III CKN 368/00
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok sądu niższej instancji, uznając, że operator telekomunikacyjny, wiedząc o nieuprawnionym korzystaniu z telefonu, nie może dochodzić pełnej zapłaty od abonenta.
Sprawa dotyczyła zapłaty zaległych opłat za telefon przez abonenta, Janusza C., który pozostawił telefon w lokalu po jego opuszczeniu. Okazało się, że z telefonu przez pewien czas korzystała spółka ABS, nie płacąc rachunków. Sądy niższych instancji zasądziły zapłatę na rzecz Telekomunikacji Polskiej S.A. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, stwierdzając, że operator wiedział o nieuprawnionym korzystaniu z telefonu i nie może dochodzić pełnej kwoty od pierwotnego abonenta, ograniczając jego odpowiedzialność do opłat abonamentowych.
Sąd Najwyższy rozpatrywał kasację pozwanego Janusza C. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego zasądzający od pozwanego na rzecz Telekomunikacji Polskiej S.A. kwotę 13 944,70 zł z odsetkami. Kwota ta stanowiła równowartość nieuiszczonych opłat za korzystanie z telefonu w okresie od czerwca 1994 r. do grudnia 1995 r. Pozwany zawarł umowę abonamentową w 1987 r. Po opuszczeniu lokalu, w którym zainstalowany był telefon, z urządzenia korzystała spółka ABS, która nie płaciła rachunków. Telekomunikacja Polska S.A. uzależniła przepisanie telefonu od zgody pozwanego, z którym nie było kontaktu. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, wskazując, że umowa o abonament telefoniczny jest umową wzajemną. Kluczowe było ustalenie, że Telekomunikacja Polska S.A. wiedziała o nieuprawnionym korzystaniu z telefonu przez spółkę ABS. W związku z tym, operator nie mógł domagać się od pozwanego zapłaty za usługi, które nie zostały mu faktycznie świadczone, ograniczając jego roszczenie jedynie do opłat abonamentowych. Sąd Najwyższy podkreślił, że dłużnika zwalnia z zobowiązania świadczenie spełnione do rąk osoby uprawnionej, a w tym przypadku Telekomunikacja nie działała w dobrej wierze, wiedząc o nieuprawnionym odbiorcy usługi.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, operator może dochodzić jedynie opłat abonamentowych, jeśli wiedział o nieuprawnionym korzystaniu z telefonu i nie podjął działań zapobiegawczych.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że umowa o abonament telefoniczny jest umową wzajemną. Jeśli operator wie, że z telefonu korzysta osoba nieuprawniona, nie może traktować tego jako świadczenia spełnionego na rzecz abonenta. Odpowiedzialność abonenta ogranicza się do opłat abonamentowych, a nie opłat za faktycznie wykonane usługi.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
Janusz C. (w części)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Telekomunikacja Polska S.A., Zakład Telekomunikacji w K. | spółka | powód |
| Janusz C. | osoba_fizyczna | pozwany |
| spółka z ograniczoną odpowiedzialnością ABS B.K. A.f.B.S. | spółka | uczestnik (korzystający z telefonu) |
Przepisy (10)
Główne
k.c. art. 487 § § 1
Kodeks cywilny
Zastosowanie przepisów o umowach wzajemnych, w tym art. 452 k.c.
k.c. art. 452
Kodeks cywilny
Dłużnika zwalnia z zobowiązania w zasadzie tylko świadczenie spełnione do rąk osoby uprawnionej.
Pomocnicze
k.c. art. 354 § § 1
Kodeks cywilny
Zasada lojalności wynikająca z umowy.
k.c. art. 464
Kodeks cywilny
Wyjątek od reguły spełnienia świadczenia do rąk osoby nieuprawnionej w przypadku działania w dobrej wierze.
k.c. art. 471
Kodeks cywilny
Odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy.
k.c. art. 491 § § 2
Kodeks cywilny
Odstąpienie od umowy z powodu zwłoki.
k.c. art. 355
Kodeks cywilny
Należyta staranność wymagana od strony powodowej.
u.ł. art. 70 § ust. 5
Ustawa o łączności
Termin przedawnienia roszczeń klientów wobec podmiotów świadczących usługi telekomunikacyjne.
p.t. art. 53 § ust. 3 i 4
Ustawa Prawo telekomunikacyjne
Wyłączenie stacji telefonicznej w przypadku nieuiszczenia opłat.
p.t. art. 49
Ustawa Prawo telekomunikacyjne
Usługi o charakterze powszechnym.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Operator wiedział o nieuprawnionym korzystaniu z telefonu przez spółkę ABS. Operator nie spełnił świadczenia na rzecz abonenta, gdyż z telefonu korzystała osoba trzecia bez jego zgody. Operator nie działał w dobrej wierze, co wyklucza możliwość dochodzenia pełnej zapłaty od abonenta.
Odrzucone argumenty
Umowa o abonament wiązała pozwanego do końca 1995 r. Pozwany naruszył zasadę lojalności wobec Telekomunikacji. Pozwany nie wypowiedział umowy o abonament. Telekomunikacja spełniała swoje świadczenie na rzecz pozwanego.
Godne uwagi sformułowania
Operator, który wie, że z telefonu korzysta osoba nieuprawniona, nie wykonuje swego zobowiązania wynikającego z umowy o świadczenie usługi telefonicznej. Z dokonanych bowiem w sprawie ustaleń wynika, że Telekomunikacja w okresie, którego dotyczy spór, wiedziała, iż spółka ABS korzysta z telefonu bez upoważnienia pozwanego. Niemożność zaliczenia usługi telefonicznej spełnianej przez Telekomunikację w okresie objętym sporem na poczet świadczenia objętego umową z pozwanym sprawia, że nie zachodzą podstawy do ustalenia wzajemnego świadczenia pozwanego.
Skład orzekający
Gerard Bieniek
przewodniczący
Mirosława Wysocka
sędzia
Kazimierz Zawada
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja odpowiedzialności abonenta za usługi telekomunikacyjne w przypadku nieuprawnionego korzystania przez osoby trzecie, gdy operator ma wiedzę o tej sytuacji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy operator posiadał wiedzę o nieuprawnionym korzystaniu z telefonu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, że nawet w masowych usługach telekomunikacyjnych, wiedza operatora o nieprawidłowościach może ograniczyć jego prawa do dochodzenia należności od klienta.
“Czy operator telekomunikacyjny może żądać zapłaty za telefon, który sam wiedział, że jest używany przez kogoś innego?”
Dane finansowe
WPS: 13 944,7 PLN
należność za usługi telekomunikacyjne: 13 944,7 PLN
Sektor
telekomunikacja
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 27 kwietnia 2001 r., III CKN 368/00 Operator, który wie, że z telefonu korzysta osoba nieuprawniona, nie wykonuje swego zobowiązania wynikającego z umowy o świadczenie usługi telefonicznej. Przewodniczący Sędzia SN Gerard Bieniek Sędziowie SN: Mirosława Wysocka, Kazimierz Zawada (sprawozdawca) Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Telekomunikacji Polskiej S.A., Zakład Telekomunikacji w K. przeciwko Januszowi C. o zapłatę, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 27 kwietnia 2001 r. na rozprawie kasacji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 30 września 1998 r. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Krakowie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Sąd Wojewódzki w Krakowie zaskarżonym wyrokiem oddalił apelację pozwanego Janusza C. d wyroku Sądu Rejonowego z dnia 3 grudnia 1997 r., zasądzającego od pozwanego na rzecz powodowej Telekomunikacji Polskiej S.A., kwotę 13 944,70 zł z bliżej określonymi odsetkami. Wymieniona kwota stanowi równowartość nie uiszczonych przez powoda opłat za korzystanie z telefonu w okresie od czerwca 1994 r. do grudnia 1995 r. Jest bezsporne, że pozwany w dniu 8 grudnia 1987 r. zawarł ze stroną powodową umowę o abonament telefoniczny. Początkowo telefon był zainstalowany w sklepie pozwanego przy ul. F. nr 18 w K., a następnie w lokalu prowadzonego przez pozwanego wspólnie z inną osobą przedsiębiorstwa przy ul. S. nr 29 w K., który pozwany opuścił, pozostawiając w nim telefon. Od 1994 r. do końca 1995 r. z telefonu korzystała bez zgody pozwanego spółka z ograniczoną odpowiedzialnością ABS B.K. A.f.B.S., zajmująca sąsiedni lokal w budynku przy ul. S. nr 29. Telefon przyznany pozwanemu został podłączony do centrali tej spółki przez jej pracowników. Rachunki za okres do czerwca 1994 r., przychodzące na nazwisko pozwanego, spółka ta zapłaciła. Późniejszych nie regulowała, gdyż ze względu na przepisy o podatku VAT utraciła możliwość wliczania opłat wnoszonych na nazwisko pozwanego w koszty prowadzonej działalności. Nie udało się jej też „przepisać” telefonu, którego dotyczy spór, na siebie, ponieważ Telekomunikacja uzależniła to od zgody pozwanego, a z nim nie można się było skontaktować. Sąd Wojewódzki podzielił pogląd Sądu Rejonowego, że zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, iż pozwany po opuszczeniu lokalu przy ul. S. nr 29 wypowiedział zawartą przez strony umowę o abonament telefoniczny. Umowa ta przestała wiązać strony dopiero z upływem 1995 r. na skutek wypowiedzenia jej przez Telekomunikację. W ocenie Sądu Wojewódzkiego pozwany, nie interesując się tym, co dzieje się z telefonem, naruszył w stosunku do Telekomunikacji zasadę lojalności wynikającą z art. 354 § 1 k.c. Sąd Wojewódzki podkreślił, że strona powodowa, ze względu na to, iż pozwany nie wypowiedział umowy o abonament telefoniczny, choć mógł to uczynić w każdym czasie, mogła sądzić, kierując się zasadami uczciwości, dobrej wiary i lojalności, że pozwany spełni swoje zobowiązanie zgodnie z umową. W skardze kasacyjnej pozwany powołał się na naruszenie przez Sąd Wojewódzki postanowień § 117 regulaminu wykonywania usług telekomunikacyjnych o charakterze powszechnym przez Telekomunikację Polską S.A. z 1993 r. i § 44 regulaminu wykonywania usług telekomunikacyjnych o charakterze powszechnym przez Telekomunikację Polską S.A. z 1994 r. oraz art. 70 ust. 5 ustawy z dnia 23 listopada 1990 r. o łączności (jedn. tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 117, poz. 564), art. 355, 356 § 2, art. 487 § 1 i art. 488 § 1 k.c. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wyrok Sądu Wojewódzkiego, podobnie jak wyrok Sądu Rejonowego, nie wskazuje materialnoprawnej podstawy rozstrzygnięcia sprawy. Nie powinno jednak budzić wątpliwości, że kwota dochodzona przez stronę powodową została zasądzona jako suma świadczeń pieniężnych należnych stronie powodowej od pozwanego na podstawie umowy o abonament telefoniczny za okres od czerwca 1994 r. do końca 1995 r. Inna ewentualność, odpowiedzialność odszkodowawcza pozwanego za częściowe niewykonanie umowy o abonament telefoniczny (art. 471 i nast. k.c.), była w okolicznościach sprawy nieaktualna, ponieważ w sprawie brak danych wskazujących na to, że Telekomunikacja odstąpiła od tej umowy z powodu zwłoki pozwanego (art. 491 § 2 k.c.). Łącząca strony umowa o abonament telefoniczny miała charakter umowy wzajemnej. Jej przedmiotem była usługa wykonywana przez Telekomunikację w skali masowej, standardowo, zaliczana z punktu widzenia przepisów ustawy z dnia 23 listopada 1990 r. o łączności do usług o charakterze powszechnym (zob. też art. 49 ustawy z dnia 21 lipca 2000 r. – Prawo telekomunikacyjne, Dz.U. Nr 73, poz. 852). Zgodnie z art. 487 § 1 k.c., do umów wzajemnych ma zastosowanie między innymi art. 452 k.c. W myśl tego przepisu, dłużnika zwalnia z zobowiązania w zasadzie tylko świadczenie spełnione do rąk osoby uprawnionej (wierzyciela lub tego, kto jest upoważniony do odbioru świadczenia należnego wierzycielowi). W drodze wyjątku od tej reguły przepisy ustawy przewidują w pewnych wypadkach zwolnienie dłużnika z zobowiązania także w razie spełnienia świadczenia do rąk osoby nieuprawnionej, mianowicie wtedy, gdy działał on w dobrej wierze (np. art. 464 k.c.). Sąd Wojewódzki ustalając, że umowa o abonament telefoniczny wiązała pozwanego aż do końca 1995 r., uznał zarazem, że strona powodowa przez cały ten czas spełniała swoje świadczenie na rzecz pozwanego. Tymczasem dokonane w sprawie ustalenia nie dają podstaw do zajęcia takiego stanowiska. Z ustaleń tych wynika, że z telefonu w okresie objętym sporem nie korzystał ani pozwany, ani osoba przez niego upoważniona. Z góry można także wykluczyć zaliczenie usługi telefonicznej, spełnianej w tym okresie przez Telekomunikację, na poczet świadczenia należnego pozwanemu, na tej podstawie – bez względu na to, w jakim przepisie miałaby ona mieć oparcie – że Telekomunikacja działała w dobrej wierze, tj. była w sposób usprawiedliwiony przekonana, iż odbiorcą jej usługi jest osoba uprawniona. Z dokonanych bowiem w sprawie ustaleń wynika, że Telekomunikacja w okresie, którego dotyczy spór, wiedziała, iż spółka ABS korzysta z telefonu bez upoważnienia pozwanego. Dowiedziała się o tym w związku ze staraniami spółki ABS o „przepisanie” na nią telefonu pozwanego. Niemożność zaliczenia usługi telefonicznej spełnianej przez Telekomunikację w okresie objętym sporem na poczet świadczenia objętego umową z pozwanym sprawia, że nie zachodzą podstawy do ustalenia wzajemnego świadczenia pozwanego. Wysokość wzajemnego świadczenie abonenta za korzystanie z telefonu zależy bowiem przede wszystkim od rozmiaru świadczonych mu usług. Jedynie kwota abonamentu jest pozycją niezależną od rozmiaru świadczenia spełnionego na rzecz abonenta. W tej sytuacji, kwota należna Telekomunikacji od pozwanego na podstawie umowy z 8 grudnia 1987 r. może obejmować jedynie opłaty z tytułu abonamentu za okres od czerwca 1994 r. do końca 1995 r. Pozostałe podstawy skargi kasacyjnej są bezprzedmiotowe lub nieuzasadnione. Z przynależnością rozpatrywanej umowy do kategorii umów zawieranych w skali masowej łączyło się między innymi postanowienie § 117 regulaminu wykonywania usług telekomunikacyjnych o charakterze powszechnym przez Telekomunikację Polską S.A. z 1993 r., głoszące, że: „Jeżeli opłaty nie zostały uiszczone w terminie, jednostka organizacyjna TP SA wysyła ponaglenie, w którym informuje również o wyłączeniu stacji telefonicznej w przypadku nie uiszczenia tych opłat w terminie 7 dni od dnia doręczenia ponaglenia, a w przypadku nie uiszczenia opłat w terminie wyznaczonym w ponagleniu wyłącza się stację telefoniczną” (w regulaminie z 1994 r. jego odpowiednikiem był § 44; w obecnym stanie prawnym – zob. art. 53 ust. 3 i 4 Prawa telekomunikacyjnego). Przytoczone postanowienie regulaminu pozwalało stronie powodowej uniknąć strat związanych z korzystaniem z telefonu przez nie wnoszącą opłat osobę nieuprawnioną. Kwestia jednak, czy skorzystanie z możliwości przewidzianej w tym postanowieniu wchodziło w zakres należytej staranności wymaganej od strony powodowej względem pozwanego (art. 355 k.c.), jest w okolicznościach sprawy bezprzedmiotowa wobec nieistnienia podstaw do przyjęcia, że Telekomunikacja w okresie objętym sporem spełniała świadczenie na rzecz pozwanego. Podobnie nie ma potrzeby, a nawet możliwości, rozpatrywania zagadnienia wpływu regulacji publicznoprawnych na stosowanie przepisów prawa cywilnego w związku z zarzutem naruszenia art. 356 § 2 k.c., skoro z ustaleń stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku wynika, że spółka ABS po odmowie wystawiania na nią rachunków za używanie telefonu nie podejmowała prób zapłaty rachunków opiewających na nazwisko pozwanego. Powołane zaś jako samodzielne podstawy skargi kasacyjnej naruszenia określonych postanowień regulaminów wykonywania usług telekomunikacyjnych przez Telekomunikację Polską S.A. nie mogły zostać uwzględnione dlatego, że postanowienia te nie są przepisami prawa w rozumieniu art. 3931 k.p.c. (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1998 r., I CKN 774/97, OSNC 1999 nr 2, poz. 29). Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 488 § 1 k.c. Zgodnie z powoływanymi regulaminami, abonent powinien wnosić opłaty w terminach w nich określonych (§ 114 i § 115 regulaminu z 1993 r. i § 42 regulaminu z 1994 r.). Trafnie również Sąd Wojewódzki przyjął, że roczny termin przedawnienia przewidziany w art. 70 ust. 5 ustawy z dnia 23 listopada 1990 r. o łączności odnosił się w zakresie dotyczącym telekomunikacji tylko do unormowanych w tej ustawie roszczeń klientów wobec podmiotów świadczących usługi telekomunikacyjne. Wobec częściowej zasadności skargi kasacyjnej orzeczono, jak w sentencji (art. 39313 § 1 k.p.c.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI