III CA 265/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Okręgowego w sprawie o zasiedzenie udziałów we współwłasności nieruchomości, wskazując na potrzebę ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd Rejonowy z uwzględnieniem szerszego kręgu spadkobierców i zasad dziedziczenia.
Sprawa dotyczyła wniosku o zasiedzenie udziałów we współwłasności nieruchomości przez J. S. (1). Sąd Rejonowy stwierdził zasiedzenie udziałów po A. S. i M. Ż., ale Sąd Okręgowy zmienił to postanowienie, precyzując wielkość zasiedzianych udziałów. Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Okręgowego, wskazując na błędy w uzasadnieniu i potrzebę rozważenia zasiedzenia również na rzecz innych spadkobierców posiadaczy udziałów, a następnie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.
Sprawa rozpoczęła się od wniosku J. S. (1) o zasiedzenie udziałów we współwłasności nieruchomości położonej w A. Sąd Rejonowy w Zgierzu stwierdził, że wnioskodawczyni nabyła przez zasiedzenie udziały wynoszące ¼ w miejsce A. S. oraz ½ w miejsce M. Ż. Sąd Rejonowy ustalił skomplikowaną historię współwłasności i posiadania nieruchomości przez różne osoby, w tym przez poprzedników prawnych wnioskodawczyni. Sąd Okręgowy w Łodzi, rozpoznając apelację, zmienił postanowienie Sądu Rejonowego, precyzując wielkość zasiedzianych udziałów do 1/24 części po A. S. i 1/12 części po Skarbie Państwa (poprzednio M. Ż.). Sąd Okręgowy uznał, że wnioskodawczyni może doliczyć okres posiadania przez poprzedników prawnych, ale tylko w zakresie swojego udziału w spadku. Na skutek skargi kasacyjnej wnioskodawczyni i uczestniczki J. S. (2), Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Okręgowego, wskazując na naruszenie przepisów dotyczących uzasadnienia i rozstrzygnięcia sprawy w zakresie podmiotowym. Sąd Najwyższy podkreślił, że sąd powinien ocenić możliwość stwierdzenia zasiedzenia także na rzecz innych spadkobierców posiadaczy udziałów, zgodnie z zasadami dziedziczenia i art. 176 k.c. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Łodzi, który następnie przekazał ją do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu, wskazując na potrzebę uwzględnienia uwag Sądu Najwyższego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, spadkobierca może doliczyć okres posiadania przez poprzednika prawnego, ale tylko w granicach nabytego udziału w spadku. Sąd Najwyższy rozszerzył tę zasadę na sytuacje, gdy do przeniesienia posiadania dochodzi w drodze spadkobrania.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wyjaśnił, że wykładnia art. 176 § 2 k.c. musi uwzględniać zasady dziedziczenia, zgodnie z którymi spadkobiercy wchodzą we wszystkie prawa i obowiązki spadkodawcy, w tym w sytuację prawną związaną z posiadaniem rzeczy. Zaliczenie posiadania przez poprzednika prawnego powinno nastąpić na rzecz każdego ze spadkobierców, ale tylko w granicach nabytego udziału w spadku.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. S. (1) | osoba_fizyczna | wnioskodawczyni |
| M. S. (1) | osoba_fizyczna | uczestnik |
| J. S. (2) | osoba_fizyczna | uczestnik |
| D. S. | osoba_fizyczna | uczestnik |
| D. S. (1) | osoba_fizyczna | uczestnik |
| D. S. (2) | osoba_fizyczna | uczestnik |
| K. S. | osoba_fizyczna | uczestniczka |
| Skarb Państwa – Starosta (...) | organ_państwowy | uczestnik |
| A. S. | osoba_fizyczna | poprzednik prawny |
| M. Ż. | osoba_fizyczna | poprzednik prawny |
| H. S. | osoba_fizyczna | poprzednik prawny |
| R. S. | osoba_fizyczna | poprzednik prawny |
| H. G. | osoba_fizyczna | poprzednik prawny |
| M. S. (2) | osoba_fizyczna | poprzednik prawny |
| W. S. | osoba_fizyczna | poprzednik prawny |
Przepisy (9)
Główne
k.c. art. 176 § § 1 i 2
Kodeks cywilny
Spadkobierca posiadacza może doliczyć okres posiadania przez poprzednika prawnego, ale tylko w granicach nabytego udziału w spadku. Do przeniesienia posiadania dochodzi także w drodze spadkobrania.
k.c. art. 172 § § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy zasiedzenia nieruchomości przez samoistnego posiadacza.
k.p.c. art. 677 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Stosowany odpowiednio w sprawie o zasiedzenie rzeczy, wymaga odzwierciedlenia przez sąd w orzeczeniu końcowym wyników postępowania wynikających z przepisów prawa materialnego dotyczących zasiedzenia, niezależnie od treści złożonego wniosku.
Pomocnicze
k.p.c. art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy wymogów uzasadnienia orzeczenia.
k.p.c. art. 361
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy związania sądu wykładnią prawa dokonaną przez Sąd Najwyższy.
k.p.c. art. 13 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy stosowania przepisów k.p.c. do postępowań nieprocesowych.
k.p.c. art. 516
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
k.c. art. 922 § § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy przejścia praw i obowiązków na spadkobierców.
Dz.U. Nr 55, poz. 321 ze zm. art. 10
Ustawa z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny
Dotyczy skrócenia terminu zasiedzenia w stosunku do Skarbu Państwa.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 2, art. 13 § 2 i art. 516 k.p.c. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonego postanowienia. Naruszenie art. 610 § 1 k.p.c. w zw. z art. 677 k.p.c. poprzez brak rozstrzygnięcia w przedmiocie nabycia własności części nieruchomości przez zasiedzenie na rzecz pozostałych spadkobierców H. S. Naruszenie art. 325 k.p.c. w zw. z art. 361, art. 13 § 2 i art. 516 k.p.c. poprzez wadliwe rozstrzygnięcie o zgłoszonym żądaniu w zakresie podmiotowym i daty zasiedzenia.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 363 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 365 § 1, art. 378 § 1 oraz 2, art. 386 § 1 i art. 13 § 2 k.p.c. Naruszenie art. 176 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 172 § 1 k.c. przez przyjęcie przez Sąd Okręgowy, że wnioskodawczyni mogła zasiedzieć nieruchomość z powołaniem się na art. 176 § 1 i 2 k.c. tylko w zakresie udziału, jaki nabyła po H. S. i H. S.
Godne uwagi sformułowania
Treść wniosku wyznacza jedynie zakres przedmiotu rozpoznania wniosku nie ogranicza natomiast sądu w zakresie podmiotowym, czy do daty zasiedzenia. Sąd powinien ocenić, czy ze względu na art. 176 § 1 i 2 k.c. zachodziła ewentualna podstawa do stwierdzenia zasiedzenia także na rzecz innych osób – spadkobierców posiadaczy udziałów w nieruchomości. Posiadaczem nieruchomości jest nie tylko ten, kto efektywnie wykonuje nad nią władztwo, lecz również ten kto ma tylko możliwość tego władztwa, choćby z tej możliwości nie korzystał.
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zasiedzenia udziałów we współwłasności przez spadkobierców, zakres rozpoznania sprawy przez sąd w postępowaniu nieprocesowym, obowiązek sądu rozważenia zasiedzenia na rzecz wszystkich potencjalnych spadkobierców."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z dziedziczeniem i posiadaniem nieruchomości. Wymaga analizy konkretnych okoliczności faktycznych każdej sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy skomplikowanego zasiedzenia udziałów we współwłasności, co jest częstym problemem prawnym. Wykładnia Sądu Najwyższego dotycząca doliczania okresu posiadania przez spadkobierców i zakresu rozpoznania sprawy przez sąd jest istotna dla praktyków.
“Sąd Najwyższy wyjaśnia: Jak zasiedzieć udziały w nieruchomości po zmarłych krewnych?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III Ca 265/15 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 27 maja 2011 r., orzekając w sprawie z wniosku J. S. (1) , z udziałem M. S. (1) , J. S. (2) , D. S. , D. S. (1) , D. S. (2) , K. S. i Skarbu Państwa – Starosty (...) o zasiedzenie, Sąd Rejonowy w Zgierzu stwierdził, że wnioskodawczyni nabyła z mocy prawa przez zasiedzenie udziały we współwłasności nieruchomości położonej w A. , przy ul. (...) , objętej prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Zgierzu księgą wieczystą o numerze KW (...) , stanowiącą działkę ewidencyjną o numerze (...) i powierzchni 0,4076 ha: udział wynoszący ¼ w miejsce A. S. z dniem 31 października 2010 r. oraz udział wynoszący ½ w miejsce M. Ż. z dniem 1 października 2008 r. (punkt 1 a i b), oddalił wniosek w pozostałej części (punkt 2) oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania (punkt 3). Sąd Rejonowy ustalił, że współwłaścicielami nieruchomości objętej wnioskiem o zasiedzenie, zabudowanej budynkiem mieszkalnym - kamienicą z ośmioma lokalami oraz budynkiem gospodarczym i komórkami w głębi podwórka, byli R. i A. małż. S. do ½ oraz J. i A. małż. J. do ½. W dziale II księgi wieczystej prowadzonej dla ww. nieruchomości jako właściciele ujawnieni są M. Ż. do ¼, M. J. ( Ż. ) do ¼, czyli łącznie do ½ jako następczyni małż. J. , A. S. do ¼ i H. S. (teść wnioskodawczyni) do ¼ części, jako następcy małż. S. . Z kolei następcami prawnymi właścicieli wieczystoksięgowych są uczestnicy: po J. Ż. ( J. ) zmarłej 24 kwietnia 1978 r. - Skarb Państwa, po A. S. zmarłej 31 października 1980 r.: H. G. , która zmarła 5 sierpnia 2006 r. i po niej dziedziczy córka D. S. (3) , D. S. (1) i M. S. (2) , który zmarł w 2005 r. i po nim dziedziczy na podstawie testamentu żona D. S. (2) . Po H. S. zmarłym 17 grudnia 1989 r. dziedziczyli żona R. (zmarła w 1990 r.), oraz synowie: H. S. (mąż wnioskodawczyni - zmarł 13 czerwca 2002 r.), a po nim wnioskodawczyni J. S. (1) i córki M. S. (1) i J. S. (2) , oraz W. S. . (zmarł 1 maja 1999 r.), po którym dziedziczy córka K. S. . W dalszej kolejności, Sąd Rejonowy ustalił, że A. S. po wojnie wyszła za maż i wyjechała z A. , dokąd przyjeżdżała w czasie letnim do końca lat 70-tych. Od 1963 r. upoważniła jednego z lokatorów – M. P. , aby pobierał dla niej czynsz od pozostałych lokatorów. W okresie pobytu na nieruchomości A. S. spotykała się z bratem H. S. i ustalali wspólnie kwestie dotyczące zarządu, remontów i opłat. Pod koniec życia w związku ze stanem zdrowia przekazała administrację nieruchomością bratu H. S. , ale nie wyzbyła się własności nieruchomości - do końca życia tam przyjeżdżała i była zameldowana. Jej następcy prawni nie zajmowali się nieruchomością, nie zgłaszali żadnych roszczeń do wnioskodawczyni, jej męża lub teścia w związku z posiadaniem przez nich nieruchomości. M. Ż. wyjechała do W. w latach 70-tych. Do swojej śmierci brała aktywny udział w zarządzaniu nieruchomością w A. - doradzała A. S. i H. S. w kwestiach finansowych, partycypowała w kosztach utrzymania nieruchomości. Co roku wszyscy współwłaściciele rozliczali się z dochodów uzyskanych z nieruchomości, kontaktowali się ze sobą w ważniejszych sprawach i decyzjach dotyczących zarządu. Następca prawny M. Ż. - Skarb Państwa nie interesował się nieruchomością, nie wykonywał żadnych właścicielskich uprawnień w ramach przejętego udziału. Po wojnie, gdy H. S. wrócił z obozu koncentracyjnego, przystosował dla potrzeb swoich i rodziny budynek gospodarczy w głębi podwórka, gdzie zamieszkali, gdyż wszystkie lokale mieszkalne zajmowali lokatorzy. Jego synowie H. S. i W. S. ożenili się w 1972 r. i początkowo zamieszkali z rodzicami. W 1976 r. W. S. z rodziną wyprowadził się, a na nieruchomości wraz z rodzicami zostali syn H. S. z żoną (wnioskodawczynią) i później z ich dziećmi. W 1982 r. W. S. rozstał się z żoną i wrócił na nieruchomość, gdzie zamieszkiwał do śmierci w 1999 r. W. S. spisał poświadczone w Urzędzie Gminy i Miasta A. w dniu 8 listopada 1990 r., że „ze względu na fakt nie zamieszkiwania na stałe w posesji przy ul. (...) w A. nie zarządza nią oraz nie poniósł żadnych kosztów związanych z przeprowadzeniem spadku. Ewentualne dochody z w/w posesji w częściach równych ceduje na pozostałych współwłaścicieli zamieszkanych w przedmiotowej posesji i składających zeznania podatkowe”. Po śmierci kuzynki M. Ż. i siostry A. S. , H. S. zarządzał nieruchomością do swojej śmierci w dniu 17 grudnia 1989 r. Sam podejmował decyzje, pomagał mu syn H. junior, który przejął po ojcu zarząd i posiadanie nieruchomości. Od połowy lat 70-tych H. S. zaczął chorować, bywał w szpitalach. Bieżącym utrzymaniem nieruchomości, remontami, pobieraniem czynszu od lokatorów zajmował się w tym czasie na jego zlecenie syn H. S. i jego żona (wnioskodawczyni). Po śmierci H. S. w dniu 13 czerwca 2002 r. władztwo nad nieruchomością przejęła wnioskodawczyni. Żona H. R. zmarła 23 listopada 1990 r., z tym, że ona nie zajmowała się sprawami nieruchomości, prowadziła dom. Od 1961 r. na terenie A. został wprowadzony szczególny tryb najmu. Nieruchomość umieszczona została w wykazie budynków podlegających pod publiczną gospodarkę lokalową. Od 1951 r. decyzjami administracyjnymi o przydziale zostało zasiedlonych na nieruchomości 10 rodzin. Czynsz od nich pobierał właściciel nieruchomości. Ostatni lokatorzy wyprowadzili się w 1996 r., a zmarli w 2004 r. Podatki od 1987 r. figurują na nazwisko H. S. . Dokonując oceny prawnej tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Rejonowy wskazał, że wnioskodawczyni J. S. (1) jest posiadaczką nieruchomości w złej wierze, obecnie sprawuje samoistne posiadanie, gdyż wykonuje w odniesieniu do nieruchomości wszystkie uprawnienia i obowiązki, jak właściciel. Właściciele „wieczystoksięgowi” do końca życia nie wyzbyli się prawa do nieruchomości w ramach przysługujących im udziałów we współwłasności. Po śmierci M. Ż. i A. S. ich następcy prawni nie interesowali się nieruchomością, a posiadanie w ramach ich udziałów przejął najpierw H. S. , a następnie jego syn H. S. i po nim wnioskodawczyni. W konsekwencji doszło do zasiedzenia przez wnioskodawczynię udziałów A. S. i M. Ż. . Termin zasiedzenia w stosunku do A. S. biegł od daty jej śmierci i upłynął z dniem 31 października 2010 r. Po M. Ż. spadek odziedziczył Skarb Państwa. Wobec wyłączenia możliwości zasiedzenia nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa do dnia 1 października 1990 r. termin zasiedzenia biegnie od tego dnia. Może on ulec skróceniu o czas zasiedzenia przed 1990 r., lecz nie więcej niż o połowę. Ponieważ przez 1990 r. okres zasiedzenia przeciwko Skarbowi Państwa biegł od 24 kwietnia 1978 r., a więc przez 12 lat, to o ten czas ulega skróceniu okres potrzebny do zasiedzenia liczony od dnia 1 października 1990 r. W związku z tym wnioskodawczyni zasiedziała udział M. Ż. z dniem 1 października 2008 r. Wniosek o zasiedzenie w zakresie udziału H. S. został oddalony z tej przyczyny, że wnioskodawczyni jest częściowo współwłaścicielką tego udziału z tytułu dziedziczenia po nim, a zatem w tym zakresie przysługuje jej prawo własności. Ponadto H. S. zmarł w 1989 r., zatem 30-letni termin zasiedzenia upływa z dniem 17 grudnia 2019 r. Postanowieniem z dnia 29 lutego 2012 r., Sąd Okręgowy w Łodzi na skutek apelacji wnioskodawczyni J. S. (1) oraz uczestników: D. S. (2) i Skarbu Państwa - Starosty (...) oraz zażalenia uczestniczki K. S. od postanowienia Sądu Rejonowego w Zgierzu z dnia 27 maja 2011 r. zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że stwierdził, że J. S. (1) nabyła z dniem 1 listopada 2010 r. przez zasiedzenie własność udziałów w wysokości: 1/24 części należących do A. S. (pkt I.1a) i 1/12 części należących do Skarbu Państwa, poprzednio M. Ż. - w nieruchomości położonej w A. przy ulicy (...) , dla której Sąd Rejonowy w Zgierzu prowadzi księgę wieczystą KW (...) (pkt I.1b); oddalił wniosek w pozostałej części (pkt I.2); oddalił apelację uczestników w pozostałym zakresie oraz apelację wnioskodawczyni w całości (pkt II); oddalił zażalenie uczestniczki K. S. (pkt III) oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania za pierwszą i drugą instancję (pkt I.3 i IV). Sąd Okręgowy uznał za prawidłowe ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji. Odnosząc się do podniesionych zarzutów naruszenia prawa materialnego, przyjął, że zgodnie z art. 176 § 2 k.c. , spadkobierca posiadacza może doliczyć okres, w jakim rzecz znajdowała się w samoistnym posiadaniu spadkodawcy. Każdy współspadkobierca może doliczyć sobie czas posiadania nieruchomości przez spadkodawcę, ale tylko w zakresie swojego udziału w spadku. Sąd Rejonowy słusznie uznał, że J. S. (1) nabyła przez zasiedzenie udział we własności nieruchomości przypadający po A. S. i po M. Ż. . Nieprawidłowo jednak ustalił wielkość nabytych w ten sposób udziałów. W zakresie udziału należącego do Skarbu Państwa, a poprzednio do M. Ż. , wnioskodawczyni nabyła przez zasiedzenie jedynie udział we własności nieruchomości w wysokości 1/12. M. Ż. dysponowała udziałem w nieruchomości w wysokości 1/2 i w tym zakresie po jej śmierci i po śmierci A. H. J. S. (3) stał się posiadaczem samoistnym nieruchomości, co otworzyło drogę do zasiedzenia tego udziału w przyszłości. H. S. , jako następca prawny ojca, mógł zaliczyć do okresu swego posiadania posiadanie wykonywane przez ojca, lecz nie co do całości udziału po M. Ż. , a jedynie połowę tego udziału, z uwagi na to, że po H. S. dziedziczył wraz z bratem W. S. . Wnioskodawczyni może natomiast zaliczyć okres współposiadania swego poprzednika prawnego nie co do całości zasiadywanego przez męża udziału, lecz w zakresie 1/3, ponieważ spadkobiercami po H. S. oprócz wnioskodawczyni są także dwie córki M. S. (1) i J. S. (2) . W zakresie udziału po A. S. wnioskodawczyni nabyła przez zasiedzenie jedynie udział we własności nieruchomości w wysokości 1/24. A. S. dysponowała udziałem w nieruchomości w wysokości ¼ i w tym zakresie po jej śmierci H. S. stał się posiadaczem samoistnym nieruchomości, co otworzyło drogę do zasiedzenia tego udziału w przyszłości. H. S. , jako następca prawny ojca, mógł zaliczyć do okresu swego posiadania posiadanie wykonywane przez ojca jedynie w takiej części, w jakiej po nim dziedziczył (½). Wnioskodawczyni zaś może zaliczyć okres współposiadania swego poprzednika prawnego nie co do całości zasiadywanego przez męża udziału, lecz także w takiej części, w jakiej po nim dziedziczy (1/3). Zatem wnioskodawczyni nabyła w drodze zasiedzenia jedynie udział w wysokości 1/24. Bieg terminu zasiedzenia rozpoczął się od dnia następnego po śmierci A. S. . Zatem wnioskodawczyni nabyła udział we własności nieruchomości po A. S. z upływem 30-letniego terminu, tj. z dniem 1 listopada 2010 r. Zaś termin zasiedzenia w stosunku do Skarbu Państwa (poprzednio M. Ż. ) mógł rozpocząć swój bieg dopiero po 1 października 1990 r. Stosownie do art. 10 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 55, poz. 321 ze zm.) podlega on skróceniu o 9 lat i 11 miesięcy, tj. o okres od 31 października 1980 r. (od kiedy to należy liczyć samodzielne władztwo nad tym udziałem sprawowane przez H. S. ) do 1 października 1990 r. Z tych względów zasiedzenie wskazanego udziału nastąpiło z dniem 1 listopada 2010 r. Od postanowienia Sądu Okręgowego – w części rozstrzygnięcia zawartego w punktach I.1a i I.2 w zakresie, w jakim zmieniono postanowienie Sądu Rejonowego i oddalono w części wniosek o zasiedzenie nieruchomości odnośnie do udziału we współwłasności nieruchomości przysługującego A. S. i jej spadkobiercom oraz Skarbowi Państwa - skargę kasacyjną wnieśli wnioskodawczyni oraz uczestniczka postępowania J. S. (2) . W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 176 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 172 § 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, że wnioskodawczyni zasiedziała nieruchomość jedynie w zakresie odpowiadającym jej udziałowi w spadku po H. S. i H. S. w sytuacji, gdy prawidłowa interpretacja przepisów powinna prowadzić do stwierdzenia zasiedzenia przez J. S. (1) całości udziałów we współwłasności, które przysługiwały A. S. oraz Skarbowi Państwa jako następcy M. Ż. , na skutek ich zasiedzenia w okresie samoistnego posiadania nieruchomości przez H. S. i H. S. . W ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzucono naruszenie: - art. 363 § 1 i 3, art. 365 § 1, art. 378 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 386 § 1 i art. 13 § 2 k.p.c. przez rozpoznanie sprawy z przekroczeniem granic zaskarżenia zakreślonych apelacjami uczestników postępowania, co w konsekwencji doprowadziło do rozpoznania sprawy w zakresie, w jakim postanowienie Sądu pierwszej instancji uprawomocniło się także na rzecz uczestników ( D. S. (1) i D. S. ), które nie zaskarżyły postanowienia Sądu pierwszej instancji; - art. 365 k.p.c. w zw. z art. 361, art. 13 § 2 i art. 13 § 2 k.p.c. poprzez wadliwe skonstruowanie sentencji postanowienia Sądu Okręgowego w pkt I.1a, a w taki sposób, iż brak jest możliwości ustalenia przedmiotu rozstrzygnięcia i ustalenia granic przedmiotowych powagi rzeczy osądzonej; - art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 2, art. 13 § 2, art. 361 i art. 516 k.p.c. poprzez nienależyte uzasadnienia zaskarżonego postanowienia; - art. 610 § 1 k.p.c. w zw. z art. 677 k.p.c. poprzez brak rozstrzygnięcia w przedmiocie nabycia własności części nieruchomości przez zasiedzenie na rzecz pozostałych poza wnioskodawczynią spadkobierców H. S. , tj. M. S. (1) i J. S. (2) stosownie do wyników postępowania. Skarżące wniosły o uchylenie postanowienia w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Orzekając na skutek tejże skargi Sąd Najwyższy, postanowieniem z dnia 26 kwietnia 2013 r. uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Okręgowego z dnia 29 lutego 2012 r. w punktach I a, 2 – w części oddalającej wniosek w zakresie udziałów we własności nieruchomości objętej wnioskiem, przysługujących A. S. i Skarbowi Państwa - i 3 oraz w punktach III i IV, i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w Łodzi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy wskazał, że uzasadnienie zaskarżonego postanowienia koncentruje się na ocenie, w jakim zakresie był usprawiedliwiony wniosek o zasiedzenie w odniesieniu do wnioskodawczyni, nie zawiera natomiast oceny, czy ze względu na art. 176 § 1 i 2 k.c. zachodziła ewentualna podstawa do stwierdzenia zasiedzenia także na rzecz innych osób – spadkobierców posiadaczy udziałów w nieruchomości, co czyni uzasadnionym zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1, art. 361, art. 13 § 2 i art. 516 k.p.c. , jak również zarzut naruszenia art. 610 § 1 k.p.c. w zw. art. 677 § 1 k.p.c. Stosowany odpowiednio w sprawie o zasiedzenie rzeczy art. 677 k.p.c. oznacza konieczność odzwierciedlenia przez sąd w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie wyników tego postępowania wypływających z przepisów prawa materialnego dotyczących zasiedzenia, niezależnie od treści złożonego wniosku o zasiedzenie. Treść wniosku wyznacza jedynie zakres przedmiotu rozpoznania wniosku nie ogranicza natomiast sądu w zakresie podmiotowym, czy do daty zasiedzenia. W konsekwencji w tej części zaskarżone postanowienie w sposób nieprawidłowy rozstrzyga o zgłoszonym żądaniu, co czyniło zasadnym zarzut naruszenia art. 325 k.p.c. w zw. z art. 361, art. 13 § 2 i art. 516 k.p.c. Odnosząc się zaś do zagadnienia doliczania przez spadkobiercę do okresu posiadania rzeczy także czasu jej posiadania przez jego poprzednika, Sąd Najwyższy podkreślił, iż w odniesieniu do spadkobiercy, który przed objęciem spadku, nie był posiadaczem rzeczy, będącej w posiadaniu jego poprzednika prawnego, rozszerzono zakres zastosowania reguły wyrażonej w art. 176 § 1 k.c. wymagającej przeniesienia posiadania przez przyjęcie, że do przeniesienia posiadania dochodzi także w drodze spadkobrania. Wykładnia art. 176 § 2 k.c. musi uwzględniać zasady dotyczące dziedziczenia, według których spadkobiercy wchodzą we wszystkie prawa i obowiązku zmarłego spadkodawcy ( art. 922 § 1 k.c. ). Dotyczy to również sytuacji faktycznych z udziałem spadkodawcy, z którymi właściwe przepisy wiążą określone konsekwencje prawne, w tym posiadania. W konsekwencji spadkobiercy wchodzą wskutek dziedziczenia także w sytuację prawną spadkodawcy związaną z posiadaniem rzeczy, a zaliczenie posiadania rzeczy przez poprzenika prawnego, na podstawie art. 176 § 1 w zw. z § 2 k.c. , powinno nastąpić na rzecz każdego ze spadkobierców, ale tylko w granicach nabytego udziału w spadku. Do zastosowania tych skutków nie jest przy tym konieczne dokonanie przez spadkobierców posiadacza szczególnych czynności. O ile jednak jeden ze spadkobierców wyzułby z posiadania rzeczy pozostałych spadkobierców – co wymagałoby jednak jawnej manifestacji takiego zamiaru względnie rzecz została porzucona przez pozostałych spadkobierców, to termin zasiedzenia całej rzeczy należałoby liczyć najwcześniej od chwili otwarcia spadku, gdyż wówczas art. 176 § 1 w zw. z § 2 k.c. nie miałby zastosowania. Nadto, Sąd Najwyższy podkreślił, iż posiadaczem nieruchomości jest nie tylko ten, kto efektywnie wykonuje nad nią władztwo, lecz również ten kto ma tylko możliwość tego władztwa, choćby z tej możliwości nie korzystał. Posiadanie rzeczy może polegać także na korzystaniu z niej w ograniczonym fizycznie zakresie. Uzasadnia to wniosek, że bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 176 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 172 § 1 k.c. przez przyjęcie przez Sąd Okręgowy, że wnioskodawczyni mogła zasiedzieć nieruchomość z powołaniem się na art. 176 § 1 i 2 k.c. tylko w zakresie udziału, jaki nabyła po H. S. i H. S. . Jednakże, według przedstawionej wyżej wykładni art. 176 § 1 i 2 k.c. , zaliczenie okresu posiadania udziałów w nieruchomości poprzedników prawnych wnioskodawczyni ( H. S. i H. S. ) mogło dotyczyć nie tylko wnioskodawczyni, ale także pozostałych ich spadkobierców, do czego w ogóle nie odniósł się Sąd Okręgowy. Niezasadne natomiast okazały się: zarzut naruszenia art. 363 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 365 § 1, art. 378 § 1 oraz 2, art. 386 § 1 i art. 13 § 2 k.p.c. oraz zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 2, art. 13 § 2, art. 361 i art. 516 k.p.c. W toku rozprawy apelacyjnej toczącej się po uchyleniu orzeczenia sądu odwoławczego przez Sąd Najwyższy pełnomocnik wnioskodawczyni oraz uczestników postępowania M. S. (1) i J. S. (2) , zmodyfikował wniosek o zasiedzenie, w zakresie w jakim rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego nie uprawomocniło się, tj. wniósł o stwierdzenie zasiedzenia udziału we współwłasności przedmiotowej nieruchomości w sposób opisany w piśmie złożonym na rozprawie w dniu 22 maja 2015 r. (k. 731-736) oraz zawnioskował o przeprowadzenie wskazanych w piśmie dowodów. Stanowisko pozostałych uczestników nie zmieniło się. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Zaskarżone orzeczenie podlega uchyleniu co do punktów I a i 2 w części oddalającej wniosek w zakresie udziałów we własności nieruchomości przysługujących A. S. i Skarbowi Państwa i 3 oraz w punktach III i IV Stosownie do unormowania zawartego w przepisie art. 398 20 zd. 1 kpc sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy. Uznać należy przy tym, że związanie o którym mowa obejmuje nie tylko sąd odwoławczy, któremu Sąd Najwyższy przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ale w razie uchylenia orzeczenia zaskarżonego apelacją, także sąd I instancji. Jest tak z uwagi na regulację przepisu art. 386 § 6 k.p.c. W świetle rozważań obszernie przedstawionych na kartach uzasadnienia orzeczenia uchylającego, w obecnym uzasadnieniu przytoczonych jedynie skrótowo, należy ocenić, że Sąd Rejonowy nie rozpoznał istoty badanej sprawy. Stało się tak, gdyż Sąd ten ocenił, w jakim zakresie był usprawiedliwiony wniosek o zasiedzenie w odniesieniu do wnioskodawczyni. Ponieważ jednak treść wniosku wyznacza jedynie zakres przedmiotu rozpoznania wniosku nie ogranicza natomiast sądu w zakresie podmiotowym, czy do daty zasiedzenia, Sąd ten powinien ocenić, czy ze względu na art. 176 § 1 i 2 k.c. zachodziła ewentualna podstawa do stwierdzenia zasiedzenia także na rzecz innych osób – spadkobierców posiadaczy udziałów w nieruchomości. Treść postanowienia stwierdzającego nabycie udziałów we własności rzeczy przez zasiedzenie powinna więc precyzyjnie wskazywać udziały (co do wysokości) będące przedmiotem zasiedzenia, oraz osoby, którym udziały te przysługiwały w dacie upływu terminu zasiedzenia, czego nie spełnia treść zaskarżonego postanowienia w zakresie odnoszącym się do udziałów zmarłej, przed upływem terminu zasiedzenia, A. S. pomijający osoby, które z mocy dziedziczenia, nabyły jej udział. Przyjęty przez Sąd Rejonowy kierunek analizy materiału dowodowego nie daje się pogodzić z poglądem wyrażonym w obecnej sprawie przez Sąd Najwyższy. Prowadzenie postępowania dowodowego na okoliczności zasiedzenia udziału we współwłasności spadkobierców A. S. jedynie w instancji odwoławczej skutkowałoby przeniesieniem bardzo znacznej części postępowania dowodowego na ten etap postępowania, a w efekcie pozbawiłoby możliwości kwestionowania orzeczenia za pomocą apelacji - w szczególności w odniesieniu do ustaleń faktycznych. Z tego względu konieczne było uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. Badając sprawę ponownie Sąd I. instancji weźmie pod uwagę uwagi zawarte w uzasadnieniu orzeczenia kasacyjnego. Podstawą prawną orzeczenia Sądu Okręgowego były przepisy art. 386 § 4 k.p.c. oraz art. 108 § 2 k.p.c. , stosowane w postępowaniu nieprocesowym za pośrednictwem przepisu art. 13 § 2 k.p.c.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI