie jest natomiast efektywne 
przeprowadzenie samego aktu głosowania we wszystkich częściach podzielonego 
walnego zgromadzenia. 
Zastosowanie wyłącznie językowej wykładni przy dokonywaniu interpretacji 
omawianej przesłanki musiałoby oznaczać nie tylko samo przedstawienie projektu 
uchwały do oceny członkom spółdzielni uczestniczącym w części podzielonego 
walnego zgromadzenia, ale także przeprowadzenie formalnego aktu głosowania 
wyrażającego się oddaniem przez członków spółdzielni głosów „za” lub „przeciw” 
projektowi uchwały. Tymczasem przesłanka poddania pod głosowanie projektu 
uchwały jest już spełniona w chwili stworzenia uprzednio członkom spółdzielni 
mieszkaniowej realnej możliwości zapoznania się z brzmieniem projektu uchwały, 
mającego być przedmiotem głosowania, przez objęcie jej projektu porządkiem 
obrad. 

Takie rozumienie znaczenia przesłanki „poddanie pod głosowanie uchwały" 
oznacza, że przedmiotem głosowania członków spółdzielni mieszkaniowej 
uczestniczących także w części podzielonego walnego zgromadzenia mógł być 
tylko projekt uchwały objęty podanym do wiadomości członków porządkiem obrad 
tego organu spółdzielni. Należy zważyć, że na podstawie art. 83 ust. 7 u.s.m. walne 
zgromadzenie może podejmować uchwały jedynie w sprawach objętych 
porządkiem obrad podanym do wiadomości członków zgodnie z ustawą, a m.in. o 
porządku obrad walnego zgromadzenia lub jego części zawiadamia się wszystkich 
członków w sposób określony w art. 83 ust. 6 u.s.m. Zawiadomienie, poza 
informacją o porządku obrad, powinno także zawierać informację m.in. o miejscu 
wyłożenia projektów uchwał będących przedmiotem obrad oraz o prawie członka do 
zapoznania się z tymi dokumentami. Członkowie spółdzielni uczestniczący w części 
podzielonego walnego zgromadzenia muszą więc mieć stworzoną możliwość 
dokonania oceny przedstawionego im uprzednio na piśmie porządku obrad. 
Zgodnie z art. 83 ust. 9 u.s.m., przesłanką uznania uchwały za podjętą jest nie 
tylko wypowiedzenie się za uchwałą wymaganej ustawą lub statutem większości 
ogólnej liczby członków uczestniczących w walnym zgromadzeniu, ale także 
spełnienie się drugiej, ujętej kumulatywnie przesłanki, tj. poddanie uchwały (ściślej – 
projektu uchwały) pod głosowanie wszystkich części walnego zgromadzenia. 
Aprobata dla wąskiego rozumienia przesłanki przewidzianej art. 83 ust. 9 
zdanie pierwsze u.s.m. „poddanie pod głosowanie uchwały” oznaczałaby, że 
zgodnie z regułami wykładni językowej należałoby konsekwentnie stwierdzić, iż 
projekt uchwały nie był poddany pod głosowanie tej części walnego zgromadzenia, 
w czasie obrad której z różnych przyczyn nie przeprowadzono samego aktu 
głosowania nad projektem uchwały. 
Przyjęcie takiego wyniku wykładni językowej prowadziłoby do irracjonalnego, 
niedającego się zaaprobować wniosku, z pewnością niezamierzonego także przez 
ustawodawcę, zakładając bowiem skrajną, niedającą się wykluczyć sytuację, że 
członkowie spółdzielni uczestniczący w znaczącej liczbie części podzielonego w 
taki sposób walnego zgromadzenia (a taka możliwość dotyczy wszystkich 
spółdzielni mieszkaniowych, w których liczba członków przekracza 500), 
opowiedzieli się za projektem uchwały, a wszyscy członkowie uczestniczący jedynie 
w jednej części takiego podzielonego walnego zgromadzenia świadomie zaniechali 
udziału w głosowaniu nad objętym porządkiem obrad projektem tej uchwały, to – 

przy zastosowaniu reguł wykładni językowej – należałoby przyjąć, iż uchwały nie 
można uważać za podjętą, pomimo że wypowiedziała się za nią nawet znacząca 
większość ogólnej liczby członków uczestniczących w podzielonym na części 
walnym zgromadzeniu. Możliwość aprobaty takiego rezultatu wykładni językowej 
zanegowano w piśmiennictwie, stwierdzając, że nie można zgodzić się na taką 
interpretację przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, która prowadzi do 
paraliżu działalności spółdzielni mieszkaniowych i która przyczynia się do 
promowania postaw nielojalnych wobec spółdzielni i poszczególnych jej członków. 
Taki rezultat wykładni językowej obróciłby się paradoksalnie przeciwko 
zwolennikom zmian legislacyjnych dokonanych w tej ustawie w 2007 r., którzy 
akcentowali potrzebę większej demokratyzacji stosunków spółdzielczych i 
bezpośredniego udziału wszystkich członków spółdzielni mieszkaniowych w 
podejmowaniu uchwał przez walne zgromadzenia, a nie – jak było przed tą 
nowelizacją – jedynie pośredniego ich udziału przez ówczesny organ spółdzielni 
mieszkaniowej zwany zebraniem przedstawicieli. 
Innymi słowy, zastosowanie jedynie reguł wykładni językowej przy interpretacji 
określonej w art. 83 ust. 9 zdanie pierwsze u.s.m. przesłanki „poddania uchwały pod 
głosowanie" prowadziłoby do wniosku, że mniejszość członków spółdzielni 
mieszkaniowej, uczestniczących bezpośrednio w walnym zgromadzeniu – w 
ramach którejkolwiek części podzielonego w ten sposób organu spółdzielni 
mieszkaniowej – mogłaby nie dopuścić do skutecznego podjęcia uchwały przez 
walne zgromadzenie, wbrew odmiennej w tym względzie woli wyrażonej nawet 
przez zdecydowaną większość członków, uczestniczących bezpośrednio we 
wszystkich pozostałych częściach podzielonego walnego zgromadzenia. 
Przy dokonywaniu wykładni norm prawnych wywołujących wątpliwości 
interpretacyjne należy jednak uwzględnić także, jako kryterium dodatkowe, cel ich 
wprowadzenia i oczekiwane przez prawodawcę rezultaty. Należy tak uczynić 
zwłaszcza wówczas, gdy wnioski płynące z zastosowania wyłącznie reguł wykładni 
językowej są nie do zaakceptowania, bo prowadzą do absurdalnych rezultatów z 
punktu widzenia skutków społecznych i pozostają w oczywistej sprzeczności z ideą 
funkcjonowania spółdzielni (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 1998 r., I CKN 
664/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 7 i z dnia 11 kwietnia 2008 r., II CSK 650/07, nie 
publ.). Należało więc w tej sytuacji sięgnąć do innych rodzajów wykładni, a 
zwłaszcza wykładni funkcjonalnej, teleologicznej i systemowej, zważywszy że 

przedmiot wniosku Rzecznika dotyczy sprawy fundamentalnej, tj. interpretacji 
przesłanki ustawowej przesądzającej o uznaniu, że uchwała walnego zgromadzenia 
spółdzielni mieszkaniowej, w której liczba członków przekracza 500, została w 
ogóle podjęta, a więc wiąże i wywołuje skutki prawne w stosunkach między 
spółdzielnią mieszkaniową oraz jej organami a członkami takiej spółdzielni. 
Spełnienie ustawowych przesłanek będących podstawą oceny skutecznego 
wyrażenia woli przez osobę prawną, działającą przez swój organ, w postaci 
podjęcia uchwały przesądza o wyrażeniu w taki sposób woli samej osoby prawnej. 
Jednym z argumentów wykorzystywanych przy zastosowaniu reguł wykładni 
celowościowej jest konieczność uwzględnienia woli i motywów ustawodawcy, które 
skłoniły go do wprowadzenia art. 83 u.s.m. Wolą ustawodawcy było niewątpliwie 
zastąpienie w relatywnie dużych spółdzielniach mieszkaniowych zebrań 
przedstawicieli walnymi zgromadzeniami, ale podzielonymi na części. Motyw 
wprowadzenia takiego instrumentu, mającego służyć w założeniu realizacji idei 
demokracji bezpośredniej w miejsce demokracji pośredniej, sprowadzał się do 
zapewnienia wszystkim członkom spółdzielni mieszkaniowych możliwości 
wypowiedzenia się przez stworzenie im możliwości bezpośredniego osobistego 
udziału w walnym zgromadzeniu i brania osobistego udziału w głosowaniach w 
istotnych dla spółdzielców sprawach. Elementem mającym zapewnić dojście do 
skutku i sprawny przebieg obrad walnego zgromadzenia zwłaszcza dużej 
spółdzielni mieszkaniowej było wprowadzenie art. 83 ust. 8 u.s.m., przesądzającego 
ważność walnego zgromadzenia niezależnie od liczby obecnych na nim członków. 
Przepis ten stanowi jednak zarazem wyraz liberalnego podejścia ustawodawcy do 
preferowanego założenia rzeczywistego i bezpośredniego udziału członków 
spółdzielni mieszkaniowych w głosowaniach, a więc także do dążenia do 
rzeczywistego korzystania przez nich ze stworzonej im przez ustawodawcę 
możliwości bezpośredniego głosowania nad projektami uchwał i sprawnego 
funkcjonowania walnych zgromadzeń. 
Przy przyjęciu takiego założenia możliwe było podzielenie poglądu, że 
przesłankę „poddania uchwały pod głosowanie wszystkich części walnego 
zgromadzenia” spełnia także samo objęcie jej projektu porządkiem obrad walnego 
zgromadzenia, nawet jeśli podczas obrad którejkolwiek jego części doszło do 
odmowy udziału w głosowaniu nad projektem. Interpretacja taka umożliwia 
zapobieżenie niebezpieczeństwu wprowadzenia do spółdzielni mieszkaniowych 

swoistego dyktatu mniejszości, będącego zaprzeczeniem idei demokracji 
wewnątrzspółdzielczej. Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie przywiązuje duże 
znaczenie do realizacji zasad demokracji wewnątrzspółdzielczej. Cechą 
charakterystyczną bezpośredniej demokracji wewnątrzspółdzielczej jest jednak 
samo stworzenie możliwości efektywnego bezpośredniego udziału członków 
spółdzielni w zarządzaniu nią, przy zachowaniu zasady pełnej równości wszystkich 
członków. Wyrazem tego stanowiska jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 
stycznia 1986 r., I PR 119/85 (OSNCP 1986, nr 11, poz. 189), w którym 
stwierdzono, że nie stanowi niezgodności z prawem zwołanie walnego 
zgromadzenia członków spółdzielni zamiast zebrania przedstawicieli, jeżeli tylko 
spełnione zostały formalne warunki związane z trybem podejmowania uchwał. 
Pogląd zawarty w tym orzeczeniu także przemawiał za odstąpieniem od 
dokonywania wyłącznie literalnej wykładni sformułowania „poddania uchwały po 
głosowanie”. Jeżeli zatem członkom spółdzielni uczestniczącym w obradach części 
podzielonego walnego zgromadzenia umożliwiono udział w głosowaniu nad 
projektem uchwały, którzy z uprawnienia tego nie skorzystali przez świadomą 
rezygnację z udziału w głosowaniu nad projektem uchwały objętej porządkiem 
obrad, to niezasadne byłoby w drodze takich zachowań uniemożliwianie większości 
ogólnej liczby członków spółdzielni przez ich mniejszość podjęcia uchwał 
niezbędnych dla funkcjonowania spółdzielni. 
Podobnemu celowi służy także art. 35 § 4 ustawy z dnia 16 września 1982 r. – 
Prawo spółdzielcze (jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 188, poz. 1848 ze zm.), 
przewidujący pomijanie głosów wstrzymujących się przy obliczaniu większości 
głosów. W piśmiennictwie wskazuje się, że przepis ten przeciwdziała skutkom 
zachowania się tych członków organu, którzy stosują bierną opozycję. 
W tej sytuacji, nie kwestionując krytycznych ocen, zwłaszcza wyrażanych w 
piśmiennictwie, w odniesieniu do przyjętego w 2007 r. przez ustawodawcę modelu 
funkcjonowania walnego zgromadzenia podzielonego na części, Sąd Najwyższy 
rozstrzygnął zagadnienie prawne przyjmując taką wykładnię art. 83 ust. 9 zdanie 
pierwsze u.s.m., której wynik pozwala zapewnić – do czasu nowelizacji – 
funkcjonowanie obu określonych w tym przepisie przesłanek uznania uchwały za 
podjętą przez walne zgromadzenie podzielone na części, a więc zarówno poddanie 
uchwały pod głosowanie wszystkich części walnego zgromadzenia, jak i 
opowiedzenie się za uchwałą, wymaganej w ustawie lub statucie, większości 

ogólnej liczby członków uczestniczących w walnym zgromadzeniu (a w niektórych 
sprawach określonych w ustawie – także spełnienie dalszego wymagania w postaci 
kworum wszystkich części walnego zgromadzenia – art. 83 ust. 9 u.s.m.). 
Możliwość właściwej interpretacji stworzyły reguły wykładni funkcjonalnej i 
systemowej, których zastosowanie pozwoliło na przyjęcie, że przesłanka uznania 
uchwały za podjętą, polegająca na poddaniu jej projektu pod głosowanie wszystkich 
części walnego zgromadzenia (art. 83 ust. 9 u.s.m.), jest spełniona także wówczas, 
jeżeli jej projekt objęty został porządkiem obrad walnego zgromadzenia. Innymi 
słowy, jeśli sprawa podjęcia uchwały została zamieszczona w porządku obrad 
walnego zgromadzenia, członkom wszystkich części walnego zgromadzenia 
przedstawiono projekt uchwały, a następnie z własnego wyboru zdecydowali oni, że 
nie będą nad projektem danej uchwały głosowali, to uzasadniony jest pogląd, iż 
uchwała została poddana pod głosowanie wszystkich części walnego 
zgromadzenia. O tym zaś, czy uchwałę można uważać za podjętą ostatecznie 
powinna oczywiście zdecydować liczba głosów „za” uchwałą, która w myśl art. 83 
ust. 9 zdanie pierwsze u.s.m. powinna być oddana przez większość z ogólnej liczby 
członków uczestniczących w walnym zgromadzeniu. 
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI