III CA 2598/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego banku, utrzymując w mocy wyrok Sądu Rejonowego zasądzający od banku na rzecz konsumenta kwotę ponad 45 tys. zł z odsetkami, uznając klauzule indeksacyjne za abuzywne.
Sąd Rejonowy zasądził od banku na rzecz konsumenta ponad 45 tys. zł z odsetkami, uznając klauzule indeksacyjne w umowie kredytu za abuzywne. Pozwany bank wniósł apelację, zarzucając m.in. naruszenie przepisów proceduralnych i prawa materialnego, w tym błędną ocenę dowodów i niewłaściwą wykładnię przepisów o klauzulach niedozwolonych. Sąd Okręgowy oddalił apelację, podzielając ustalenia i ocenę prawną Sądu Rejonowego, uznając klauzule za abuzywne i tym samym umowę za niewiążącą strony w pierwotnym kształcie.
Sprawa dotyczyła powództwa K. S. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej o zapłatę, w której Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego banku na rzecz powoda kwotę 45.204,13 zł z odsetkami oraz zwrot kosztów postępowania. Pozwany bank złożył apelację, podnosząc szereg zarzutów dotyczących naruszenia przepisów proceduralnych (m.in. art. 233 § 1 k.p.c.) oraz prawa materialnego (m.in. art. 385¹ k.c., Dyrektywy 93/13/EWG). Głównym argumentem pozwanego było twierdzenie, że umowa kredytu nie zawierała niedozwolonych postanowień umownych, a sąd pierwszej instancji wadliwie ocenił dowody i zastosował prawo materialne. Sąd Okręgowy w Łodzi, rozpoznając apelację, oddalił ją jako niezasadną. Sąd odwoławczy przyjął ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu Rejonowego za własne, uznając, że postępowanie dowodowe nie było dotknięte wadami, a zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego są niezasadne. Sąd Okręgowy podkreślił, że klauzule indeksacyjne w umowie kredytowej, ze względu na ich nietransparentność i brak możliwości indywidualnego uzgodnienia, zostały uznane za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385¹ § 1 k.c. W konsekwencji, zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Sądu Najwyższego, eliminacja tych klauzul prowadzi do nieważności całej umowy, gdyż zmiana charakteru głównego przedmiotu umowy jest nieunikniona. Sąd Okręgowy orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego, zasądzając je od pozwanego na rzecz powoda.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, klauzule indeksacyjne w umowie kredytu konsumenckiego, które nie są transparentne i nie były indywidualnie negocjowane, stanowią niedozwolone postanowienia umowne.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że klauzule indeksacyjne były nietransparentne, nie pozwalały konsumentowi na oszacowanie konsekwencji ekonomicznych i nie były indywidualnie negocjowane, co naruszało jego interesy i dobre obyczaje.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
K. S.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. S. | osoba_fizyczna | powód |
| (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (8)
Główne
k.c. art. 385¹ § § 1
Kodeks cywilny
Definicja niedozwolonych postanowień umownych (klauzul abuzywnych) w umowach z konsumentami.
k.c. art. 385¹ § § 2
Kodeks cywilny
Skutek stwierdzenia abuzywności - bezskuteczność postanowienia, umowa obowiązuje w pozostałym zakresie.
k.c. art. 405
Kodeks cywilny
Przepis dotyczący zwrotu nienależnego świadczenia.
k.c. art. 410
Kodeks cywilny
Przepis dotyczący świadczenia nienależnego.
Pomocnicze
k.c. art. 385¹ § § 3
Kodeks cywilny
Kryteria uznania postanowienia za nieuzgodnione indywidualnie.
k.c. art. 385²
Kodeks cywilny
Kryteria oceny abuzywności postanowień umownych (stan z chwili zawarcia umowy).
k.c. art. 233 § § 1
Kodeks cywilny
Zasady oceny dowodów przez sąd.
k.p.c. art. 368 § § 1¹
Kodeks postępowania cywilnego
Wymogi formalne apelacji dotyczące zarzutów naruszenia prawa procesowego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Nietransparentność i brak indywidualnego uzgodnienia klauzul indeksacyjnych. Abuzywność klauzul indeksacyjnych jako naruszających dobre obyczaje i rażąco interes konsumenta. Niemożliwość dalszego obowiązywania umowy po wyeliminowaniu klauzul indeksacyjnych z uwagi na zmianę jej charakteru.
Odrzucone argumenty
Zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wadliwą ocenę dowodów. Twierdzenie o indywidualnym uzgodnieniu postanowień umownych. Argumenty dotyczące możliwości negocjacji i dostępnych instrumentów zarządzania ryzykiem kursowym. Zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego dotyczących wykładni i stosowania klauzul abuzywnych.
Godne uwagi sformułowania
Sąd Okręgowy w Łodzi nie zmieniał ani nie uzupełniał ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji, wobec tego należy podnieść, że sąd drugiej instancji przyjął za własne ustalenia Sądu Rejonowego. Ze swej istoty zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. winien być kierowany przeciwko podstawie faktycznej rozstrzygnięcia... W ocenie Sądu Odwoławczego zakwestionowane w sprawie niniejszej klauzule umowne nie mogą zostać uznane za jednoznacznie sformułowane w rozumieniu art. 385 1 § 1 zd. 2. k.c. Eliminacja któregokolwiek z tych przeliczników przy zachowaniu konstrukcji, w której kredyt wypłacany jest spłacany w walucie polskiej, sprawia, że niemożliwe jest stosowanie drugiego z nich. W konsekwencji w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...) orzekł, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy.
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie abuzywności klauzul indeksacyjnych w umowach kredytowych i konsekwencji w postaci nieważności umowy."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów prawa unijnego oraz krajowego w kontekście umów kredytowych z klauzulami indeksacyjnymi.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu abuzywnych klauzul w umowach kredytowych, co ma duże znaczenie praktyczne dla wielu konsumentów i banków. Wyrok potwierdza stanowisko sądów w kwestii ochrony konsumentów.
“Bank przegrał apelację w sprawie klauzul abuzywnych. Ponad 45 tys. zł dla konsumenta!”
Dane finansowe
WPS: 45 204,13 PLN
zapłata: 45 204,13 PLN
Sektor
bankowość
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III Ca 2598/22 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 11 października 2022 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi, w sprawie z powództwa K. S. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. , o zapłatę: 1. zasądził od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz K. S. kwotę 45.204,13 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 grudnia 2017 roku do dnia zapłaty; 2. zasądził od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz K. S. kwotę 5617 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania; 3. nakazał pobrać od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi kwotę 4354,13 zł tytułem niepokrytych kosztów opinii biegłych. Apelację od tego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w całości, oraz zarzucając skarżonemu orzeczeniu: 1. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego przejawiającą się w ostatecznej konkluzji Sądu, że umowa (wraz z aneksem dot. podwyższenia kwoty kredytu) przewidywała nierównomierny rozkład praw i obowiązków stron w zakresie ryzyka kursowego, podczas, gdy co innego wynika z treści umowy kredytu i Regulaminu kredytowania, które przewidywały takie instrumenty jak: a. przewalutowanie kredytu, b. wcześniejszą spłatę kredytu, c. spłatę bezpośrednio w walucie waloryzacji (od lipca 2009 r.), d. refinansowanie kredytu kredytem zaciągniętym w innym banku. Co ostatecznie doprowadziło Sąd do oceny, że sporne postanowienia spełniają przesłanki niedozwolonych postanowień umownych oraz, że sporna umowa jest nieważna, podczas, gdy stronie powodowej został przyznany szereg uprawnień w razie uznania, że ryzyko kursowe przekracza jej początkowe wyobrażenie czy oczekiwania; 2. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nieuzasadnione pominięcie dowodu z zeznań świadka M. D. , jako dowodu nieistotnego podczas, gdy pozwany zgłosił wniosek o przeprowadzenie dowodu celem wykazania: a. procedur obowiązujących w pozwanym banku w zakresie prezentacji oferty i kontroli nad pracownikami dążąc do wykazania, że kredytobiorcy mieli możliwość negocjowania warunków umowy i negocjacje zależały wyłącznie od inicjatywy kredytobiorcy, pracownicy pozwanego nie mieli żadnych planów sprzedażowych odnośnie kredytów waloryzowanych kursem waluty (...) , pracownicy pozwanego nie mogli wpływać na decyzje klientów czy nakierowana na uwypuklenie korzyści kredytów waloryzowanych, szczególnie zapewniać o stabilności kursu (...) w perspektywie 30-letniej, a zasady prezentacji oferty kredytów Złotowych i waloryzowanych były sformalizowane, pozwany bank nie miał żadnego interesu w sprzedaży akurat kredytów waloryzowanych, posiadał w swojej ofercie kredyty złotowe, co do których nie musiał pozyskiwać środków na ich sfinansowanie w walucie obcej, a nadto celem wykazania oferty pozwanego banku w zakresie kredytów Złotowych i waloryzowanych, w tym walut waloryzacji, sposobu badania zdolności kredytowej - jednolitego dla wszystkich rodzajów kredytów hipotecznych, istniejących wówczas sposobów zabezpieczenia kredytobiorcy przed nadmiernym ryzykiem walutowym (przewalutowanie, wcześniejsza spłata kredytu, zmiana waluty spłaty, zmiana waluty waloryzacji) b. oferty pozwanego w zakresie: dostępnych walut waloryzacji, przewalutowania kredytu, wcześniejszej spłaty kredytu, spłaty rat kapitałowo-odsetkowych bezpośrednio w walucie waloryzacji (od lipca 2009 r.), refinansowania kredytu kredytem zaciągniętym w innym banku, co w konsekwencji doprowadziło Sąd do wadliwych, opartych na własnym przekonaniu, ustaleń i ocen w zakresie procedury kredytowej, braku możliwości negocjacji postanowień, braku w umowach zabezpieczeń kredytobiorcy przed ryzkiem kursowym i spreadem banku,, co było podstawą oceny, że sporne postanowienia odnoszące się do odesłania do tabel kursowych, ale też kreujące mechanizm waloryzacji spełniają przesłanki niedozwolonych postanowień umownych, a ich bezskuteczność prowadzi do nieważności umowy; 3. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wybiórczą i fragmentaryczną ocenę materiału dowodowego sprawy, która doprowadziła do niepełnych ustaleń faktycznych co do treści umowy kredytu poprzez pominięcie § 1 ust. 3 A w zw. z § 1 ust. 2 umowy, z którego to wynikała szacunkowa kwota zadłużenia w walucie waloryzacji, odpowiadająca wedle aktualnego w okresie zawierania umowy kursowi kupna waluty z tabeli kursowej banku, co doprowadziło Sąd do wadliwych ustaleń i w konsekwencji ocen, że z umowy nie wynika w sposób przejrzysty specyfika mechanizmu przeliczenia waluty i że nie było możliwe (tj., że powód nie miał możliwości) oszacowanie wpływu wahań kursu na jego zobowiązanie, podczas, gdy właściwa - pełna- ocena całokształtu materiału dowodowego winna prowadzić do konkluzji, że po zapoznaniu się z treścią umowy - pierwszymi jej postanowieniami kredytobiorca mógł ustalić bieżący kurs waluty i oszacować ile będzie wyniosło jego zadłużenie w przeliczeniu na PLN jeżeli kurs wzrośnie o określoną wartość i co winno prowadzić do oceny, że umowa była jasna i klarowna nie tylko w ujęciu gramatycznym, ale także ekonomicznym, w zakresie możliwych do przewidzenia skutków dla powoda, w razie silnej deprecjacji waluty krajowej w której nota bene powód nie zarabiał); 4. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wybiórczą i fragmentaryczną ocenę materiału dowodowego sprawy, która doprowadziła do niepełnych ustaleń faktycznych co do treści umowy kredytu poprzez pominięcie § 1 ust. 3 A w zw. z § 1 ust. 2 umowy, z którego to wynikała szacunkowa kwota zadłużenia w walucie waloryzacji, odpowiadająca wedle aktualnego w okresie zawierania umowy kursowi kupna waluty z tabeli kursowej banku, co doprowadziło Sąd do wadliwych ustaleń i w konsekwencji ocen, że pozwany nie uzmysłowił kredytobiorcy ryzyk, wynikających z wahań kursów walut, w tym wpływie na jego zadłużenie, podczas, gdy wskazanie salda zadłużenia w walucie obcej i pokazanie jakiej kwocie w PLN ono odpowiada uzmysławiało kredytobiorcy istotę waloryzacji i ryzyka kursowego; 5. naruszenie art. 3 k.p.c. , w związku z art. 6 k.c. i w związku z art. 232 k.p.c. poprzez: a. uznanie przez Sąd I instancji, że ciężar wykazania procesu informacyjnego udzielonego powodowi spoczywał na pozwanym, podczas, gdy to powód winien zaoferować dowód celem wykazania jaki zakres informacji został mu udzielony, w szczególności w kontekście złożenia przez pozwanego dowodu z pisemnego potwierdzenia przez powoda, że uzyskał pełną informację o ryzyku, w tym możliwości wystąpienia ryzyka kursowego w nieograniczonym zakresie i wpływu wystąpienia ryzyka na jego sytuację oraz, że przedstawiono mu symulację wysokości rat kredytu w przypadku niekorzystnej zmiany kursu waluty, co winno doprowadzić do przerzucenia ciężaru dowodu okoliczności przeciwnych na powoda, który temu ciężarowi nie sprostał; b. pozbawione podstaw przyjęcie, iż strona powodowa udowodniła roszczenie dochodzone pozwem w zakresie spełnienia przez sporne postanowienia przesłanek abuzywności, w szczególności przesłanki sprzeczności z dobrymi obyczajami i przesłanki rażącego naruszenia interesów powoda i że może to być zastąpione przez powoda wyłącznie wnioskowaniem wywodzonym głównie z motywów rozstrzygnięcia Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz tezami z piśmiennictwa i orzecznictwa zapadłymi na wiele lat po zawarciu umowy, a nadto konstruowanymi oczekiwaniami co do powinności pozwanego banku, które to również zostały skonstruowane po zawarciu umowy , z pominięciem rozważenia tego, jak wyglądałaby sytuacja powoda, gdyby spornych postanowień nie ujęto w umowie; 6. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez wadliwą ocenę zeznań powoda, jako wiarygodnych w całości i ustalenie na podstawie jego zeznań, że nie został należycie poinformowany o ryzyku wynikającym z zawarcia umowy o kredyt waloryzowany walutą obcą, podczas, gdy z zeznania są sprzeczne w tym zakresie z treścią zgromadzonego materiału dowodowego sprawy, będącego podstawą ustaleń Sądu tj.: a. treścią oświadczenia powoda, z którego wynikało, że ma pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem, w szczególności konsekwencji niekorzystnej zmiany kursu wpływającej na comiesięczna ratę kredytu b. treścią § 1 ust. 3 A umowy kredytu, z której wynikało, że saldo kredytu do spłaty będzie ustalone w oparciu o kurs (...) z dnia uruchomienia kredytu oraz wskazano informacyjnie skalę możliwego zadłużenia powoda w (...) , c. treścią wniosku kredytowego, które to naruszenie doprowadziło Sąd do wadliwego ustalenia faktycznego, co do niedoinformowania powoda, a które było podstawą do oceny spornych postanowień jako niedozwolonych, ze względu na ocenę, że sposób przedstawienia ryzyk związanych z kredytem waloryzowanym był niejasny, a powód nie został skutecznie pouczony o ryzyku kursowym, podczas, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, że może nastąpić niekorzystna zmiana kursu (...) , powód wówczas będzie płacił wyższe raty kredytu, a nadto pokazano powodowi możliwą skalę zadłużenia w (...) i pouczono, że zmiana kursu będzie miała wpływ na wysokość jego zadłużenia w PLN; 7. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. poprzez wadliwą sprzeczną z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania ocenę mocy dowodowej dowodu w postaci przesłuchania powoda, jako wiarygodnego, i przydania temu dowodowi większej mocy dowodowej, aniżeli dowodowi z dokumentu w postaci oświadczenia z dnia 15.01.2008 r. i czynienie ustaleń odnośnie treści dokumentu na podstawie dowodu z przesłuchania powoda podczas, a zatem czynienie na tej podstawie ustaleń faktycznych; 8. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez: a. brak wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i pominięcie przy ocenie wniosków płynących z treści dowodów przedłożonych przez pozwanego, w tym danych o poziomie kursów wykresów obrazujących porównanie kursów z tabeli kursowej pozwanego banku z kursami konkurencyjnych banków komercyjnych oraz z kursami NBP (płyta CD), z rankingów kredytów publikowanych przez pośredników kredytowych, ekspertyzy „Tabela kursowa mBanku oraz analiza porównawcza" z czerwca 2016r. dr hab. A. R. .uchwały Zarządu NBP, podczas, gdy z dowodów tych wynikało ,że sposób i metodologia ustalania kursów przez pozwany bank, nie może prowadzić do dowolności takiego ustalania ,gdyż metodologia ta jest identyczna jak w NBP, który ponadto także stosuje spready, a zapisy umowne odsyłające do tabel kursowych nie przyznają pozwanemu prawa do dowolnego kształtowania kursów walut, a tym samym nie oddziałują negatywnie na sytuację powoda, nie naruszają jego interesów w stopniu rażącym, przy czym dowodami tymi pozwany nie wykazywał sposobu wykonywania umowy , lecz sposób ustalania kursów i spreadów; b. zaniechanie przeprowadzenia wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, poprzez pominięcie przy ocenie, bez szczegółowego wyjaśnienia, szeregu dowodów, a jednocześnie formułowanie przez Sąd kategorycznych ocen o dowolnym kształtowaniu przez bank kursów w tabeli kursowej, osiąganiu dodatkowych zysków, które to oceny wymagają specjalistycznej wiedzy, a Sąd nie posiadając jej i nie analizując zaoferowanych w tym zakresie przez pozwanego materiałów, powtórzył jedynie w uzasadnieniu wyroku, bezkrytycznie, ocenę powoda, powszechną wśród konsumentów, choć nie było do tego podstaw, a mianowicie dowodów: -z oględzin zawartości płyty CD, -z dokumentu w postaci raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pt. Raport dotyczący spreadów z września 2009r., -uchwały zarządu NBP nr 51/2002 r. z dnia 23.09.2002r. w sprawie sposobu wyliczania i ogłaszania bieżących kursów walut obcych, -tabeli pt „Bilans kredytów walutowych oraz spread dła (...) opracowanej na podstawie danych uzyskanych ze (...) Banków (...) ; -pisma pozwanego banku z dnia 13 kwietnia 2015 r. skierowanego do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczącego wyjaśnień złożonych przez Bank na wystąpienie UOKIK w sprawie kredytów waloryzowanych kursem (...) ; podczas, gdy z dowodów tych wynikało, że pozwany bank nie ma możliwości dowolnego ustalania kursów walu we własnej tabeli Jak to przyjął Sąd I instancji, metodyka ustalania kursów była weryfikowalna (poprzez sposób ustalania kursów oparty na przenoszeniu kursów średnich z serwisów (...) ), zasady ustalani, spreadów także były weryfikowalne i pozbawione dowolności, a nadto pozytywnie ocenione przez Prezesa (...) 9. naruszenie art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez: a. wadliwą ocenę materiału dowodowego - oświadczenia dotyczącego ryzyka kursowego datowanego na 15.01.2008 r. jakoby treść tego oświadczenia było ogólna i nie dawała informacji o ryzyku kursowym, podczas, gdy wprost treść oświadczenia złożonego przez powoda obejmowała pojęcia tj. niekorzystna zmiana kursu waluty, które to powód rozumiał i w konsekwencji wadliwe ustalenie, że powód był niedoinformowany co do możliwości zmiany kursu waluty; b. wadliwą i nieusprawiedliwioną w świetle zasad doświadczenia życiowego oraz treści dokumentów (umowy, w zakresie § 1 ust. 3, ust. 3A, §7 ust. 1, § 11 ust. 5, §30 oraz oświadczenie złożonego przez powoda o zapoznaniu go z ryzykiem kursowym z dnia 15.01.2008 r.) ocenę zeznań powoda złożonych w charakterze strony, którym Sąd bezkrytycznie w całości dał wiarę, w szczególności co do rzekomego deprecjonowania przez pracowników banku ryzyka kursowego, podczas, gdy co innego wynikało z treści dokumentów m.in. oświadczenia o zapoznaniu z ryzykiem kursowym oraz umowy tj., że powodowi został w pierwszej kolejności przedstawiony kredyt złotowy oraz, że został poinformowany o ryzyku związanym z tym produktem, w szczególności o tym, że niekorzystna zmiana kursu waluty będzie miała wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu; 10. naruszenie art. 245 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że nie był w sposób dostateczny poinformowany o ryzyku kursowym, związanym z kredytem waloryzowanym, jego wpływie na koszty obsługi kredytu, podczas, gdy co innego wynikało, że złożonego przez niego oświadczenia oraz przy zawarciu umowy kredytu, a powód nie sprostał ciężarowi wzruszenia domniemania prawdziwości złożonego oświadczenia: 11. art. 32 w zw. z art. 24 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że w dacie zawarcia umów i w okresie późniejszym nie istniała podstawa normatywna do ustalania sposobu wykonywania umów po stwierdzeniu bezskuteczności postanowień odnoszących się do przeliczania wedle tabel kursowych pozwanego banku, a jego zastosowanie winno doprowadzić Sąd do przyjęcia, że nawet w razie bezskuteczności postanowień odnoszących się do tabel kursowych umowa nie staje się pozbawiona mechanizmu waloryzacji jako takiego, ale może być wykonywana (także w zakresie ustalenia salda kredytu), w oparciu o normę prawną istniejącą w dacie zawarcia umów, jako kredyt złotowy waloryzowany kursem (...) ; 12. art. 5 ust. 2 pkt 7 w zw. z art. 111 ust. 1 pkt. 4 Ustawy Prawo Bankowe poprzez jego niezastosowanie i pominiecie, ze banki na podstawie upoważnienia ustawowego są upoważnione do publikowania własnych tabel kursowych, będących podstawą przeliczeń, a działalność bankowa poddawana jest kontroli, co winno doprowadzić Sąd do konkluzji, że pozwany nie miał dowolności w zakresie ustalania kursów walut, a dokonywał tego na podstawie i w granicach ustawy, pod kontrolą organów nadzoru; 13. art. 385 1 § 1 k.c. w związku z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. L 95 z 21.4.1993) poprzez wadliwą wykładnię pojęcia „główne świadczenia stron’’ i w konsekwencji uznanie, że sporne postanowienia umów, określają główny przedmiot umowy kredytu, podczas gdy z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika obowiązek każdorazowej indywidualnej oceny tego, czy warunek umowy określa główny przedmiot umowy przy jednoczesnym obowiązku przyjęcia wykładni zawężającej to pojęcie, jako wyjątku od generalnej zasady, że ocenie przez pryzmat przesłanek abuzywności podlegają wszystkie postanowienia umów; 14. art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż o spełnieniu przesłanki sprzeczności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami świadczy niedopełnienie przez przedsiębiorcę obowiązków informacyjnych, których zakres wyznaczany jest ex post w stosunku do momentu zawarcia umów kredytu i przez pryzmat okoliczności faktycznych oraz z uwzględnieniem dorobku orzecznictwa znanych dopiero w chwili orzekania, jak również bez konieczności ustalenia możliwości poznawczych konsumenta w okolicznościach konkretnej sprawy, podczas gdy prawidłowa ocena dopełnienia przez przedsiębiorcę obowiązków informacyjnych względem konsumenta, dokonywana w ramach badania przesłanki sprzeczności postanowienia z dobrymi obyczajami, winna raczej odwoływać się do zakresu informacji, których udzielenia można było od niego racjonalnie oczekiwać w otoczeniu społeczno - gospodarczym z momentu zawarcia umowy kredytu, przy jednoczesnym rozważeniu wiedzy i zdolności poznawczych jakimi dysponował konsument w okolicznościach konkretnej sprawy, 15. naruszenie art. 385 1 § 1 k.c. i art. art. 385 k.c. poprzez wadliwą ich wykładnię polegającą na: a. dokonywaniu oceny postanowień z uwzględnieniem ocen powoda i Sądu „post factum” co powinno być bezprzedmiotowe, gdyż oceny dokonuje się na datę zawarcia umowy, nie zaś przez pryzmat znanych już wydarzeń (silnej deprecjacji waluty PLN) b. pominięciu przy ocenie abuzywności spornych postanowień okoliczności zawarcia umowy tj. motywacji powoda, co do zaciągnięcia kredytów waloryzowanych kursem (...) , treść złożonych przez powoda oświadczeń, zakres udzielonych powodowi informacji, jak też z zaniechaniem uwzględnienia okoliczności w jakich doszło do zawarcia umowy przez powoda aktywnego zawodowo, wykształconego , orientującego się w produktach hipotecznych, a zatem powód dokładanie wiedział i w dacie zawierania umowy jakiego produktu poszukuje, o jakich parametrach, a w szczególności w jakich warunkach cenowych, był w stanie porównać oferty kredytowy i wybrać produkt dla niego najkorzystniejszy, wiedząc, że będą dokonywane przeliczenia wedle kursu (...) z tabeli kursowej banku; c. pominięciu przez Sąd I Instancji oceny co do tego, jak kształtowałaby się sytuacja powoda (w tym ekonomiczna), gdyby zaciągnął kredyty złotowe bez mechanizmu waloryzacji tj., że w dacie zawierania umowy ich oprocentowanie i marża byłaby wyższa; d. niezasadnym pominięciu, niekwestionowanej przez powoda, a dowodzonej przez stronę pozwaną okoliczności, iż w przypadku skorzystania przez powoda z oferty kredytu zlotowego, sporne postanowienia w ogóle nie znalazłby się w umowach kredytu, ale wówczas kredyty byłyby oprocentowane wedle stawki referencyjnej WIBOR, co powód uznawał za niekorzystne ekonomicznie. 16. art. 288 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (dawny art. 249 akapit trzeci TWE), który stanowi, że Dyrektywa wiąże każde Państwo Członkowskie, do którego jest kierowana, w odniesieniu do rezultatu, który ma być osiągnięty, pozostawia jednak organom krajowym swobodę wyboru formy i środków, poprzez to, że Sąd I instancji przyjął, że należy stosować postanowienia Dyrektywy 93/13 ( art. 3 ), zamiast przepisów polskiego kodeksu cywilnego tj. art. 3851 kc i art.385 2kc oraz art. 358 k.c. i art. 358 k.c. , które to stanowisko Sądu I Instancji, w ocenie skarżącego, stanowi niedopuszczalne pomijanie przepisów prawa polskiego i stanowi także, w ocenie skarżącego, naruszenie przepisów Konstytucji RP , stanowiących o źródłach prawa. 17. art. 288 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (dawny art. 249 akapit trzeci TWE w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13 EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwym warunków w umowach konsumenckich poprzez: a. wadliwą wykładnię, polegająca na przyjęciu, że treść art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG stoi na przeszkodzie „uzupełnieniu ewentualnych luk w umowie", podczas, gdy polskie przepisy przewidują przepisy o charakterze dyspozytywnym m.in. w zakresie zasad ustalania oprocentowania i ustalania kursów walut, co Sąd I Instancji pominął, z pominięciem nadto, że podstawowym celem powołanego przepisu jest przywrócenie równowagi kontraktowej, podczas, gdy stwierdzenie nieważności umowy nie przywraca równowagi kontraktowej, ale wypala więź pomiędzy stronami; b. wadliwą wykładnię polegająca na przyjęciu, że treść art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności umowy, z pominięciem, że podstawowym celem powołanej dyrektywy jest przywrócenie równowagi kontraktowej, nie zaś wypalenie więzi prawnej pomiędzy stronami. c. uznanie, że wyrok (...) w sprawie C-260/18 stanowi źródło prawa unijnego i motywy rozstrzygnięcia można potraktować jako prawo powszechnie obowiązujące; 18. naruszenie art. artykuł 6 ust 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez uznanie, że przepis ten stoi na przeszkodzie tzw. „uzupełnianiu luk w umowie", podczas, gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu przede wszystkim nie odnosi się do „uzupełniania luk w umowie", a po wtóre nie stoi na przeszkodzie obiektywnej ocenie, opartej na analizie wszystkich przepisów prawa krajowego, czy umowa może być dalej wykonywana, w razie stwierdzenia bezskuteczności określonych warunków (por. m.in. wnioski płynące z wyroku (...) w sprawie C - 932/19); 19. art. 385 1 k.c. w zw. z art. 4 i 6 dyrektywy 93/13/EWG poprzez błędną wykładnię pojęcia jednoznaczności oraz przesłanki sformułowania umowy prostym i zrozumiałym językiem, poprzez przyjęcie, że pojęcia te oznaczają że wieloletnia umowa o kredyt ma być sformułowana tak, aby kredytobiorca mógł ustalić na podstawie wzoru matematycznego wysokość rat kapitałowo-odsetkowych, podczas, gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu winna prowadzić do konkluzji, że sfomułowanie warunku w sposób jednoznaczny prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że rozważny i świadomy konsument jest w stanie oszacować wpływ warunku głównego (w tym wypadku ryzyka kursowego) na jego sytuację ekonomiczną co w niniejszej sprawie miało miejsce, skoro z § 1 ust. 3 A umowy kredytu wynikała szacunkowa kwota zadłużenia w (...) , wg. aktualnego wówczas kursu, a zatem kredytobiorca znając kurs ówczesny, mógł oszacować wartość swego zobowiązania i co za tym idzie wysokość rat kapitałowych w razie wzrostu kursu waluty; 20. art. 65 § 1 i § 2 k.c. w z zw. z art. 56 k.c. w zw. z art. 385 1 § 2 k.c. poprzez zaniechanie dokonania wykładni oświadczeń woli stron umowy w zakresie rzeczywistej woli stron co do ukształtowania wzajemnych praw i obowiązków stron wynikających z umowy kredytu oraz dokonanie oceny wyłącznie literalnej treści umów kredytu, podczas gdy ocena ważności i skuteczności dokonanej przez strony czynności prawnej nie może abstrahować od ogólnych reguł rządzących prawem zobowiązań, w tym reguły wykładni oświadczeń woli stron, czy też uwzględniania skutków czynności; 21. art. 385 1 § 1 k.c. oraz art. 3852 k.c. w zw. z art. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z art. 6 Dyrektywy Rady 93/13/EWG oraz w zw. z art. 353 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię co do zakresu ewentualnej abuzywności postanowienia umownego, polegającą na uznaniu, że owa abuzywność „rozciąga się” nie tylko na niedozwoloną treść normatywną postanowienia, ale na całą jednostkę redakcyjną w której jest ono ujęte, a w konsekwencji przyjęcie, iż „usunięcie" z umów kredytu postanowień dotkniętych abuzywnością prowadzi do pozbawienia umów kredytu jej indeksowanego charakteru, jak i ryzyka kursowego z nią związanego, podczas gdy prawidłowa wykładnia winna prowadzić do wniosku, że po wyłączeniu z umów kredytu niedozwolonych postanowień umownych, umowy te nadal mają charakter waloryzowany i nadal związane jest z nimi ryzyko kursowe, zaś nieokreślony pozostaje wyłącznie sposób określania kursu walut do której kredyt jest indeksowany; 22. art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. w zw. z art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 410k .c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że pozwany pozostawał w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia począwszy od dat wskazanych w sentencji skarżonego orzeczenia podczas, gdy prawidłowa wykładnia powołanych przepisów winna uwzględniać, że dopiero od złożenia przez konsumenta oświadczenia o rozumieniu konsekwencji nieważności umowy, w przypadku ujęcia w niej postanowień niedozwolonych, bank musi się liczyć z koniecznością zwrotu świadczenia i z konsekwencjami co do opóźnienia, a powód nie złożył oświadczenia przed Sądem i nie został poinformowany o konsekwencjach ujęcia w umowie postanowień niedozwolonych i nie oświadczył, że odmawia potwierdzenia umowy, będąc świadomym skutków jej upadku, a dopiero od daty dojścia do pozwanego takiego oświadczenia można przyjąć, że popadł on w opóźnienie co do kwoty żądanej przez powoda tytułem nienależnego świadczenia, gdyż do tego czasu sam, jako przedsiębiorca, nie mógł podjąć wiążącej decyzji co do dalszych losów umowy. W konkluzji pozwany wniósł o zmianę skarżonego wyroku: 1. w pkt 1 poprzez oddalenie powództwa w całości; 2. w pkt 2 poprzez zmianę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za pierwszą Instancję i zasądzenie tychże od powoda na rzecz pozwanego i w pkt 3 poprzez nakazanie pobrania od powoda na rzecz Skarbu Państwa kwoty 4354,13 zł tytułem niepokrytych kosztów opinii biegłego; 3. zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania za II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości ze względu na obszerność apelacji i niezbędny nakład pracy pełnomocników. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jako niezasadna podlegała oddaleniu. W pierwszej kolejności należy wskazać, że w sprawie znajduje zastosowanie art. 387 § 2 1 k.p.c. w zakresie elementów uzasadnienia wyroku sądu drugiej instancji. Sąd Okręgowy w Łodzi nie zmieniał ani nie uzupełniał ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji, wobec tego należy podnieść, że sąd drugiej instancji przyjął za własne ustalenia Sądu Rejonowego. Także w zakresie oceny prawnej, Sąd Okręgowy przyjął za własne wszystkie oceny sądu pierwszej instancji, w pełni je podzielając. Najpierw zatem należy rozpoznać zarzuty naruszenia prawa procesowego, gdyż jedynie w przypadku uznania, że postępowanie dowodowe nie było dotknięte wadami, można przyjąć, że prawidłowo został ustalony stan faktyczny w sprawie. Ponieważ zaś prawna kwalifikacja stanu faktycznego jest pochodną ustaleń, o prawidłowym zastosowaniu bądź niezastosowaniu prawa materialnego można mówić dopiero wówczas, gdy ustalenia stanowiące podstawę wydania zaskarżonego wyroku pozwalają na ocenę tej kwestii (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2002 r. IV CKN 1532/00. Lex nr 78323). Prawidłowe zastosowanie prawa materialnego może mieć z kolei miejsce jedynie do niewadliwie poczynionych ustaleń faktycznych. Niezasadnie zarzuca pozwany naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Należy podnieść, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo i szczegółowo ustalił stan faktyczny sprawy. Przeprowadzono prawidłowo postępowanie dowodowe, na podstawie którego dokonano istotnych do rozstrzygnięcia sprawy ustaleń. Ustalenia te Sąd Okręgowy w Łodzi uznaje za prawidłowe i przyjmuje za własne. Ze swej istoty zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. winien być kierowany przeciwko podstawie faktycznej rozstrzygnięcia, gdyż powołany przepis ustanawia reguły dokonywania przez sąd oceny dowodów, której wynikiem jest przyjęcie określonych ustaleń. Poza wskazaniem na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. strona powinna zatem wymienić także fakty ustalone przez sąd pierwszej instancji niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy lub istotne dla rozstrzygnięcia fakty nieustalone przez sąd pierwszej instancji ( art. 368 § 11 k.p.c. ), czego pozwany nie uczynił. Z kolei ocena postanowień umowy, sprzeczność zapisów umowy kredytu z zasadami współżycia społecznego, ocena czy informacje udzielone stronie powodowej przy zawarciu umowy oraz podpisanie przez nią określonego oświadczenia mogą być uznane za jednoznaczne sformułowanie postanowień umowy, lub, też ocena czy z treści samej umowy oraz innych dokumentów wynika, że sporne postanowienia były indywidualnie negocjowane z powodem należy do zakresu stosowania prawa materialnego ( art. 3851§ 1 zd. 2 k.c. ). Kontrola postanowień umowy w świetle wystąpienia przesłanek zastosowania art. 385 1 § 1 k.c. jest dokonywana, zgodnie z art. 385 2 k.c. , według stanu z chwili zawarcia umowy, a bierze się pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględnia umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienia będące przedmiotem oceny. Okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, w szczególności sposób jej wykonywania przez przedsiębiorcę, nie mają więc znaczenia dla oceny abuzywności postanowień. Wskazując na obrazę art. 233 § 1 k.p.c. apelujący zmierzał w istocie do podważenia ustaleń Sądu I instancji odnoszących się do okoliczności zawarcia przedmiotowej umowy, w szczególności dotyczących tego, że kredytobiorca nie został wówczas poinformowani przez pozwanego o ryzyku związanym z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego do waluty obcej wynikającym z możliwych, wahań kursu waluty przeliczeniowej i o mechanizmie dokonywania przeliczeń na potrzeby ustalenia salda i rat kredytu. Zdaniem Sądu odwoławczego stanowisko apelującego nie dyskwalifikuje dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny dowodów. Należy podnieść, że wbrew stanowisku pozwanego Sąd Okręgowy w pełni podziela zapatrywanie o nieprzydatności powołanych przez stronę pozwaną dowodów, w szczególności dowód z zeznań świadka M. D. z innej sprawy. Jak słusznie zauważył Sąd Rejonowy świadek ten nie brał udziału przy zawieraniu umowy z powodem. Tym samym nie posiadał wiedzy na temat ewentualnych negocjacji prowadzonych pomiędzy stronami, a jedynie wiedzę co do procedur udzielania kredytów u pozwanego. Okoliczności przytoczone w zeznaniach tego świadka mogą mieć znaczenie tylko jako wsparcie prezentowanego stanowiska przez pozwanego, które to w toku postępowania zarówno pierwszoinstancyjnego, jak również drugoinstancyjnego zostało z sposób obszerny umotywowane. Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny i ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz w sposób wyczerpujący przedstawił motywy swojego rozstrzygnięcia w sporządzonym uzasadnieniu, które w pełni Sąd Okręgowy akceptuje, wobec czego nie ma potrzeby ich powielania. Także w aspekcie pozostałych zarzutów naruszenia prawa procesowego nie znajdują one potwierdzenia w przebiegu postępowania przed Sądem I instancji. Pozwany w ramach tychże zarzutów prezentuje jedynie swoje subiektywne oceny prawne związane ze sprawą. W rozpoznawanej sprawie nie doszło również do naruszenia prawa materialnego, podniesionych w zarzutach apelacyjnych oraz w uzasadnieniu apelacji. Stanowią one jedynie polemikę z zebranym materiałem dowodowym, nie wskazując żadnych uzasadnionych argumentów, mogących mieć wpływ na prawidłowość zapadłego rozstrzygnięcia. Wskazać należy, iż powód swoje roszczenie wywodził z twierdzenia, że klauzule indeksacyjne zawarte w umowie kredytu, jako klauzule abuzywne nie wiążą stron, w związku z czym pozwany winien zwrócić powodowi pobrane świadczenie jako nienależne. W tym miejscu nieodzownym jest poczynienie kilku uwag natury ogólnej. Z treści art. 385 1 § 1 k.c. wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy konsumenta. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest: gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Unormowania zawarte w art. 385 1 - 385 3 k.c. mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają powszechne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy (wskazać należy chociażby na art. 58, art. 353 1 czy art. 388 k.c. ). Stanowią one wyraz implementacji w prawie polskim dyrektywy 93/13, co rodzi określone konsekwencje dla ich wykładni. Przede wszystkim musi ona prowadzić do takich rezultatów, która pozwoli urzeczywistnić cele dyrektywy. Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, są zobowiązane tak dalece, jak jest to możliwe, by dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu rozpatrywanej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 21.04.2016 r., C-377/14). Ten obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnej z prawem Unii jest w istocie nierozerwalnie związany z systemem Traktatu, gdyż zezwala sądom krajowym na zapewnienie, w ramach ich właściwości, pełnej skuteczności prawa Unii przy rozpoznawaniu zawisłych przed nimi sporów. W przypadku omawianych przepisów należy mieć też na uwadze, że sama dyrektywa w art. 8 stanowi, że w celu zapewnienia wyższego stopnia ochrony konsumenta państwa członkowskie mogą przyjąć lub utrzymać bardziej rygorystyczne przepisy prawne zgodne z traktatem w dziedzinie objętej niniejszą dyrektywą. W dyrektywie został więc określony jedynie minimalny poziom ochrony konsumentów. Artykuł 385 1 § 3 k.c. stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przez „rzeczywisty wpływ” należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Fakt, że konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę. Do tego, by skutecznie wykazać fakt, że klauzula była uzgodniona z konsumentem, nie wystarcza opatrzenie kontrolowanego postanowienia wzmiankami typu: „wyrażam zgodę”, „przyjmuję własnoręcznym podpisem” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12, LEX nr 1322083). W konsekwencji postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi będą takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez samego konsumenta. W przedmiotowej sprawie w istocie nie było możliwości negocjacji wzorca umowy co do indeksacji kredytu (w kształcie wynikającym z umowy) i negocjacje takie nie były prowadzone. Pozwany nie wykazał, aby były to postanowienia uzgodnione indywidualnie, mimo że zgodnie z art. 385 1 § 4 k.c. ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na pozwanym. Okoliczność, że powód sam wnioskował o udzielenie mu kredytu indeksowanego do waluty obcej (...) , gdyż uważał ofertę mBanku za najkorzystniejszą oraz ustalił indywidualnie harmonogram spłat poszczególnych rat kredytu, również nie świadczy o indywidualnym uzgodnieniu treści postanowień dotyczących indeksacji. Należy wskazać, że zgoda na zawarcie umowy o kredyt zawierający klauzule indeksacyjne nie jest tożsama z faktem indywidualnych negocjacji w przedmiocie treści tych konkretnych klauzul, których to negocjacji z powodem nie było. Reasumując należy stwierdzić, że w realiach niniejszej sprawy, występują przesłanki do uznania postanowień przewidujących indeksację kredytu za postanowienia niedozwolone. Umowa kredytu nie określała szczegółowego sposobu ustalania kursu, przez co powód był zdany na arbitralne decyzje banku w tej kwestii. Ponadto o abuzywności tych postanowień świadczy ich nietransparentność. Umowa kredytu nie przedstawiała w sposób przejrzysty konkretnych działań mechanizmu wymiany waluty obcej, tak by powód był w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne. W tej sytuacji pomiędzy stronami przedmiotowej umowy zakłócona została równowaga kontraktowa, bowiem treść kwestionowanych postanowień umożliwiała bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji powoda, będącego konsumentem, w zakresie wysokości jego zobowiązania wobec banku. Sąd I instancji słusznie dokonał więc również indywidualnej kontroli charakteru spornego postanowienia pod kątem zaistnienia przesłanek abuzywności. Tym samym niezasadny okazał się zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 385 1 §1 k.p.c. W ocenie Sądu II instancji problematyki niedozwolonych postanowień umownych zawartych w przedmiotowej umowie kredytowej nie można tu jednak ujmować wąsko, ograniczając stwierdzenie abuzywności do zawartych w umowie postanowień, które dotyczą jednostronnego sposobu ustalenia kursów franka szwajcarskiego na potrzeby przeliczeń związanych z indeksacją. Dostrzec należy również, że konsekwencją zawarcia ich w umowie jest także abuzywny charakter treści normatywnych zawartych w Regulaminie udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych w ramach M. hipotecznych, które regulują mechanizm przeliczenia wartości udzielonego kredytu na wybraną obcą oraz przeliczenia wartości poszczególnych rat na złote polskie, stanowiąc, że przeliczenie to nastąpi według kursu franka ustalanego w myśl abuzywnych klauzul wskazanych powyżej. Jak słusznie wywiedziono już w wyroku SN z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP Nr 12 z 2019 r., poz. 115, treści normatywne dotyczące ustalania kursu wymiany waluty i przeliczenia wartości kredytu i wartości przypadających do spłaty rat mogą funkcjonować tylko łącznie – w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej przeliczenie wypłaconej kwoty kredytu na walutę obcą przy wypłacie kredytu służy temu, by można było ustalić wysokość zadłużenia i w konsekwencji wysokość pozostających do spłaty rat kredytu (w walucie obcej). Jeżeli zaś raty mają być spłacane w walucie polskiej, to konieczne jest również określenie sposobu przeliczenia raty kredytu na tę walutę. Eliminacja któregokolwiek z tych przeliczników przy zachowaniu konstrukcji, w której kredyt wypłacany jest spłacany w walucie polskiej, sprawia, że niemożliwe jest stosowanie drugiego z nich. Sąd Rejonowy prawidłowo także przyjął, że zakwestionowane klauzule umowne określają świadczenia główne stron umowy kredytu. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej podkreśla się, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. wyroki (...) z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Á. K. , H. R. przeciwko (...) , pkt 49-50, z dnia 26 lutego 2015 r. w sprawie C-143/13, B. M. i I. O. M. przeciwko S.C. (...) România SA, pkt 54, z dnia 23 kwietnia 2015 r. w sprawie C-96/14, J. - C. V. H. przeciwko (...) SA , pkt 33, dnia 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA , pkt 35; podobnie co do pojęcia postanowienia określającego świadczenie główne w rozumieniu art. 385 1 § 1 zd. II k.c. wyroki SN z dnia 8 czerwca 2004 r., I CK 635/03, z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14, OSNC 2016, nr 9, poz. 105 i z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79). Za takie uznawane są m.in. postanowienia (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyroki (...) z dnia 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA , pkt 37, z dnia 20 września 2018 r., w sprawie C-51/17, (...) Bank (...) . I (...) Faktoring K. Z. . przeciwko T. I. i E. K. , pkt 68, z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank Hungary Z. ., pkt 48, z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...) , pkt 44). Z powyższego wywieść należy wniosek, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (por. wyroki SN z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP Nr 12 z 2019, , poz. 115 i z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18) i tak też należy ocenić postanowienie (część postanowienia) stanowiące część mechanizmu indeksacyjnego, określające sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego (tak w wyroku SN z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, niepubl.). Wobec brzmienia art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. należy z kolei uznać, że postanowienia określające główne świadczenia stron podlegają kontroli pod kątem abuzywności tylko wtedy, gdy nie zostały sformułowane jednoznacznie (por. wyrok SN z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, niepubl.). To rozwiązanie ustawowe, wywodzące się z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, opiera się na założeniu, zgodnie z którym postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, gdyż do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę, a w takiej sytuacji zasada ochrony konsumenta musi ustąpić ogólnej zasadzie autonomii woli obowiązującej w prawie cywilnym. Wyłączenie spod kontroli nie może jednak obejmować postanowień nietransparentnych, gdyż w ich przypadku konsument nie ma możliwości łatwej oceny rozmiarów swojego świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony. Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają bowiem ocenie ich nieuczciwego charakteru wyłącznie w przypadku, gdy na podstawie badania indywidualnego możliwe jest uznanie, że zostały sformułowane przez przedsiębiorcę prostym i zrozumiałym językiem. Z kolei wymóg, aby warunek umowny był wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, należy rozumieć w ten sposób, iż powinien być on rozumiany jako nakazujący także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (tak np. w wyroku (...) z dnia 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA , pkt. 43 i 44 z powołaniem się na inne orzeczenia Trybunału). W ocenie Sądu Odwoławczego zakwestionowane w sprawie niniejszej klauzule umowne nie mogą zostać uznane za jednoznacznie sformułowane w rozumieniu art. 385 1 § 1 zd. 2. k.c. , skoro na ich podstawie powód nie był w stanie oszacować kwot, jakie w przyszłości będzie zobowiązany świadczyć na rzecz banku (tak również w wyroku SN z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, nie publ.) i – jak już obszernie zostało wywiedzione powyżej – nie mógł zorientować się, w jakiej dokładnie sytuacji prawnej znajduje się na skutek zawarcia umowy i jakie potencjalne konsekwencje dla jego zobowiązania powstaną na gruncie przedmiotowych postanowień umownych. W konsekwencji nie może ulegać wątpliwości, że zawarte w umowie stron klauzule kształtujące mechanizm indeksacji – i tym samym określające świadczenie główne kredytobiorczyni – należy uznać za abuzywne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. , a konsekwencją tego jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśniono, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutku wobec konsumenta. W konsekwencji sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno mieć z reguły skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku tego warunku (por. m.in. wyrok (...) z dnia 21 grudnia 2016 r. w połączonych sprawach C-154/15, C-307/15 i C-308/15, F. N. i in. przeciwko (...) , pkt 61-62). Po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych umowa powinna „w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego" (zob. wyroki (...) z dnia 14 czerwca 2012 r. w sprawie C-618/10, B. E. de (...) SA przeciwko J. C. , pkt 66 – 69, z dnia 30 maja 2013 r., w sprawie C-488/11, D. F. B. , Katarina de M. (...) przeciwko J. B. , pkt 57, 60, z dnia 21 stycznia 2015 r. w połączonych sprawach C-482/13, C-484/13, C-485/13 i C-487/13, U. B. i C. , pkt 28, z dnia 21 kwietnia 2016 r. w sprawie C-377/14, E. R. , H. R. przeciwko F. a.s., (...) :EU:C:2016:283, pkt 97, z dnia 26 stycznia 2017 r. w sprawie C- 421/14, (...) SA przeciwko J. G. G. , (...) :EU:C:2017:60, pkt 71, z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...) , pkt 39-40). Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej winny mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami, do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek taki nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych, gdyż kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. W konsekwencji np. zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem Dyrektywy 93/13, ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości. Tym samym niezasadne są zarzuty naruszenia art. 65 k.c. Zważywszy, że w rozpoznawanej sprawie za abuzywne zostały uznane klauzule określające świadczenia główne stron umowy, przejść należy do rozważań, czy w takiej sytuacji całą umowę należy uznać za nieważną (bezskuteczną) czy też dopuszczalne będzie utrzymanie w mocy jej postanowień. O tym, czy umowa może być utrzymana, decyduje prawo krajowe i musi to być zweryfikowane przy zastosowaniu obiektywnego podejścia, zgodnie z którym niedopuszczalne jest uznanie sytuacji jednej ze stron umowy, zgodnie z prawem krajowym, za decydujące kryterium rozstrzygające o dalszym losie umowy (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 marca 2012 r. w sprawie C-453/10, J. P. i V. P. przeciwko SOS financ spol. sr.o., pkt 33-34, z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank Hungary Z. ., pkt 40, 51, z dnia 26 marca 2019 r., w połączonych sprawach C-70/17 i C-179, A. B. i B. , pkt 57 i z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...) , pkt 41). W orzecznictwie Sądu Najwyższego niejednokrotnie przyjmowano, określając skutki abuzywności postanowień kształtujących mechanizm indeksacji walutowej, że nie pociąga ona za sobą nieważności całej umowy, gdyż umowa taka może istnieć również po wyeliminowaniu z niej klauzuli indeksacyjnej, jako kredyt złotowy niezawierający takiej klauzuli (por. wyroki SN z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, i z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18). Dostrzegano wprawdzie, że eliminacja klauzuli umownej uznanej za bezskuteczną nie może prowadzić do zmiany charakteru stosunku prawnego łączącego strony, tj. że granicą, której przekroczenie uzasadnia interwencję sądu, jest sprzeczne z naturą stosunku ( art. 353 1 k.c. ) ukształtowanie umowy, jednakże uznawano, iż wyeliminowanie klauzuli indeksacyjnej nie stanowi przeszkody do utrzymania oprocentowania według stawek LIBOR, mimo wyeliminowania wszelkich powiązań wysokości świadczeń z walutą obcą i mimo że strony najprawdopodobniej nie ustaliłyby wysokości oprocentowania kredytu złotowego według stawki LIBOR, gdyby były świadome abuzywności klauzuli indeksacyjnej (por. wyroki SN z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115 i z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18). Podnoszono, że kryterium hipotetycznej woli stron bowiem mogłoby mieć znaczenie na tle art. 58 § 3 k.c. , którego nie można stosować w odniesieniu do skutków eliminacji niedozwolonych postanowień umownych (por. wyrok SN z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18). Z odwołaniem do art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 wskazywano też, że umowa nie może być utrzymana w mocy tylko wtedy, gdyby eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego prowadziłaby do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie dałoby się odtworzyć treści praw i obowiązków stron (por. wyrok SN z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18). Obecnie jednak należy podzielić stanowisko zajęte przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który uznaje, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (por. wyroki (...) z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank Hungary Z. ., pkt 52 i z dnia 5 czerwca 2019 r., w sprawie C-38/17, GT przeciwko HS, pkt 43). Zdaniem Trybunału, reguła ta jest aktualna zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty (por. wyrok z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...) , pkt 44). W konsekwencji w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...) orzekł, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (pkt 45). Nie powinno budzić wątpliwości, że o zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością) (tak w wyroku SN z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, niepubl.). Przy określaniu dalszych konsekwencji takiego stanu rzeczy należy jednak mieć na uwadze to, że nieważność umowy potencjalnie może zagrażać interesom konsumenta – kredytobiorcy, zważywszy że wiąże się to co do zasady – jak wielokrotnie podkreślał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej – z podobnymi następstwami, jakie zachodzą w przypadku postawienia pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, skoro położenie prawne stron umowy określają wówczas przede wszystkim przepisy o nienależnym świadczeniu. Nie jest wykluczone zastąpienie nieuczciwego warunku umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, jednakże dotyczy to tylko sytuacji, w której brak zastąpienia pociągałby za sobą unieważnienie umowy w całości i narażał konsumenta na szczególnie niekorzystne skutki – gdyż wówczas dochodziłoby de facto do penalizacji kredytobiorcy, a nie kredytodawcy (por. wyroki z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Á. K. , H. R. przeciwko (...) , pkt 80-84, z dnia 21 stycznia 2015 r. w połączonych sprawach C-482/13, C-484/13, C-485/13 i C-487/13, U. B. i C. , pkt 33, z dnia 26 marca 2019 r., w połączonych sprawach C-70/17 i C-179/17, A. B. i B. , pkt 56-58, z dnia 20 września 2018 r., w sprawie C-51/17, (...) Bank (...) . I (...) Faktoring K. Z. . przeciwko T. I. i E. K. , pkt 60-61, z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank). W powoływanym już wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...) , Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził ponadto, że ocena, czy unieważnienie umowy naraża konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, musi być dokonywana w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a nie w chwili zawarcia umowy (pkt 50), co oznacza, iż miarodajne są skutki, które rzeczywiście powstałyby, w okolicznościach istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, gdyby sąd krajowy unieważnił tę umowę, a nie skutki, które w dniu zawarcia tej umowy wynikałyby z jej unieważnienia (pkt 51). Wywiedziono, że konsument może zrzec się ochrony przed negatywnymi następstwami unieważnienia umowy w całości (pkt 55, 67), czyli obstawać przy tej nieważności, a wówczas zastąpienie niedozwolonej klauzuli również nie wchodzi w rachubę. Doprecyzowano także, że wyłączone jest zastąpienie luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, iż skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które to unormowania nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę (pkt 61-62). Jeśli natomiast prawo krajowe nie przewiduje przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę, które mogłyby wypełnić zaistniałe luki w umowie, konsument, który sprzeciwia się unieważnieniu umowy, ma jeszcze możliwość sanowania postanowienia niedozwolonego poprzez następcze wyrażenie dobrowolnej i świadomej zgody na włączenie go do treści umowy (pkt. 53) (tak również w wyroku (...) z dnia 21 lutego 2013 r., C-472/11, (...) Bank (...) przeciwko C. C. i V. C. ). W niniejszej sprawie powód godzi się na unieważnienie, nie ma więc podstaw by na siłę utrzymywać w mocy umowę. Przyjęcie braku możliwości dalszego obowiązywania umowy nie będzie krzywdzące dla powoda, który formułując żądanie powoływał się na nieważność umowy, a w toku postępowania wskazał, że akceptuje konsekwencje nieważności umowy i następczy obowiązek zwrócenia wzajemnych świadczeń stron. W niniejszej sprawie zachodziły podstawy do uznania umowy kredytowej za nieważną w całości. Żądanie ustalenia nieważności umowy kredytu znajduje oparcie w art. 189 k.c. , wedle którego powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Zatem w ocenie Sądu II instancji ostatecznie stwierdzić trzeba, że – biorąc pod uwagę powyższe, trafne stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – nie istnieje możliwość (ani też nie ma potrzeby z punktu widzenia interesów powoda, jako konsumenta) utrzymania w mocy umowy stron, z której ze względu na ich abuzywność wyeliminowano postanowienia określające główne świadczenia stron. W efekcie tego uznać należy, że umowa ta nie wiąże stron od samego początku, od momentu jej zawarcia, a to z kolei daje asumpt do przejścia do kolejnego etapu rozważań polegającego na ocenie, czy żądanie powodów zasługiwało na uwzględnienie. Za chybione należało uznać zarzuty naruszenia art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. w zw. z art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Świadczenia spełnione na podstawie „nieistniejącej” (tzn. nieważnej czy bezskutecznej ab initio albo ex tunc) umowy podlegają zwrotowi stosownie do reżimu zwrotu nienależnego świadczenia, zatem powodowi przysługuje prawo do żądania ich zwrotu w oparciu o art. 405 k.c. w związku z art. 410 § 1 i 2 k.c. Zgodnie z art. 405 k.c. , kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis ten stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego ( art. 410 § 1 k.c. ); świadczenie jest nienależne m.in. wtedy, jeżeli podstawa świadczenia odpadła (condictio causa finita) a taka sytuacja zachodzi w sprawie niniejszej, skoro upadła umowa uzasadniająca świadczenie kredytu i jego periodyczne spłaty. Co za tym idzie strony powinny dokonać wzajemnego zwrotu otrzymanych świadczeń. Zaznaczyć trzeba, że pewne wątpliwości w judykaturze budzi to, czy w przypadku częściowo wykonanej nieważnej umowy kredytu powstaje samodzielne roszczenie każdej z jej stron o zwrot nienależnego świadczenia, czy też jedno tylko roszczenie, którego przedmiotem jest różnica w wartości wzbogacenia każdej ze stron, a więc przysługujące tej stronie, której świadczenie miało większą wartość. Pierwsze stanowisko, określane w judykaturze i doktrynie mianem teorii dwóch kondykcji zostało przyjęte w np. wyrokach SA w Warszawie z: 10 lipca 2019 r., VI ACa 1712/17, 13 listopada 2019 r., I ACa 674/18, 28 listopada 2019 r., I ACa 222/19, 4 grudnia 2019 r., I ACa 66/19, 29 stycznia 2020 r., I ACa 67/19 oraz w wyrokach SO w W. z: 22 lutego 2019 r., XXIV C 924/16, 21 listopada 2019 r., XXV C 505/19. Drugi pogląd nazywany teorią salda stanowił podstawę rozstrzygnięcia np. w wyrokach SA w Warszawie z: 4 grudnia 2019 r., I ACa 442/18, 30 grudnia 2019 r., I ACa 697/18, z 19 listopada 2019 r. V ACa 577/18 oraz w wyrokach SO w Warszawie: z 10 października 2018 r., XXV C 695/17, 24 czerwca 2019 r., XXV C 266/15, 26 czerwca 2019 r., XXV C 139/19, 20 grudnia 2019 r., XXV C 1597/17. Teoria dwóch kondykcji kreuje w sytuacji, w której strony świadczyły w wykonaniu nieważnej lub bezskutecznej ex tunc umowy, dwa samodzielne roszczenia o zwrot nienależnych świadczeń, przyjmując, że jeśli świadczenia spełniły obie strony – bank poprzez oddanie do dyspozycji kredytobiorcy kwoty kredytu, a kredytobiorca poprzez spłatę tego kredytu wraz ze stosownym wynagrodzeniem za korzystanie z kapitału – wzbogacenie wystąpiło po obu stronach i na rzecz każdej ze stron umowy powstaje samodzielne roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia. Jedynie potrącenie dokonane przez jedną ze stron może doprowadzić do wyrównania świadczeń. Z kolei zwolennicy teorii salda powołują się m.in. na treść art. 411 pkt. 4 k.c. , wywodząc, że kredytobiorca, gdy świadczył poszczególne raty kredytu, miał zamiar spłaty swojego zadłużenia i uznając przy tym, że bez znaczenia jest to, iż w rzeczywistości zadłużenie to wynikało z innej podstawy prawnej – bo z art. 405 k.c. , nie zaś z umowy. Na gruncie tej koncepcji wywodzi się dalej, że skoro nawet odpadła postawa świadczeń w postaci umowy, nie oznacza to, że świadczenia nie miały w chwili ich spełnienia żadnej podstawy prawnej; kredytobiorca zatem spełniał istniejące już, choć niewymagalne jeszcze zobowiązanie, choć w mylnym wyobrażeniu, że świadczy na poczet umowy kredytu. Wydaje się, że taki pogląd wymaga z konieczności przyjęcia, iż roszczenie kredytobiorcy o zwrot nienależnego świadczenia opiera się nie na condictio causa finita, ale na condictio indebiti lub condictio sine causa. Sąd Odwoławczy w tym składzie opowiedział się za teorią dwóch kondykcji, stojąc na stanowisku, że o ile klauzule abuzywne są nieskuteczne od samego zawarcia umowy (jak to wynika z art. 385 1 k.c. ), to jednak w przypadku przyjęcia przez sąd, że wskutek wyeliminowania tych klauzul z umowy następuje jej upadek – po przeprowadzeniu ustaleń co do istnienia niedozwolonych postanowień, stwierdzeniu niedopuszczalności funkcjonowania zobowiązania po ich eliminacji i rozważeniu woli konsumenta co do ewentualnie dopuszczalnych opcji sanacji umowy – zobowiązanie do zwrotu nienależnego świadczenia powstaje z mocy wydania orzeczenia opierającego się na będącym efektem tych rozważań ustaleniu, że doszło do upadku umowy. W tym sensie orzeczenie sądu ma moc konstytutywną, powodując następcze odpadnięcie podstawy prawnej świadczenia kredytobiorcy – zatem mamy tu do czynienia z condictio causa finita, nie zaś z condictio indebiti lub condictio sine causa (tak słusznie E. Ł. , „Rozliczenie upadłej umowy kredytu frankowego”, „Dziennik Gazeta Prawna” z dn. 28.07.2020 r.), co wydaje się wykluczać od strony konstrukcyjnej prawidłowość teorii salda. Jeśli więc w wyniku zawarcia umowy każda ze stron spełniła świadczenie na rzecz drugiej strony, to w przypadku przyjęcia upadku umowy wobec braku możliwości jej utrzymania po wyeliminowaniu postanowień abuzywnych, każda z nich ma własne roszczenie o zwrot spełnionego świadczenia – bank o zwrot kwoty przekazanego kredytu, a kredytobiorca o zwrot świadczeń spełnionych na rzecz banku w wykonaniu umowy kredytowej. Wynika to, w ocenie Sądu, także z analizy treści art. 405 k.c. , w świetle którego, gdy dochodzi do bezpodstawnego wzbogacenia powstaje tyle odrębnych stosunków zobowiązujących do jego zwrotu, ile było stron nieważnej czynności prawnej, które w jej wyniku odniosły korzyść – wobec czego kredytobiorca ma obowiązek zwrotu na rzecz banku kapitału, a bank zwrotu na rzecz kredytobiorcy uiszczonych przez nich rat. Możliwe jest oczywiście wzajemne potrącenie świadczeń, ale do tego wymagana jest wola obu lub jednej strony, która musi wyrazić się oświadczeniem o potrąceniu. Zważywszy na kształt instytucji potrącenia ( art. 498 i n. k.c. .), które jest determinowane wolą potrącającego, nie istnieje możliwość niejako „wyręczania” wierzyciela przez sąd rozpoznający sprawę poprzez odwołanie się do teorii salda, skoro skutek materialnoprawny potrącenia wywołuje bowiem jego dokonanie poprzez złożenie oświadczenia woli przez jednego z wierzycieli (tak np. w wyroku SA w Warszawie z dnia 29 stycznia 2020 r., I ACa 67/19, niepubl.). Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy uznał, że orzeczenie Sądu I instancji odpowiada prawu. Apelacja pozwanego Banku nie zawierała zarzutów, mogących podważyć zasadność rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego, co za tym idzie podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. Wniosek powoda o zasądzenie od pozwanego kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości stawki minimalnej nie zasługiwał na uwzględnienie, Nakład pracy pełnomocnika powódki nie odbiegał w żaden sposób od typowego nakładu pracy pełnomocników w tego rodzaju sprawach, jak będąca przedmiotem rozpoznania niniejszego Sądu. Pełnomocnik nie stawił się na terminie rozprawy w dniu 10 kwietnia 2024 r., ponadto sama obszerność odpowiedzi na apelację nie może przesądzać o rozmiarze pracy pełnomocnika. Z tych też względów należało uznać, iż w przedmiotowej sprawie nie zachodziły okoliczności szczególne uzasadniające zasądzenie na rzecz powoda zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w wysokości podwójnej stawki minimalnej. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł zgodnie z wyrażoną w art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik sporu i zasądził od przegrywającego spór pozwanego na rzecz powoda kwotę 1800 zł. Na kwotę tą złożyło się jedynie wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego, ustalone stosownie do § 2 . pkt 1) w zw. z § 10 . ust. 1 pkt 1) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. - Dz. U. z 2018 roku, poz. 265).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI