III Ca 748/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił apelację powoda, potwierdzając wyrok Sądu Rejonowego oddalający powództwo o zapłatę za nielegalny pobór energii elektrycznej, uznając pozwaną za niebędącą odbiorcą w rozumieniu prawa energetycznego i niebędącą sprawcą nielegalnego poboru, a także wskazując na nadużycie prawa przez powoda.
Sąd Rejonowy oddalił powództwo spółki energetycznej o zapłatę za nielegalny pobór energii elektrycznej. Powód w apelacji zarzucał m.in. naruszenie przepisów k.p.c. i prawa energetycznego. Sąd Okręgowy oddalił apelację, uznając ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu Rejonowego za prawidłowe. Podkreślono, że pozwana nie była odbiorcą energii w rozumieniu prawa energetycznego, nie wykazano jej winy w nielegalnym poborze, a roszczenie powoda było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i stanowiło nadużycie prawa.
Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił apelację powoda, spółki energetycznej, od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia, który oddalił powództwo o zapłatę kwoty 5.882,25 zł z tytułu nielegalnego poboru energii elektrycznej. Powód zarzucał Sądowi Rejonowemu m.in. naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodów, art. 57 ust. 1 pkt 1 prawa energetycznego, art. 471 i 472 k.c. w zw. z art. 6 k.c. oraz § 185 rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Sąd Okręgowy uznał apelację za niezasadną. Stwierdził, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił materiał dowodowy i nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów. Podkreślono, że pozwana nie była odbiorcą energii w rozumieniu prawa energetycznego, gdyż nie łączył jej z powodem żaden stosunek obligacyjny. Nie wykazano również, aby pozwana dopuściła się nielegalnego poboru energii, a wręcz podejmowała działania zapobiegawcze, takie jak wypowiedzenie umowy z zakładem energetycznym i próby eksmisji lokatorów, sygnalizując jednocześnie podejrzenie nielegalnego poboru. Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie powoda jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.) i stanowi nadużycie prawa, zwłaszcza że powód ignorował sygnały pozwanej i udaremnił jej starania o zabezpieczenie nieruchomości. W konsekwencji apelację oddalono na podstawie art. 385 k.p.c., a o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. i odpowiednich przepisów o opłatach za czynności adwokackie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, pozwana nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ nie była odbiorcą energii w rozumieniu prawa energetycznego, nie wykazano jej winy w nielegalnym poborze, a powód nie udowodnił jej sprawstwa.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że pozwana nie była odbiorcą energii, gdyż nie łączył jej stosunek obligacyjny z powodem. Nie wykazano jej winy ani bezpośredniego sprawstwa nielegalnego poboru. Ponadto, pozwana podejmowała działania zapobiegawcze, a roszczenie powoda było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
E. P.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) S.A. | spółka | powód |
| E. P. | osoba_fizyczna | pozwana |
Przepisy (9)
Główne
pr. energ. art. 57 § ust. 1 pkt 1
Ustawa Prawo energetyczne
Określa odpowiedzialność za nielegalny pobór energii, ale wymaga wykazania, że odbiorca dopuścił się działań lub ponosi winę; sąd uznał, że pozwana nie była odbiorcą w rozumieniu ustawy.
k.c. art. 5
Kodeks cywilny
Niedopuszczalność czynienia ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego; sąd uznał roszczenie powoda za nadużycie prawa.
Pomocnicze
k.p.c. art. 233
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada swobodnej oceny dowodów; naruszenie tej zasady może być podstawą kontroli odwoławczej tylko w przypadku rażącego naruszenia zasad oceny lub wpływu na wynik sprawy.
k.c. art. 471
Kodeks cywilny
Odpowiedzialność dłużnika za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.
k.c. art. 472
Kodeks cywilny
Odpowiedzialność na zasadach ogólnych, chyba że ustawa stanowi inaczej.
k.c. art. 6
Kodeks cywilny
Ciężar dowodu; kto twierdzi, powinien udowodnić.
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury art. 185 § § 1
Obowiązek zabezpieczenia liczników energii elektrycznej przed dostępem osób postronnych obciąża zarządcę budynku.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
Oddalenie apelacji.
k.p.c. art. 98 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada odpowiedzialności za wynik procesu w zakresie kosztów.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pozwana nie była odbiorcą energii w rozumieniu prawa energetycznego. Nie wykazano winy ani sprawstwa pozwanej w nielegalnym poborze energii. Pozwana podejmowała działania zapobiegawcze i sygnalizowała problem. Roszczenie powoda jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.) i stanowi nadużycie prawa.
Odrzucone argumenty
Odpowiedzialność pozwanej oparta na zasadzie ryzyka. Wyłączna wina osoby trzeciej jako przesłanka zwolnienia od odpowiedzialności. Ciężar dowodu winy odbiorcy spoczywa na powodzie. Obowiązek zabezpieczenia liczników spoczywa na powodzie jako zarządcy budynku.
Godne uwagi sformułowania
nie sposób dopatrzyć się przypisywanemu temu Sądowi przez skarżącego stwierdzenia o wyłącznej winie osoby trzeciej w nielegalnym poborze energii. pozwana nie była odbiorcą energii w świetle przepisów prawa energetycznego nie zostało wykazane, aby to ona dopuściła się nielegalnego poboru energii roszczenie powoda jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. nosi cechy nadużycia prawa i nie zasługuje na ochronę w świetle normy art. 5 k.c.
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 5 k.c. w kontekście roszczeń o zapłatę za nielegalny pobór energii, definicja odbiorcy energii w prawie energetycznym, odpowiedzialność za działania osób trzecich."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego, gdzie pozwana aktywnie próbowała zapobiec nielegalnemu poborowi, a powód ignorował jej działania. Może być mniej przydatna w przypadkach, gdy odbiorca nie wykazywał takiej aktywności.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak sąd może zastosować klauzulę generalną zasad współżycia społecznego (art. 5 k.c.) do ochrony strony, która mimo braku formalnych przesłanek odpowiedzialności, aktywnie próbowała zapobiec szkodzie, podczas gdy druga strona ignorowała jej działania. Jest to przykład praktycznego zastosowania prawa w nietypowej sytuacji.
“Czy można żądać zapłaty za kradziony prąd, gdy sam powód utrudniał jego zabezpieczenie?”
Dane finansowe
WPS: 5882,25 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III Ca 748/19 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 listopada 2018 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi oddalił powództwo (...) S.A. w L. przeciwko E. P. o zapłatę kwoty 5.882,25 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 13 stycznia 2017 roku do dnia zapłaty, a także orzekł o kosztach procesu. W apelacji od powyższego wyroku powód podniósł następujące zarzuty: - naruszenia art. 233 k.p.c. poprzez nieprawidłową ocenę materiału dowodowego, polegającą na przyjęciu, że nielegalne pobieranie energii elektrycznej wynikało z wyłącznej winy osoby trzeciej, za którą pozwana nie ponosi odpowiedzialności, mimo że wina osoby trzeciej nie została udowodniona, a uprawdopodobniono jedynie, że osoby postronne mogły mieć dostęp do licznika; - naruszenia art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy prawo energetyczne poprzez przyjęcie, że pozwana nie ponosi odpowiedzialności za stwierdzony nielegalny pobór energii elektrycznej oraz poprzez przyjęcie, że z jednej strony przepis ten kształtuje odpowiedzialność odbiorcy na zasadzie ryzyka, a z drugiej, że konieczne jest wykazanie osobistego sprawstwa i winy odbiorcy co niejako przeczy istocie odpowiedzialności na zasadzie ryzyka i poprzez przyjęcie, że wystarczające do zwolnienia się przez odbiorcę od odpowiedzialności za nielegalny pobór energii jest wykazanie przez odbiorcę możliwości dostępu osób postronnych do licznika bez jednoczesnego udowodnienia ich winy w nielegalnym poborze energii; - naruszenia art. 471 k.c. w zw. z art. 472 k.c. i art. 6 k.c. poprzez przyjęcie, że ciężar dowodu w zakresie winy odbiorcy energii elektrycznej obarcza powoda; - naruszenia art. 6 k.c. w zw. z art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy prawo energetyczne poprzez przyjęcie, że to na powodzie spoczywa obowiązek wykazania, iż odbiorca dopuścił się działań, które doprowadziły do nielegalnego poboru energii elektrycznej; - naruszenia § 185 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez przyjęcie, że na powodzie spoczywa obowiązek zabezpieczenia liczników energii elektrycznej przed dostępem osób postronnych, mimo że obowiązek taki obarcza zarządcę budynku. W konkluzji powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty określonej pozwem wraz z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje, ewentualnie zaś o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, wraz z kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest niezasadna i jako taka podlega oddaleniu. Ustalenia faktyczne, jak również ocena prawna przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia przez Sąd Rejonowy, znajdują pełną akceptację Sądu Okręgowego. Przechodząc do poszczególnych zarzutów, w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu naruszenia wyrażonej w art. 233 k.p.c. zasady swobodnej oceny dowodów. Zgodnie z tą zasadą sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, a zatem z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Wprawdzie przewidziane w art. 233 § 1 k.p.c. kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów mogą być przedmiotem kontroli odwoławczej, jednak powołanie się na naruszenie cytowanego przepisu nie może wyłącznie polegać na przedstawieniu odmiennego stanu faktycznego ustalonego na podstawie własnej oceny dowodów. Skarżący może tylko wykazywać, że sąd I instancji rażąco naruszył ustanowione w powołanym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów, a w konsekwencji naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie zebranego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Jedynie w przypadku, gdy brak jest logiki w powiązaniu wnioskowania z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo - wbrew zasadom doświadczenia życiowego - nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona ocena dowodów może być skutecznie podważona (zob. wyrok SN z dnia 25 lipca 2000 r., III CKN 842/98). Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, Sąd Okręgowy uznał dokonaną przez Sąd I Instancji ocenę zebranego materiału dowodowego za prawidłową, wszechstronną i obiektywną. Apelacja skarżącego skutecznie nie podważyła faktu dokonania przez Sąd Rejonowy oceny dowodów w sposób logiczny i zgodny z doświadczeniem życiowym. W szczególności nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, który zasadności naruszenia wskazanego przepisu upatruje w błędnym jego zdaniem stwierdzeniu przez Sąd Rejonowy istnienia przesłanek ekskulpujących pozwaną od odpowiedzialności wobec przypisania wyłącznej winy osobie trzeciej za nielegalny pobór energii. Tymczasem kwestia oceny przesłanek zawinionego zachowania przynależy nie do sfery ustaleń faktycznych, lecz do sfery prawa materialnego. Niezależnie od błędów konstrukcyjnych, których powód nie ustrzegł się przy formułowaniu powyższego zarzutu, podkreślić należy, iż w zaprezentowanym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wywodzie odzwierciedlającym tok rozumowania Sądu I instancji nie sposób dopatrzyć się przypisywanemu temu Sądowi przez skarżącego stwierdzenia o wyłącznej winie osoby trzeciej w nielegalnym poborze energii. Można jedynie się domyślać, że powód błędnie utożsamia prawidłowe ustalenie Sądu Rejonowego co do posiadania przez lokatorów zamieszkujących nieruchomość należącą do pozwanej, potencjalnego dostępu do usytuowanego w korytarzu licznika energii elektrycznej, do którego dokonano nielegalnego przyłącza z zaistnieniem przesłanki „wyłącznej winy osoby trzeciej” w rozumieniu art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 roku Prawo energetyczne (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 755 ze zm.). Skarżący nie dostrzega bowiem, że omawiana przesłanka aktualizuje się dopiero w razie wykazania faktu nielegalnego poboru energii przez odbiorcę, który następnie może zwolnić się wobec zakładu energetycznego z odpowiedzialności wskazując na „wyłączną winę osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności”. W niniejszej sprawie kwestia ta nie była zatem w ogóle przedmiotem rozważań Sądu, gdyż u podstaw zaskarżonego wyroku oddalającego powództwo legło przede wszystkim przekonanie, iż pozwana nie podlega odpowiedzialności kontraktowej, a jednocześnie nie zostało wykazane, aby to ona dopuściła się nielegalnego poboru energii, co w świetle przepisów powołanej ustawy jest niezbędną przesłanką obciążenia jej opłatą, której zasądzenia domaga się powód w ramach reżimu odpowiedzialności deliktowej. W sprawie jest bowiem oczywiste, że pozwana nie była odbiorcą energii w świetle przepisów prawa energetycznego , gdyż ustawodawca zgodnie z art. 3 pkt 13 tejże ustawy status ten przyznaje jedynie temu, kto otrzymuje lub pobiera paliwa lub energię na podstawie umowy z przedsiębiorstwem energetycznym, nie ulega zaś wątpliwości, iż pozwanej w okresie, w którym doszło do nielegalnego poboru energii nie łączył z powodem żaden stosunek obligacyjny. Te ustalenia nie są podważane przez żadną ze stron i wystarczają do uznania za chybione także zarzutów naruszenia art. 471 i 472 w związku z art. 6 k.c. . W konsekwencji nieistotne są zatem, stanowiące istotną część apelacji zarzuty i rozważania, mające prowadzić do wykazania, że odpowiedzialność pozwanej jest oparta na zasadzie ryzyka. Co prawda słuszne są twierdzenia strony powodowej, iż skorzystanie przez przedsiębiorstwo energetyczne z możliwości obciążenia opłatą określoną w art. 57 ust. 1 Prawa energetycznego jest niezależne od winy odbiorcy, jednakże okoliczność ta ma charakter bezprzedmiotowy wobec uznania, iż pozwana nie była odbiorcą w rozumieniu analizowanych przepisów. Nie zostały także spełnione przesłanki odpowiedzialności deliktowej na podstawie przepisu art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy. Powód nie zaoferował żadnego dowodu, który pozwalałby uznać, że pozwana jest bezpośrednim sprawcą nielegalnego poboru energii. Jak wynika z ustaleń poczynionych w sprawie, pozwana nigdy nie zamieszkiwała w należącej do niej nieruchomości. Dostrzec też trzeba, iż w okresie poprzedzającym stwierdzenie przez powoda faktu nielegalnego poboru energii, w związku z wydaniem decyzji administracyjnej o wyłączeniu z użytkowania nieruchomości pozwana wypowiedziała umowę z zakładem energetycznym oraz zwróciła się o odcięcie mediów, a także wystąpiła o eksmisję lokatorów. Co więcej, pozwana sygnalizowała powodowi o podejrzeniu nielegalnego poboru prądu przez zamieszkujących w nieruchomości lokatorów, ten jednak nie zdecydował się na odłączenie całej nieruchomości od dostępu do energii elektrycznej z uwagi na łączącego z tymi lokatorami umowy o dostawę energii. Wreszcie, niezależnie od przyczyn niezasadności powództwa przedstawionych na dotychczasowym etapie rozważań, zdaniem Sądu Okręgowego roszczenie powoda jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Pozwana nie tylko sama nie uczestniczyła w procederze nielegalnego poboru energii, ale także przedsięwzięła szereg działań w celu jego zapobieżeniu. Przede wszystkim w wykonaniu decyzji administracyjnej o wyłączeniu nieruchomości z użytkowania, podjęła starania o eksmisję lokatorów i zabezpieczenie dostępu do nieruchomości. Jak wspomniano powyżej, wypowiedziała ona umowę z zakładem energetycznym na dostawę energii elektrycznej i wielokrotnie zwracała się o odłączenie całej nieruchomości od prądu, co spotkało się z jednoznaczną odmową ze strony powoda. Pozwana informowała też skarżącego o możliwości nielegalnego poboru prądu przez lokatorów nadal zamieszkujących budynek. W tej sytuacji, domaganie się przez powoda zasądzenia kwoty dochodzonej w pozwie, zwłaszcza wobec faktu, że skarżący ignorował wszelkie sygnały płynące ze strony pozwanej i w istocie udaremnił jej starania zmierzające do zabezpieczenia nieruchomości przed nielegalnym poborem energii, nosi cechy nadużycia prawa i nie zasługuje na ochronę w świetle normy art. 5 k.c. . Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy uznał, iż apelacja nie zawiera uzasadnionych zarzutów mogących podważyć stanowisko Sądu Rejonowego, a tym samym jako bezzasadna podlega oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. . O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w oparciu o art. 98 § 1 k.p.c. w związku z § 2 pkt 4 oraz § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (Dz. U. 2015. 1800 ze zm.). Na koszty te złożyła się kwota 900 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI