III CSK 276/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną wójta gminy, który nazwał powoda 'głównym meliniarzem i burdelarzem', uznając te słowa za naruszenie dóbr osobistych.
Powód dochodził ochrony dóbr osobistych po tym, jak wójt gminy nazwał go 'głównym meliniarzem' i 'burdelarzem' na posiedzeniu komisji. Sądy obu instancji uznały te słowa za obelżywe i naruszające dobra osobiste powoda, zobowiązując pozwanego do przeprosin i zasądzając kwotę na rzecz organizacji. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego, uznając jego argumenty za bezzasadne, w tym dotyczące rzekomych wadliwości postępowania i braku naruszenia dóbr osobistych.
Sprawa dotyczyła ochrony dóbr osobistych powoda W. G., który prowadził działalność gospodarczą polegającą na wynajmie pokoi. Pozwany E. S., wójt gminy, na posiedzeniu Komisji Porządku Publicznego nazwał powoda 'głównym meliniarzem tej okolicy, burdelarzem'. Słowa te zostały następnie opublikowane w prasie. Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo, zobowiązując pozwanego do zamieszczenia przeprosin i zasądzając 3000 zł na rzecz Towarzystwa Opieki Nad Ociemniałymi. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego, aprobując ustalenia faktyczne i prawne. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 listopada 2006 r. oddalił skargę kasacyjną pozwanego. Sąd Najwyższy uznał za chybione zarzuty dotyczące wadliwości postępowania, w tym pominięcia dowodów z zeznań świadków, wskazując na brak zastrzeżeń stron w trybie art. 162 k.p.c. Sąd odrzucił również próbę wykazania, że wypowiedź pozwanego była prawdziwa i uzasadniona interesem społecznym, podkreślając, że zachowanie pozwanego było gwałtowne i napastliwe, uniemożliwiając ocenę sytuacji. Sąd Najwyższy stwierdził, że skarga kasacyjna nie miała uzasadnionych podstaw.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, oba określenia mają charakter nie tylko pejoratywny, ale prowadzenie tego rodzaju działalności ma charakter przestępczy. Doszło do naruszenia dobra osobistego powoda, a działanie pozwanego było bezprawne.
Uzasadnienie
Sądy obu instancji uznały, że wypowiedzi pozwanego były obelżywe i naruszyły dobra osobiste powoda. Działanie pozwanego nie było podjęte w obronie uzasadnionego interesu społecznego, a miało na celu doprowadzenie do opuszczenia sali obrad przez powoda.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddala skargę kasacyjną
Strona wygrywająca
W. G.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| W. G. | osoba_fizyczna | powód |
| E. S. | osoba_fizyczna | pozwany |
| Towarzystwo Opieki Nad Ociemniałymi | instytucja | inna |
Przepisy (7)
Główne
k.c. art. 24
Kodeks cywilny
Wypowiedzi pozwanego miały charakter nie tylko pejoratywny, ale prowadzenie tego rodzaju działalności ma charakter przestępczy. Doszło do naruszenia dobra osobistego powoda, a działanie pozwanego było bezprawne.
Pomocnicze
k.p.c. art. 321 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 217 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 217 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 162
Kodeks postępowania cywilnego
Strony mogą w toku posiedzenia zwrócić uwagę sądu na uchybienia przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu. Stronie, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie przysługuje prawo powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania.
k.p.c. art. 240 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd nie jest związany swym postanowieniem dowodowym i może je stosownie do okoliczności uchylić lub zmienić.
k.p.c. art. 398 § 14
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wypowiedzi pozwanego miały charakter obelżywy i naruszyły dobra osobiste powoda. Działanie pozwanego nie było uzasadnione interesem społecznym. Pozwany nie dopełnił obowiązków proceduralnych w zakresie zgłaszania zastrzeżeń do protokołu.
Odrzucone argumenty
Wypowiedzi pozwanego były prawdziwe i uzasadnione interesem społecznym. Sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia przepisów postępowania poprzez pominięcie dowodów. Treść oświadczenia o przeprosinach jest niezgodna z prawdą co do pełnionej przez pozwanego funkcji.
Godne uwagi sformułowania
główny meliniarz tej okolicy, burdelarz zachowanie niewłaściwe nacechowane gwałtownością i napastliwością
Skład orzekający
Stanisław Dąbrowski
przewodniczący
Dariusz Zawistowski
członek
Tadeusz Żyznowski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Granice wypowiedzi urzędnika publicznego, ochrona dóbr osobistych, zasady postępowania dowodowego i zastrzeżeń proceduralnych."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i wypowiedzi urzędnika w określonym kontekście.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak daleko mogą sięgać konsekwencje publicznych wypowiedzi urzędników i jak ważne jest przestrzeganie zasad postępowania, nawet w emocjonujących sytuacjach.
“Wójt nazwał mieszkańca 'burdelarzem' – Sąd Najwyższy rozstrzygnął, czy to wolność słowa, czy naruszenie dóbr osobistych.”
Dane finansowe
inne: 3000 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III CSK 276/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 listopada 2006 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący) SSN Dariusz Zawistowski SSN Tadeusz Żyznowski (sprawozdawca) Protokolant Bożena Kowalska w sprawie z powództwa W. G. przeciwko E. S. o ochronę dóbr osobistych, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 8 listopada 2006 r., skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 9 marca 2006 r., oddala skargę kasacyjną. 2 Uzasadnienie Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo przez zobowiązanie pozwanego E. S. do zamieszczenia na własny koszt w czasopiśmie „[…]” oświadczenia „E. S. – Wójt Gminy R. przeprasza powoda za użycie względem niego słów powszechnie uznanych za obelżywe wypowiedzianych przez niego na posiedzeniu Komisji Porządku Publicznego i Bezpieczeństwa Obywateli w dniu 13 lutego 2003 r. w sali obrad starostwa powiatowego w N. oraz zasądził od pozwanego na rzecz Towarzystwa Opieki Nad Ociemniałymi kwotę 3 000 zł. Oddalając apelację pozwanego E. S. do tego wyroku Sąd Apelacyjny aprobował dokonane ustalenia faktyczne z których wynika, że powód W. G. prowadził od stycznia 2003 r., po uzyskaniu wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, działalność gospodarczą określoną jako wynajem pokoi pod nazwą „E.”, na nieruchomości, której jest współwłaścicielem. Działalność ta była przedmiotem artykułów prasowych w […] w styczniu i lutym 2003 r. o tytułach „E., […]”. Także członkowie miejscowej wspólnoty parafialnej wystosowali – w styczniu 2003 r. – pismo do pozwanego E. S. – wójta Gminy R., w którym domagali się stanowczych działań w sprawie eliminacji z życia publicznego agencji mających charakter domów publicznych, które – zdaniem autorów pisma – prowadzona są w lokalach „[…]. W toku posiedzenia Komisji Porządku Publicznego i Bezpieczeństwa Obywateli dnia 13 lutego 2003 r. odbytego z udziałem stron i redaktora […] pozwany E. S. wnosił o wykluczenie powoda z obrad Komisji określając go „... główny meliniarz tej okolicy, burdelarz”. Powód opuścił salę obrad, a obecny na posiedzeniu redaktor cytował w […] słowa pozwanego „...na sali jest obecny pan „G.” główny meliniarz i burdelarz P”. W ocenie Sądów obu instancji oba określenia mają charakter nie tylko pejoratywny ale prowadzenie tego rodzaju działalności ma charakter przestępczy. Doszło do naruszenia dobra osobistego powoda a działanie pozwanego było bezprawne. Nie zostało ono podjęte w obronie uzasadnionego interesu społecznego ponieważ celem podjętych przez 3 pozwanego czynności było doprowadzenie do opuszczenia przez powoda sali obrad. Nie podzielił Sąd Apelacyjny zarzutu naruszenia art. 321 § 1 i 217 § 1 k.p.c. stwierdzając, że wskazywani w apelacji świadkowie […] zostali – w obecności pozwanego i jego pełnomocnika – przesłuchani na rozprawie dnia 5 kwietnia 2004 r. Strona pozwana na tej rozprawie złożyła oświadczenie, że w tej chwili nie zgłasza innych wniosków dowodowych. Dowodzenie, o co wnosił pozwany w dalszym toku postępowania przy pomocy wskazanych środków dowodowych, że powód prowadzi agencję towarzyską pozostaje bez wpływu – zdaniem Sądu Apelacyjnego – na ocenę charakteru wypowiedzianych słów. Skargę kasacyjną wniósł pozwany E. S. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 24 k.c., polegające na przyjęciu przez Sąd Apelacyjny, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda i naruszenie art. 24 k.c. przez niewłaściwe jego zastosowanie – polegające na niezweryfikowaniu przez Sąd treści oświadczenia, która to treść jest niezgodna z prawdą i wprowadza w błąd co do pełnionej przez pozwanego funkcji. Nadto skarżący zarzucił naruszenie art. 217 § 2 k.p.c. przez niezakwestionowanie postanowień Sądu I instancji o oddaleniu, a następnie odrzuceniu wniosku dowodowego pozwanego z dnia 12 lipca 2005 r. o przesłuchanie świadków na okoliczność ustalenia rodzaju i charakteru działalności gospodarczej prowadzonej przez powoda oraz ustalenia, czy działalność ta pozostaje w związku przyczynowym z określeniem powoda przez mieszkańców S. mianem „burdelarza”. Wskazując na powyższe pozwany E. S. wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zarówno orzeczenia Sądu drugiej, jak i pierwszej instancji i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego jej rozpoznania z zasądzeniem należnych kosztów postępowania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Chybione są zarzuty skarżącego jakoby w następstwie wadliwości popełnionych w toku postępowania pierwszoinstancyjnego i, z naruszeniem art. 217 4 § 1 k.p.c., aprobowanych przez Sąd Apelacyjny, a polegających na pominięciu dowodu z zeznań świadków […] podstawa faktyczna zaskarżonego orzeczenia nie była pełna. Świadkowie ci złożyli zeznania na rozprawie dnia 5 kwietnia 2004 r. W piśmie z dnia 12 lipca 2005 r. strona pozwana wnosiła powtórnie o dopuszczenie dowodu z zeznań tychże świadków na okoliczność ustalenia rodzaju i charakteru działalności gospodarczej prowadzonej przez powoda i ustalenie czy działalność ta pozostaje w związku przyczynowym z określaniem powoda mianem burdelarza przez mieszkańców. Na rozprawie dnia 14 lipca 2005 r. (k – 244 odw.). Sąd Okręgowy w obecności stron oddalił ten wniosek. Powtórny wniosek strony pozwanej o przesłuchanie tych świadków Sąd Okręgowy odrzucił w obecności stron na rozprawie dnia 13 września 2005 r. Stosownie do 240 § 1 k.p.c. sąd nie jest związany swym postanowieniem dowodowym i może je stosownie do okoliczności uchylić lub zmienić nawet na posiedzeniu niejawnym. Jest to zatem postanowienie niezaskarżalne i niewiążące. W myśl zaś art. 162 k.p.c. strony mogą w toku posiedzenia, a jeżeli nie były obecne na najbliższym posiedzeniu zwrócić uwagę sądu na uchybienia przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu. Stronie, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie przysługuje prawo powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania, chyba że chodzi o przepisy postępowania, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo że strona uprawdopodobni, iż nie zgłosiła zastrzeżeń bez swej winy. Strona pozwana nie dopełniła powinności wynikających z przytoczonego artykułu 162 k.p.c. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 27 października 2005 r., III CZP 55/05 (OSNC 2006, nr 9, poz. 144) – aprobowanej w doktrynie stwierdził, że strona nie może skutecznie zarzucać w apelacji uchybienia przez sąd pierwszej instancji przepisom postępowania, polegającego na wydaniu postanowienia, które może być zmienione lub uchylone stosownie do okoliczności, jeżeli nie zwróciła uwagi na to uchybienie w toku postępowania, a w razie nieobecności – na najbliższym posiedzeniu, chyba że niezgłoszenie zastrzeżenia nastąpiło bez jej winy (art. 162 k.p.c.). W następstwie niepodniesienia zarzutu w sposób w powołanym przepisie określony, pozwany już w apelacji utracił uprawnienie do zgłoszenia podniesienia zarzutu pominięcia wskazanych w skardze kasacyjnej 5 środków dowodowych. Charakterystyka prowadzonej przez powoda działalności gospodarczej przedstawiona w skardze kasacyjnej z przytoczeniem faktów mających obrazować otoczenie budynku, wygląd szyldów reklamujących działalność powoda a także napisy „tylko dla panów” cechuje znaczna doza dowolności z następujących względów. Bezspornym jest że w tym samym budynku działalność gospodarczą – od sierpnia 2002 r. – prowadzi współwłaściciel nieruchomości J. D. Uzyskał on wpis do ewidencji działalności gospodarczej, w której przedmiot został określony jako Drink Bar, wynajem pokoi, usługi hotelarskie, sauna, solarium, fitness klub, siłownia, działalność dyskotekowa i mała gastronomia. Przedmiotowy szyld, do którego pozwany E. S. odwoływał się w toku postępowania a także w skardze kasacyjnej reklamował lokal prowadzony przez J. D., a nie powoda W. G., który zgodnie z wpisem do ewidencji działalności gospodarczej prowadzi działalność hotelową (k - 270). Przeprowadzone kontrole nie wykazały aby powód określony mianem „meliniarza” prowadził działalność o charakterze przestępczym. Oczywiście chybiona jest próba wykazania, że wypowiedź pozwanego na posiedzeniu Komisji Porządku Publicznego w dniu 13 lutego 2003 r. była prawdziwa i znajduje potwierdzenie w faktach a działanie podjęte zostało w obronie uzasadnionego interesu społecznego. Kwestia bezprawności naruszenia dóbr osobistych powinna być rozważana na tle całokształtu okoliczności konkretnej sprawy. Bezspornym jest, że posiedzenie Komisji zostało zwołane w dniu 13 lutego 2003 r. w celu omówienia spraw związanych z bezpieczeństwem a także rozważenia i oceny zarzutów kierowanych w stosunku do powoda i prowadzonej przez niego działalności. Posiedzenie miało charakter otwarty dla publiczności z udziałem także prasy. Przybył na nie także powód W. G. Uczestnik tego posiedzenia i referujący sprawę lokalu E. pozwany E. S. - wójt już na wstępie swojego wystąpienia wniósł o wykluczenie powoda z obrad Komisji i ich utajnienie kierując w stronę powoda zarzut, że jest głównym meliniarzem okolicy i burdelarzem, co skłoniło powoda do opuszczenia sali obrad. Dowodzone przez pozwanego istnienie podstaw do wyłączenia bezprawności, bo tak należy rozumieć zarzut naruszenia art. 24 k.c., wskazuje iż miałyby istnieć okoliczności, które usprawiedliwiały naruszenie dobra osobistego powoda. 6 Stanowisko to jest bezzasadne a zachowanie się pozwanego nie może być potraktowane jako ochrona czy obrona ważnego interesu środowiskowego bardziej wartościowego. Jeżeli istniała kolizja interesów to takie postępowanie pozwanego E. S. w istocie uniemożliwiło rozeznanie zasadności zarzutów, wyważenie i dokonanie oceny kolidujących ze sobą interesów miejscowej społeczności i osobistych powoda. Nie można bowiem akceptować zachowania niewłaściwego nacechowanego gwałtownością i napastliwością. Pozwany polemizując z treścią oświadczenia, którego złożenia domagał się powód, wskazał, że w sformułowaniu „E. S. – Wójt Gminy R.” zawarta jest nieprawda bowiem pozwany już w chwili wyrokowania nie pełnił funkcji wójta tej Gminy. Okoliczność ta została po raz pierwszy tak przedstawiona w instancji kasacyjnej. Oczywistym jest, że zaskarżenie skargą kasacyjną orzeczenia sądu drugiej instancji nie może opierać się na zarzutach dotyczących uchybień sądu pierwszej instancji. Te bowiem podlegają kontroli instancyjnej. Z powyższego wynika, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu (art. 39814 k.p.c.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI