III Ca 297/15

Sąd Okręgowy w Nowym SączuNowy Sącz2015-06-25
SAOSCywilneodpowiedzialność deliktowaŚredniaokręgowy
zadośćuczynieniewypadek drogowyśmierćkrzywdawięzi rodzinneubezpieczeniaUFGapelacja

Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda, uznając, że zasądzone przez Sąd Rejonowy zadośćuczynienie za śmierć siostry było adekwatne do doznanej krzywdy, mimo silnych więzi emocjonalnych.

Powód dochodził zadośćuczynienia za śmierć siostry w wypadku drogowym, domagając się 30 000 zł. Sąd Rejonowy zasądził 8 000 zł, uznając, że mimo silnych więzi, częste kontakty były ograniczone z uwagi na odległość i dorosłe życie rodzeństwa. Powód wniósł apelację, domagając się 12 000 zł. Sąd Okręgowy oddalił apelację, podzielając ustalenia Sądu Rejonowego co do oceny krzywdy i adekwatności zasądzonej kwoty, podkreślając, że choć śmierć siostry była traumatyczna, nie spowodowała całkowitego załamania linii życiowej powoda.

Sprawa dotyczyła roszczenia o zadośćuczynienie za śmierć siostry w wypadku drogowym. Powód P. A. domagał się od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego kwoty 30 000 zł. Sąd Rejonowy w Gorlicach wyrokiem z dnia 27 stycznia 2015 r. zasądził 8 000 zł, oddalając pozostałą część powództwa. Sąd Rejonowy ustalił, że wypadek spowodował kierowca, który nie zatrzymał się przed znakiem "stop". Zginęło w nim pięć osób, w tym siostra powoda, A. A. Sąd Rejonowy uznał, że powód, jako brat zmarłej, doznał krzywdy, ale zasądzona kwota 8 000 zł była adekwatna, biorąc pod uwagę, że rodzeństwo nie mieszkało razem od lat, kontaktowało się głównie telefonicznie i przy okazji świąt, a oboje mieli już swoje trwałe związki. Powód wniósł apelację, domagając się zmiany wyroku i zasądzenia 12 000 zł, argumentując, że mimo dorosłości i odległości, więzi emocjonalne były silne, a śmierć siostry stanowiła dla niego ogromne przeżycie. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu oddalił apelację, podzielając ustalenia i wnioski Sądu Rejonowego. Sąd Okręgowy podkreślił, że choć śmierć siostry była traumatyczna i spowodowała u powoda stany lękowe, bóle głowy i problemy ze snem, to nie doprowadziła do całkowitego załamania jego linii życiowej. Powód wkrótce po zdarzeniu ożenił się i założył rodzinę, co pozwoliło mu odwrócić uwagę od tragedii. Sąd Okręgowy uznał, że ocena krzywdy dokonana przez Sąd Rejonowy, uwzględniająca m.in. mniejszą intensywność więzi z uwagi na brak codziennego kontaktu, była prawidłowa i nie odbiegała rażąco od standardów orzeczniczych. W konsekwencji apelacja została oddalona na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy, stosując art. 102 k.p.c., zasądził od powoda na rzecz pozwanego jedynie 400 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, uznając, że ze względu na charakter sprawy i sytuację materialną powoda, nie zachodzą podstawy do obciążenia go tymi kosztami w całości.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, zasądzone zadośćuczynienie w kwocie 8 000 zł jest adekwatne do doznanej przez powoda krzywdy.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że mimo silnych więzi emocjonalnych, ograniczona częstotliwość kontaktów (telefonicznych, świątecznych) między rodzeństwem, które miało już swoje rodziny i mieszkało w oddalonych miejscach, uzasadniała ocenę krzywdy dokonaną przez Sąd Rejonowy. Dodatkowo, powód nie doświadczył całkowitego załamania linii życiowej, założył rodzinę i realizował plany życiowe.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny w W.

Strony

NazwaTypRola
P. A.osoba_fizycznapowód
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny w W.instytucjapozwany

Przepisy (9)

Główne

k.c. art. 448

Kodeks cywilny

Podstawa do zasądzenia zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych.

k.c. art. 24 § 1

Kodeks cywilny

Przepis dotyczący ochrony dóbr osobistych.

Pomocnicze

k.c. art. 822

Kodeks cywilny

Reguluje odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdu.

k.p.c. art. 100

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje zasady wzajemnego znoszenia lub zasądzania kosztów procesu.

k.p.c. art. 98 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada odpowiedzialności za wynik procesu w zakresie kosztów.

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

Pozwala na odstąpienie od obciążania strony przegrywającej kosztami w wypadkach szczególnie uzasadnionych.

u.u.o.u.f.g.i.p.b.u.k. art. 14 § 1

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Dotyczy odsetek ustawowych.

Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 24.03.2000 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów art. 29 § 1

Obowiązek wypłaty odszkodowania przez zakład ubezpieczeń.

Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 24.03.2000 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów art. 34 § 1

Obowiązek wypłaty odszkodowania przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny w przypadku braku OC sprawcy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ocena krzywdy dokonana przez Sąd Rejonowy jest prawidłowa i uwzględnia wszystkie istotne okoliczności, w tym ograniczoną częstotliwość kontaktów między rodzeństwem. Mimo traumatycznego przeżycia, śmierć siostry nie spowodowała całkowitego załamania linii życiowej powoda, który założył rodzinę i realizował plany życiowe. Zasądzona kwota 8 000 zł jest ekonomicznie odczuwalna i adekwatna do doznanej krzywdy w kontekście relacji między rodzeństwem.

Odrzucone argumenty

Zasądzone zadośćuczynienie w kwocie 8 000 zł jest rażąco niskie i nieadekwatne do doznanej przez powoda krzywdy, z uwagi na silne więzi emocjonalne z siostrą.

Godne uwagi sformułowania

nie można utożsamiać częstotliwości tamtych kontaktów z obecnymi kontaktami telefonicznymi. brak codziennych relacji powoduje natomiast rozluźnienie więzi emocjonalnych, co sprawia mniejszą intensywność negatywnych doznań związanych nawet z nieodwracalnym rozstaniem. nie doszło do całkowitego załamania linii życiowej powoda, który realizował dalej powzięte wówczas plany życiowe i pomimo trudnego doświadczenia założył niebawem rodzinę.

Skład orzekający

Mieczysław H. Kamiński

przewodniczący-sprawozdawca

Zofia Klisiewicz

członek

Katarzyna Kwilosz – Babiś

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ocena adekwatności zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej w sytuacji ograniczonych kontaktów między rodzeństwem."

Ograniczenia: Każda sprawa o zadośćuczynienie jest indywidualna i zależy od konkretnych okoliczności faktycznych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak sąd ocenia siłę więzi emocjonalnych i ich wpływ na wysokość zadośćuczynienia, nawet gdy strony nie utrzymują codziennych kontaktów. Jest to ciekawy przykład zastosowania prawa cywilnego w kontekście ludzkich tragedii.

Czy odległość i rzadsze kontakty zmniejszają ból po stracie bliskiej osoby? Sąd rozstrzyga o wysokości zadośćuczynienia.

Dane finansowe

WPS: 30 000 PLN

zadośćuczynienie: 8000 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III Ca 297/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 czerwca 2015 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, Wydział III Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Mieczysław H. Kamiński (sprawozdawca) SSO Zofia Klisiewicz SSO Katarzyna Kwilosz – Babiś Protokolant: staż. Kinga Burny po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2015 r. w Nowym Sączu na rozprawie sprawy z powództwa P. A. przeciwko Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Gorlicach z dnia 27 stycznia 2015 r., sygn. akt I C 35/14 1. oddala apelację; 2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 400 zł (czterysta złotych) tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, a w pozostałym zakresie nie obciąża powoda tymi kosztami. Sygn. akt III Ca 297/15 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 27.01.2015 r. Sąd Rejonowy w Gorlicach zasądził od pozwanego Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w W. na rzecz powoda P. A. kwotę 8 000 zł, tytułem zadośćuczynienia za śmierć siostry wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 18.12.2013r. do dnia zapłaty, a w pozostałym zakresie, to jest co do kwoty 22 000 zł powództwo oddalił. Rozstrzygnięcie o odsetkach oparł na treści art. 481 § 1 k.c. oraz art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 z zm.). Sąd Rejonowy uznał, że opóźnienie pozwanego liczyć należało od dnia następnego po upływie 30 dni od daty zgłoszenia roszczenia ubezpieczycielowi, co miało miejsce w dniu 14.11.2013r., a zatem od dnia 18.12.2013 r. Znosząc wzajemnie pomiędzy stronami koszty procesu, Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. , uznając, że żądanie powoda zostało uwzględnione w 40 %, co uzasadnia przy wielkości poniesionych kosztów oparcie rozstrzygnięcia w tym przedmiocie na wskazanym przepisie ustawy. Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 30.10.2003 r. około godz. 5.00 w S. miał miejsce wypadek drogowy, w którym poruszający się drogą nr (...) od strony S. w kierunku N. samochód V. (...) kierowany przez K. H. na skrzyżowaniu z drogą (...) , zderzył się z jadącym w kierunku K. , kierowanym przez obywatela S. ciągnikiem siodłowym V. ciągnącym naczepę. W wyniku zderzenia pojazdów śmierć na miejscu w wyniku ciężkich, wielonarządowych obrażeń ciała ponieśli kierujący V. (...) oraz dwie pasażerki, zaś w szpitalu w R. , gdzie przewieziono pozostałych rannych zmarło w rezultacie z powodu rozległych obrażeń ciała kolejnych dwoje pasażerów, w tym i siostra powoda A. A. . Bezpośrednią przyczyną wypadku było zachowanie kierującego samochodem V. (...) , który nie zatrzymał się przed znakiem „stop” i wyjechał z drogi podporządkowanej wprost pod jadący „ (...) ” samochód V. . Kierujący tym ostatnim pojazdem poruszał się wprawdzie z prędkością 89 km/h, przekraczając o około 30 km/h prędkość dopuszczalną na tym odcinku drogi, tym niemniej przekroczenie tej prędkości miało wpływ tylko na powiększenie skutków wypadku, jeśli chodzi o rozmiar obrażeń u jego uczestników, a także rozmiar zniszczeń pojazdów i budynku. W chwili zdarzenia K. H. nie posiadał zawartej umowy ubezpieczenia OC, z uwagi na niedługi okres od nabycia pojazdu. Ponadto Sąd I instancji ustalił, że A. A. ur. w (...) r. była młodszą siostrą powoda. Ma on jeszcze jedną siostrę J. . Pomiędzy rodzeństwem istniała silna, serdeczna więź emocjonalna, utrwalona jeszcze z dzieciństwa. Wzmacniał ją fakt, że ich ojciec pracował w delegacji, w związku z czym bardzo rzadko bywał w domu, a ponadto nadużywał alkoholu i nie interesował się rodziną. Powód jako starszy brat opiekował się siostrą A. , pomagał jej w nauce. W czasie, kiedy doszło do wypadku A. A. wraz z siostrą J. pracowały na terenie Niemiec od ponad trzech lat. Do domu rodzinnego przyjeżdżała na większe święta kilka razy do roku. Z kolei powód przebywał wówczas w N. , gdzie wyjechał do pracy w 2000 r. i także przyjeżdżał do domu rodzinnego jedynie na większe święta. Rodzeństwo spotykało się ze sobą w związku ze świętami, a poza tym mieli oni ze sobą częsty kontakt telefoniczny. W ocenie Sądu pomimo tego, że ich kontakty nie były częste, nie osłabiło to ich wzajemnych więzi. Przejawiało się to w ich wzajemnych stosunkach i zachowaniach, zwłaszcza, iż nie mieli jeszcze w tym czasie własnych rodzin, chociaż oboje pozostawali już w trwałych związkach. Wobec takich wzajemnych relacji wypadek i śmierć A. A. stanowiły dla powoda bardzo silne przeżycie emocjonalne. O wypadku dowiedział się będąc w pracy, nie mógł uwierzyć w to, co się stało, był w szoku. Odczuwał niepokój i nerwowość, był zrezygnowany, smutny, zamyślony. Starał się nie okazywać swoich emocji, płakał w ukryciu. Miewał bóle głowy i problemy ze snem. Zamknął się w sobie, unikał spotkań ze znajomymi. W tym czasie jego żona spodziewała się dziecka, które urodziło się w (...) r. i przeżywając śmierć siostry, nie był w stanie prawdziwie cieszyć się z tego faktu. Bezpośrednio po wypadku nie korzystał z pomocy psychiatry, czy psychologa, dopiero koło 2 lata temu z uwagi na utrzymujące się nadal stany lękowe udał się do psychologa, ale po pierwszej wizycie, zrezygnował z dalszych. Nadal odczuwa smutek i pustkę związane z utratą siostry, często ją wspomina, zwłaszcza przy okazji świąt, czy uroczystości rodzinnych. W piśmie z dnia 14.11.2013 r. P. A. zwrócił się do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w W. o zapłatę kwoty 30 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku ze śmiercią siostry, pozwany jednak nie uwzględnił zgłoszonego roszczenia. Analizując stan prawny sprawy Sąd Rejonowy stwierdził, że zgodnie z art. 822 k.c. w związku z obowiązującym w dacie szkody § 29 ust. 1 rozporządzenia Ministra Finansów z 24.03.2000 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. Nr 26, poz. 310 ze zm.) zakład ubezpieczeń zobowiązany jest do wypłaty odszkodowania za szkodę powstałą w związku z ruchem pojazdu, za którą odpowiedzialność cywilna objęta jest ubezpieczeniem OC, przy czym jeśli sprawca szkody nie posiadał ochrony ubezpieczeniowej wynikającej z ubezpieczenia OC, odszkodowanie winno zostać wypłacone przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (§ 34 ust. 1 powołanego rozporządzenia). Sąd Rejonowy nie znalazł również podstaw do uwzględnienia zarzutu przedawnienia, z uwagi na charakter czynu z jakiego szkoda powstała. Na podstawie tych ustaleń nie budziło wątpliwości Sądu I instancji, że powód jako brat należy do kręgu osób najbliższych w stosunku do zmarłej A. A. , co wynika nie tylko z istniejącego pomiędzy nimi pokrewieństwa, ale i łączącej ich silnych więzi emocjonalnych. Oceniając wysokość zadośćuczynienia, o jakim mowa w przepisie art. 448 k.c. , Sąd I instancji opierając się na przytoczonym orzecznictwie Sądu Najwyższego uwzględnił indywidualnie w odniesieniu do powoda kompensację doznanej krzywdy, w zakresie adekwatnym do poczynionych ustaleń, uznając zasadność żądania pozwu do kwoty 8 000 zł, zaś dalej idące żądanie ocenił jako zbyt wygórowane. Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniósł powód. Zaskarżając go w zakresie oddalonego powództwa, podniósł zarzut naruszenia przepisu art. 24 § 1 k.c. w związku z art. 448 k.c. polegające na uznaniu, że zasądzone przez Sąd Rejonowy zadośćuczynienie za śmierć siostry jest w ustalonym stanie faktycznym adekwatne do krzywdy jakiej doznał powód. Uzasadniając takie stanowisko podniósł, że nie był przygotowany na tragiczną i przedwczesną śmierć siostry, natomiast fakt, że byli już osobami dorosłymi nie miał wpływu na umniejszenie tragizmu jego doznań, z uwagi na bliskość ich wzajemnych relacji, albowiem z siostrą oprócz pokrewieństwa łączyły go również więzy przyjaźni. Po zdarzeniu korzystał przez krótki okres z pomocy psychologicznej, z której ostatecznie zrezygnował. Skutki tamtego zdarzenia powód odczuwa do dnia dzisiejszego. W wyniku zaskarżenia powód domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i zasądzenia na jego rzecz kwoty 12 000 zł. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Apelacja nie jest uzasadniona . W ocenie Sądu Okręgowego, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, nie daje podstaw do przyjęcia trafności powołanego w apelacji zarzutu. Sąd Rejonowy przeprowadził zawnioskowane dowody i na ich podstawie poczynił szczegółowe i precyzyjne ustalenia, w oparciu o które wysnuł trafne wnioski, w konsekwencji czego w sposób właściwy zastosował prawo. Dokonując ustaleń Sąd I instancji wskazał na jakich dowodach się oparł oraz wyjaśnił, którym z nich dał wiarę, a ocenę tą uzasadnił. Wszystkie ustalenia Sądu I instancji Sąd Okręgowy podziela w całości i przyjmuje za swoje. Niewątpliwie śmierć siostry wpłynęła na stan emocjonalny powoda. Pojawiły się u niego powtarzające się stany niepokoju, nerwowości, przygnębienia, obniżonego nastroju, bóle głowy i problemy ze snem. Były to odczucia i stany adekwatne do zaistniałej sytuacji, choć powodujące dyskomfort i cierpienie. Nawet to, iż nadal mimo upływu czasu powód odczuwa brak siostry, a poczucie straty jest tym silniejsze, że śmierć nastąpiła nagle w wypadku komunikacyjnym i dotknęła osobę młodą, na początku samodzielnej drogi życiowej nie pozwala na odmienną ocenę od tej, jakiej dokonał Sąd I instancji. Sąd Rejonowy uznał, że wskutek śmierci A. A. nastąpiło naruszenie dóbr osobistych powoda w postaci więzi pomiędzy rodzeństwem oraz prawa do życia w pełnej rodzinie i w związku z naruszeniem tych dóbr na podstawie art. 24 § 1 k.c. w związku z art. 448 k.c. przysługuje mu roszczenie o zasądzenie odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Powód we wniesionej apelacji nie wskazuje na ewentualne naruszenie innych dóbr w wyniku śmierci siostry, wskazując jedynie na odmienną ocenę nasilenia okoliczności będących skutkiem zaistniałego naruszenia. Ocena dokonana przez Sąd I instancji w tym zakresie została dokonana przy uwzględnieniu wszystkich istotnych elementów to jest dramatyzmu doznań, poczucia osamotnienia, cierpień moralnych i wstrząsu psychicznego wywołanego śmiercią bliskiej osoby, ale również jej roli jaką pełniła, charakteru i rodzaju zaburzeń w prawidłowym funkcjonowaniu pozostałych członków rodziny, stopnia w jakim inni członkowie rodziny umieli odnaleźć się w nowej rzeczywistości i na ile byli zdolni ten nowy stan zaakceptować. Sąd Rejonowy miał również na względzie i to, że zasądzona kwota winna przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość dla uprawnionego. W ocenie Sądu Okręgowego, analiza dokonana przez Sąd I instancji w tym przedmiocie uwzględnia w sposób prawidłowy i tę okoliczność, że po śmierci siostry życie powoda było naznaczone negatywnymi przeżyciami. Sąd Rejonowy w sposób trafny stwierdza, że należy oceniać inaczej krzywdę polegającą na stracie osoby bliskiej, z którą ma się codzienny kontakt, która jest oparciem przy rozwiązywaniu bieżących problemów, funkcjonuje wspólnie i w codziennej bliskości, niż osoby tak samo blisko spokrewnionej jednak już od kilku lat nie mieszkającej wspólnie z rodzeństwem, kontaktującej się bezpośrednio praktycznie wyłącznie z okazji świąt, z którą jest jedynie okazjonalny kontakt telefoniczny. W tym kontekście podnieść należy również, że w okresie bezpośrednio poprzedzającym zdarzenie możliwości techniczne i faktyczne wynikające z rozwoju środków komunikowania nie pozwalały na taką częstotliwość i sposób kontaktów, jak to jest w obecnym czasie. Stąd też nie można kontaktów telefonicznych oceniać z perspektywy dzisiejszych możliwości. W konsekwencji nie można utożsamiać częstotliwości tamtych kontaktów z obecnymi kontaktami telefonicznymi. Potwierdza to ustalona przez Sąd Rejonowy okoliczność, co do sposobu przekazania powodowi informacji o wypadku i śmierci siostry. Brak codziennych relacji powoduje natomiast rozluźnienie więzi emocjonalnych, co sprawia mniejszą intensywność negatywnych doznań związanych nawet z nieodwracalnym rozstaniem. Sąd Rejonowy wskazał, że zarówno zmarła siostra, jak i powód w dacie tragicznego zdarzenia pozostawali już w trwałych związkach. Tak więc mieli oni inne centra życiowe, co również wpływa na częstotliwość wzajemnych kontaktów. W tym kontekście zauważył także, iż wskutek śmierci siostry nie doszło do całkowitego załamania linii życiowej powoda, który realizował dalej powzięte wówczas plany życiowe i pomimo trudnego doświadczenia założył niebawem rodzinę, w której jest obecnie w stanie wykonywać prawidłowo swoją rolę życiową. Po śmierci siostry powód bowiem w nieodległym czasie ożenił się ze swoją ówczesną partnerką, a z tego związku urodziło się dziecko. Wszystko to w sposób naturalny zajmowało myśli i działania powoda i pozwalało w trudnym okresie czasu na odwrócenie uwagi od tragicznych zdarzeń. Wskazać także trzeba, że wszystkie wyżej przytoczone okoliczności, a także upływ czasu od zdarzenia do chwili podjęcia działań związanych z pozyskaniem pomocy psychologicznej, a następnie rezygnacja z niej prowadzi do wniosku, iż nasilenie przeżyć nie było tak mocne, jak to przedstawia obecnie powód. Również znaczna odległość czasowa od zdarzenia do wystąpienia z niniejszym pozwem, zdaniem Sądu Okręgowego, potwierdza taki stan rzeczy. Mając świadomość tego, że ocena adekwatności przyznanego zadośćuczynienia z powodu śmierci osoby bliskiej, w sposób trudny poddaje się weryfikacji, z uwagi na indywidulane czynniki związane z intensywnością nie zawsze dających się zobiektywizować przeżyć, stwierdzić jednak trzeba, że rolą Sądu jest dokonanie takiej oceny, w oparciu o pewne uchwytne, obiektywnie i dające się wyodrębnić okoliczności, dla oceny skali negatywnych następstw i intensywności traumatycznych doznań. Ocena skali tych zjawisk w stosunku do powoda została zdaniem Sądu Okręgowego dokonana przez Sąd I instancji właściwie. Miara naruszenia wskazanych przez Sąd Rejonowy dóbr osobistych powoda, nie odbiega w sposób rażący od przyjętych w orzecznictwie standardów, co obligowało Sąd II instancji do oddalenia apelacji, o czym orzeczono na podstawie art. 385 k.p.c. Orzekając o kosztach postępowania, Sąd Okręgowy miał na uwadze to, że ustalenie wysokości zadośćuczynienia następuje przy uwzględnieniu wielu czynników ocennych. Sąd Okręgowy odstąpił w tym zakresie od zasady odpowiedzialności za wynik procesu, wynikającej z treści art. 98 § 1 k.p.c. , na rzecz zasady słuszności sformułowanej w art. 102 k.p.c. Powołany przepis nie konkretyzuje pojęcia wypadków szczególnie uzasadnionych, pozostawiając ich kwalifikację, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności danej sprawy sądowi, w zakresie oceny, czy taki wypadek rzeczywiście zachodzi. Jest to uprawnienie dyskrecjonalne, a rozstrzygnięcie o kosztach zgodnie z art. 102 k.p.c. nie wymaga wniosku strony przegrywającej. Pozostawienie oceny sądowi orzekającemu odwołuje się do jego bezstronności, doświadczenia i poczucia sprawiedliwości. Mając na względzie wskazane okoliczności na gruncie niniejszej sprawy Sąd Okręgowy uznał, że z uwagi na charakter sprawy, jak również sytuację materialną powoda, nie zachodzą podstawy do obciążenia go w całości kosztami postępowania apelacyjnego. Z tych przyczyn powód podstawie art. 102 k.p.c. został obciążony tymi kosztami jedynie częściowo, to jest do kwoty 400 zł. (...)

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI