III CK 344/05

Sąd Najwyższy2005-12-16
SAOSCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
umowa przedwstępnaumowa przyrzeczonaroszczeniezawarcie umowyzapłata cenynieruchomośćart. 390 k.c.wymagalnośćprzedawnienie

Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, uznając, że brak środków finansowych na zakup nieruchomości uzasadniał odmowę zawarcia umowy przyrzeczonej przez pozwanych, mimo upływu terminu z umowy przedwstępnej.

Powód domagał się zawarcia umowy przyrzeczonej sprzedaży nieruchomości na podstawie umowy przedwstępnej. Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo, jednak Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, oddalając powództwo. Sąd odwoławczy uznał, że powód nie wykonał umowy przedwstępnej w części dotyczącej jednej z działek z powodu braku środków finansowych, co uniemożliwiło powstanie roszczenia o zawarcie umowy przyrzeczonej. Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, podzielając stanowisko, że brak środków na zapłatę ceny stanowił uzasadnioną podstawę do odmowy zawarcia umowy przyrzeczonej.

Sprawa dotyczyła powództwa o zawarcie umowy przyrzeczonej sprzedaży nieruchomości, opartego na umowie przedwstępnej. Sąd pierwszej instancji uwzględnił żądanie powoda, zobowiązując pozwanych do złożenia oświadczeń woli przenoszących własność nieruchomości. Sąd Apelacyjny zmienił jednak ten wyrok, oddalając powództwo. Sąd odwoławczy stwierdził, że umowa przedwstępna została wykonana tylko częściowo, a brak środków finansowych po stronie powoda na nabycie drugiej działki uniemożliwił powstanie roszczenia o zawarcie umowy przyrzeczonej na podstawie art. 390 § 2 k.c. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację powoda, uznał ją za bezzasadną. Choć dostrzegł pewną wewnętrzną sprzeczność w uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego dotyczącą skutków upływu terminu zawarcia umowy przyrzeczonej, ostatecznie podzielił stanowisko, że brak środków finansowych na zapłatę ceny stanowił uzasadnioną podstawę do odmowy zawarcia umowy przyrzeczonej przez pozwanych. Sąd Najwyższy podkreślił, że uchylanie się od zawarcia umowy przyrzeczonej musi być bezpodstawne, a w tej sytuacji pozwani mieli ku temu podstawę, chroniąc się przed ryzykiem przejścia własności nieruchomości bez otrzymania zapłaty.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, roszczenie o zawarcie umowy przyrzeczonej powstaje po upływie terminu, jednak jego zasadność zależy od braku podstaw do odmowy zawarcia umowy przez drugą stronę. Brak środków finansowych na zapłatę ceny stanowi uzasadnioną podstawę do odmowy zawarcia umowy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że upływ terminu zawarcia umowy przyrzeczonej skutkuje wymagalnością roszczenia i rozpoczęciem biegu terminu przedawnienia, ale nie powoduje wygaśnięcia zobowiązania. Jednakże, jeśli powód nie dysponował środkami na zapłatę ceny, pozwani mieli uzasadnioną podstawę do odmowy zawarcia umowy, co uniemożliwiło uwzględnienie powództwa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddala kasację

Strona wygrywająca

pozwani

Strony

NazwaTypRola
T. W.osoba_fizycznapowód
K. G.osoba_fizycznapozwany
D. G.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (6)

Główne

k.c. art. 390 § 1

Kodeks cywilny

Przez uchylanie się od zawarcia umowy należy rozumieć bezpodstawną odmowę zawarcia umowy przyrzeczonej.

k.c. art. 390 § 2

Kodeks cywilny

Roszczenie o zawarcie umowy przyrzeczonej powstaje po upływie terminu, ale jego zasadność zależy od braku podstaw do odmowy zawarcia umowy.

Pomocnicze

k.c. art. 535

Kodeks cywilny

Umowa sprzedaży jest umową wzajemną, a obowiązek równoczesnego spełnienia świadczeń wynika z tego przepisu, o ile strony nie postanowiły inaczej.

k.p.c. art. 365 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd jest związany prawomocnymi orzeczeniami sądu drugiej instancji.

k.p.c. art. 233

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy oceny dowodów.

k.p.c. art. 328

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy obowiązku należytego uzasadnienia orzeczenia.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak środków finansowych powoda na zapłatę ceny nieruchomości stanowił uzasadnioną podstawę do odmowy zawarcia umowy przyrzeczonej przez pozwanych. Sąd Apelacyjny był związany prawomocnym postanowieniem o dopuszczalności apelacji.

Odrzucone argumenty

Upływ terminu zawarcia umowy przyrzeczonej sam w sobie powoduje powstanie roszczenia o jej zawarcie, niezależnie od posiadania środków finansowych przez powoda. Sąd Apelacyjny powinien rozpoznać zarzut nieuzupełnienia braków apelacji pozwanych.

Godne uwagi sformułowania

uchylanie się od zawarcia umowy, będące przesłanką dochodzenia m.in. roszczenia o jej zawarcie, należy rozumieć tylko jako bezpodstawną odmowę zawarcia umowy przyrzeczonej. niesolidny kontrahent z umowy przedwstępnej może zrealizować roszczenie przewidziane w art. 390 § 2 k.c. kontrahentom lojalnym (...) nie przysługiwałoby uprawnienie do uchylenia się od zawarcia umowy przyrzeczonej, skutkiem zawarcia której byłoby przejście na powoda prawa własności nieruchomości bez jakiejkolwiek gwarancji faktycznego dokonania zapłaty za nią ceny.

Skład orzekający

Józef Frąckowiak

przewodniczący

Mirosław Bączyk

członek

Zbigniew Kwaśniewski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 390 k.c. w kontekście braku środków finansowych na zapłatę ceny przy umowie przyrzeczonej oraz znaczenie lojalności kontrahentów w obrocie prawnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku środków na zapłatę ceny w umowie przyrzeczonej sprzedaży nieruchomości. Interpretacja art. 365 k.p.c. w kontekście związania prawomocnymi postanowieniami.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje praktyczne konsekwencje braku środków finansowych w kontekście umów przedwstępnych i podkreśla znaczenie wzajemności zobowiązań. Jest to ważna lekcja dla osób zawierających umowy dotyczące nieruchomości.

Nie masz pieniędzy na zakup mieszkania? Umowa przedwstępna może nie wystarczyć!

0

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III CK 344/05 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 grudnia 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący) SSN Mirosław Bączyk SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca) w sprawie z powództwa T. W. przeciwko K. G. i D. G. o zawarcie umowy przyrzeczonej, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 16 grudnia 2005 r., kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 28 stycznia 2005 r., sygn. akt I ACa (…), oddala kasację. Uzasadnienie Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo mające doprowadzić do zawarcia umowy przyrzeczonej, zobowiązując pozwanych do złożenia oświadczeń woli przenoszących na powoda własność oznaczonej w sentencji wyroku nieruchomości i zakreślając powodowi termin do złożenia oświadczenia woli o nabycie tej nieruchomości od pozwanych. W następstwie rozpoznania apelacji pozwanych Sąd drugiej instancji zmienił w całości zaskarżony wyrok i oddalił powództwo. Stwierdził, że umowa przedwstępna 2 została wykonana tylko częściowo bo odnośnie do działki nr (...)/3 i w tym zakresie zobowiązanie wygasło, natomiast nie doszło do zawarcia umowy sprzedaży działki (...)/4 z powodu bezspornej okoliczności nie dysponowania przez powoda pełną kwotą środków pieniężnych na jej nabycie. W ocenie Sądu odwoławczego, skoro do wykonania zobowiązania z umowy przedwstępnej nie doszło z przyczyn leżących po stronie powoda, to po jego stronie nie powstało roszczenie z art. 390 § 2 k.c. o zawarcie umowy przyrzeczonej, bo przesłanką powstania roszczeń z art. 390 § 1 i § 2 k.c. jest uchylanie się zobowiązanego do zawarcia umowy od wykonania tego zobowiązania, a o takim zachowaniu pozwanych w żadnym wypadku nie można mówić. Sąd Apelacyjny wyraził pogląd, że sam upływ terminu do zawarcia umowy przyrzeczonej oznacza tylko wymagalność roszczenia o jej zawarcie oraz określa początek biegu rocznego terminu przedawnienia. Uznał zarazem, że związanie stosunkiem obligacyjnym nie może jednak prowadzić do uwzględnienia powództwa, skoro po stronie powoda nie powstało roszczenie o zawarcie umowy. Uzasadniając ten ostatni pogląd Sąd ten stwierdził, że roszczenie takie byłoby możliwe do realizacji, gdyby strony przedłużyły termin określony w § 2 umowy przedwstępnej, ale zarazem uznał, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż strony przedłużyły termin do zawarcia umowy. Zawarte w umowie sprzedaży działki nr (...)/3 postanowienie, że umową tą strony realizują część postanowień umowy przedwstępnej ma tylko ten skutek, iż zobowiązanie dotyczące działki nr (...)/3 wygasło i nie kształtuje na nowo postanowień umowy przedwstępnej odnośnie do działki nr (...)/4, wywodzi Sąd odwoławczy. W ocenie tego Sądu, przesłanką powstania obowiązku pozwanych, a tym samym bytu prawnego roszczenia powoda o zawarcie umowy po dacie 31.12.2002 r. byłaby zmiana postanowień umowy przedwstępnej, a do takiej nie doszło. Sąd odwoławczy ocenił jako budzącą wątpliwości dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę zeznań śwd. St. Ciągło i poczynione na ich podstawie ustalenia, że pozwani wyrazili ustnie zgodę na przeniesienie własności działki nr (...)/4, a nadto uznał odmiennie, że w świetle tych zeznań brak jest podstaw do przyjęcia aby pozwani podtrzymywali wolę wykonania umowy przedwstępnej na uzgodnionych w niej warunkach pomimo upływu terminu. Kasacja powoda oparta została na obu podstawach kasacyjnych. Zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 390 k.c. uzasadniono wadliwym przyjęciem przez Sąd Apelacyjny, że po upływie terminu do zawarcia umowy przyrzeczonej roszczenie o jej zawarcie po stronie uprawnionego nie powstaje, a 3 mogłoby powstać wyłącznie w sytuacji, gdyby strony dokonały przedłużenia tego terminu w wymaganej formie. Zarzucono zarazem niekonsekwentne przyjęcie przez tenże Sąd, że z chwilą upływu terminu do zawarcia umowy przyrzeczonej roszczenie o jej zawarcie staje się wymagalne. W ramach drugiej podstawy kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie art. 233 k.p.c. w zw. z art. 378 w zw. z art. 382 i w zw. z art. 328 k.p.c., które uzasadnił nie rozpoznaniem przez Sąd odwoławczy zarzutu powoda nie uzupełnienia w terminie braków apelacji pozwanych, twierdząc, że zarzut ten, w razie jego uwzględnienia, skutkowałby odrzuceniem apelacji. Nadto powód zarzucił naruszenie art. 233 k.p.c. w zw. z art. 328 k.p.c. uzasadniając je nieuwzględnieniem całości zgromadzonego materiału dowodowego i dowolną oceną zebranych dowodów, czego wyrazem jest naruszenie obowiązku należytego uzasadnienia orzeczenia. W uzasadnieniu kasacji powód twierdzi, że fakt iż nie dysponował on środkami na pokrycie całej ceny sprzedaży nie miał wpływu na obowiązek pozwanych zawarcia umowy przyrzeczonej, bowiem ani z umowy przedwstępnej ani z okoliczności jej zawarcia nie wynika by strony uzależniły zawarcie umowy przyrzeczonej od jednoczesnej zapłaty przez powoda całości lub części ceny sprzedaży. Powód wywodził, że upływ terminu dla zawarcia umowy przyrzeczonej oznacza tylko wymagalność roszczenia o jej zawarcie oraz rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia tego roszczenia, podnosząc że skutki te nie są zależne od przedłużenia przez strony terminu do wykonania umowy przedwstępnej, jak to błędnie przyjął Sąd odwoławczy. Skarżący zarzucił sprzeczność w rozumowaniu Sądu Apelacyjnego, który najpierw uznał, że upływ terminu zawarcia umowy przyrzeczonej oznacza tylko wymagalność roszczenia o jej zawarcie oraz początek biegu terminu jego przedawnienia, a następnie stwierdził, że skoro do zawarcia umowy przyrzeczonej nie doszło z przyczyn leżących po stronie powoda, to po upływie określonego w umowie przedwstępnej terminu roszczenie o zawarcie umowy przyrzeczonej nie powstało. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja podlegała oddaleniu, bowiem zaskarżone nią orzeczenie, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Chybione okazały się zgłoszone w kasacji zarzuty naruszenia przepisów procesowych, a uzasadnione nierozpoznaniem zgłoszonego w odpowiedzi na apelację zarzutu nie uzupełnienia w terminie braków apelacji pozwanych, uwzględnienie którego 4 to zarzutu skutkowałoby odrzuceniem apelacji. Tak sformułowany zarzut skierowany jest w istocie nie przeciwko orzeczeniu zaskarżonemu kasacją, ale przeciwko prawomocnemu postanowieniu Sądu Okręgowego z dnia 21 września 2004 r., uchylającemu postanowienie tegoż Sądu z dnia 6 września 2004 r. o odrzuceniu apelacji. W tej sytuacji uznać należało, że przedmiotem oceny Sądu odwoławczego, będącej podstawą ferowania zaskarżonego kasacją wyroku, była apelacja podlegająca rozpoznaniu, o której dopuszczalności wcześniej przesądził pozytywnie Sąd drugiej instancji prawomocnym postanowieniem z dnia 21 września 2004 r. Wobec powyższego Sąd Apelacyjny nie tylko nie miał obowiązku – wbrew stanowisku skarżącego – ale wręcz nie miał uprawnienia do rozważania argumentów, wniosków i zarzutów strony broniącej się przed apelacją, a wskazujących na jej niedopuszczalność, skoro uprzednio prawomocnie zostało przesądzone o dopuszczalności tego środka odwoławczego, a Sąd drugiej instancji związany był takim orzeczeniem z mocy art. 365 § 1 k.p.c. Bezzasadność zarzutów zgłoszonych w ramach drugiej podstawy kasacyjnej ma ten skutek, że oceny zarzutu naruszenia wskazanego w kasacji przepisu prawa materialnego należało dokonać z uwzględnieniem stanu faktycznego będącego podstawą orzekania dla Sądu drugiej instancji. Zasadnie dostrzegł skarżący wewnętrzną sprzeczność zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, bowiem Sąd Apelacyjny z jednej strony stwierdza, że po stronie powoda nie powstało roszczenie o zawarcie umowy przyrzeczonej, bo strony w umowie przedwstępnej nie przedłużyły terminu do jej zawarcia, co skutkowało wygaśnięciem zobowiązania pozwanych. Z drugiej zaś strony Sąd ten wywodzi, że zobowiązanie z umowy przedwstępnej wiąże strony tak długo jak nie rozwiążą one tej umowy, nie odstąpią od niej lub świadczenie z niej wynikające nie okaże się niemożliwe do spełnienia, a sam upływ terminu oznacza tylko wymagalność roszczenia o zawarcie umowy oraz początek biegu rocznego terminu przedawnienia. Brak wewnętrznej spójności między obu powyższymi stanowiskami jest więc oczywisty, co uzasadnia zarzut błędnej fragmentarycznie wykładni art. 390 § 2 k.c., ale nie przesądza jeszcze o niewłaściwym jego zastosowaniu. W orzecznictwie panuje ugruntowany pogląd, że określony w umowie przedwstępnej termin zawarcia umowy przyrzeczonej nie jest terminem końcowym, a jedynie terminem spełnienia świadczenia, którego upływ nie powoduje wygaśnięcia zobowiązania do zawarcia umowy przyrzeczonej. Przeciwnie, upływ tego terminu skutkuje wymagalnością roszczenia o zawarcie umowy, a konsekwencją tej 5 wymagalności staje się rozpoczęcie biegu jednorocznego terminu przedawnienia, a także wynikającego z art. 390 § 2 k.c. roszczenia o zawarcie umowy przyrzeczonej (vide wyrok SN z dnia 27 stycznia 2000 r., sygn. akt II CKN 707/98, OSP 2000 r. Nr 10, poz. 147; wyrok SN z dnia 7 maja 2003 r., sygn. akt IV CKN 113/01, niepubl.). Wbrew zatem stanowisku Sądu odwoławczego, roszczenie powoda o zawarcie umowy przyrzeczonej powstało i to bez dokonania przedłużenia terminu do jej zawarcia określonego w umowie przedwstępnej. Odrębną zgoła kwestią jest natomiast sama merytoryczna zasadność tego roszczenia powoda, dokonanie której to oceny wymaga uwzględnienia ustaleń konkretnego stanu faktycznego, a w szczególności okoliczności, dla których powodowie odmówili zawarcia umowy sprzedaży działki nr (...)/4. Okolicznością tą, ustaloną przez Sąd pierwszej instancji i zaaprobowaną przez Sąd odwoławczy jako nie kwestionowaną przez żadną ze stron, było to, że powód nie dysponował środkami pieniężnymi na nabycie wymienionej działki. Twierdzenie skarżącego, zawarte w uzasadnieniu kasacji, iż ani z treści umowy przedwstępnej ani z okoliczności jej zawarcia nie wynika uzależnienie zawarcia umowy przyrzeczonej od jednoczesnej zapłaty przez powoda całości lub części ceny sprzedaży, nie jest argumentem mogącym doprowadzić do osiągnięcia zamierzonego przez skarżącego skutku. Umowa sprzedaży jest bowiem umową wzajemną, a obowiązek równoczesnego spełnienia przez strony wzajemnych świadczeń wynika z art. 535 k.c., o ile strony nic innego wyraźnie nie postanowiły. Przyznany więc również i przez powoda w kasacji brak środków pieniężnych na pokrycie całej ceny sprzedaży w dacie upływu terminu do zawarcia umowy przyrzeczonej miał więc decydujący wpływ na ocenę obowiązku pozwanych zawarcia umowy przyrzeczonej, a więc i na ocenę przyczyny uchylenia się przez nich w zaistniałej sytuacji od zawarcia umowy przyrzeczonej, a zatem na ocenę dopuszczalności takiego zachowania się i jej skutków. W piśmiennictwie oraz w orzecznictwie dominuje stanowisko, które skład orzekający w niniejszej sprawie podziela, że przez uchylanie się od zawarcia umowy, będące przesłanką dochodzenia m.in. roszczenia o jej zawarcie, należy rozumieć tylko bezpodstawną odmowę zawarcia umowy przyrzeczonej. Uchylanie się od zawarcia umowy przyrzeczonej, będące przejawem niewykonania umowy przedwstępnej, powinno więc być rozumiane jako świadome działanie lub zaniechanie, zmierzające do bezpodstawnego niezawarcia umowy przyrzeczonej, a przynajmniej godzenie się z takim skutkiem (zob. wyrok SN z dnia 26 września 2001 r., sygn. akt IV CKN 461/00, LEX nr 52767; wyrok SN z dnia 14 gudnia1999 r., sygn. akt II 6 CKN 624/98, OSNC 2000 r. Nr 6, poz. 120). Sytuacja taka nie wystąpiła w rozpoznawanej sprawie, bowiem pozwani uchylili się od zawarcia umowy z powodem, mając ku temu podstawę w braku możliwości zapłaty im przez powoda ceny za nieruchomość mającą być przedmiotem sprzedaży. Przeciwne stanowisko oznaczałoby, że niesolidny kontrahent z umowy przedwstępnej może zrealizować roszczenie przewidziane w art. 390 § 2 k.c. Z kolei kontrahentom lojalnym, którymi w rozpoznawanej sprawie byli pozwani, nie przysługiwałoby uprawnienie do uchylenia się od zawarcia umowy przyrzeczonej, skutkiem zawarcia której byłoby przejście na powoda prawa własności nieruchomości bez jakiejkolwiek gwarancji faktycznego dokonania zapłaty za nią ceny określonej już w treści umowy przedwstępnej. W przypadku uznania tej ostatniej umowy za umowę wzajemną, odmowa niesolidnego kontrahenta – zważywszy na skomplikowaną i czasochłonną procedurę odstępowania od tego rodzaju umów - byłaby jeszcze dalej idąca. Interpretacja, sprowadzająca się do uznania za uchylanie się od zawarcia umowy w rozumieniu art. 390 § 1 k.c. każdej odmowy jej zawarcia, bez względu na przyczyny takiej decyzji, byłaby sprzeczna z istotą, charakterem i celem umowy przedwstępnej, opartej przecież na wzajemnym zaufaniu kontrahentów i mającej służyć pewności obrotu, co nabiera szczególnego znaczenia zwłaszcza w warunkach intensywnego rozwoju rynku kapitałowego. Z powyższych względów uznano kasację za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw i jako taką podlegającą oddaleniu na podstawie art. 39312 k.p.c., znajdującego w niniejszej sprawie zastosowania z mocy art. 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. 2005 r. Nr 13, poz. 98).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI