III CO 718/25

Sąd NajwyższyWarszawa2025-07-10
SNRodzinnepodział majątku wspólnegoWysokanajwyższy
podział majątkumajątek wspólnydobro wymiaru sprawiedliwościbezstronność sąduprzekazanie sprawySąd Najwyższypostanowienie

Sąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy o podział majątku wspólnego innemu sądowi, uznając brak podstaw do twierdzenia o zagrożeniu dla dobra wymiaru sprawiedliwości.

Sąd Rejonowy w Wadowicach zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy o podział majątku wspólnego innemu sądowi, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości. Wnioskodawca argumentował, że jego i uczestniczki znana pozycja w lokalnej społeczności oraz zatrudnianie wielu osób może budzić wątpliwości co do bezstronności sądu. Sąd Najwyższy odmówił przekazania, stwierdzając, że przedstawione argumenty są niewystarczające i nie stwarzają realnego zagrożenia dla bezstronności sądu.

Sąd Najwyższy rozpatrzył wniosek Sądu Rejonowego w Wadowicach o przekazanie sprawy o podział majątku wspólnego innemu sądowi równorzędnemu, motywowany dobrem wymiaru sprawiedliwości. Wnioskodawca Z.S. argumentował, że jego i uczestniczki znana pozycja w lokalnej społeczności, prowadzenie działalności gospodarczej i zatrudnianie dużej liczby osób może wpływać na postrzeganie bezstronności sądu. Sąd Rejonowy przychylił się do tej argumentacji. Sąd Najwyższy, powołując się na art. 44¹ § 1 k.p.c. i utrwalone orzecznictwo, podkreślił, że przepis ten powinien być interpretowany ściśle, a przekazywanie spraw powinno następować tylko w sytuacjach realnego zagrożenia dla autorytetu sądownictwa. Stwierdził, że same przesłanki subiektywne, takie jak przekonanie stron lub opinii publicznej o braku bezstronności, nie są wystarczające. W ocenie Sądu Najwyższego, wnioskodawca nie przedstawił żadnych obiektywnych podstaw wskazujących na brak bezstronności sądu, a jedynie ogólne stwierdzenia dotyczące swojej pozycji społecznej i zawodowej. Podkreślono, że w takich sytuacjach należy najpierw rozważyć wnioski o wyłączenie sędziego. Sąd Najwyższy uznał, że praktyka przekazywania spraw w takich okolicznościach byłaby niewłaściwa i mogłaby prowadzić do manipulacji. W związku z brakiem realnego zagrożenia dla dobra wymiaru sprawiedliwości, Sąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, nie istnieją podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że argumenty dotyczące znanej pozycji stron w lokalnej społeczności i prowadzonej działalności gospodarczej nie stanowią obiektywnych podstaw do przekazania sprawy. Brak realnego zagrożenia dla bezstronności sądu i autorytetu wymiaru sprawiedliwości.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu

Strony

NazwaTypRola
Z.S.osoba_fizycznawnioskodawca
J.S.osoba_fizycznauczestnik

Przepisy (1)

Główne

k.p.c. art. 44¹ § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd Najwyższy może przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z sądem występującym, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego. Przepis ten stanowi wyjątek od kodeksowej zasady rozpoznawania sprawy przez sąd miejscowo właściwy i z tej przyczyny powinien być interpretowany ściśle. Obawa wystąpienia w opinii społecznej przekonania, że sprawa nie zostanie w danym sądzie bezstronnie rozpoznana, musi być realna, a nie hipotetyczna. Dobro wymiaru sprawiedliwości nie jest tożsame ani z dobrem sądu, ani z interesami prawnymi stron, ani ze społecznym postrzeganiem sądu jako organu bezstronnego, ale wszystkie te elementy stanowią części składowe tej wartości. Podstawa do zastosowania tego przepisu zachodzi wówczas, gdy zachodzi istotne ryzyko, że autorytet sądownictwa znacząco ucierpi w razie rozpatrzenia danej sprawy przez właściwy sąd.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przepis art. 44¹ § 1 k.p.c. wymaga ścisłej interpretacji. Przekazanie sprawy powinno następować tylko w sytuacjach realnego zagrożenia dla autorytetu sądownictwa. Same przesłanki subiektywne (przekonanie stron lub opinii publicznej) nie są wystarczające do przekazania sprawy. Wnioskodawca nie przedstawił obiektywnych podstaw wskazujących na brak bezstronności sądu. W przypadku wątpliwości co do bezstronności, należy rozważyć wnioski o wyłączenie sędziego.

Odrzucone argumenty

Znana pozycja społeczna i zawodowa stron oraz zatrudnianie dużej liczby osób lokalnie uzasadnia przekazanie sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości.

Godne uwagi sformułowania

Zbyt pochopne przekazywanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu nie służy wytwarzaniu w społeczeństwie przekonania o bezstronności sądów, lecz przeciwnie - może budować przekonanie o łatwości manipulowania ich ustawową właściwością. Obawa wystąpienia w opinii społecznej przekonania, że sprawa nie zostanie w danym sądzie bezstronnie rozpoznana, musi być realna, a nie hipotetyczna. Dobro wymiaru sprawiedliwości nie jest tożsame ani z dobrem (w szczególności sprawnym funkcjonowaniem) sądu rozpoznającego konkretną sprawę lub z interesami prawnymi stron, ani też ze społecznym postrzeganiem sądu jako organu bezstronnego.

Skład orzekający

Adam Doliwa

przewodniczący-sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanki 'dobra wymiaru sprawiedliwości' w kontekście przekazywania spraw przez Sąd Najwyższy na podstawie art. 44¹ § 1 k.p.c., zwłaszcza w sprawach o podział majątku wspólnego, gdzie strony są znane lokalnie."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy na podstawie art. 44¹ § 1 k.p.c. i wymaga wykazania realnego zagrożenia dla bezstronności sądu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Orzeczenie wyjaśnia istotne kryteria przekazywania spraw przez Sąd Najwyższy, co jest ważne dla praktyków prawa, a jednocześnie porusza kwestię postrzegania bezstronności sądu w kontekście lokalnej społeczności.

Czy znana pozycja w lokalnej społeczności może uniemożliwić sądowi rozpatrzenie sprawy? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
III CO 718/25
POSTANOWIENIE
10 lipca 2025 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Adam Doliwa
na posiedzeniu niejawnym 10 lipca 2025 r. w Warszawie
‎
w sprawie z wniosku Z.S.
‎
z udziałem J.S.
‎
o podział majątku wspólnego,
‎
na skutek wystąpienia przez Sąd Rejonowy w Wadowicach
‎
postanowieniem z 9 czerwca 2025 r., I Ns 414/25,
‎
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
odmawia przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 9 czerwca 2025 r. Sąd Rejonowy w Wadowicach
na podstawie art. 44
1
§ k.p.c.
zwrócił się do
Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości.
W uzasadnieniu Sąd występujący wyjaśnił, że
w toku postępowania o podział majątku wspólnego wnioskodawca Z.S. złożył wniosek o zwrócenie się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Wnioskodawca uzasadniając przedmiotowy wniosek podniósł, że zarówno on  jak i uczestniczka są osobami znanymi w W. i okolicy. Ze względu na prowadzoną działalność gospodarczą oraz zatrudnianie dużej liczby osób z lokalnej społeczności ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym może budzić wątpliwości co do bezstronności. W ocenie Sądu występującego zachodzą podstawy do przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 44
1
§ 1 k.p.c. Sąd Najwyższy może przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z sądem występującym, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego. Przepis ten stanowi wyjątek od kodeksowej zasady rozpoznawania sprawy przez sąd miejscowo właściwy i z tej przyczyny powinien być interpretowany ściśle (zob. postanowienia SN: z 16 marca 2020 r., IV CO 18/20; z 10 września 2020 r., II CO 203/20; z 28 września 2021 r., II CO 72/21). Zbyt pochopne przekazywanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu nie służy wytwarzaniu w społeczeństwie przekonania o bezstronności sądów, lecz przeciwnie - może budować przekonanie o łatwości manipulowania ich ustawową właściwością (zob. np. postanowienia SN: z 25 listopada 2009 r., III KO 81/09; z 24 lutego 2020 r., II PO 5/20).
Uzasadniana podstawa zastosowania art. 44
1
§ 1 k.p.c. występuje wówczas, gdy istnieje istotne ryzyko, że autorytet sądownictwa ucierpi znacząco w razie rozpatrzenia danej sprawy przez właściwy sąd. Dla oceny wagi zagrożenia dla autorytetu władzy sądowniczej znaczenie mają przesłanki obiektywne (np. uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziów danego sądu w konkretnej sprawie) oraz przesłanki subiektywne (np. przekonanie stron postępowania albo lokalnej opinii publicznej o braku bezstronności sędziów danego sądu w konkretnej sprawie). Z tym, że same przesłanki subiektywne nie są wystarczające do zastosowania art. 44
1
§ 1 k.p.c. (zob. postanowienie SN z 9 czerwca 2025 r., III CO 655/25).
W związku z tym okoliczności wynikające z przesłanki dobra wymiaru sprawiedliwości muszą być realne i stwarzać rzeczywiste zagrożenie dla prawidłowości funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Obawa wystąpienia w opinii społecznej przekonania, że sprawa nie zostanie w danym sądzie bezstronnie rozpoznana, musi być realna, a nie hipotetyczna (zob. postanowienie SN z 16 marca 2020 r., IV CO 18/20).
Przenosząc powyższe generalne rozważania na realia procedowanej sprawy, należy w pierwszym rzędzie zauważyć, że wnioskodawca w istocie nie wskazał żadnej argumentacji na potwierdzenie swojego wniosku, jak również Sąd występujący takiej argumentacji nie przedstawił. Wywód wnioskodawcy ograniczył się jedynie do wskazania na pełnione funkcje społeczne i zawodowe, pozycję na liście stu najbogatszych Polaków, opracowanej przez jeden z magazynów oraz zatrudnianie ponad 2000 osób lokalnej społeczności. Zauważyć należy, że w takim przypadku stronie (wnioskodawcy) przysługują inne środki. Przed wystąpieniem do Sądu Najwyższego w trybie art. 44
1
k.p.c. należy rozpatrzyć ewentualne wnioski o wyłączenie sędziego. Przytoczony w uzasadnieniu postanowienia Sądu Rejonowego w Wadowicach z 9 czerwca 2025 r. zarzut wnioskodawcy o braku bezstronności sędziów tego Sądu pozostaje bez pokrycia.
Praktyka przekazywania spraw w tego typu przypadkach innemu sądowi byłaby niewłaściwa i skutkowałaby możliwością manipulacji oraz wpływania przez stronę na zmianę sądu, który z określonych, ale bezpodstawnych przyczyn, nie mógłby orzekać w danej sprawie. Z motywów postanowienia Sądu Rejonowego nie wynika, aby istniały obiektywne podstawy uniemożliwiające rozpoznanie sprawy przez ten Sąd, wskazujące na potrzebę przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu (zob. postanowienie SN z 12 grudnia 2024 r., III CO 1325/24).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że dobro wymiaru sprawiedliwości nie jest tożsame ani z dobrem (w szczególności sprawnym funkcjonowaniem) sądu rozpoznającego konkretną sprawę lub z interesami prawnymi stron, ani też ze społecznym postrzeganiem sądu jako organu bezstronnego. Wszystkie te elementy stanowią części składowe tej wartości, niemniej jednak w stosowaniu art. 44
1
§ 1 k.p.c. trzeba mieć na uwadze, że żaden z elementów nie dominuje nad pozostałymi. Wprawdzie wymiar sprawiedliwości istnieje po to, aby rozstrzygać indywidualne spory o prawo i tym samym zabezpieczać interesy prawne stron (uczestników) postępowań, jednak dobro wymiaru sprawiedliwości trzeba każdorazowo rozumieć uniwersalnie, mając na względzie nie tylko konkretną sprawę, ale też długofalowe konsekwencje wynikające z decyzji o zastosowaniu art. 44
1
§ 1 k.p.c. (zob. postanowienie SN z 7 lipca 2020 r., IV CO 153/20). Podstawa do zastosowania tego przepisu zachodzi bowiem wtedy, gdy zachodzi istotne ryzyko, że autorytet sądownictwa znacząco ucierpi w razie rozpatrzenia danej sprawy przez właściwy sąd. Dla oceny wagi zagrożenia dla autorytetu sądownictwa znaczenie mają przesłanki obiektywne, np. uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziów danego sądu w konkretnej sprawie, oraz przesłanki subiektywne, np. przekonanie stron postępowania albo lokalnej opinii publicznej o braku bezstronności sędziów danego sądu w konkretnej sprawie (zob. postanowienie SN z 26 października 2023 r., III CO 536/23).
W okolicznościach niniejszej sprawy nie ma zatem podstaw do uznania, że zachodzi zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości, w związku z czym orzeczono jak w sentencji.
(P.H.)
[a.ł]
‎

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI