III Ca 1874/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uwzględnił apelację wnioskodawczyni i zobowiązał sprawcę przemocy domowej do opuszczenia mieszkania, uznając, że mimo faktycznego wyprowadzenia się ofiary, nadal wspólnie zajmują lokal.
Sąd Rejonowy oddalił wniosek o zobowiązanie sprawcy przemocy do opuszczenia mieszkania, uznając, że wnioskodawczyni nie zamieszkuje już wspólnie z mężem. Sąd Okręgowy zmienił to postanowienie, uwzględniając apelację. Podkreślono, że opuszczenie mieszkania przez ofiarę przemocy z powodu agresji męża nie pozbawia jej prawa do ochrony, a mimo faktycznego braku zamieszkania, nadal można uznać, że lokal jest wspólnie zajmowany.
Sąd Rejonowy w Łęczycy oddalił wniosek R. F. o zobowiązanie jej męża, J. F., do opuszczenia mieszkania zajmowanego wspólnie z rodziną, mimo ustaleń o stosowaniu przez niego przemocy fizycznej i psychicznej. Sąd I instancji uznał, że warunkiem uwzględnienia wniosku jest wspólne zamieszkiwanie, a wnioskodawczyni wyprowadziła się z mieszkania w czerwcu 2013 r. Sąd Okręgowy w Łodzi zmienił to postanowienie, uwzględniając apelację wnioskodawczyni. Sąd II instancji uznał, że wykładnia Sądu Rejonowego jest absurdalna i sprzeczna z celem ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Podkreślono, że opuszczenie mieszkania przez ofiarę przemocy z powodu agresji sprawcy nie pozbawia jej prawa do ochrony, a mimo faktycznego braku zamieszkania, nadal można uznać, że lokal jest wspólnie zajmowany. Sąd Okręgowy przyjął, że J. F. nadal wspólnie zajmuje mieszkanie z R. F. i jest członkiem jej rodziny w rozumieniu ustawy, a jego zachowanie czyni wspólne zamieszkiwanie uciążliwym. W związku z tym uwzględniono wniosek o zobowiązanie go do opuszczenia mieszkania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, osoba taka nadal może żądać zobowiązania sprawcy do opuszczenia mieszkania, nawet jeśli faktycznie je opuściła, o ile nie zrezygnowała z prawa do jego zajmowania i nadal jest traktowana jako osoba wspólnie zamieszkująca w rozumieniu ustawy.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że wykładnia Sądu Rejonowego, która wymagała faktycznego wspólnego zamieszkiwania w momencie składania wniosku, jest sprzeczna z celem ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Opuszczenie mieszkania przez ofiarę z powodu przemocy nie pozbawia jej ochrony prawnej, a domniemanie wspólnego zamieszkiwania może być obalone w takich okolicznościach.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana postanowienia
Strona wygrywająca
R. F.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| R. F. | osoba_fizyczna | wnioskodawczyni |
| J. F. | osoba_fizyczna | uczestnik postępowania |
| pełnomocnicy z urzędu | inne | pełnomocnik z urzędu |
Przepisy (9)
Główne
u.p.p.w.r. art. 11a
Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie
Warunkiem zastosowania przepisu jest wspólne zamieszkiwanie osoby stosującej przemoc i ofiary. Opuszczenie mieszkania przez ofiarę z powodu przemocy nie pozbawia jej prawa do żądania zobowiązania sprawcy do opuszczenia lokalu, jeśli nadal jest traktowana jako osoba wspólnie zamieszkująca.
Pomocnicze
u.p.p.w.r. art. 2 § ust. 1
Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie
Definicja członka rodziny, do którego stosuje się przepisy ustawy, obejmuje m.in. małżonka, wstępnych, zstępnych, rodzeństwo, powinowatych, osoby pozostające we wspólnym pożyciu oraz inne osoby wspólnie zamieszkujące lub gospodarujące.
k.p.c. art. 102
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do zastosowania zasady słuszności przy rozstrzyganiu o kosztach postępowania.
k.p.c. art. 386 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do wydania przez sąd II instancji orzeczenia reformatoryjnego.
k.p.c. art. 13 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Stosowanie przepisów o postępowaniu w sprawach o określonym charakterze do innych spraw.
k.p.c. art. 520 § § 3
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do orzekania o kosztach postępowania w sprawach nieprocesowych.
k.r.o. art. 58 § § 2
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Przepis dotyczący orzekania o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania po rozwodzie.
k.k. art. 207 § § 1
Kodeks karny
Przepis dotyczący przestępstwa znęcania się.
k.k. art. 115 § § 11
Kodeks karny
Definicja osoby najbliższej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Opuszczenie mieszkania przez ofiarę przemocy z powodu agresji sprawcy nie pozbawia jej prawa do ochrony na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Byłe małżonkowie mogą być uznani za członków rodziny w rozumieniu ustawy, jeśli nadal wspólnie zajmują mieszkanie. Wykładnia przepisów ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie powinna być celowościowa i chronić ofiary.
Odrzucone argumenty
Wnioskodawczyni nie zamieszkuje już wspólnie z mężem, co wyklucza zastosowanie art. 11a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Po rozwodzie strony nie są już rodziną w rozumieniu ustawy.
Godne uwagi sformułowania
Absurdalność takiej wykładni wydaje się oczywista. Wolą ustawodawcy było to, by osobę doświadczającą przemocy w rodzinie, którą sprawca tej przemocy zmusił wbrew jej woli do opuszczenia mieszkania, pozbawić tych wynikających z ustawy uprawnień... Zadaniem ofiary przemocy... byłoby nieopuszczanie za wszelką cenę mieszkania przynajmniej do dnia zamknięcia rozprawy – choćby miało to narazić ją i jej najbliższych na dalszą agresję sprawcy...
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie w kontekście opuszczenia mieszkania przez ofiarę przemocy."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy ofiara opuściła mieszkanie z powodu przemocy, a nie z innych przyczyn.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa pokazuje, jak sądy mogą interpretować przepisy w celu ochrony ofiar przemocy domowej, nawet w nietypowych sytuacjach faktycznych. Podkreśla znaczenie celu ustawy nad literalnym brzmieniem.
“Czy ofiara przemocy domowej traci prawo do ochrony, gdy ucieknie z domu?”
Sektor
rodzina
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII Ca 1874/16 UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 4 października 2016 r., wydanym w sprawie z wniosku R. F. z udziałem J. F. o zobowiązanie sprawcy przemocy w rodzinie do opuszczenia mieszkania zajmowanego wspólnie z innym członkiem rodziny dotkniętym przemocą, Sąd Rejonowy w Łęczycy oddalił wniosek, nie obciążył wnioskodawczyni obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania i przyznał reprezentującym uczestników pełnomocnikom z urzędu ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Łęczycy zwrot kosztów nieopłaconej pomocy prawnej w kwotach po 147,60 zł. Sąd I instancji ustalił, że R. F. wraz z mężem J. F. i dwiema córkami zamieszkiwała w lokalu Nr (...) położonym w miejscowości O. Cukrownia pod numerem 5. Uczestnik postępowania był zaborczy wobec rodziny, a z mieszkania dochodziły częste odgłosy awantur. Córkom nie pozwalał na wizyty u koleżanek, ani też na przyjmowanie gości w czasie, kiedy był w mieszkaniu, wysługiwał się nimi, karał za każdy sprzeciw, nakazywał wykonanie prac domowych, kiedy chciały się uczyć, rażąco ograniczał ich prywatność. Wnioskodawczyni mąż wyznaczył ścisły czas na dojazd z pracy i do pracy, a każde jej spóźnienie kończyło się awanturą, był o nią chorobliwie zazdrosny. W związku z tymi awanturami doszło do kilkukrotnych interwencji Policji, którą wzywała R. F. w związku z agresywnym zachowaniem męża, co skutkowało założeniem (...) . W dniu 9 czerwca 2013 r. po kolejnej awanturze, podczas której J. F. dopuścił się przemocy fizycznej, wnioskodawczyni wyprowadziła się z lokalu wraz z córkami; początkowo zamieszkała u brata, potem u rodziców, a ostatecznie w mieszkaniu użyczonym jej przez koleżankę. Kilkakrotnie próbowała zabrać swoje rzeczy z mieszkania, ale udawało jej się to dopiero w asyście Policji. Uczestnik postępowania nachodził żonę w pracy, a córki w szkole i nękał rodzinę telefonami. Prawomocnym wyrokiem z dnia 4 października 2013 r. Sąd Rejonowy w Kutnie Wydział Zamiejscowy z siedzibą Ł. uznał J. F. za winnego popełnienia przestępstwa z art. 207 § 1 k.k. na szkodę żony i córek i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat. Również prawomocnym wyrokiem z dnia 28 września 2015 r. Sąd Okręgowy w Łodzi rozwiązał przez rozwód z winy męża małżeństwo R. i J. F. , nie orzekając o sposobie korzystania z zajmowanego mieszkania. Przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy Sąd odmówił wiary wyjaśnieniom uczestnika postępowania, który przeczył zarówno zeznaniom świadków, jak i treści prawomocnych orzeczeń sądowych, starając się przedstawić siebie w możliwie dobrym świetle – a to dlatego, że wiarygodności jego twierdzeń przeczył cały pozostały materiał dowodowy. Zdaniem Sądu meriti , wniosek R. F. nie może zostać uwzględniony, choć nie było najmniejszych wątpliwości co do tego, że uczestnik postępowania dopuszczał się wobec niej przemocy fizycznej i psychicznej. Sąd przytoczył treść art. 11a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1390), z którego wynika, że jeżeli członek rodziny wspólnie zajmujący mieszkanie swoim zachowaniem polegającym na stosowaniu przemocy w rodzinie czyni szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie, osoba dotknięta przemocą może żądać, aby sąd zobowiązał go do opuszczenia mieszkania. Sąd zaznaczył, że istnieją dwie przyczyny oddalenia wniosku – po pierwsze, warunkiem uruchomienia procedury przewidzianej w tym unormowaniu jest wspólne zamieszkiwanie osoby stosującej przemoc i ofiary przemocy – natomiast w sprawie niniejszej ustalono, że R. F. wyprowadziła się od męża w czerwcu 2013 r. – a po drugie, w omawianym trybie do opuszczenia mieszkania może zostać zobowiązany tylko członek rodziny, a zatem osoba wskazana w art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1390), czyli małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu (osoba najbliższa w rozumieniu art. 115 § 11 k.k. ) oraz inna osoba wspólnie zamieszkująca lub gospodarująca – zaś w sprawie niniejszej wnioskodawczyni i uczestnik nie są już rodziną, a jedynie byłymi małżonkami. Przy rozstrzyganiu o kosztach postępowania Sąd zastosował art. 102 k.p.c. oraz zasądził ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Łęczycy nieopłacone wynagrodzenie na rzecz pełnomocników reprezentujących uczestników z urzędu. Apelację od tego orzeczenia złożyła wnioskodawczyni, zaskarżając je w zakresie rozstrzygnięcia oddalającego jej żądanie i wnosząc o jego zmianę poprzez uwzględnienie wniosku, jak również o zasądzenie od uczestnika na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego przed Sądem II instancji według norm przepisanych, jak również o przyznanie jej pełnomocnikowi zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu w postępowaniu odwoławczym. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 11a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1390) poprzez błędne przyjęcie zaistnienia negatywnych przesłanek jego zastosowania w postaci braku wspólnego zamieszkania – w sytuacji, gdy wykładnia celowościowa ustawy chroni także ofiary przemocy, które musiały opuścić mieszkanie z uwagi na stosowaną przez sprawcę przemoc fizyczną i psychiczną – oraz braku więzi rodzinnych – podczas gdy przepisy powołanej ustawy mają zastosowanie także do osób wspólnie gospodarujących. W odpowiedzi na apelację uczestnik postępowania wniósł o jej oddalenie i przyznanie na rzecz jego pełnomocnika zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja skutkuje zmianą zaskarżonego orzeczenia. Sąd odwoławczy w pełni podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji i przyjmuje je za własne, zwłaszcza że w toku postępowania drugoinstancyjnego nie kwestionowała ich ani wnioskodawczyni, ani też uczestnik postępowania. Podkreślić trzeba, że z okoliczności sprawy wynika nie tylko fakt znęcania się fizycznego i psychicznego J. F. nad R. F. i pozostałymi członkami rodziny, ale i to, że wnioskodawczyni nie opuściła mieszkania z własnej woli, lecz zmusiły ją do tego agresywne zachowania męża, których sama nie chciała znosić i na które nie chciała narażać swoich córek; wyprowadzka zmusiła ją do korzystania z doraźnej pomocy najbliższej rodziny w zakresie zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych, a następnie z uprzejmości znajomej, która użyczyła jej mieszkania. Gdyby za prawidłową uznać taką wykładnię przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1390), jaką zaproponował Sąd meriti , należałoby równocześnie stwierdzić, że unormowania te nie spełniają swojego celu zwłaszcza w sytuacji, kiedy przeciwdziałanie przemocy w rodzinie w ramach rozwiązań przewidzianych w polskim porządku prawnym wydawać by się mogło szczególnie pożądane. Sąd zdaje się uważać, że wolą ustawodawcy było to, by osobę doświadczającą przemocy w rodzinie, którą – jak wnioskodawczyni – sprawca tej przemocy zmusił wbrew jej woli do opuszczenia mieszkania, pozbawić tych wynikających z ustawy uprawnień mogących w pewnym zakresie rozwiązać jej problemy, które bez żadnych wątpliwości przysługiwałyby pokrzywdzonemu przemocą podejmującego ryzyko pozostania w lokalu bez względu na doświadczane akty przemocy. Mówiąc innymi słowy, w myśl dokonanej przez Sąd interpretacji art. 11a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1390) zadaniem ofiary przemocy, która chciałaby skorzystać z przewidzianego w tym przepisie uprawnienia, byłoby nieopuszczanie za wszelką cenę mieszkania przynajmniej do dnia zamknięcia rozprawy – choćby miało to narazić ją i jej najbliższych na dalszą agresję sprawcy i związane z tym niebezpieczeństwa – ponieważ w przeciwnym wypadku utraciłaby legitymację procesową w sprawie, a jej wniosek musiałby zostać oddalony; z kolei sprawca przemocy zyskałby znaczącą motywację do zintensyfikowania aktów przemocy w uzasadnionej nadziei, że uda mu się jednak zmusić swą ofiarę do wyprowadzki jeszcze przed zakończeniem sprawy, a tym samym zniweczy jej uprawnienia do żądania zobowiązania go do opuszczenia mieszkania. Absurdalność takiej wykładni wydaje się oczywista. W orzecznictwie od dawna dostrzeżono niemożność utożsamiania w każdym wypadku przesłanki wspólnego zamieszkania czy też zajmowania wspólnego mieszkania z faktycznym przebywaniem w lokalu. Na gruncie art. 58 § 2 k.r.o. już prawie dwadzieścia lat temu Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 kwietnia 1998 r., I CKN 24/98, niepubl., zauważył, że opuszczenie wspólnie zajmowanego mieszkania przez jednego z małżonków uzasadnia jedynie domniemanie faktyczne, iż przestał on ten lokal zajmować. Domniemanie takie jednak nie zachodzi, gdy małżonek udowodni, że opuszczając przejściowo to mieszkanie nie rezygnował jednocześnie z uprawnień do korzystania z niego, w szczególności nie może być uznane za taką rezygnację opuszczenie mieszkania wskutek troski o prawidłowy rozwój dzieci przebywających w atmosferze narastających konfliktów między stronami. Jasne jest, że osoba taka nie utraciła woli zamieszkiwania w lokalu, a jedynie wskutek okoliczności, którym nie była w stanie się przeciwstawić, przestała tam faktycznie przebywać. Nie ma wątpliwości, że tym bardziej można wywieść, iż opisane wyżej domniemanie zostało obalone w sytuacji, gdy jedno z małżonków chciało uchronić siebie i dzieci przed aktami przemocy fizycznej i psychicznej drugiego małżonka – a z takim właśnie stanem faktycznym, ustalonym w toku postępowania dowodowego, mamy do czynienia w realiach rozpoznawanej sprawy. Stanowisko wyrażone w powołanym orzeczeniu utrwaliło się w judykaturze i zostało powtórzone np. w wyroku SN z dnia 24 maja 2005 r., V CK 646/04, niepubl., jak również w licznych orzeczeniach sądów powszechnych, w tym także przytoczonych przez skarżącą w apelacji i wydanych już na gruncie stosowania art. 11a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1390). Powyższe rozważania nie pozostawiają w ocenie Sądu II instancji wątpliwości, że R. F. , mimo faktycznego opuszczenia przez nią przedmiotowego lokalu, należy uznać za osobę wspólnie z J. F. – jako sprawcą przemocy – zajmującą mieszkanie czy też wspólnie z nim zamieszkującą w rozumieniu art. 2 pkt. 1 i art. 11a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1390). Oznacza to, że nie można przyznać racji Sądowi Rejonowemu w zakresie jego argumentacji o niezaistnieniu na tle okoliczności niniejszej sprawy przewidzianych w tym przepisach przesłanek legitymujących wnioskodawczynię do domagania się zobowiązania przez Sąd jej byłego męża do opuszczenia mieszkania. J. F. nadal wspólnie zajmuje mieszkanie wraz z R. F. , jak również – właśnie ze względu na fakt wspólnego zamieszkiwania – trzeba uznać go za członka jej rodziny w rozumieniu art. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1390). Ponieważ przesłanka w postaci jego zachowania polegającego na stosowaniu przemocy w rodzinie w sposób czyniący szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie nie budzi wątpliwości, a wnioskodawczyni jest osobą ową przemocą dotkniętą, stwierdzić trzeba zasadność dochodzonego przez nią roszczenia uzasadniającą uwzględnienie wniosku. Skutkować to musi wydaniem przez Sąd II instancji orzeczenia reformatoryjnego zgodnie z wnioskami apelacji, a podstawą prawnoprocesową takiego rozstrzygnięcia jest art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w oparciu o art. 520 § 3 zd. I k.p.c. , nakazując uczestnikowi postępowania zwrócić koszty poniesione przez skarżącą, a więc opłatę od apelacji w kwocie 40,00 zł oraz wynagrodzenie reprezentującego ją pełnomocnika w kwocie 147,60 zł obliczone w myśl § 16 ust. 1 pkt. 1 w związku z § 14 pkt. 3 i w związku z § 4 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. z 2015 r., poz. 1805) – łącznie 187,60 zł. Reprezentującemu uczestnika postępowania pełnomocnikowi przyznano ze Skarbu Państwa zwrot kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, a podstawą wyliczenia ich wysokości były te same przepisy powołanego wyżej rozporządzenia.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI