III CA 835/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił apelację uczestniczki postępowania H. T. od postanowienia Sądu Rejonowego oddalającego wniosek o zasiedzenie nieruchomości, uznając, że nie wykazała ona samoistnego posiadania udziałów pozostałych współwłaścicieli.
Uczestniczka postępowania H. T. złożyła apelację od postanowienia Sądu Rejonowego oddalającego jej wniosek o zasiedzenie udziałów w nieruchomości. Zarzucała naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, twierdząc, że akty właścicielskie, takie jak remonty i opłacanie podatków, powinny być uznane za przejawy posiadania samoistnego. Sąd Okręgowy oddalił apelację, podzielając ustalenia Sądu Rejonowego. Stwierdził, że czynności zachowawcze, takie jak remonty, nie są wystarczające do uznania posiadania samoistnego w zakresie przekraczającym posiadanie udziału we współwłasności, a wola posiadania dla siebie musi być wyraźnie zamanifestowana wobec pozostałych współwłaścicieli.
Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi oddalił wniosek o zasiedzenie nieruchomości złożony przez A. T. z udziałem m.in. H. T. Uczestniczka postępowania H. T. wniosła apelację, zarzucając Sądowi Rejonowemu naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnej oceny dowodów, w tym pominięcie dowodu z przesłuchania uczestników w zakresie dotyczącym zachowań świadczących o posiadaniu całej nieruchomości dla siebie. Zarzuciła również naruszenie art. 172 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 336 k.c., twierdząc, że akty właścicielskie dokonywane przez nią i jej poprzedniczkę prawną nie mogą być poczytywane jako przejawy posiadania samoistnego, a chęć spłaty pozostałych współwłaścicieli świadczy jedynie o posiadaniu w złej wierze. Sąd Okręgowy oddalił apelację, uznając ją za niezasadną. Sąd podzielił ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i uznał, że nie doszło do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., ponieważ wszystkie dowody zostały uwzględnione. Stwierdził, że czynności zachowawcze, takie jak remonty, nie są wystarczające do uznania posiadania samoistnego w zakresie przekraczającym posiadanie udziału we współwłasności. Podkreślił, że wola posiadania dla siebie (animus rem sibi habendi) musi być wyraźnie zamanifestowana wobec pozostałych współwłaścicieli i nie może opierać się jedynie na domniemaniu. Sąd powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, wskazując na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa obrotu prawnego i ochrony własności. Stwierdził, że skarżąca nie wykazała, aby kiedykolwiek zamanifestowała zmianę charakteru swojego posiadania w zakresie udziałów pozostałych współwłaścicieli.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, same czynności zachowawcze, takie jak remonty, nie są wystarczające do uznania posiadania samoistnego w zakresie przekraczającym posiadanie udziału we współwłasności. Konieczne jest wykazanie woli posiadania dla siebie (animus rem sibi habendi) w sposób wyraźnie zamanifestowany wobec pozostałych współwłaścicieli.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że czynności takie jak remonty istniejącej zabudowy, nie zmieniające istotnie wyglądu czy standardu budynku, są jedynie czynnościami zachowawczymi i nie świadczą o wyjściu przez posiadającego współwłaściciela ponad swoje uprawnienia wynikające ze współwłasności. Wola posiadania dla siebie musi być wyraźnie zamanifestowana w sposób widoczny dla innych współwłaścicieli, a nie opierać się na domniemaniu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
wnioskodawczyni (utrzymanie w mocy postanowienia sądu I instancji)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. T. | osoba_fizyczna | wnioskodawczyni |
| M. J. | osoba_fizyczna | uczestnik postępowania |
| H. T. | osoba_fizyczna | uczestniczka postępowania |
| S. K. | osoba_fizyczna | uczestnik postępowania |
| I. K. | osoba_fizyczna | uczestnik postępowania |
| J. O. | osoba_fizyczna | uczestnik postępowania |
| D. S. | osoba_fizyczna | uczestnik postępowania |
| L. S. | osoba_fizyczna | uczestnik postępowania |
| H. K. | osoba_fizyczna | poprzedniczka prawna |
| B. S. | osoba_fizyczna | spadkodawca |
| J. S. | osoba_fizyczna | spadkobierczyni |
Przepisy (5)
Główne
k.c. art. 172 § 1 i 2
Kodeks cywilny
Posiadanie samoistne w celu zasiedzenia udziałów we współwłasności wymaga wykazania woli posiadania dla siebie (animus rem sibi habendi) w sposób wyraźnie zamanifestowany wobec pozostałych współwłaścicieli, a czynności zachowawcze, takie jak remonty, nie są wystarczające.
k.c. art. 336
Kodeks cywilny
Posiadanie samoistne w celu zasiedzenia udziałów we współwłasności wymaga wykazania woli posiadania dla siebie (animus rem sibi habendi) w sposób wyraźnie zamanifestowany wobec pozostałych współwłaścicieli, a czynności zachowawcze, takie jak remonty, nie są wystarczające.
Pomocnicze
k.p.c. art. 233 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada swobodnej oceny dowodów. Naruszenie może polegać na błędnym uznaniu mocy dowodowej lub jej braku, wymaga wskazania konkretnych zasad i dowodów.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa prawna do oddalenia apelacji.
k.p.c. art. 13 § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Stosowanie przepisów o procesie do postępowania nieprocesowego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego przez Sąd Rejonowy. Brak naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przez Sąd Rejonowy. Czynności zachowawcze (remonty) nie są wystarczające do stwierdzenia posiadania samoistnego w zakresie przekraczającym udział we współwłasności. Wola posiadania dla siebie (animus rem sibi habendi) musi być wyraźnie zamanifestowana wobec pozostałych współwłaścicieli. Ochrona własności i bezpieczeństwo obrotu prawnego uzasadniają surowe wymagania wobec współwłaściciela zmieniającego zakres posiadania samoistnego.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z przesłuchania uczestników. Błędna wykładnia art. 172 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 336 k.c. poprzez uznanie, że akty właścicielskie nie są przejawami posiadania samoistnego. Chęć spłaty pozostałych współwłaścicieli świadczy o posiadaniu w złej wierze, co powinno skutkować uwzględnieniem zasiedzenia.
Godne uwagi sformułowania
nie zasługuje na uwzględnienie zarzut wywiedziony w apelacji dotyczący naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisu art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie "wszechstronnego rozważenia zebranego materiału" zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. może odnosić się wyłącznie do dowodów przeprowadzonych przez sąd, nie zaś pominiętych zachowania wnioskodawczyni oraz poprzedniej posiadaczki nieruchomości sprowadzające się do wykonywania szeregu napraw i usprawnień w stosunku do nieruchomości nie są wystarczające do przyjęcia, iż wnioskodawczyni posiadała nieruchomość w swoim imieniu i na swoją rzecz w zakresie przekraczającym uprawnienia wynikające z posiadania udziału w nieruchomości jako jej współwłaściciel Niewątpliwie sam remont istniejącej zabudowy, nie zmieniający w istotny sposób wyglądu, czy standardu budynku jako czynność zachowawcza nie powoduje spełnienia przesząnek rozszerzenia władztwa oraz jego uzewnętrznienia względem pozostałych współwłaścicieli animus, jako wola nabycia udziału we współwłasności w większym zakresie niż wynika to z aktualnego stanu własności, winien być wiadomy dla pozostałych współwłaścicieli — powinien się przejawiać w widocznych działaniach współwłaściciela wskazujących na zmianę jego woli co do sposobu posiadania Konieczne jest do tego wyraźne zamanifestowanie woli władania cum animo rem sibi habendi surowe wymagania wobec współwłaściciela zmieniającego zakres posiadania samoistnego są uzasadnione koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa stosunków prawnych i ochrony własności zasiedzenie jest bardzo daleko idącym odstępstwem od tej zasady, a zatem wszelkie wątpliwości muszą być tłumaczone na korzyść ochrony własności Niewątpliwie nie może o tym świadczyć wykonywanie remontów budynku mieszkalnego, czy też ponoszenie wydatków związanych z utrzymywaniem nieruchomości. Takie czynności są jedynie przejawem wykonywania uprawnień współwłaścicielskich.
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie restrykcyjnego podejścia do zasiedzenia udziałów we współwłasności, podkreślenie konieczności wyraźnego zamanifestowania woli posiadania dla siebie (animus rem sibi habendi) i odróżnienia czynności zachowawczych od czynności wskazujących na zmianę charakteru posiadania."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji współwłasności i zasiedzenia udziałów, wymaga indywidualnej oceny każdego przypadku pod kątem zamanifestowania woli posiadania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego zagadnienia zasiedzenia nieruchomości, ale z perspektywy współwłasności, co jest mniej typowe. Wyjaśnia kluczowe rozróżnienie między zwykłymi czynnościami właścicielskimi a posiadaniem samoistnym, co jest istotne dla wielu właścicieli nieruchomości.
“Remontujesz dom jako współwłaściciel? Uważaj, to niekoniecznie droga do zasiedzenia!”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III Ca 835/17 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem wstępnym z dnia 31 stycznia 2017 roku w sprawie z wniosku A. T. z udziałem M. J. , H. T. , S. K. , I. K. , J. O. , D. S. i L. S. o zasiedzenie, podział majątku wspólnego i dział spadku, Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi oddalił wniosek o zasiedzenie. Apelację od powyższego postanowienia wniosła uczestniczka postępowania H. T. , zaskarżając je w całości. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła: 1. naruszenie przepisów prawa procesowego, a to art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i całkowite pominięcie dowodu z przesłuchania uczestników J. O. , I. K. , A. T. oraz H. T. w zakresie dotyczącym zachowań H. K. i H. T. świadczących o posiadaniu całej nieruchomości dla siebie, a polegających na niewpuszczaniu współwłaścicieli na teren nieruchomości, braku wpływu pozostałych współwłaścicieli na podejmowanie decyzji dotyczących przedmiotowej nieruchomości, braku czynienia przez nich nakładów na nieruchomość oraz faktu, że przez A. T. i J. O. H. K. i H. T. były postrzegane jako jedyne właścicielki; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, to art. 172 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 336 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że akty właścicielskie dokonywane przez H. T. oraz jej poprzedniczkę prawną H. K. w postaci remontów nieruchomości, opłacania podatków nie mogą być poczytywane jako przejawy posiadania samoistnego; chęć spłaty pozostałych współwłaścicieli przez H. T. wskazuje, że uczestniczka H. T. nie posiadała nieruchomości w swoim imieniu i na swoją rzecz (wykazując się tzw. animus rem sihi habendi) w zakresie przekraczającym uprawnienia wynikające z posiadania udziału w nieruchomości jako jej współwłaściciel podczas, gdy wola dokonania spłaty świadczyła jedynie o posiadaniu w złej wierze, co skutkowało błędnym przyjęciem, że nie zostały spełnione przesłanki zasiedzenia nieruchomości w złej wierze mimo upływu wymaganego prawem okresu 30 lat. W oparciu o wskazane zarzuty uczestniczka postępowania wniosła o zmianę wydanego przez Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi postanowienia poprzez stwierdzenie, że H. T. nabyła w drodze zasiedzenia własność udziałów w przedmiotowej nieruchomości w wysokości 3/15 części w miejsce J. O. , w 3/30 części w miejsce D. S. , w 3/30 w miejsce L. S. , w 3/15 części w miejsce I. K. oraz w 1/15 części w miejsce A. T. z dniem 4 sierpnia 2007 r. W toku rozprawy apelacyjnej pełnomocnik uczestników H. T. i S. K. podtrzymał apelację i wniósł o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, zaś pełnomocnik wnioskodawczyni i uczestników I. K. i J. O. wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: apelacja nie jest zasadna i podlega oddaleniu. Wstępnie wskazać należy, że Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny, a Sąd Okręgowy ustalenia te podziela i czyni je własnymi. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut wywiedziony w apelacji dotyczący naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Przede wszystkim zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w tym przepisie sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie "wszechstronnego rozważenia zebranego materiału", a zatem, jak podkreśla się w orzecznictwie, z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności (por. wyrok SN z dnia 17 listopada 1966 r., II CR 423/66, OSNPG rok 1967, nr 5-6, poz. 21; uzasadnienie wyroku SN z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 632/98, OSNAPiUS rok 2000, nr 10, poz. 382; uzasadnienie postanowienia SN z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00, uzasadnienie postanowienia SN z dnia 18 lipca 2002 r., IV CKN 1256/00). Naruszenie tego przepisu może polegać na błędnym uznaniu, że przeprowadzony w sprawie dowód ma moc dowodową i jest wiarygodny albo że wiarygodności i mocy dowodowej jest pozbawiony. Prawidłowe postawienie zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wskazania konkretnych zasad, które sąd naruszył i dowodów, przy ocenie których do naruszenia takiego doszło. Podkreślić także należy, że zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. może odnosić się wyłącznie do dowodów przeprowadzonych przez sąd, nie zaś pominiętych. Uchybienia w powyższym zakresie strona apelująca upatrywała w braku wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i całkowitym pominięciu dowodu z przesłuchania uczestników J. O. , I. K. , A. T. oraz H. T. w zakresie dotyczącym zachowań H. K. i H. T. świadczących o posiadaniu całej nieruchomości dla siebie. Tymczasem wbrew stanowisku strony apelującej żaden z przeprowadzonych przez Sąd Rejonowy dowodów nie został przez niego pominięty. Sąd I instancji uwzględnił wszystkie przeprowadzone w toku postępowania dowody, wyciągnął z nich wnioski logicznie poprawne oraz odpowiadające aktualnym poglądom na sądowe stosowanie prawa. Bez czynienia dalszych ustaleń materiał zgromadzony w postępowaniu w pierwszej instancji stał się podstawą orzeczenia Sądu drugiej instancji. Wskazać również należy, że okoliczności dotyczące zamieszkiwania przez H. T. i jej poprzedniczkę prawną H. K. na przedmiotowej nieruchomości przez całe życie były pomiędzy stronami bezsporne. Nikt nie kwestionował również twierdzeń wnioskodawczyni o nakładach czynionych na nieruchomość, czy też o tym, że wnioskodawczyni korzystała z nieruchomości jak własnej. Nieuzasadniony był także zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 172 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 336 k.c. przez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że akty właścicielskie dokonywane przez H. T. oraz jej poprzedniczkę nie mogą być poczytywane jako przejawy posiadania samoistnego, co skutkowało uznaniem, iż nie zostały spełnione przesłanki zasiedzenia nieruchomości. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd I instancji w oparciu o trafne orzecznictwo judykatury prawidłowo uznał, że w realiach niniejszej sprawy zachowania wnioskodawczyni oraz poprzedniej posiadaczki nieruchomości sprowadzające się do wykonywania szeregu napraw i usprawnień w stosunku do nieruchomości nie są wystarczające do przyjęcia, iż wnioskodawczyni posiadała nieruchomość w swoim imieniu i na swoją rzecz w zakresie przekraczającym uprawnienia wynikające z posiadania udziału w nieruchomości jako jej współwłaściciel. Należało podzielić stanowisko Sądu I instancji, że nie były to czynności o znaczących zmianach nieruchomości, a tylko takie świadczą o wykroczeniu przez zasiadującego współwłaściciela ponad posiadanie wynikające ze współwłasności. Niewątpliwie sam remont istniejącej zabudowy, nie zmieniający w istotny sposób wyglądu, czy standardu budynku jako czynność zachowawcza nie powoduje spełnienia przesłanek rozszerzenia władztwa oraz jego uzewnętrznienia względem pozostałych współwłaścicieli. Nie wystarczy zatem samo ustalenie, że właściciel korzystał z rzeczy w większym zakresie, niż wynosił przysługujący mu udział, żeby nastąpiło zasiedzenie. Jednocześnie animus, jako wola nabycia udziału we współwłasności w większym zakresie niż wynika to z aktualnego stanu własności, winien być wiadomy dla pozostałych współwłaścicieli — powinien się przejawiać w widocznych działaniach współwłaściciela wskazujących na zmianę jego woli co do sposobu posiadania. Konieczne jest do tego wyraźne zamanifestowanie woli władania cum animo rem sibi habendi. Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 24 maja 2013 r. (V CSK 269/12, LEX nr 1365760) samoistne posiadanie w zakresie udziału innego współwłaściciela, które może doprowadzić do zasiedzenia tego udziału, wymaga ujawnienia woli wyjścia poza własne prawa i wkroczenia w zakres zastrzeżony dla innego uprawnionego. Wykazanie aktywności potwierdzającej wolę wyłączenia innych współwłaścicieli od posiadania wymaga więc przeprowadzenia pozytywnego dowodu przez współwłaściciela posiadającego rzecz, a nie powołania się na domniemanie prawne. O samoistnym posiadaniu współwłaściciela zamieszkującego w znajdującym się na niej budynku nie przesądza zatem samodzielne wykonywanie uprawnień właścicielskich, administrowanie nieruchomością, ponoszenie ciężarów związanych z utrzymaniem nieruchomości. Również fakt niewykonywania współposiadania przez innych współwłaścicieli nie świadczy automatycznie o samoistności posiadania współwłaściciela wykonującego władztwo, bowiem jest to uprawnienie współwłaścicieli, a nie obowiązek. Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje, że surowe wymagania wobec współwłaściciela zmieniającego zakres posiadania samoistnego są uzasadnione koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa stosunków prawnych i ochrony własności zwłaszcza, że powołanie się przez współwłaściciela na zmianę woli, czyli elementu subiektywnego mogłoby zbyt łatwo prowadzić do utraty praw pozostałych współwłaścicieli (zob. postanowienie z dnia 2 marca 2012 r., II CSK 249/11, niepubl. i orzeczenia w nim powołane). Potwierdzeniem tego poglądu jest stanowisko wyrażone przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 października 2003 r., P 3/03, OTK-A, Nr 8, poz. 82, w którym odnosząc się do konstytucyjnej gwarancji nienaruszalności prawa własności wskazał, że zasiedzenie jest bardzo daleko idącym odstępstwem od tej zasady, a zatem wszelkie wątpliwości muszą być tłumaczone na korzyść ochrony własności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 października 2013 roku, V CSK 488/12, Lex 1408230). Konieczne jest zatem wykazanie konkretnych faktów potwierdzających rzeczywiste przejęcie praw i obowiązków innego współwłaściciela, i to w sposób, co wymaga podkreślenia, pozwalający mu dostrzec tę zmianę. Należy również podnieść, że skarżąca wnosi o stwierdzenie zasiedzenia z dniem 4 sierpnia 2007 r. twierdząc, że po śmierci dziadka B. S. w dniu 4 sierpnia 1977 r. jego córka H. K. , a następnie wnuczka H. T. posiadały samoistnie przedmiotową nieruchomość. Jednakże po B. S. dziedziczyła żona J. S. , która zmarła w dniu 27 stycznia 1985 r. i jej córki i brak jest jakiegokolwiek dowodu, aby żona spadkodawcy w jakikolwiek sposób manifestowała samoistne posiadanie całej nieruchomości ponad przysługujący jej udział, co upoważniałoby ewentualnie skarżącą do zaliczenia jej samoistnego posiadania od 4 sierpnia 1977 r. Mając na uwadze powyższe Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, że w toku niniejszego postępowania nie wykazano, aby wnioskodawczyni zamanifestowała kiedykolwiek na zewnątrz zmianę charakteru swego posiadania w zakresie udziałów pozostałych współwłaścicieli. Nie dokonała ona żadnej czynności, która wskazywałby na zmianę charakteru jej władztwa. Niewątpliwie nie może o tym świadczyć wykonywanie remontów budynku mieszkalnego, czy też ponoszenie wydatków związanych z utrzymywaniem nieruchomości. Takie czynności są jedynie przejawem wykonywania uprawnień współwłaścicielskich. Również okoliczności, które zostały dodatkowo podniesione przez uczestniczkę w apelacji, nie stanowią o zamanifestowaniu woli władania dla siebie całości nieruchomości. Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. , oddalił apelację.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI