III CA 887/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego, uznając, że zasądzone przez Sąd Rejonowy zadośćuczynienie w kwocie 1.200 zł było adekwatne do doznanej krzywdy, a rozstrzygnięcie o kosztach procesu było prawidłowe.
Powód dochodził zadośćuczynienia za krzywdę w kwocie 6.200 zł. Sąd Rejonowy zasądził 1.200 zł, oddalając powództwo w pozostałym zakresie i rozstrzygając o kosztach procesu. Pozwany złożył apelację, kwestionując wysokość zasądzonego zadośćuczynienia oraz rozstrzygnięcie o kosztach. Sąd Okręgowy oddalił apelację, uznając, że Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny i zastosował przepisy prawa materialnego, a zasądzone zadośćuczynienie było adekwatne do krzywdy, nie stwierdzając rażącego zaniżenia. Sąd odwoławczy nie znalazł również podstaw do zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu, w tym zastosowania art. 102 k.p.c. w szerszym zakresie.
Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi wyrokiem z dnia 9 marca 2021 roku zasądził od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej na rzecz powoda K. N. kwotę 1.200 złotych z odsetkami, oddalając powództwo w pozostałym zakresie i rozstrzygając o kosztach procesu. Pozwany złożył apelację, zaskarżając wyrok w części oddalonej części roszczenia o zadośćuczynienie (5.000 zł) oraz w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach. Zarzucił naruszenie art. 445 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię "sumy odpowiedniej" i rażące zaniżenie zadośćuczynienia, a także naruszenie art. 102 k.p.c. w zakresie kosztów procesu. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację w trybie uproszczonym, oddalił ją jako niezasadną. Sąd odwoławczy podzielił ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i uznał, że nie doszło do naruszenia prawa materialnego. Wskazał, że wysokość zadośćuczynienia jest swobodnie ustalana przez sąd, ale limitowana okolicznościami sprawy i poziomem życia społeczeństwa, a ingerencja sądu II instancji jest możliwa tylko w przypadku rażącego zaniżenia lub wygórowania. Sąd Okręgowy uznał, że zasądzone 1.200 zł zadośćuczynienia było adekwatne do krzywdy powoda, który nie doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu, a cierpienia fizyczne i psychiczne miały ograniczony czas trwania. Sąd odwoławczy nie znalazł również podstaw do zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu, uznając, że częściowe uwzględnienie roszczenia uzasadniało rozliczenie kosztów na zasadzie art. 100 k.p.c., a zastosowanie art. 102 k.p.c. przez Sąd Rejonowy było wystarczające. Sąd Okręgowy podkreślił, że powód, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, powinien ponosić ryzyko zgłoszenia nadmiernie wygórowanego żądania. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, zasądzone zadośćuczynienie jest adekwatne do poniesionej krzywdy.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił wysokość zadośćuczynienia, uwzględniając brak trwałego uszczerbku na zdrowiu powoda, ograniczony czas cierpień fizycznych i psychicznych, a także wpływ samoistnych schorzeń powoda. Kwota 2.000 zł (1.200 zł zasądzone + 800 zł uznane przez Sąd Rejonowy jako część pierwotnego żądania) została uznana za wystarczającą.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
pozwany
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. N. | osoba_fizyczna | powód |
| (...) Spółki Akcyjnej | spółka | pozwany |
Przepisy (8)
Główne
k.c. art. 445 § 1
Kodeks cywilny
Sądy dysponują swobodą w określaniu wysokości "sumy odpowiedniej" tytułem zadośćuczynienia, jednak jest ona limitowana konkretnymi okolicznościami sprawy, rozmiarem krzywdy i uwarunkowaniami społecznymi. Ingerencja sądu II instancji jest możliwa tylko w przypadku rażącego zaniżenia lub wygórowania.
Pomocnicze
k.p.c. art. 102
Kodeks postępowania cywilnego
Przepis ten może być stosowany w zależności od konkretnego stanu faktycznego, gdy zastosowaniu zasady odpowiedzialności za wynik sporu sprzeciwiają się względy słuszności. Jego stosowanie podlega dyskrecjonalnej ocenie sędziowskiej, a ingerencja sądu odwoławczego jest możliwa tylko w przypadku rażącego naruszenia.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa prawna oddalenia apelacji.
k.p.c. art. 505¹³ § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Reguluje treść uzasadnienia wyroku w postępowaniu uproszczonym, gdy sąd drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego.
k.p.c. art. 374
Kodeks postępowania cywilnego
Umożliwia rozpoznanie apelacji na posiedzeniu niejawnym, gdy strony nie wniosły o przeprowadzenie rozprawy.
k.p.c. art. 100
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada wzajemnego zniesienia lub stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu.
k.p.c. art. 98 § 1 i 3
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada odpowiedzialności za wynik procesu w zakresie kosztów.
k.p.c. art. 99
Kodeks postępowania cywilnego
Możliwość zasądzenia kosztów od strony wygrywającej na rzecz strony przegrywającej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zasądzone zadośćuczynienie jest adekwatne do doznanej krzywdy. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu jest prawidłowe, a zastosowanie art. 102 k.p.c. przez Sąd Rejonowy było wystarczające. Apelacja w postępowaniu uproszczonym ma charakter ograniczony i podlega kontroli tylko w zakresie podniesionych zarzutów.
Odrzucone argumenty
Zasądzone zadośćuczynienie jest rażąco zaniżone. Naruszenie art. 102 k.p.c. poprzez obciążenie powoda kosztami procesu w szerszym zakresie.
Godne uwagi sformułowania
apelacja w postępowaniu uproszczonym ma charakter ograniczony zakres jego kompetencji kontrolnych jest zredukowany do tego, co zarzuci w apelacji skarżący ingerencja sądu odwoławczego jest możliwa tylko w sytuacjach, gdy kwota jest rażąco za wysoka lub rażąco za niska zasada słuszności w zakresie rozliczania kosztów brak było podstaw do odstąpienia od obciążania powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu w zakresie szerszym niż uczynił to Sąd Rejonowy ryzyko, że jeżeli wytoczy powództwo o świadczenie nadmiernie wygórowane, będzie musiała w tym zakresie ponieść konsekwencje w zakresie kosztów procesu
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 445 § 1 k.c. w kontekście wysokości zadośćuczynienia za krzywdę niemajątkową, a także stosowanie art. 102 k.p.c. w sprawach z częściowo uwzględnionym powództwem."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych sprawy i jest wydane w trybie postępowania uproszczonego, co ogranicza jego zastosowanie jako ścisłego precedensu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa jest interesująca dla prawników ze względu na analizę kryteriów ustalania zadośćuczynienia i stosowania przepisów o kosztach procesu, zwłaszcza w kontekście postępowania uproszczonego.
“Czy 1.200 zł to za mało za krzywdę? Sąd Okręgowy wyjaśnia granice zadośćuczynienia.”
Dane finansowe
WPS: 5000 PLN
zadośćuczynienie: 1200 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III Ca 887/21 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 9 marca 2021 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi: 1. zasądził od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda K. N. kwotę 1.200 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 8 sierpnia 2016 roku do dnia zapłaty; 2. oddalił powództwo w pozostałym zakresie; 3. zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.097,69 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu w części, a w pozostałym zakresie odstąpił od obciążenia powoda kosztami procesu należnymi pozwanemu; 4. nie obciążył powoda kosztami sądowymi przejmując je na rachunek Skarbu Państwa. Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana, zaskarżając go w zakresie oddalonej części roszczenia o zadośćuczynienie co do kwoty 5.000 złotych oraz w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu należnych pozwanemu. Skarżący zarzucił wyrokowi: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, mające wpływ na treść wyroku, a to art. 445 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię wskazanego przepisu w zakresie przewidzianej tym przepisem "sumy odpowiedniej", a to mimo przeprowadzonego postępowania dowodowego i dokonanych ustaleń faktycznych nieuwzględnienie wszystkich przesłanek niezbędnych do ustalenia odpowiedniego zadośćuczynienia mających znaczenie dla powoda, co skutkowało przyznaniem zadośćuczynienia za krzywdę w wysokości rażąco zaniżonej w porównaniu do kwot żądanych pozwem i kwot właściwych choćby przez pryzmat dokonanych ustaleń faktycznych, a tym bardziej rażąco zaniżonych wobec ustalonych skutków zdarzenia i krzywdy powoda oraz nierozpoznaniem istoty zadośćuczynienia w pełni; 2) naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na treść orzeczenia a to art. 102 k.p.c. , tj. mimo zastosowania przepisu mówiącego o zasadzie słuszności w zakresie rozliczania kosztów, zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu na które składały się koszty zaliczek w sytuacji, gdy powód zwolniony był z kosztów procesu, a koszty biegłych winny być kosztami poniesionymi przez Skarb Państwa, bowiem przedmiotowi biegli byli biegłymi zgłoszonymi przez powoda, zatem nie powinni być opłacani z zaliczek pozwanego – tym samym bezzasadnym jest obciążanie nimi powoda, skoro powód zwolniony był z kosztów procesu, w tym wydatków na biegłych. Przy tak sformułowanych zarzutach skarżący wniósł o: 1) zmianę wyroku w zakresie zaskarżenia poprzez przyznanie na rzecz powoda dalszej kwoty 5.000 złotych zadośćuczynienia oraz zmianę orzeczenia w zakresie kosztów procesu; 2) zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu za postępowanie przed Sądem II instancji, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Na wstępie zaznaczyć należy, że przedmiotowa sprawa podlegała rozpoznaniu w trybie uproszczonym. Wobec faktu, że ani w apelacji ani w odpowiedzi na apelację strony nie złożyły wniosku o przeprowadzenie rozprawy, Sąd Okręgowy uznając, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne, rozpoznał apelację na posiedzeniu niejawnym ( art. 374 k.p.c. ). Idąc dalej wskazać trzeba, że w myśl art. 505 13 § 2 k.p.c. , jeżeli sąd drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego, to uzasadnienie wyroku powinno zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Wreszcie zaznaczyć trzeba, że apelacja w postępowaniu uproszczonym ma charakter ograniczony, a celem postępowania apelacyjnego nie jest tu ponowne rozpoznanie sprawy, ale wyłącznie kontrola wyroku wydanego przez sąd I instancji w ramach zarzutów podniesionych przez skarżącego. Innymi słowy mówiąc, apelacja ograniczona wiąże sąd odwoławczy, a zakres jego kompetencji kontrolnych jest zredukowany do tego, co zarzuci w apelacji skarżący. Wprowadzając apelację ograniczoną, ustawodawca jednocześnie określa zarzuty, jakimi może posługiwać się jej autor i zakazuje przytaczania dalszych zarzutów po upływie terminu do wniesienia apelacji – co w polskim porządku prawnym wynika z art. 505 9 § 1 1 i 2 k.p.c. (tak w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów SN z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC Nr 6 z 2008 r., poz. 55). Tym samym w ramach niniejszego uzasadnienia poprzestać należy jedynie na odniesieniu się do zarzutów apelacji, bez dokonywania analizy zgodności zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem w pozostałym zakresie. Apelacja jest niezasadna i jako taka podlega oddaleniu. Idąc dalej należy wskazać, że w ocenie Sądu Okręgowego zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w wyniku prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, które to ustalenia Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne. Nie naruszył również Sąd Rejonowy przepisów prawa materialnego. Pozwany nieskutecznie kwestionuje naruszenie art. 445 § 1 k.c. . zarzucając zasądzenie na rzecz powoda zadośćuczynienia w nieodpowiedniej wysokości. Należy zauważyć, że Sądy dysponują w ramach regulacji zawartej w art. 445 § 1 k.c. swobodą w określaniu wysokości odpowiedniej kwoty należnej pokrzywdzonemu tytułem zadośćuczynienia. Ta swoboda jest jednak limitowana konkretnymi okolicznościami sprawy, rozmiarem krzywdy doznanej przez pokrzywdzonego oraz uwarunkowaniami związanymi z poziomem życia społeczeństwa. Instancja odwoławcza przeprowadzając kontrolę zaskarżonego orzeczenia w zakresie wysokości zasądzonego zadośćuczynienia ingeruje w sytuacjach, gdy kwota jest rażąco za wysoka lub rażąco za niska, bowiem tylko w takiej sytuacji Sąd II instancji może dokonać stosownej zmiany orzeczenia Sądu I instancji. Korygowanie zasądzonego już zadośćuczynienia uzasadnione jest wówczas i tylko wówczas, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono rażąco niskie lub rażąco wygórowane (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 września 1999 r., sygn. akt I CKN 477/98). Cywilistyczne ujęcie zadośćuczynienia przewidzianego w art. 445 § 1 k.c. zakłada, iż pełni ono funkcję kompensacyjną, przyznana suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej przez poszkodowanego szkody niemajątkowej. Powinna wynagrodzić doznane cierpienia fizyczne i psychiczne oraz ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć, aby w ten sposób przynajmniej częściowo przywrócona została równowaga zachwiana na skutek zdarzenia. W konsekwencji sąd meriti, ustalając wysokość należnego zadośćuczynienia winien uwzględnić wszystkie okoliczności istotne dla określenia rozmiaru doznanej krzywdy, w szczególności takie jak: wiek poszkodowanego, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i czas trwania, nieodwracalność następstw doznanego uszczerbku niemajątkowego, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiowa, uczucie smutku, tęsknoty, żalu, utrata wsparcia, niemożność znalezienia się w nowej sytuacji, poczucie sieroctwa oraz inne czynniki podobnej natury. Jednocześnie zadośćuczynienie ma spełnić funkcję kompensacyjną, przyznana bowiem suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej, jednakże jego wysokość nie może być dowolna. Z drugiej strony orzecznictwo wskazuje na potrzebę utrzymania wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, co nie może jednak podważać kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie przyznawane jest jednorazowo. Dotyczy też doznań psychicznych człowieka, obejmuje ból, cierpienie, tak fizyczne, jak i psychiczne. Dotyczy uszczerbku niewymiernego i nieodwracalnego. Zatem uszczerbku tego nie da się wyrazić i ocenić w sposób wymierny w kwocie pieniężnej. Można to uczynić jedynie w sposób przybliżony. W ocenie Sądu Okręgowego zadośćuczynienie w określonej przez Sąd Rejonowy wysokości uwzględnia wszystkie powyższe przesłanki. Należy bowiem podkreślić, że w wyniku wypadku powód nie doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu. Powód odczuwał cierpienia fizyczne związane z wypadkiem przez okres od kilku tygodni do 3 miesięcy od wypadku, które w początkowej fazie były średniego stopnia. Powód doznał również silnego wstrząsu psychicznego, który wywołał szereg reakcji w postaci m.in. lęku przed jazdą samochodem, problemów ze snem, przez kilka miesięcy cierpiał na nadmierną drażliwość i wybuchowość. Powód nie wymagał pomocy osób trzecich, zdarzenie to jednak w niewątpliwy sposób wpłynęło na życie powoda, wprowadzając do niego dużą dozę dezorganizacji. Powód porzucił plany zawodowego kierowcy, ograniczył swoje działania w ramach ochotniczej straży pożarnej, zmniejszył swoją aktywność fizyczną. Nerwowość i drażliwość powoda niespornie stanowiły również dużą uciążliwość dla osób mu najbliższych, w otoczeniu których przebywał. Z drugiej strony należało uwzględnić samoistne schorzenia/zmiany zwyrodnieniowe istniejące u powoda przed zdarzeniem, które miały przełożenie na jego stan zdrowia po wypadku. Zmiany odpowiadają za część odczuwanych przez powoda dolegliwości. Wynikiem wypadku nie były problemy z pamięcią, źródła tych problemów należy raczej upatrywać w braku dostatecznego skupienia powoda na wykonywanych czynnościach oraz w chaosie jaki wkrada się w sferę działania i myślenia. Obecnie u powoda nie występuje lęk przed jazdą samochodem. Uwzględniwszy powyższe dane, należy podzielić ocenę Sądu Rejonowego, że w okolicznościach faktycznych sprawy, adekwatnym do poniesionej przez powoda krzywdy niemajątkowej jest zadośćuczynienie w łącznej kwocie 2.000 złotych, co spowodowało zasądzenie jego brakującej części. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku, w kwestii wysokości zadośćuczynienia, broni się przed zarzutami apelacji mocną argumentacją. Nie ma potrzeby by tę argumentację Sądu Rejonowego powielać, wystarczy odnieść się do niej z aprobatą i stwierdzić, że nie sposób uznać zasądzonej kwoty za nieodpowiednią, a z całą pewnością nie w stopniu uzasadniającym ingerencję Sądu Okręgowego. Reasumując - uważna lektura motywów zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, iż Sąd Rejonowy orzekając w przedmiocie wysokości zadośćuczynienia kierował się dyrektywami określonymi w art. 445 § 1 k.c. i nadał im właściwe znaczenie. Chybione są również zarzuty dotyczące rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Wobec częściowego jedynie uwzględnienia roszczeń powoda zasadnym było rozdzielenie tych kosztów na zasadzie art. 100 k.p.c. . Jednocześnie Sąd Rejonowy skorzystał z dobrodziejstwa przewidzianego przepisem art. 102 k.p.c. i obciążył powoda obowiązkiem zwrotu pozwanemu jedynie części należnych mu kosztów procesu. Wbrew wywodom apelacji brak było podstaw do odstąpienia od obciążania powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu w zakresie szerszym niż uczynił to Sąd Rejonowy. Należy przypomnieć, że ustawodawca przyznaje sądowi pewną swobodę w zasądzaniu kosztów procesu, gdy stosowaniu zasady odpowiedzialności za wynik sporu sprzeciwiają się względy słuszności, przy czym przepis ten może być stosowany w zależności od konkretnego stanu faktycznego. Zasądzenie od strony przegrywającej tylko części kosztów procesu, poniesionych przez jej przeciwnika procesowego lub odstąpienie od obciążania jej tymi kosztami jest możliwe jedynie w wypadkach szczególnie uzasadnionych, przekonujących o tym, że w danym przypadku takie obciążenie byłoby niesłuszne, niesprawiedliwe. Zakwalifikowanie konkretnego przypadku jako „szczególnie uzasadnionego” w rozumieniu art. 102 k.p.c. wymaga rozważenia całokształtu okoliczności sprawy, łączących się z charakterem żądania poddanego pod osąd, przy uwzględnieniu zasad współżycia społecznego. Pojęcie wypadek szczególny powinno być zatem rozumiane ściśle, jako rzeczywiście wyjątkowe, niecodzienne okoliczności przedmiotowe lub podmiotowe sprawy, uzasadniające, ze względów słuszności i zasad współżycia społecznego, nie obciążenie strony przegrywającej kosztami procesu bądź zasądzenie od niej jedynie części tych kosztów. W orzecznictwie dominuje ponadto pogląd, że sposób stosowania art. 102 k.p.c. podlega dyskrecjonalnej ocenie sędziowskiej i w zasadzie wymyka się spod kontroli sprawowanej przez sąd odwoławczy, chyba że zaskarżone orzeczenie zostało wydane z rażącym naruszeniem reguły orzekania przewidzianej w tym przepisie (postanowienia Sądu Najwyższego: z 25 marca 2011 r., IV CZ 136/10; z 17 listopada 2010 r., II PZ 38/10). W świetle powyższego brak jest podstaw do ingerencji Sądu Okręgowego co do rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu. Zastosowania art. 102 k.p.c. nie uzasadnia sytuacja majątkowa powoda, który posiada stałe źródło dochodu, jak również majątek ruchomy. W sprawie nie występują również żadne inne szczególne okoliczności uzasadniające odstąpienie od obciążenia powoda w zakresie zasądzonych przez Sąd Rejonowy kosztów. W szczególności nie przemawia za tym charakter dochodzonego roszczenia. Należy podkreślić, że w sprawach o zadośćuczynienie nie obciążanie strony, której żądanie zostało uwzględnione tylko w niewielkiej części, obowiązkiem zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi, kłóciłoby się z zasadą dyspozytywności, która z jednej strony wskazuje, że zakres żądania kształtuje sama strona powodowa, ale z drugiej czyni ją również odpowiedzialną za zgłoszone roszczenie. Rzeczą strony dochodzącej zadośćuczynienia, w szczególności reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, jest wstępna ocena żądania co do jego zasadności i wysokości. To strona powodowa winna ponosić ryzyko, że jeżeli wytoczy powództwo o świadczenie nadmiernie wygórowane, będzie musiała w tym zakresie ponieść konsekwencje w zakresie kosztów procesu. Co zaś się tyczy zarzutu obciążenia powoda kosztami biegłych wskazać należy, że zasady ponoszenia każdego z tych wydatków z zaliczek wnoszonych przez pozwanego zostały przesądzone postanowieniami Sądu Rejonowego przyznającymi biegłym wynagrodzenie. Mimo takiej możliwości powód postanowień tych nie skarżył. Na obecnym etapie postępowania nie może więc skutecznie kwestionować tych rozstrzygnięć Sądu Rejonowego. Wobec powyższego apelacja podlegała więc oddaleniu a to na podstawie przepisu art. 385 k.p.c. . O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c. , kierując się zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika powoda została ustalona na podstawie § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Biorąc pod uwagę stopień zawiłości sprawy oraz nakład pracy pełnomocnika pozwanego i jego wkład pracy w przyczynienie się do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności fakt, iż w toku postępowania apelacyjnego nie było prowadzone postępowanie dowodowe, zaś apelację rozpoznano na posiedzeniu niejawnym, brak było podstaw do ustalenia wysokości wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego w wysokości innej niż minimalne, przewidziane przepisami wyżej wskazanego rozporządzenia. Inicjując proces odwoławczy powód powinien zdawać sobie sprawę z konsekwencji finansowych swego stanowiska. Nie sposób więc było w realiach niniejszej sprawy dopatrzeć się jakichkolwiek szczególnych względów do tego, by odstąpić chociażby w części od obciążenia powoda wygenerowanymi przez niego kosztami postępowania apelacyjnego. Tym bardziej, że postępowanie cywilne w Polsce jest postępowaniem odpłatnym i dążąc na jego drodze do realizacji swoich praw żądający powinien w każdej sytuacji przykładać wagę do wypełniania należycie obowiązków fiskalnych, które w toku tego postępowania mogą po jego stronie powstać. Ponadto, nie bez znaczenia dla powyższej oceny jest także to, że Sąd I instancji dość przekonywująco wyjaśnił powodowi motywy swego rozstrzygnięcia, a zatem powód nie zgadzając się z oceną Sądu winien brać pod uwagę finansowe konsekwencje swego stanowiska. Zwłaszcza, że w toku postępowania był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI