III CKN 1207/98

Sąd Najwyższy2001-07-19
SAOSnieruchomościprawo spółdzielczeWysokanajwyższy
spółdzielnia mieszkaniowaprawo spółdzielczewłasnościowe prawo do lokaluprzydział mieszkaniakoszty budowyumowa sprzedażyograniczone prawo rzeczoweSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok dotyczący nabycia własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu, wskazując na konieczność stosowania przepisów Prawa spółdzielczego i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.

Sprawa dotyczyła sporu o zapłatę różnicy w kosztach budowy mieszkania spółdzielczego. Pozwani nabyli prawo do lokalu na zasadach wolnego rynku, jednak Sąd Najwyższy uznał, że nabycie własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu od spółdzielni jest możliwe jedynie na podstawie przepisów Prawa spółdzielczego, a nie umowy sprzedaży. Sąd uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Sprawa rozstrzygana przez Sąd Najwyższy dotyczyła sporu pomiędzy L. Spółdzielnią Mieszkaniową a Krystyną i Sławomirem małżonkami N. o zapłatę kwoty 4673,17 zł stanowiącej różnicę w kosztach budowy mieszkania. Pozwani złożyli wniosek o przyjęcie ich w poczet członków spółdzielni i uzyskali przydział mieszkania, którego koszt został określony na 43 740 zł. Po ostatecznym rozliczeniu kosztów budowy okazało się, że koszt mieszkania jest wyższy, a pozwani odmówili dopłaty. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając, że spółdzielnia wprowadziła pozwanych w błąd. Sąd Wojewódzki zmienił ten wyrok, zasądzając dochodzoną kwotę, przyjmując, że zastosowanie mają przepisy Prawa spółdzielczego. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację pozwanych, uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego. Kluczową kwestią było ustalenie, jakie przepisy powinny znaleźć zastosowanie przy nabyciu własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu od spółdzielni. Sąd Najwyższy stwierdził, że takie nabycie jest możliwe jedynie na podstawie przepisów Prawa spółdzielczego, a spółdzielnia nie może oferować sprzedaży lokali w trybie umowy sprzedaży, gdyż nie jest podmiotem tego ograniczonego prawa rzeczowego. Sąd uznał, że ogłoszenie prasowe spółdzielni nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 k.c., a jedynie zaproszenie do rokowań, co pozostawił do oceny sądowi niższej instancji. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Ogłoszenie takie z reguły nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 k.c., a jedynie zaproszenie do rokowań, chyba że spełnia określone przesłanki (termin, koszt). W przypadku oferty, spółdzielnia jest związana jej treścią.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że spółdzielnia nie może sprzedawać własnościowego prawa do lokalu, a jedynie ustanawiać je w drodze przydziału. Ogłoszenie może być traktowane jako oferta przyjęcia w poczet członków i ustanowienia prawa rzeczowego w zamian za wkład budowlany, ale wymaga oceny jego treści pod kątem art. 66 k.c.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
L. Spółdzielnia Mieszkaniowa w L.spółkapowód
Krystyna i Sławomir małżonkowie N.osoba_fizycznapozwani

Przepisy (13)

Główne

Pr.spółdz. art. 226 § § 1 i 3

Ustawa z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze

Niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących nabycia prawa do lokalu.

Pr.spółdz. art. 213

Prawo spółdzielcze

Powstanie prawa do lokalu poprzez pisemny przydział.

Pomocnicze

k.c. art. 5

Kodeks cywilny

Niezastosowanie przepisu dotyczącego zasad współżycia społecznego.

k.p.c. art. 232

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada kontradyktoryjności i działanie sądu z urzędu.

k.p.c. art. 299

Kodeks postępowania cywilnego

Możliwość przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron.

k.p.c. art. 382

Kodeks postępowania cywilnego

Rozpoznanie sprawy przez sąd drugiej instancji.

k.p.c. art. 386 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Orzeczenie reformatoryjne sądu drugiej instancji.

k.c. art. 244

Kodeks cywilny

Definicja ograniczonego prawa rzeczowego.

k.c. art. 247

Kodeks cywilny

Wygaśnięcie ograniczonego prawa rzeczowego w wyniku konfuzji.

Pr.spółdz. art. 223 § § 1

Prawo spółdzielcze

Zbywalność prawa własnościowego.

Pr.spółdz. art. 229 § 1

Prawo spółdzielcze

Wyjątek od zasady wygaśnięcia prawa rzeczowego w przypadku hipoteki.

k.c. art. 66

Kodeks cywilny

Definicja oferty.

k.p.c. art. 393 § 13 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nabycie własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu od spółdzielni jest możliwe jedynie na podstawie przepisów Prawa spółdzielczego. Spółdzielnia nie może być podmiotem spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu i nie może go sprzedawać. Ogłoszenie prasowe spółdzielni nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 k.c., a jedynie zaproszenie do rokowań.

Odrzucone argumenty

Zastosowanie przepisów Kodeksu cywilnego o umowie sprzedaży do nabycia spółdzielczego prawa do lokalu. Naruszenie przez Sąd drugiej instancji art. 382 i 386 § 1 w zw. z art. 299 k.p.c. przez wydanie orzeczenia reformatoryjnego bez dopuszczenia dowodu z przesłuchania strony pozwanej.

Godne uwagi sformułowania

Nabycie własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego od spółdzielni mieszkaniowej było możliwe jedynie na podstawie przepisów ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze. Spółdzielnia mieszkaniowa nie może zatem wystąpić z ofertą sprzedaży mieszkania, gdy przedmiotem umowy ma być własnościowe prawo do lokalu. Ogłoszenie nie stanowiące oferty w rozumieniu art. 66 k.c. może być potraktowane jedynie jako zaproszenie do rokowań.

Skład orzekający

Antoni Górski

przewodniczący

Elżbieta Skowrońska-Bocian

sprawozdawca

Hubert Wrzeszcz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa spółdzielczego dotyczących nabywania własnościowych praw do lokali od spółdzielni, charakter prawny ogłoszeń spółdzielni."

Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego obowiązującego przed wejściem w życie ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie wyjaśnia fundamentalne kwestie dotyczące nabywania praw do lokali spółdzielczych w specyficznym okresie przejściowym, co jest nadal istotne dla zrozumienia historycznego kontekstu prawa nieruchomości.

Jak kupić mieszkanie od spółdzielni? Sąd Najwyższy wyjaśnia kluczowe zasady z początku lat 2000.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 19 lipca 2001 r., III CKN 1207/98 Nabycie własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego przed wejściem w życie ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2001 r. Nr 4, poz. 27) od spółdzielni mieszkaniowej było możliwe jedynie na podstawie przepisów ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (jedn. tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 54, poz. 288 ze zm.). Sędzia SN Antoni Górski (przewodniczący), Sędzia SN Elżbieta Skowrońska- Bocian (sprawozdawca), Sędzia SN Hubert Wrzeszcz Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa L. Spółdzielni Mieszkaniowej w L. przeciwko Krystynie i Sławomirowi małżonkom N. o zapłatę, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 19 lipca 2001 r. na rozprawie kasacji pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 5 marca 1998 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Lublinie do ponownego rozpoznania pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Pozwani Sławomir i Krystyna N., zapoznawszy się z ogłoszeniem zamieszczonym w prasie przez powodową L. Spółdzielnię Mieszkaniową, złożyli wniosek o przyjęcie ich w poczet członków tej Spółdzielni. Zostali powiadomieni o zakwalifikowaniu ich do przyjęcia oraz o tym, że koszt proponowanego im mieszkania wynosi kwotę 43 740 zł (w ogłoszeniu była mowa o koszcie metra kwadratowego w kwocie 6 000 000 zł sprzed denominacji). W piśmie do banku, w związku ze staraniami pozwanych o uzyskanie kredytu, wymagany wkład spółdzielnia określiła także na kwotę 43 740 zł, jednocześnie wskazując, że za tę kwotę sprzedaje pozwanym lokal przy ul. K. Pozwana Krystyna N. została członkiem L. Spółdzielni Mieszkaniowej w dniu 16 lutego 1993 r., a w dniu 5 marca 1993 r. otrzymała przydział mieszkania. Następnie, po ostatecznym rozliczeniu kosztów budowy, okazało się, że koszt mieszkania jest wyższy, a różnica wynosi kwotę 4673,17 zł. Wobec odmowy uiszczenia tej kwoty przez pozwanych, Spółdzielnia wystąpiła z powództwem o zapłatę. Sąd Rejonowy w Lublinie wyrokiem z dnia 30 września 1997 r. oddalił powództwo. Zdaniem tego Sądu, w sprawie nie może znaleźć zastosowania art. 226 ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (jedn. tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 54, poz. 288 ze zm. – dalej "Pr.spółdz."), a ponadto powodowa Spółdzielnia wprowadziła pozwanych w błąd, przy czym zachowanie się członków zarządu Spółdzielni było naruszeniem prawa, które nie korzysta z ochrony. W wyniku apelacji powódki Sąd Wojewódzki w Lublinie wyrokiem z dnia 5 marca 1998 r. zmienił zaskarżone orzeczenie i zasądził dochodzoną kwotę. Sąd ten dokonał odmiennej oceny stanu faktycznego sprawy. Przyjął, że wprawdzie w trybie nabycia przez pozwanych mieszkania wystąpił element wolnego rynku, jednak dotyczy on jedynie dwóch płaszczyzn: odstąpienia od przydzielania mieszkań według kolejki oczekujących oraz informacji, w drodze ogłoszenia prasowego, o możliwości uzyskania mieszkania na warunkach pełnej odpłatności. W chwili otrzymania przydziału Krystyna N. była już członkiem Spółdzielni, a ponadto pomiędzy stronami nie doszło do zawarcia w odpowiedniej formie umowy sprzedaży. Pozwani nabyli prawo do lokalu jako członkowie Spółdzielni, na podstawie przydziału. Treść pism Spółdzielni jasno określa status pozwanych i tryb nabycia mieszkania. Krystyna N. złożyła także oświadczenie, że zobowiązuje się stosować do statutu. W takiej sytuacji Sąd drugiej instancji przyjął, że zastosowanie znajdują przepisy Prawa spółdzielczego. Odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, z którego wynika, że pominięcie w rozliczeniu kosztów budowy wzmianki, iż ma ono charakter wstępny, nie pozbawia spółdzielni możliwości dochodzenia dopłaty po ostatecznym rozliczeniu kosztów budowy. Wskazał także, że pozwani wykazali się niedbalstwem, nie dążąc do jednoznacznego wyjaśnienia, czy cena podana w ogłoszeniu rzeczywiście jest ostateczna. Kasacja pozwanych oparta została na obu podstawach (art. 3931 k.p.c.). W ramach pierwszej wskazano naruszenie art. 208 § 1 i 226 § 1 i 3 Pr.spółdz. przez ich niewłaściwe zastosowanie oraz art. 5 k.c. przez jego niezastosowanie. W ramach drugiej podstawy kasacyjnej skarżący zarzucili naruszenie art. 382 i 386 § 1 w związku z art. 299 k.p.c. przez wydanie orzeczenia reformatoryjnego uwzględniającego powództwo bez dopuszczenia dowodu z przesłuchania strony pozwanej w przedmiocie jej stanowiska co do wysokości dochodzonego roszczenia. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Odnośnie do zarzutów podniesionych w ramach drugiej podstawy kasacyjnej (art. 3931 pkt 2 k.p.c.) trzeba podkreślić, że w obowiązującym stanie prawnym działanie sądu z urzędu stanowi wyjątek od zasady kontradyktoryjności (por. art. 232 k.p.c.). Zarządzenie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron jest możliwe wówczas, gdy pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 299 k.p.c.). Skarżący nie wskazali takich faktów, co więcej, w samej kasacji podkreślili, że okoliczności faktyczne sprawy nie są kwestionowane. Przez całe postępowanie pozwani nie kwestionowali, chociażby z tzw. ostrożności procesowej, wysokości dochodzonej przez Spółdzielnię należności. Trudno w tej sytuacji nałożyć na Sąd drugiej instancji obowiązek przeprowadzenia z urzędu dowodu z przesłuchania stron w celu upewnienia się, czy pozwani nie kwestionują wysokości dochodzonej przez powódkę należności. Zarzuty naruszenia art. 382 i 386 § 1 w związku z art. 299 k.p.c. nie znajdują zatem uzasadnienia. Odmiennie natomiast ocenić należy zarzuty podniesione w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej. W rozpoznawanej sprawie wystąpił bowiem z całą ostrością problem tzw. sprzedaży lokali spółdzielczych w sytuacji, gdy „kupujący” nabywa spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. Przede wszystkim nasuwa się ogólna refleksja, że rozpoznawana sprawa jest jednym z wielu przejawów niedostosowania istniejących uregulowań prawa spółdzielczego do realiów gospodarki rynkowej. Stanowi także przejaw poważnych nieporozumień i nieprawidłowości w zakresie nabywania spółdzielczych praw do lokalu, w szczególności własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego. Stąd kluczowe znaczenie należy przypisać kwestii, jakie przepisy powinny znaleźć zastosowanie przy rozstrzyganiu sporu pomiędzy stronami. Z wywodów zawartych zwłaszcza w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji zdaje się wynikać, że dopuszcza on możliwość nabycia od spółdzielni mieszkaniowej własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu w inny sposób niż przewidziany przepisami Prawa spółdzielczego. Świadczą o tym rozważania odnoszące się do niezachowania formy aktu notarialnego przy zawieraniu umowy pomiędzy powodową Spółdzielnią a pozwanymi. Podobne rozważania zawarte zostały w kasacji pozwanych. Wskazuje się, że wprawdzie nie jest możliwe stosowanie przepisów kodeksu cywilnego o umowie sprzedaży ze względu na niezachowanie formy aktu notarialnego, jednak nie jest także możliwe stosowanie przepisów Prawa spółdzielczego (skarżący nie wskazali, jakie zatem przepisy powinny znaleźć zastosowanie). Zacząć należy od oczywistego stwierdzenia, że spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego (bo o takie w sprawie chodzi) jest ograniczonym prawem rzeczowym (por. art. 244 k.c.), ustanawianym w sposób określony w przepisach Prawa spółdzielczego. Zgodnie z tymi przepisami, prawo do lokalu powstaje, gdy członek spółdzielni uzyska pisemny przydział określonego lokalu (por. art. 213 Pr.spółdz.). Prawo spółdzielcze nie przewiduje innego sposobu nabycia prawa od spółdzielni mieszkaniowej. Możliwe jest oczywiście nabycie prawa od członka spółdzielni (np. w drodze umowy sprzedaży), gdyż prawo własnościowe jest prawem zbywalnym (art. 223 § 1 Pr.spółdz.), ta sytuacja nie wystąpiła jednak w rozpoznawanej sprawie i pozostanie poza zakresem rozważań. Jak wyżej wskazano, nabycie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego od spółdzielni mieszkaniowej możliwe jest jedynie w trybie unormowanym w przepisach prawa spółdzielczego. Wynika to nie tylko z treści przepisów (art. 213 i nast. Pr.spółdz.), ale także z istoty tego prawa. Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego jest prawem rzeczowym ograniczonym, a więc prawem na rzeczy cudzej. Jego podmiotem nie może być zatem, co do zasady, właściciel rzeczy obciążonej. Wyjątki od przewidzianego wygaśnięcia ograniczonego prawa rzeczowego w wyniku połączenia w jednym podmiocie prawa własności oraz prawa ograniczonego (konfuzja – art. 247 k.c. ) muszą wynikać z wyraźnego przepisu. Oznacza to, że spółdzielnia nie może być podmiotem spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Jedyny wyjątek od tej zasady przewiduje art. 2291 Pr.spółdz. w odniesieniu do prawa obciążonego hipoteką. Spółdzielnia mieszkaniowa nie może zatem wystąpić z ofertą sprzedaży mieszkania, gdy przedmiotem umowy ma być własnościowe prawo do lokalu. Spółdzielnia, nie będąc podmiotem tego ograniczonego prawa rzeczowego, nie może go przenieść na inny podmiot. Może jedynie, jak wskazano, ustanowić takie ograniczone prawo rzeczowe, wydając przydział na rzecz członka spółdzielni. Powstaje zatem kwestia, jaki charakter prawny ma np. ogłoszenie prasowe (jak w rozpoznawanej sprawie), w którym spółdzielnia oferuje do „sprzedaży” lokale spółdzielcze. Najeży przyjąć, że w opisanej sytuacji z reguły nie mamy do czynienia z ofertą w rozumieniu art. 66 k.c. Wprawdzie bowiem w takich ogłoszeniach zwykle podawana jest „cena” mieszkania (właściwie wysokość wkładu budowlanego), jednak nie jest określany termin, w ciągu którego spółdzielnia będzie oczekiwać na odpowiedź. Gdyby jednak został określony zarówno termin, jak i koszt uzyskania mieszkania (wysokość wkładu budowlanego), można byłoby przyjąć istnienie oferty, jednak nie byłaby to oferta zawarcia umowy sprzedaży (z przyczyn, o których mowa wyżej). Można byłoby jedynie rozważać wystąpienie przez spółdzielnię z ofertą, skierowaną do nieoznaczonego kręgu podmiotów, przyjęcia adresata w poczet członków oraz ustanowienia na jego rzecz ograniczonego prawa rzeczowego (w drodze wydania przydziału lokalu), w zamian za wpłacenie wkładu budowlanego w pełnej wysokości. Zgodnie z ustalonym już stanowiskiem, wydanie przydziału lokalu jest umową zawartą pomiędzy spółdzielnią a jej członkiem. Nie ma zatem przeszkód, aby spółdzielnia pozyskiwała przyszłych członków i uprawnionych z tytułu spółdzielczego prawa do lokalu w drodze wystąpienia z ofertą. Jeżeli tak, to – biorąc pod uwagę okoliczności rozpoznawanej spawy – niezbędne jest ustalenie, jaki charakter miało ogłoszenie zamieszczone przez L. Spółdzielnię Mieszkaniową. Gdyby okazało się, że była to oferta w rozumieniu art. 66 k.c., to powódka związana jest treścią złożonego przez siebie oświadczenia woli, także gdy chodzi o określenie wielkości wymaganego wkładu budowlanego. Dla dokonania takiej oceny niezbędne jest jednak ustalenie, czy treść ogłoszenia spełnia przesłanki określone w art. 66 k.c. Ogłoszenie nie stanowiące oferty w rozumieniu art. 66 k.c. może być potraktowane jedynie jako zaproszenie do rokowań. W takiej sytuacji obowiązujący stan prawny nie pozwala przyjąć istnienia po stronie Spółdzielni stanu związania treścią ogłoszenia. Nie wyłącza to jednak przypisania w okolicznościach konkretnej sprawy takiemu ogłoszeniu pewnych skutków prawnych. Ocena tej kwestii pozostaje jednak poza zakresem kompetencji Sądu Najwyższego rozpoznającego kasację. W braku pełnej oceny sytuacji prawnej stron nie sposób także odnieść się do zarzutu niezastosowania art. 5 k.c. Odmowa udzielenia ochrony prawnej roszczeniom uprawnionego na podstawie tego przepisu wymaga bowiem odniesienia się do wszystkich okoliczności konkretnej sprawy. Jak wyżej wskazano, nie jest to możliwe na etapie postępowania kasacyjnego. Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji (art. 39313 § 1 k.p.c.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI