III CZ 48/14

Sąd Najwyższy2014-11-26
SAOSCywilnepostępowanie cywilneŚrednianajwyższy
podpiszażaleniebrak formalnypełnomocnikSąd Najwyższypostępowanie apelacyjneidentyfikacjaorzecznictwo

Sąd Najwyższy uchylił postanowienie sądu okręgowego o odrzuceniu zażalenia, uznając, że nieczytelny znak graficzny użyty jako podpis przez pełnomocnika jest wystarczający, jeśli jest powtarzalny i umożliwia identyfikację.

Sąd Okręgowy odrzucił zażalenie powoda z powodu braku formalnego, uznając, że znak graficzny pod zażaleniem nie jest podpisem. Sąd Najwyższy uchylił to postanowienie, wskazując, że podpis nie musi być czytelny, a wystarczy, jeśli jest złożony w zwykle używanej formie i umożliwia identyfikację sygnatariusza. Ponieważ znak graficzny użyty przez pełnomocnika był powtarzalny i umożliwiał identyfikację, nie było podstaw do odrzucenia zażalenia.

Sprawa dotyczyła zażalenia powoda na postanowienie o umorzeniu postępowania. Sąd Okręgowy odrzucił zażalenie z powodu braku formalnego, uznając, że znak graficzny użyty przez pełnomocnika powoda nie stanowił podpisu. Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie na to postanowienie, uchylił je. Sąd Najwyższy podkreślił, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, podpis na dokumencie nie musi być czytelny, a wystarczy, że zostanie złożony w formie zwykle używanej przez sygnatariusza i umożliwia identyfikację osoby. W tej sprawie znak graficzny, choć nieczytelny, był powtarzalny i używany przez pełnomocnika w innych pismach procesowych, co pozwalało na jego identyfikację. Sąd Najwyższy uznał, że prostota i skrótowość znaku nie są wystarczającymi przesłankami do stwierdzenia braku należytego podpisu, zwłaszcza gdy towarzyszyła mu imienna pieczęć pełnomocnika. W związku z tym postanowienie Sądu Okręgowego zostało uchylone.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, nieczytelny znak graficzny, jeśli jest złożony w zwykle używanej przez sygnatariusza formie i umożliwia jego identyfikację, spełnia wymóg podpisania pisma procesowego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy powołał się na utrwalone orzecznictwo, zgodnie z którym podpis nie musi być czytelny, a wystarczy, że jest indywidualny i powtarzalny, pozwalając na identyfikację autora. W tej sprawie znak graficzny, mimo że nieczytelny, był powtarzalny i umożliwiał identyfikację pełnomocnika, co było wystarczające.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie postanowienia

Strona wygrywająca

powód

Strony

NazwaTypRola
C. I. Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty w W.instytucjapowód
G. W.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (8)

Główne

k.p.c. art. 39815 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 3941 § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Pomocnicze

k.p.c. art. 50537 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 370

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 373

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 397 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 394 § 3

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 126 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

pkt 4 - wymóg podpisania pisma procesowego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Znak graficzny użyty jako podpis przez pełnomocnika jest powtarzalny i umożliwia identyfikację, co jest wystarczające w świetle orzecznictwa. Prostota i skrótowość znaku graficznego nie są podstawą do uznania go za brak podpisu.

Odrzucone argumenty

Znak graficzny nie może być uznany za podpis, gdyż nie da się go zakwalifikować nawet jako nieczytelną wersję nazwiska. Znak graficzny nie ma znamion identyfikujących osobę, która się nim posłużyła.

Godne uwagi sformułowania

podpis nie musi być czytelny; wystarczy, że zostanie złożony w formie zwykle używanej przez sygnatariusza określony znak pisarski, użyty w roli podpisu, musi umożliwiać identyfikację osoby, od której pochodzi, a więc wykazywać cechy indywidualne i powtarzalne nie są to jednak przesłanki wystarczające do stwierdzenia, że zażalenie nie zostało należycie podpisane

Skład orzekający

Katarzyna Tyczka-Rote

przewodniczący

Grzegorz Misiurek

sprawozdawca

Barbara Myszka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja wymogów formalnych dotyczących podpisu na pismach procesowych, w szczególności w kontekście nieczytelnych znaków graficznych używanych przez pełnomocników."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku formalnego i nie stanowi ogólnej zasady dotyczącej wszystkich pism procesowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego z punktu widzenia praktyki prawniczej zagadnienia formalnego podpisu na piśmie procesowym, co może być interesujące dla prawników.

Czy nieczytelny bazgroł może być ważnym podpisem? Sąd Najwyższy rozstrzyga.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III CZ 48/14 POSTANOWIENIE Dnia 26 listopada 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący) SSN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca) SSN Barbara Myszka w sprawie z powództwa C. I. Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego w W. przeciwko G. W. o zapłatę , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 26 listopada 2014 r., zażalenia strony powodowej na postanowienie Sądu Okręgowego w K. z dnia 17 czerwca 2014 r., uchyla zaskarżone postanowienie i pozostawia rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie. 2 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w S. postanowieniem z dnia 31 stycznia 2014 r. umorzył postępowanie w sprawie z powództwa „C. I.” Niestandaryzowanego Sekuratyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego z siedzibą w W. przeciwko G. W. o zapłatę na podstawie art. 50537 § 1 k.p.c. Zażalenie powoda na to orzeczenie zostało odrzucone przez Sąd Okręgowy w K. postanowieniem z dnia 17 czerwca 2014 r. z uwagi na nieuzupełnienie braku formalnego. Sąd Okręgowy uznał, że znak graficzny postawiony pod tekstem zażalenia, przypominający literę „D” albo „P” lub „C”, nie może być uznany za podpis pełnomocnika powoda, gdyż nie da się go zakwalifikować nawet jako nieczytelną wersję nazwiska P. Znak ten może zostać nakreślony przez każdego; nie ma on zatem znamion identyfikujących osobę, która się nim posłużyła. W zażaleniu na powyższe postanowienie powód wniósł o jego uchylenie, zarzucając naruszenie art. 370 k.p.c. w związku z art. 373 k.p.c. i art. 397 § 2 k.p.c. oraz art. 394 § 3 k.p.c. w związku z art. 126 § 1 pkt 4 k.p.c. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Sąd Okręgowy trafnie zauważył, że wymaganie podpisania zażalenia - określone w art. 394 § 3 w związku z art. 126 § 1 pkt 4 k.p.c. - służy identyfikacji i ocenie legitymacji podmiotu wnoszącego ten środek odwoławczy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, zgodnie z którym podpis na dokumencie nie musi być czytelny; wystarczy, że zostanie złożony w formie zwykle używanej przez sygnatariusza (zob. m.in. postanowienia: z dnia 17 sierpnia 2000 r., II CKN 894/00, Biul. SN 2000, nr 10, poz. 14; z dnia 26 lutego 2003 r., I CKN 1436/00 oraz z dnia 17 czerwca 2009 r., IV CSK 78/09 - nie publ.). Podkreśla się przy tym, że określony znak pisarski, użyty w roli podpisu, musi umożliwiać identyfikację osoby, od której pochodzi, a więc wykazywać cechy indywidualne i powtarzalne (zob. postanowienie z dnia 17 czerwca 2009 r., IV CSK 78/09, nie publ.). W rozpoznawanym przypadku zażalenie zostało podpisane za pomocą nieczytelnego znaku graficznego. Znak ten niewątpliwie odznacza się 3 powtarzalnością. Jest on taki sam, jak znak, którym opatrzone zostały wszystkie pisma sporządzone przez pełnomocnika powoda, znajdujące się w aktach sprawy. Identyfikacja pełnomocnika powoda jako autora tych pism nie nasuwała Sądom obu instancji żadnych trudności. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia również nie wynika, aby Sąd Okręgowy powziął wątpliwości co do posłużenia się tym znakiem przez pełnomocnika w zażaleniu jako podpisem; zastrzeżenia Sądu drugiej instancji wzbudziła jedynie prostota, skrótowość użytego znaku. W świetle przytoczonego stanowiska judykatury, nie są to jednak przesłanki wystarczające do stwierdzenia, że zażalenie nie zostało należycie podpisane. Skoro zatem zażalenie zostało opatrzone imienną pieczęcią pełnomocnika powoda oraz znakiem graficznym używanym przez niego we wcześniejszych pismach procesowych, nie ma podstaw do uznania, że pozostaje ono dotknięte brakiem wymaganego podpisu. Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 w związku z art. 3941 § 3 k.p.c. orzekł, jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI