III Ca 148/17

Sąd Okręgowy w GliwicachGliwice2017-11-07
SAOSCywilneodpowiedzialność kontraktowaŚredniaokręgowy
odszkodowanieubezpieczeniesamochódkradzieżpełnomocnikbłąd procesowykoszty procesuodpowiedzialność cywilna

Sąd Okręgowy częściowo zmienił wyrok sądu niższej instancji, uwzględniając apelację powódki w zakresie kosztów procesu, ale oddalając ją w pozostałej części.

Powódka dochodziła odszkodowania od ubezpieczyciela za skradziony samochód, twierdząc, że jej poprzedni pełnomocnik popełnił błąd procesowy, który doprowadził do oddalenia jej pierwotnego powództwa. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając, że nawet gdyby pełnomocnik złożył wniosek dowodowy, wynik sprawy byłby taki sam z powodu braku sprawnego immobilisera w samochodzie. Sąd Okręgowy, choć zgodził się z oceną prawną sądu niższej instancji co do braku odpowiedzialności ubezpieczyciela, zmienił wyrok w zakresie kosztów procesu, uznając, że sprawa miała wątpliwy charakter i powódka nie powinna być obciążana kosztami.

Powódka W. K. domagała się od (...) Spółki Akcyjnej w W. zasądzenia kwoty 36.617 zł, obejmującej odszkodowanie za skradziony samochód, zwrot kosztów procesu zapłaconych drugiej stronie oraz zwrot własnych opłat. Uzasadniała to zaniedbaniami swojego poprzedniego pełnomocnika, radcy prawnego Ł. G., który w pierwotnej sprawie (sygn. akt I C 442/11) nie złożył wniosku o opinię biegłego rzeczoznawcy, co doprowadziło do oddalenia jej powództwa. Pozwany ubezpieczyciel wnosił o oddalenie powództwa, argumentując, że nawet gdyby wniosek dowodowy został złożony, wynik sprawy nie uległby zmianie, ponieważ skradziony samochód nie posiadał sprawnego immobilisera, co warunkowało ochronę ubezpieczeniową. Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach oddalił powództwo, uznając, że radca prawny nie ponosi odpowiedzialności za samo przegranie sprawy, a jedynie za szkody wynikłe z braku należytej staranności. Sąd uznał, że brak wniosku dowodowego nie wpłynął na wynik sprawy, ponieważ kluczowa była kwestia zabezpieczeń pojazdu. Sąd Okręgowy w Gliwicach, rozpoznając apelację powódki, podzielił ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu Rejonowego co do braku odpowiedzialności ubezpieczyciela. Stwierdził, że powódka nie wykazała, iż jej samochód był wyposażony w sprawny immobiliser, co było warunkiem odpowiedzialności ubezpieczyciela. W związku z tym, zaniedbanie pełnomocnika nie miało wpływu na wynik sprawy. Jednakże Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok w punkcie dotyczącym kosztów procesu, uznając, że sprawa miała wątpliwy charakter i na mocy art. 102 k.p.c. powódka nie powinna być obciążana kosztami postępowania pierwszoinstancyjnego. Również koszty postępowania odwoławczego zostały poniesione przez powódkę na zasadach art. 102 k.c.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli nawet przy dołożeniu należytej staranności przez pełnomocnika i złożeniu wniosku dowodowego, wynik sprawy byłby taki sam z powodu braku wykazania podstawowej przesłanki odpowiedzialności (w tym przypadku istnienia sprawnego immobilisera warunkującego odpowiedzialność ubezpieczyciela).

Uzasadnienie

Sąd uznał, że kluczowe dla pierwotnej sprawy było wykazanie odpowiedzialności ubezpieczyciela, która zależała od istnienia sprawnego immobilisera. Ponieważ powódka nie wykazała tego faktu, nawet gdyby pełnomocnik złożył wniosek o opinię biegłego co do wysokości szkody, powództwo i tak zostałoby oddalone. Brak związku przyczynowego między zaniedbaniem pełnomocnika a szkodą.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

częściowa zmiana wyroku

Strona wygrywająca

W. K. (w zakresie kosztów)

Strony

NazwaTypRola
W. K.osoba_fizycznapowódka
(...) Spółka Akcyjna w W.spółkapozwany

Przepisy (10)

Główne

k.c. art. 471

Kodeks cywilny

Reguluje odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

Pozwala na nieobciążanie strony kosztami w szczególnie uzasadnionych wypadkach.

Pomocnicze

k.c. art. 355 § § 2

Kodeks cywilny

k.c. art. 822 § § 1

Kodeks cywilny

k.p.c. art. 108 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje zasady orzekania o kosztach procesu.

k.p.c. art. 233

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy swobodnej oceny dowodów.

k.p.c. art. 386 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje skutki uwzględnienia apelacji.

k.p.c. art. 397 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy postępowania w przedmiocie kosztów.

k.c. art. 734

Kodeks cywilny

Reguluje umowę zlecenia.

Rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie obowiązkowego ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej radców prawnych art. 2 § ust. 1

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sprawa miała wątpliwy charakter, co uzasadnia zastosowanie art. 102 k.p.c. i nieobciążanie powódki kosztami postępowania.

Odrzucone argumenty

Pełnomocnik powódki popełnił błąd procesowy, który doprowadził do oddalenia pierwotnego powództwa i powinien ponieść odpowiedzialność odszkodowawczą. Sąd pierwszej instancji dokonał dowolnej oceny materiału dowodowego i błędnie przyjął brak sprawnego immobilisera. Istniała sprzeczność między ustaleniami sądu a zebranym materiałem dowodowym.

Godne uwagi sformułowania

radca prawny nie ponosi odpowiedzialności odszkodowawczej za samo „przegranie sprawy", natomiast odpowiada za szkody powstałe na skutek niezachowania należytej staranności przy podejmowaniu czynności zawodowych. nie sposób po stronie tego pełnomocnika doszukać się rażących błędów, a błędy stwierdzone pozostały bez wpływu na wynik sprawy i oddalenie powództwa. nie wykazano, że pomiędzy jego nienależytym wykonaniem przez niego zobowiązania a szkodą istniał związek przyczynowy. sprawa miała niewątpliwie wątpliwy charakter, wobec czego zachodzi w niej szczególnie uzasadniony wypadek o którym mowa jest w art. 102 k.p.c.

Skład orzekający

Magdalena Balion - Hajduk

przewodniczący

Leszek Dąbek

sprawozdawca

Marcin Rak

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odpowiedzialności profesjonalnego pełnomocnika za błędy w prowadzeniu sprawy, zwłaszcza w kontekście braku związku przyczynowego między błędem a wynikiem sprawy. Interpretacja art. 102 k.p.c. w sprawach o wątpliwym charakterze."

Ograniczenia: Konkretny stan faktyczny dotyczący ubezpieczenia samochodu i jego zabezpieczeń.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności pełnomocnika za błędy procesowe, co jest częstym problemem prawników. Dodatkowo, kwestia kosztów procesu i zastosowanie art. 102 k.p.c. stanowi praktyczny aspekt dla stron postępowań.

Czy błąd Twojego prawnika zawsze oznacza odszkodowanie? Sąd wyjaśnia, kiedy zaniedbanie nie jest szkodą.

Dane finansowe

WPS: 36 617 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III Ca 148/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 listopada 2017 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący - Sędzia SO Magdalena Balion - Hajduk Sędzia SO Leszek Dąbek (spr.) Sędzia SO Marcin Rak Protokolant Marzena Makoś po rozpoznaniu w dniu 25 października 2017 r. w Gliwicach na rozprawie sprawy z powództwa W. K. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 1 marca 2016 r., sygn. akt I C 1614/13 1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2 w ten sposób, że nie obciąża powódki kosztami procesu; 2. oddala apelację w pozostałej części; 3. nie obciąża powódki kosztami postępowania odwoławczego. SSO Marcin Rak SSO Magdalena Balion – Hajduk SSO Leszek Dąbek Sygn. akt III Ca 148/17 UZASADNIENIE Powódka W. K. żądała ostatecznie zasądzenia na jej rzecz od pozwanego (...) Spółce Akcyjnej w W. kwoty łącznej 36.617 zł, na którą złożyła się kwota 29.500 zł tytułem odszkodowania za skradziony samochód, kwota 3.617 zł tytułem zwrotu łącznych kosztów procesu, które powódka zapłaciła drugiej stronie oraz kwota 3.500 zł tytułem zwrotu poniesionych przez powódkę opłat z ustawowymi odsetkami naliczanymi od dnia wniesienia pozwu oraz kosztów procesu. Uzasadniając żądanie twierdziła, że przed Sądem Rejonowym w Tarnowskich Górach pod sygnaturą I C 442/11 toczyła się sprawa z jej powództwa przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w S. o zapłatę odszkodowania za skradziony samochód. W toku procesu była reprezentowana przez radcę prawnego Ł. G. , zaś powództwo zostało oddalone z uwagi na zaniedbania reprezentującego ją pełnomocnika, który nie złożył wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy na okoliczność ustalenia wysokości poniesionej szkody. Pozwany (...) Spółka Akcyjna w W. wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie na jej rzecz od powódki zwrotu kosztów procesu. Przyznał, iż zawarł z Ł. G. umowę odpowiedzialności cywilnej w związku z wykonywaniem przez niego zawodu radcy prawnego i wskazał, wynik procesu nie uległby zmianie, nawet gdyby pełnomocnik złożył odpowiedni wniosek dowodowy zmierzający do wykazania wysokości szkody, albowiem skradziony powódce samochód nie posiadał sprawnego immobilisera, którego istnienie warunkowało ochronę ubezpieczeniową. Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach w wyroku z dnia 1 03 2016r. oddalił powództwo. W ustalonym stanie faktycznym w motywach orzeczenia przywołał regulacje: § 2 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie obowiązkowego ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej radców prawnych (Dz. U. z 2003 roku, Nr 217, poz. 2135), art. 471 k.c. , art. 355 § 2 k.c. , art. 822 § 1 k.c. Stwierdził, że radca prawny nie ponosi odpowiedzialności odszkodowawczej za samo „przegranie sprawy", natomiast odpowiada za szkody powstałe na skutek niezachowania należytej staranności przy podejmowaniu czynności zawodowych. Wskazał, iż z treści uzasadnień Sądu pierwszej i drugiej instancji wynika, iż podstawą oddalenia powództwa był brak odpowiedniej aktywności dowodowej pełnomocnika powódki. Nie złożył on wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, jednakże w pozostałym zakresie podejmował czynności procesowe, wniósł odpowiedź na sprzeciw, a następnie apelację. Pełnomocnik pozwanej w sprawie I C 422/11 podjął aktywną obronę procesową wskazując, iż nie odpowiada za szkodę, albowiem samochód powódki w dniu zawarcia umowy ubezpieczenia nie posiadał zabezpieczeń warunkujących odpowiedzialność ubezpieczyciela za szkodę wywołaną kradzieżą. Uznał, iż nawet w przypadku złożenia wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wysokości poniesionej szkody, wynik procesu i tak byłby uzależniony od przeprowadzenia postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia czy ubezpieczyciel w ogóle odpowiada za szkodę wywołaną kradzieżą pojazdu. O kosztach postępowania orzekł na podstawie regulacji art. 108 § 1 k.p.c. , ustalając, iż koszty procesu w całości ponosi powódka i pozostawiając szczegółowe wyliczenie kosztów procesu referendarzowi sądowemu. Orzeczenie zaskarżyła powódka W. K. , która wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości oraz zwrotu kosztów procesu, bądź uchylenie i przekazanie sprawy do Sądu I instancji do ponownego rozpoznania i pozostawienie temu Sądowi rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów. Zarzuciła, że przy ferowaniu wyroku naruszono regulację art. 471 k.p.c. w zw. z art. 355 § 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie oraz błędne przyjęcie, iż w niniejszej sprawie brak jest przesłanek odpowiedzialności kontraktowej procesjonalnego pełnomocnika w zakresie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Ponadto naruszono regulację art. 233 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, skutkującej błędnym przyjęciem przez Sąd I instancji, iż: - samochód powódki nie posiadał sprawnego immobilisera, gdy tymczasem z opinii biegłego z zakresu techniki pojazdów wynika wprost, iż skradziony pojazd miał sprawny immobiliser; - radca prawny Ł. G. , w sprawie prowadzonej pod sygn. akt: I C 442/11 przez Sądem Rejonowym w Tarnowskich Górach, w której to reprezentował powódkę, nie popełnił rażącego błędu skutkującego dla powódki niekorzystnym rozstrzygnięciem w tymże procesie. We wskazanym powyżej zakresie doszło także do sprzeczność istotnych ustaleń Sądu I instancji z treścią zebranego sprawie materiału dowodowego. Sprzeczność wynika także, z faktu, iż Sąd wskazuje, iż z treści uzasadnienia Sądu pierwszej i drugiej instancji w sprawie o sygn. akt I C 442/11 wynika , iż podstawą oddalenia powództwa był brak odpowiedniej aktywności dowodowej pełnomocnika powódki, przy jednoczesnym stwierdzeniu, iż nie sposób po stronie tego pełnomocnika doszukać się rażących błędów, a błędy stwierdzone pozostały bez wpływu na wynik sprawy i oddalenie powództwa. W uzasadnieniu podkreślił, iż to brak aktywności ówczesnego pełnomocnika powódki stanowił podstawę oddalenia powództwa. Pojazd powódki był dopuszczony do ruchu i musiał być wyposażony w sprawny immobiliser, a tym samym uzasadniona była odpowiedzialność (...) Towarzystwa (...) . W odpowiedzi na apelację pozwany (...) Spółka Akcyjna w W. wnosił o jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów procesu za obie instancje wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przewidzianych. Sąd Odwoławczy ustalił i zważył co następuje: Sąd pierwszej instancji prawidłowo zakwalifikował roszczenie powódki przyjmując, że mają one źródło we wskazanym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku regulacjach prawnych. Ustalenia faktyczne składające się na podstawę faktyczną zaskarżonego orzeczenia w znacznej części dotyczą okoliczności bezspornych pomiędzy stronami, a w pozostałym zakresie mają podstawę w informacjach zawartych we wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku źródłach dowodowych, których ocena jest logiczna i mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów. Wbrew zarzutom apelacji przy rozpoznaniu sprawy i ferowaniu wyroku nie naruszono prawa procesowego w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy. Zarzuty apelacji naruszenia prawa procesowego przy konstruowaniu podstawy faktycznej orzeczenia oraz istnienia sprzeczności pomiędzy poczynionymi ustaleniami a treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego tylko werbalnie odnoszą się do podstawy faktycznej orzeczenia, gdyż dotyczą one oceny i poczynionych ustaleń i jako takie w istocie nie odnoszą się do skonstruowanej podstawy faktycznej orzeczenia, lecz do jej oceny prawnej i jako takie nie mają wpływu na powyższą ocenę. Z tych też względów Sąd odwoławczy przyjął za własne ustalenia faktyczne Sąd pierwszej instancji . Dokonana przez Sąd Rejonowy ocena prawna ustalonego stanu faktycznego w swym zasadniczym zarysie jest również prawidłowa. Ma ona odniesienie we wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia prawidłowo zastosowanych przez Sąd pierwszej instancji regulacjach prawnych i Sąd Okręgowy poza wskazanymi poniżej odmiennościami ją podziela i przyjmuje za własną (orzecz. SN z dn. 26 04 1935r. III C 473/34, ZB. Urz. 1935r. nr 12, poz. 496). Powódkę i reprezentującego ją - w sprawie zarejestrowanej w Sądzie Rejonowym w Tarnowskich Górach pod sygnaturą akt I C 442/111 - profesjonalnego pełnomocnika łączył stosunek umowy zlecenia uregulowany w art. 734 i nast. k.c. , wobec czego jego odpowiedzialność za szkody wyrządzone w związku z niezażytym wykonania tej umowy należy rozpatrywać w kontekście przepisów o niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu zobowiązania ( art. 471 k.c. i nast.). W ramach zawartej w nich regulacji prawnej powstanie jego odpowie-dzialności uzależnione jest od wykazanie zaistnienia zdarzenia, z którym ustawa wiąże odpowiedzialność odszkodowawczą, powstanie szkody, istnienie normalnego pomiędzy tym zdarzeniem a szkodą, co w realiach sprawy wymagało udowodnienia przez skarżącą, że przy dochowaniu przez jej pełnomocnika należytej staranności i zaoferowania przez niego sądowi dowodu z opinii biegłego na okoliczność wartości szkody miałaby ona duże szanse na wygranie tej sprawy (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 kwietnia 2013 r., V CSK 210/12 , Legalis numer 637488). W toku tego postępowania strona pozwana jednak nie tylko zakwestionowała wysokość szkody ale przede wszystkim fakt istnienia fabrycznego zabezpieczenia samochodu powódki przed jego kradzieżą (immobilisera), którego istnienie zgodnie z umową ubezpieczenia statuowało jej odpowiedzialności za szkodę powstałą w majątku powódki w następstwie kradzieży tego pojazdu. Zatem nie tylko wysokość odszkodowania była okolicznością sporną pomiędzy stronami ale także powstanie po stronie pozwanego zakładu ubezpieczeń odpo-wiedzialności za tą szkodę, co obligowało skarżąca do wykazania w niniejszym postępowaniu tej okoliczności. Ze zebranego w niniejszej sprawie materiału brak jest informacji pozwalających w sposób jednoznacznie wiarygodny ustalić, że w chwili kradzieży samochód powódki był wyposażony w immobiliser. Więcej wynika z niego – w szczególności z opinii biegłego i złożonych przez niego wyjaśnień – że producent skradzionego samochodu nie wydał drugiego immobilisera, odbudowa instalacji elektrycznej samochodu bez niego była możliwa ale równocześnie wraz z nim była ona ekonomicznie nieuzasadniona oraz że bez tego urządzenia eksploatacja samochodu była możliwa, co rodzi uzasadnione domniemanie faktyczne ( art. 231 k.p.c. ), że w czasie naprawy samochód powódki nie został powtórnie wyposażony w to urządzenie. W konsekwencji tego w toku niniejszego postępowania nie wykazano, iż strona pozwana w pierwotnej sprawie ponosiła odpowiedzialność za szkodę powstałą w majątku powódki w wyniku kradzieży jej samochodu, stąd też w materiale sprawy nie sposób przyjąć, iż gdyby reprezentujący ją w tej sprawie fachowy pełnomocni dochował należytej staranności i zgłosił także wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność wysokości szkody, to powódka miała duże szanse na wygranie tej sprawy. Zaniedbanie pełnomocnika powódki w postaci nie złożenia tego wniosku dowodowego samo w sobie nie prowadzi zatem do uznania, iż to jego zaniechanie doprowadziło do oddalenia powództwa w pierwotnej sprawie (w następstwie tego do powstania szkody w majątku skarżącej) i tym samym w toku niniejszej sprawy nie wykazano, że pomiędzy jego nienależytym wykonaniem przez niego zobowiązania a szkodą istniał związek przyczynowy. Znalazło to ostatecznie prawidłowe odzwierciedlenie w zaskarżonym wyroku, wobec czego apelacja jest bezzasadna w rozumieniu art. 385 k.p.c. , a to z mocy zawartej w nim regulacji prowadziło do jej oddalenia. Natomiast w sposób wadliwy orzeczono o kosztach procesu, obciążając nimi powódkę. Przy ferowaniu tego rozstrzygnięcia umknęło bowiem uwadze Sądu Rejonowego, że sprawa miała niewątpliwie wątpliwy charakter, wobec czego zachodzi w niej szczególnie uzasadniony wypadek o którym mowa jest w art. 102 k.p.c. , co z mocy zawartej w nim regulacji prawnej powinno było prowadzić do nie obciążania powódki kosztami procesu. Nie znalazło to prawidłowego odzwierciedlenia w zaskarżonym wyroku i w tej części apelacja była uzasadniona, co z mocy regulacji prawnej zawartej w art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c. prowadziło do zmiany zaskarżonego wyroku w części orzekającej o kosztach procesu i nie obciążania powódki obowiązkiem ich uiszczenia. Reasumując zaskarżony wyrok w części orzekającej o kosztach procesu jest wadliwy i dlatego w tym zakresie apelację jako uzasadnioną uwzględniono zmieniając wyrok Sądu pierwszej instancji w sposób wskazany w sentencji przy zastosowaniu regulacji art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c. a w pozostałym zakresie apelację powódki jako bezzasadną oddalono w oparciu o regulację art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono w oparciu o regulację art. 102 k.c. z tych samych względów, którymi kierowano się przy orzekaniu zasadności zaskarżonego rozstrzygnięcia o kosztach procesu za pierwszą instancję. SSO Marcin Rak SSO Magdalena Balion – Hajduk SSO Leszek Dąbek

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI