III CK 135/05

Sąd Najwyższy2005-10-27
SAOSCywilnezobowiązaniaŚrednianajwyższy
kara umownanienależyte wykonanie umowyumowa dostawyprzedawnienieklauzula wyłącznościdowód naruszeniaSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację spółki domagającej się zapłaty kary umownej za nienależyte wykonanie umowy dostawy, uznając brak dowodów naruszenia umowy i przedawnienie roszczenia.

Spółka "M.(…)" domagała się od Z. P. zapłaty 50 000 zł kary umownej z tytułu nienależytego wykonania umowy dostawy plecaków. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, uznając brak dowodów naruszenia umowy przez pozwanego oraz przedawnienie roszczenia. Sąd Najwyższy oddalił kasację strony powodowej, stwierdzając, że nie udowodniono naruszenia umowy, a zarzut przedawnienia, choć częściowo zasadny w odniesieniu do przepisów, nie miał wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie.

Sprawa dotyczyła żądania zapłaty kary umownej w wysokości 50 000 zł przez spółkę "M.(…)" od Z. P. z tytułu nienależytego wykonania umowy dostawy plecaków. Powódka zarzuciła pozwanemu naruszenie klauzuli wyłączności poprzez sprzedaż plecaków innej firmie. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając brak dowodów na naruszenie umowy i poniesienie szkody. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, dodatkowo wskazując na przedawnienie roszczenia na podstawie art. 554 k.c. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 października 2005 r. oddalił kasację strony powodowej. Sąd Najwyższy podkreślił, że strona powodowa nie wykazała, aby pozwany naruszył umowę w sposób powodujący powstanie obowiązku zapłaty kary umownej, w szczególności nie udowodniono, że sprzedany asortyment był tożsamy z objętym umową, ani że trafił do sieci handlowych wskazanych w umowie. Sąd Najwyższy uznał również, że zarzut naruszenia art. 484 § 1 k.c. przez błędne przyjęcie obowiązku udowodnienia szkody przez powoda jest chybiony, gdyż Sąd Apelacyjny prawidłowo wskazał, że wierzyciel nie musi udowadniać samego faktu powstania szkody. Sąd Najwyższy stwierdził również, że zarzut naruszenia art. 554 k.c. w związku z art. 612 k.c. dotyczący przedawnienia jest zasadny co do zasady, jednak dotyczy on roszczeń sprzedawcy, a nie kupującego, co w tej sprawie nie miało wpływu na rozstrzygnięcie. Ostatecznie kasacja została oddalona jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, wierzyciel nie musi udowadniać samego faktu powstania szkody, aby dochodzić kary umownej.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny zajął stanowisko, że wierzyciel nie musi udowadniać wysokości ani samego faktu powstania szkody, co jest zgodne z wykładnią art. 484 § 1 k.c.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddala kasację

Strona wygrywająca

pozwany Z. P.

Strony

NazwaTypRola
"M.(…)" sp. z o.o.spółkapowód
Z. P.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (4)

Główne

k.c. art. 554

Kodeks cywilny

Dwletni okres przedawnienia roszczeń z tytułu sprzedaży, zastosowany do umów dostawy, ale dotyczący roszczeń sprzedawcy.

Pomocnicze

k.c. art. 484 § § 1

Kodeks cywilny

Wykładnia przepisu dotycząca obowiązku udowodnienia szkody przy dochodzeniu kary umownej.

k.c. art. 471

Kodeks cywilny

Przepis dotyczący odpowiedzialności za nienależyte wykonanie zobowiązania.

k.c. art. 612

Kodeks cywilny

Przepis dotyczący umów dostawy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak dowodów na naruszenie umowy przez pozwanego. Niewykazanie, że sprzedany asortyment był tożsamy z objętym umową. Niewykazanie, że sprzedaż miała miejsce w sieciach handlowych wskazanych w umowie. Przedawnienie roszczenia (choć z zastrzeżeniami).

Odrzucone argumenty

Obowiązek udowodnienia szkody przez powoda przy dochodzeniu kary umownej.

Godne uwagi sformułowania

Wynikające z umowy obowiązki stron i sposób ich wykonania należą niewątpliwie do sfery faktów, a nie prawa Uchybienie to pozostaje jednak bez wpływu na treść rozstrzygnięcia.

Skład orzekający

Jacek Gudowski

przewodniczący

Aleksandra Marszałek

sprawozdawca

Gerard Bieniek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących kary umownej, obowiązku dowodowego przy jej dochodzeniu, a także przedawnienia roszczeń z umów dostawy."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów w kontekście konkretnej umowy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Orzeczenie wyjaśnia istotne kwestie związane z karą umowną i przedawnieniem w umowach handlowych, co jest ważne dla praktyków prawa gospodarczego.

Kara umowna: kiedy sąd uzna naruszenie umowy dostawy?

Dane finansowe

WPS: 50 000 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III CK 135/05 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 października 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jacek Gudowski (przewodniczący) SSA Aleksandra Marszałek (sprawozdawca) SSN Gerard Bieniek w sprawie z powództwa "M.(…)" sp. z o.o. w K. przeciwko Z. P. o zapłatę, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 27 października 2005 r., na rozprawie kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 6 października 2004 r., sygn. akt I ACa (…), oddala kasację i zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanego kwotę 1800 (tysiąc osiemset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 października 2004 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację strony powodowej „M.(…)” Spółki z o.o. od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 26 marca 2004 r., którym oddalono powództwo o zapłatę, skierowane przeciwko pozwanemu Z. P. Strona powodowa domagała się zasądzenia kwoty 50 000 zł, jako kary umownej z tytułu nienależytego wykonania łączącej strony umowy dostawy. Sąd pierwszej instancji powództwo oddalił, uznając, że strona powodowa nie udowodniła, że 2 podjęte przez pozwanego działania stanowiły naruszenie umowy oraz, że w wyniku tych działań poniosła szkodę. Sąd drugiej instancji oddalił apelację strony powodowej, akceptując stanowisko o braku wykazania, że pozwany naruszył umowę stron, a nadto stwierdzając, że roszczenie w marcu 2003 r., to jest w dacie wystąpienia z niniejszym powództwem, było już przedawnione, bowiem w sprawie znajdzie zastosowanie przepis art. 554 k.c. i unormowany w nim dwuletni okres przedawnieni. Rozstrzygnięcie to oparte zostało na następujących ustaleniach: W dniu 12 lipca 1999 r. strony zawarły umowę na mocy, której pozwany zobowiązał się dostarczać powodowej spółce produkowane przez siebie plecaki. Ich asortyment został szczegółowo określony w umowie. Strona powodowa zobowiązała się do dystrybucji dostarczonego towaru w sieciach handlowych, które również szczegółowo wskazano. W umowie zamieszczone zostały klauzule wyłącznego kupna i wyłącznej sprzedaży. Pozwany zobowiązał się, że w czasie trwania kontraktu nie zaangażuje się w dostawę plecaków do klientów powoda wymienionych w umowie, a w razie naruszenia tego postanowienia wypłaci powodowi odszkodowanie w kwocie 50 000 zł. W połowie 2000 roku pozwany sprzedał partię plecaków szkolnych innej firmie i zawiadomił powódkę, że szuka nowych odbiorców swoich produktów, bo ma znaczne nadwyżki magazynowe. W ugodzie zawartej między stroną powodową a spółką cywilną H.(…) została opisana sytuacja, w której doszło do nawiązania współpracy pozwanego i spółki „H.(…)”. Zdaniem Sądu, ustalenia te nie dają jednak podstaw do przyjęcia, że doszło do naruszenia umowy. Klauzula wyłączności była ograniczona do asortymentu stanowiącego przedmiot obrotu i do sieci handlowych objętych postanowieniami umowy. Strona powodowa nie wykazała zaś ani, że asortyment towaru sprzedanego innemu nabywcy był tożsamy z objętym umową, ani że został wprowadzony do sieci handlowych, wymienionych w umowie stron. W kasacji, opartej na zarzucie naruszenia prawa materialnego strona powodowa domagała się zmiany zaskarżonego wyroku i orzeczenia, że pozwany ma zapłacić powodowi karę umowną w wysokości 50 000 zł z ustawowymi odsetkami, ewentualnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu. Skarżący zarzucił naruszenie art. 484 § 1 k.c. w związku z art. 471 k.c. przez błędne przyjęcie, że powód, domagając się zapłaty kary umownej, miał obowiązek udowodnienia wystąpienia szkody, ponad konieczność wykazania, że miało miejsce nienależyte wykonanie zobowiązania powodujące możliwość żądania kary umownej, 3 oraz naruszenie art. 554 k.c. w związku z 612 k.c., przez błędne przyjęcie, ze roszczenie powoda uległo przedawnieniu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W sprawie mają zastosowanie przepisy dotyczące kasacji w wersji redakcyjnej i numeracji obowiązującej do dnia 6 lutego 2005 r. (art. 3 ustawy z 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego i ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych – Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98). Kasacja oparta została wyłącznie na pierwszej ustawowej podstawie kasacji, to jest na zarzucie naruszenia prawa materialnego, co oznacza, że dla oceny jej trafności miarodajny jest ustalony stan faktyczny, będący podstawą wydania orzeczenia przez sąd drugiej instancji (wyrok SN z 26 lipca 2000 r., I CK 294/00, niepublikowany, wyrok SN z 8 listopada 2000 r., III CKN 1345/01, niepublikowany). Jedyną dopuszczalną płaszczyzną ingerencji Sądu Najwyższego w sferę faktów jest kontrola zgodności z przepisami postępowania czynności procesowych, pod kątem wskazanych w skardze kasacyjnej uchybień, które mogły mieć istotny wpływ na treść ustaleń faktycznych, a przez to na wynik sprawy. Kontrola ta może jednak odbywać się wyłącznie w ramach drugiej ustawowej podstawy kasacyjnej, to jest naruszenia prawa procesowego (wyrok SN z 26 czerwca 2001 r., III CKN 352/00, niepublikowany). Ta podstawa jednak, jak już wskazano, nie została przez skarżącego w kasacji powołana. Odnosząc się do podniesionego w kasacji zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, stwierdzić trzeba, że jakkolwiek w części są one częściowo trafne, to jednak nie mogą doprowadzić do uwzględnienia kasacji. Zarzut naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego może odnieść skutek tylko wtedy, gdy wykazane naruszenie miało negatywny wpływ na rozstrzygnięcie. W świetle ustaleń dokonanych przez Sąd drugiej instancji, miarodajnych dla oceny podniesionych zarzutów, wpływu takiego nie można stwierdzić, wynika z nich bowiem, że w toku postępowania nie wykazano, by pozwany naruszył postanowienia umowy, w sposób, który zgodnie z porozumieniem stron zobowiązywał go do zapłaty zastrzeżonej kary umownej. Konkretyzując, nie wykazano, by pozwany sprzedał innym odbiorcom asortyment plecaków objętych umową stron i by sprzedaż produkowanych przez niego towarów miała miejsce w sieciach handlowych wyszczególnionych w umowie. Wynikające z umowy obowiązki stron i sposób ich wykonania należą niewątpliwie do sfery faktów, a nie prawa, skoro więc nie doszło do naruszenia warunków umowy w sposób powodujący powstanie obowiązku zapłaty kary umownej, rozważanie dalszych podstaw, 4 które powołane zostały przez Sąd drugiej instancji, jako uzasadniające oddalenie powództwa i apelacji, jest w zasadzie bezprzedmiotowe. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 484 § 1 k.c. przez błędne przyjęcie, że powód miał obowiązek udowodnienia wystąpienia szkody. Wskazywana wykładnia omawianego artykułu dokonana została w wyroku Sądu pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny ustosunkowując się do analogicznego zarzutu apelacji zajął odmienne stanowisko, wskazując, że wierzyciel nie musi udowadniać nie tylko wysokości, ale i samego faktu powstania szkody. Kasacja jest środkiem zaskarżenia wyroku wydanego przez sąd drugiej instancji, zarzuty dotyczące innego orzeczenia są więc nieporozumieniem. Zasadny jest natomiast zarzut naruszenia art. 554 i 612 k.c. Zgodzić się wprawdzie trzeba, że okres przedawnienia roszczeń z tytułu sprzedaży znajdzie zastosowanie także do umów dostawy (wyrok SN z 9 lutego 2005 r., II CK 423/04, Biul. SN z 2005 r., nr 7, poz.12), to jednak dotyczy on tylko roszeń sprzedawcy (dostawcy) a nie kupującego (odbiorcy) a właśnie z roszczeniami odbiorcy mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Uchybienie to pozostaje jednak bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Z tych względów kasację, jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, oddalono (art. 39312 k.p.c.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI