IV CO 18/20

Sąd Najwyższy2020-03-16
SNCywilnepostępowanie cywilneWysokanajwyższy
przekazanie sprawysąd najwyższysędzia jako pozwanydobro wymiaru sprawiedliwościbezstronność sąduk.p.c.art. 44¹ k.p.c.

Sąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, uznając, że sam fakt, iż pozwanym jest sędzia sądu niższej instancji, nie stanowi wystarczającej podstawy do naruszenia dobra wymiaru sprawiedliwości.

Sąd Okręgowy w S. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy o zapłatę, w której pozwanym był sędzia Sądu Rejonowego w C., innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości i społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego. Sąd Najwyższy, analizując nowo wprowadzony art. 44¹ k.p.c., odmówił przekazania, stwierdzając, że sama okoliczność, iż pozwany jest sędzią, nie stwarza realnego zagrożenia dla bezstronności sądu właściwego, a w razie wątpliwości można skorzystać z instytucji wyłączenia sędziego.

Sprawa dotyczyła wniosku Sądu Okręgowego w S. o przekazanie innemu sądowi równorzędnemu sprawy o zapłatę, w której pozwanym był sędzia Sądu Rejonowego w C. Sąd Okręgowy uzasadnił wniosek potrzebą ochrony dobra wymiaru sprawiedliwości, w szczególności społecznym postrzeganiem sądu jako organu bezstronnego. Sąd Najwyższy, powołując się na nowo wprowadzony art. 44¹ k.p.c., który stanowi wyjątek od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy, odmówił przekazania. Sąd Najwyższy podkreślił, że przepis ten powinien być interpretowany ściśle i wymaga istnienia konkretnych okoliczności faktycznych, które jednoznacznie świadczą o tym, że rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy byłoby sprzeczne z interesem publicznym. W ocenie Sądu Najwyższego, sam fakt, że pozwanym jest sędzia sądu niższej instancji, nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy, zwłaszcza gdy sędzia ten orzeka w innej miejscowości i w sądzie niebędącym organem nadrzędnym wobec sądu właściwego. Sąd Najwyższy zaznaczył, że obawy o brak bezstronności muszą być realne, a nie hipotetyczne, i w razie wątpliwości co do obiektywizmu sędziego, strony mogą skorzystać z instytucji wyłączenia sędziego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, sam fakt, że pozwanym jest sędzia sądu niższej instancji, nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że przepis art. 44¹ k.p.c. wymaga istnienia konkretnych, realnych okoliczności wskazujących na zagrożenie dla bezstronności sądu, a nie hipotetycznych obaw. Sama sytuacja, gdy pozwanym jest sędzia, nie stwarza takiego zagrożenia, a w razie wątpliwości można skorzystać z instytucji wyłączenia sędziego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu

Strony

NazwaTypRola
G. Ż.osoba_fizycznapowód
K. S.osoba_fizycznapozwan

Przepisy (4)

Główne

k.p.c. art. 44¹

Kodeks postępowania cywilnego

Przepis stanowi wyjątek od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy i powinien być interpretowany ściśle. Wymaga istnienia konkretnych okoliczności faktycznych, które jednoznacznie świadczą o tym, że rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy byłoby sprzeczne z interesem publicznym i dobrem wymiaru sprawiedliwości.

Pomocnicze

ustawa nowelizująca art. 9 § ust. 2

Ustawa o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw

Przepis art. 44¹ k.p.c. ma zastosowanie także w sprawach, w których postępowanie zostało wszczęte przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej (7 listopada 2019 r.).

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Przepis stanowi wzór dla wprowadzonej regulacji art. 44¹ k.p.c. i wskazuje, że przekazanie sprawy jest możliwe tylko w wyjątkowych przypadkach, gdy silne względy związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości przemawiają za taką decyzją.

k.p.c. art. 49

Kodeks postępowania cywilnego

Instytucja wyłączenia sędziego może być zastosowana, gdy zachodzi uzasadniona wątpliwość co do obiektywizmu sędziego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Samo stwierdzenie, że stroną postępowania jest sędzia sprawujący urząd w sądzie podległym jurysdykcyjnie wobec Sądu Okręgowego, nie wskazuje na występowanie jakichkolwiek czynników wywierających ujemny wpływ na swobodę orzekania lub bezstronność Sądu właściwego. Obawa wystąpienia w opinii społecznej przekonania, że sprawa nie zostanie w tym Sądzie bezstronnie rozpoznana musi być realna, a nie hipotetyczna. W razie uzasadnionej wątpliwości co do obiektywizmu sędziego, strony mogą skorzystać z instytucji wyłączenia sędziego (art. 49 k.p.c.).

Odrzucone argumenty

Sąd Okręgowy wskazał, że pozwanym jest sędzia Sądu Rejonowego w C., co może wpływać na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego i wymaga przekazania sprawy innemu sądowi.

Godne uwagi sformułowania

dobro wymiaru sprawiedliwości społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego przepis powinien być interpretowany ściśle okoliczności faktyczne odnoszące się do przedmiotowych lub podmiotowych cech konkretnej sprawy, świadczących jednoznacznie o tym, że rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy miejscowo i rzeczowo według przepisów k.p.c. byłoby niezgodne z interesem publicznym i sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości obawa wystąpienia w opinii społecznej przekonania, że sprawa nie zostanie w tym Sądzie bezstronnie rozpoznana musi być realna, a nie hipotetyczna

Skład orzekający

Agnieszka Piotrowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie art. 44¹ k.p.c. dotyczącego przekazywania spraw innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, zwłaszcza w kontekście sytuacji, gdy stroną postępowania jest sędzia."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wprowadzonej nowelizacją k.p.c., gdzie kluczowe jest wykazanie realnego zagrożenia dla bezstronności sądu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ciekawej kwestii proceduralnej związanej z potencjalnym konfliktem interesów, gdy stroną jest sędzia, a także interpretacji nowego przepisu prawa procesowego.

Czy sędzia jako pozwany automatycznie oznacza brak bezstronności sądu?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt IV CO 18/20
POSTANOWIENIE
Dnia 16 marca 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Agnieszka Piotrowska
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 16 marca 2020 r.,
na skutek przedstawienia akt sprawy Sądu Okręgowego w S.
z postanowieniem z dnia 12 listopada 2019 r.,
w przedmiocie przekazania innemu sądowi równorzędnemu
sprawy sygn. I C (…)
z powództwa G. Ż.
‎
przeciwko K. S.
‎
o zapłatę
odmawia przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu.
UZASADNIENIE
W dniu 15 marca 2019 r. do Sądu Rejonowego w G.  wpłynął pozew G. Ż. o zapłatę przeciwko K. S. . Postanowieniem z dnia 19 czerwca 2019 r. Sąd Rejonowy w G.  stwierdził swoją niewłaściwość rzeczową i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w S. jako właściwemu.
Postanowieniem z dnia 12 listopada 2019 r. Sąd Okręgowy w S. zwrócił się do Sądu Najwyższego na podstawie art. 44
1
k.p.c. o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego. W uzasadnieniu wskazał, że pozwanym w niniejszej sprawie jest sędzia Sądu Rejonowego w C. położonego w okręgu sądu właściwego tj. Sądu Okręgowego w S..
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Ustawa z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1469 ze zm., dalej jako: „ustawa nowelizująca”) dodała, z dniem 7 listopada 2019 r., art. 44
1
k.p.c., przewidujący, że Sąd Najwyższy może przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z sądem występującym, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego (§ 1); o przekazanie sprawy może wystąpić sąd właściwy (§ 2). Przepis ma zastosowanie także w sprawach, w których postępowanie zostało wszczęte przed wskazanym wyżej dniem (art. 9 ust. 2 ustawy nowelizującej). Stanowi wyjątek od kodeksowej zasady rozpoznawania sprawy przez sąd miejscowo właściwy i z tej przyczyny powinien być interpretowany ściśle. Do przekazania sprawy do innego sądu może zatem dojść jedynie w razie powstania okoliczności faktycznych odnoszących się do przedmiotowych lub podmiotowych cech konkretnej sprawy, świadczących jednoznacznie o tym, że rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy miejscowo i rzeczowo według przepisów k.p.c. byłoby niezgodne z interesem publicznym i sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości, albowiem godziłoby w społeczny odbiór sądu jako bezstronnego. Wprowadzony przepis reguluje instytucję dotychczas nieznaną w postępowaniu cywilnym, lecz celem i funkcją odpowiada on przepisowi art. 37 k.p.k. (będącemu w świetle uzasadnienia projektu ustawy nowelizującej wzorem dla wprowadzonej regulacji). Stosownie do art. 37 k.p.k., Sąd Najwyższy może z inicjatywy właściwego sądu przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, jeżeli wymaga tego dobro sprawiedliwości. Dokonując wykładni przepisu art. 37 k.p.k. w orzecznictwie Sądu Najwyższego w Izbie Karnej przyjęto, że przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na tej podstawie, jako odstępstwo od obowiązku rozpoznania sprawy przez sąd właściwy miejscowo, jest możliwe tylko w zupełnie wyjątkowych przypadkach, w których silne względy związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości przemawiają za taką decyzją; chodzi o sytuacje, które mogą wywierać realny wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie (choćby mylne) o braku warunków do rozpoznania w danym sądzie sprawy w sposób obiektywny (por. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 13 lipca 1995 r., III KO 34/95, OSNKW 1995, nr 9-10, poz. 68;
‎
z dnia 10 grudnia 1999 r., III KO 98/99,nie publ.; z dnia 21 października 2008 r., IV KO 116/08, R-OSNKW 2008, poz. 2072; z dnia 13 listopada 2008 r.,
‎
IV KO 130/08, R-OSNKW 2008, poz. 2280).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, Sąd Okręgowy w S. zwrócił się do Sądu Najwyższego na podstawie art. 44
1
k.p.c. o przekazanie sprawy innemu Sądowi Okręgowemu wskazując, że stroną pozwaną w niniejszej sprawie jest sędzia Sądu Rejonowego w C. położonego w okręgu sądu właściwego. Przytoczone przez Sąd Okręgowy motywy nie pozwalają jednak na przyjęcie, że dobro wymiaru sprawiedliwości, a w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego, wymaga rozpoznania tej sprawy przez inny sąd równorzędny. Samo stwierdzenie, że stroną postępowania jest sędzia sprawujący urząd w sądzie podległym jurysdykcyjnie wobec Sądu Okręgowego, nie wskazuje na występowanie jakichkolwiek czynników wywierających ujemny wpływ na swobodę orzekania lub bezstronność Sądu właściwego. Chodzi bowiem o sędziego sprawującego urząd w innym sądzie, mającym siedzibę w innej miejscowości, a przede wszystkim w sądzie podległym (administracyjnie, jurysdykcyjnie) a nie nadrzędnym wobec Sądu właściwego. Podkreślić należy, że okoliczności wynikające z przesłanki dobra wymiaru sprawiedliwości muszą być realne i stwarzać rzeczywiste zagrożenie dla prawidłowości funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, Obawa wystąpienia w opinii społecznej przekonania, że sprawa nie zostanie w tym Sądzie bezstronnie rozpoznana musi być realna, a nie hipotetyczna. Z wystąpienia Sądu Okręgowego nie wynikają natomiast żadne konkretne powody świadczące o tym, że takie usytuowanie służbowe tego sędziego i związany z tym charakter jego powiązań z sądem właściwym, są wystarczające do uznania, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy. Wręcz przeciwnie, automatyczne upatrywanie w takiej sytuacji zagrożenia dla dobra wymiaru sprawiedliwości mogłoby prowadzić w konsekwencji do paraliżu sądownictwa, nie zaś do zapewnienia warunków do swobodnego rozstrzygania i budowania autorytetu wymiaru sprawiedliwości. Nawet przyjmując, że powołana okoliczność może wskazywać na kontakty osobiste czy zawodowe tego sędziego z niektórymi sędziami Sądu właściwego, co nie zostało w wystąpieniu Sądu Okręgowego wykazane, przypomnieć należy, że jeżeli w konkretnym przypadku zachodzi uzasadniona wątpliwość co do obiektywizmu sędziego, poszczególni sędziowie oraz strony postępowania mogą skorzystać z instytucji wyłączenia sędziego od rozpoznania tej sprawy (art. 49 k.p.c.).
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
aj

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI