III CO 169/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy o podział majątku wspólnego innemu sądowi, uznając, że sam fakt pozostawania pełnomocnika wnioskodawczyni w związku małżeńskim z sędzią orzekającym w sądzie okręgowym nie stanowi wystarczającej podstawy do wyłączenia sędziego i przekazania sprawy.
Sąd Okręgowy w Rybniku wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy o podział majątku wspólnego innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego. Jako przyczynę wskazał fakt, że pełnomocnik wnioskodawczyni jest żoną sędziego orzekającego w sądzie okręgowym. Sąd Najwyższy odmówił uwzględnienia wniosku, uznając, że sama taka okoliczność, bez obiektywnych przesłanek wskazujących na brak bezstronności, nie jest wystarczająca do przekazania sprawy.
Sąd Okręgowy w Rybniku, na podstawie art. 44¹ § 1 i 2 k.p.c., zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy o podział majątku wspólnego do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Jako uzasadnienie podał konieczność zapewnienia dobra wymiaru sprawiedliwości, a w szczególności społecznego postrzegania sądu jako organu bezstronnego. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że inicjatorem wniosku był uczestnik postępowania, ale również sąd uznał, że z uwagi na fakt, iż pełnomocnik wnioskodawczyni jest żoną sędziego orzekającego w II Wydziale Odwoławczym Sądu Okręgowego w Rybniku, zachodzą przesłanki do przekazania sprawy. Sąd Najwyższy, powołując się na art. 44¹ § 1 k.p.c., który stanowi wyjątek od zasady właściwości miejscowej i powinien być interpretowany ściśle, odmówił uwzględnienia wniosku. Podkreślono, że przekazywanie spraw powinno następować tylko w sytuacjach istotnego ryzyka dla autorytetu sądownictwa, uwzględniając przesłanki obiektywne i subiektywne, przy czym same przesłanki subiektywne nie są wystarczające. Sąd Najwyższy stwierdził, że sędzia, którego żona jest pełnomocnikiem wnioskodawczyni, nie jest członkiem składu orzekającego w tej sprawie, a hipotetyczne założenie o jego wpływie na innych sędziów jest bezprzedmiotowe. Sąd Okręgowy nie wskazał na obiektywne podstawy uniemożliwiające rozpoznanie sprawy przez ten sąd. W związku z tym Sąd Najwyższy uznał, że nie ma podstaw do przekazania sprawy, gdyż nie zachodzi zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, sama taka okoliczność, bez obiektywnych przesłanek wskazujących na brak bezstronności, nie jest wystarczająca do przekazania sprawy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że art. 44¹ § 1 k.p.c. powinien być interpretowany ściśle. Przekazanie sprawy wymaga istotnego ryzyka dla autorytetu sądownictwa, opartego na przesłankach obiektywnych i subiektywnych. Sama relacja małżeńska pełnomocnika z sędzią, który nie orzeka w sprawie, nie stwarza realnego zagrożenia dla bezstronności i nie uzasadnia przekazania sprawy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odmowa uwzględnienia wniosku
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| B.B. | osoba_fizyczna | wnioskodawczyni |
| M.B. | osoba_fizyczna | uczestnik postępowania |
Przepisy (2)
Główne
k.p.c. art. 44¹ § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Przepis stanowi wyjątek od zasady właściwości miejscowej i powinien być interpretowany ściśle. Podstawa do zastosowania istnieje, gdy zachodzi istotne ryzyko dla autorytetu sądownictwa, uwzględniając przesłanki obiektywne i subiektywne. Same przesłanki subiektywne nie są wystarczające.
Pomocnicze
k.p.c. art. 44¹ § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sama relacja małżeńska pełnomocnika z sędziem, który nie orzeka w sprawie, nie stanowi obiektywnej przesłanki do przekazania sprawy. Hipotetyczne założenie o wpływie sędziego na innych sędziów jest bezprzedmiotowe. Przesłanki do przekazania sprawy muszą być realne i stwarzać rzeczywiste zagrożenie dla prawidłowości funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.
Odrzucone argumenty
Fakt, że pełnomocnik wnioskodawczyni jest żoną sędziego orzekającego w sądzie okręgowym, uzasadnia przekazanie sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości i społeczne postrzeganie bezstronności.
Godne uwagi sformułowania
dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego powinien być interpretowany ściśle nie służy wytwarzaniu w społeczeństwie przekonania o bezstronności sądów, lecz przeciwnie – może budować przekonanie o łatwości manipulowania ich ustawową właściwością istotne ryzyko, że autorytet sądownictwa znacząco ucierpi przesłanki obiektywne (...) oraz przesłanki subiektywne Same przesłanki subiektywne nie są wystarczające Obawa wystąpienia w opinii społecznej przekonania, że sprawa nie zostanie w tym sądzie bezstronnie rozpoznana, musi być realna, a nie hipotetyczna Hipotetyczne bowiem zakładanie, że sędzia ten może mieć wpływ na innych sędziów, jest bezprzedmiotowe
Skład orzekający
Tomasz Szanciło
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie wniosków o przekazanie sprawy do innego sądu ze względu na rzekomy brak bezstronności, podkreślając konieczność istnienia obiektywnych przesłanek, a nie tylko subiektywnych obaw lub relacji rodzinnych sędziów nieorzekających w sprawie."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy na podstawie art. 44¹ k.p.c. w kontekście relacji rodzinnych sędziego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu bezstronności sędziowskiej i potencjalnego konfliktu interesów, co jest istotne dla zaufania do wymiaru sprawiedliwości. Pokazuje, jak Sąd Najwyższy interpretuje przesłanki do przekazania sprawy.
“Czy żona sędziego może sprawić, że sprawa trafi do innego sądu? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN III CO 169/25 POSTANOWIENIE 28 lutego 2025 r. Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie: SSN Tomasz Szanciło na posiedzeniu niejawnym 28 lutego 2025 r. w Warszawie w sprawie z wniosku B.B. z udziałem M.B. o podział majątku wspólnego, na skutek wystąpienia przez Sąd Okręgowy w Rybniku postanowieniem z 7 stycznia 2025 r., II Ca 1024/24, o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, odmawia uwzględnienia wniosku. UZASADNIENIE Postanowieniem z 7 stycznia 2025 r. Sąd Okręgowy w Rybniku zwrócił się do Sądu Najwyższego – na podstawie art. 44 1 § 1 i 2 k.p.c. – o przekazanie sprawy do innego sądu równorzędnego, albowiem wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że inicjatorem wniosku jest uczestnik postępowania, aczkolwiek również w ocenie tego Sądu – z uwagi na fakt, że pełnomocnik wnioskodawczyni jest żoną sędziego orzekającego w II Wydziale Odwoławczym Sądu Okręgowego w Rybniku – zachodzą przesłanki do przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z Sądem występującym. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 44 1 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy może przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z sądem występującym, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego. Przepis ten stanowi wyjątek od kodeksowej zasady rozpoznawania sprawy przez sąd miejscowo właściwy i z tej przyczyny powinien być interpretowany ściśle (zob. np. postanowienia SN: z 16 marca 2020 r., IV CO 18/20; z 10 września 2020 r., II CO 203/20; z 28 września 2021 r., II CO 72/21). Zbyt pochopne przekazywanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu nie służy wytwarzaniu w społeczeństwie przekonania o bezstronności sądów, lecz przeciwnie – może budować przekonanie o łatwości manipulowania ich ustawową właściwością (zob. np. postanowienia SN z 25 listopada 2009 r., III KO 81/09, i z 24 lutego 2020 r., II PO 5/20). Podstawa do zastosowania powyższego przepisu istnieje wtedy, gdy zachodzi istotne ryzyko, że autorytet sądownictwa znacząco ucierpi w razie rozpatrzenia danej sprawy przez właściwy sąd. Dla oceny wagi zagrożenia dla autorytetu sądownictwa znaczenie mają przesłanki obiektywne (np. uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziów danego sądu w konkretnej sprawie) oraz przesłanki subiektywne (np. przekonanie stron postępowania albo lokalnej opinii publicznej o braku bezstronności sędziów danego sądu w konkretnej sprawie). Same przesłanki subiektywne nie są wystarczające do zastosowania art. 44 1 § 1 k.p.c. (zob. postanowienia SN z 3 sierpnia 2022 r., I NO 86/22 , i z 26 października 2023 r., III CO 536/23). Okoliczności wynikające z przesłanki dobra wymiaru sprawiedliwości muszą być realne i stwarzać rzeczywiste zagrożenie dla prawidłowości funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Obawa wystąpienia w opinii społecznej przekonania, że sprawa nie zostanie w tym sądzie bezstronnie rozpoznana, musi być realna, a nie hipotetyczna (zob. postanowienie SN z 16 marca 2020 r., IV CO 18/20). Przenosząc powyższe rozważania na realia procedowanej sprawy, należy w pierwszym rzędzie zauważyć, że sędzia, którego żona pozostaje pełnomocnikiem wnioskodawczyni, nie jest członkiem składu orzekającego. Wysnuwanie zatem zastrzeżeń względem niego przez uczestnika nie powinno mieć przełożenia na rozstrzygnięcie, które będzie wydane w sprawie przez innego sędziego. Hipotetyczne bowiem zakładanie, że sędzia ten może mieć wpływ na innych sędziów, jest bezprzedmiotowe i samo w sobie nie pozwala na zastosowanie art. 44 1 § 1 k.p.c. Z motywów postanowienia Sądu Okręgowego nie wynika, aby istniały obiektywne podstawy uniemożliwiające rozpoznanie sprawy przez ten Sąd, wskazujące na potrzebę przekazania sprawy innemu sądowi. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono bowiem, że dobro wymiaru sprawiedliwości nie jest tożsame jedynie ani z dobrem (w szczególności sprawnym funkcjonowaniem) sądu rozpoznającego konkretną sprawę lub z interesami prawnymi stron, ani też ze społecznym postrzeganiem sądu jako organu bezstronnego. Wszystkie te elementy stanowią części składowe tej wartości, niemniej jednak w stosowaniu art. 44 1 § 1 k.p.c. trzeba mieć na uwadze, że żaden z elementów nie dominuje nad pozostałymi. Wprawdzie wymiar sprawiedliwości istnieje po to, by rozstrzygać indywidualne spory o prawo i tym samym zabezpieczać interesy prawne stron postępowań, jednak „dobro wymiaru sprawiedliwości” trzeba każdorazowo rozumieć uniwersalnie, mając na względzie nie tylko konkretną sprawę, ale też długofalowe konsekwencje wynikające z decyzji o zastosowaniu art. 44 1 § 1 k.p.c. (postanowienie SN z 7 lipca 2020 r., IV CO 153/20). Sąd Okręgowy w istocie nie wskazał na przesłanki zastosowania powołanego przepisu, lecz ograniczył się do podania informacji odnośnie do kwestii wysnuwania przez uczestnika zarzutów względem jednego z sędziów. Taka okoliczność, jak wyjaśniono wyżej, sama w sobie jest niewystarczająca dla zastosowania art. 44 1 k.p.c. Nie sposób bowiem zakładać, że sędzia, który pozostaje małżonkiem pełnomocnika wnioskodawczyni, będzie miał jakikolwiek wpływ na rozstrzygnięcie, które będzie wydawane przez innego sędziego. W okolicznościach niniejszej sprawy nie ma zatem podstaw do uznania, że zachodzi jakiekolwiek zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości. Mając powyższe na względzie, orzeczono jak w sentencji. [P.L.] [a.ł]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI