III Ca 949/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił apelację ubezpieczyciela dochodzącego zwrotu odszkodowania od sprawcy kolizji, uznając, że nie udowodniono świadomego zbiegnięcia z miejsca zdarzenia.
Ubezpieczyciel dochodził od pozwanej zwrotu wypłaconego odszkodowania za szkodę powstałą w wyniku kolizji drogowej, twierdząc, że pozwana zbiegła z miejsca zdarzenia. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając, że pozwana nie była świadoma kolizji i nie miała zamiaru uniknięcia odpowiedzialności. Sąd Okręgowy podzielił to stanowisko, oddalając apelację ubezpieczyciela i podkreślając, że ciężar udowodnienia świadomego zbiegnięcia spoczywa na ubezpieczycielu.
Sprawa dotyczyła roszczenia ubezpieczyciela o zwrot wypłaconego odszkodowania od sprawcy kolizji drogowej. Powód, L. S. C. de S. y (...) S.A., domagał się od pozwanej B. S. kwoty 1.025,40 zł, twierdząc, że pozwana spowodowała szkodę w dniu 16 stycznia 2013 roku i zbiegła z miejsca zdarzenia. Sąd Rejonowy w Gliwicach oddalił powództwo, ustalając, że pozwana, wykonując manewr cofania, nieświadomie najechała na inny pojazd i odjechała, nie wiedząc o zdarzeniu. Sąd uznał, że kluczowe dla zastosowania art. 43 pkt 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych jest udowodnienie świadomego zbiegnięcia z miejsca zdarzenia w celu uniknięcia odpowiedzialności, a pozwana skutecznie wykazała brak takiej świadomości. Sąd Rejonowy wskazał również, że powód nie zaoferował wystarczających dowodów, w tym opinii biegłego, aby obalić zeznania pozwanej. Sąd Okręgowy w Gliwicach, rozpoznając apelację powoda, podzielił ustalenia i wnioski Sądu Rejonowego. Oddalił apelację jako nieuzasadnioną, podkreślając, że zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. był chybiony, a interpretacja art. 43 pkt 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych przez Sąd Rejonowy była prawidłowa. Sąd Okręgowy zasądził od powoda na rzecz pozwanej zwrot kosztów postępowania odwoławczego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, nieświadome oddalenie się z miejsca zdarzenia, bez wiedzy o jego spowodowaniu i bez zamiaru uniknięcia odpowiedzialności, nie stanowi "zbiegnięcia" w rozumieniu przepisu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że "zbiegnięcie" wymaga świadomości sprawcy co do zaistnienia zdarzenia i zamiaru uniknięcia odpowiedzialności. W sytuacji, gdy sprawca nie był świadomy kolizji (np. z powodu niewielkich uszkodzeń lub warunków atmosferycznych), nie można mu przypisać świadomego zbiegnięcia, a tym samym ubezpieczycielowi nie przysługuje prawo regresu na tej podstawie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
pozwana
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| L. S. , C. de S. y (...) Spółki Akcyjnej , Oddział w Polsce | spółka | powód |
| B. S. ( S. ) | osoba_fizyczna | pozwana |
Przepisy (7)
Główne
u.u.o. art. 43 § pkt 4
Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
Przepis ten przyznaje zakładowi ubezpieczeń prawo dochodzenia zwrotu wypłaconego odszkodowania od kierującego, jeżeli kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia. Sąd interpretuje "zbiegnięcie" jako świadome oddalenie się w celu uniknięcia odpowiedzialności.
Pomocnicze
k.c. art. 6
Kodeks cywilny
Przepis dotyczący ciężaru dowodu. Sąd wskazał, że powód (ubezpieczyciel) miał obowiązek udowodnić, że pozwana zbiegła z miejsca zdarzenia.
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Przepis dotyczący swobodnej oceny dowodów. Sąd Okręgowy uznał, że Sąd Rejonowy nie naruszył tego przepisu.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 98 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 391 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pozwana nie była świadoma kolizji drogowej, co wyklucza świadome zbiegnięcie z miejsca zdarzenia. Ciężar udowodnienia świadomego zbiegnięcia spoczywa na ubezpieczycielu dochodzącym regresu. Niewielkie uszkodzenia pojazdu nie pozwalają na jednoznaczne stwierdzenie, że sprawca musiał poczuć kontakt.
Odrzucone argumenty
Pozwana świadomie zbiegła z miejsca zdarzenia, unikając odpowiedzialności. Uszkodzenia pojazdu poszkodowanego wskazują na świadomość sprawcy kolizji. Naruszenie przez sąd pierwszej instancji art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodów.
Godne uwagi sformułowania
"zbiegł", którego synonimem może być słowo "uciekł", oznacza, że nie każde oddalenie się kierowcy z miejsca wypadku, czasami usprawiedliwione okolicznościami zdarzenia, powoduje obowiązek zwrotu ubezpieczycielowi wypłaconego odszkodowania. aby zatem przypisać kierowcy zachowanie określone w analizowanym przepisie, należałoby wykazać, iż kierowca "szybko", w celu jego nie zauważenia, opuścił miejsce wypadku bez zamiaru powrotu nie ma możliwości, aby przy kontakcie pojazdu pozwanej z pojazdem poszkodowanej, pozwana tego nie poczuła, nie jest do tego wystarczające.
Skład orzekający
Gabriela Sobczyk
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"zbiegnięcia z miejsca zdarzenia\" w kontekście regresu ubezpieczeniowego, ciężar dowodu w sprawach o regres, ocena dowodów w sprawach cywilnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji nieświadomej kolizji; wymaga udowodnienia braku świadomości sprawcy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje ważną kwestię interpretacji przepisów ubezpieczeniowych i ciężaru dowodu, co jest istotne dla prawników specjalizujących się w prawie ubezpieczeniowym i odszkodowawczym.
“Czy nieświadoma kolizja to "zbiegnięcie"? Sąd wyjaśnia kluczowy warunek regresu ubezpieczeniowego.”
Dane finansowe
WPS: 1025,4 PLN
zwrot kosztów postępowania odwoławczego: 90 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III Ca 949/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 września 2015 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący - Sędzia SO Gabriela Sobczyk Protokolant Joanna Gołosz po rozpoznaniu w dniu 30 września 2015 r. w Gliwicach na rozprawie sprawy z powództwa L. S. , C. de S. y (...) Spółki Akcyjnej , Oddział w Polsce z siedzibą w W. przeciwko B. S. ( S. ) o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 18 lutego 2015 r., sygn. akt I C 1887/14 1. oddala apelację; 2. zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 90 zł (dziewięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego. SSO Gabriela Sobczyk UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 lutego 2015r. Sąd Rejonowy w Gliwicach oddalił powództwo L. S. C. de S. y (...) S.A. w M. przeciwko B. S. o zapłatę i zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 180 zł tytułem kosztów postępowania. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że powód L. S. C. de S. y (...) S.A. w M. wniosła w elektronicznym postępowaniu upominawczym pozew o zasądzenie od pozwanej B. S. kwoty 1.025,40 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 5 marca 2014 roku do dnia zapłaty, a także o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu powód wskazał, iż w dniu 16 stycznia 2013 roku miało miejsce zdarzenie drogowe, powodujące szkodę u poszkodowanej M. H. . Pozwana spowodowała kolizję drogową i oddaliła się z miejsca zdarzenia. Powód wypłacił M. H. odszkodowanie w kwocie 1.025,40 zł i zgodnie z art. 43 § 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych dochodzi od pozwanej zwrotu wypłaconego odszkodowania. W dniu 21 marca 2014 roku Sąd Rejonowy w Lublinie wydał nakaz zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym, uwzględniający w całości żądanie pozwu. Pozwana złożyła sprzeciw od nakazu zapłaty. Wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu według norm przepisanych. Potwierdziła, iż w dniu 16 stycznia 2013 roku został uszkodzony pojazd R. (...) nr rej. (...) , a pozwana jest sprawcą tego zdarzenia. Uszkodzeniu uległa powłoka lakierowana zderzaka przedniego i błotnika przedniego lewego oraz zarysowaniu uległa lampa przednia lewa. Pozwana nie poczuła jakiegokolwiek kontaktu z drugim pojazdem i odjechała nieświadoma zdarzenia. W jej ocenie nie można uznać, że nie zbiegła z miejsca zdarzenia, gdyż jej zachowanie nie było świadome. Podniosła, że okoliczność, iż sprawca zdarzenia zbiegł z jego miejsca musi być wykazana przez zakład ubezpieczeń, który dochodzi regresu. W piśmie z dnia 9 lutego 2015 roku powód podniósł, iż pozwana oddaliła się z miejsca zdarzenia i nie powiadomiła niezwłocznie Policji o zdarzeniu. Nie pozostawiła również swoich danych. W ocenie powoda nie można zatem wykluczyć, iż zamiarem pozwanej było świadome uniknięcie odpowiedzialności. Powód stwierdził, iż nie ma możliwości, aby przy kontakcie pojazdu powódki z pojazdem R. (...) nr rej. (...) , osoba kierująca nie poczuła jakiegokolwiek kontaktu obu pojazdów, w sytuacji gdy w drugim pojeździe powstają takie uszkodzenia, jak zarysowanie powłoki lakierniczej zderzaka przedniego i błotnika przedniego lewego oraz zarysowanie lampy przedniej lewej. W uzasadnieniu Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 16 stycznia 2013 roku około godziny 18.30 pozwana B. S. , kierując samochodem osobowym marki V. (...) wykonywała manewr cofania na podwórku w G. przy ul. (...) . W trakcie tego manewru najechała na stojący za nią samochód osobowy marki R. (...) nr rej. (...) . W tamtym czasie powódka parkowała na przedmiotowym podwórku w związku z chorobą jej ojca. Był to okres zimowy i na ziemi leżał śnieg, a podwórko było małe. Pozwana nie miała zainstalowanych w swoim samochodzie czujników parkowania. Pozwana nie usłyszała, że doszło do najechania przez nią na inny pojazd i odjechała, nie wiedząc o zdarzeniu. W wyniku najechania przez pozwaną na pojazd R. (...) doszło do zarysowania powłoki lakierniczej zderzaka przedniego i błotnika przedniego lewego oraz zarysowania lampy przedniej lewej. Powódka, jako ubezpieczyciel pozwanej z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, wypłaciła właścicielowi pojazdu R. (...) odszkodowanie w kwocie 909,73 zł. Następnie wezwała pozwaną do zwrotu tejże kwoty, wskazując, iż pozwana oddaliła z miejsca zdarzenia. Oceniając zasadność żądania powoda, Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że powództwo należało oddalić jako niezasadne. Powódka nie kwestionowała faktu zaistnienia zdarzenia z dnia 16 stycznia 2013 roku, ani kosztów naprawy uszkodzonego w jego wyniku pojazdu, a jedynie, iż powodowi, jako jej ubezpieczycielowi z tytułu ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, przysługuje w stosunku do niej roszczenie o zwrot wypłaconego poszkodowanej odszkodowania. Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie z art. 43 pkt 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. Nr 124, poz. 1152) zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia. Domagając się zwrotu przez pozwaną wypłaconego poszkodowanej odszkodowania, powód winien więc wykazać, iż pozwana zbiegła z miejsca zdarzenia, gdyż to on wywodzi z tej okoliczności skutki prawne – art. 6 k.c. Sąd Rejonowy wyjaśnił, że zawarte w cytowanym przepisie słowo "zbiegł", którego synonimem może być słowo "uciekł", oznacza, że nie każde oddalenie się kierowcy z miejsca wypadku, czasami usprawiedliwione okolicznościami zdarzenia, powoduje obowiązek zwrotu ubezpieczycielowi wypłaconego odszkodowania. Aby zatem przypisać kierowcy zachowanie określone w analizowanym przepisie, należałoby wykazać, iż kierowca "szybko", w celu jego nie zauważenia, opuścił miejsce wypadku bez zamiaru powrotu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 1998 r. w sprawie II CKN 40/98 opublikowane w LEX nr 462991). Tymczasem, jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w tej sprawie, pozwana oddaliła się z miejsca kolizji nie w celu uniknięcia zidentyfikowania jej, a tym samym uniknięcia odpowiedzialności, ale wobec faktu, iż nie wiedziała, że wykonując manewr cofania, najechała na inny, zaparkowany pojazd. Powód, reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, nie zgłosił przy tym odpowiednich wniosków dowodowych, które mogłyby prowadzić do obalenia wiarygodności zeznań pozwanej. Samo złożenie dokumentacji fotograficznej i stwierdzenie, iż nie ma możliwości, by przy kontakcie pojazdu pozwanej z pojazdem poszkodowanej, pozwana tego nie poczuła, nie jest do tego wystarczające. W ocenie Sądu Rejonowego w tym zakresie niezbędne są wiadomości specjalne, gdyż uszkodzenia pojazdu zaprezentowane na fotografiach nie są tak znaczne, by dla osoby nie posiadającej wiadomości specjalnych oczywistym było, że nie mogły powstać bez wiedzy sprawcy kolizji. Wręcz przeciwnie, są na tyle niewielkie, że dla osoby nie posiadającej wiedzy specjalnej, mogą jak najbardziej potwierdzać wersję zdarzeń prezentowaną konsekwentnie przez pozwaną. Sąd Rejonowy wskazał, że wykazanie, że pozwana nie mogła spowodować tych uszkodzeń, nie wiedząc o najechaniu na inny pojazd, należy do powoda, który mógł to uczynić jedynie składając wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu techniki motoryzacyjnej. Sąd Rejonowy wskazał na konsekwentne stanowisko pozwanej, która nigdy nie kwestionowała, że to ona spowodowała przedmiotowe zdarzenie, mimo, iż nie miała nawet pewności, że przebywała w tym dniu w miejscu zdarzenia, a to powoduje przecież dla niej negatywne skutki w postaci utraty zniżek w składkach ubezpieczeniowych. Zdaniem Sądu w tych okolicznościach celem pozwanej nie było uniknięcie odpowiedzialności, a jej oddalenie się z miejsca zdarzenia wynikało jedynie z tego, iż nie wiedziała, że w ogóle do niego doszło. Sąd Rejonowy wskazał, że nawet powód w piśmie z dnia 9 lutego 2015 roku argumentował, iż „nie można wykluczyć, iż zamiarem pozwanej było uniknięcie odpowiedzialności”, a to jeszcze nie jest wystarczające do uznania, że w istocie pozwana zbiegła z miejsca zdarzenia. Z tych przyczyn Sąd Rejonowy na podstawie art. art. 43 pkt 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w zw. z art. 6 k.c. oddalił powództwo. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. , zasądzając je w całości od powoda. Na koszty pozwanego składa się kwota 180 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika. Apelację od tego wyroku wniósł powód, zarzucając mu naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na jego wynik, a to art. 233§1kpc poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego skutkiem czego Sąd I instancji oparł orzeczenie na ustaleniach niezgodnych ze stanem faktycznym, a nadto naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 43 pkt 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że zachowania pozwanego nie można kwalifikować jako zbiegnięcia z miejsca zdarzenia. Stawiając te zarzuty powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzone od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania odwoławczego w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że art. 43 pkt 4 ustawy z 22 maja 2003r. należy interpretować łącznie z treścią art. 16 ustawy, który określa obowiązki osób objętych ubezpieczeniem obowiązkowym i uczestniczących w zdarzeniu. Zgodnie z art. 16 ust.2, osoba uczestnicząca w zdarzeniu obowiązana jest do udzielenie pozostałym uczestnikom zdarzenia niezbędnych informacji koniecznych do identyfikacji zakładu ubezpieczeń łącznie z podaniem danych umowy ubezpieczenia. Powód wskazał, że w oparciu o art. 43 pkt 4 należy wykazać, że pozwana opuściła miejsce zdarzenia świadomie, bez spełnienia ciążących na niej obowiązków. Powód wskazał, że weryfikacja dokumentacji szkodowej doprowadziła go do stwierdzenie, że nie ma możliwości, aby przy kontakcie pojazdu V. (...) nr rej. (...) z pojazdem R. (...) nr rej. (...) osoba kierująca nie poczuła jakiegokolwiek kontaktu obu pojazdów w sytuacji, gdy w drugim pojeździe powstają takie uszkodzenia jak zarysowanie powłoki lakierniczej zderzaka przedniego i błotnika przedniego lewego oraz zarysowanie lampy przedniej lewej. Pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powoda jest nieuzasadniona. Sąd Rejonowy poczynił ustalenia faktyczne znajdujące oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym w sprawie, a dokonana przez niego ocena tego materiału dokonana z uwzględnieniem zasad doświadczenia życiowego oraz logicznego myślenia nie doprowadziły do przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów przewidzianej w z art. 233§1kpc . Podnieść należy, że w szczególności granic tych nie przekroczył Sąd Rejonowy uznając za wiarygodne zeznanie pozwanej. Przytoczone w uzasadnieniu wyjaśnienie, dlaczego w ocenie Sądu Rejonowego zeznania pozwanej są wiarygodne jest obszerne, logiczne i przekonywujące. Nie do zaakceptowania jest stanowisko powoda, który jedynie na podstawie dokumentacji fotograficznej uszkodzeń pojazdu poszkodowanego wnioskuje o tym, że pozwana świadomie oddaliła się z miejsca zdarzenia - tzn. zbiegła z niego (posługując się określeniem ustawowym). Samo zapoznanie się z dokumentacją fotograficzną nie prowadzi w ocenie Sądu Okręgowego do tak jednoznacznego wniosku. Podnieść należy, że także Sąd I instancji zapoznawał się z tą dokumentacją i mimo to doszedł do wniosków odmiennych niż powód. Jak wskazuje się w judykaturze, art. 233 § 1 k.p.c. wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów. Naruszenie tego przepisu zakłada wyjście przez sąd poza granicę przyznanej mu swobody w zakresie oceny dowodów, tj. wykazanie nieprzestrzegania przez sąd zasad logicznego rozumowania, oparcia się na dowodach nieprawidłowo przeprowadzonych, nie rozważenia wszechstronnie zebranego materiału dowodowego, nie wyjaśnienia wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów( tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 1999r., II CKN 430/98) . W apelacji powoda nie znalazły się nawet twierdzenia dotyczące naruszenia przez Sąd Rejonowy zasad logicznego rozumowania. Powód jedynie ogólnikowo sformułował zarzut naruszenia art. 233§1kpc i przywołał własną ocenę okoliczności faktycznych. Poparł ją przy tym materiałem dowodowym, jakim dysponował Sąd Rejonowy i który wziął on pod uwagę przy dokonywaniu ustaleń faktycznych w sprawie. Z tych przyczyn zarzut naruszenia art. 233§1kpc uznać należy za chybiony. Poczynione przez Sąd Rejonowy ustalenia faktyczne jako prawidłowe w świetle zgromadzonego materiału dowodowego Sąd Okręgowy podziela. W świetle tych ustaleń niezasadny jest też zarzut naruszenia art. 43 pkt 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych . Podzielić należy dokonaną przez Sąd Rejonowy wykładnię wskazanego przepisu, który zakłada nie tylko oddalenie się z miejsca zdarzenia, ale uczynienie to w sposób świadomy celem uniknięcia odpowiedzialności i ze świadomym zaniechaniem realizacji ustawowych obowiązków wynikających z art. 16 w/w ustawy. Zasadnie przyjął Sąd Rejonowy, że przepis art. 43 pkt 4 ustawy zakłada świadomość sprawcy zdarzenia co do jego zaistnienia w chwili odjeżdżania z miejsca zdarzenia. Zaś w okolicznościach niniejszej sprawy pozwana skutecznie i przekonywująco wykazała, że nie była świadoma tego, że doszło do zetknięcia się jej samochodu z samochodem poszkodowanej i z taką nieświadomością odjechała z miejsca zdarzenia ( podwórka). Powód w okolicznościach sprawy i przy takim stanowisku pozwanej, chcąc udowodnić zasadność swego roszczenia winien był zaoferować materiał dowodowy wykazujący niewiarygodność zeznań pozwanej. Jak zasadnie zauważył to Sąd Rejonowy, materiałem tym niewątpliwie mogła być opinia biegłego ds. techniki motoryzacyjnej. Takiego dowodu jednak powód nie zaoferował. Biorąc zatem pod uwagę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, uznać należało za prawidłowy wniosek Sądu Rejonowego o nieudowodnieniu przez powoda swego żądania( art. 6 kc ). W tych okolicznościach apelacja powoda jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 kpc . O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono po myśli art. 98§1 i 3 kpc w zw. z art. 99 kpc oraz z art. 391§1 kpc oraz na podstawie § 12 ust.1 pkt 1 w zw z §6 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawiew sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu( t. jedn. Dz. U. z 2013 poz. 490 ze zm.). SSO Gabriela Sobczyk
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI