III CK 318/04

Sąd Najwyższy2005-02-11
SAOSCywilneodpowiedzialność deliktowaŚrednianajwyższy
odszkodowanierentawypadektramwajprzyczynienieubezpieczenieSąd Najwyższykodeks cywilny

Sąd Najwyższy oddalił kasacje dotyczące odszkodowania i renty po śmierci J.R. w wypadku komunikacyjnym, potwierdzając zasadność zasądzenia świadczeń na rzecz wdowy i małoletniego syna.

Sprawa dotyczyła odszkodowania i renty po śmierci J.R. w wypadku tramwajowym. Sąd Okręgowy zasądził odszkodowanie dla wdowy M.G. i rentę dla małoletniego syna K.D. Sąd Apelacyjny częściowo uwzględnił apelację powódki, zwiększając odszkodowanie dla M.G. Kasacje pozwanego MPK i ubezpieczyciela T.U. zostały oddalone przez Sąd Najwyższy, który uznał, że brak jest podstaw do ograniczenia terminu renty dla małoletniego ani do obniżenia odszkodowania dla wdowy.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasacje wniesione przez Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego S.A. w K. oraz "T.(…)" Towarzystwa Ubezpieczeń S.A. w R. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który częściowo zmienił wyrok Sądu Okręgowego w K. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz M. G. kwotę 24.000 zł odszkodowania oraz na rzecz małoletniego K. D. rentę w kwotach po 400 zł miesięcznie. Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację powódki, zwiększając odszkodowanie dla M. G. do 30.000 zł, a oddalił apelacje pozwanego i ubezpieczyciela. Kasacje dotyczyły głównie zarzutów naruszenia art. 446 § 2 k.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w zakresie bezterminowego zasądzenia renty na rzecz małoletniego, a także naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w związku z przyczynieniem się zmarłego do wypadku. Sąd Najwyższy oddalił obie kasacje, uznając je za bezzasadne. Wskazał, że zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. dotyczące oceny przyczynienia się zmarłego do wypadku są chybione, a Sąd Apelacyjny prawidłowo ocenił brak podstaw do przyjęcia, że zachowanie J. R. było obiektywnie nieprawidłowe. Odnosząc się do zarzutu bezterminowego zasądzenia renty, Sąd Najwyższy stwierdził, że J. R. faktycznie utrzymywał małoletniego K. D., a jego sytuacja materialna bez tej pomocy skazywałaby go na niedostatek. Zmarły był jedyną osobą zdolną do zaspokojenia tych potrzeb, co uprawniało małoletniego do renty obligatoryjnej. Sąd podkreślił, że orzekanie o terminowym świadczeniu renty odszkodowawczej może być wyrazem dążenia stron, a sąd nie jest obowiązany działać z urzędu. Bezterminowe obciążenie nie pozbawia strony prawa do wzruszenia tego obowiązku w przyszłości w razie zaistnienia zdarzeń powodujących wygaśnięcie możliwości płatniczych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, brak oznaczenia terminu nie stanowi naruszenia prawa, jeśli strony nie inicjują dowodzenia w tym zakresie, a sąd nie jest zobowiązany działać z urzędu. Strona obciążona obowiązkiem rentowym nie jest pozbawiona prawa do jego wzruszenia w przyszłości.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że J. R. faktycznie utrzymywał małoletniego K. D., co uprawniało go do renty obligatoryjnej. Brak oznaczenia terminu świadczeń rentowych nie jest wadą, gdyż sąd nie ma obowiązku działania z urzędu w tym zakresie, a strona ma możliwość późniejszego kwestionowania obowiązku.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

M. G., K. D.

Strony

NazwaTypRola
M. G.osoba_fizycznapowódka
K. D.osoba_fizycznamałoletni powód
Miejski Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A w K.spółkapozwany
"T.(…)" Towarzystwa Ubezpieczeń S.A. w R., Oddziału w K.spółkainterwenient uboczny

Przepisy (4)

Główne

k.c. art. 446 § § 2

Kodeks cywilny

Dotyczy obowiązku odszkodowawczego w postaci renty na rzecz osób, wobec których na zmarłym ciążył obowiązek alimentacyjny, względnie na rzecz osób bliskich, którym zmarły dobrowolnie dostarczał środków utrzymania. Sąd Najwyższy uznał, że małoletni K. D. był uprawniony do renty obligatoryjnej.

k.c. art. 446 § § 3

Kodeks cywilny

Dotyczy jednorazowego odszkodowania dla najbliższych członków rodziny zmarłego, którzy ponieśli straty majątkowe w wyniku jego śmierci. Sąd Najwyższy wskazał na jego zastosowanie w odniesieniu do kwoty zasądzonej na rzecz M. G.

Pomocnicze

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zakreśla granice sędziowskiej swobodnej oceny dowodów. Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty naruszenia tego przepisu w kontekście oceny przyczynienia się zmarłego do wypadku są chybione.

k.p.c. art. 393 § 12

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna do oddalenia kasacji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak podstaw do ograniczenia terminu renty dla małoletniego. Brak przyczynienia się zmarłego do wypadku. Prawidłowe zastosowanie przepisów o odszkodowaniu i rencie.

Odrzucone argumenty

Błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie art. 446 § 2 k.c. w zakresie bezterminowego zasądzenia renty. Naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i przyjęcie przyczynienia się zmarłego do szkody. Niezastosowanie art. 446 § 3 k.c. przy zmianie wysokości odszkodowania dla M. G.

Godne uwagi sformułowania

Granice sędziowskiej swobodnej oceny dowodów. Zachowania J. R. nie można uznać za obiektywnie nieprawidłowe, a zatem brak podstaw do przyjęcia, aby pozostawało ono w adekwatnym związku przyczynowym z powstaniem szkody. J. R. faktycznie utrzymywał małoletniego K. D. Sytuacja materialna w jakiej ten małoletni pozostawał, bez stałej pomocy J. R., skazywała go na niedostatek. Bezterminowe natomiast obciążenie strony obowiązkiem świadczeń rentowych, nie pozbawia jej, wbrew twierdzeniu skarżących, prawa do wzruszenia środkami procesowymi tego obciążenia w razie zaistnienia zdarzeń, albo choćby wysokiego prawdopodobieństwa ich wystąpienia, powodujących wygaśnięcie możliwości płatniczych osoby, z którą związany jest obowiązek odszkodowawczy.

Skład orzekający

Tadeusz Domińczyk

przewodniczący-sprawozdawca

Irena Gromska-Szuster

członek

Kazimierz Zawada

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odszkodowania i renty po śmierci w wypadku komunikacyjnym, w szczególności kwestii przyczynienia się poszkodowanego oraz bezterminowego charakteru renty."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów Kodeksu cywilnego w kontekście wypadku tramwajowego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy wypadku komunikacyjnego i jego konsekwencji finansowych dla rodziny, co ma wymiar ludzki. Interpretacja przepisów o rencie i odszkodowaniu jest istotna dla praktyków prawa.

Czy brak terminu dla renty po wypadku to błąd sądu? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

odszkodowanie: 30 000 PLN

renta miesięczna: 400 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III CK 318/04 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 lutego 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tadeusz Domińczyk (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Irena Gromska-Szuster SSN Kazimierz Zawada w sprawie z powództwa M. G. oraz małoletniego powoda K. D. reprezentowanego przez matkę M. G. przeciwko Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu S.A w K. przy udziale interwenienta ubocznego "T.(…)" Towarzystwa Ubezpieczeń S.A. w R., Oddziału w K. o odszkodowanie, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 11 lutego 2005 r., kasacji interwenienta ubocznego i pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 10 grudnia 2003 r., sygn. akt I ACa (…), oddala obie kasacje Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 11 czerwca 2003 r. Sąd Okręgowy w K. zasądził od pozwanego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego S.A. w K. na rzecz powodów: 1) M. G. kwotę 24.000 zł i 2 2) K. D. rentę w kwotach po 400 zł miesięcznie, poczynając od dnia 12 września 2001 r., płatną do dnia 5 każdego kolejnego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie zwłoki. U podstaw tego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia i wyprowadzone w nich wnioski. W dniu 13 września 2000 r. w wypadku zginął J. R. Na przejściu dla pieszych został on potrącony przez tramwaj, prowadzony w sposób nieprawidłowy przez J. G., za co został on prawomocnie skazany. Do zaistnienia wypadku przyczynił się także J. R., nie dostosowując - jak zauważa Sąd - sposobu „przekraczania jezdni do zmieniającej się sytuacji drogowej”. Stopień tego przyczynienia, w ocenie Sądu, równa się 20%. Powódka M. G. jest córką zmarłego. Powódka nie jest zdolna do pacy i korzysta ze świadczeń rentowych w kwotach po 450 zł miesięcznie, efektywnie po 312 zł miesięcznie, wobec egzekucji komorniczej na poczet zaległych należności czynszowych. Pozostaje ona w stałym leczeniu neurologicznym, przy czym w ostatnim okresie jej stan zdrowia uległ pogorszeniu. Ze związku pozamałżeńskiego powódka wychowuje małoletniego powoda K. D., urodzonego 30 marca 2000 r. Jego ojciec, A. D., z którym powódka pozostaje w związku, z zawodu operator filmowy, od 1994 r. nie pracuje zawodowo ze względu na stany depresyjne. Jedyne przychody jakie osiągnął, pochodziły z dorywczej pracy u J. R. Koszt utrzymania małoletniego wynosi 600 zł miesięcznie. J. R. łożył na utrzymanie obojga powodów. Na wnuka przeznaczał miesięcznie 500 zł i świadczył należności czynszowe. Faktycznie sprawował obowiązki głowy rodziny dokonując zakupu środków żywności, organizując starszym dzieciom powódki wypoczynek i uczestnicząc w wyborze kierunku nauki dla nich. Mimo podeszłego wieku, cieszył się dobrym zdrowiem, co pozwoliło mu prowadzić dochodowy zakład zorientowany na remont i czyszczenie studni – wierconych i kopanych. Po śmierci J. R. sytuacja materialna M. G. uległa znacznemu pogorszeniu. Popadła ona w zadłużenie, zmuszona jest korzystać ze wsparcia innych osób, a wobec niemożliwości podołania obowiązkowi odpłatności za gaz, została pozbawiona korzystania z niego. Sąd Apelacyjny oddalił apelacje, zarówno strony pozwanej jak i interwenienta ubocznego T.(…) – Towarzystwa Ubezpieczeń S.A. w R., Oddział w K.. Częściowo natomiast uwzględnił apelację powódki, zmienił wyrok Sądu Okregowego i zasądzoną tym wyrokiem na jej rzecz kwotę 24.000 zł zastąpił kwotą 30.000 zł. Sąd Apelacyjny 3 podzielił poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne i wyprowadzone z nich wnioski z tą tylko odmiennością, że przyjął, iż poszkodowany w wypadku nie zawinił tego wypadku choćby w części. Za nietrafny natomiast uznał Sąd Apelacyjny zarzut bezterminowego zasądzenia renty na rzecz małoletniego, skoro nie da się ustalić w jakim okresie rodzice tego małoletniego nie będą w stanie zaspokoić w pełni jego potrzeb. Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżyła strona pozwana i interwenient uboczny. Interwenient uboczny, powołując się na obie podstawy kasacyjne, zarzuca naruszenie art. 446 § 2 k.c. „przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, wyrażające się w braku orzeczenia przez jaki okres pozwany ma świadczyć rentę na rzecz małoletniego...” oraz art. 233 § 1 k.p.c., wobec „zaniechania wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, w tym w szczególności dowodów świadczących o przyczynieniu się J. R. do szkody”. Sformułowane na tle tych zarzutów wnioski zmierzają do - uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie - uchylenie obu wyroków i przekazania sprawy do rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a - w razie nieuwzględnienia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. – zmiany zaskarżonego wyroku przez oznaczenie terminu, w którym świadczenia rentowe przysługiwałyby małoletniemu i obniżenia sumy zasądzonej na rzecz M. G. przez wzgląd na przyczynienie się J. R.. Na tych samych podstawach oparta jest kasacja strony pozwanej. Tożsame są także zarzuty w niej podniesione oraz wnioski kasacyjne. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Art. 233 § 1 k.p.c. zakreśla granice sędziowskiej swobodnej oceny dowodów. W ramach tej swobody sędzia dokonuje wyboru środków dowodowych i ocenia je dążąc do skonkretyzowania okoliczności określających stan faktyczny sprawy. W orzecznictwie i w doktrynie utrwaliło się przekonanie, że jeżeli dokonana w tych warunkach ocena jest logicznie poprawna i odpowiada doświadczeniu życiowemu, to kwestionowanie jej nie jest dopuszczalne. Oceniając przyczyny wypadku Sąd Apelacyjny wskazał na opinię biegłego R. J., której, w przeciwieństwie do Sądu Okręgowego nie podzielił, o ile wyraził on stanowisko, że „Pieszy J. R., obserwując zbliżający się tramwaj i dostosowując sposób 4 przekraczania jezdni do rozwijającej się sytuacji drogowej, miał możliwość uniknięcia potrącenia” a „niewykorzystanie tej możliwości należy traktować jako przyczynienie się do zaistnienia wypadku”. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego „zachowania J. R. nie można uznać za obiektywnie nieprawidłowe, a zatem brak podstaw do przyjęcia, aby pozostawało ono w adekwatnym związku przyczynowym z powstaniem szkody”. Otóż takie stanowisko, nie poparte bliższą analizą okoliczności faktycznych, ma cechy dowolności. Słusznie przy tym zarzucają skarżący, że Sąd zaniechał odniesienia się do wyników prowadzonego przeciwko sprawcy wypadku postępowania karnego. Gdyby zaś to uczynił, byłby obowiązany uwzględnić treść złożonej tam opinii przez J. K., a ta w konfrontacji z opinią biegłego R. J. przy czym możliwości przyjęcia, że przekraczający torowisko pieszy J. R. nie dopuścił się zawinienia. Naruszenie przepisu proceduralnego, jakkolwiek w omawianym przypadku ewidentnie, nie przesądza jeszcze o trafności powołania się na drugą podstawę kasacyjną z art. 3931 k.p.c. Skarżący musieliby ponadto wykazać, że naruszenie to, jako prowadzące do wadliwych ustaleń, zaważyło istotnie na wyniku sprawy w kontekście zastosowania prawa materialnego. Wymaga w związku z tym zauważenia, że w ramach drugiej podstawy kasacyjnej strona pozwana i interwenient uboczny zarzucają naruszenie art. 446 § 2 k.c., traktującego o obowiązku odszkodowawczym w postaci renty na rzecz osób, wobec których na zmarłym ciążył obowiązek alimentacyjny, względnie na rzecz osób bliskich, którym zmarły dobrowolnie dostarczał środków utrzymania. Otóż zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny nie zmienił orzeczenia Sądu pierwszoinstancyjnego w przedmiocie świadczeń rentowych na rzecz małoletniego K. D. W tej części ostało się zatem orzeczenie uwzględniające przyczynienie się bezpośrednio poszkodowanego. Jego rozmiarów zaś nie da się skutecznie zakwestionować ogólnym tylko stwierdzeniem, że sięga ono połowy. Z tych względów chybione są zarzuty obu kasacji, o ile zmierzają one do nieokreślonej bliżej zmiany zaskarżonego wyroku w zakresie rozstrzygnięcia o rencie na rzecz małoletniego K. D. Powódce M. G. tymczasem Sąd Okręgowy zasądził jednorazowe odszkodowanie, w stanie faktycznym sprawy mające oparcie w art. 446 § 3 k.c. Zmiana orzeczenia w tej części przez zastąpienie kwoty 24.000 zł kwotą 30.000 zł podlegała wobec tego zakwestionowaniu przez wskazanie na naruszenie art. 446 § 3 k.c. przez jego niezastosowanie, a nie art. 446 § 2 k.c., który zastosowania w sprawie nie ma. Za chybione w tych warunkach uznać należało zarzuty i wnioski odnoszące się do zmiany 5 wysokości odszkodowania na rzecz M. G., wyraźnie zresztą stroniące od potrzeby wykazania ich zależności od poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych. Zasadniczą uwagę obie kasacje skupiają na bezterminowym zasądzeniu świadczeń rentowych na rzecz K. D., co w przekonaniu skarżących pozostaje w sprzeczności z art. 446 § 2 k.c. Godzi się w związku z tym zaważyć, że J. R. faktycznie utrzymywał małoletniego K. D. Sytuacja materialna w jakiej ten małoletni pozostawał, bez stałej pomocy J. R., skazywała go na niedostatek. W otoczeniu krewnych małoletniego, w szczególności tych zobowiązanych do alimentacji w wyższej kolejności, jedynie J. R. był też zdolny te potrzeby zaspokajać, a faktycznie czyniąc to sprawił, że małoletni należy do kręgu osób uprawnionych do renty obligatoryjnej, o której mowa w art. 446 § 2 zd. 1 k.c. Korzystał on bowiem ze świadczeń opartych na przesłankach uprawnienia do alimentacji. Stąd też zakres należnych małoletniemu świadczeń rentowych i czas ich trwania pozostaje w ścisłym związku z utrzymywaniem się możliwości w tym względzie przez bezpośrednio poszkodowanego. Utrata tych możliwości, z natury rzeczy będących następstwem zróżnicowanych przyczyn, stanowi zarazem kres obowiązku rentowego. Prawdopodobieństwo ich wystąpienia może być przedmiotem dowodzenia i ustaleń na użytek terminowego określenia renty, niemniej brzmienie omawianego przepisu nie uprawnia do twierdzenia, że należy to do reguł orzekania w tym względzie, a zaniechanie oznaczenia daty ustania świadczeń uzasadnia zarzut naruszenia prawa. W kontradyktoryjnym procesie orzekanie o terminowym świadczeniu renty odszkodowawczej może być przede wszystkim wyrazem dążenia do takiego celu przez same strony z jednoczesnym wykorzystaniem przysługującej im inicjatywy dowodowej. Jeżeli tak się nie dzieje, sąd nie jest obowiązany działać z urzędu. Bezterminowe natomiast obciążenie strony obowiązkiem świadczeń rentowych, nie pozbawia jej, wbrew twierdzeniu skarżących, prawa do wzruszenia środkami procesowymi tego obciążenia w razie zaistnienia zdarzeń, albo choćby wysokiego prawdopodobieństwa ich wystąpienia, powodujących wygaśnięcie możliwości płatniczych osoby, z którą związany jest obowiązek odszkodowawczy. Z tych wszystkich względów i z braku uzasadnionych podstaw kasacyjnych, na zasadzie art. 39312 k.p.c. należało orzec jak w sentencji.