III CZP 108/12

Sąd Najwyższy2013-02-28
SNCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
spółka jawnaodpowiedzialność wspólnikówroszczenie regresowekoszty procesukoszty egzekucyjnekodeks spółek handlowychkodeks cywilnyrozliczenia wspólników

Wspólnik spółki jawnej, który spłacił dług spółki, może żądać od pozostałych wspólników zwrotu ich części długu wraz z kosztami procesu, chyba że pozwany wspólnik udowodni wadliwe prowadzenie procesu przez wspólnika spłacającego.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące możliwości żądania przez wspólnika spółki jawnej zwrotu od pozostałych wspólników nie tylko spłaconego długu spółki, ale także kosztów procesu i egzekucji. Sąd uznał, że wspólnik, który spłacił wierzyciela spółki, może dochodzić zwrotu od pozostałych wspólników, włączając w to koszty procesu wytoczonego przeciwko niemu. Kluczowe jest jednak, aby pozwany wspólnik nie podniósł skutecznie zarzutu wadliwego prowadzenia procesu przez wspólnika spłacającego.

Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 108/12 rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące zakresu roszczeń regresowych wspólnika spółki jawnej, który spłacił dług spółki. Sprawa dotyczyła możliwości żądania przez takiego wspólnika zwrotu od pozostałych wspólników nie tylko spłaconej kwoty głównej, ale także kosztów procesu i postępowania egzekucyjnego, które powstały w związku z egzekwowaniem długu spółki. Sąd Najwyższy uznał, że wspólnik, który spełnił świadczenie na rzecz wierzyciela spółki jawnej, może żądać od pozostałych wspólników zwrotu odpowiedniej części tego świadczenia wraz z kosztami procesu wytoczonego przeciwko niemu. Jednakże, możliwość ta jest ograniczona – pozwany wspólnik może skutecznie podnieść zarzut wadliwego prowadzenia procesu przez wspólnika, który spłacił dług. Uzasadnienie szczegółowo analizuje odpowiedzialność wspólników spółki jawnej, zasady solidarności, charakter roszczeń regresowych oraz możliwość włączenia kosztów procesu do tych roszczeń, odwołując się do przepisów Kodeksu cywilnego i Kodeksu spółek handlowych oraz wcześniejszego orzecznictwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, wspólnik spółki jawnej, który spłacił świadczenie na rzecz wierzyciela tej spółki, może żądać od innego jej wspólnika zwrotu odpowiedniej części tego świadczenia wraz z kosztami procesu wytoczonego przeciwko niemu, chyba że pozwany wspólnik skutecznie podniesie zarzut wadliwego prowadzenia procesu przez wspólnika pozwanego przez wierzyciela.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że koszty procesu i egzekucji mogą być objęte roszczeniem regresowym, ponieważ są one nierozerwalnie związane z długiem głównym spółki. Kluczowe jest jednak, aby pozwany wspólnik nie udowodnił, że proces był wadliwie prowadzony przez wspólnika spłacającego, co mogłoby wyłączyć jego odpowiedzialność za te koszty.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
A. T.osoba_fizycznapowód
B. C.osoba_fizycznapozwany
J. U.osoba_fizycznawierzycielka spółki (żona pozwanego)

Przepisy (6)

Główne

k.s.h. art. 22 § § 2

Kodeks spółek handlowych

Określa odpowiedzialność wspólników spółki jawnej za jej długi.

k.s.h. art. 31

Kodeks spółek handlowych

Określa subsydiarny charakter odpowiedzialności wspólników spółki jawnej za jej zobowiązania.

k.c. art. 376

Kodeks cywilny

Reguluje roszczenia regresowe między współdłużnikami solidarnymi.

Pomocnicze

k.c. art. 366

Kodeks cywilny

Dotyczy zarzutów przysługujących dłużnikowi solidarnemu.

k.p.c. art. 84 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje instytucję przypozwania.

k.p.c. art. 7781

Kodeks postępowania cywilnego

Pozwala na nadanie tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko spółce jawnej klauzuli wykonalności przeciwko jej wspólnikom.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Koszty procesu i egzekucji są nierozerwalnie związane z długiem głównym spółki i mogą być objęte roszczeniem regresowym. Subsydiarny charakter odpowiedzialności wspólników nie stoi na przeszkodzie dochodzeniu roszczenia przeciwko nim. Wspólnik spłacający dług może żądać zwrotu kosztów od pozostałych wspólników, jeśli nie podniosą oni skutecznie zarzutu wadliwego prowadzenia procesu.

Odrzucone argumenty

Koszty procesu stanowią dług osobisty wspólnika, ponieważ ich powstanie zależy od jego postawy procesowej. Odpowiedzialność członka zarządu spółki z o.o. ma charakter odszkodowawczy, a nie gwarancyjny, co ogranicza analogię do odpowiedzialności wspólnika spółki jawnej.

Godne uwagi sformułowania

Czy wspólnik spółki jawnej odpowiadający [...] majątkiem osobistym za długi spółki, który spełnił świadczenie [...], może w oparciu o art. 376 k.c. żądać od pozostałych wspólników zwrotu [...] kosztów procesu [...] jak również kosztów postępowania egzekucyjnego [...] czy też koszty te stanowią jego dług osobisty? Wspólnik spółki jawnej, który spełnił świadczenie na rzecz wierzyciela tej spółki, może żądać od innego jej wspólnika zwrotu odpowiedniej części tego świadczenia wraz z kosztami procesu wytoczonego przeciwko niemu, chyba że pozwany wspólnik skutecznie podniesie zarzut wadliwego prowadzenia procesu przez wspólnika pozwanego przez wierzyciela. Koszty procesu mają charakter akcesoryjny w stosunku do roszczenia stanowiącego przedmiot sprawy, co wyklucza możliwość ich dochodzenia w innym postępowaniu.

Skład orzekający

Marta Romańska

przewodniczący, sprawozdawca

Krzysztof Pietrzykowski

członek

Agnieszka Piotrowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Zakres roszczeń regresowych wspólników spółki jawnej, w tym możliwość dochodzenia zwrotu kosztów procesu i egzekucji."

Ograniczenia: Możliwość podniesienia przez pozwanego wspólnika zarzutu wadliwego prowadzenia procesu przez wspólnika spłacającego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia praktycznego dla wspólników spółek jawnych, jakim jest rozliczenie kosztów poniesionych w związku ze spłatą długów spółki. Wyjaśnia, kiedy i w jakim zakresie można dochodzić zwrotu tych kosztów od innych wspólników.

Spłaciłeś dług spółki? Możesz odzyskać koszty procesu od wspólników!

Dane finansowe

WPS: 43 758,3 PLN

kwota główna: 31 094,42 PLN

koszty postępowania: 10 334,97 PLN

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III CZP 108/12 
 
 
 
 
UCHWAŁA 
 
Dnia 28 lutego 2013 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Marta Romańska (przewodniczący, sprawozdawca) 
SSN Krzysztof Pietrzykowski 
SSN Agnieszka Piotrowska 
 
 
w sprawie z powództwa A. T. 
przeciwko B. C. 
o zapłatę, 
po rozstrzygnięciu na posiedzeniu jawnym w Izbie Cywilnej 
w dniu 28 lutego 2013 r., 
zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy  
postanowieniem z dnia 12 listopada 2012 r.,  
 
„Czy wspólnik spółki jawnej odpowiadający z mocy art. 22 § 2 
k.s.h. w związku z art. 31 k.s.h., majątkiem osobistym za długi spółki, 
który spełnił świadczenie na rzecz wierzyciela spółki, może w oparciu 
o art. 376 k.c. żądać od pozostałych wspólników zwrotu w częściach 
równych nie tylko tego świadczenia, ale także zwrotu kosztów 
procesu wytoczonego przeciwko niemu przez wierzyciela spółki, jak 
również 
kosztów 
postępowania 
egzekucyjnego 
prowadzonego 
z wniosku wierzyciela spółki przeciwko niemu jako wspólnikowi czy 
też koszty te stanowią jego dług osobisty?” 
 
 
 
 
podjął uchwałę: 

 
2 
 
Wspólnik spółki jawnej, który spełnił świadczenie na rzecz 
wierzyciela tej spółki, może żądać od innego jej wspólnika 
zwrotu odpowiedniej części tego świadczenia wraz z kosztami 
procesu wytoczonego przeciwko niemu, chyba że pozwany 
wspólnik skutecznie podniesie zarzut wadliwego prowadzenia 
procesu przez wspólnika pozwanego przez wierzyciela.   
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Uzasadnienie 

 
3 
 
Powód – A. T. wniósł o zasądzenie od pozwanego – B. C. kwoty 43.758,30 
zł, odpowiadającej połowie spłaconych przez niego wierzytelności spółki jawnej, 
której wspólnikiem był także pozwany.  
Wyrokiem z 23 lutego 2002 r. Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na 
rzecz powoda kwotę 31.094,42 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 30.772,16 zł 
od 6 kwietnia 2011 r. i od kwoty 322,26 zł od 10  czerwca 2011 r., a w pozostałej 
części oddalił powództwo.  
Bezsporne między stronami było, że powód spłacił wierzycieli spółki jawnej, 
której był wspólnikiem łącznie kwotą 103.780,26 zł. Przysługuje mu zatem 
roszczenie regresowe w stosunku do pozwanego o zwrot połowy tej kwoty, 
pomniejszonej o połowę kwoty, którą pozwany spłacił wierzycieli spółki.  
Sąd Rejonowy przyjął, że kodeks spółek handlowych konstytuuje 
odpowiedzialność wspólników spółki jawnej za jej zobowiązania jako osobistą, 
nieograniczoną, solidarną i subsydiarną (art. 22 § 2 i art. 31 k.s.h.), co oznacza, że 
w razie spełnienia świadczenia przez wspólnika albo wspólników (nawet 
wszystkich, ale w nierównych częściach), przysługuje im wzajemne prawo do 
rozliczeń regresowych, stosownie do art. 376 k.c. Spór koncentrował się wokół 
tego, czy roszczenie dochodzone przez powoda może obejmować także połowę 
sumy kosztów postępowania sądowego i egzekucyjnego powstałych w sprawie 
prowadzonej przeciwko niemu przez jednego z wierzycieli spółki – żonę pozwanego 
J. U. o zwrot pożyczki udzielonej spółce. Koszty procesu o świadczenie 
wytoczonego przez wierzyciela spółki jednemu ze wspólników mogą być objęte 
roszczeniem regresowym w stosunku do tych wspólników, którzy pozostawali w 
opóźnieniu z wykonaniem zobowiązania w chwili, gdy koszty te powstały. Pozwany 
pozostawał w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia na rzecz wierzyciela spółki – 
J. U. w momencie, gdy powód prowadził z nią spór sądowy o tę wierzytelność. 
Takiej ocenie nie stoi na przeszkodzie okoliczność, że J. U. nie wezwała 
pozwanego o spełnienie świadczenia na jej rzecz. Wierzytelność stwierdzona 
tytułem wykonawczym i egzekwowana przez nią od powoda jest długiem spółki, a 
koszty procesu o tę wierzytelność i koszty egzekucyjne, jako nierozerwalnie 
związane z roszczeniem głównym, powiększają dług spółki. Wspólnik, który spełnił 

 
4 
takie świadczenie na rzecz wierzyciela spółki może domagać się od pozostałych 
wspólników zwrotu przypadającej na nich części świadczenia.  
Pozwany zaskarżył wyrok Sądu Rejonowego z 23 lutego 2002 r. w części, to 
jest co do zasądzenia na rzecz powoda kwoty 10.334,97 zł odpowiadającej połowie 
kosztów postępowania przyznanych od powoda na rzecz wierzycielki spółki – J. U. 
w procesie wytoczonym powodowi. Rozpoznając tę apelację Sąd Okręgowy 
powziął poważne wątpliwości na tle wykładni art. 22 § 2 w związku z art. 31 § 1 
k.s.h. i art. 376 § 1 k.c., dotyczące zakresu roszczenia regresowego 
przysługującego wspólnikowi spółki jawnej z tytułu odpowiedzialności za 
zobowiązania spółki, które przedstawił Sądowi Najwyższemu jako zagadnienie 
prawne przytoczone w sentencji.  
Sąd Okręgowy wskazał na stanowisko wyłączające możliwość żądania przez 
wspólnika spółki jawnej zwrotu kosztów procesu i postępowania egzekucyjnego 
w drodze roszczeń regresowych skierowanych przeciwko pozostałym wspólnikom, 
oparte na tezie, że od postawy pozwanego wspólnika zależy, czy koszty te 
powstaną i w jakim rozmiarze, co czyniłoby je kosztami obciążającymi wspólnika, 
stanowiącymi jego dług osobisty. Ich powstanie wynika ze sposobu prowadzenia 
postępowania 
oraz 
zaniechania 
dobrowolnego 
spełnienia 
świadczenia 
prowadzącego do jego przymusowej egzekucji. Wspólnik pozwany przez 
wierzyciela spółki może skorzystać z instytucji przypozwania i zawiadomić 
pozostałych wspólników o toczącym się procesie, a także wezwać ich do udziału 
w  sprawie. Wtedy przypozwany, jako interwenient uboczny, nie będzie mógł 
podnieść w stosunku do wspólnika zarzutu błędnego lub wadliwego prowadzenia 
postępowania sądowego, co może mieć znaczenie w przypadku rozliczeń 
regresowych. Przeciwko tej koncepcji – zdaniem Sądu Okręgowego – przemawia 
jednak akcesoryjny charakter odpowiedzialności wspólników za zobowiązania 
spółki jawnej. W doktrynie prezentowane jest też stanowisko odwołujące się do 
koncepcji tzw. regresu sensu largo. W tym ujęciu koszty procesu i egzekucji traktuje 
się jako elementy zwiększające zakres regresu, podobnie jak odsetki, kary umowne 
albo odszkodowanie z tytułu niewykonania zobowiązania. W ocenie Sądu 
Okręgowego, przeciwko przyjęciu tego zapatrywania w niniejszej sprawie 
przemawia jednak inny aspekt zasady akcesoryjności, tj. ochrona dłużnika 

 
5 
ubocznego, który powinien odpowiadać tylko w takim zakresie, w jakim niezbędne 
jest zabezpieczenie prawa głównego. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
1. Zgodnie z art. 8 k.s.h., spółka jawna posiada zdolność prawną, zdolność 
do czynności prawnych, a w efekcie także czynną i bierną zdolność sądową; 
posiada własny majątek (art. 28 k.s.h.) i prowadzi przedsiębiorstwo pod własną 
firmą (art. 8 § 2 k.s.h.). Ma ona zatem właściwie wszystkie atrybuty osoby prawnej, 
poza samą osobowością prawną (art. 33 k.c.). Spółkę tę trzeba uznać za odrębny 
podmiot praw i obowiązków ponoszący samodzielnie odpowiedzialność za własne 
zobowiązania.  
Podstawą przypisania wspólnikowi spółki jawnej odpowiedzialności za jej 
zobowiązania są przepisy art. 22 § 2 i art. 31 k.s.h., a w odniesieniu do zaległości 
podatkowych – art. 115 § 1 ordynacji podatkowej. Jest to odpowiedzialność 
osobista nieograniczona, solidarna ze spółką i z pozostałymi wspólnikami. 
W orzecznictwie i w nauce przeważa stanowisko, że odpowiedzialność wspólnika 
spółki jawnej za zobowiązania spółki jest odpowiedzialnością za cudzy dług. Skoro 
jednak ustawa (art. 22 § 2 k.s.h.) czyni wspólnika odpowiedzialnym za dług spółki 
solidarnie ze spółką i pozostałymi wspólnikami, to wspólnik jest zarazem dłużnikiem 
wierzyciela spółki z tytułu długu, za który odpowiada.  
Z istoty solidarności wynika, że spółka jawna i jej wspólnicy są zobowiązani 
w ten sposób, iż wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od 
wszystkich tych podmiotów łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, 
a  zaspokojenie wierzyciela przez któregoś z dłużników zwalnia pozostałych. 
Solidarna odpowiedzialność wspólników spółki jawnej i samej spółki nie może być 
wyłączona ani ograniczona ze skutkiem wobec wierzycieli (por. też wyroki Sądu 
Najwyższego z 29 listopada 2006 r., II CSK 250/06, OSNC 2007, nr 10, poz. 155; 
z 3 lutego 2006 r., I CK 361/05, OSNC 2006, nr 11, poz. 189; z 10 października 
2007 r., I CSK 263/07, niepubl.).  
Uczynienie wspólników spółki jawnej odpowiedzialnymi solidarnie ze spółką 
i pomiędzy sobą za jej dług ma swoje konsekwencje procesowe. W doktrynie 
powszechnie przyjmuje się, że odpowiedzialność solidarna, ze względu na 
wspólność 
obowiązków, 
przesądza 
zawsze 
o 
materialnym 
charakterze 

 
6 
współuczestnictwa między pozwanymi w sporze o wierzytelność, której dotyczy 
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 grudnia 1971 r., I CZ 166/71, niepubl. 
oraz wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2008 r., II CSK 272/08, OSNC-ZD 
2009, nr C, poz. 81). Solidarna odpowiedzialność za zobowiązanie dochodzone 
przed sądem nie uzasadnia jednak ani współuczestnictwa koniecznego, ani 
jednolitego po stronie pozwanej. Proces o świadczenie, za które dłużnicy 
odpowiadają solidarnie nie musi się zatem toczyć z udziałem ich wszystkich, 
a wyrok nie musi dotyczyć ich niepodzielnie (por. wyrok Sądu Najwyższego 
z 23 listopada 1982 r., IV PR 329/82, OSNCP 1983, nr 7, poz. 101; postanowienie 
Sądu Najwyższego z 26 marca 2006 r., II CZ 17/06, niepubl.). Dłużnik, przeciwko 
któremu wierzyciel dochodzi roszczenia, nie może kwestionować skierowania 
powództwa właśnie przeciwko niemu, żądając dopozwania pozostałych dłużników 
(wyroki Sądu Najwyższego z 29 września 1950 r., C 41/51, NP 1951, nr 11, s. 37 
oraz z 14 października 1959 r., 4 CR 1254/58, NP 1960, nr 1, s. 131). Gdy powód – 
wierzyciel pozywa tylko jednego ze współdłużników solidarnych, nie ma 
mechanizmów procesowych, które pozwalałyby na dopozwanie, wbrew jego woli, 
także pozostałych dłużników. Racje dłużników dotyczące charakteru zobowiązania 
i wzajemnych 
relacji 
między 
nimi 
nie 
mogą 
zwolnić 
żadnego 
z 
nich 
z odpowiedzialności względem wierzyciela (por. wyrok Sądu Najwyższego 
z 6 grudnia 2000 r., III CKN 1352/00, niepubl.). Dłużnikowi nie służy też beneficium 
divisionis, dzięki któremu mógłby domagać się ograniczenia należności zasądzonej 
wyrokiem do przypadającej na niego części długu. Wierzyciel nie jest jednak 
związany wyborem pozwanego – dłużnika, którego dokonał. Kierując pozew 
przeciwko jednemu spośród kilku dłużników nie wykonuje on prawa podmiotowego 
kształtującego, dlatego na każdym etapie postępowania może zmienić decyzję. 
Solidarność bierna istnieje w interesie wierzyciela, nie może więc on być zmuszony 
do prowadzenia procesu przeciwko wszystkim dłużnikom, jeżeli jest to sprzeczne 
z jego interesem, a zwłaszcza jeśli powoduje zbędną zwłokę postępowania. 
W konsekwencji żaden z pozwanych dłużników nie jest uprawniony do tego, by 
kwestionować oddalenie powództwa w stosunku do pozostałych dłużników, 
cofnięcie wobec nich pozwu i umorzenie postępowania (postanowienie Sądu 
Najwyższego z 21 kwietnia 1965 r., I PZ 26/65, OSN 1965, nr 10, poz. 177).  

 
7 
Problem zarzutów, z których w procesie może korzystać pozwany dłużnik 
solidarny reguluje art. 375 § 1 k.c. Przepis ten wskazuje na ich dwa rodzaje: 
zarzuty, które dłużnikowi przysługują osobiście względem wierzyciela (zarzuty 
osobiste), oraz zarzuty, które ze względu na sposób powstania lub treść 
zobowiązania są wspólne wszystkim dłużnikom (zarzuty wspólne). Dłużnikowi 
solidarnemu w sporze z wierzycielem służą te wszystkie zarzuty, które może 
powołać osobiście oraz te, które mógłby powołać każdy ze współdłużników, 
z wyjątkiem przysługujących im zarzutów osobistych.  
Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w art. 366 k.p.c. wyrok zasądzający 
świadczenie tylko od niektórych dłużników solidarnych jest skuteczny wyłącznie 
między stronami procesu i nie wywołuje żadnych skutków prawnych w sferze 
prawnej pozostałych dłużników, którzy wystąpili w sprawie jako pozwani. 
Ograniczenie 
skuteczności 
takiego 
wyroku 
ma 
swe 
uzasadnienie 
materialnoprawne, uwzględnia bowiem treść art. 371 i art. 375 § 1 k.c. Można je też 
uzasadnić słusznościowo. Dłużnik, który nie brał udziału w procesie i nie miał okazji 
bronić się przeciwko roszczeniu, nie powinien odpowiadać na podstawie wyroku 
zapadłego przeciwko innemu dłużnikowi, któremu nie przysługuje prawo 
podnoszenia zarzutów osobistych innej osoby, nawet gdyby je znał i był 
zainteresowany 
ich 
wykorzystaniem. 
W konsekwencji 
wyrok 
zasądzający 
świadczenie od dłużnika odpowiadającego solidarnie za zobowiązanie nie stanowi 
ani podstawy egzekucji wobec innych dłużników, ani przeszkody w dochodzeniu od 
nich na drodze sądowej spełnienia świadczenia.  
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku wyroku zapadłego na korzyść 
jednego z dłużników ponoszących solidarną odpowiedzialność za zobowiązanie, 
a zatem wyroku oddalającego powództwo. Jeśli uwzględnia on zarzuty wspólne, 
zwalnia pozostałych współdłużników z odpowiedzialności. Według jednego 
z poglądów, art. 375 § 2 k.c. ma też zastosowanie do wyroków, które z innych 
względów są korzystne dla dłużnika, np. dlatego że rozkładają należność na raty 
lub odraczają termin spełnienia świadczenia.  
2. Reżim właściwy dla zobowiązań solidarnych można stosować do relacji 
między spółką jawną i jej wspólnikami jeżeli nic innego nie wynika z przepisów 
szczególnych, a za takie trzeba uznać art. 31 i 35 k.s.h. W art. 31 k.s.h., 

 
8 
stanowiącym lex specialis w stosunku do art. 331 § 2 k.c., ustawodawca nadał 
subsydiarny charakter solidarnej odpowiedzialności wspólników spółki jawnej za jej 
zobowiązania wobec wierzycieli spółki. Oznacza to, że wierzyciel spółki może 
prowadzić egzekucję z majątku osobistego wspólnika dopiero wtedy, gdy egzekucja 
z majątku spółki okaże się bezskuteczna.  
Zarówno w nauce, jak i w orzecznictwie podjęto próbę objaśnienia relacji, 
w jakiej pozostają wskazane wyżej cechy odpowiedzialności wspólnika spółki 
jawnej wobec wierzycieli spółki za jej zobowiązania. Punktem wyjścia w tych 
rozważaniach musi być stwierdzenie, że jeśli ustawa czyni pewne podmioty 
solidarnie odpowiedzialnymi za zobowiązanie, to ich odpowiedzialność powstaje 
już z chwilą powstania zobowiązania. Z odwołaniem się do tej zasady, w wyroku 
z 7 stycznia 2009 r., II CSK 411/08 (niepubl.), Sąd Najwyższy przyjął, że 
odpowiedzialność wspólników spółki jawnej powstaje z chwilą powstania 
zobowiązania spółki.  
W postanowieniu z 16 czerwca 2010 r., I CSK 453/09, (niepubl.), Sąd 
Najwyższy wyjaśnił natomiast, że nadanie tej odpowiedzialności charakteru 
subsydiarnego wiąże się z wyznaczeniem chwili, od której wierzyciel spółki może 
realizować uprawnienia wynikające z zastrzeżonej na jego korzyść solidarności 
dłużników. Subsydiarność rzutuje zatem nie tyle na istnienie obowiązku spełnienia 
świadczenia przez wspólników, co na kolejność, w jakiej wierzyciel powinien się 
zaspokoić z poszczególnych mas majątkowych.  
Działanie obu powyższych zasad odpowiedzialności wspólników za 
zobowiązania spółki jawnej nadaje jej charakter gwarancyjny. Odpowiedzialność ta 
służy przede wszystkim wzmocnieniu pozycji wierzycieli, którzy w ten sposób 
uzyskali dodatkową możliwość zaspokojenia, z tą jednak modyfikacją, że 
prowadzenie egzekucji z majątku wspólników możliwe jest, gdy egzekucja 
z majątku spółki okaże się bezskuteczna. 
3. Z odwołaniem się do art. 31 § 2 k.s.h. w nauce prezentowane jest 
stanowisko, że wierzyciel spółki jawnej nie może wprawdzie wszcząć egzekucji 
z majątku wspólnika tej spółki do momentu stwierdzenia bezskuteczności egzekucji 
jego wierzytelności z majątku samej spółki, ale z solidarnego charakteru 
odpowiedzialności wspólnika spółki jawnej za zobowiązania spółki wynika 

 
9 
uprawnienie do pozwania go w każdym czasie o świadczenie mające źródło w tym 
zobowiązaniu. Subsydiarność odpowiedzialności nie stoi bowiem na przeszkodzie 
samemu dochodzeniu roszczenia przeciwko wspólnikowi spółki. Zaakceptowanie 
tego poglądu wymaga w konsekwencji przyjęcia, że tytuł egzekucyjny powstały 
w sprawie z powództwa wierzyciela spółki przeciwko jej wspólnikowi o zasądzenie 
świadczenia wynikającego z zobowiązania spółki nie może być zaopatrzony 
klauzulą wykonalności przeciwko pozwanemu wspólnikowi spółki, póki egzekucja 
zobowiązania przeciwko samej spółce może być skuteczna. Prowadzenie 
postępowania rozpoznawczego o zasądzenie świadczenia przeciwko wspólnikowi 
spółki jawnej zanim jeszcze wierzyciel uzyska tytuł wykonawczy przeciwko spółce 
i podejmie próbę zaspokojenia wierzytelności z jej majątku, wymaga, by ten 
szczególny rodzaj ograniczenia odpowiedzialności za zasądzone świadczenie, 
który ma źródło w art. 31 § 1 k.s.h. został zastrzeżony na rzecz pozwanego 
wspólnika już w samym tytule egzekucyjnym (choćby przez uzależnienie 
dopuszczalności egzekucji obowiązku od zdarzenia, które powinien udowodnić 
wierzyciel – art. 786 § 1 k.p.c.), gdyż inaczej wniosek wierzyciela o nadanie tytułowi 
egzekucyjnemu 
wydanemu 
przeciwko 
pozwanemu 
wspólnikowi 
klauzuli 
wykonalności upoważniającej do prowadzenia przeciwko niemu egzekucji złożony 
natychmiast po powstaniu tytułu egzekucyjnego podlegałby uwzględnieniu bez 
żadnych zastrzeżeń.  
Z uwagi na subsydiarny charakter odpowiedzialności wspólników spółki 
jawnej za zobowiązania spółki, ich odpowiedzialność za zobowiązania spółki jest 
zwykle realizowana przez wierzycieli po zakończeniu procesu, w którym 
rozstrzygnięta zostaje kwestia istnienia i wysokości zobowiązania samej spółki oraz 
ewentualnie po przeprowadzeniu egzekucji tego zobowiązania z majątku spółki.  
W prawie handlowym zasadą jest, że proces przeciwko spółce nie jest 
zarazem procesem przeciwko wspólnikowi, a wyrok wydany przeciwko niej nie 
stanowi tytułu wykonawczego przeciwko wspólnikom. Ustawą z 2 lipca 2004 r. 
(Dz. U. Nr 172, poz. 1804) do kodeksu postępowania cywilnego dodany został 
jednak art. 7781 k.p.c., pozwalający na nadanie tytułowi egzekucyjnemu wydanemu 
przeciwko spółce jawnej klauzuli wykonalności także przeciwko jej wspólnikom, 
jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, jak również wtedy, gdy 

 
10
jest oczywiste, że egzekucja ta będzie bezskuteczna. Nawet wykreślenie spółki 
jawnej z rejestru przedsiębiorców nie wyłącza możliwości nadania na podstawie art. 
7781 k.p.c. tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko spółce klauzuli 
wykonalności 
przeciwko 
wspólnikowi 
ponoszącemu 
odpowiedzialność 
za 
zobowiązania w nim wymienione. Do nadania klauzuli wykonalności wystarczy 
stwierdzenie, że osoba, przeciwko której ma być nadana klauzula wykonalności, 
była wspólnikiem w chwili powstania zobowiązania spółki stwierdzonego tytułem 
egzekucyjnym lub później przystąpiła do spółki (por. uchwałę Sądu Najwyższego 
z 4 września 2009 r., III CZP 52/09, OSNC 2010, nr 3, poz. 38).  
Artykuł 7781 k.p.c. jest podstawą przypisania wyrokowi wydanemu przeciwko 
spółce jawnej w procesie wszczętym przez jej wierzyciela rozszerzonej 
prawomocności, obejmującej wspólników tej spółki. Ta rozszerzona prawomocność 
wyroku zapadłego przeciwko spółce stanowi niewątpliwie istotne odstępstwo od 
przytoczonej wyżej (pkt 1) zasady ogólnej rządzącej odpowiedzialnością dłużników 
solidarnych, zgodnie z którą wyrok wydany przeciwko jednemu ze współdłużników 
nie jest podstawą egzekucji przeciwko innemu dłużnikowi.  
W braku odpowiedniego przepisu szczególnego w stosunku do art. 366 
k.p.c., z rozszerzonej prawomocności nie korzysta natomiast wyrok, który by zapadł 
w sprawie z powództwa wierzyciela spółki jawnej przeciwko jej wspólnikowi lub 
wspólnikom. Jeśli zatem wierzyciel pozwie samego tylko wspólnika, bez pozwania 
spółki jawnej i przesądzenia kwestii istnienia jej zobowiązania wobec niego, to 
takiemu tytułowi nie będzie nadana klauzula ani przeciwko spółce, ani przeciwko 
pozostałym wspólnikom. 
4. 
W 
pewnych 
warunkach 
subsydiarny 
charakter 
solidarnej 
odpowiedzialności wspólników spółki jawnej za jej zobowiązania nie stanie na 
przeszkodzie zażądaniu spełnienia świadczenia bezpośrednio od wspólników 
i  prowadzeniu egzekucji z ich majątków, z pominięciem procesu o zasądzenie 
świadczenia i egzekucji zobowiązania przeciwko samej spółce. Jest tak wtedy, gdy 
przed zaspokojeniem wierzyciela spółka jawna przestanie istnieć (likwidacja) albo 
gdy przeprowadzenie postępowania o zasądzenie świadczenia przeciwko spółce 
nie będzie dopuszczalne (ogłoszenie upadłości likwidacyjnej), a sytuacja finansowa 
spółki uzasadni tezę, że zaspokojenie wierzyciela z jej majątku będzie niemożliwe. 

 
11
Wierzyciel spółki może wówczas zażądać zaspokojenia swojej wierzytelności 
bezpośrednio przez wszystkich lub dowolnie wybranych wspólników spółki, bez 
uprzedniego pozywania samej spółki o zasądzenie świadczenia. Takiego 
przypadku dotyczyła uchwała Sądu Najwyższego z 5 sierpnia 2004 r., III CZP 41/04 
(OSNC 2005, nr 7-8, poz. 129) i taka sytuacja miała też miejsce w sprawie, w której 
powstało rozstrzygane zagadnienie prawne.  
Gdy spółka jawna przestanie istnieć przed zaspokojeniem wszystkich 
ciążących na niej zobowiązań, albo gdy straci zdolność zaspokajania zobowiązań, 
każdy z jej wspólników, jako współdłużnik wierzycieli spółki, powinien poczuwać się 
do obowiązku zaspokojenia ciążących także na nim zobowiązań. Wspólnik, od 
którego wierzyciel zażądał w takich warunkach świadczenia może je spełnić 
dobrowolnie. Jeśli zobowiązanie wobec wierzyciela spółki jest bezsporne, to 
zaspokojenie go przez wspólnika spółki jawnej ograniczyłoby zakres świadczeń 
koniecznych do spełnienia na rzecz wierzyciela o koszty postępowania 
rozpoznawczego i egzekucyjnego oraz narastające odsetki za opóźnienie. Byłoby 
to działanie podjęte z korzyścią nie tylko dla wierzyciela, ale i dla pozostałych 
dłużników.  
Jeżeli w rozważanych okolicznościach wierzyciel spółki jawnej nie zostanie 
zaspokojony dobrowolnie przez któregoś z odpowiadających za zobowiązanie 
wspólników i nie dysponuje też tytułem egzekucyjnym uzyskanym już wcześniej 
przeciwko spółce lub wspólnikom, to w celu przymusowego zaspokojenia swojej 
wierzytelności musi przeprowadzić przeciwko nim wszystkim lub wybranemu 
wspólnikowi postępowanie o zasądzenie świadczenia. Tylko na tej drodze może 
uzyskać tytuł egzekucyjny, a następnie – wykonawczy pozwalający na 
zaspokojenie zobowiązania z majątku wspólnika lub wspólników. Przeprowadzenie 
takiego postępowania wiąże się z wydatkami na pokrycie jego kosztów, 
podlegającymi rozliczeniu między stronami sporu na zasadach określonych 
w przepisach procesowych (art. 98-110 k.p.c.). Samo prowadzenie tego rodzaju 
sporu odsuwa w czasie moment zaspokojenia wierzyciela spółki i rozszerza zakres 
zobowiązań wobec niego wymagających pokrycia, o ile wygra proces i uzyska 
orzeczenie zasądzające na swoją rzecz dochodzone świadczenie wraz z kosztami 
procesu. Gdyby jednak kwestia istnienia zobowiązania spółki była sporna, to 

 
12
potrzeba rozstrzygnięcia tego sporu w procesie nie może budzić żadnych 
wątpliwości. Wspólnik, który ma uzasadnione wątpliwości co do tego, czy istnieje 
zobowiązanie spółki, którego zaspokojenia żąda od niego wierzyciel oczywiście 
może oczekiwać, że spór ten zostanie rozstrzygnięty w procesie. Prawu 
procesowemu znane są instytucje pozwalające na zabezpieczenie w takim 
postępowaniu interesów także innych osób zainteresowanych jego wynikiem.  
Wspólnik pozwany przez wierzyciela spółki, który liczy się z możliwością 
przegrania procesu wszczętego przeciwko niemu przez wierzyciela spółki 
i  z potrzebą rozliczenia z pozostałymi wspólnikami świadczenia, które spełni na 
rzecz jej wierzyciela, może skorzystać z przypozwania i zawiadomić pozostałych 
wspólników o toczącym się procesie (art. 84 § 1 k.p.c.). W takim przypadku 
przypozwany wspólnik, niezależnie od tego, czy weźmie udział w sprawie jako 
interwenient uboczny, nie będzie mógł podnieść w stosunku do pozwanego przez 
wierzyciela wspólnika zarzutu wadliwego prowadzenia postępowania sądowego 
w sprawie o zasądzenie świadczenia, co może mieć znaczenie dla rozliczeń 
regresowych między nimi. 
Wspólnik, który nie został pozwany przez wierzyciela ma interes prawny 
w rozstrzygnięciu sporu na korzyść pozwanego wspólnika (art. 375 § 2 k.c. i art. 35 
§ 2 k.s.h.), może zatem przystąpić do toczącego się procesu w charakterze 
interwenienta ubocznego i podnosić zarzuty (wspólne i osobiste) przysługujące mu 
przeciwko wierzycielowi spółki (art. 76 k.p.c.). Jeśli tego nie uczyni, nie może 
następnie kwestionować prawidłowości czynności dokonanych w procesie przez 
wspólnika, który podjął obronę przeciwko roszczeniu wierzyciela spółki.  
4. Roszczeniami regresowymi są roszczenia wynikające ze spełnienia 
świadczenia przez jedną z osób współodpowiedzialnych za dług lub z przyjęcia 
świadczenia przez jednego ze współuprawnionych, mające za przedmiot dokonanie 
repartycji ciężaru długu lub korzyści wynikających ze spełnienia świadczenia. 
Roszczenia te mają osobny tytuł, którym nie jest spełnienie świadczenia, lecz 
stosunek prawny uzasadniający repartycję ciężaru długu lub korzyści.  
Wspólnikowi spółki jawnej, który zaspokoił roszczenie wierzyciela spółki 
przysługuje roszczenie regresowe w stosunku do spółki, jak i pozostałych 
wspólników. Roszczenie to przysługuje mu zarówno wtedy, gdy zaspokoił 

 
13
wierzyciela dobrowolnie, dla uniknięcia kosztów postępowania rozpoznawczego 
i egzekucyjnego, jak i wówczas, gdy zaspokoił wierzyciela w związku z tym, że ten 
w procesie wszczętym przeciwko spółce lub przeciwko wspólnikowi uzyskał tytuł 
egzekucyjny, a następnie – wykonawczy uprawniający do przeprowadzenia 
egzekucji zobowiązania. W związku z niezamieszczeniem w kodeksie spółek 
handlowych podstawy dla roszczenia regresowego wspólnika spółki jawnej, który 
zaspokoił jej wierzyciela, na podstawie art. 2 k.s.h. należy jej poszukiwać w art. 366 
i nast. k.c., regulujących zagadnienia solidarności biernej. W relacjach pomiędzy 
samymi wspólnikami ma miejsce solidarność sensu stricto, której podstawą jest art. 
22 § 2 k.s.h. w zw. z art. 369 k.c. Solidarność ta upada z chwilą spełnienia 
świadczenia na rzecz wierzyciela przez jednego z dłużników. Stosunek zewnętrzny 
łączący wierzyciela ze współdłużnikami solidarnymi wygasa wówczas. Wspólnik 
spółki jawnej, który spełnił świadczenie na rzecz wierzyciela spółki, przestaje być 
dłużnikiem; staje się natomiast wierzycielem swoich dawnych współdłużników.  
Kwestię roszczeń zwrotnych przysługujących osobie, która jako dłużnik 
solidarny spełniła świadczenie na rzecz wierzyciela reguluje art. 376 k.c. Zgodnie 
z art. 376 § 1 k.c., treść stosunku prawnego istniejącego między współdłużnikami 
rozstrzyga o tym, czy i w jakim zakresie dłużnik – wspólnik spółki jawnej, który 
spełnił świadczenie może żądać jego zwrotu od pozostałych wspólników. Zakres 
tego obowiązku może określać umowa spółki. W braku odpowiednich postanowień 
w umowie, wspólnik, który spełnił świadczenie może żądać na podstawie art. 376 
§ 1 zd. 2 k.c. zwrotu świadczenia od pozostałych wspólników w częściach równych. 
Zgodnie natomiast z art. 376 § 2 k.c., część przypadającą na niewypłacalnego 
wspólnika rozkłada się pomiędzy pozostałych wspólników odpowiadających za 
zobowiązania spółki. 
Rodzaj świadczeń spełnionych przez dłużnika solidarnego na rzecz 
wierzyciela i podlegających rozliczeniu w ramach roszczeń regresowych jest 
w  nauce wyznaczany szeroko. Przyjmuje się, że roszczenia zwrotne mogą być 
powiększone o odsetki, kary umowne, odszkodowanie z tytułu niewykonania lub 
nienależytego wykonania zobowiązania, czy też koszty procesu. Przy określaniu 
zakresu roszczeń zwrotnych przysługujących dłużnikowi, który spełnił świadczenie 
powiększone o jedną z tych należności przyjmuje się zasadę, że regres przysługuje 

 
14
tylko względem tych współdłużników, którzy – podobnie jak świadczący – opóźnili 
się w spełnieniu świadczenia pieniężnego, ponoszą odpowiedzialność za 
okoliczności, które spowodowały niewykonanie zobowiązania lub dali podstawę do 
wytoczenia przeciwko nim powództwa. Odsetki za opóźnienie lub kary umowne 
mogą być przedmiotem roszczenia regresowego skierowanego do tych dłużników, 
którzy popadli w opóźnienie w wykonaniu zobowiązania i tylko w wysokości 
wynikającej z okresu opóźnienia każdego z tych dłużników. Wszelkie koszty, w tym 
koszty procesu, postępowania zabezpieczającego i egzekucyjnego również mogą 
być objęte roszczeniem regresowym w stosunku do tych dłużników, którzy 
pozostawali w stanie opóźnienia w wykonaniu zobowiązania w chwili, gdy powstały. 
Bez znaczenia jest przy tym, czy współdłużnicy wiedzieli o postępowaniu, 
w związku z którym koszty zostały poniesione.  
5. Roszczenia regresowe wspólnika spółki jawnej, który zaspokoił dług 
wobec wierzyciela tej spółki w stosunku do samej spółki i do pozostałych 
wspólników 
niewątpliwie 
obejmuje 
tę 
wierzytelność, 
która 
przysługiwała 
wierzycielowi w stosunku do spółki, wraz z odsetkami i wszystkimi związanymi z nią 
świadczeniami ubocznymi.  
Zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia 
dotyczy kwestii, czy roszczenia te mogą objąć także koszty postępowania 
o zasądzenie świadczenia powstałe i zasądzone na rzecz wierzyciela w sprawie 
wytoczonej przeciwko wspólnikowi dochodzącemu roszczeń regresowych oraz 
koszty 
postępowania 
egzekucyjnego 
zmierzającego 
do 
przymusowego 
zaspokojenia wierzyciela.  
Koszty procesu mają charakter akcesoryjny w stosunku do roszczenia 
stanowiącego przedmiot sprawy, co wyklucza możliwość ich dochodzenia w innym 
postępowaniu (por. uchwała Sądu Najwyższego z 10 lutego 1995 r., III CZP 8/95, 
OSNC 1995, nr 6, poz. 88). Roszczenie o zasądzenie kosztów procesu cywilnego 
ma źródło w prawie publicznym, ale wierzytelność o ich zapłatę – uformowana 
w procesie w myśl przepisów prawa publicznego – może znaleźć się w obrocie 
prywatnoprawnym. Podlega wówczas jego regułom, z wyłączeniem tych, których 
zastosowanie podważałoby naturę i funkcję kosztów procesu. Nie ma zasadniczych 
przeszkód w stosowaniu do wierzytelności z tytułu kosztów procesu, które znalazły 

 
15
się w obrocie, przepisów prawa prywatnego, np. o przedawnieniu roszczeń, 
o  przelewie, o potrąceniu, a więc należy przyjąć, że – co do zasady – mogą one 
także stać się składnikiem roszczenia regresowego (por. uchwała Sądu 
Najwyższego z 20 maja 2011 r., III CZP 16/11, OSNC 2012, nr 1, poz. 3).  
Sąd Najwyższy zajmował już stanowisko w kwestii możliwości uwzględnienia 
zasądzonych od określonego podmiotu kosztów postępowania w rozliczeniu z inną 
osobą niż zobowiązany na podstawie orzeczenia sądu do ich zapłaty, o ile podnosi 
ona odpowiedzialność za niezaspokojenie wierzyciela. W uchwale z 7 grudnia 
2006 r., III CZP 118/06 (OSNC 2007, nr 9, poz. 136) Sąd Najwyższy stwierdził, że 
odpowiedzialność członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością 
wobec wierzycieli spółki na podstawie art. 299 k.s.h. obejmuje zasądzone w tytule 
wykonawczym, wydanym przeciwko spółce, koszty procesu, koszty postępowania 
egzekucyjnego umorzonego z powodu bezskuteczności egzekucji i odsetki 
ustawowe od należności głównej. W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy 
przenalizował orzecznictwo dotyczące zakresu roszczeń wierzyciela spółki 
z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko członkowi jej zarządu i stwierdził, że 
wierzyciel powołujący się na bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce 
z ograniczoną odpowiedzialnością nie może pozwać członka zarządu tej spółki bez 
uprzedniego uzyskania tytułu egzekucyjnego przeciwko spółce. Skoro wcześniejsze 
wystąpienie na drogę sądową przeciwko spółce jest konieczną przesłanką 
dochodzenia roszczeń od członków jej zarządu, to niezbędne jest też poniesienie 
przez wierzyciela kosztów procesu, które wprawdzie, zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c., 
strona przegrywająca jest obowiązana zwrócić, jednak brak u niej środków musi 
powodować, że powód nie otrzyma od niej należnego mu świadczenia. Wymaganie 
wykazania bezskuteczności egzekucji z całego majątku spółki obliguje nie tylko do 
poniesienia kosztów uzyskania klauzuli wykonalności, ale zasadniczo także 
kosztów prowadzonej bezskutecznie egzekucji. Sąd Najwyższy stwierdził, że za 
objęciem kosztów procesu i postępowania egzekucyjnego odpowiedzialnością 
przewidzianą w art. 299 k.s.h. przemawia także wykładnia funkcjonalna, 
uwzględniająca przede wszystkim ochronę praw wierzycieli, którym należy 
umożliwić skuteczną egzekucję należności. 

 
16
W doktrynie i judykaturze powszechnie twierdzi się, że dorobek orzecznictwa 
odnoszącego się do odpowiedzialności członka zarządu spółki z ograniczoną 
odpowiedzialnością wobec wierzycieli spółki może znaleźć zastosowanie przy 
rozważaniu zakresu odpowiedzialności wspólnika spółki jawnej za zobowiązania tej 
spółki względem jej wierzycieli ze względu na podobieństwo regulacji prawnej 
zawartej w art. 31 § 1 k.s.h. oraz w art. 299 § 1 k.s.h. To podobieństwo byłoby 
większe, gdyby przyjąć, że odpowiedzialność członka zarządu spółki z ograniczoną 
odpowiedzialnością za jej zobowiązania ma charakter gwarancyjny. Tymczasem 
w uchwale składu siedmiu sędziów z 7 listopada 2008 r., III CZP 72/08 (OSNC 
2009, nr 2, poz. 20) Sąd Najwyższy uznał, iż odpowiedzialność kształtowana przez 
art. 299 k.s.h. ma charakter odszkodowawczy, i ten pogląd – niezależnie do 
zastrzeżeń, jakie można przeciwko niemu zgłosić – został przyjęty w orzecznictwie. 
Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie odpowiada zatem 
wobec wierzycieli tej spółki za jej dług, ale za dług własny, innego rodzaju niż 
niezaspokojone przez spółkę zobowiązanie wobec jej wierzyciela, a mianowicie za 
zapłatę odszkodowania za szkodę wyrządzoną wierzycielowi w związku z tymi 
działaniami i zaniechaniami członka zarządu, o jakich jest mowa w art. 299 k.s.h.  
Wobec powyższego przy poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie o zakres 
roszczenia regresowego wspólnika spółki jawnej, który zaspokoił wierzyciela spółki 
nie można poprzestać na przytoczeniu poglądów zajętych w uchwale z 7 grudnia 
2006 r., III CZP 118/06 w odniesieniu do członków zarządu spółki z ograniczoną 
odpowiedzialnością. Może ona najwyżej wskazywać na pewne tendencje 
w orzecznictwie, wymagające uwzględnienia także przy wyznaczaniu rodzaju 
świadczeń spełnionych na rzecz wierzyciela i podlegających rozliczeniu między 
dłużnikami w związku z realizowaniem odpowiedzialności regresowej przez 
jednego z nich. Podobnie tendencje te rysują się na gruncie uchwały składu 
siedmiu sędziów z 13 marca 2012 r., III CZP 75/11 (OSNC 2012, nr 7-8, poz. 81). 
6. Powstanie kosztów procesu w sprawie z powództwa wierzyciela spółki 
jawnej zarówno przeciwko samej spółce, jak i przeciwko jej wspólnikowi jest 
konsekwencją niespełnienia dobrowolnie świadczenia dochodzonego przez 
wierzyciela. Ich wysokość w pewnym tylko stopniu (z uwagi na obowiązywanie 
taryfowych stawek opłat i wynagrodzenia pełnomocników) zależy od postawy 

 
17
procesowej pozwanej spółki lub wspólnika oraz od sposobu prowadzenia przez 
nich postępowania.  
Rozważania na temat zakresu roszczeń regresowych wspólnika spółki 
jawnej, który wykonał zobowiązanie spółki w stosunku do jej wierzyciela trzeba 
rozpocząć od wskazania, że w razie, gdy wierzyciel, który nie uzyskał 
dobrowolnego 
zaspokojenia 
swojej 
wierzytelności 
wystąpi 
z 
roszczeniem 
o świadczenie przeciwko samej spółce i uzyska jego zasądzenie oraz zasądzenie 
kosztów postępowania, to – z uwagi na działanie zasady ustalonej w art. 7781 k.p.c. 
– proces o zasądzenie tejże wierzytelności od poszczególnych wspólników jest nie 
tylko zbędny, ale w ogóle niedopuszczalny. Granice należnego wierzycielowi 
świadczenia wyznacza wówczas treść tytułu egzekucyjnego wydanego przeciwko 
spółce, który może być podstawą egzekucji – według jego wyboru – przeciwko 
wszystkim lub tylko niektórym wspólnikom, po zaopatrzeniu go klauzulą 
wykonalności przeciwko nim. Każdy ze wspólników odpowiada za zaspokojenie 
wierzytelności w granicach wyznaczonych brzmieniem wydanego wierzycielowi 
tytułu egzekucyjnego. Podlegająca zaspokojeniu wierzytelność obejmuje również 
zasądzone na rzecz wierzyciela koszty postępowania w sprawie przeciwko spółce 
oraz ewentualne koszty wszczętego przeciwko niej postępowania egzekucyjnego. 
Odpowiedzialność poszczególnych wspólników w stosunku do wierzyciela może 
objąć nadto jeszcze koszty postępowania klauzulowego, które wierzyciel musiał 
przeprowadzić w celu doprowadzenia do przymusowego zaspokojenia swojej 
wierzytelności z majątku wspólników. Jak powiedziano już wyżej, wierzyciel spółki 
jawnej przed zrealizowaniem odpowiedzialności jej wspólnika za zobowiązanie 
spółki nie musi wszczynać postępowania egzekucyjnego przeciwko samej spółce. 
W takim przypadku nie powstaną przeciwko niej koszty egzekucyjne i siłą rzeczy 
o tę pozycję ograniczona będzie wierzytelność podlegająca zaspokojeniu z majątku 
wspólników, podlegająca następnie rozliczeniu pomiędzy nimi.  
Jeśli wystąpienie o zasądzenie świadczenia przeciwko spółce jawnej jest 
niemożliwe lub niecelowe, to wierzyciel spółki może zażądać spełnienia 
świadczenia bezpośrednio od jej wspólników. Każdy z nich jest dłużnikiem tego 
samego zobowiązania, ale wierzyciel decyduje o tym, od którego z nich zażąda 
spełnienia należnego mu świadczenia. Koszty procesu powstałe w sprawie 

 
18
z powództwa wierzyciela spółki przeciwko jednemu ze wspólników są zawsze 
związane z dochodzeniem przez wierzyciela roszczenia wynikającego ze 
zobowiązania spółki, a konieczne są o tyle, o ile sporne jest samo istnienie lub 
wysokość wierzytelności wierzyciela spółki, który nie uzyskał rozstrzygnięcia o tym 
przeciwko samej spółce.  
Wspólnicy spółki jawnej, przeciwko którym wierzyciel nie wystąpił 
z powództwem mogą zgłosić swój udział w sprawie wszczętej przeciwko 
wspólnikowi pozwanemu przez wierzyciela w roli interwenienta ubocznego 
i wykorzystać dostępne takiemu podmiotowi środki obrony przeciwko jego 
roszczeniom. Jeśli z tej możliwości nie skorzystają, to następnie nie mogą podnieść 
zarzutu przeciwko wspólnikowi, który na podstawie orzeczenia sądu zaspokoił 
wierzyciela spółki, że jako pozwany wadliwie prowadził proces.  
Z drugiej jednak strony, wspólnik, który nie podejmuje obrony przed 
roszczeniami wierzyciela spółki zgłoszonymi przeciwko niemu (w skrajnych 
przypadkach 
doprowadzając 
np. 
do 
uwzględnienia 
powództwa 
wyrokiem 
zaocznym), musi liczyć się z tym, że pozostali wspólnicy, przeciwko którym wyrok 
wydany w tym procesie nie ma powagi rzeczy osądzonej (art. 366 k.p.c.), podniosą 
przeciwko niemu w sprawie o rozliczenie regresowe zarzut wadliwego prowadzenia 
procesu z wierzycielem. Skuteczność tego zarzutu nie zależy li tylko od tego, jak 
oceniony 
zostanie 
sposób 
prowadzenia 
procesu 
z 
wierzycielem 
spółki, 
zakończonego wyrokiem zasądzającym świadczenie przez wspólnika, który 
wierzyciela zaspokoił. Jeśli wierzytelność przeciwko spółce istniała, to przegranie 
procesu o nią przez pozwanego wspólnika spółki jawnej i zasądzenie tej należności 
od niego na rzecz wierzyciela, choćby wyrokiem zaocznym, nie ma żadnego 
znaczenia z punktu widzenia możliwości dochodzenia przez niego od pozostałych 
wspólników przypadających na nich części świadczenia spełnionego na rzecz 
wierzyciela.  
Jeśli – z uwagi na charakter wierzytelności – pozwany wspólnik spółki jawnej 
wda się w usprawiedliwiony spór co do jej istnienia, z czego wyniknie obowiązek 
pokrycia kosztów postępowania na rzecz wierzyciela, to wspólnik ten po 
zaspokojeniu wierzyciela spółki może domagać się od pozostałych wspólników 
w ramach roszczenia regresowego zwrotu kosztów postępowania w sprawie 

 
19
o świadczenie wynikające z tego roszczenia. Wyjaśnienie w takim procesie 
wątpliwości co do tego, czy roszczenie wierzyciela istnieje i w jakiej wysokości, 
a następnie jego zaspokojenie prowadzi do wygaśnięcia zobowiązania także 
pozostałych wspólników i pozwala im uniknąć kosztów postępowania o to 
roszczenie, a być może także kosztów jego egzekucji. Sytuacja ta może być 
odmiennie oceniona wtedy, gdy w procesie o roszczenia regresowe wszczętym 
przez wspólnika, który zaspokoił wierzyciela spółki jawnej pozwany inny wspólnik 
tej spółki wskaże na takie przysługujące mu w stosunku do wierzyciela zarzuty 
osobiste (art. 375 § 1 k.c.), z których mógłby z powodzeniem skorzystać w sporze 
z wierzycielem, gdyby to on został przez wierzyciela pozwany o wykonanie 
zobowiązania spółki.  
Wspólnik spółki jawnej, który wie o niezaspokojonym zobowiązaniu spółki, 
np. dlatego, że uczestniczył w jego zaciągnięciu (art. 29 § 1 i art. 39 § 1 k.s.h.), nie 
ma wątpliwości co do jego wysokości i wymagalności, ale nie zaspakaja tego 
zobowiązania w toku procesu wytoczonego przez wierzyciela spółki innemu 
wspólnikowi, nie może zwolnić się od obowiązku zwrotu kosztów postępowania 
powstałych w sprawie z powództwa wierzyciela spółki przeciwko innemu 
wspólnikowi, zasłaniając się tym, iż to nie on był wzywany przez wierzyciela 
o zapłatę długu i nie przeciwko niemu toczył się proces. Zwolnienie się wspólnika 
pozwanego w procesie o rozliczenie regresowe z obowiązku zwrotu powodowi 
(wspólnikowi, który zaspokoił wierzyciela spółki) odpowiedniej części spełnionego 
przez niego świadczenia wraz z kosztami postępowania przyznanymi wierzycielowi, 
wymagałoby wykazania, że pozwanemu wspólnikowi przysługiwały w stosunku do 
wierzyciela spółki takie osobiste zarzuty, które w procesie o zasądzenie 
świadczenia nie były rozważane, a których uwzględnienie zwalniały go 
z odpowiedzialności wobec wierzyciela.  
Wszyscy wspólnicy spółki jawnej są dłużnikami zobowiązań spółki, 
odpowiadającymi za ich zaspokojenie solidarnie. Zaspokojenie wierzyciela spółki 
przez tego wspólnika, który ma pewną wiedzę o istnieniu i wysokości zobowiązania 
wobec wierzyciela ogranicza wysokość świadczeń należnych wierzycielowi 
przynajmniej o koszty postępowania rozpoznawczego i narastające odsetki od 
należności głównej. Zaspokojenie tych zobowiązań leży w interesie wszystkich 

 
20
dłużników, z takim skutkiem, że ewentualny spór co do tego, czy zobowiązanie 
wobec wierzyciela istniało byłby rozstrzygany w procesie pomiędzy wspólnikami 
spółki, prowadzonym dla dokonania rozliczeń regresowych.  
Pomiędzy tych współdłużników, którzy nie uczestniczyli w zaspokojeniu 
wierzyciela spółki powinien rozdzielony cały uszczerbek majątkowy poniesiony 
przez wspólnika, który tego wierzyciela zaspokoił.  
Z powyższych względów Sąd Najwyższy przyjął, że wspólnik spółki jawnej, 
który spełnił świadczenie względem wierzyciela spółki, może żądać od innego jej 
wspólnika zwrotu odpowiedniej części tego świadczenia wraz z kosztami procesu 
wytoczonego przeciwko niemu, chyba że pozwany wspólnik skutecznie podniesie 
zarzut wadliwego prowadzenia procesu przez wspólnika pozwanego przez 
wierzyciela.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI