III CSK 284/17

Sąd Najwyższy2019-11-28
SNCywilneodpowiedzialność deliktowaŚrednianajwyższy
błąd medycznyodpowiedzialność cywilnazadośćuczynienieodszkodowanieprawa pacjentabadanie mammograficznerak piersiSąd Najwyższyskarga kasacyjna

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną powodów w sprawie o odszkodowanie i zadośćuczynienie za błąd diagnostyczny, uznając, że nie wykazano wadliwości badania mammograficznego ani naruszenia praw pacjenta.

Powodowie domagali się odszkodowania i zadośćuczynienia od Centrum Onkologii za rzekomo błędną diagnozę raka piersi. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko sądów niższych instancji, że nie udowodniono wadliwości przeprowadzonego badania mammograficznego ani naruszenia praw pacjenta w zakresie informacji. Sąd podkreślił, że badanie przesiewowe ma ograniczoną czułość, a brak wykrycia nowotworu nie świadczy automatycznie o błędzie diagnostycznym.

Sprawa dotyczyła roszczeń o zapłatę odszkodowania i zadośćuczynienia wniesionych przez spadkobierców pacjentki, która zmarła na raka piersi. Powodowie zarzucali Centrum Onkologii błąd diagnostyczny polegający na niewykryciu nowotworu podczas badania mammograficznego w lutym 2011 r., co miało doprowadzić do opóźnienia leczenia i pogorszenia stanu zdrowia. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, uznając, że nie wykazano wadliwości badania ani naruszenia praw pacjenta. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 listopada 2019 r. oddalił skargę kasacyjną powodów. Sąd podkreślił, że badanie mammograficzne jest badaniem przesiewowym o ograniczonej czułości i nie wykrywa wszystkich przypadków nowotworów. Kluczowe dla oceny odpowiedzialności było wykazanie wadliwego wykonania badania lub opisu wyników, a nie samo niewykrycie zmiany. Sąd wskazał, że pacjentka nie zgłosiła w ankiecie guzka ani zgrubienia, a obraz badania nie dawał podstaw do dalszych badań. Ponadto, Sąd Najwyższy odniósł się do zarzutu naruszenia ustawy o prawach pacjenta, stwierdzając, że podstawa faktyczna powództwa nie obejmowała kwestii braku rzetelnej informacji o stanie zdrowia czy metodach diagnostycznych, co uniemożliwiło zastosowanie przepisów tej ustawy. Sąd podkreślił również, że roszczenie o zadośćuczynienie na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta jest odrębnym żądaniem od roszczenia opartego na szkodzie na osobie (art. 445 § 1 k.c.) i wymaga odrębnej podstawy faktycznej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, samo niewykrycie nowotworu w badaniu przesiewowym nie świadczy o jego wadliwości, jeśli nie stwierdzono podstaw do wykrycia zmian podejrzanych lub nie było wadliwości wykonania czy opisu.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że badanie przesiewowe ma ograniczoną czułość i nie wykrywa wszystkich nowotworów. Odpowiedzialność pozwanego wymagałaby wykazania wadliwego wykonania badania lub opisu, a nie tylko faktu niewykrycia zmiany.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

pozwany

Strony

NazwaTypRola
Z. M., R. M., E. K., A. L. i A. M.innepowodowie
(…) Centrum Onkologii w K.instytucjapozwany

Przepisy (17)

Główne

k.c. art. 445 § § 3

Kodeks cywilny

Stanowi lex specialis w stosunku do art. 922 k.c., umożliwiając dziedziczenie roszczenia o zadośćuczynienie.

k.p.c. art. 398 § 14

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna oddalenia skargi kasacyjnej.

Pomocnicze

k.c. art. 430

Kodeks cywilny

Sąd drugiej instancji uznał, że nie zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności pozwanego wynikające z tego przepisu.

k.c. art. 445 § § 1

Kodeks cywilny

Podstawa roszczenia o zadośćuczynienie za doznane krzywdy związane z błędną diagnozą.

k.c. art. 448

Kodeks cywilny

Podstawa prawna do zasądzenia zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta.

u.p.p. i R.P.P. art. 4 § ust. 1

Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta

W razie zawinionego naruszenia praw pacjenta sąd może przyznać poszkodowanemu zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę na podstawie art. 448 k.c.

u.p.p. i R.P.P. art. 9 § ust. 1

Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta

Pacjent ma prawo do informacji o swoim stanie zdrowia.

u.p.p. i R.P.P. art. 9 § ust. 2

Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta

Pacjent ma prawo do uzyskania od lekarza przystępnej informacji o stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych metodach diagnostycznych i leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu.

k.c. art. 381 § § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy dochodzenia świadczeń niepodzielnych przez współwierzycieli.

k.c. art. 381 § § 2

Kodeks cywilny

Dotyczy obowiązku dłużnika w przypadku sprzeciwu współspadkobiercy.

k.c. art. 379 § § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy podziału świadczenia na części między wierzycieli-spadkobierców.

k.c. art. 1035

Kodeks cywilny

Dotyczy sytuacji, gdy spadkobiercy są współwłaścicielami rzeczy lub prawa.

k.c. art. 380

Kodeks cywilny

Dotyczy zobowiązań niepodzielnych.

k.c. art. 382

Kodeks cywilny

Dotyczy zobowiązań niepodzielnych.

k.c. art. 321 § § 1

Kodeks cywilny

Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie.

k.p.c. art. 187 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania cywilnego

Określa wymagania dotyczące pozwu, w tym wskazanie żądania.

k.p.c. art. 383

Kodeks postępowania cywilnego

Ogranicza możliwość zmiany żądania lub podstawy faktycznej po zamknięciu rozprawy w pierwszej instancji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak wykazania wadliwości badania mammograficznego. Badanie przesiewowe ma ograniczoną czułość i nie wykrywa wszystkich nowotworów. Podstawa faktyczna powództwa nie obejmowała kwestii naruszenia praw pacjenta w zakresie informacji.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia prawa materialnego przez niezastosowanie art. 4 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 1 i 2 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

Godne uwagi sformułowania

specyfika skriningowego badania mammograficznego sprowadza się do tego, iż jest to badanie przesiewowe badanie mammograficzne nie ujawnia około 10-15% wypadków raka sutka - tzw. raki sutka nieme błąd diagnostyczny, powodujący odpowiedzialność pozwanego, polegałby nie na tym, że podczas badania mammograficznego nie wykryto nowotworu, (...) ale na wadliwym wykonaniu badania lub wadliwym opisie wyników badania roszczenie o zadośćuczynienie oparte na art. 448 k.c. w związku z art. 4 ust. 1 u.p.p. i r.p.p. jest samodzielnym i odrębnym żądaniem od roszczenia o zadośćuczynienie wywodzonego z tytułu szkody na osobie i opartego na przepisie art. 445 § 1 k.c. Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie.

Skład orzekający

Małgorzata Manowska

przewodniczący

Jacek Grela

sprawozdawca

Beata Janiszewska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja zasad odpowiedzialności za błąd medyczny w kontekście badań przesiewowych oraz znaczenie podstawy faktycznej powództwa dla możliwości uwzględnienia roszczeń opartych na ustawie o prawach pacjenta."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki badań przesiewowych i wymogów formalnych pozwu w kontekście praw pacjenta.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy błędu medycznego i odpowiedzialności szpitala, co zawsze budzi zainteresowanie. Kluczowe jest wyjaśnienie, kiedy badanie przesiewowe jest wadliwe i jakie są granice odpowiedzialności, a także jak ważne jest precyzyjne formułowanie podstawy faktycznej pozwu.

Czy badanie mammograficzne, które nie wykryło raka, zawsze oznacza błąd medyczny? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 90 500 PLN

Sektor

medycyna

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III CSK 284/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Małgorzata Manowska (przewodniczący)
‎
SSN Jacek Grela (sprawozdawca)
‎
SSN Beata Janiszewska
w sprawie z powództwa Z. M., R. M., E. K., A. L. i A. M.
‎
przeciwko (…) Centrum Onkologii w K.
‎
o zapłatę odszkodowania i zadośćuczynienia,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 28 listopada 2019 r.,
‎
skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
‎
z dnia 28 października 2016 r., sygn. akt I ACa (…),
1. oddala skargę kasacyjną;
2. przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego w
(…)
na rzecz adwokata W. G. kwotę 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych, powiększoną o należną stawkę podatku od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodom z urzędu w postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
Powódka M. M. wniosła przeciwko pozwanemu
(…)
Centrum Onkologii w K. pozew o zapłatę 10 500 zł tytułem odszkodowania za poniesione koszty leczenia i 80 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy związane z błędną diagnozą, wprowadzeniem w błąd co do faktycznego stanu jej zdrowia, co w efekcie spowodowało spóźnioną, prawidłową diagnozę i znacznie pogorszyło lub nawet uniemożliwiło jej powrót do pełnego zdrowia.
Powódka zmarła w toku procesu w dniu 3 maja 2014 r., w rezultacie czego Sąd Okręgowy zawiesił postępowanie w sprawie, a następnie podjął je wobec zgłoszenia się następców prawnych: Z. M., R. M., E. K., A. L. i A. M.
Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z 7 lipca 2015 r. oddalił powództwo.
Sąd Apelacyjny w
(…)
wyrokiem z 28 października 2016 r. oddalił apelację powodów.
W sprawie zostało ustalone, że powódka na przestrzeni lat 2008 do 2010 r. była leczona na Oddziale Endokrynologii pozwanego z powodu wola guzkowego tarczycy. W czasie pobytu w 2008 r. wykonano u niej mammografię z sonomammografią piersi. Wynik badania nie wykazał podejrzanych zmian ogniskowych. Z powodu wola guzkowatego tarczycy powódka poddana była jodoterapii.
Pozwany w ramach umowy zawartej z Ministrem Zdrowia realizował program zdrowotny pt.: „Populacyjny program wczesnego wykrywania raka piersi oraz populacyjny program profilaktyki i wczesnego wykrywania raka szyjki macicy”, w ramach którego powódka otrzymała zaproszenie na przesiewowe badanie mammograficzne, na dzień 22 lutego 2011 r. Przed wykonaniem badania powódka wypełniła ankietę dla kobiet objętych programem wczesnego wykrywania raka piersi. Odpowiadając na te pytania M. M. wskazała wyłącznie na ból lewej piersi i wyciek z brodawki.
Pismem z 22 marca 2011 r. pozwany poinformował M. M., że wykonane badanie mammograficzne nie wykazało podejrzanych zmian. W piśmie tym zawarł pouczenie, że w razie wystąpienia niepokojących dolegliwości w obrębie piersi, należy zgłosić się do lekarza.
Program wczesnego wykrywania raka jest programem czarno-białym, tzn. ma wykazać, czy istnieją zmiany nowotworowe. Przy braku zmian radiologicznych świadczących o złośliwości, program wczesnego wykrywania raka piersi nie przewiduje możliwości wykonania badań dodatkowych, takich jak biopsja cienkoigłowa lub gruboigłowa.
W czerwcu 2011 r. u powódki w wyniku biopsji rozpoznano raka w lewym sutku.
W dniu 17 sierpnia 2011 r. wykonano u niej zabieg radykalnej mastektomii piersi lewej. Następnie przeszła ona leczenie chemioterapią oraz radioterapią i była wielokrotnie hospitalizowana. Mimo zastosowanego leczenia nastąpiły przerzuty, w efekcie czego M. M. zmarła na skutek choroby nowotworowej 3 maja 2014 r.
Sąd drugiej instancji uznał, że należy podzielić wnioski Sądu Okręgowego, iż w sprawie nie zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności pozwanego wynikające z art.430 k.c.
Sąd Apelacyjny wskazał, że specyfika skriningowego badania mammograficznego sprowadza się do tego, iż jest to badanie przesiewowe, które przeprowadzane jest na osobach, co do których nie ma konkretnych informacji pozwalających na zindywidualizowanie ich potrzeb lub są one pozyskiwane w bardzo ograniczonym zakresie (por. ankieta wypełniana przed badaniem), w warunkach braku uprzedniego badania przez lekarza kierującego. Nie jest to wada programu przesiewowego badania raka piersi, tylko jego założenie.
W efekcie, badanie mammograficzne pozwala na wykrycie większości przypadków nowotworu, ale nie wszystkich (badanie mammograficzne nie ujawnia około 10-15% wypadków raka sutka - tzw. raki sutka nieme, czyli niewidoczne w skriningowym badaniu mammograficznym).
W ocenie Sądu Apelacyjnego,
błąd diagnostyczny, powodujący odpowiedzialność pozwanego, polegałby nie na tym, że podczas badania mammograficznego nie wykryto nowotworu, gdyż skriningowe
badanie mammograficzne nie wykrywa wszystkich przypadków nowotworów, ale na wadliwym wykonaniu badania lub wadliwym opisie wyników badania, czyli w sytuacji, gdy występowałyby podstawy, aby stwierdzić zmiany podejrzane, ale nie doszło do takiego stwierdzenia.
W wypadku powódki, badanie mammograficzne, które nie stwierdziło występowania nowotworu, wykonano w lutym 2011 r., a 4 miesiące później - w czerwcu 2011 r. wskutek nagłego pogorszenia się jej stanu zdrowia, znalazła się ona w szpitalu i wówczas stwierdzono występowanie nowotworu.
Okoliczność, że między badaniem przesiewowym, które nie stwierdziło występowania nowotworu, a badaniem przeprowadzonym w wyniku pogorszenia się stanu zdrowia, które
potwierdziło występowanie nowotworu, minęło jedynie 4 miesiące, wywołało u powodów przeświadczenie o wadliwości badania mammograficznego, gdyż ich zdaniem, nie jest możliwe, aby nowotwór stwierdzony u M. M. w czerwcu 2011 r., urósł do takich rozmiarów od lutego 2011 r.
Zdaniem Sądu drugiej instancji nieuzasadniony był wniosek powodów, że jedynym wytłumaczeniem takiego stanu rzeczy, było wadliwe wykonanie badania mammograficznego w lutym 2011 r.
Przede wszystkim, opierając się na wnioskach opinii biegłych, nie można wykluczyć, że nowotwór pojawił się po przeprowadzeniu ww. badania i dopiero potem rozwinął się w sposób zdiagnozowany w czerwcu 2011 r., gdyż nowotwór w takiej postaci rozwija się szybko. Nie można też jednak wykluczyć, że ww. nowotwór istotnie już występował w czasie badania, w szczególności jeżeli opierać się na treści wywiadu lekarskiego z 24 czerwca 2011 r., gdzie stwierdzono, że M. M. poinformowała, że zauważyła guzek ponad rok temu (czyli w czerwcu 2010 r., a zatem przed badaniem mammograficznym z lutego 2011 r.). Jeżeli przyjąć, że ww. guzek był tożsamy z nowotworem, to oznaczałoby to, iż nowotwór występował już w trakcie badania w lutym 2011 r., a jedynie nie został ujawniony w badaniu. Rzecz w tym, że nawet gdyby przyjąć ww. wersję, to jej wystąpienie nie oznacza, że badanie było przeprowadzone wadliwie i w efekcie wywołuje odpowiedzialność pozwanego.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że z punktu widzenia przedmiotu sporu i odpowiedzialności pozwanego, istotne jest, czy badanie i opis wyników badania pozwala na stwierdzenie wadliwości jego działania.
Jedynym sposobem na zindywidualizowanie danego przypadku jest treść ankiety, którą wypełnia badana. M. M. wypełniła taką ankietę i nie wskazała w niej na
stwierdzenie guzka, czy zgrubienia. Z kolei, obraz badania mammograficznego nie dawał podstaw do stwierdzenia występowania nowotworu i do dalszego badania. Zauważyć również należy, iż na wyniku badania znalazła się informacja, aby badana zgłosiła się do lekarza w razie wystąpienia niepokojących dolegliwości.
Sąd drugiej instancji, odnosząc się do apelacji powoda Z. M., stwierdził, że nie można uznać za uzasadniony zarzut, iż M. M. nie została powiadomiona o tym, że badanie mammograficzne nie pozwala na wykrycie wszystkich postaci nowotworu w obliczu faktu, iż poinformowano ją o konieczności kontaktu z lekarzem w razie wystąpienia niepokojących dolegliwości.
W skardze kasacyjnej powodowie
zarzucili naruszenie prawa materialnego przez niezastosowanie art. 4 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 1 i 2 ustawy z dn. 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz.U. z 2009 r., Nr 52, poz. 417 ze zm. - dalej: „u.p.p. i R.P.P.”) i w konsekwencji brak zasądzenia na ich rzecz zadośćuczynienia za krzywdę, związaną z brakiem udzielenia M. M. rzetelnej i przystępnej informacji o jej stanie zdrowia oraz o czułości zastosowanej u niej metody diagnostycznej, mając na uwadze, że wymienione wyżej przepisy statuują osobną, samoistną przesłankę zadośćuczynienia.
Powodowie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w
(…)
do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W literaturze przedmiotu słusznie wskazuje się, że regulacja przewidziana w art. 445 § 3 k.c. stanowi
lex specialis
w stosunku do art. 922 k.c. Możliwość dziedziczenia roszczenia wynika z założenia, że śmierć poszkodowanego w trakcie procesu, nie powinna przynosić korzyści dla osoby odpowiedzialnej.
Jako wyjątek od reguły ogólnej przewidzianej w art. 922 k.c., art. 445 § 3 k.c. musi być interpretowany wąsko, zaś funkcja kompensacyjna w tym zakresie musi być rozumiana szeroko.
Roszczenie, które przeszło na spadkobierców, staje się określoną wierzytelnością, która wchodzi w skład spadku.
Podobne stanowisko wyrażono w judykaturze. Otóż uznano, że przedmiotem dziedziczenia nie jest samo prawo do zadośćuczynienia, lecz konkretne roszczenie o kwotę objętą uznaniem lub dochodzoną w powództwie wytoczonym przed sądem przez poszkodowanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 25 marca 1975 r.,
II CR 53/75, niepubl.).
W nauce prawa zauważono, że w literaturze i orzecznictwie brak jest zgodności co do zasad dochodzenia przez spadkobierców wierzytelności spadkowych. Spór dotyczy przede wszystkim kwestii, czy w tym zakresie należy stosować art. 209 k.c., czy też przepisy o zobowiązaniach podzielnych i niepodzielnych. Jeżeli chodzi o wierzytelności, których przedmiotem jest świadczenie niepodzielne, przyjmuje się, że do ich dochodzenia należy stosować przepisy o zobowiązaniach niepodzielnych, a więc art. 380–382 k.c. (art. 383 nie znajdzie zastosowania). W rezultacie, każdy spadkobierca może żądać spełnienia całego świadczenia (art. 381 § 1). Jednakże zgodnie z art. 381 § 2 w razie sprzeciwu chociażby jednego ze współspadkobierców dłużnik obowiązany jest świadczyć wszystkim spadkobiercom łącznie albo złożyć przedmiot do depozytu sądowego.
Gdy zaś chodzi o wierzytelności, których przedmiotem jest świadczenie podzielne, wydaje się dominować pogląd, zgodnie z którym należne od dłużnika świadczenie dzieli się z chwilą otwarcia spadku stosownie do art. 379 § 1 na tyle części, ilu jest wierzycieli-spadkobierców. W rezultacie, każdy spadkobierca może dochodzić we własnym imieniu zaspokojenia części świadczenia odpowiadającego wielkością jego udziałowi spadkowemu.
Trafnie jednak podkreśla się, że przyjęcie tego rozwiązania wydaje się jednak pozostawać w sprzeczności z dyspozycją art. 1035 k.c. W rezultacie, należy przychylić się do poglądu nakazującego traktować wierzytelność podzielną jako jednolitą całość i stosować do jej dochodzenia reguły analogiczne do reguł dotyczących wierzytelności niepodzielnych, a więc art. 380-382 k.c.
W konsekwencji należy przyjąć, że do chwili działu spadku, wierzytelności powstałej na podstawie art. 445 § 3 k.c., może dochodzić każdy spadkobierca, jak i wszyscy spadkobiercy łącznie. W przypadku udziału wszystkich spadkobierców zajdzie po ich stronie współuczestnictwo materialne i jednolite. Nie będzie miało ono charakteru koniecznego, ponieważ - zgodnie z tym, co już powiedziano - współuczestnictwo takie nie zachodzi przy bardzo silnej więzi wewnętrznej między podmiotami stosunków prawnych, gdy istnieje szczególny przepis, dający poszczególnym podmiotom prawo samodzielnego działania albo ograniczający możliwość wytoczenia powództwa przeciwko niektórym tylko podmiotom, np. w przypadku dochodzenia świadczeń niepodzielnych, dopóki któryś ze współwierzycieli nie wyrazi sprzeciwu (art. 381 § 1 k.c.).
W rezultacie, powodowie byli uprawnieni do wniesienia łącznie jednej skargi kasacyjnej.
Nie ulega wątpliwości, że roszczenie o zadośćuczynienie oparte na art. 448 k.c. w związku z art. 4 ust. 1 u.p.p. i r.p.p. jest samodzielnym i odrębnym żądaniem od roszczenia o zadośćuczynienie wywodzonego z tytułu szkody na osobie i opartego na przepisie art. 445 § 1 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2019 r., II CSK 293/18, niepubl. i powołane w nim orzecznictwo).
Z kolei, zgodnie z art. 321 § 1 k.c. Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie.
W literaturze przedmiotu podkreśla się, że artykuł ten wyraża kardynalną zasadę wyrokowania dotyczącą przedmiotu orzekania, według której sąd związany jest żądaniem zgłoszonym przez powoda w powództwie (ne eat iudex ultra petita partium), a więc nie może wbrew żądaniu powoda (art. 187 § 1 pkt 1) zasądzić czegoś jakościowo innego albo w większym rozmiarze czy też zasądzić powództwo na innej podstawie faktycznej niż wskazana przez powoda. Dodaje się również, że Sąd nie może zmienić podstawy faktycznej powództwa, ponieważ wówczas, przekraczając jej granice i nawet uwzględniając zasługujący na ochronę interes prawny jednej ze stron, staje się jej adwokatem, pozbawiając przegrywającego możności obrony swych praw.
W judykaturze nadto wskazano, że zmiana podstawy prawnej powództwa, która wymaga także zupełnie innego rozumienia okoliczności faktycznych stanowiących podstawę powództwa, narusza art. 321 k.p.c. Sąd może bowiem sam określić podstawę prawną powództwa, ale tylko wtedy, gdy nie wymaga to zmiany oceny okoliczności faktycznych, na których strona opiera swoje roszczenie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 marca 2012 r., IV CSK 345/11, niepubl., z tym zastrzeżeniem, że w tezie publikowanej pod numerem LEX nr 1168552 wkradł się błąd).
W przedmiotowej sprawie, od samego początku powódka domagała się zadośćuczynienia za doznane krzywdy związane z błędną diagnozą, wprowadzeniem w błąd co do faktycznego stanu jej zdrowia, co w efekcie spowodowało spóźnioną, prawidłową diagnozę i znacznie pogorszyło lub nawet uniemożliwiło jej powrót do pełnego zdrowia.
W takim kierunku i w oparciu o podstawę faktyczną sformułowaną przez powódkę, a później podtrzymywaną przez jej spadkobierców, orzekały Sądy meriti. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że powodowie na żadnym etapie postępowania nie zmienili żądania pozwu, a przede wszystkim nie powołali innej podstawy faktycznej roszczenia. Z kolei, przed Sądem drugiej instancji nie było już to możliwe w związku z treścią art. 383 k.p.c.
Wskazano już powyżej, że roszczenie o zadośćuczynienie oparte na art. 448 k.c. w związku z art. 4 ust. 1 u.p.p. i R.P.P. jest samodzielnym i odrębnym żądaniem od roszczenia o zadośćuczynienie wywodzonego z tytułu szkody na osobie i opartego na przepisie art. 445 § 1 k.c. Oznacza to, że na podstawie faktycznej uzasadniającej rozpoznanie sprawy w kierunku zakreślonym hipotezami norm prawnych zawartych w art. 430 k.c. i art. 445 § 1 k.c., nie można dowolnie kwalifikować oceny prawnej, bądź pod kątem tych przepisów, bądź pod kątem art. 4 ust. 1 u.p.p. i r.p.p. w zw. z art. 448 k.c. Subsumcja pod, przede wszystkim, art. 4 ust. 1 u.p.p. i R.P.P., musi wynikać ze źródła tkwiącego w podstawie faktycznej żądania.
Przypomnieć należy, że w myśl art. 4 ust. 1 u.p.p. i R.P.P. w razie zawinionego naruszenia praw pacjenta sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 448 Kodeksu cywilnego.
Z kolei, art. 9 u.p.p. i R.P.P. stanowi, że:
1. Pacjent ma prawo do informacji o swoim stanie zdrowia.
2. Pacjent, w tym małoletni, który ukończył 16 lat, lub jego ustawowy przedstawiciel mają prawo do uzyskania od lekarza przystępnej informacji o stanie zdrowia pacjenta, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu.
Z przytoczonych ustępów art. 9 u.p.p. i
R.P.P.
wynika prawo pacjenta do informacji. Zatem, podstawa faktyczna żądania winna nawiązywać do faktu nieudzielenia powódce informacji bądź udzielenia jej wadliwej informacji, co skutkowałoby zawinionym naruszeniem praw pacjenta, w rozumieniu art. 4 ust. 1 u.p.p. i
R.P.P.
Tymczasem, ani podstawa faktyczna powództwa, ani postępowanie dowodowe przed Sądami meriti, ani wreszcie poczynione przez Sądy ustalenia faktyczne, nie obejmowały kwestii, których dotyczą uregulowania zawarte w przywołanych przepisach u.p.p. i R.P.P.
Można nawet użyć skrótu myślowego, że te problemy, które zostały zawarte w treści skargi kasacyjnej, powinny być przedmiotem rozważań Sądów meriti, gdyby wynikały z podstawy faktycznej wytoczonego powództwa. Skoro taka sytuacja nie miała miejsca, to brak przesłanek, aby Sądy sięgały do podstaw prawnych, niezwiązanych z okolicznościami danej sprawy.
W rezultacie, zarzut podniesiony w skardze kasacyjnej okazał się nieuzasadniony.
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy na podstawie art. 398
14
k.p.c. oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodom z urzędu w postępowaniu kasacyjnym orzeczono na podstawie §§ 3 i 4 w zw. z § 8 pkt 6 w zw. z § 16 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 18).
jw

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI