III CKN 875/99

Sąd Najwyższy2002-02-27
SAOSRodzinnerozwodyŚrednianajwyższy
rozwódwinapostępowanie cywilnenieważność postępowaniaodroczenie rozprawyprawo procesoweSąd Najwyższykasacja

Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanej w sprawie o rozwód, uznając, że opuszczenie sali rozpraw przez pełnomocnika po nieuwzględnieniu wniosku o odroczenie nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności postępowania.

Pozwana wniosła kasację od wyroku orzekającego rozwód z winy obu stron, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania przez nieuwzględnienie wniosku o odroczenie rozprawy apelacyjnej z powodu choroby jej pełnomocnika. Sąd Najwyższy uznał, że opuszczenie sali rozpraw przez pełnomocnika po nieuwzględnieniu wniosku o odroczenie, nawet jeśli rozprawa rozpoczęła się z opóźnieniem, nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności postępowania ani pozbawienia strony możności obrony jej praw. Sąd oddalił kasację jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację pozwanej Małgorzaty S. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego w Lublinie orzekający rozwód z winy obu stron. Pozwana zarzucała naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 379 pkt 5 k.p.c. przez pozbawienie jej możności obrony praw wskutek nieuwzględnienia wniosku o odroczenie rozprawy apelacyjnej z powodu choroby pełnomocnika. Sąd Najwyższy stwierdził, że opuszczenie sali rozpraw przez pełnomocnika po nieuwzględnieniu wniosku o odroczenie, nawet jeśli rozprawa rozpoczęła się z opóźnieniem, nie uzasadnia zarzutu nieważności postępowania. Podkreślono, że pozbawienie możności obrony praw polega na tym, że strona na skutek wadliwości procesowych nie mogła brać udziału w postępowaniu lub jego istotnej części. W tej sytuacji, przyczyną braku zastępstwa procesowego było opuszczenie sali przez pełnomocnika, a nie wadliwe czynności sądu. Sąd uznał również, że choroba pełnomocnika nie uzasadniała odroczenia rozprawy apelacyjnej, gdy pełnomocnik był prawidłowo powiadomiony i nie zgłosił przeszkód uniemożliwiających mu udział. Sąd Najwyższy nie podzielił także zarzutów dotyczących naruszenia przepisów o ocenie dowodów, wskazując, że ewentualne uchybienia nie miały wpływu na wynik sprawy, gdyż rozwód orzeczono z winy obu stron. W konsekwencji, kasacja została oddalona.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, opuszczenie sali rozpraw przez pełnomocnika po nieuwzględnieniu wniosku o odroczenie, nawet jeśli rozprawa rozpoczęła się z opóźnieniem, nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności postępowania.

Uzasadnienie

Pozbawienie możności obrony praw polega na tym, że strona na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej nie mogła brać udziału w postępowaniu lub jego istotnej części. W tej sytuacji, przyczyną braku zastępstwa procesowego było opuszczenie sali przez pełnomocnika, a nie wadliwe czynności sądu. Opóźnienie rozpoczęcia rozprawy nie stanowiło uzasadnionej podstawy do jej odroczenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

pozwana

Strony

NazwaTypRola
Stanisław S.osoba_fizycznapowód
Małgorzata S.osoba_fizycznapozwana

Przepisy (11)

Główne

k.p.c. art. 379 § pkt 5

Kodeks postępowania cywilnego

Pozbawienie możności obrony swych praw przez stronę polega na tym, że strona na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części, jeżeli skutki tych wadliwości nie mogły być usunięte na następnych rozprawach przed wydaniem wyroku w danej instancji.

k.p.c. art. 39312

Kodeks postępowania cywilnego

Pomocnicze

k.p.c. art. 214

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 391

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 328 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 382

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 124

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 215

Kodeks postępowania cywilnego

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 1987 r. – Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych art. § 70

Przy wyznaczaniu terminu posiedzenia oraz kolejności rozpoznawania spraw należy w miarę możności uwzględniać uzasadnione wnioski stron, ich pełnomocników, przedstawicieli oraz innych osób biorących udział w sprawie, a także uwzględniać przypuszczalny czas trwania spraw poprzedzających oraz warunki komunikacji, z której korzystają osoby zamieszkałe poza siedzibą sądu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Opuszczenie sali rozpraw przez pełnomocnika po nieuwzględnieniu wniosku o odroczenie nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności postępowania. Choroba pełnomocnika nie uzasadnia odroczenia rozprawy apelacyjnej, jeśli pełnomocnik był prawidłowo powiadomiony i nie zgłosił przeszkód. Ewentualne uchybienia w ocenie dowodów nie miały wpływu na wynik sprawy, gdyż rozwód orzeczono z winy obu stron.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 379 pkt 5 k.p.c. przez pozbawienie pozwanej możności obrony jej praw wskutek nieuwzględnienia wniosku o odroczenie rozprawy apelacyjnej z powodu choroby udokumentowanej zaświadczeniem lekarskim. Naruszenie art. 233 § 1 i art. 328 § 2 w związku z art. 391 oraz 382 k.p.c. przez dowolną ocenę zeznań świadków i selektywne ich potraktowanie. Naruszenie art. 385 k.p.c. przez oddalenie apelacji i uznanie przez Sąd Apelacyjny, że przed Sądem Wojewódzkim pozwana nie została pozbawiona możności obrony jej praw, mimo że wskutek bezzasadnej odmowy odroczenia rozprawy i opuszczeniu z tej przyczyny sali rozpraw przez jej pełnomocnika pozwana nie mogła korzystać z pomocy prawnej.

Godne uwagi sformułowania

Okoliczność, że sąd rozpoznał sprawę i wydał wyrok pomimo opuszczenia sali rozpraw przez pełnomocnika, którego wniosek o odroczenie rozprawy, rozpoczętej ze znacznym opóźnieniem, nie został uwzględniony, nie uzasadnia zarzutu nieważności postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Pozbawienie możności obrony swych praw przez stronę polega na tym, że strona na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części... Taki sposób interpretowania uprawnień procesowych stron i ich pełnomocników nie znajduje uzasadnienia w przepisach kodeksu postępowania cywilnego i prowadziłby do dezorganizacji pracy sądów.

Skład orzekający

Jacek Gudowski

przewodniczący

Henryk Pietrzkowski

sprawozdawca

Anna Owczarek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy odroczenia rozprawy w przypadku choroby pełnomocnika, gdy nie zgłoszono przeszkód uniemożliwiających udział, oraz interpretacja art. 379 pkt 5 k.p.c. w kontekście opuszczenia sali rozpraw."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej, gdzie kluczowe jest ustalenie, czy brak obecności pełnomocnika wynikał z wadliwości postępowania, czy z jego własnej decyzji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu procedury cywilnej – prawa do obrony i zasad odraczania rozpraw, co jest istotne dla praktykujących prawników. Pokazuje, jak Sąd Najwyższy interpretuje te zasady w konkretnych sytuacjach.

Czy choroba pełnomocnika zawsze oznacza odroczenie rozprawy? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 27 lutego 2002 r., III CKN 875/99 Okoliczność, że sąd rozpoznał sprawę i wydał wyrok pomimo opuszczenia sali rozpraw przez pełnomocnika, którego wniosek o odroczenie rozprawy, rozpoczętej ze znacznym opóźnieniem, nie został uwzględniony, nie uzasadnia zarzutu nieważności postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący) Sędzia SN Henryk Pietrzkowski (sprawozdawca) Sędzia SA Anna Owczarek Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisława S. przeciwko Małgorzacie S. o rozwód, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 27 lutego 2002 r. na rozprawie kasacji pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 23 czerwca 1999 r. oddalił kasację. Uzasadnienie Sąd Apelacyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 23 czerwca 1999 r. oddalił apelację pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 6 grudnia 1998 r., którym rozwiązano przez rozwód z winy obu stron związek małżeński, zawarty przez Stanisława S. z Małgorzatą S. w dniu 15 lipca 1978 r., powierzył władzę rodzicielską nad ich wówczas małoletnią córką Anną Moniką, urodzoną dnia 20 kwietnia 1981 r. obojgu rodzicom, ustalając miejsce jej pobytu przy ojcu, i orzekł o obowiązku alimentacyjnym, zobowiązując pozwaną do płacenia alimentów na rzecz córki w kwocie po 230 zł miesięcznie. Sąd Apelacyjny uznał, że kontynuowanie rozprawy poprzedzającej wydanie wyroku, pomimo jej opuszczenia przez pełnomocnika pozwanej, którego wniosek o odroczenie rozprawy, rozpoczętej z opóźnieniem, nie został uwzględniony, nie stanowi uzasadnionej podstawy zarzutu apelacyjnego obrazy art. 379 pkt 5 k.p.c. Sąd ten nie podzielił także zarzutu apelacyjnego naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przez uznanie, że zeznania świadków wymienionych w kasacji nie miały istotnego znaczenia. W kasacji opartej na podstawie naruszenia przepisów postępowania pozwana zarzuciła naruszenie art. 379 pkt 5 w związku z art. 214 i 391 k.p.c. przez pozbawienie pozwanej możności obrony jej praw wskutek nieuwzględnienia wniosku o odroczenie rozprawy apelacyjnej z powodu choroby udokumentowanej zaświadczeniem lekarskim. Podniesiony został także zarzut naruszenia art. 233 § 1 i art. 328 § 2 w związku z art. 391 oraz 382 k.p.c. przez dowolną ocenę zeznań świadków i selektywne ich potraktowanie, oraz art. 385 k.p.c. przez oddalenie apelacji i uznanie przez Sąd Apelacyjny, że przed Sądem Wojewódzkim pozwana nie została pozbawiona możności obrony jej praw, mimo że wskutek bezzasadnej odmowy odroczenia rozprawy i opuszczeniu z tej przyczyny sali rozpraw przez jej pełnomocnika pozwana nie mogła korzystać z pomocy prawnej. We wniosku kasacyjnym zawarte zostało żądanie uchylenia zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Wojewódzkiego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Podniesiony w kasacji zarzut naruszenia art. 385 k.p.c. przez jego zastosowanie, pomimo zaistniałej – według twierdzeń pozwanej – nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji, jest bezpodstawny. Okoliczność, że Sąd Wojewódzki rozpoznał sprawę i wydał wyrok pomimo opuszczenia sali rozpraw przez pełnomocnika pozwanej, którego wniosek o odroczenie rozprawy, rozpoczętej ze znacznym opóźnieniem, nie został uwzględniony, nie uzasadnia zarzutu nieważności postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c.). W doktrynie i judykaturze przyjmuje się, że pozbawienie możności obrony swych praw przez stronę polega na tym, że strona na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części, jeżeli skutki tych wadliwości nie mogły być usunięte na następnych rozprawach przed wydaniem wyroku w danej instancji. Odnosząc to stwierdzenie do sytuacji procesowej powstałej na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku przez Sąd Wojewódzki, podnieść należy, że przyczyną pozbawienia pozwanej zastępstwa procesowego wykonywanego przez jej pełnomocnika nie były wadliwe czynności procesowe sądu, czy też strony przeciwnej, lecz opuszczenie sali rozpraw przez tego pełnomocnika po nieuwzględnieniu jego wniosku o odroczenie rozprawy. Okoliczność, że rozprawa rozpoczęła się z ponad godzinnym opóźnieniem, powodując kolizję z terminami innych spraw, w których pełnomocnik pozwanej był także pełnomocnikiem, nie stanowiła uzasadnionej podstawy wniosku o odroczenie rozprawy, nie mieści się bowiem w zakresie przyczyn odroczenia rozprawy, wskazanych w art. 124, 214 i 215 k.p.c. Przyjmując punkt widzenia pozwanej, należałoby przyjąć, że sądy byłyby zobligowane także do odraczania rozpraw punktualnie rozpoczętych, które wskutek przedłużającego się czasu ich trwania powodują dla pełnomocników procesowych kolizję z terminami innych rozpraw. Taki sposób interpretowania uprawnień procesowych stron i ich pełnomocników nie znajduje uzasadnienia w przepisach kodeksu postępowania cywilnego i prowadziłby do dezorganizacji pracy sądów. Należy stwierdzić , że postępowanie przed Sądem Wojewódzkim nie było dotknięte wadliwościami powodującymi pozbawienie pozwanej możności obrony jej praw. Taka ocena nie zwalnia sądów od przestrzegania obowiązków przewidzianych w § 70 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 1987 r. – Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych (Dz.U. Nr 38, poz. 218 ze zm.), zgodnie z którymi, przy wyznaczaniu terminu posiedzenia oraz kolejności rozpoznawania spraw należy w miarę możności uwzględniać uzasadnione wnioski stron, ich pełnomocników, przedstawicieli oraz innych osób biorących udział w sprawie, a także uwzględniać przypuszczalny czas trwania spraw poprzedzających oraz warunki komunikacji, z której korzystają osoby zamieszkałe poza siedzibą sądu. Nie jest także uzasadniony zarzut pozbawienia pozwanej możności obrony jej praw w postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym (art. 379 pkt 5 w związku z art. 214 i 391 k.p.c.). Okoliczność, że pozwana z powodu choroby wykazanej zwolnieniem lekarskim nie mogła wziąć udziału w rozprawie apelacyjnej, nie uzasadniała wniosku o jej odroczenie, gdy pełnomocnik pozwanej był o rozprawie prawidłowo powiadomiony i nie zgłosił przeszkód, które uniemożliwiłyby mu udział w rozprawie. W opisanej sytuacji procesowej sąd nie pozbawia strony możności obrony jej praw; jest ona zachowana, tyle że z możności tej strona reprezentowana przez pełnomocnika nie korzysta. Sąd Apelacyjny, aprobując ocenę dowodów przeprowadzoną przez Sąd Wojewódzki, nie mógł naruszyć ani art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c., który dotyczy konstrukcji uzasadnienia wyroku sądowego, ani też art. 382 k.p.c., wyrażającego dyrektywę orzekania przez sąd drugiej instancji na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Nie został naruszony także art. 233 § 1 w związku z 391 k.p.c. Wprawdzie w ocenie dowodów dokonanej przez oba orzekające Sądy bezzasadne jest stwierdzenie, że okoliczności, o których zeznali świadkowie wymienieni w kasacji są nieistotne, ale skoro rozwód orzeczony został także z winy powoda, a winę jego uzasadniały te właśnie okoliczności, to wskazane uchybienie w zakresie oceny dowodów nie mogło mieć i nie miało wpływu na wynik sprawy. Z przytoczonych względów kasację, jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, należało oddalić (art. 39312 k.p.c.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI