III CA 729/20

Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w ŁodziŁódź
SAOSCywilnezobowiązaniaŚredniarejonowy
kredyt frankowyklauzule abuzywnewaloryzacja kursowaspread walutowyprawo bankoweochrona konsumentówryzyko kursoweubezpieczenie niskiego wkładu własnego

Sąd Rejonowy oddalił powództwo o zwrot nienależnie pobranych rat kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego, uznając klauzule waloryzacyjne za ważne i nieabuzywne.

Powodowie domagali się zwrotu nienależnie pobranych rat kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego oraz składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, zarzucając bankowi stosowanie niedozwolonych klauzul umownych. Sąd Rejonowy oddalił powództwo w tej części, uznając, że klauzule waloryzacyjne nie były sprzeczne z dobrymi obyczajami ani rażąco nie naruszały interesów konsumentów, a powodowie świadomie zawarli umowę, rozumiejąc jej warunki i ryzyko kursowe.

Sąd Rejonowy w Łodzi rozpatrzył sprawę z powództwa M. K. i D. K. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej o zapłatę, w której powodowie domagali się zwrotu nienależnie pobranych rat kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego oraz składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Powodowie argumentowali, że klauzule dotyczące waloryzacji kredytu i ubezpieczenia niskiego wkładu własnego są niedozwolone (abuzywne). Sąd Rejonowy ustalił stan faktyczny, w tym szczegółowe warunki umowy kredytowej z 2008 roku, analizując kursy walut i stopy procentowe z różnych okresów. Sąd oddalił powództwo w części dotyczącej zwrotu rat, uznając, że klauzule waloryzacyjne nie były sprzeczne z dobrymi obyczajami ani rażąco nie naruszały interesów konsumentów. Sąd podkreślił, że powodowie świadomie zawarli umowę, rozumieli ryzyko kursowe i mieli możliwość wyboru kredytu w złotówkach. Analiza porównawcza kursów banku i NBP wykazała, że różnice nie były rażące. Sąd odrzucił również zarzuty dotyczące ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. W konsekwencji, sąd zasądził na rzecz powodów jedynie kwoty wynikające z częściowego uwzględnienia powództwa, oddalając je w pozostałej części.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, postanowienia te nie stanowią niedozwolonych postanowień umownych, ponieważ nie są sprzeczne z dobrymi obyczajami ani rażąco nie naruszają interesów konsumentów, a powodowie świadomie zawarli umowę, rozumiejąc jej warunki i ryzyko.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że powodowie świadomie wybrali kredyt waloryzowany, rozumieli ryzyko kursowe i mieli możliwość wyboru kredytu w PLN. Analiza kursów banku i NBP wykazała, że różnice nie były rażące. Brak dowodów na niedoinformowanie lub wykorzystanie pozycji konsumenta. Ocena abuzywności powinna być dokonana na datę zawarcia umowy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

częściowe uwzględnienie powództwa

Strona wygrywająca

M. K. i D. K. (w części)

Strony

NazwaTypRola
M. K.osoba_fizycznapowód
D. K.osoba_fizycznapowód
(...) Spółka Akcyjnaspółkapozwany

Przepisy (7)

Główne

k.c. art. 385¹

Kodeks cywilny

Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Pomocnicze

k.c. art. 353¹

Kodeks cywilny

Zasada swobody umów dopuszcza ukształtowanie stosunku prawnego w sposób, w jaki strony wskazują inną walutę zobowiązania i inną walutę wykonania tego zobowiązania.

k.c. art. 358¹ § § 2

Kodeks cywilny

Możliwość umownej waloryzacji świadczenia.

k.c. art. 410

Kodeks cywilny

Przepisy dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia i nienależnego świadczenia.

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Ciężar dowodu.

k.p.c. art. 232

Kodeks postępowania cywilnego

Ciężar dowodu.

u.p.b. art. 69 § ust. 2 pkt 2

Ustawa Prawo Bankowe

W przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut...

Argumenty

Odrzucone argumenty

Niedozwolony charakter klauzul waloryzacyjnych (spread walutowy). Niedozwolony charakter postanowień dotyczących ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Brak przejrzystości i niedoinformowanie konsumenta o mechanizmie indeksacji i ryzyku kursowym.

Godne uwagi sformułowania

Ocena, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385¹ § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Brak możliwości wykazania rażącego naruszenia interesów opiera się na dokonanej post factum analizie wykonywania samej umowy. Decyzja o wyborze oferty mBanku była świadoma, przemyślna i najkorzystniejsza z punktu widzenia powodów na dzień zawarcia umowy.

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie, że świadome zawarcie umowy kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, przy braku rażącego naruszenia interesów konsumenta w momencie zawarcia umowy, nie prowadzi do uznania klauzul waloryzacyjnych za abuzywne. Podkreślenie znaczenia oceny umowy na datę jej zawarcia."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznych okoliczności sprawy, w tym świadomości stron i braku rażącego naruszenia interesów w momencie zawarcia umowy. Nie wyklucza indywidualnej oceny innych umów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu kredytów frankowych i abuzywności klauzul, ale sąd szczegółowo analizuje, dlaczego w tym konkretnym przypadku klauzule zostały uznane za ważne, co jest cenne dla prawników i konsumentów.

Kredyt frankowy: Kiedy klauzule waloryzacyjne nie są abuzywne? Analiza wyroku Sądu Rejonowego.

Dane finansowe

WPS: 36 899,12 PLN

zapłata: 1013,65 PLN

zapłata: 1013,66 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III Ca 729/20 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 lutego 2020 r., Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi w sprawie o sygn. akt I C 1249/19 z powództwa M. K. i D. K. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę: 1. zasądził od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz M. K. kwotę 1.013,65 zł (jeden tysiąc trzynaście złotych 65/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 kwietnia 2019 roku do dnia zapłaty; 2. zasądził od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz D. K. kwotę 1.013,66 zł (jeden tysiąc trzynaście złotych 66/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 kwietnia 2019 roku do dnia zapłaty; 3. oddalił powództwo w pozostałej części; 4. nie obciążył M. K. i D. K. obowiązkiem zwrotu kosztów procesu. Sąd Rejonowy oparł powyższe rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych. W dniu 19 marca 2008 roku M. K. i D. K. złożyli wniosek o udzielenie kredytu „mPlan hipoteczny” z przeznaczeniem na zakup lokalu mieszkalnego z rynku wtórnego, refinansowanie poniesionych nakładów w związku z zakupem oraz kosztów okołokredytowych w kwocie 135.000 złotych, płatnej w 360 równych ratach kapitałowo – odsetkowych do dnia 1 każdego miesiąca. Spośród dostępnych opcji waluty kredytu (PLN, (...) , USD, EUR i (...) ) wnioskujący wskazali franka szwajcarskiego. Wyrazili również zgodę na ustanowienie prawnych zabezpieczeń spłaty kredytu, w tym : hipoteka na kredytowanej nieruchomości, ubezpieczenie nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych wraz z przelewem praw z polisy, cesja praw z umowy ubezpieczenia na życie, przejściowe ubezpieczenia kredytu oraz niskiego wkładu własnego. W dacie złożenia wniosku miesięczny dochód kredytobiorców wynosił 2.639,58 złotych, a stałe wydatki około 300 złotych. Nie wskazali żadnych osób pozostających na ich utrzymaniu oraz innego wartościowego majątku, który stanowiłby ich własność. M. K. i D. K. oświadczyli przy tym, że w pierwszej kolejności przedstawiciel banku zapoznał ich z ofertą kredytu hipotecznego w złotych polskich, po której analizie zdecydowali się na ofertę kredytu denominowanego w walucie obcej przy pełnej świadomości ryzyka związanego z niekorzystną zmianą kursu waluty i oprocentowania (wzrost miesięcznych rat spłaty oraz całego zadłużenia). Wnioskujący zostali przy tym poinformowani o kosztach obsługi kredytu w związku z niekorzystna zmianą kursu waluty oraz stopy procentowej w postaci symulacji wysokości rat kredytu. Kredytobiorcy wyrazili również zgodę na udostępnienie przez (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. informacji stanowiących jego dane osobowe oraz objęte tajemnicą bankową, zawarte w dokumentacji kredytowej zebranej przez (...) Bank Spółkę Akcyjną przed zawarciem i w trakcie trwania umowy kredytowej celem wykonania generalnej umowy ubezpieczenia niskiego wkładu w kredytach i pożyczkach hipotecznych zawartej przez (...) Bank Spółkę Akcyjną . W dniu 17 kwietnia 2008 roku bank wydał pozytywną decyzję kredytową w zakresie wniosku M. K. i D. K. . W dniu 18 kwietnia 2008 roku M. K. i D. K. zawarli z (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w W. umowę numer (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) , waloryzowany kursem franka szwajcarskiego z przeznaczeniem na finansowanie zakupu na rynku wtórnym prawa własności lokalu mieszkalnego numer (...) , położonego w B. przy ulicy (...) (122.000 złotych), refinansowanie nakładów poniesionych w związku z zakupem lokalu (3.000 złotych) oraz finansowanie opłat okołokredytowych (10.000 złotych). Kwota kredytu wynosiła 135.000 złotych, okres kredytowania 360 miesięcy, raty kapitałowo – odsetkowe miały charakter równy, płatne w dniu 1 każdego miesiąca, a oprocentowanie kredytu w stosunku rocznym w dniu zawarcia umowy 3,89 % w stosunku rocznym. Prowizja banku z tytułu udzielenia kredytu wynosiła 0 % kwoty kredytu, a marża banku w ramach przyjętego oprocentowania 1 %. Stosownie do treści § 1 ust. 3 walutę waloryzacji kredytu określono jako (...) . W myśl natomiast § 1 ust. 3A kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec dnia 4 kwietnia 2008 roku według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku Spółki Akcyjnej wynosi 62.723,59 CHF, przy czym ma charakter informacyjny i nie stanowi zobowiązania banku. Wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu może być różna od podanej w niniejszym punkcie. W myśl § 3 ust. 3 umowy strony ustanowiły prawne zabezpieczenie kredytu w postaci ubezpieczenia niskiego wkładu własnego kredytu w (...) Spółce Akcyjnej na 36 miesięczny okres ubezpieczenia z obowiązkiem uiszczenia składki w wysokości 3,50 % różnicy pomiędzy wymaganym wkładem własnym kredytobiorcy, a wkładem wniesionym przez kredytobiorcę tj. 1.225 złotych na dzień zawarcia umowy. Ubezpieczenie podlegać miało automatycznemu przedłużeniu (w przypadku braku całkowitej spłaty zadłużenia objętego ubezpieczeniem niskiego wkładu lub innego zdarzenia kończącego okres ubezpieczenia) wraz z obowiązkiem opłacenia składki ubezpieczeniowej w wysokości 3,50 % od kwoty niespłaconego brakującego wkładu własnego, przy czym łączny okres ubezpieczenia nie mógł przekroczyć 180 miesięcy od miesiąca, w którym nastąpiła wypłata kredytu. Nadto kredytobiorcy upoważnili mBank do pobrania środków na opłacenie składki z tytułu kontynuacji ubezpieczenia niskiego wkładu własnego z rachunku bankowego kredytobiorców bez odrębnej dyspozycji. Zgodnie z treścią § 7 ust. 1 bank udziela kredytobiorcy na jego wniosek kredytu hipotecznego przeznaczonego na cel określony w § 1 ust. 1 w kwocie określonej w § 1 ust. , waloryzowanego kursem (...) według tabeli kursowej, która określana jest na podstawie kursu kupna waluty (...) z tabeli kursowej z dnia i godziny uruchomienia kredytu. Bank uruchomi kredyt w terminie 3 dni roboczych (z wyłączeniem sobót) od daty wskazanej przez kredytobiorcę w pisemnej dyspozycji uruchomienia kredytu - § 8 ust. 5. Zgodnie z treścią § 10 ust. 1 kredyt oprocentowany jest według zmiennej stopy procentowej, która w dniu wydania decyzji kredytowej ustalona jest w wysokości określonej w § 1 ust. 8 (3,89 %). Wysokość zmiennej stopy procentowej w dniu wydania decyzji kredytowej ustalona została jako stawka bazowa L. 3M z dnia 28 marca 2008 roku wynosząca 2,89 %, powiększona o stałą w całym okresie kredytowania marżę mBanku w wysokości 1 %. Kredytobiorcy zobowiązali się do spłaty kapitału wraz z odsetkami miesięcznie w ratach kapitałowo – odsetkowych określonych w § 1 ust. 5, w terminach i kwotach zawartych w harmonogramie spłat - § 11 ust. 1. Raty kapitałowo – odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50 - § 11 ust. 4. W myśl § 13 ust. 2 za wcześniejszą spłatę części lub całości kredytu mBank nie pobiera prowizji. Wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty kapitałowo – odsetkowej, a także spłata przekraczająca wysokość raty powoduje, że kwota spłaty jest przeliczana po kursie sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującym na dzień i godzinę spłaty - § 13 ust. 6. Zgodnie z treścią § 16 ust. 3 umowy z chwilą wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego/ od dnia wytoczenia powództwa o zapłatę wierzytelności mBanku z tytułu umowy kredytowej, mBank dokonuje przeliczenia wierzytelności na złote po kursie sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku S.A. z dnia wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego lub wytoczenia powództwa. Stosownie zaś do § 26 integralną część umowy stanowi Regulamin udzielania kredytu i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych w ramach (...) . Kredytobiorcy oświadczyli, że zapoznali się z jego treścią i uznają jego wiążący charakter. Kredytobiorcy oświadczyli, że zostali dokładnie zapoznani z kryteriami zmiany stóp procentowych kredytów obowiązujących w mBanku oraz zasadami modyfikacji oprocentowania kredytu i w pełni je akceptują, jak również warunkami udzielania kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym w zakresie zasad dotyczących spłaty kredytu i w pełni je akceptuje. Nadto kredytobiorcy zaznaczyli, że są świadomi, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu (§ 29 umowy). Regulamin udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych – w ramach mPlanów, (obowiązujący w dacie zawierania umowy) nie precyzował pojęcia spreadu walutowego. Termin ten został wprowadzony dopiero w regulaminie obowiązującym od dnia 1 lipca 2009 roku jako różnica między kursem sprzedaży, a kursem zakupu waluty obcej ogłaszanym przez (...) Bank Spółkę Akcyjną w tabeli kursowej dostępnej na stronie internetowej banku (punkt 20 w rozdziale III (...) ). Jednocześnie doprecyzowano czynniki wpływające na wartość kursową walut waloryzacji (§ 2 ust. 4). Regulamin w rozdziale II (...) nie określał również definicji niskiego wkładu własnego. W ramach punktu 15 słownika używanych pojęć wskazano jedynie, że prawne zabezpieczenia kredytu hipotecznego to prawne formy zabezpieczenia wierzytelności mBanku z tytułu udzielonego kredytu, przyjmowana przez mBank zgodnie z obowiązującymi w mBanku zasadami dotyczącymi prawnego zabezpieczenia wierzytelności mBanku. Rozdział V „Prawne zabezpieczenia” również nie reguluje kwestii ubezpieczenia niskiego wkładu własnego jako sposobu zabezpieczenia. Jedynie w § 19 ust. 2 pkt 5 wskazano, że dodatkowym prawnym zabezpieczenie kredytu hipotecznego może być między innymi inne zabezpieczenie akceptowane przez bank. W myśl natomiast § 6 ust. 1 pkt 3 mBank uzależniał udzielenie kredytu hipotecznego m.in. od udokumentowania wniesienia środków własnych na cel będący przedmiotem kredytu hipotecznego w wymaganej wysokości, która była podawana do informacji publicznej przez mLinię oraz w Internecie na stronach informacyjnych mBanku. Zgodnie z § 1 ust. 2 regulaminu obowiązującego w dniu zawarcia umowy mBank udziela kredytów i pożyczek złotowych waloryzowanych kursem następujących walut obcych USD/EURO/ (...) lub innych walut obcych wskazanych przez mBank według tabeli kursowej (...) Banku Spółki Akcyjnej . Kredyt taki udzielany jest w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu na wybraną przez kredytobiorcę walutę obcą (§ 1 ust. 4). Wysokość każdej raty odsetkowej lub kapitałowo – odsetkowej kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem waluty obcej określana jest w tej walucie, natomiast jej spłata dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu według kursu sprzedaży danej waluty obcej, określonym w tabeli kursowej (...) Banku Spółki Akcyjnej na dzień spłaty. Wysokość tych rat mogła ulegać comiesięcznej modyfikacji w zależności od kursu sprzedaży waluty obcej według tabeli kursowej (...) Banku Spółki Akcyjnej na dzień spłaty (§ 24 ust. 2 i 3). Wcześniejsza spłata całości lub części kredytu lub raty kapitałowo – odsetkowej kredytu waloryzowanego, a także spłata przekraczająca wysokość raty przeliczana jest po kursie sprzedaży danej waluty ogłaszanym na dzień spłaty - § 27 ust. 2. W myśl § 31 ust. 3 w przypadku kredytów złotowych waloryzowanych kursem waluty bankowy tytuł egzekucyjny wystawiany jest w złotych, po przeliczeniu wierzytelności mBanku na dzień sporządzenia tytułu egzekucyjnego według średniego kursu danej waluty, w tym dniu, według tabeli kursowej (...) Banku S.A. W dniu 18 kwietnia 2008 roku (piątek) M. K. i D. K. wnieśli o uruchomienie środków finansowych objętych umową kredytu wskazując sugerowaną datę uruchomienia jako dzień 21 kwietnia 2008 roku (poniedziałek). Uruchomienie środków kredytu miało miejsce w dniu 22 kwietnia 2008 roku (wtorek – drugi dzień roboczy po złożeniu dyspozycji). Kwota 135.000 złotych została zwaloryzowana przy kursie kupna franka szwajcarskiego na poziomie 2, (...) złotego, co prowadziło do ustalenia salda zadłużenia w wymiarze 64.857,08 CHF. W okresie od dnia 2 czerwca 2008 roku do dnia 2 stycznia 2019 roku M. K. dokonała spłaty kredytu w łącznej wysokości 96.230,86 złotych (odpowiednio – 28.068,47 CHF) Kredytodawca pobrał od M. K. tytułem składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego kwoty : a) 1.225 złotych w dniu 22 kwietnia 2008 roku; b) 1.275,48 złotych w dniu 21 maja 2011 roku; c) 751,83 złotych w dniu 2 czerwca 2014 roku. Do chwili obecnej wszelkie należności związane ze spłatą kredytu ponoszone są wyłącznie przez M. K. . D. K. nie partycypuje w żadnej mierze w spłatach należności na rzecz banku, a jego udział jako strony umowy kredytu sprowadzał się do formalnego zapewnienia zdolności kredytowej dla jego siostry. M. K. podjęła decyzję o zaciągnięciu kredytu hipotecznego w związku z nabyciem prawa odrębnej własności lokalu mieszkalnego z przeznaczeniem na ten cel. Kobieta nie dysponowała odpowiednią zdolnością kredytową, w związku z czym współkredytobiorcą zgodził się zostać jej brat D. K. . M. K. potrzebowała wsparcia finansowego w wymiarze 100 % wartości nabywanej nieruchomości. Nie dysponowała żadnym wkładem własnym. Mieszkanie miało stać się własnością wyłącznie M. K. i taki też wpis został dokonany do odpowiedniego działu księgi wieczystej po sfinalizowaniu umowy sprzedaży. M. K. nie zawierała w przeszłości innych umów kredytowych. Samodzielnie inicjowała czynności prowadzące do zawarcia umowy, w szczególności udała się do doradcy kredytowego, u którego przedstawiono jej ofertę mBanku jako najbardziej korzystną (kredyt waloryzowany kursem franka szwajcarskiego). Poruszana była również kwestia kredytu złotowego. Po upływie 1 – 3 miesięcy od wizyty u doradcy kredytowego kobieta udała się do placówki banku. W trakcie spotkań z jego pracownikiem przedstawiono jej ponownie ofertę kredytu i obliczano zdolność kredytową. D. K. nie uczestniczył w tych czynnościach, najprawdopodobniej jego aktywność ograniczyła się tylko do podpisania samej umowy. Umowa została przeczytana przez kredytobiorców przed jej podpisaniem. Na tą chwilę wszystkie jej zapisy pozostawały jasne i nie budziły żadnych wątpliwości. M. K. rozumiała zaoferowany jej produkt finansowy w ten sposób, że kurs franka szwajcarskiego może się zmieniać, co spowoduje zmianę wysokości comiesięcznej raty. Była świadoma, że zobowiązanie wyrażone w walucie obcej ( (...) ) podlegać będzie przeliczeniu na polskie złote (PLN) i w tej walucie następować będą spłaty. M. K. wiedziała, że otrzyma wnioskowaną kwotę w złotym polskim (PLN). Miała wiedzę, że stosowane są kursy kupna i sprzedaży w odniesieniu do waluty obcej, ale chyba nie miała świadomości, który z nich zostanie zastosowany. Pomimo to nie miała większych wątpliwości w kwestiach kursowych. M. K. zna pojęcia oprocentowania, marży i prowizji. Nie rozmawiała jednak przed podjęciem decyzji z nikim na temat kredytu walutowego. Nie porównywała również otrzymanej oferty z innymi bankami. Uznała, że doradca kredytowy jest specjalistą, a bank instytucją zaufania publicznego. Dlatego też nie sprawdzała znaczenia pojęć i wartości czynnika L. oraz wartości kursowych franka szwajcarskiego. Nie próbowała ustalić, czy inna waluta obca byłaby korzystniejsza niż frank szwajcarski. Wiedziała w dacie zawierania umowy, że istniej kurs średni waluty obcej publikowany przez Narodowy Bank Polski, ale nie porównywała z nim kursów stosownych przez bank. W dacie zawierania umowy nie rozważała kwestii wysokości marży stosownej przez bank oraz możliwości wcześniejszej spłaty kredytu bez prowizji jako okoliczności istotnych. Nie miała również świadomości, że stosowanie różnych kursów waluty obcej (kupna/sprzedaży) może być w jakikolwiek sposób krzywdzące. D. K. decydując się na podpisanie umowy kredytowej nie analizował szczegółowo jej treści oraz ewentualnych konsekwencji. Zaufał w pełni swojej siostrze, która przekazywała mu informacje ze spotkań z doradca kredytowym i pracownikiem banku. Mężczyzna nie konsultował się z nikim odnośnie treści umowy. Nie weryfikował ofert innych podmiotów oraz wartości kursowych franka szwajcarskiego. Zdawał sobie sprawę, że udzielany kredyt będzie związany z walutą obcą ( (...) ), a kurs przyjmowany przez bank jest mniej korzystny niż Narodowego Banku Polskiego. Nie sprawdzał jednak jaka jest wartość tej różnicy. W dacie zawarcia umowy kredytobiorcy nie otrzymali umowy ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Nie wiedzieli, jakie są jej postanowienia, w szczególności jakie skutki wywoła ziszczenie się zdarzenia ubezpieczeniowego i jaki podmiot otrzyma środki z tytułu umowy, jak wyliczona zostanie wysokość składki i co wpływa na jej wysokość. Nie były również wyjaśnione pojęcia samego ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, regresu ubezpieczeniowego, czy samych zdarzeń ubezpieczeniowych. M. K. i D. K. dowiedzieli się w trakcie wykonywania umowy, że jej zapisy związane ze swobodnym określeniem kursu waluty obcej mogą stanowić klauzule niedozwolone. Nie akceptują oni obecnie faktu, że w chwili uruchomienia kredytu stosowany jest kurs kupna, zaś przy spłacie rat kurs sprzedaży. W ich ocenie różnice między wartościami kursowymi stosowanymi przez bank, a średnim kurem Narodowego Banku Polskiego są znaczące i powodują pokrzywdzenie kredytobiorców. Dlatego też należałoby stosować przez cały czas umowy stały kurs z daty uruchomienia kredytu. Pismem z dnia 21 lutego 2019 roku M. K. i D. K. wezwali (...) Spółkę Akcyjną z siedzibą w W. do zapłaty kwoty 36.899,12 złotych tytułem nienależnie pobranych rat kapitałowo – odsetkowych, a także 2.027,31 złotych tytułem nienależnie pobranych składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania. W odpowiedzi z dnia 4 marca 2019 roku (doręczonym w dniu 11 marca 2019 roku) (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. odmówił uwzględnienia roszczenia w jakimkolwiek zakresie. W dniu 10 grudnia 2019 roku zawarta została umowa przelewu wierzytelności, na podstawie której M. K. przeniosła na rzecz D. K. połowę przysługujących jej wierzytelności wobec (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. z tytułu nienależnie pobranych rat kapitałowo – odsetkowych w wysokości 17.708,16 złotych oraz nienależnie pobranych składek z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego w wysokości 1.013,66 złotych. W dniu 19 marca 2008 roku kursy średni, kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego kształtowały się według danych różnych instytucji w następujący sposób : a) Narodowy Bank Polski – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 2 %; b) mBank – 2,2580 złotego, 2,2083 złotego, 2, (...) złotego – spread 4,4 %; c) M. Bank – 2, (...) złotego, 2,1904 złotego, 2, (...) złotego – spread 6 %; d) G. (...) Bank – 2, (...) złotego, 2,1860 złotego, 2,3450 złotego – spread 7 % e) (...) – 2, (...) złotego, 2,2095 złotego, 2, (...) złotego – spread 4,2 %; f) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 6,7 %; g) Raiffeisen P. – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 6,7 %; h) Bank (...) – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4,6 %; i) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4,2 %; j) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2,3130 złotego – spread 6 %. W dniu 18 kwietnia 2008 roku kursy średni, kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego kształtowały się według danych różnych instytucji w następujący sposób : a) Narodowy Bank Polski – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2,1630 złotego – spread 2 %; b) mBank – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego oraz 2, (...) złotego – spread 4,4 %; c) M. Bank – 2,1430 złotego, 2, (...) złotego, 2,2073 złotego – spread 6 %, d) G. (...) Bank – 2, (...) złotego, 2,0620 złotego, 2,2230 złotego – spread 7,5 %; e) (...) – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4,2 %; f) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 7 %; g) Raiffeisen P. – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 7 %; h) Bank (...) – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4,6 %; i) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4,2 %; j) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2,1960 złotego – spread 6 %. W dniu 22 kwietnia 2008 roku kursy średni, kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego kształtowały się według danych różnych instytucji w następujący sposób : a) Narodowy Bank Polski – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 2 %; b) mBank – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego oraz 2, (...) złotego – spread 4,4 %; c) M. Bank – 2,1320 złotego, 2, (...) złotego, 2,1960 złotego – spread 6 %, d) G. (...) Bank – 2, (...) złotego, 2,0470 złotego, 2,2060 złotego – spread 7,4 %; e) (...) – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4,2 %; f) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2,2073 złotego – spread 7 %; g) Raiffeisen P. – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2,2073 złotego – spread 7 %; h) Bank (...) – 2, (...) złotego, 2,0730 złotego, 2, (...) złotego – spread 4,6 %; i) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4,2 %; j) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 6 %. W okresie od dnia 1 kwietnia 2005 roku do dnia 1 kwietnia 2008 roku tj. trzech lat przed dniem zawarcia umowy kredytu kursy sprzedaży franka szwajcarskiego (w przypadku gdy data przypadała na sobotę, niedzielę lub święto, przyjęto kolejny dzień) według Narodowego Banku Polskiego (w tym kurs średni), (...) Spółki Akcyjnej , a także innych komercyjnych banków kształtowały się następująco : Data Kurs kupna mBank Kurs kupna NBP Różnica Kurs średni NBP Różnica 1.04.2005 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.05.2005 2, (...) 2,755 -0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.06.2005 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.07.2005 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0,036 1.08.2005 2, (...) 2,586 -0, (...) 2, (...) -0,041 1.09.2005 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 3.10.2005 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.11.2005 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0,045 1.12.2005 2, (...) 2,499 -0, (...) 2,541 -0, (...) 2.01.2006 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.02.2006 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 1,03.2006 2, (...) 2,393 -0, (...) 2, (...) -0, (...) 3.04.2006 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.05.2006 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.06.2006 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 3.07.2006 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.08.2006 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.09.2006 2,456 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.10.2006 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.11.2006 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2,428 -0, (...) 1.12.2006 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.01.2007 2, (...) 2, (...) -0,029 2, (...) -0, (...) 1.02.2007 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.03.2007 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.04.2007 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2,38 -0, (...) 2.05.2007 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.06.2007 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.07.2007 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.08.2007 2,278 2,273 0,005 2, (...) -0, (...) 3.09.2007 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.10.2007 2, (...) 2, (...) -0,031 2, (...) -0, (...) 2.11.2007 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 3.12.2007 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2,1903 -0, (...) 2.01.2008 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.02.2008 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 3.03.2008 2,1935 2,1955 -0,002 2, (...) -0, (...) 1.04.2008 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2,231 -0, (...) Średnia różnica między kursami kupna mBank i NBP – 2,38 grosza niższy Średnia różnica między kursami kupna mBank i średniego NBP – 4,71 grosza niższy Data Kurs sprzedaży mBank Kurs sprzedaży NBP Różnica Kurs średni NBP Różnica 1.04.2005 2,671 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.05.2005 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.06.2005 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.07.2005 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.08.2005 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.09.2005 2, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 3.10.2005 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0,04 2.11.2005 2,612 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.12.2005 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2,541 0, (...) 2.01.2006 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.02.2006 2,503 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1,03.2006 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 3.04.2006 2, (...) 2,516 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.05.2006 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.06.2006 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 3.07.2006 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.08.2006 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.09.2006 2,546 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.10.2006 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.11.2006 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2,428 0, (...) 1.12.2006 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0,065 2.01.2007 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.02.2007 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.03.2007 2,476 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.04.2007 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2,38 0, (...) 2.05.2007 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.06.2007 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.07.2007 2,327 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.08.2007 2, (...) 2,319 0, (...) 2, (...) 0, (...) 3.09.2007 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.10.2007 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.11.2007 2, (...) 2,1925 0, (...) 2, (...) 0, (...) 3.12.2007 2, (...) 2,2025 0, (...) 2,1903 0, (...) 2.01.2008 2, (...) 2,183 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.02.2008 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 3.03.2008 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.04.2008 2, (...) 2, (...) 0, (...) 2,231 0, (...) Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i NBP – 2,21 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i średniego NBP – 4,75 grosza wyższy Data Kurs kupna M. Różnica Kurs sprzedaży M. Różnica Kurs kupna G. Noble Różnica Kurs sprzedaży G. Noble Różnica 1.04.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,554 0, (...) 2,688 -0, (...) 2.05.2005 2, (...) 0,01 2, (...) -0,001 2,696 0, (...) 2,838 -0, (...) 1.06.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,644 0, (...) 2,771 -0, (...) 1.07.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,524 0, (...) 2,641 -0, (...) 1.08.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,541 0, (...) 2,666 -0, (...) 1.09.2005 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,51 0, (...) 2,638 -0, (...) 3.10.2005 2,475 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,46 0, (...) 2,582 -0,023 2.11.2005 2,527 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,512 0, (...) 2,636 -0, (...) 1.12.2005 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,464 0, (...) 2,584 -0, (...) 2.01.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,43 0, (...) 2,551 -0, (...) 1.02.2006 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,395 0, (...) 2,519 -0, (...) 1,03.2006 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,358 0, (...) 2,48 -0,019 3.04.2006 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,424 0, (...) 2,545 -0, (...) 2.05.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,388 0, (...) 2,516 -0, (...) 1.06.2006 2, (...) -0, (...) 2,574 -0, (...) 2,453 0, (...) 2,583 -0, (...) 3.07.2006 2,545 -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,509 0, (...) 2,639 -0,006 1.08.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,436 0, (...) 2,565 -0, (...) 1.09.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,445 0, (...) 2,574 -0, (...) 2.10.2006 2, (...) -0,012 2, (...) -0, (...) 2,439 0, (...) 2,567 -0, (...) 2.11.2006 2, (...) 0,001 2, (...) 0, (...) 2,372 0, (...) 2,499 -0, (...) 1.12.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,331 0, (...) 2,463 -0, (...) 2.01.2007 2, (...) 0,008 2, (...) 0, (...) 2,311 0, (...) 2,442 -0, (...) 1.02.2007 2, (...) 0,005 2, (...) 0, (...) 2,342 0, (...) 2,47 -0, (...) 1.03.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,373 -0, (...) 2,504 -0, (...) 2.04.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,309 0, (...) 2,44 -0, (...) 2.05.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,22 0,021 2,351 -0,009 1.06.2007 2,256 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,243 0, (...) 2,372 -0, (...) 2.07.2007 2, (...) 0,003 2, (...) 0, (...) 2,213 0, (...) 2,344 -0, (...) 1.08.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,239 0, (...) 2,371 0,009 3.09.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,253 0, (...) 2,384 -0, (...) 1.10.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,199 0, (...) 2,335 -0, (...) 2.11.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,117 0, (...) 2,255 -0, (...) 3.12.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,116 0, (...) 2,257 -0, (...) 2.01.2008 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,115 0, (...) 2,256 -0, (...) 1.02.2008 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,166 0, (...) 2,313 -0,024 3.03.2008 2, (...) 0,005 2, (...) -0, (...) 2,151 0, (...) 2,304 -0, (...) 1.04.2008 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,144 0,039 2,301 -0,02 Średnia różnica między kursami kupna mBank i M. Bank – 0,07 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i M. Bank – 0,08 grosza niższy Średnia różnica między kursami kupna mBank i G. (...) Bank – 1,9 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i G. (...) Bank – 1,59 grosza niższy Data Kurs kupna (...) Różnica Kurs sprzedaży (...) Różnica Kurs kupna (...) Różnica Kurs sprzedaży (...) Różnica 1.04.2005 2,573 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0,028 2, (...) -0, (...) 2.05.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0,2098 2, (...) 0,157 1.06.2005 2,657 0, (...) 2,76 -0, (...) 2,647 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.07.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,665 -0, (...) 1.08.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.09.2005 2, (...) 0, (...) 2,624 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0,048 3.10.2005 2, (...) -0, (...) 2,566 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.11.2005 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0,011 2,634 -0,022 1.12.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.01.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.02.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,518 -0,015 1,03.2006 2,369 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,478 -0, (...) 3.04.2006 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.05.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.06.2006 2,467 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 3.07.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.08.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.09.2006 2,456 0 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.10.2006 2, (...) -0,007 2, (...) 0,008 2, (...) -0, (...) 2,568 -0, (...) 2.11.2006 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,492 -0, (...) 1.12.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.01.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,324 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.02.2007 2,362 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.03.2007 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.04.2007 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.05.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.06.2007 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.07.2007 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,2027 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.08.2007 2,267 0,011 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 3.09.2007 2, (...) 0 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.10.2007 2, (...) -0, (...) 2,311 0, (...) 2,2028 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.11.2007 2, (...) 0, (...) 2,2031 0,034 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 3.12.2007 2,142 -0, (...) 2,225 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.01.2008 2,13 -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.02.2008 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0,02 2, (...) -0,021 3.03.2008 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0,021 1.04.2008 2,181 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) Średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) – 0,34 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) – 0,42 grosza wyższy Średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) 1,78 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) 1,35 grosza niższy Data Kurs kupna Raiffeisen Różnica Kurs sprzedaży Raiffeisen Różnica Kurs kupna (...) SA Różnica Kurs sprzedaży (...) SA Różnica 1.04.2005 2, (...) 0,028 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.05.2005 2, (...) 0,2098 2, (...) 0,157 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.06.2005 2,647 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.07.2005 2, (...) 0, (...) 2,665 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.08.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.09.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0,048 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 3.10.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0,014 2, (...) 0, (...) 2.11.2005 2, (...) 0,011 2,634 -0,022 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.12.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,471 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.01.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.02.2006 2, (...) 0, (...) 2,518 -0,015 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1,03.2006 2, (...) 0, (...) 2,478 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,459 0, (...) 3.04.2006 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.05.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,395 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.06.2006 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 3.07.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.08.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,453 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.09.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.10.2006 2, (...) -0, (...) 2,568 -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.11.2006 2, (...) 0, (...) 2,492 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.12.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.01.2007 2,324 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,412 0, (...) 1.02.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.03.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.04.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.05.2007 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.06.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.07.2007 2,2027 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,228 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.08.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 3.09.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.10.2007 2,2028 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.11.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,2025 0, (...) 3.12.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.01.2008 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,1993 0, (...) 1.02.2008 2, (...) 0,02 2, (...) -0,021 2,189 0, (...) 2, (...) 0, (...) 3.03.2008 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0,021 2,1979 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.04.2008 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,1951 -0,012 2, (...) 0, (...) Średnia różnica między kursami kupna mBank i Raiffeisen– 1,78 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i Raiffeisen – 1,35 grosza niższy Średnia różnica między kursami kupna (...) S.A. – 0,46 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży (...) S.A. – 0,97 grosza wyższy Data Kurs kupna (...) Różnica Kurs sprzedaży (...) Różnica Kurs kupna (...) Różnica Kurs sprzedaży (...) Różnica 1.04.2005 2, (...) 0,005 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,678 -0,007 2.05.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.06.2005 2,661 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0,014 1.07.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.08.2005 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0,012 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.09.2005 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,622 -0, (...) 3.10.2005 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.11.2005 2, (...) 0,009 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 1.12.2005 2, (...) 0, (...) 2,577 -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.01.2006 2, (...) 0,027 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.02.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,411 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1,03.2006 2, (...) 0, (...) 2,465 -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,459 0, (...) 3.04.2006 2, (...) 0,004 2, (...) -0,011 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.05.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,425 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.06.2006 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,565 0, (...) 3.07.2006 2,538 0, (...) 2,647 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.08.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,542 0, (...) 1.09.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2.10.2006 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0,01 2.11.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,386 -0, (...) 2,471 0, (...) 1.12.2006 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.01.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.02.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0,005 1.03.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.04.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.05.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,338 0, (...) 1.06.2007 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0,006 2, (...) 0, (...) 2.07.2007 2, (...) 0,003 2, (...) 0, (...) 2,232 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.08.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,368 0, (...) 3.09.2007 2, (...) 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.10.2007 2,214 0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,224 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2.11.2007 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 3.12.2007 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0,002 2, (...) -0,004 2, (...) 0, (...) 2.01.2008 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2, (...) -0, (...) 2, (...) 0, (...) 1.02.2008 2,1907 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 2,1931 -0, (...) 2, (...) 0, (...) 3.03.2008 2,1965 -0,003 2, (...) 0, (...) 2,1988 -0, (...) 2,288 0, (...) 1.04.2008 2,1966 -0, (...) 2,291 -0, (...) 2, (...) -0, (...) 2,279 0, (...) Średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) 0,36 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) 0,04 grosza niższy Średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) 0,31 grosza niższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) 0,20 grosza wyższy Kurs wymiany franka szwajcarskiego w stosunku do złotego polskiego kształtował się w latach 1998 – 2007 (10 lat przed złożeniem wniosku o udzielenie kredytu) następująco : a) 1 stycznia 1998 roku – 2, (...) złotego; b) 8 stycznia 1999 roku – 2, (...) złotego; c) 2 stycznia 2000 roku – 2, (...) złotego; d) 9 stycznia 2001 roku – 2, (...) złotego; e) 2 stycznia 2002 roku – 2, (...) złotego; f) 2 stycznia 2003 roku – 2,7620 złotego; g) 2 stycznia 2004 roku – 3, (...) złotego; h) 3 stycznia 2005 roku – 2, (...) złotego; i) 2 stycznia 2006 roku – 2, (...) złotego; j) 2 stycznia 2007 roku – 2, (...) złotego; k) 2 stycznia 2008 roku – 2, (...) złotego. W powyższym okresie graniczne wartości franka szwajcarskiego wynosiły odpowiednio: 3, (...) złotego (20 lutego 2004 roku) oraz 2, (...) złotego (6 grudnia 2007 roku). Wartość stóp procentowy L. 3m (...) i Wibor 3m kształtowała się w latach 1999 – 2008 następująco : a) 1 stycznia 1999 roku – 1,27 % i 15,76 %; b) 1 stycznia 2000 roku – 2,13 % i 17,60 %; c) 1 stycznia 2001 roku – 3,42 % i 19,49 %; d) 1 stycznia 2002 roku – 1,70 % i 10,75 %; e) 1 stycznia 2003 roku – 0,60 % i 6,47 %; f) 1 stycznia 2004 roku – 0,25 % i 5,46 %; g) 1 stycznia 2005 roku – 0,75 % i 6,61 %; h) 1 stycznia 2006 roku – 0,99 % i 4,40 %; i) 1 stycznia 2007 roku – 2,19 % i 4,19 %; j) 1 stycznia 2008 roku – 2,65 % i 5,65 %. Wartość stóp procentowy L. 3m (...) i Wibor 3m kształtowała się w poszczególnych dniach następująco : a) 19 marca 2008 roku (wniosek o kredyt) – 2,83 % i 6,04 %; b) 18 kwietnia 2008 roku (zawarcie umowy) – 2,85 % i 6,31 %; c) 22 kwietnia 2008 roku (wypłata) – 2,86 % i 6,31 %; W latach 2007 – 2009, a także następnych (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. pełniła funkcje dealera rynku pieniężnego. (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. działa obecnie pod firmą (...) Spółka Akcyjna . Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszym postępowaniu, w szczególności zaś w oparciu o twierdzenia powodów, jak również dokumenty załączone przez strony, a związane z procedurą zawarcia umowy i jej realizacją. Ustalenia w zakresie wysokości stóp referencyjnych ( L. 3m (...) i Wibor 3m), stosowanego spreadu oraz kursów waluty (...) (kupna/ sprzedaży/ średni) Sąd poczynił przy wykorzystaniu ogólnie dostępnych danych publikowanych na witrynach internetowych mBanku oraz innych instytucji bankowych (kursy kupna, sprzedaży i średni, spread), Narodowego Banku Polskiego (kursy kupna, sprzedaży i średni), a także portali internetowych (...) i (...) (wysokość stóp referencyjnych). Sąd pominął natomiast dokumenty złożone przez obie strony toczącego się postępowania, w szczególności notatkę ze spotkania zespołu roboczego (k.61 – 62), pismo (...) Banków (...) z dnia 21 listopada 2005 roku (k.63), pismo (...) Banku z dnia 28 listopada 2005 roku (k.64), pismo Komisji Nadzoru Finansowego z 2012 roku (k.65 – 66), opinię dotyczącą wyceny nieruchomości (k.281), polisę (k.282 – 317), informację o rekomendacji S (k.338 – 339), materiały prasowe (k.340 – 341, 367 – 368), pisma mBank do Prezesa UOKiK z dnia 13 kwietnia 2015 roku (k.342 – 345), analizy tabeli kursowej mBanku (k.357 – 363), uwag Sądu Najwyższego do projektu ustawy (k.369 – 370), pisma (...) Banków (...) do Rzecznika (...) z dnia 16 czerwca 2016 roku (k.371 – 375), analizy klauzuli ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (k.376 – 383) wartości fixingu L. 3m za 2015 roku (k.389) oraz decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 28 grudnia 2015 roku (k.390 – 402) jako niemających znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Jedynie marginalnie należy zaznaczyć, że kwestie ewentualnego prawidłowego wyznaczenia kursów waluty obcej jako zagadnienie ze sfery wiadomości specjalnych winno być przedmiotem analizy biegłego, czego nie mogą zastąpić prezentowane przez strony publikacje i opracowania, w tym częściowo sporządzane na zlecenie pozwanego banku. Co więcej przeważająca większość dokumentów została sporządzona po dacie zawarcia umowy kredytu przez powodów, tym samym stanowi analizę lub ocenę stosowania spornych klauzul na etapie wykonywania samego stosunku cywilno – prawnego, zaś stwierdzenie ewentualnej ich abuzywności winno obejmować wyłącznie okres do dnia zawarcia umowy. Nie zaistniały również przesłanki do przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka M. D. . Przede wszystkim ten środek dowodowy nie był niezbędny do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Po wtóre, należy zaznaczyć, że dowód ten nie przysłużyłby się do wyjaśnienia ewentualnych kwestii spornych, które mogły być przedmiotem niniejszego postępowania. M. D. nie uczestniczył osobiście na żadnym etapie negocjowania warunków umowy kredytowej, a następnie jej zawarcia. Okoliczności te zostały zaś w pełni zobrazowane złożonymi dokumentami oraz twierdzeniami samych powodów. Sąd wskazał, że dysponuje zaś urzędową wiedzą z racji przesłuchania świadka zarówno w toku innych procesów o zbliżonej tematyce (np. I C 844/17) i realizacji odezw o udzielenie pomocy sądowej ( C. ), że treść zeznań M. D. sprowadza się tylko i wyłącznie do ogólnych twierdzeń na temat stosowanej przez bank polityki informacyjnej i finansowej, bez podania szczegółów mogący przybliżyć mechanizm choćby ustalania kursów waluty obcej (przedmiot niniejszej sprawy), co czyniło je całkowicie nieprzydatnymi dla potrzeb rozstrzygnięcia. Sąd I instancji oddalił wniosek powodów o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości finansowej uznając, że dowód ten, w zakresie oznaczonej dla eksperta tezy dowodowej, nie doprowadzi do ustaleń faktycznych mających znaczenie dla przedmiotu toczącego się procesu. Próba wykazania wartości poszczególnych rat, jakie powodowie uiściliby przy alternatywnie wskazywanej przez kredytobiorców wersji tj. kredytu złotego przy oprocentowaniu – marża + L. 3M (...) oraz początkowym saldzie kredytu jako kwocie 135.000 złotych nie była zasadna, przy czym szersze uzasadnienie tej kwestii nastąpi w dalszej części rozważań. Stwierdzając brak przydatności niniejszego środka dowodowego dla potrzeb rozstrzygnięcia Sąd uznał, że jego dopuszczenie skutkowałoby nie tylko nieuzasadnionym przedłużeniem samego postępowania, ale również generowaniem zbędnych kosztów sądowych, które w ostatecznym rozrachunku obciążałyby strony procesu. Oddaleniu podlegał także wniosek pozwanego banku o przeprowadzenie ekspertyzy z dziedziny finansów, bankowości i rachunkowości, której celem miało pozostawać wykazanie ewentualnej różnicy między wysokością spłaconych przez powodów rat kapitałowo – odsetkowych w toku wykonywania umowy, a ratami jakie uiściliby przy założeniu, że każda z nich wyznaczana zostałaby przez średni kurs Narodowego Banku Polskiego z daty zapadalności raty dla franka szwajcarskiego ( (...) ). Ponownie należy zaznaczyć, że ocena niedozwolonego charakteru danego postanowienia umownego winna być oceniana na datę zawarcia umowy. Tym samym próba hipotetycznego porównania, jak kształtowałaby się sytuacja kredytobiorców przy uwzględnieniu średniego kursu banku centralnego, a nie wynikającego z tabeli kursowej banku (etap wykonywania umowy, a więc po jej zawarciu) pozostawała irrelewantna z punktu widzenia rozstrzygnięcia. Marginalnie godzi się zauważyć, że wykazanie tego rodzaju okoliczności nie wymaga zasięgnięcia wiadomości specjalnych, albowiem zarówno kursy stosowane przez mBank, jak i Narodowy Bank Polski są ogólnie dostępne, zaś osiągnięcie zamierzonego przez pozwanego celu wymaga prostej czynności matematycznej polegającej na obliczeniu różnicy kursowej z danego dnia, a następnie jej przemnożeniu przez wysokość raty wyrażonej we franku szwajcarskim. Suma zaś uzyskanych różnic w odniesieniu do wszystkich rat stanowić będzie wartość, której ustalenia przy wykorzystaniu wiedzy specjalnej domagała się strona pozwana. Nie zachodziły również dostateczne przesłanki, aby zobowiązać pozwany bank do przedłożenia dokumentacji związanej z funkcjonowaniem ubezpieczenia niskiego wkładu własnego . O ile fakt uiszczenia poszczególnych składek został wykazany w drodze stosownego zaświadczenia wystawionego przez mBank, okoliczności dotyczące ilości uruchomionych kredytów hipotecznych w latach 2005 – 2008 oraz wysokości prowizji uzyskanej z tytułu zawarcia umowy ubezpieczenia były bez znaczenia z punktu widzenia rozstrzygnięcia, o tyle kwestia samej treści umowy (w tym Ogólnych Warunków Ubezpieczenia) winny być przedstawione przez sam bank w ramach spoczywającego na nim ciężaru dowodu ( art. 6 k.c. ) wobec stanowczego negowania abuzywnego charakteru postanowień umownych w tej mierze. Innymi słowy trudno wytłumaczyć inicjatywę dowodową w tej mierze po stronie powoda, skoro winna ona obciążać pozwanego. Sąd Rejonowy w rozważaniach prawych wskazał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie jedynie w części. Stanowisko procesowe powodów odnośnie podstawy sformułowanego roszczenia implikowało analizę ewentualnego zwrotu świadczeń pobranych tytułem łączącej strony umowy kredytowej w związku ze zgłoszonymi zarzutami niedozwolonego charakteru postanowień umownych związanych z mechanizmem waloryzacji oraz ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego ( art. 385 1 k.c. ) na podstawie przepisów związanych z bezpodstawnym wzbogaceniem i nienależnym świadczeniem ( art. 410 k.c. i nast.). Przedmiotem spornej umowy pozostawał kredyt udzielony przez pozwanego na rzecz powodów w walucie polskiej tj. 135.000 złotych (§ 1 ust. 2 umowy). Określono zatem jednoznacznie zarówno wysokość, jak i walutę udzielonego wsparcia finansowego. Zupełnie inną kwestią pozostaje sposób wykonania umowy, a przede wszystkim zastosowanie tzw. klauzuli waloryzacyjnej. W obrocie powszechnie spotykane są trzy rodzaje kredytów, po pierwsze tzw. kredyt złotowy (świadczenie określone w walucie polskiej i spłacane w tej walucie – PLN), tzw. kredyt walutowy (świadczenie określone w walucie obcej i spłacane w tej walucie np. (...) , EUR, USD), a także tzw. kredyt indeksowany (waloryzowany) kursem waluty obcej (świadczenie określone w walucie polskiej, następnie indeksowane do kursu waluty obcej i spłacane w walucie polskiej lub obcej). W realiach niniejszej sprawy kredyt miał charakter indeksowany do kursu waluty obcej, co nie zmienia faktu, że jego punktem wyjściowym pozostawała kwota zadłużenia wyrażona w polskich złotych. Pojęcie kredytu indeksowanego wprowadzone zostało przez ustawodawcę dopiero na podstawie art. 1 pkt 1 lit a ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy Prawo Bankowe oraz niektórych innych ustawy (Dz.U.2011, Nr 165, poz. 984), w wyniku której dodano pkt 4a do art. 69 ust. 2 ustawy Prawo Bankowe o treści : „w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu”. Wskazana nowelizacja ustawy Prawo Bankowe weszła w życie w dniu 26 sierpnia 2011 roku, przy czym nie oznacza to, że w okresie ją poprzedzającym tzw. kredyty indeksowane nie były przedmiotem stosunków cywilnoprawnych, a w szczególności takie ukształtowanie praw i obowiązków stron prowadziło do nieważności zawartej umowy. Nie można tracić z pola widzenia obowiązującej zasady swobody umów – art. 353 1 k.c. , a także wyrażonej w art. 358 1 § 2 k.c. możliwości umownej waloryzacji świadczenia. Problematyka ta była przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego, który podkreślił, że ułożenie stosunku prawnego w ten sposób, że strony wskazują inną walutę zobowiązania i inną walutę wykonania tego zobowiązania jest zgodne z zasadą swobody umów, a modyfikacja taka dotyczy wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, przez co nie powoduje zmiany waluty wierzytelności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2011 roku, IV CSK 377/10, Lex nr 1107000, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). Z uwagi na powyższe, w szczególności prawną dopuszczalność ukształtowania umowy kredytu jako waloryzowanego walutą obcą, Sąd nie znajduje większych podstaw do negowania zapisów § 1 ust. 3 i 3a spornej umowy, a związanych z ustaleniem samej waluty waloryzacji, jak również określenia sposobu wymiaru zadłużenia w walucie obcej na dzień uruchomienia kredytu. O ile powodowie wprost nie zakwestionowali zapisu § 1 ust. 3 umowy (k.10), o tyle zarówno treść uzasadnienia pozwu, w szczególności wywody odnośnie pozornej waloryzacji oraz negowanie § 1 ust. 4 regulaminu dotyczącego sposobu waloryzacji, prowadzą do konkluzji, że intencją kredytobiorców było również podważenie mechanizmu waloryzacji już na etapie uruchomienia środków kredytu. W przeciwnym razie doszłoby do niezrozumiałej sytuacji, w której negowanie klauzul indeksacyjnych (o niemalże tożsamej konstrukcji, różnica wyłącznie co do przyjętego kursu tj. kupna – uruchomienie, sprzedaż – spłaty) wiązałoby się jedynie z etapem realizacji umowy (określenie wymiaru raty kapitałowo – odsetkowej). Co więcej powodowie negowaliby mechanizm określenia wymiaru salda kredytu oraz poszczególnych rat, a z drugiej strony przyjmowali w ramach własnej metodologii ustalenia żądanego świadczenia kurs kupna stosowany przez pozwany bank na dzień uruchomienia kredytu, a więc wartość w ich ocenie co do zasady dowolną, nieweryfikowalną, a przy tym niekorzystną z punktu widzenia kredytobiorców. Jak już wcześniej zaznaczono, nie sposób przyjąć, aby niedopuszczalnym pozostawała waloryzacja umowna w przypadku instrumentu finansowego jakim jest kredyt hipoteczny. Mechanizm waloryzacji nie wpływa na wartość oraz walutę udzielonego wsparcia, lecz determinuje sposób wykonania zobowiązania. Przedstawiając tą kwestię wprost należy ponownie zaznaczyć, że M. K. i D. K. uzyskali tytułem kredytu kwotę 135.000 złotych, która nie uległa jakiejkolwiek zmianie w okresie od dnia zawarcia umowy poprzez datę uruchomienie kredytu aż do chwili obecnej. Nie zachodzi zatem w żadnej mierze naruszenie normy art. 69 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo bankowe w brzemieniu na dzień 18 kwietnia 2008 roku. Strony umowy określiły wyraźnie zarówno kwotę (135.000 złotych) oraz walutę (złoty polski) kredytu. Nie można w tej mierze odwoływać się również do normy art. 358 1 § 5 k.c. , która wyklucza waloryzację umowną w przypadku, gdy wysokość świadczenia pieniężnego określa bezwzględnie wiążący przepis ustawy, przy czym chodzi tutaj o takie regulacje, które z góry kształtują rozmiar zobowiązania. Sąd I instancji nie podzielił przy tym zarzutu braku sprecyzowania mechanizmu indeksacji na etapie uruchomienia kredytu. Sposób wyrażenia kwoty kredytu w walucie waloryzacji został wprost przewidziany w § 1 ust. 3a umowy poprzez odwołanie się do kursu kupna waluty z dnia uruchomienia kredytu, co zostało wprost doprecyzowane w § 7 ust. 1 umowy. Z treści tych zapisu trudno wywnioskować inną metodę indeksacji niż działanie matematyczne polegające na ilorazie kwoty kredytu wyrażonego w złotych polskich oraz kursu waluty obcej z daty uruchomienia kredytu, co miało miejsce również w przypadku powodów. I tak w dniu uruchomienia kredytu zastosowano kurs kupna na poziomie 2, (...) złotego (135.000 złotych / 2, (...) = 64.857,08 CHF) tj. publikowany na godzinę 10:15 w tabeli kursowej banku. Nie ulega wątpliwości, że w tym konkretnym dniu w tabeli kursowej publikowane były różne wartości franka szwajcarskiego tj. 2, (...) – godzina 8:00, 2, (...) – godzina 10:15 oraz 2, (...) – godzina 16:30, niemniej jednak powodowie w żadnej mierze nie wykazali, że przyjęty ostatecznie kurs kupna waluty obcej na moment uruchomienia środków (konkretna godzina) był nieadekwatny do obowiązującego właśnie na tą chwilę w tabeli kursowej. Wreszcie, gdyby nawet doszło do wykazania (co ostatecznie nie nastąpiło), że przyjęty kurs kupna był nieadekwatny do faktycznie obowiązującego na datę realizacji wypłaty kredytu, to odpowiedzialność banku winna być w tym zakresie oceniana w świetle przepisów o nienależytym wykonaniu umowy ( art. 471 k.c. ). Stosownie do treści art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Uznanie konkretnej klauzuli umownej za niedozwolone postanowienie umowne w świetle przywołanego przepisu wymaga stwierdzenia łącznego wystąpienia obu wymienionych przesłanek, tj. "sprzeczności z dobrymi obyczajami", jak i "rażącego naruszenia interesów konsumenta (por. wyrok SN z dnia 29 sierpnia 2013 roku, I CSK 660/12, Lex nr 1408133). Istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Naruszenie interesów konsumenta wynikające z niedozwolonego postanowienia musi być zarazem rażące, a więc szczególnie doniosłe (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 23 sierpnia 2011 r., VI ACa 262/2011 , Lex nr 951724). Bezspornym pozostaje fakt, że kwestionowane postanowienia (§ 11 ust. 4 umowy, a także § 1 ust. 3 i 3a umowy) nie dotyczą głównych świadczeń stron, a jedynie tzw. klauzul spreadu walutowego, przy czym postanowienia te zostały transponowane do umowy z powszechnie stosowanego przez pozwaną wzorca umownego. Oznacza to, że powodowie winni wykazać sprzeczność spornych postanowień z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie ich interesów jako konsumentów. Niewystarczającym pozostają w tej mierze same twierdzenia stanowiące podstawę złożonego pozwu, czy też ewentualne odwoływanie się do orzeczeń Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta zapadłych w sprawach dotyczących zbliżonych wzorców umownych stosowanych przez instytucje bankowe, albowiem nie uwzględniają różnic pomiędzy kontrolą incydentalną wzorca dokonywaną przez sąd w realiach konkretnej sprawy, a kontrolą abstrakcyjną dokonywaną przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Kontrola incydentalna polega na badaniu treści postanowień konkretnej umowy i przy założeniu, że postanowienia kontrolowanej umowy mogą być lub są zaczerpnięte z wzorca umowy, pośrednio skutkuje również kontrolą postanowień samego wzorca. Ma ona na celu ochronę indywidualnych interesów konsumenta a jej następstwem nie jest eliminacja niedozwolonego postanowienia wzorca umowy z obrotu, a jedynie stwierdzenie - na potrzeby konkretnej sprawy między konsumentem a jego kontrahentem - że konsument w ramach umowy zawartej z kontrahentem nie jest związany konkretnym postanowieniem umowy. Drugi rodzaj kontroli skierowany jest wprost na treść postanowień wzorca; kontrola taka dokonywana jest niezależnie od tego, czy doszło do zawarcia umowy między stronami, ponieważ jej punktem odniesienia nie jest żadna konkretna umowa (konkretny stosunek prawny) i jej postanowienia, lecz wyłącznie wzorzec umowy stosowany przez uczestnika obrotu i treść postanowień tego wzorca (tzw. kontrola abstrakcyjna). W przeciwieństwie do kontroli incydentalnej, której skutkiem jest wyłącznie stwierdzenie bezskuteczności konkretnego postanowienia umowy na podstawie art. 385 1 § 1 k.c. , konsekwencją dokonania kontroli abstrakcyjnej jest wyeliminowanie z obrotu postanowień wzorca umowy, które z dużym prawdopodobieństwem w większości umów z konsumentami powinny być zakwalifikowane jako klauzule abuzywne. Ocena ewentualnej abuzywności konkretnego postanowienia umownego wymaga rozważenia interesu powoda w odniesieniu do okoliczności zawarcia konkretnej umowy kredytowej. Tym samym uznanie danej klauzuli za abuzywną przez Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie oznacza automatycznie zwolnienia powoda z obowiązku wykazania w danej sprawie, że konkretne postanowienie umowy jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza jego interesy jako konsumenta. Przyjęcie odmiennego poglądu stanowiłoby nieuprawnione zatarcie różnicy między kontrolą abstrakcyjną i incydentalną danego wzorca, a przy tym czyniłoby zbędnym badanie tych okoliczności przez sąd w realiach niniejszej sprawy. Innymi słowy sąd byłby związany rozstrzygnięciem zapadłym w ramach kontroli abstrakcyjnej. Takie stanowisko nie znajduje zaś uzasadnienia w obowiązujących przepisach ustawy, które na gruncie art. 385 1 k.c. nakładają na sąd obowiązek dokonania kontroli incydentalnej postanowienia umownego. Sąd I instancji nie podzielił twierdzeń powodów zmierzających do zrównania skutków kontroli abstrakcyjnej i indywidualnej, w szczególności zaprezentowanej argumentacji. Po pierwsze, ustawa nowelizująca (z dnia 5 sierpnia 2015 roku o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw – Dz.U. 2015, poz. 1634 z późń. zm.) wprowadziła nowy model trybu kontroli abstrakcyjnej m.in. poprzez wyposażenie Prezesa UOKiK w szersze kompetencje wraz z sądową kontrolą jego decyzji przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Regulacja ta nie postawiła jednak znaku równości pomiędzy uprzednio wydanymi orzeczeniami w ramach kontroli abstrakcyjnej, a kontrolą incydentalną. Tego typu konkluzja nie wynika również z art. 9 omawianej ustawy. Po wtóre, stanowisko kredytobiorców w tym zakresie nie znajduje odzwierciedlenia w treści uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2015 roku (III CZP 17/15). Przedmiotowe orzeczenie (w tym jego uzasadnienie) nie zrównuje w żadnej mierze obu rodzajów kontroli, w szczególności zaś nie tworzy sytuacji, w której rozstrzygnięcie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta stanowiłoby swoisty prejudykat wiążący Sąd w ramach kontroli indywidualnej. Przedmiot rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego związany był bowiem ściśle z kontrolą abstrakcyjną wzorca, której przesłanki, jak już wcześniej wspomniano, nie są w pełni tożsame z przebiegiem kontroli indywidualnej. Po trzecie, w dotychczas obowiązujących przepisach brak było wyrażonej wprost przez ustawodawcę zależności (a wprost związania) między prawomocnym rozstrzygnięciem Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta, a postępowaniem prowadzonym w zwykłym postępowaniu cywilnym, którego przedmiotem pozostaje spór między konsumentem, a przedsiębiorcą. Przyjmując odmienne stanowisko należałoby wyłączyć możliwość indywidualnej kontroli postanowień w oparciu nie tylko o art. 385 1 k.c. , ale również art. 385 2 k.c. Tego rodzaju wykładania nie znajduje uzasadnienia, tym bardziej, że wnikliwa analiza treści pisemnych motywów rozstrzygnięcia w sprawie sygn. akt XVII AmC 1531/09 wskazuje, że Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumenta w żadnej mierze nie odwołał się do normy art. 385 2 k.c. , a zatem nie oceniał niedozwolonego charakteru wzorca (a nie postanowienia) na dzień zawarcia umowy z uwzględnieniem jej treści, czy też okoliczności zawarcia. Jeszcze wyraźnie kwestia ta wybrzmiewa w uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego w Warszawie (sygn. akt VI ACa 441/13), który wprost zaznaczył, że „ocena zasadności żądania uznania postanowień wzorca umowy za niedozwolone oraz jego zakresu dokonywana jest w świetle przepisu art. 385 1 § 1 k.c. a nie przepisu art. 479 42 § 1 k.p.c. , a przedmiotem kontroli sądowej w postępowaniu w sprawach o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone są wyłącznie postanowienia wzorca umowy ustalonego przez jedną ze stron”, a także „bez znaczenia - zdaniem Sądu Apelacyjnego - dla abstrakcyjnej kontroli wzorca pozostaje regulacja zawarta w art. 4 ustawy "u.z.p.b", przesądzająca o wstecznym stosowaniu unormowań przyznających nowe uprawnienia kredytobiorcom, którzy zawarli umowy przed dniem wejścia w życie tejże ustawy, tj. przed dniem 26 sierpnia 2011 r. (…) Skoro więc przepis art. 4 ustawy zmieniającej dotyczy umów już wcześniej zawartych, a jeszcze nie wykonanych, to ewentualne skutki tego unormowania mogłyby być oceniane jedynie w przypadku incydentalnej kontroli postanowienia - tj. w sprawie wytoczonej Bankowi przez konkretnego kredytobiorcę, który powoływałby się na "abuzywność" tego postanowienia i brak związania umową w tym zakresie – art. 3851 § 1-3 oraz art. 3852 k.c. (uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7 maja 2013 roku, VI ACa 441/13, Lex nr 1356719). W tym przypadku Sąd Apelacyjny w Warszawie nie tylko nie dokonywał kontroli przy uwzględnieniu art. 385 2 k.c. , ale wyraźnie rozróżnił kontrolę abstrakcyjną od indywidualnej. Po czwarte, postępowanie w sprawie abstrakcyjnej kontroli klauzul używanych we wzorcach umownych ma na celu wyeliminowanie pewnych postanowień wzorców, a nie postanowień umów. Nie powoduje zatem, że stosowanie określonych sformułowań lub unormowań jest w ogóle wyłączone w obrocie cywilnoprawnym. Niedozwolone jest jedynie posługiwanie się nimi we wzorcach umów, zaś legalność ich stosowania w konkretnej umowie może być badana w trybie kontroli incydentalnej z uwzględnieniem postanowień całej umowy, rozkładu praw i obowiązków stron, ryzyka, jakie ponoszą, itp. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2007 roku, III SK 19/07, Lex nr 496411). Wreszcie, również w doktrynie wskazuje się na różnice między kontrolą abstrakcyjną i indywidualną. Kontrola incydentalna jest dokonywana przez sąd w celu udzielenia ochrony indywidualnemu interesowi konsumenta, zaś wyrok wydany przez sąd wiąże tylko strony danego postępowania. Natomiast celem kontroli abstrakcyjnej jest ochrona interesu publicznego w postaci zbiorowego interesu konsumentów, przy czym pośrednio może dojść do realizacji indywidualnego interesu konsumenta, który wystąpił z powództwem. Kontrola abstrakcyjna polega na badaniu treści postanowień wzorca umowy w oderwaniu od konkretnego stosunku umownego i jest dokonywana niezależnie od tego, czy między stronami doszło do zawarcia umowy z wykorzystaniem tego wzorca umowy. W kontekście przedstawionych argumentów Sąd Rejonowy wyraził pogląd o braku związania w ramach kontroli incydentalnej uprzednio wydanym rozstrzygnięciem przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumenta w trybie kontroli generalnej w tym znaczeniu, że nie wyklucza ona badania niedozwolonego charakteru postanowienia umownego, pomimo przesądzenia abuzywnego charakteru wzorca umownego w ramach kontroli abstrakcyjnej. Przeciwne stanowisko, którego Sąd nie podziela, prowadziłoby do sytuacji, w której przy istniejącym prawomocnym wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta niedozwolony charakter danego postanowienia umownego nie byłby warunkowany oceną na datę zawarcia umowy treści samej umowy (a nie jedynie wzorca do niej zaczerpniętego), okoliczności jej zawarcia, czy też umów pozostających w związku z nawiązanym stosunkiem cywilno prawnym, a więc okoliczności objętych normą nie tylko art. 3852 k.c. , ale również art. 4 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, a nie podlegających analizie w ramach kontroli abstrakcyjnej. Jednocześnie należy mieć na względzie obowiązującą w procesie cywilnym zasadę ciężaru dowodu, zgodnie z którą strona zobowiązana jest udowodnić fakty, z których wywodzi dla siebie korzystne skutki prawne – art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. W niniejszej sprawie powodowie zobowiązani byli wykazać fakt, że postanowienia umowne związane z waloryzacją (§ 1 ust. 3 i 3a oraz § 11 ust. 4) oraz ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego (§ 3 ust. 3) stanowiły niedozwolone postanowienia umowne. Wykazanie tych okoliczności warunkowało bowiem zasadność dochodzonych roszczeń w kontekście podstawy prawnej opartej na nienależnym świadczeniu. M. K. i D. K. nie zdołali udowodnić faktu rażącego naruszenia ich interesów w chwili zawierania umowy w odniesieniu do mechanizmu waloryzacji. Chwila dokonania tej oceny nie może być aktualnie przedmiotem jakichkolwiek sporów. Zgodnie bowiem z treścią uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 roku (III CZP 29/17, Biul. (...) ) oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone ( art. 3851 § 1 k.c. ), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Stanowisko to pozostaje w zgodzie z art. 4 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L.1993.95.29). Zdaniem Sądu tak postrzegany wzorzec kontroli, a więc z pominięciem okoliczności towarzyszących wykonaniu samej umowy, ogranicza w istocie nie tylko inicjatywę dowodową strony powodowej, ale również możliwość ustalenia podstawowych przesłanek skutkujących stwierdzeniem abuzywności spornego postanowienia, w szczególności sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego pokrzywdzenia interesu konsumenta. Powoduje bowiem konieczność czysto hipotetycznego badania treści postanowienia, które w chwili zawierania umowy jest w pełni akceptowane przez jej strony. Nie można bowiem inaczej postrzegać decyzji powodów o zawarciu umowy, która w okolicznościach jej podpisywania nie budziła żadnych wątpliwości co do jej treści i była uznawana za najkorzystniejszą dostępną rynku usług bankowych. Brak przy tym danych, które wskazywałyby na brak świadomości konsumenta w chwili zaciąganiu kredytu, wykorzystania przez bank przymusowej jego pozycji, czy innej wady oświadczenia woli, która zmieniłaby obraz sytuacji. Próba zaś wywodzenia przesłanki rażącego naruszenia interesów opiera się na dokonanej post factum analizie wykonywania samej umowy, która co istotne przez długi okres czasu nie była przez klientów banku kwestionowana (pozew złożony w dniu 14 sierpnia 2019 roku, a więc 11 lat po zawarciu umowy). Skoro zatem Sąd winien odrzucić względy związane z faktyczną realizacją postanowień umownych to brak jest jakichkolwiek argumentów, które uzasadniałyby naruszenie interesów M. K. i D. K. w dniu zawarcia umowy, a do tego w sposób rażący. Zdaniem Sądu Rejonowego powodowie świadomie wybrali formę kredytu indeksowanego do waluty obcej (treść wniosku o udzielenie kredytu oraz dostępne opcje, w tym złoty polski PLN, frank szwajcarski (...) , dolar amerykański USD i euro EUR), zapoznali się z treścią umowy oraz wystąpili o wypłatę środków finansowych. Nie sposób przy tym uznać, aby treść kwestionowanych postanowień była niejasna, niejednoznaczna, czy nieprecyzyjna, co przyznali sami powodowie („gdy czytałam umowę w tamtej chwili to wszystko było dla mnie jasne – nie miała żadnych wątpliwości” k.410, „nie było dla mnie większych wątpliwości jeśli chodzi o kwestie kursu” k.410v, „potwierdzam prawdziwość zeznań siostry” k.11v). Kredytobiorcy występując o uzyskanie wsparcia finansowego mieli świadomość treści zapisów dotyczących sposobu wykonania umowy, a przy tym dysponowali nieskrępowaną możliwością oceny czynników wpływających na wysokość zobowiązania (tabela kursowa banku) oraz ich oceny w kontekście miarodajnego źródła, jakim pozostają kursy średnie, kupna i sprzedaży publikowane każdego dnia roboczego przez Narodowy Bank Polski, a także inne banki funkcjonujące na rynku finansowym. Powodowie mogli zatem przeanalizować historię kursów waluty będącej przedmiotem indeksacji stosowanych przez bank i rozważyć, czy wysokość różnicy od kursu Narodowego Banku Polskiego oraz innych banków jest dla nich na tyle akceptowalna, że nie wyklucza podjęcia decyzji o zaciągnięciu zobowiązania kredytowego. Ta sama uwaga dotyczy kursów waluty obcej w okresie poprzedzającym nawiązanie stosunku umownego. Odwołanie się do tych danych wskazywało wyraźnie, że notowania franka szwajcarskiego w dniu 18 kwietnia 2008 roku (2, (...) złotego – średni kurs NBP) były niższe o 0, (...) złotego (97 groszy) od największej wartości jaką osiągnęła ta waluta w 10 – letnim okresie poprzedzającym wniosek o udzielenie kredytu (3, (...) złotego – średni kurs NBP z dnia 20 lutego 2004 roku), a przy tym wyższe o 0, (...) złotego (0,97 grosza) od najniższej wartości jaką osiągnęła ta waluta w 10 – letnim okresie poprzedzającym wniosek o udzielenie kredytu (2, (...) złotego – średni kurs NBP z dnia 6 grudnia 2007 roku). Kursy kupna i sprzedaży stosowane przez mBank były odpowiednio : w dacie wystąpienia z wnioskiem o udzielenie kredytu - wyższy poza bankami (...) , (...) (kurs kupna) i niższy poza bankami (...) (kurs sprzedaży), w dacie podpisywania umowy – wyższy poza bankami (...) , (...) i niższy poza bankiem (...) , zaś w dacie uruchomienia kredytu – wyższy poza bankiem (...) i niższy poza bankami (...) , (...) . Z punktu widzenia mechanizmu waloryzacji dla kredytobiorcy istotny pozostaje jak najwyższy kurs kupna w dacie uruchomienia kredytu (powoduje niższe saldo w (...) ) oraz jak najniższy kurs sprzedaży w dacie spłaty raty (powoduje niższy wymiar raty). Dane historyczne z tych trzech dat tj. 19 marca 2008 roku, 18 kwietnia 2008 roku i 22 kwietnia 2008 roku wskazują przy tym, że różnice kursowe pomiędzy poszczególnymi bankami miały charakter nieznaczny, a wręcz symboliczny. Nie można stracić również z pola widzenia faktu, że kredytobiorcy wyraźnie oświadczyli, że zostali dokładnie zapoznani z warunkami udzielenia kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym w zakresie zasad dotyczących spłaty kredytu, czy też ryzyka kursowego i jego wpływu na wysokość zobowiązania, które w pełni zaakceptowali, jak również zaoferowano im w pierwszej kolejności ofertę kredytu w polskim złotym (§ 29 umowy, oświadczenia k.263 i 264) W tak ukształtowanych okolicznościach powodowie zdecydowali się w sposób świadomy i nie obarczony żadną wadą oświadczenia woli na zawarcie umowy. Ewentualna próba wskazywania rażącej dysproporcji uprawnień stron stosunku umownego, czy naruszenia dobrych obyczajów ze strony banku opiera się zaś jedynie na twierdzeniu o możliwości dowolnego kształtowania wysokości należności kredytowych i braku kontroli nad tym mechanizmem ze strony konsumenta, co przy braku możliwości odwołania się do faktycznego sposobu wykonywania postanowień umownych (moment kontroli postanowienia) jawi się jako zarzut czysto hipotetyczny i bardziej adekwatny do procedury kontroli abstrakcyjnej wzorca, niż indywidualnej kontroli danego postanowienia umownego. Brak przy tym jakichkolwiek danych, które pozwalałyby uznać, że kredytodawca zawierając umowę z powodami działał z zamiarem jego niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, czy też wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Nie sposób również pominąć faktu, że niewystarczającym pozostaje samo stwierdzenie naruszenie interesu konsumenta. Ustawodawca wprowadził bowiem w treści art. 385 1 k.c. jego kwalifikowaną postać – rażące naruszenie. W realiach niniejszej sprawy powodowie wprost przyznali, ze na datę zawierania umowy jej treść była jasna i nie budziła wątpliwości. Skoro zatem nie czuli potrzeby zweryfikowania przedstawionej oferty poprzez porównanie z innymi dostępnymi (konkurencyjne banki), sprawdzenia wartości kursowych franka szwajcarskiego zarówno w przeszłości, jak i innych bankach, to należy przyjąć, że była ona dla nich korzystna i spełniała ich oczekiwania. O ile M. K. nie zwracała uwagi na kwestię szczegółowych postanowień umownych (istotne było dla niej uzyskanie 100 % wartości nabywanej nieruchomości), a D. K. w zasadzie ograniczył się do podpisania umowy i opierał się na danych otrzymywanych od siostry, to nie można stracić z pola widzenia, że od kredytobiorców nie pobrano żadnej prowizji z tytułu udzielenia kredytu (§ 1 ust. 7 – 0%), a wcześniejsza spłata zobowiązania nie została obwarowana dodatkowymi opłatami (§ 13 ust. 2). Co więcej wysokość inicjalna oprocentowania uwzględniającego już marżę banku wynosiła 3,89 %. W tożsamym okresie (na dzień 18 kwietnia 2008 roku) sama stawka Wibor 3m stosowana w ramach oprocentowania kredytów złotowych wynosiła 6,31 %, a to oznacza, że ostateczna stopa referencyjna takiego kredytu byłaby wyższa o stawkę przyjętej przez bank marży i około dwukrotnie wyższa niż zaproponowana M. K. i D. K. . Historyczne zestawienie wysokości obu stóp za okres 10 lat poprzedzających zawarcie umowy wskazuje na wyraźną różnicę między stawkami L. 3m i Wibor 3m, co wpływa bezsprzecznie na rozmiar części odsetkowej raty, przy czym im niższe oprocentowanie tym niższe odsetki umowne. Trudno pominąć tą kwestię, w szczególności wobec możliwości wyboru przez kredytobiorców między kredytem czysto złotowym, a waloryzowanym do kursu waluty obcej. Przyjmując brak przymusu, krytycznego położenia materialnego, czy zmuszenia do zawarcia umowy trudno przyjąć, aby powodowie zawierając umowę mieli poczucie rażącego pokrzywdzenia ich interesów. Wręcz przeciwnie, otrzymali kredyt, który spełniał ich oczekiwania (pełne finansowanie inwestycji), do tego bez obowiązku uiszczenia prowizji (§ 1 ust.7) oraz możliwości wcześniejszej spłaty zadłużenia bez jakichkolwiek dodatkowych opłat (§ 13 ust.2). Należy zatem przyjąć, że decyzja o wyborze oferty mBanku była świadoma, przemyślna i najkorzystniejsza z punktu widzenia powodów na dzień zawarcia umowy. Trudno przyjąć również, że kredytobiorcy nie mieli żadnego wpływu na treść zawartej umowy oraz zostali pozbawiony możliwości negocjowania jej postanowień wyłącznie na podstawie twierdzenia o braku uzyskania informacji o takiej możliwości, skoro powodowie na chwilę zawarcia umowy nie widzieli takiej potrzeby. Jednocześnie Sąd Rejonowy z racji rozpoznawania licznych spraw o zbliżonej tematyce dysponuje urzędową wiedzą, z której wynika, że kredytobiorcy niejednokrotnie byli w stanie z uwagi na podjętą inicjatywę uzyskać obniżenie prowizji, czy też wysokości marży wpływającej na wysokość oprocentowania. M. K. i D. K. wskazywali na brak wiedzy odnośnie stosowania właściwego kursu waluty obcej na datę zawierania umowy, jednakże wiedzieli, że przyjmowane są kursy kupna i sprzedaży, mieli świadomość, że kursy banku odbiegają od kursu średniego Narodowego Banku Polskiej, nie weryfikowali w żadnej mierze tej kwestii i podpisali umowę po jej uprzednim przeczytaniu. Zdawali sobie również sprawę, że udzielany kredyt w złotych polskich zostanie przeliczony na walutę obcą ( (...) ), a zmiany kursowe mogą wpływać na rozmiar poszczególnych rat. W tym świetle posługiwanie się ogólnym stwierdzeniem o statusie banku jako instytucji zaufania publicznego oraz obdarzeniem zaufaniem doradcy kredytowego i pracownika banku, bez dalszego uszczegółowienia i sprecyzowania na czym miało polegać naruszenie tego zaufania wobec kredytobiorców w dacie zawierania umowy pozostaje daleko niewystarczające i nieskonkretyzowane dla osiągnięcia zamierzonego przez M. K. i D. K. celu. Powracając do kwestii samej waloryzacji, o ile można zgodzić się w tej mierze ze stanowiskiem o braku wyraźnego i sprecyzowanego mechanizmu odzwierciedlającego sposób ustalania kursów walut w Tabeli Kursowej (w istocie brak takich zapisów zarówno w umowie, jak i regulaminie), o tyle teza o możliwości swobodnego kształtowania tych wartości, które miałoby prowadzić do rażącego pokrzywdzenia interesów jest wyłącznie hipotetyczna, a przy tym dokonywana post factum po okresie ponad 10 lat trwania stosunku zobowiązaniowego. Nie można odmówić prawa do żądania stwierdzenia bezskuteczności danego postanowienia nawet po takim okresie od dnia zawarcia umowy, jednakże winno ono być poparte dalszymi argumentami wskazującymi na niedozwolony charakter poszczególnych klauzul. Odwołując się natomiast do samej daty zawarcia umowy (dzień 18 kwietnia 2008 roku) warto zwrócić uwagę na przyjmowane przez mBank kursy franka szwajcarskiego : a) kurs kupna – 2, (...) złotego tj. niższy odpowiednio o 0,0500 złotego (5 grosza) oraz o 0, (...) złotego (6,75 grosza) od kursu kupna i średniego, publikowanych przez Narodowy Bank Polski; b) kurs sprzedaży – 2, (...) złotego tj. wyższy odpowiednio o 0, (...) złotego (0,04 grosza) oraz o 0, (...) złotego (2,57 grosza) od kursu średniego i sprzedaży, publikowanych przez Narodowy Bank Polski. Powyższe wartości można odnieść do mechanizmu określenia wartości kredytu (§ 1 ust. 3A w zw. z § 7) oraz poszczególnych rat (§ 10 ust. 5), przy czym należy zastrzec, że ma ono wymiar jedynie hipotetyczny. I tak w przypadku uruchomienia kapitału w dniu zawarcia umowy saldo zadłużenia wyrażone w walucie waloryzacji wynosiłoby odpowiednio : 65.211,09 CHF (kurs kupna banku – 135.000 złotych / 2, (...) ), 63.151,98 CHF (kurs średni NBP – 135.000 złotych / 2, (...) złotego) i 63.673,23 CHF (kurs kupna NBP– 135.000 złotych / 2, (...) złotego). Oznacza to, że indeksowana wartość długu pozostawałaby niższa o 2.059,11 CHF (kurs średni NBP) i 1.537,86 CHF (kurs kupna NBP), co stanowi odpowiednio 3,1 % (2.059,11 CHF / 65.211,09 CHF) i 2,3 % (1.537,86 CHF / 65.211,09 CHF) ogólnego wymiaru kapitału bez odsetek umownych, co skutkowałoby obniżeniem tak ustalonych wartości procentowych. Mając na uwadze długość trwania okresu kredytowania (30 lat – 360 miesięcy) trudno przyjąć, aby tak zaprezentowane różnice naruszały interesy konsumentów w stopniu rażącym. Wysokość 1 – szej raty przy kursie banku (2, (...) złotego) wynosiłaby 912,99 złotych (2, (...) 422,02 CHF), a to oznacza, że różnica na niekorzyść kredytobiorcy w ramach tej raty wynosiłaby odpowiednio 1,1 % (kurs średni NBP) oraz 0,01 % (kurs sprzedaży NBP). Możliwym pozostaje również próba oszacowania prawdopodobnej różnicy w spłacie poszczególnych rat w odniesieniu do kursów publikowanych przez bank centralny na datę zawarcia umowy, co prowadzi do wniosku, że łączny wymiar zobowiązania wynosiłby odpowiednio : kurs sprzedaży banku 267.775,26 złotych (343,82 CHF x 2,1630 x 360 rat), kurs średni Narodowego Banku Polskiego 264.594,24 złotych (343,82 CHF x 2, (...) rat), kurs sprzedaży Narodowego Banku Polskiego 267.725,75 złotych (343,82 CHF x 2,1630 x 360 rat). Oznacza to, że przy tak hipotetycznej kalkulacji na dzień zawarcia umowy łączny wymiar spłaconych rat byłby wyższy o 3.181,02 złotych niż przy kursie średnim banku centralnego oraz o 49,51 złotych przy kursie sprzedaży banku centralnego. Różnica na niekorzyść kredytobiorcy wynosi odpowiednio 1,1 % (kurs średni NBP) oraz 0,01 % (kurs sprzedaży NBP). Również w tej mierzy nie sposób mówić o rażącym pokrzywdzeniu interesów kredytobiorców. Co więcej, nie można stracić z pola widzenia, że kursy stosowane przez Narodowy Bank Polski stanowią jedynie pewne uśrednienie, a przy tym nie sposób znaleźć w powszechnym obrocie podmiot (bank, instytucja finansowa, kantor), który oferowałby walutę obcą na warunkach bardziej preferencyjnych niż publikowane przez Narodowy Bank Polski. Stosownie zaś do treści uchwały nr 51/2002 zarządu Narodowego Banku Polskiego z dnia 23 września 2002 roku w sprawie sposobu wyliczania i ogłaszania bieżących kursów walut obcych kursy kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego obliczane są na podstawie średniej arytmetycznej dla EUR wyliczonej na podstawie danych uzyskiwanych od 10 komercyjnych banków uśrednionej po odrzuceniu dwóch skrajnych notowań, a następnie odniesionej do rynkowych kursów ( T. R. , B. ) EUR do poszczególnych walut. Jednocześnie kurs kupna stanowi średnią arytmetyczną obniżoną o 1 %, zaś kurs sprzedaży powiększoną o 1 %. Nie ulega również wątpliwości, że instytucje finansowe nabywając środki dewizowe ponoszą koszt ich zakupu, który rekompensowany jest następnie poprzez stosowanie różnicy kursu kupna i sprzedaży. Z tych względów kurs danej waluty przyjmowany przez komercyjną instytucję jest wyższy niż publikowany przez Narodowy Bank Polski. Nie oznacza to jednak, że takie działanie (tzw. spread walutowy) jest nielegalne. W dalszej kolejności należy zauważyć, że wysokość kursu kupna i sprzedaży z tabeli kursowej w okresie trzech lat poprzedzających zawarcie umowy kształtowały się następująco względem kursów banku centralnego oraz innych banków działających na rynku finansowym : a) średnia różnica między kursami kupna mBank i NBP – 2,38 grosza niższy b) średnia różnica między kursami kupna mBank i średniego NBP – 4,71 grosza niższy c) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i NBP – 2,21 grosza wyższy d) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i średniego NBP – 4,75 grosza wyższy; e) średnia różnica między kursami kupna mBank i M. Bank – 0,07 grosza wyższy f) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i M. Bank – 0,08 grosza niższy g) średnia różnica między kursami kupna mBank i G. (...) Bank – 1,90 grosza wyższy h) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i G. (...) Bank – 1,59 grosza niższy i) średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) – 0,34 grosza wyższy; j) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) – 0,42 grosza wyższy; k) średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) 1,78 grosza wyższy; l) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) 1,35 grosza niższy; m) średnia różnica między kursami kupna mBank i Raiffeisen– 1,78 grosza wyższy n) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i Raiffeisen – 1,35 grosza niższy o) średnia różnica między kursami kupna (...) S.A. – 0,46 grosza wyższy p) średnia różnica między kursami sprzedaży (...) S.A. – 0,97 grosza wyższy q) średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) 0,36 grosza wyższy r) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) 0,04 grosza niższy s) średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) 0,31 grosza niższy t) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) 0,20 grosza wyższy. Ponownie należy zauważyć, że różnica w wartościach kursowych pozwanego banku nie odbiegała w tym okresie znacząco od kursów banku centralnego, zaś w przypadku innych banków komercyjnych była symboliczna, a przy tym w większości korzystniejsza od nich (im wyższy kurs kupna i im niższy kurs sprzedaży, tym lepiej dla kredytobiorcy). Jednocześnie widoczna pozostaje korelacja między poszczególnymi wartościami kursowymi, która winna mieć znaczenie w kontekście eksponowanej dowolności w wyznaczaniu danych kursowych przez pozwany bank i prowadzić do szerszej analizy problemu nie tyle pod kątem samej wartości kursu kupna i sprzedaży, lecz stosowanego przez bank spreadu (przyczyna odchyleń od kursów średnich). Nic nie stało również na przeszkodzie, aby powodowie przed powzięciem decyzji o zawarciu umowy sprawdzili tabele kursowe stosowane przez pozwany bank, tym bardziej, że dane te pozostawały ogólnie dostępne. Przekładając je (przedstawione przez Sąd w okresie 3 letnim przed zawarciem umowy) na wartość poszczególnych rat kapitałowo – odsetkowych, czy też indeksacji związanej z uruchomieniem kredytu nie sposób przyjąć, że były to różnice na tyle znaczące, aby prowadziły do rażącego naruszenia interesów konsumentów w chwili zawierania umowy. W świetle powyższych argumentów, a także ustalonego stanu faktycznego Sąd I instancji nie znalazł dostatecznych podstaw do uznania, że kwestionowane przez powodów postanowienia umowne (związane z waloryzacją) były sprzeczne z dobrymi obyczajami, a przy tym rażąco naruszały interes konsumenta. Analizując treść złożonych przez powodów zeznań Sąd nie jest w stanie wyodrębnić chociażby jednej okoliczności, która przemawiałaby za uznaniem, że w dniu podpisania umowy jej treść była dla M. K. i D. K. niekorzystna, czy krzywdząca w stopniu rażącym. Wręcz przeciwnie, na tamtą chwilę umowa była jasna, nie rodziła wątpliwości, zadawania dodatkowych pytań, podejmowania negocjacji, a przy tym pozwalała na 100 % sfinansowanie nabycia nieruchomości. Sam fakt posiadania statusu konsumenta nie zwalnia go z obowiązku zachowania spokoju, rozwagi oraz ostrożności, w szczególności w przypadku zaciągnięcia zobowiązania, którego wartość jest znaczna, a przy tym waloryzowana w obcej walucie, przy jednoczesnym długoletnim okresie trwania stosunku łączącego strony. Ewentualny brak wnikliwej analizy treści umowy może stanowić co najmniej okoliczność obciążającą powodów w świetle pojęcia rozsądnego, rozważnego konsumenta. Przepis art. 221 k.c. nie wyznacza cech podmiotu uważanego za konsumenta, takich jak wymagany zakres wiedzy i doświadczenia w obrocie, stopień rozsądku i krytycyzmu wobec otrzymywanych informacji handlowych. Określenie tych przymiotów następuje w toku stosowania przepisów o ochronie konsumentów, z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy. Na ogół przyjmowany jest wzorzec konsumenta rozważnego, świadomego i krytycznego, który jest w stanie prawidłowo rozumieć kierowane do niego informacje. Warto również zauważyć, że biorący kredyt, zwłaszcza długoterminowy z przeliczeniem zobowiązań okresowych (rat spłacanego kredytu) według umówionej waluty (klauzula walutowa) ponosi ryzyko polegające albo na płaceniu mniejszych rat w walucie kredytu, albo większych, niż to wynika z obliczenia w tej walucie, gdyż na wysokość każdej raty miesięcznej wpływa wartość kursowa waluty kredytu w stosunku do waluty waloryzacji tego kredytu. Podobne ryzyko ponosi kredytodawca, który wprawdzie ma osiągnąć tylko zwrot kwoty udzielonego kredytu z odsetkami, ale w razie zawarcia klauzuli walutowej może poszczególne raty mieć większe po przeliczeniu, albo mniejsze, zależne od różnic kursowych . Powodowie podpisali umowę z pozwanym bankiem, a więc najwyraźniej odpowiadały im zaproponowane warunki, w szczególności oprocentowanie na dzień zawarcia umowy, okres kredytowania, wysokość opłat, prowizji i innych kosztów okołokredytowych. Powodowie nie byli zobligowani do wzięcia kredytu w pozwanym banku, mieli przy tym podstawową wiedzę o sposobie wykonywania umowy. Skoro wybrali ofertę, która była dla nich najkorzystniejsza w tym momencie, to ich decyzja była świadoma i przemyślana. Stanowiska tego nie podważają zarzuty dotyczące nieznajomości kryteriów wpływających na wysokość kursu, w tym dowolności w jego kształtowaniu, czy też niedostatecznego wyjaśnienia ryzyka kursowego związanego z walutą obcą. Ponownie należy stwierdzić, że są one formułowane po upływie ponad 10 lat od dnia zawarcia umowy i determinowane doświadczeniami kredytobiorców w związku z realizacją przedmiotowej umowy. Względy te nie mogą być zaś brane pod uwagę w ramach kontroli indywidualnej. Co więcej, ich ocena poprzez pryzmat samej treści postanowienia, bez uwzględnienia okoliczności związanych z zawarciem umowy zrównywałby ją z kontrolą abstrakcyjną. Sam brak znajomości poszczególnych czynników wpływających na wartości prezentowane w tabeli kursowej banku nie może być traktowany jako argument przeważający. Należy wskazać, że nawet obecne unormowanie zawarte w § 2 ust. 4 regulaminu pozostaje mało zrozumiałe dla konsumenta, który z oczywistych przyczyn nie musi dysponować adekwatną wiedzą z zakresu ekonomii i finansów. Tym samym tego rodzaju pojęcia jak : bieżące notowania kursów wymiany walut na rynku międzybankowym, podaż i popyt na waluty na rynku krajowym, różnica stóp procentowych oraz inflacji na rynku krajowym, płynność rynku walutowego, czy też stan bilansu płatniczego i handlowego z całą stanowczością nie mogą zostać przez niego zweryfikowane, a już na pewno nie będzie on w stanie stwierdzić, których z nich i w jakim zakresie wpływa na taką, a nie inną wartość kursową waluty obcej. Podążając jednak tym tokiem rozumowania należałoby zakwestionować powszechnie akceptowane, a nawet wykorzystywane przez ustawodawcę (np. art. 358 k.c. ) wartości publikowane przez Narodowy Bank Polski. Należy zdać sobie sprawę, że kursy banku centralnego nie stanowią wyniku intelektualnej pracy wyspecjalizowanego grona ekspertów, a jedynie uśrednioną wartość notowań panujących w danym dniu na rynku finansowym, a konkretnie komercyjnych banków. O ile zatem sam sposób wyznaczenia kursów wynika z uchwały nr 51/2002 zarządu Narodowego Banku Polskiego z dnia 23 września 2002 roku w sprawie sposobu wyliczania i ogłaszania bieżących kursów walut obcych, o tyle mechanizm przedstawiony w tym akcie sprowadza się do stricte matematycznych działań na podstawie danych pochodzących z rynku pieniężnego. Nie sposób jednak stwierdzić konkretnie, które parametry i w jakiej mierze wpłynęły na wzrost lub spadek kursu poszczególnej waluty, skoro ostateczny wynik opiera się na danych kursowych uczestników rynku, w tym banków. W konsekwencji zarzut dotyczący ryzyka dowolnego kształtowania notowań franka szwajcarskiego przez pozwanego nie powinien opierać się w ramach kontroli indywidualnej wyłącznie na hipotetycznej możliwości zaistnienia tego stanu rzeczy, lecz odnosić się do konkretnych okoliczności. Fakty tego rodzaju nie zostały przedstawione w jakimkolwiek zakresie. Z kolei dane pochodzące sprzed dnia zawarcia umowy (okres 3 lat) wskazują na widoczną tendencję do zbieżności między kursami pozwanego banku, a Narodowego Banku Polskiego. Omówione we wcześniejszej części uzasadnienia rozbieżności należy ocenić jako nieznaczne, a kluczową pozostaje ścisła korelacja tych notowań i obserwowanych tendencji (zbieżność wzrostów i spadków kursowych). Nadto, jeśli mamy uznać za obiektywne i adekwatne kursy średnie banku centralnego to nie sposób odmówić tego typu charakteru kursom stanowiącym podstawę ich wyznaczenia, a więc stosowanym przez poszczególne instytucje bankowe. Każda wartość uśredniona opiera się na wartościach poddawanych uśrednieniu, a ich odstępstwo czy in plus, czy też in minus od wartości średniej nie oznacza jeszcze wadliwości, nieadekwatności, czy braku ekonomicznego uzasadnienia, jeżeli nie odbiegają one znaczenie od średnich rynkowych (rozumianych nie jako jedna wartość, lecz grupę czynników o tożsamej wartości). Trudno również przyjąć, że kredytobiorcy nie zostali dostatecznie poinformowani o ryzku kursowym, w szczególności możliwości drastycznego wzrostu kursu franka szwajcarskiego. Dostępny materiał dowodowy nie potwierdza w żadnej mierze, aby pozwany bank dysponował taką wiedzą. Nie może budzić większych wątpliwości fakt, że wartość tego parametru uzależniona jest od wielu czynników o charakterze ekonomicznym, gospodarczym, czy geopolitycznym, których zmienności w długoterminowym okresie nie da się przewidzieć. Tego typu konkluzja stanowi pochodną nie tylko zasad doświadczenia życiowego oraz prawidłowego rozumowania, ale również ogólnej wiedzy związanej ze skutkami kryzysu finansowego z lat 2008 – 2009. Swego rodzaju truizmem pozostaje konstatacja, że możliwość przewidzenia zmian czynników ekonomicznych w okresie 20 – 30 latach stanowiłaby bezcenną wiedzę, umożliwiającą uzyskiwanie znaczących korzyści materialnych w ramach szeroko rozumianego rynku instrumentów finansowych (kredyty, akcje, obligacje, papiery wartościowe itd.). Jednakże tak, jak w przeszłości, tak i obecnie należy obiektywnie przyjąć, że brak jest podmiotu, który dysponowałby takim danymi. Co więcej, niezwykle trudnym byłoby uzyskanie odpowiedzi na pytanie, jak będzie kształtować się za 10 czy 20 lat kurs waluty obcej, poziom stóp procentowych, poziom inflacji, czy chociażby czynnik wzrostu (...) . Mając na uwadze długotrwały charakter zobowiązania (kredyt na okres 30 lat) nie jest możliwym przedstawienie kredytobiorcom jakiejkolwiek symulacji, której wyniki mogłyby potwierdzić się w długofalowym procesie wykonywania umowy. W tym kontekście należy mieć na uwadze historyczne notowania franka szwajcarskiego, który w okresie 10 lat poprzedzających złożenie wniosku o udzielenie kredytu uzyskiwał graniczne wartości na poziomie 3, (...) złotego (20 lutego 2004 roku) oraz 2, (...) złotego (6 grudnia 2007 roku). Oznacza to, że występując o przyznanie kredytu kurs waluty obcej (2, (...) złotego) oscylował w granicach swojego historycznego minimum, które następnie już w datach zawarcia umowy (2, (...) złotego) i uruchomienia kredytu (2, (...) złotego) przekroczył. Odnosząc wymiar 1 – szej planowanej raty spłaty do średnich wartości kursowych z daty złożenia wniosku, a także minimalnych i maksymalnych wartości z okresu 10 – letniego przed złożeniem wniosku jej wymiar wynosiłby odpowiednio : 955,62 złotych (422,02 x 2, (...) złotego – kurs średni NBP), 906,24 złotych (575,34 x 2, (...) złotego – kurs średni NBP minimalny) oraz 1.313,53 złotych (422,02 x 3, (...) złotego – kurs średni NBP maksymalny). Okoliczność ta nie może stanowić co prawda większego uzasadnienia dla prognoz, które nie mogą mieć większego pokrycia i podstawy, jednakże trudno przyjąć, aby którykolwiek pracownik banku mógł przewidzieć taki przebieg zdarzeń po 2009 roku. Strony długoletniego stosunku zobowiązaniowego (30 letni okres spłaty) winny mieć zatem świadomość, że kurs waluty obcej jest czynnikiem zmiennym. Ryzyko zaś wahań tego parametru obciążało w tożsamym stopniu zarówno kredytodawcę, jak i kredytobiorcę. Każde bowiem zmniejszenie się wartości franka szwajcarskiego poniżej poziomu z daty uruchomienia kredytu przekładało się na niższą ratę spłacaną przez klienta (zysk kredytobiorcy, strata banku), z kolei wyższy kurs waluty obcej automatycznie zwiększał miesięczny wymiar spłaty (zysk banku, strata kredytobiorcy). Sam zaś fakt, że frank szwajcarski od przełomu 2008/2009 roku zyskiwał stale na wartości wobec złotego polskiego, a jego wartość odbiegała znacząco od poziomu z chwili zawarcia umowy pozostaje o tyle bez znaczenia, o ile okoliczności tej nie można było przewidzieć, a nadto ocena niedozwolonego charakteru postanowienia umownego dokonywana jest z daty zawarcia umowy, a nie post factum w związku z realizacją umowy. Odnosząc się do kwestii właściwego poinformowania konsumenta o oferowanym przez pozwany bank produkcie należy zaznaczyć, że Sądowi w niniejszym składzie znane jest stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zgodnie z którym ocena potencjalnego nieuczciwego charakteru postanowienia musi uwzględniać zarówno wymóg związany ze znaczną nierównowagą, jak i wymóg przejrzystości wynikający z art. 5 dyrektywy 93/13, a tym samym poinformowanie przed zawarciem umowy o warunkach umownych i skutkach owego zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To w szczególności na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę. Należy jednakże zważyć, że brak dostatecznego poinformowania jedynie może, a nie musi pozostawać tożsamy z potencjalną przesłanką znacznej nierównowagi (rażącego pokrzywdzenia interesów konsument), a zatem nie przesądza automatycznie bez analizy okoliczności konkretnego przypadku o niedozwolonym charakterze danego postanowienia. O ile bezspornym w niniejszej sprawie pozostaje brak szczegółowego mechanizmu indeksacji do waluty obcej (franka szwajcarskiego), o tyle jak już wcześniej wskazano nawet obecne unormowanie zawarte w § 2 ust. 4 regulaminu pozostaje mało zrozumiałe dla konsumenta, który z oczywistych przyczyn nie musi dysponować adekwatną wiedzą z zakresu ekonomii i finansów. W konsekwencji trudno przyjąć, że uprzednie poinformowanie konsumenta o tego rodzaju mechanizmie byłoby dla niego czytelne i przejrzyste, a przy tym wpływało na decyzję o zaciągnięciu kredytu, która zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego i wiedzy znanej Sądowi urzędowo z racji rozpoznawania innych spraw o zbliżonej tematyce w przeważającej grupie przypadków opiera się na zwykłej, rozsądnej i czysto matematycznej ocenie podstawowych parametrów produktu tj. wysokości oprocentowania i innych czynników wpływających na koszty około kredytowe. W przeciwnym wypadku przy uwzględnieniu racji prezentowanych przez powodów nic nie stoi na przeszkodzie w podważaniu również zapisów umownych związanych z ustaleniem wysokości marży banku, czy też prowizji z tytułu udzielenia kredytu, przy czym nie w ramach konstrukcji postanowień niedozwolonych (wskazane wartości podlegają wyłączeniu z kontroli na gruncie art. 385 1 § 1 k.c. z uwagi na ich charakter – jednoznaczne określenie ceny lub wynagrodzenia), ale jako zapisów sprzecznych z zasadami współżycia społecznego – art. 58 § 2 k.c. Oczywistym pozostaje bowiem fakt, że bank nie informuje konsumenta, jakie czynniki wpływają na rozmiar tych wartości, w szczególności dlaczego zostały one ustalone w takiej, a nie innej wysokości. Działanie tego rodzaju można również próbować kwalifikować jako dowolne, wykorzystujące nadrzędną i dominującą pozycję kredytodawcy, a przez to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego na gruncie art. 58 k.c. Wątpliwym pozostaje przy tym przekonywujące wyjaśnienie ze strony banku dlaczego w konkretnym przypadku nie uwzględnił wo

[... tekst skrócony ...]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI