III CK 284/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uznał, że sięgnięcie po dzwoniący telefon komórkowy leżący na siedzeniu obok kierowcy nie stanowi rażącego niedbalstwa w rozumieniu przepisów ubezpieczeniowych, zmieniając wyrok sądu drugiej instancji i uwzględniając powództwo o odszkodowanie.
Powód dochodził odszkodowania z polisy autocasco za uszkodzenie samochodu w kolizji. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty, powołując się na rażące niedbalstwo kierowcy, który sięgnął po dzwoniący telefon komórkowy podczas jazdy. Sąd pierwszej instancji uznał powództwo, ale sąd drugiej instancji je oddalił. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację, uznał, że opisane zachowanie powoda nie spełnia kryteriów rażącego niedbalstwa, a jedynie zwykłego niedbalstwa, które nie wyłącza odpowiedzialności ubezpieczyciela.
Sprawa dotyczyła roszczenia o odszkodowanie z umowy ubezpieczenia autocasco. Powód G. N. dochodził zapłaty 11 500 zł od ubezpieczyciela za uszkodzenie samochodu w wyniku kolizji drogowej. Do zdarzenia doszło, gdy powód, kierując pojazdem z prędkością 50-60 km/h, sięgnął po leżący na siedzeniu obok telefon komórkowy, aby sprawdzić, kto dzwoni. W tym czasie samochód jadący przed nim rozpoczął manewr skrętu w lewo, a powód, przeoczając ten moment, zbyt późno zahamował i najechał na tył pojazdu. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania, opierając się na § 8 ust. 1 pkt 2 ogólnych warunków ubezpieczenia, który wyłączał odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez ubezpieczającego na skutek rażącego niedbalstwa. Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo, uznając, że samo sprawdzenie dzwoniącego telefonu nie stanowi rażącego niedbalstwa. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację ubezpieczyciela, zmienił wyrok i oddalił powództwo, przyjmując, że zachowanie powoda na skrzyżowaniu, wymagającym szczególnej ostrożności, było przejawem rażącego niedbalstwa. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację powoda, uznał, że zarzuty naruszenia prawa materialnego są uzasadnione. Sąd Najwyższy podkreślił, że pojęcie rażącego niedbalstwa jest kwalifikowaną postacią braku zwykłej staranności, graniczącą z umyślnością. W ocenie Sądu Najwyższego, sięgnięcie po dzwoniący telefon komórkowy leżący na siedzeniu obok kierowcy, w celu sprawdzenia kto dzwoni, nie jest czynnością skomplikowaną ani nadmiernie absorbującą uwagę, i nawet zbliżając się do skrzyżowania, powód mógł nie przewidzieć tak daleko idących skutków swojego zachowania. Taki brak przewidywania, choć naganny, nie może być uznany za rażące niedbalstwo w rozumieniu art. 827 § 1 k.c. i § 8 ust. 1 pkt 2 OWU. Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, oddalając apelację strony pozwanej i zasądzając od niej na rzecz powoda koszty postępowania apelacyjnego i kasacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, takie zachowanie nie stanowi rażącego niedbalstwa.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że pojęcie rażącego niedbalstwa jest kwalifikowaną postacią braku zwykłej staranności, graniczącą z umyślnością. Sięgnięcie po telefon komórkowy leżący na siedzeniu obok, w celu sprawdzenia kto dzwoni, jest czynnością nieskomplikowaną i niewymagającą wiele uwagi. Brak przewidywania skutków takiego zachowania, choć naganny, nie może być uznany za rażące niedbalstwo, które wyłączałoby odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu autocasco.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uwzględnienie kasacji
Strona wygrywająca
G. N.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| G. N. | osoba_fizyczna | powód |
| (…) Zakład Ubezpieczeń S.A., Oddział w K. | spółka | pozwany |
Przepisy (6)
Główne
k.c. art. 827 § § 1
Kodeks cywilny
Określa przesłanki wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela z tytułu rażącego niedbalstwa ubezpieczającego.
Pomocnicze
k.c. art. 355
Kodeks cywilny
Definiuje pojęcie należytej staranności.
k.p.c. art. 393¹ § pkt 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa prawna kasacji.
k.p.c. art. 393¹⁵
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa orzeczenia Sądu Najwyższego o uwzględnieniu kasacji.
k.p.c. art. 393¹⁹
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zachowanie powoda polegające na sięgnięciu po dzwoniący telefon komórkowy nie stanowi rażącego niedbalstwa w rozumieniu art. 827 § 1 k.c. Ubezpieczenie autocasco obejmuje szkody powstałe z winy ubezpieczającego, a samo naruszenie przepisów ruchu drogowego nie wyłącza odpowiedzialności ubezpieczyciela.
Odrzucone argumenty
Zachowanie powoda na skrzyżowaniu, wymagającym szczególnej ostrożności, stanowiło rażące niedbalstwo. Świadome naruszenie przez powoda przepisów o ruchu drogowym wyłącza odpowiedzialność ubezpieczyciela.
Godne uwagi sformułowania
Pojęcie „rażącego niedbalstwa” nie jest równoznaczne z niedochowaniem „należytej staranności”. Rażące niedbalstwo, to, nie tylko brak tak rozumianej staranności, to kwalifikowana postać braku zwykłej staranności w przewidywaniu skutków, zachowanie bardziej niewłaściwe i naganne, graniczące z umyślnością. Kolizję, w wyniku której powstała szkoda w pojeździe powoda, można uznać za dość typowe zdarzenie na drogach, spowodowane z reguły chwilową dekoncentracją uwagi kierowcy. Przeczyłoby to samej zasadzie ubezpieczenia autocasco, które, w wypadku szkody powstałej w wyniku kolizji drogowej, służy naprawianiu szkody poniesionej przez jej sprawcę.
Skład orzekający
Antoni Górski
przewodniczący
Henryk Pietrzkowski
członek
Aleksandra Marszałek
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia rażącego niedbalstwa w kontekście ubezpieczeń komunikacyjnych i zachowań kierowców związanych z używaniem telefonu komórkowego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sięgnięcia po telefon leżący na siedzeniu obok, a nie prowadzenia rozmowy telefonicznej. Ocena rażącego niedbalstwa jest zawsze indywidualna.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu używania telefonów przez kierowców i jego konsekwencji w kontekście ubezpieczeń. Sąd Najwyższy precyzyjnie definiuje granice między zwykłym a rażącym niedbalstwem, co ma praktyczne znaczenie dla wielu kierowców i ubezpieczycieli.
“Czy sięgnięcie po telefon w aucie to zawsze rażące niedbalstwo? Sąd Najwyższy wyjaśnia!”
Dane finansowe
WPS: 11 500 PLN
koszty postępowania apelacyjnego: 1800 PLN
zwrot kosztów postępowania kasacyjnego: 2403 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III CK 284/05 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 grudnia 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Antoni Górski (przewodniczący) SSN Henryk Pietrzkowski SSA Aleksandra Marszałek (sprawozdawca) w sprawie z powództwa G. N. przeciwko (…) Zakładowi Ubezpieczeń S.A., Oddziałowi w K. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 8 grudnia 2005 r., kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 22 grudnia 2004 r., sygn. akt II Ca (…), 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddala apelację i zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 1800 (tysiąc osiemset) zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. 2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 2403 (dwa tysiące czterysta trzy) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 grudnia 2004 r. Sąd Okręgowy w K. zmienił wyrok Sądu Rejonowego i powództwo G. N. przeciwko (…) Zakładowi Ubezpieczeń Spółce Akcyjnej o zasądzenie 11 500 zł oddalił. Sąd ten ustalił, że strony łączyła umowa ubezpieczenia autocasco, której przedmiotem był stanowiący własność powoda 2 samochód marki (…). W dniu 16 października 2003 r. w wyniku wypadku, do którego doszło na skrzyżowaniu ulic G. i Ł. w K., samochód ten został uszkodzony. Powód dojeżdżając do skrzyżowania, jadąc z prędkością 50 – 60 km/h, sięgnął po leżący na siedzeniu obok telefon komórkowy, chcąc sprawdzić na wyświetlaczu, kto dzwoni. Znajdujący się przed nim samochód osobowy (…) rozpoczął manewr skrętu w lewo i zahamował. Powód, który przeoczył ten moment, zbyt późno zahamował i w rezultacie najechał na tył skręcającego pojazdu. Po zgłoszeniu szkody pozwana odmówiła wypłaty odszkodowania, powołując się na postanowienia § 8 ustępu 1 punktu 2 ogólnych warunków ubezpieczenia, zgodnie z którymi nie ponosi odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez ubezpieczającego na skutek rażącego niedbalstwa. Sąd I instancji uwzględnił powództwo uznając, że zarzut rażącego niedbalstwa nie znajduje podstaw w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy. Wprawdzie powód naruszył przepisy ustawy o ruchu drogowym zabraniające korzystania z telefonu w czasie kierowania samochodem, jednakże nie prowadził rozmowy telefonicznej, a jedynie sprawdzał kto telefonuje, co nie stanowi rażącego naruszenia obowiązujących zasad. Ubezpieczenie autocasco ze swej istoty obejmuje szkody powstałe z winy ubezpieczającego się i wykładnia jego warunków nie może prowadzić do wyłączenia odpowiedzialności pozwanego w każdym przypadku naruszenia przepisów o ruchu drogowym. Rozpoznając apelację strony pozwanej, w której zarzucono pominięcie w ocenie materiału dowodowego, że do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu oraz naruszenie prawa materialnego przez uznanie, że świadome naruszenie przez powoda przepisów o ruchu drogowym nie stanowi rażącego niedbalstwa, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok i powództwo oddalił. Sąd ten uznał, że rażące niedbalstwo zachodzi wówczas, gdy sprawca szkody nie dochowa staranności, jakiej można wymagać od osób najmniej nawet rozgarniętych. Powód dojeżdżając do skrzyżowania, a więc miejsca, w którym kierujący pojazdem jest zobowiązany zachować szczególną ostrożność, powinien powstrzymać się od jakichkolwiek czynności nie związanych z kierowaniem pojazdem. Odebranie w tej sytuacji telefonu komórkowego, a nawet samo sprawdzenie, kto dzwoni, stanowi przejaw rażącego niedbalstwa, co sprawia, że powództwo nie zasługuje na uwzględnienie. W kasacji od tego wyroku opartej na podstawie z d. art. 3931 pkt 1 k.p.c. powód domagał się zmiany wyroku przez uwzględnienie pozwu w całości bądź jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił, że Sąd 3 drugiej instancji niewłaściwie zastosował art. 827 § 1 k.c. i w konsekwencji błędnie przyjął, że zachowanie powoda w chwili spornego zdarzenia można zakwalifikować, jako niedbalstwo o postaci niedbalstwa rażącego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W sprawie mają zastosowanie przepisy dotyczące kasacji w wersji redakcyjnej i numeracji obowiązującej do dnia 6 lutego 2005 r. (art. 3 ustawy z 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego i ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98). Stan faktyczny sprawy został ustalony jednoznacznie i nie budzi wątpliwości. Nie jest też kwestionowane, że powód, który prowadząc samochód dokonał wizualnej kontroli wyświetlacza dzwoniącego telefonu komórkowego, nie dochował należytej staranności i doprowadził do zdarzenia, którego wynikiem jest szkoda. Jej wyrównanie jest przedmiotem niniejszego sporu. Rozważenia wymaga więc, czy zachowanie powoda, może być zakwalifikowane jako rażące niedbalstwo, skutkujące odmową wypłaty odszkodowania przez stronę pozwaną, zgodnie z art. 827 § 1 k.c. i odpowiadającym mu treścią § 8 ust. 1 pkt 2 ogólnych warunków ubezpieczenia, stanowiących integralną część umowy stron. Pojęcie rażącego niedbalstwa nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. Ustawodawca posługuje się typowym zwrotem niedookreślonym, pozostawiając ustalenie w razie sporu, czy konkretne zachowania mieszczą się w pojęciu rażącego niedbalstwa, sądowi. Ocena powyższa wymaga rozważenia każdego przypadku indywidualnie, na podstawie konkretnych okoliczności sprawy i wymyka się szerszym uogólnieniom. Nie da się bowiem określić w sposób abstrakcyjny granicy między zachowaniem charakteryzującym się niedbalstwem, a takim, któremu można przypisać już niedbalstwo rażące. Pojęcie „rażącego niedbalstwa” nie jest równoznaczne z niedochowaniem „należytej staranności”. Oba pojęcia występują w różnych przepisach kodeksu cywilnego, przy czym tylko należyta staranność zdefiniowana została w ustawie, w art. 355 k.c. Należyta staranność, której niedochowanie skarżący przyznaje, to staranność ogólnie wymagana w stosunkach danego rodzaju. Rażące niedbalstwo, to, nie tylko brak tak rozumianej staranności, to kwalifikowana postać braku zwykłej staranności w przewidywaniu skutków, zachowanie bardziej niewłaściwe i naganne, graniczące z umyślnością (wyroki SN z 19 lutego 2003 r., V CKN 1680/00 i z 25 września 2002 r., I CKN 969/00, niepublikowane). 4 Oceniając w tym kontekście zachowanie powoda w czasie spornego zdarzenia, zgodzić się trzeba z zarzutami kasacji, że nie nosiło ono cech rażącego niedbalstwa. Niewątpliwie naruszało przepisy o ruchu drogowym i wynikało z niezachowania należytej staranności w prowadzeniu pojazdu. To jednak nie przesądza o uznaniu, że szkoda wyrządzona została na skutek rażącego niedbalstwa, eliminującego odpowiedzialność ubezpieczyciela. Kolizję, w wyniku której powstała szkoda w pojeździe powoda, można uznać za dość typowe zdarzenie na drogach, spowodowane z reguły chwilową dekoncentracją uwagi kierowcy. Kierujący pojazdem narażony jest na różnego rodzaju bodźce zewnętrzne i reakcja na nie, często odruchowa, o ile nie przekracza w sposób rażący zasad rozsądku i staranności, nie może być uznana za zachowanie rażąco niedbałe. Przeczyłoby to samej zasadzie ubezpieczenia autocasco, które, w wypadku szkody powstałej w wyniku kolizji drogowej, służy naprawianiu szkody poniesionej przez jej sprawcę. Nie ma w tym miejscu potrzeby odnoszenia się do sytuacji, gdy sprawca szkody jest nieznany. W sprawie niniejszej powód sięgnął po dzwoniący telefon komórkowy, który leżał na siedzeniu obok kierowcy, aby ustalić kto dzwoni. Była to więc czynność nieskomplikowana, niewymagająca dużo czasu i z zasady niepochłaniająca wiele uwagi. Nawet więc zbliżając się do skrzyżowania, powód mógł nie przewidywać tak daleko idących skutków swojego zachowania, jakie w rzeczywistości wystąpiły. Taki brak przewidywania, choć naganny, w omawianej sytuacji nie może jeszcze być uznany za rażące niedbalstwo, o jakim mowa w art. 827 § 1 k.c. i odpowiadającym mu treścią § 8 ust. 1, pkt 2 ogólnych warunków ubezpieczenia. Znacznie surowiej można by oceniać zachowanie kierowcy, który np. sięga po telefon znajdujący się na tylnym siedzeniu, czy prowadzi rozmowy telefoniczne uprzednio wykonując czynności konieczne do uzyskania połączenia. Działania takie wymagają większej uwagi, zarówno, gdy chodzi o poświęcony im czas, jak i skupienie. Odmienna, niż uczynił to Sąd drugiej instancji, ocena zachowania powoda prowadzi do wniosku, że wywiedziona przez niego kasacja jest uzasadniona. Z tych względów na mocy art. 39315 k.p.c. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto w oparciu o przepis art. 39319 w związku z art. 98 k.p.c.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI