Sygn. akt III Ca 1401/25 UZASADNIENIE pkt 3 wyroku z dnia 13 sierpnia 2026 roku I. Zaskarżone orzeczenie: Postanowieniem zawartym w wyroku z dnia 23 lipca 2024 roku Sąd Rejonowy w Zgierzu odrzucił sprzeciw o nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym. Sąd Rejonowy wskazał, że wydał w dniu 18 października 2023 roku nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Pozwany nie podjął przesyłki zawierającej odpis nakazu zapłaty pod adresem wskazanym w pozwie, co skutkowało zarządzeniem doręczenia odpisu nakazu zapłaty wraz z odpisem pozwu za pośrednictwem komornika sądowego w trybie art. 139 1 §1 k.p.c. W dniu 9 kwietnia 2024 roku komornik sądowy doręczył pozwanemu korespondencję pod adresem wskazanym w pozwie, tj. Z., ul. (...). Na mocy ustawy z dnia 9 marca 2023 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 614) do art. 1391 k.p.c. dodano §3 stanowiący, że W przypadku wykazania przez powoda dowodem na piśmie, że pozwany zamieszkuje pod adresem wskazanym w pozwie, korespondencję przesłaną w sposób przewidziany w art. 139 §1 uważa się za doręczoną. Późniejsze doręczenie tej korespondencji przez komornika na ten sam adres nie powoduje ponownego rozpoczęcia biegu terminów, które ustawa wiąże z doręczeniem, o czym należy pouczyć pozwanego przy tej czynności. W uzasadnieniu projektu ustawy nowelizującej stwierdzono, że dodany art. 1391 §3 k.p.c. ma na celu wyjaśnienie możliwych wątpliwości interpretacyjnych odnośnie do konieczności doręczania pozwanemu korespondencji w razie wykazania przez powoda, że podany w pozwie adres jest aktualnym adresem zamieszkania pozwanego. W takiej sytuacji przyjmuje się, że pierwotnie dokonane doręczenie było skuteczne z datą ustaloną zgodnie z art. 139 §1 k.p.c. Pozwany nie powinien bowiem odnosić żadnych korzyści związanych z niewłaściwym i nielojalnym postępowaniem, a za takie można uznać unikanie odbioru kierowanej do niego korespondencji sądowej – uznał projektodawca. W konsekwencji przyjęto, że w przypadku następczego doręczenia korespondencji przez komornika nie powoduje ono ponownego rozpoczęcia biegu terminów, które ustawa wiąże z doręczeniem. Tym samym takie ponowne doręczenie ma charakter wyłącznie informacyjny (podobnie jak miałoby to miejsce w przypadku ponownego, omyłkowego wysłania stronie przez sąd tego samego pisma lub orzeczenia). W konsekwencji z chwilą uzyskania przez sąd potwierdzenia zamieszkiwania przez pozwanego pod adresem wskazanym w pozwie, zdaniem Sądu Rejonowego przyjąć należało, że skutek doręczenia odpisu nakazu zapłaty nastąpił z upływem ostatniego dnia, w którym możliwy był odbiór korespondencji przesłanej pozwanemu w trybie art. 139 §1 k.p.c., tj. w dniu 6 listopada 2023 roku. Zgodnie z art. 480 2 §1 k.p.c. termin do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym wynosi dwa tygodnie od dnia doręczenia nakazu zapłaty, gdy doręczenie ma nastąpić w kraju. Art. 480 3 §3 k.p.c. stanowi, że sąd odrzuca spóźniony środek zaskarżenia. II. Środek zaskarżenia: Powyższe rozstrzygnięcie, w środku zaskarżenia nazywanym apelacją zaskarżył pozwany. Pozwany w apelacji skarżył całość wyroku Sądu Rejonowego, a więc tylko rozstrzygniecie dotyczące sprzeciwu od nakazu zapłaty zawarte w punkcie 2 wyroku ale również rozstrzygniecie dotyczące wyroku zaocznego zawarte w punkcie pierwszym wyroku z dnia 23 lipca 2024 roku. W zakresie orzeczenia Sądu dotyczącego odrzucenia sprzeciwu od nakazu zapłaty, skarżący zarzucił: - nieważność postępowania w zakresie odrzucenia sprzeciwu pozwanego wniesionego w terminie 14 dni od doręczenia go pozwanemu przez komornika poprzez pozbawienie pozwanego możliwości obrony jego praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.) - naruszenie przepisów postępowania mającą wpływ na wpływ na wynik sprawy polegające na skutku w postaci nieważności postępowania a mianowicie artykułu 139 1 §1 k.p.c. w związku z art. 139 1 §3 k.p.c. w związku z art. 480 2 §1 k.p.c., art. 480 3 §3 k.p.c. i art. 347 k.p.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na odrzuceniu sprzeciwu od nakazu zapłaty. III. Wyjaśnienie rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w Łodzi: Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 2 zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego, pomimo zamieszczenia go w wyroku, ma w istocie charakter postanowienia. O charakterze prawnym orzeczenia nie decyduje, bowiem jego umiejscowienie w wyroku, lecz przedmiot samego rozstrzygnięcia. Przedmiotem wyroku z dnia 23 lipca 2024 roku w punkcie 2 było odrzucenie sprzeciwu od nakazu zapłaty, co zgodnie z przepisami procedury cywilnej przybiera formę postanowienia (art. 480 3 k.p.c.). Konsekwencją powyższego jest to, że właściwym środkiem zaskarżenia przysługującym na to rozstrzygnięcie jest zażalenie a nie apelacja. Sąd Okręgowy nie był przy tym związany mylnym oznaczeniem środka zaskarżenia przez pozwanego, który zaskarżając całość orzeczenia, nazwał swoje pismo apelacją [prawidłowo należało złożyć apelację co do punktu 1 wyroku z dnia 23 lipca 2024 roku oraz zażalenie co do punktu 2 tego rozstrzygnięcia]. Sąd odwoławczy ma obowiązek oceny rzeczywistego charakteru wniesionego środka zaskarżenia przez pryzmat przedmiotu rozstrzygnięcia, od którego środek ten przysługuje. Dlatego też wniesiony środek zaskarżenia w zakresie, w jakim kwestionował rozstrzygnięcie o odrzuceniu sprzeciwu, podlegał rozpoznaniu jako zażalenie. Zażalenie to należało uznać za wniesione w terminie. Sąd Rejonowy, zamieszczając postanowienie o odrzuceniu sprzeciwu w wyroku, nadał orzeczeniu mylącą formę. W świetle ugruntowanych poglądów orzecznictwa strona nie może ponosić negatywnych konsekwencji procesowych uchybień sądu. Strona, która działając w zaufaniu do błędnej formy orzeczenia sądu wniesie środek zaskarżenia w terminie przewidzianym dla orzeczenia w takiej właśnie formie, nie uchybia terminowi do jego wniesienia. Tym samym zażalenie pozwanego, mimo iż wniesione z przekroczeniem siedmiodniowego terminu do wniesienia zażalenia, lecz z zachowaniem terminu właściwego do wniesienia apelacji, podlegało merytorycznemu rozpoznaniu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2010 r., sygn. II PZ 37/10). W pierwszej kolejności odnieść się należało do najdalej idącego zarzutu pozwanego, to jest zarzutu nieważności postępowania z powodu pozbawienia go możności obrony praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.), mającego polegać na wadliwym odrzuceniu sprzeciwu. Zarzut ten jest chybiony. Pozbawienie strony możności obrony jej praw ma miejsce wówczas, gdy z powodu wadliwości proceduralnych sądu strona została całkowicie i faktycznie pozbawiona możliwości udziału w postępowaniu. Tymczasem błędne odrzucenie środka zaskarżenia przez Sąd I instancji stanowi wprawdzie naruszenie przepisów postępowania, ale nie skutkuje samo w sobie nieważnością, ponieważ uchybienie to podlega zwykłej korekcie w toku instancji. Skoro pozwany zaskarżył to rozstrzygnięcie, a Sąd Okręgowy dokonuje właśnie jego merytorycznej kontroli, to o żadnym pozbawieniu prawa do obrony skutkującym nieważnością postępowania nie może być mowy. Przechodząc do merytorycznej oceny zażalenia, wskazać należy, że argumentacja Sądu Rejonowego leżąca u podstaw odrzucenia sprzeciwu jest błędna i opiera się na wadliwej wykładni art. 139 1 k.p.c. Zgodnie z art. 139 1 §1 i §2 k.p.c., po nałożeniu przez sąd na powoda obowiązku doręczenia korespondencji za pośrednictwem komornika, powód ma dwie odrębne, alternatywne ścieżki postępowania (E. Rudkowska-Ząbczyk, P. Rodziewicz, Komentarz do art. 1391 k.p.c., teza nr 1 do art. 1391). Może on doprowadzić do faktycznego doręczenia pisma przez komornika albo w przypadku braku takiej możliwości zwrócić przesyłkę do sądu wraz z dowodem na piśmie, że pozwany faktycznie zamieszkuje pod adresem wskazanym w pozwie (Andrzej Zieliński, Kinga Flaga-Gieruszyńska, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, teza nr 10 do art. 1391). Trybów tych nie należy mieszać. W niniejszej sprawie podjęto doręczenie za pośrednictwem komornika w trybie art. 3a ustawy o komornikach sądowych z dnia 22 marca 2018 r. (Dz.U. z 2021 r. poz. 850 z późniejszymi zmianami) na adres wskazany w pozwie. Po wydanym nakazie zapłaty z dnia 18 października 2023 roku i nieskutecznym doręczeniu pocztowym, po raz pierwszy próbę doręczenia komorniczego podjęto 16 stycznia 2024 roku (k. 43). Doręczenie to okazało się nieskuteczne, gdyż komornik nie potwierdził faktu zamieszkiwania pozwanego pod adresem wskazanym w pozwie. Skutkiem powyższego było zawieszenie postępowania w dniu 6 lutego 2024 roku na podstawie art. 177 §1 pkt 6 k.p.c., co stanowi obligatoryjne następstwo bezskutecznego upływu dwumiesięcznego terminu na złożenie potwierdzenia doręczenia lub wskazanie prawidłowych danych adresowych pozwanego. Po zawieszeniu postępowania powód podjął się drugiej próby doręczenia komorniczego i uzyskał od Sądu ponownie przesyłkę do doręczenia dla pozwanego, zawierającą odpis pozwu oraz odpis nakazu. Z akt sprawy wynika, że komornik sądowy po raz drugi udał się na miejsce zamieszkania pozwanego wskazane w pozwie i w dniu 9 kwietnia 2024 roku faktycznie doręczył pozwanemu odpis pozwu i nakazu, co ten pokwitował własnym podpisem. Powód złożył dowód doręczenia sądowi, a sąd na jego wniosek podjął zawieszone postępowanie w dniu 18 kwietnia 2024 roku. Podjęcie postępowania w takim wypadku jest w pełni uzasadnione i możliwe wyłącznie dzięki doprowadzeniu do rzeczywistego doręczenia korespondencji pozwanemu bezpośrednio przez komornika. Tego samego dnia, zapominając o wydanym nakazie zapłaty, sąd wydał jeszcze wyrok zaoczny. W dniu 23 kwietnia 2024 roku (data nadania), a więc w terminie określonym w art. 480 2 §2 k.p.c., pozwany wniósł sprzeciw od wydanego nakazu zapłaty. Sąd Rejonowy niesłusznie i wbrew stanowi faktycznemu zastosował w tej sytuacji art. 139 1 §3 k.p.c. Przepis ten wprowadza swoistą fikcję doręczenia, zrównującą datę doręczenia z upływem terminu do odbioru awizowanej przesyłki pocztowej (A. Kościółek, Ustawa o komornikach sądowych. Komentarz, teza nr 5 do art. 3a). Ma on jednak zastosowanie wyłącznie w sytuacji, gdy korespondencja nie została doręczona w trybie art. 3a ustawy o komornikach sądowych. Chodzi o sytuację, gdy zamiast zastosowania trybu rzeczywistego doręczenia komorniczego, powód przedkłada jedynie dokument potwierdzający zamieszkiwanie pozwanego pod adresem wskazanym w pozwie, co aktywuje fikcję prawną doręczenia wcześniejszej przesyłki pocztowej (E. Rudkowska-Ząbczyk, P. Rodziewicz, Komentarz do art. 139 1 k.p.c., teza nr 21 do art. 139 1). W przypadku skutecznego, bezpośredniego i osobistego doręczenia pisma przez komornika adresatowi, przepis ten w ogóle nie znajduje zastosowania (G. L.-(...), Sławomira Kotas-Turoboyska, Joanna Misztal-Konecka, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, teza nr 10 do art. 139 1 ). Wynika to z faktu, że przedłożenie przez powoda potwierdzenia rzeczywistego doręczenia pisma pozwanemu za pośrednictwem komornika podlega ogólnym regułom dowodzenia i wyklucza potrzebę opierania się na fikcji doręczenia pocztowego (postanowienie Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 23 lutego 2021 r., sygn. akt I ACz 254/20). Rozumowanie zaprezentowane przez Sąd I instancji jest zatem nieprawidłowe i prowadzi do niedających się zaaprobować, absurdalnych wniosków. Gdyby bowiem przyjąć, jak błędnie uczynił to Sąd Rejonowy, że przy skutecznym i rzeczywistym doręczeniu komorniczym, o ile nastąpiło to w miejscu wskazanym w pozwie, należy stosować fikcję z art. 139 1 §3 k.p.c., , to w praktyce żaden środek zaskarżenia wniesiony po takim doręczeniu nie byłby wniesiony w terminie (A. Kościółek, Ustawa o komornikach sądowych. Komentarz, teza nr 5 do art. 3a). Termin początkowy każdorazowo przesuwałby się bowiem wstecz do daty pierwszego awiza pocztowego, które przecież z mocy ustawy zawsze poprzedza i stanowi obligatoryjną podstawę do późniejszego zlecenia doręczenia komorniczego. Taka interpretacja czyniłaby instytucję doręczenia komorniczego całkowicie iluzoryczną i pozbawioną sensu, albowiem pozwany odbierający pismo od komornika i pouczony o dwutygodniowym terminie na reakcję, w momencie odbioru byłby już de facto osobą, której termin ten upłynął wiele miesięcy wcześniej. W konsekwencji należy stanowczo stwierdzić, że termin na wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty rozpoczął swój bieg od daty rzeczywistego doręczenia nakazu przez komornika, to jest od dnia 9 kwietnia 2024 roku. Tym samym sprzeciw wniesiony przez pozwanego w dniu 23 kwietnia 2024 roku został wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu przewidzianego w art. 480 2 §1 k.p.c., a co za tym idzie odrzucenie go przez Sąd Rejonowy było błędne. Oznacza to, że zaskarżone orzeczenie o odrzuceniu sprzeciwu podlegało uchyleniu, a sprawa w tym zakresie podlega przekazaniu Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego. Wobec skutecznego uchylenia wyroku zaocznego (apelacja w tym zakresie została oddalona) Sąd Rejonowy w Zgierzu rozpozna sprawę, przyjmując, że nakaz zapłaty utracił moc na skutek wniesienia sprzeciwu a żadne orzeczenie merytoryczne wiążące w sprawie nie istnieje.
Pełny tekst orzeczenia
III CA 1401/25
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.