III C 963/12

Sąd Okręgowy w WarszawieWarszawa2014-09-18
SAOSCywilneodpowiedzialność deliktowaWysokaokręgowy
wrongful birthbadania prenatalneprawo pacjentaprawo do informacjizespół Downaodpowiedzialność lekarzazadośćuczynienieodszkodowanie

Sąd Okręgowy oddalił powództwo o odszkodowanie i zadośćuczynienie w sprawie o tzw. "wrongful birth", uznając, że lekarz prowadzący ciążę działał zgodnie z wiedzą medyczną i nie naruszył praw pacjentki.

Powodowie domagali się odszkodowania i zadośćuczynienia od spółki medycznej, twierdząc, że lekarz prowadzący ciążę powódki nie skierował jej na dalsze badania prenatalne, mimo wieku, co uniemożliwiło przerwanie ciąży z powodu zespołu Downa u dziecka. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając, że postępowanie lekarki było zgodne z aktualną wiedzą medyczną, a wyniki badań USG nie uzasadniały dalszej diagnostyki. Sąd podkreślił, że urodzenie dziecka nie jest szkodą, a koszty utrzymania dziecka nie stanowią podstawy do zasądzenia odszkodowania w tym przypadku.

Powodowie A. M. (1) i P. M. domagali się od pozwanej spółki medycznej zasądzenia kwoty ponad 2,7 miliona złotych odszkodowania oraz po 200 000 zł zadośćuczynienia dla każdego z nich, zarzucając naruszenie praw pacjenta – prawa do informacji i świadczeń zdrowotnych. Twierdzili, że lekarz prowadzący ciążę powódki nie skierował jej na dalsze badania prenatalne, mimo wieku (34 lata), co uniemożliwiło im podjęcie decyzji o aborcji eugenicznej po zdiagnozowaniu u dziecka zespołu Downa. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo. Sąd ustalił, że powódka była pod opieką lekarki Z. L. od maja do listopada 2010 roku. Badanie USG prenatalne wykonane 6 lipca 2010 roku wykazało prawidłowy wynik, w tym NT 2,4 mm, co według opinii biegłego z zakresu ginekologii nie dawało podstaw do dalszej diagnostyki inwazyjnej, mimo wieku powódki. Sąd uznał, że postępowanie lekarki było zgodne z aktualną wiedzą medyczną i obowiązującymi w Polsce standardami, a powódka została włączona do programu badań prenatalnych poprzez wykonanie badania USG. Sąd podkreślił, że urodzenie dziecka nie jest szkodą, a roszczenie z tytułu "wrongful birth" opiera się na art. 415 k.c. i wymaga udowodnienia winy, szkody oraz związku przyczynowego. W tej sprawie brak było winy lekarza. Sąd oddalił również żądanie zadośćuczynienia, uznając, że lekarz udzielił powódce wyczerpujących informacji zgodnych z wiedzą medyczną, a decyzja o nieprzeprowadzaniu dalszych badań była świadoma. Sąd odstąpił od obciążania powodów kosztami procesu ze względu na ich trudną sytuację życiową związaną z opieką nad chorym dzieckiem, a nieuiszczone koszty sądowe przejął na rachunek Skarbu Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, postępowanie lekarki było zgodne z aktualną wiedzą medyczną, ponieważ wyniki badania USG i wywiad nie dawały podstaw do podejrzenia wady genetycznej płodu, a ryzyko aberracji chromosomowych było niskie i nie uzasadniało dalszej diagnostyki inwazyjnej.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na opinii biegłego, który stwierdził, że ryzyko trisomii 21 pary chromosomów u powódki wynosiło 1:493, co jest ryzykiem niskim, nieuzasadniającym dalszych badań prenatalnych. Podkreślono, że inwazyjne badania prenatalne wiążą się z ryzykiem straty ciąży, dlatego kieruje się na nie pacjentki tylko w przypadku uzasadnionego podejrzenia nieprawidłowości.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

pozwany

Strony

NazwaTypRola
A. M. (1)osoba_fizycznapowódka
P. M.osoba_fizycznapowód
(...) Sp. z o.o. w W.spółkapozwany

Przepisy (15)

Główne

k.c. art. 415

Kodeks cywilny

u.p.p. art. 4 § 1

Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta

Pomocnicze

u.p.r.o.p.l. art. 4a § 1 pkt 2

Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerwania ciąży

k.c. art. 448

Kodeks cywilny

k.c. art. 444 § 1

Kodeks cywilny

k.c. art. 361 § 1 i 2

Kodeks cywilny

k.c. art. 430

Kodeks cywilny

k.c. art. 448

Kodeks cywilny

u.p.p. art. 9 § 1 i 2

Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta

u.p.p. art. 6 § 1

Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta

u.p.r.o.p.l. art. 2 § 2a

Ustawa o planowaniu ochrony płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży

u.ś.o.z. art. 27 § 1 pkt. 5

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Dz. U. z 2009 r. nr 140, poz. 1148

Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 30 sierpnia 2009 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu programów zdrowotnych

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

u.k.s.c. art. 113 § 1 i 4

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Postępowanie lekarki było zgodne z aktualną wiedzą medyczną. Wyniki badań USG prenatalnego nie uzasadniały dalszej diagnostyki inwazyjnej. Powódka została włączona do programu badań prenatalnych poprzez wykonanie badania USG. Prawo do informacji zostało zachowane, a decyzja o nieprzeprowadzaniu dalszych badań była świadoma. Urodzenie dziecka nie jest szkodą w rozumieniu prawa.

Odrzucone argumenty

Lekarka naruszyła prawo do informacji, nie kierując na dalsze badania prenatalne mimo wieku powódki. Naruszenie prawa do świadczeń zdrowotnych. Urodzenie dziecka z zespołem Downa stanowi szkodę majątkową.

Godne uwagi sformułowania

urodzenie się człowieka w żadnym razie nie może być uznane za szkodę, godziłoby to w przyrodzona godność człowieka granica prawdopodobieństwa rozpoznania schorzenia zbliżona jest do ryzyka samego zabiegu obciążenie powodów kosztami przegranego procesu chociażby w minimalnym zakresie należy uznać za niezgodne z zasadami współżycia społecznego i elementarnym odczuciem sprawiedliwości

Skład orzekający

Mariusz Solka

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie standardów postępowania lekarskiego w zakresie diagnostyki prenatalnej, interpretacja pojęcia \"szkody\" w sprawach \"wrongful birth\", zasady odpowiedzialności deliktowej lekarzy, stosowanie art. 102 k.p.c. w sprawach o szczególnym ciężarze gatunkowym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy stanu prawnego i medycznego z okresu objętego postępowaniem. Interpretacja przepisów i standardów medycznych może ewoluować.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy kontrowersyjnego zagadnienia "wrongful birth" i odpowiedzialności za błąd medyczny w kontekście diagnostyki prenatalnej, co budzi duże zainteresowanie wśród prawników i społeczeństwa.

Czy lekarz musi kierować na badania prenatalne po 35. roku życia? Sąd rozstrzyga sprawę "wrongful birth".

Dane finansowe

WPS: 2 796 956 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III C 963/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 18 września 2014 rok Sąd Okręgowy w Warszawie III Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Mariusz Solka Protokolant Stażysta Katarzyna Karasek po rozpoznaniu w dniu 18 września 2014 roku w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa A. M. (1) , P. M. przeciwko pozwanemu (...) Sp. z o.o. w W. ; o zapłatę; orzeka: 1. powództwo oddala; 2. odstępuję od obciążania powodów kosztami procesu; 3. nieuiszczonej koszty sądowe przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.--- SSO Mariusz Solka Sygn. akt III C 963/12 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 30 sierpnia 2012 roku powodowie A. M. (2) i P. M. żądali zasądzenia od pozwanej spółki (...) spółka z o.o. z siedzibą w W. : ⚫ na rzecz powodów kwoty 2.796.956 zł (dwa miliony siedemset dziewięćdziesiąt sześć tysięcy dziewięćset pięćdziesiąt sześć złotych) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty; ⚫ na rzecz powódki kwoty 200.000 zł (dwieście tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta – prawa do informacji oraz prawa do świadczeń zdrowotnych; ⚫ na rzecz powoda kwoty 200.000 zł (dwieście tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta – prawa do informacji oraz prawa do świadczeń zdrowotnych. W odpowiedzi na pozew pozwana (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. wniosła o oddalenie kwestionując roszczenie co do zasady jak i co do wskazanej wysokości. W uzasadnieniu wskazując na brak podstaw do stwierdzenia naruszenia praw pacjenta bądź dóbr osobistych (k.44-58). Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Powódka A. M. (1) podczas ciąży w okresie od dnia 25 maja 2010 roku do dnia 30 listopada 2010 roku znajdowała się pod opieką ginekologiczną dr Z. L. w placówce należącej do pozwanej spółki. Powódka w trakcie ciąży odbyła siedem wizyt u dr Z. L. w dniach: 25 maja 2010 roku, 8 czerwca 2010 roku, 6 lipca 2010 roku, 17 sierpnia 2010 roku, 14 września 2010 roku 26 października 2010 roku, 30 listopada 2010 roku. Powódce wykonano badania diagnostyczne: badanie ultrasonograficzne transvaginalne kontrolne w dniu 7 czerwca 2010 roku, badanie ultrasonograficzne w kierunku zaburzeń chromosomowych dnia 6 lipca 2010 roku, badanie ultrasonograficzne dnia 12 sierpnia 2010 roku, 30 sierpnia 2010 roku, 16 września 2010 roku, 9 listopada 2010 roku, 30 listopada 2010 roku oraz 20 grudnia 2010 roku. Powód P. M. małżonek A. M. (1) nie był obecny podczas wizyt u ginekologa. Przy pierwszej wizycie dnia 25 maja 2010 roku oboje małżonkowie wyrazili wolę uczestniczenia konsultacjach ginekologicznych razem. Jednakże P. M. został wyproszony z gabinetu. Dr L. oznajmiła mu że nie konsultuje swoich pacjentek w obecności osób trzecich. Podczas wizyt kontrolnych w dniach 25 maja 2010 roku oraz 8 czerwca 2010 roku powódka rozmawiała z dr L. o możliwościach przeprowadzenia prenatalnych badań diagnostycznych. Powódka po zaczerpnięciu wiedzy z Internetu oraz od znajomych miała liczne obawy spowodowane wiekiem i faktem późnej ciąży. Powódka w dniu drugiej wizyty tj. 8 czerwca miała prawie 35 lata (data urodzenia powódki- (...) ). Lekarka poinformowała powódkę, iż w pierwszej kolejności należy wykonać badanie USG prenatalne (tzw. Genetyczne). Wynik tego badania, w przypadku stwierdzenia jakichkolwiek nieprawidłowości, stanowi podstawę do skierowania na dalsze badania prenatalne. Dr L. poinformowała także powódkę, iż sam wiek (35 l.) nie powinien budzić jej niepokoju i nie stanowi wyłącznej przesłanki do przeprowadzenia wspomnianych badań. Wieku w ocenie lekarki nie należy „demonizować”. Lekarka zakreśliła powódce termin na wykonanie badania USG prenatalnego i poleciła stawić się z jego wynikiem na następnej wizycie zaplanowanej na dzień 6 lipca 2010 roku. (dowody: okoliczności bezsporne; zeznania świadka dr Z. L. k. 132-134 transkrypcja k. 187-188v., zeznania powódki A. M. (1) k. 190-192 transkrypcja k. 287-297, zeznania powoda P. M. k. 192-194 transkrypcja k. 297-302, odpis historii choroby k. 98-99, dokumentacja medyczna k. 199) Badanie USG prenatalnie powódka wykonała w dniu następnej wizyty kontrolnej tj. 6 lipca 2010 roku. Badanie wykonała polecona przez dr L. - dr E. Ł. . Wynik badania był następujący: OM 26-03-2010, wg OM 14 tyg 4 dni; pojedynczy żywy płód w położeniu zmiennym; zarys główki, kręgosłupa, powłok brzusznych, żołądka, kończyn prawidłowy; czynność serca prawidłowa; biometria płodu CRL – 79,8 mm = 14 tyg, BPD – 24,5 mm= 14 tyg 1 dzień, FL- 10,9mm = 13 tyg 2 dni, NT - 2,4 mm – norma, NB widoczna; łożysko zlokalizowane w ścianie tylniej i prawym brzegu macicy; ilość płynu owodniowego w normie; wnioski wg usg wiek ciąży 13 tyg 6 dni +- 10 dni=zgodny z OM. (dowód: bezsporne; dokumentacja medyczna k. 199, odpis historii choroby k. 98-99) Podczas badania usg prenatalnego obecny był też powód P. M. . Powodowie dopytywali się przeprowadzającej badanie usg dr Ł. o prawidłowość wyniku. Dr Ł. poinformowała powodów, iż wynik NT – 2,4 mm plasuje się w górnej granicy normy. (dowody: okoliczności bezsporne; zeznania powódki A. M. (1) k. 190-192 transkrypcja k. 287-297, zeznania powoda P. M. k. 192-194 transkrypcja k. 297-302) W czasie wizyty kontrolnej dnia 6 lipca 2010 roku dr L. zapoznała się z wynikiem badanie usg prenatalnego. W jej ocenie wynik badania usg prenatalnego był prawidłowy (w historii choroby przy III wizycie 6.07.2010 zapisano „usg – 6.07. – prawidłowe” k. 98), a zatem nie zaistniały medyczne przesłanki do prowadzenia dalszej diagnostyki prenatalnej. Lekarka dalej prowadziła ciążę powódki. Ciąża przebiegała prawidłowo. Powódka regularnie pojawiała się na konsultacjach u dr L. oraz wykonywała zlecone badania. Powódka nie stawiła się jedynie na ostatniej umówionej wizycie dnia 14 grudnia 2010 roku. Żaden z lekarzy zajmujących się powódką w czasie ciąży nie stwierdził jakichkolwiek nieprawidłowości. (dowody: okoliczności bezsporne; zeznania świadka dr Z. L. k. 132-134 transkrypcja k. 187-188v., zeznania powódki A. M. (1) k. 190-192 transkrypcja k. 287-297, zeznania powoda P. M. k. 192-194 transkrypcja k. 297-302, odpis historii choroby k. 98-99, dokumentacja medyczna k. 199, opinia biegłego prof. R. D. (1) k.209-216, 258-261). W dniu 11 stycznia 2011 roku w szpitalu im. (...) w W. powódka urodziła córkę O. M. . Stan zdrowia dziecka w pierwszych chwilach życia oceniano dobrze, dostało 10 punktów w skali Apgar. Po dwóch godzinach dziecko opadło z sił, umieszczono je w inkubatorze oraz skierowano na obserwację na oddziale neonatologii. Trzy dni później lekarze stwierdzili u noworodka zespół Downa. Małoletnia O. M. od urodzenia cierpi na wiele dolegliwości. Wymaga wzmożonej opieki ze strony rodziców, stałej rehabilitacji oraz częstych wizyt u lekarzy różnych specjalności. Małoletnia (...) stale znajduje się pod opieką m. in. ortodontyczną, ortopedyczną, okulistyczną, neurologiczną, kardiologiczną, dietetyka. Jej rozwój psychoruchowy jest opóźniony. Dzięki pracy rehabilitantów zaczęła chodzić w wieku dwóch lat i trzech miesięcy. Rozpoznano u niej upośledzenie umysłowe. Choruje także na niedoczynność tarczycy i musi codziennie przyjmować leki hormonalne. O. M. pozostaje pod stałą opieką Ośrodka (...) od trzeciego miesiąca życia. Ma orzeczenie o niepełnosprawności. Wymaga stałej i długotrwałej opieki lub pomocy w związku z ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Nie ufa obcym i niechętnie zostaje pod opieką innych osób. (dowody: okoliczności niesporne; zeznania powódki A. M. (1) k. 190-192 transkrypcja k. 287-297, zeznania powoda P. M. k. 192-194 transkrypcja k. 297-302, zeznania J. M. k. 174-176 transkrypcja k. 305-313, karta informacyjna leczenia szpitalnego k. 95-97, orzeczenie o niepełnosprawności k. 145, kontrakt terapeutyczny k. 147, zaświadczenie z Ośrodka (...) k. 148, opinia psychologiczna k. 149-150, opinia neurologiczna k. 151- 151v.) W związku z prawidłowym przebiegiem ciąży powodowie nie spodziewali się choroby dziecka i nie byli na nią przygotowani. Nagła wiadomość o tym, że dziecko cierpi na zespół Downa załamała małżeństwo M. . Ich życie uległo całkowitej zmianie, zostało podporządkowane opiece nad chorym dzieckiem. Ciężar opieki nad dzieckiem spadł w przeważającej mierze na matkę A. M. (1) . Powódka musiała zrezygnować z pracy zarobkowej żeby zająć się córką. Codziennie zabiera córkę na rehabilitację lub wizyty u lekarzy. P. M. wspiera ją w ramach możliwości, głównie poza godzinami pracy. Powodowie sporadycznie korzystają z pomocy w opiece nad chorą córką swoich rodziców. Obecnie P. i A. M. (1) znajdują się pod opieką psychologiczną w Ośrodku (...) . Stosunki miedzy małżonkami uległy pogorszeniu. Powodowie żyją w ciągłym stresie, częściej się kłócą. Intensywna opieka nad córką negatywnie wpłynęła na zdrowie powódki. Obecnie ma ona problemy z kręgosłupem i uczęszcza na rehabilitację. (dowody: okoliczności niesporne; zeznania powódki A. M. (1) k. 190-192 transkrypcja k. 287-297, zeznania powoda P. M. k. 192-194 transkrypcja k. 297-302, karta informacyjna leczenia szpitalnego k. 95-97, zeznania J. M. k. 174-176 transkrypcja k. 305-313, dokumentacja konsultacji psychologicznej A. M. k. 144-144v.) Koszty utrzymania małoletniej (...) przekraczają możliwości finansowe powodów. Powódka zrezygnowała z pracy na rzecz opieki nad dziećmi. Wcześniej była zatrudniona na umowę o pracę na czas nieokreślony, zarabiała około 2.900 zł. Powód zarabia około 2.500 zł. Dziecko wymaga kosztownych leków. Powodowie korzystają głównie ze świadczeń dostępnych w ramach NFZ, nie stać ich na prywatną opiekę medyczną. Sami opłacają zajęcia integracji sensorycznej, które nie są refundowane przez NFZ. Regularnie też wysyłają dziecko na odpłatne turnusy rehabilitacyjne. Dziecko Małoletnia (...) stale potrzebuje specjalnego wyżywienia pieluch, mleka przeciwalergicznego, leków, wizyt u lekarzy, rehabilitacji. Kwotę potrzebną na miesięczne utrzymanie córki powodowie oceniają na 3.000 zł. Obecnie, mimo korzystania z wsparcia finansowego rodziny, powodowie są w stanie pokryć te wydatki jedynie częściowo. (dowody: okoliczności niesporne; zeznania powódki A. M. (1) k. 190-192 transkrypcja k. 287-297, zeznania powoda P. M. k. 192-194 transkrypcja k. 297-302, zeznania J. M. k. 174-176 transkrypcja k. 305-313) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, których autentyczności i wiarygodności nie kwestionowała żadna ze stron, a Sąd nie znalazł podstaw by czynić to z urzędu. Za wiarygodne Sąd uznał zeznania A. M. (1) oraz dr Z. L. . Przy czym Sąd nie jest w stanie jednoznacznie ustalić dokładnej treści, jak i przebiegu, rozmów pomiędzy powódką A. M. (1) a dr Z. L. dotyczących badań prenatalnych. Podstawą ustalenia stanu faktycznego w tym zakresie mogą być jedynie dowody z zeznań A. M. oraz Z. L. , które nieznacznie różnią się między sobą. W ocenie Sądu te drobne rozbieżności w zeznaniach, spowodowane są tym iż zarówno powódka jak i strona starają się ukazywać zdarzenia w korzystnym dla siebie świetle, co jest zjawiskiem naturalnym i nie ma na celu wprowadzenia Sądu w błąd. Pomimo niemożności ustalenia dokładnej treści i przebiegu tych rozmów, Sąd ustalił ponad wszelką wątpliwość okoliczności istotnie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Z zeznań zarówno A. M. i Z. L. , wynika, iż podczas pierwszej (25.05.2010 r.) i drugiej (08.06.2010 r.) wizyty powódki u dr L. został poruszony temat badań prenatalnych. Powódka miała obawy związane ze swoim wiekiem. Zgodnie z treścią zeznań dr L. (transkrypcja k. 187-187v) poinformowała ona powódkę, iż zgodnie z obecną wiedzą medyczną sam wiek powódki (35 lat) nie stanowi przesłanki do dalszych badań prenatalnych. Przesłankę stanowią nieprawidłowości wskazane w prenatalnym badaniu usg. Nadto lekarka wskazała, iż inwazyjne badania prenatalne są ostatnim etapem diagnostyki prenatalnej. Potwierdzają to zeznania powódki A. M. (1) (k. 293, 00:32:45) zgodnie z którym dr L. dała powódce skierowanie na badanie prenatalne przezierności karkowej (czyli badanie usg prenatalne), na tym się skończyło bowiem nie widziała wskazań do przeprowadzania jakichkolwiek badan prenatalnych. Powódka zeznała także (00:18:26), iż dr L. „powiedziała, że będą wykonane, będzie wykonane USG przezierności karkowej także to już jest jakby pierwsza taka faza, natomiast dalsze badania zobaczymy jak otrzyma ten wynik usg”. Zgodnie z zeznaniami powódki (00:33:03) dr L. zamiast udzielić jej wiarygodnej informacji o badaniach prenatalnych, zapewniła ją, iż badania te przeprowadza się dopiero od wieku lat czterdziestu. Zdaniem powódki informacja ta, która była niezgodna z prawdą, uśpiła jej czujność i w efekcie pozbawiła możliwości podjęcia decyzji o przeprowadzeniu badań prenatalnych. Jako wiarygodne Sąd uznał także zeznania powoda P. M. (k. 192-193) oraz świadka J. M. (k. 174-176), jednakże zeznania te nie wniosły zbyt wiele do ustalenia stanu faktycznego. Podstawę ustaleń Sądu stanowiły także opinia biegłego z zakresu ginekologii prof. dr hab. med. R. D. (k. 210-216, 257-261). Opinia biegłego została sporządzona w sposób rzeczowy, rzetelny oraz przekonywujący, w oparciu o fachową wiedzę specjalisty, posiadającego odpowiednie wykształcenie i doświadczenie zawodowe. Płynące z opinii wnioski są jednoznaczne i kategoryczne, zaś przeprowadzony wywód logiczny i przejrzysty. Wskazać należy także na okoliczność, iż prof. R. D. (1) jest wybitnym specjalistą w zakresie ginekologii i położnictwa i uznanym autorytetem w powyższym zakresie. Okolicznością powszechnie znaną jest czynny udział prof. D. w publicznej debacie w zakresie dostępu kobiet do badań prenatalnych i jego legalistyczne stanowisko w tym zakresie, nie kwestionujące obowiązujących uregulowań prawnych. Zgodnie z opinią biegłego z zakresu ginekologii prof. R. D. (1) postępowanie lekarza prowadzącego ciążę dr L. było zgodne z zasadami sztuki medycznej, zaś diagnostyka prenatalna u powódki została przeprowadzona zgodnie z nieprecyzyjnymi zapisami Zarządzenia Prezesa NFZ. Biegły stwierdził, iż badanie usg genetyczne z 6 lipca 2010 roku zostało wykonane w odpowiednim i zalecanym dla tego badania terminie. W dniu badania długość zarodka (CRL) wynosiła 79,8 mm, a więc mieściła się w rekomendowanym przedziale (od 45 do 84 mm). Badanie usg genetycznego należy przeprowadzić do 14 tygodnia ciąży. Wiek ciąży powódki został zaś ustalonym na podstawie pomiarów na 13 tygodni i 6 dni (w przeciwieństwie do wieku ciążowego ustalonego na podstawie daty ostatniej miesiączki na 14 tygodni i 4 dni). W opinii biegłego wynik badania był prawidłowy i nie dawał podstaw do prowadzenia dalszej diagnostyki prenatalnej. Następnie biegły wskazał, iż wbrew twierdzeniom powodów A. M. (1) została włączona do programu badań prenatalnych, bowiem powódka miała wykonane prenatalne badanie usg (genetyczne). Biegły wskazał, iż jedynym powszechnie zaakceptowanym sposobem rozpoznania lub wykluczenia aberracji chromosomowych płodu są inwazyjne badania prenatalne tj. biopsja kosmówki, amniopunkcja, kordocynteza. Najpowszechniejszą zaś wadą chromosomalną związaną z długim przeżycie jest trisomia 21 pary chromosomów, czyli właśnie zespół Downa. Prawdopodobieństwo rozpoznania zespołu Downa w 12 tygodniu u trzydziestopięcioletniej kobiety wynosi 1:250, zaś u czterdziestoletniej 1:70. Ryzyko straty ciąży przy inwazyjnym badaniu prenatalnym wynosi około 1 %. Nadto lekarz zauważa, iż połowa dzieci z aberracjami chromosomowymi rodzona jest przez kobiety poniżej 35. roku życia. Zaś granica prawdopodobieństwa rozpoznania schorzenia zbliżona jest do ryzyka samego zabiegu. Z uwagi na zagrożenie straty ciąży lekarze starają się nie prowadzić inwazyjnej diagnostyki prenatalnej u kobiet po 35. roku życia u których prawdopodobieństwo rozpoznania aberracji jest niskie. Zgodnie z treścią opinii biegłego w krajach „nieco bardziej cywilizowanych” diagnostykę prenatalną nieinwazyjną na którą składają się badanie usg oraz test PAPP-A proponuje się wszystkim ciężarnym. Odnosząc się do polskiego programu badań prenatalnych biegły wskazał, iż zgodnie z treścią rozporządzenia prezesa NFZ z dnia 17 listopada 2004 roku, ciężarna w wieku 34 i 8/12 roku przy braku zwiększonego ryzyka wystąpienia wady rozwojowej powinna mieć wykonane pomiędzy 11 a 14 tygodniem badanie usg, z pomiarem szerokości NT. W przypadku prawidłowego wyniku następnym etapem winno być badanie usg pomiędzy 18 a 22 tygodniem. Prawidłowy wynik badania usg prenatalnego (11-14 tydzień) w polskim programie badań prenatalnych nie uzasadnia wykonywania dalszych badań prenatalnych. Biegły na podstawie wyników badania usg prenatalnego powódki (wiek 35, CRL=79,8 mm; BPD 24,5 mm; NT 2,4 mm oraz obecność kości nosowych) ustalił ryzyko trisomii 21 pary chromosomów na 1:493. Wynik ten biegły uznał za prawidłowy, nie dający podstaw do zakwalifikowania do dalszego etapu badań prenatalnych. Bowiem jak wskazał ryzyko poniżej 1:300 jest obecnie uznawane za ryzyko niskie, nieuzasadniające dalszej diagnostyki prenatalnej. Wynik badania usg u powódki nie był wynikiem który był wskazaniem do amniopunkcji (k.258). Jak wskazał biegły, każda kobieta winna być włączona do programu badań prenatalnych, za kres tych badań powinien być uzależniony od wieku, wywiadu, obciążeń. W dokumentacji powódki nie było obciążającego wywiadu uzasadniającego kontynuowanie dalszej diagnostyki prenatalnej (k.260). Do dowodu z opinii biegłego nie mogą mieć zastosowania wszystkie zasady prowadzenia dowodów, a w szczególności art. 217 § 1 k.p.c. Nie można w szczególności przyjmować, że sąd obowiązany jest dopuścić dowód z kolejnych biegłych w każdym wypadku, gdy złożona opinia jest dla strony niekorzystna. Potrzeba powołania innego biegłego powinna bowiem wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii (porównaj wyrok SA w Poznaniu z dnia 19.09.2013 roku I ACa 531/13). Opinia biegłego podlega, jak inne dowody, ocenie sądu z zastosowaniem art. 233 § 1 k.p.c. , ale według właściwych dla przedmiotu opinii kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej wniosków. Dowód z opinii biegłego jest prawidłowo przeprowadzony wówczas, gdy opinia zawiera uzasadnienie ostatecznych wniosków, sformułowane w sposób przystępny i zrozumiały dla osób nieposiadających wiadomości specjalnych. Ocena dowodu z opinii biegłego sądowego wymaga ustosunkowania się do mocy przekonywającej rozumowania biegłego i logicznej poprawności wyciągniętych przez niego wniosków. Nie można oprzeć ustaleń wyłącznie na podstawie konkluzji opinii biegłego, lecz koniecznym jest sprawdzenie poprawności poszczególnych elementów składających się na trafność wniosków końcowych. Nie należy przy tym zapominać, wnioski biegłego powinny być w zasadzie stanowcze i jednoznaczne. W ocenie Sądu, opinia biegłej prof. R. D. (1) jest rzetelna, stanowcza i logicznie uzasadniona. Opinia zawiera szczegółowe uzasadnienie ostatecznych wniosków, sformułowana jest w sposób przystępny i zrozumiały, zaś tokowi rozumowania biegłego i przyjętym założeniom metodologicznym nie można zarzucić nielogiczności. W uzupełniającej opinii na rozprawie, biegły dodatkowo wyjaśnił i rozwinął twierdzenia i wnioski płynące z opinii. Z uwagi na fakt, iż w ocenie Sądu opinia biegłego lekarza sądowego prof. D. była jasna i wyczerpująca, Sąd oddalił wniosek powodów o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu ginekologii, uznając ją za zbędną dla rozstrzygnięcia, w sytuacji gdy kwestie konieczne do ustalenia stanu faktycznego zostały już w wystarczający sposób wyjaśnione za pomocą innych dowodów w tym opinii biegłego (k.261). Sąd oddalił także wniosek powodów w zakresie zobowiązania pozwanego do złożenia certyfikatów uprawniających do wykonywania usg prenatalnego w ramach programu badań prenatalnych jak również certyfikatu urządzenia, którym zostało wykonane badanie powódki na czas wykonania daty badania (k.261). Wskazać należy, iż już na rozprawie w dniu 07.03.2013 roku (k.134), Sąd zakreślił pełnomocnikowi powodów termin 14 dni na złożenie pisma procesowego zawierającego twierdzenia, zarzuty i wnioski dowodowe pod rygorem utraty prawa do ich powoływania w toku dalszego postępowania. Powodowie przez cały czas procesu nie kwestionowali prawidłowości wykonanego badania usg – genetycznego z dnia 06.07.2010 roku. Zgłoszenie zatem kolejnych zarzutów na rozprawie w dniu 04.09.2014 roku (k.261), należy uznać za spóźnione i w żaden sposób nie nieprzydatne do rozstrzygnięcia sprawy. Wskazać należy, iż jak wynika z opinii biegłego, aby lekarz mógł wykonywać zawód musi posiadać do tego uprawnienie, nie ma natomiast żadnego obowiązku certyfikacji umiejętności lekarzy (k.259). Sąd Okręgowy zważył co następuje: W ocenie Sądu powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie i dlatego podlegało oddaleniu w całości. W niniejszym postępowaniu powodowie dochodzili odszkodowania oraz zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta – prawa do informacji oraz prawa do świadczeń zdrowotnych. Żądania odszkodowanie oraz żądanie zadośćuczynienia z tytułu naruszenia praw pacjenta to dwa odrębne, samodzielne roszczenia mające niezależne postawy prawne (por. wyrok Sądu Najwyższego sygn. akt V CSK 76/07, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach sygn. akt I ACa 482/12). W pierwszej kolejności rozważyć należy roszczenie odszkodowawcze powodów. Powodowie jako podstawę swoich roszczeń wskazują okoliczność, iż dr L. nie skierowała powódki na badania prenatalne, pomimo iż istniała ku temu przesłanka w postaci wieku. Z powodu zaniechania lekarki, będącej pracownikiem pozwanej spółki, powodowie nie dowiedzieli się na czas o wadzie genetycznej płodu (zespół Downa), a co za tym idzie zostali pozbawieni możliwości rozważenia podjęcia decyzji o aborcji eugenicznej, do której mieli prawo na podstawie art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerwania ciąży. Roszczenie to jest w istocie rozpoznanym w doktrynie i szeroko komentowanym roszczeniem z tytułu wrongful birth. Jest to powództwo wnoszone przez rodziców chorego dziecka urodzonego z winy lekarza. Zmierza ono do odszkodowania za pozbawienie rodziców prawa do aborcji i urodzenie dziecka z genetycznymi wadami i zmierzającą do odszkodowania za szkody związane z urodzeniem dziecka z genetycznymi wadami lub innymi ciężkimi uszkodzeniami ciała. Roszczenie to obejmuje szkodę majątkową związaną z urodzeniem upośledzonego dziecka. Dopuszczalność roszczeń z tytułu wrongful birtht budzi wiele kontrowersji w doktrynie polskiej jak i światowej. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntował się jednak pogląd o dopuszczalności dochodzenie odszkodowania kompensującego szkodę majątkową związaną z urodzeniem chorego dziecka. Przy czym w ostatnich latach Sąd Najwyższy przyjmował dwie różne podstawy prawne dla roszczeń tego typu. W precedensowym wyroku z dnia 13 października 2005 roku wydanym w sprawie o sygnaturze akt IV CK 161/05 Sąd Najwyższy uznał, iż skoro ustawa o planowaniu rodziny przyznaje kobiecie prawo do przerwania ciąży z przyczyn eugenicznych, to prawo te należy uznać za prawo podmiotowe rodziców, których naruszenie rodzi odpowiedzialność odszkodowawczą. Uniemożliwienie wykonania tych ich praw podmiotowych prowadzące do urodzenia, wbrew woli rodziców, dziecka upośledzonego, rodzi obowiązek zapłaty odpowiedniego zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. za doznaną w wyniku naruszenia dóbr osobistych krzywdę oraz odszkodowania na podstawie art. 444 § 1 k.c. w związku z art. 361 § 1 i 2 k.c. obejmujące szkodę majątkową w postaci kosztów ciąży, porodu, utraty możliwości zarobkowych matki po urodzeniu upośledzonego dziecka oraz zwiększone kosztów utrzymania upośledzonego dziecka. Koncepcja odszkodowania za szkody tego typu przyznawanego na podstawie art. 444 § 1 k.c. spotkała się z krytyką w piśmiennictwie, bowiem roszczenie 444 § 1 k.c. jest roszczeniem poszkodowanego lub rozstroju zdrowia. W późniejszym orzeczeniu z dnia 6 maja 2010 roku w sprawie o sygnaturze II CSK 580/09 Sąd najwyższy uznał, iż art. 444 § 1 k.c. nie ma zastosowania w przypadku czynu niedozwolonego polegającego na pozbawieniu kobiety podjęcia ewentualnej decyzji o przerwaniu ciąży z powodu ciężkiego uszkodzenia płodu. Zaś rodzicom przysługuje roszczenie odszkodowawcze na podstawie art. 415 k.c. W niniejszym postępowaniu Sąd podziela zdanie Sądu Najwyższego przedstawione w ostatnim z przytoczonym powyżej orzeczeń, iż podstawą prawna dochodzenia roszczeń rodziców z tytułu wrongful birth (złego urodzenia) jest art. 415 k.c. Zatem jako, że podstawą rozstrzygnięcia o dochodzonym przez powodów odszkodowaniu jest art. 415 k.c. i art.430 k.c. , do uwzględnienia powództwa potrzebne jest udowodnienie wszystkich przesłanek odpowiedzialności deliktowej, a mianowicie: zawinionego zdarzenia z którym system prawny wiąże odpowiedzialność, wykazanie szkody oraz normalnego związku przyczynowo-skiutkowego pomiędzy tym działaniem lub zaniechaniem a wyrządzoną szkodą. Rozważanie w niniejszej sprawie należy rozpocząć od przesłanki winy, którą w sprawach medycznych można sprowadzić do zachowania lekarza niezgodnego z aktualną wiedzą medyczną. Kluczowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest zatem ustalenie czy ograniczenie przez lekarza prowadzącego ciążę dr L. diagnostyki prenatalnej do badań usg genetycznego, przy jego prawidłowym wyniku, braku wywiadu obciążającego u powódki, niezlecenie dalszych badań prenatalnych było postępowaniem prawidłowym z punktu widzenia aktualnej wiedzy medycznej. Powodowie podnosili, iż dr L. naruszyła ich prawa poprzez nie wystawienie skierowania na badania prenatalne, podczas gdy powódka spełniała kryterium wieku kwalifikujące do programu badań prenatalnych. Powodowie na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 30 sierpnia 2009 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu programów zdrowotnych Dz. U. z 2009 r. nr 140, poz. 1148 (które w treści pozwu k. 5 powodowie błędnie określili jako rozporządzenie z dnia 21 grudnia 2004 r., podczas gdy z treści pozwu oraz oznaczenia dziennika ustaw wynika, iż powodowie powołują sie na rozporządzenie z dnia 30 sierpnia 2009 r.) wskazują, iż kryterium zakwalifikowania kobiety do programu badań prenatalnych jest wiek powyżej 35 lat, przy czym należy wziąć pod uwagę rok urodzenia. Potwierdza to uzyskana przez powodów informacja z Narodowego Funduszu Zdrowia (k. 18), zgodnie z którą uprawnione do objęcia programem są także kobiety, które nie ukończyły jeszcze 35. roku życia, ale kalendarzowo ten wiek osiągnęły. Powódka urodziła się dnia (...) , zatem w czasie istotnej dla niniejszego postępowania konsultacji medycznej 8 czerwca 2010 roku miała ukończone 34 lata, a rocznikowo osiągnęła wiek 35 lat. W pierwszej kolejności należy zauważyć, iż aktem normatywnym rangi ustawowej odnoszącym się do kwestii badań prenatalnych oraz kwalifikacji ze względu na wiek jest ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych . Stosownie do treści art. 27 ust. 1 pkt. 5 ww. ustawy „świadczenia na rzecz zachowania zdrowia, zapobiegania chorobom i wczesnego wykrywania chorób obejmują prowadzenie badań profilaktycznych obejmujących kobiety w ciąży, w tym badań prenatalnych zalecanych w grupach ryzyka i u kobiet powyżej 40. roku życia oraz profilaktyki stomatologicznej”. Zgodnie zaś z załącznikiem przywołanego przez powodów rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 30 sierpnia 2009 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu programów zdrowotnych w zakresie kwalifikacji do badań prenatalnych badania te wykonuje się u kobiet w ciąży, spełniających co najmniej jedno z kryteriów, wśród których wymienia się „wiek powyżej 35 lat (przy określaniu wieku należy wziąć pod uwagę rok urodzenia)”. Kryterium włączenia pacjentek do ogólnopolskiego programu badań prenatalnych finansowanych ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia reguluje załącznik nr 5 do zarządzenia Nr 57/2009/DSOZ Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zgodnie z którym do włączenia do programu uprawnione są kobiety w ciąży w wieku powyżej 35 lat. W świetle powyższych faktów uzasadnione jest twierdzenie biegłego prof. D. , iż wytyczne zawarte w aktach normatywnych są nieprecyzyjne w zakresie wieku kwalifikującego kobiety do programu badań prenatalnych i mogą one budzić wątpliwości lekarzy. W ocenie Sądu przy ocenie tego kryterium kluczowe jest Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 30 sierpnia 2009 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu programów zdrowotnych , które najbardziej precyzyjnie wskazuje sposób określania wieku – poprzez branie pod uwagę roku urodzenia. Zatem urodzona w roku 1975 powódka A. M. kwalifikowała się do programu badań prenatalnych. Jednakże należy zauważyć, iż powodowie używając terminu badania prenatalne ograniczają jego znaczenie do badań biochemicznych (np. test PAPP-A) oraz badań inwazyjnych. Zgodnie z treścią załącznika do ww. rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 30 sierpnia 2009 rok program badań prenatalnych obejmuje badanie biochemiczne, USG płodu w kierunku diagnostyki wad wrodzonych, badania genetyczne (klasyczne badania cytogenetyczne, cytogenetyczne badania molekularne itd.) oraz pobranie materiału płodowego do badań genetycznych (amniopunkcja, biopsja trofoblastu, kordocenteza). Sam program badań prenatalnych dzieli się na kilka etapów. Pierwszym etapem realizacji programu badań prenatalnych jest nieinwazyjne prenatalne badanie USG, zwane też genetycznym (opinia biegłego prof. D. k. 211). Powódka w dniu 8 czerwca 2014 roku otrzymała od dr L. skierowanie na badanie USG prenatalne. Badanie zostało wykonane w dniu 6 lipca 2010 roku. Powódka zatem została włączona do programu badan prenatalnych przez dr L. , bowiem wykonano jej jedno z badań objętych programem (USG prenatalne). Zarzut niewłączenia powódki do programu badan prenatalnych pomimo spełnienia kryterium wieku jest zatem całkowicie bezzasadny. W dalszej kolejności należało rozważyć, czy zachowanie dr L. tj. ograniczenie diagnostyki prenatalnej tylko do badania USG prenatalnego oraz niewykonanie innych badań prenatalnych (w tym badań inwazyjnych przy prawidłowym wyniku usg genetycznego) było zachowaniem prawidłowym w świetle aktualnej wiedzy medycznej. Biegły prof. D. w swej opinii jednoznacznie wskzał, iż postępowanie dr L. w świetle zasad i aktualnej wiedzy medycznej było prawidłowe, gdyż wyniki usg genetycznego i wyliczony stopień prawdopodobieństwa aberracji chromosomowych był niski i nie uzasadniał dalszej diagnostyki inwazyjnej (k.215,258). Biegły wskazał, iż pierwszym etapem diagnostyki prenatalnej jest badanie usg prenatalne. Prowadzenie dalszej diagnostyki prenatalnej jest zaś zasadne w przypadku nieprawidłowości w wyniku badań usg, obciążonego wywiadu. Nie ma znaczenia do omawianej sprawy przytoczony przez biegłego fakt, ze w krajach bardziej rozwiniętych standardem diagnostyki prenatalnej są prócz badania usg - testy PAPP-A. Sąd musi bowiem oceniać działanie lekarzy na podstawie standardów obowiązujących w Polsce. Biegły na podstawie wyników USG prenatalnego powódki (CRL = 79,8mm, BPD = 24,5, NT = 2,4mm oraz obecność kości nosowych) ustalił ryzyko trisomii 21 (zespół Downa) na 1:493. Wskazał, iż w świetle obecnej wiedzy medycznej za bezwzględną przesłanką do inwazyjnej diagnostyki prenatalnej przyjmuje się ryzyko większe niż 1:100. Ryzyko pomiędzy 1:100 a 1:300 uznawane jest za uzasadnienie do rozszerzenia diagnostyki o badania biochemiczne (test PAPP-A). Ryzyko niższe od 1:300 (jak u powódki 1:493) nie uzasadnia dalszej diagnostyki prenatalnej. Zatem wynik USG prenatalnego u powódki był prawidłowy i nie uzasadniał przeprowadzania dalszych badań prenatalnych. Nadto należy zauważyć, iż inwazyjne badania prenatalne np. amniopunkcja nie są bez wpływu na stan zdrowia kobiety ciężarnej. Inwazyjne badania prenatalne polegają na pobraniu próbek płynu owodniowego lub krwi pępowinowej. Procedura ta wiąże się z ryzykiem straty ciąży w wysokości ok. 1%. W opinii biegłego „granica prawdopodobieństwa rozpoznania schorzenia zbliżona jest do ryzyka samego zabiegu, więc zjawiskiem wcale nie rzadkim były straty ciąż w których post factum dowiadywaliśmy się, że dziecko miało prawidłowy garnitur chromosomalny” ( opinia biegłego k. 212). Z uwagi na ryzyko straty ciąży w wyniku badania prenatalnego, na badania takie należy kierować pacjentki tylko w przypadku uzasadnionego podejrzenia nieprawidłowości, którego u powódki nie było. Pomimo jej wieku nie było medycznych przesłanek do skierowania powódki na dalsze badania prenatalne. Należy zauważyć, iż strony nie kwestionowały ani prawidłowości przeprowadzenia badań usg, ani ich interpretacji przez dr L. . Powodowie podnosili jedynie iż powódka powinna być skierowana na badania prenatalne ze względu na swój wiek. Na podstawie wiadomości specjalnych dostarczonych przez biegłego Sąd ustalił, iż do skierowanie na dalsze badania prenatalne w przypadku prawidłowego wyniku usg genetycznego, konieczne jest zaistnienie dodatkowych przesłanek (np. obciążający wywiad). Zachowanie dr L. , która w braku przesłanek do rozszerzenia diagnostyki prenatalnej o dalsze badania (w tym badania biochemiczne), było całkowicie zgodne z aktualną wiedzą medyczną, zatem nie można przypisać jej winy, nawet w stopniu najmniejszym. Ustalenie odpowiedzialności deliktowej na podstawie art. 415 k.c. wymaga kumulatywnego wystąpienie wszystkich trzech wskazanych wcześniej przesłanek. Wobec braku spełnienia jednej z nich tj. braku winy, choćby w najmniejszym stopniu, zbędne jest analizowanie pozostałych przesłanek odpowiedzialności deliktowej. Należy jednak zauważyć, iż w tej sprawie szkodą nie jest, jak wskazują powodowie, urodzenie się chorego dziecka, bowiem urodzenie się człowieka w żadnym razie nie może być uznane za szkodę, godziłoby to w przyrodzona godność człowieka. Szkodą w sprawach wrongful birth, jak wskazuje orzecznictwo Sądu Najwyższego jest uszczerbek majątkowy wynikający z konieczności ponoszenia przez rodziców zwiększonych kosztów utrzymania upośledzonego dziecka (sygn. IV CK 161/05 OSP 2006/6/71, OSP 2006/11/125). W niniejszym postępowaniu powodowie dochodzili również zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta – prawa do informacji oraz prawa do świadczeń zdrowotnych. Podstawą rozstrzygnięcia w zakresie zadośćuczynienia jest art. 4 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta . Stosownie do jego treści w razie zawinionego naruszenia praw pacjenta Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 448 k.c. Art. 4 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta wskazuje prawa pacjenta, których naruszenie, przesądza o naruszeniu dóbr osobistych. Pokrzywdzony nie musi udowadniać naruszenia prawnie chronionych dóbr osobistych wystarczy że wskaże prawa pacjenta które zostały naruszone. Powodowie zarzucali dr L. naruszenie ich prawa do informacji poprzez nie udzielenie wystarczających informacji o badaniach prenatalnych i o wskazaniach do tych badan ze względu na wiek, przez co powodowie uspokojeni dobrymi wynikami usg nie podjęli decyzji o przeprowadzeniu dalszych badań prenatalnych oraz naruszenie prawa do świadczeń medycznych. Stosownie do treści art. 9 ust. 1 i 2 ustawy o prawach pacjenta pacjent ma prawo do informacji o swoim stanie zdrowia oraz prawo do uzyskania od lekarza przystępnej informacji o stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu. Zgodnie zaś z art. 6 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej. W doktrynie przyjmuje się iż prawo do informacji ma zapewnić pacjentowi, który nie posiada zaawansowanej wiedzy medycznej jak lekarze, możliwość realnego wyboru metody leczenia. Świadomy wybór metody leczenia możliwy jest tylko jeśli pacjent ma prawo do współudziału w decyzji jak i czy chce być leczony. Obowiązkiem lekarza jest dochowanie należytej staranności, by przekonać pacjenta do wyboru optymalnej metody medycznej. Prawo do informacji o stanie zdrowia oraz o dostępnych metodach diagnostycznych obejmuje również prawo rodziców do informacji o stanie płodu ustalonym na podstawie badań prenatalnych, jak również prawo do informacji na temat samej diagnostyki prenatalnej. Zgodnie z art. 2 ust. 2a ustawy o planowaniu ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży kobieta ma prawo do swobodnego dostępu do informacji i badań prenatalnych, szczególnie wtedy, gdy istnieje podwyższone ryzyko bądź podejrzenie wystąpienia wady genetycznej lub rozwojowej płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu płodu. Rodzice mają prawo żądać świadczeń medycznych zgodnych z aktualnymi wymaganiami wiedzy medycznej. Obowiązkiem lekarza jest udzielenie wyczerpujących informacji o medycznych przesłankach do przeprowadzenia takich badań, zasadności bądź braku zasadności ich przeprowadzenia oraz możliwościach przeprowadzenia innych nieinwazyjnych badań. Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, iż powódka A. M. (1) była poinformowana przez swojego lekarza o badaniach prenatalnych. Powódka zeznała, iż lekarka powiedziała jej, że badanie usg prenatalne jest „pierwszą fazą” zaś na podstawie jego wyniku można stwierdzić wskazania do przeprowadzenia dalszej diagnostyki prenatalnej. Po zapoznaniu się z wynikiem ww. badania lekarka poinformowała powódkę, że wynik jest w normie, ciąża przebiega prawidłowo nie ma podstaw do dalszej diagnostyki prenatalnej. Sąd ustalił już, że ta diagnoza był prawidłowa bowiem wyniki badania usg i wywiad przeprowadzony u powódki, nie dawały podstaw do podejrzenia wady genetycznej płodu. Obydwoje powodowie zeznali, iż zaufali opinii dr L. , bowiem jest ona uznanym specjalistą polecanym przez ich znajomych. Opinia dr L. w ocenie powodów uspokoiła ich i uśpiła ich czujność. Ze względu na tę właśnie opinię oraz informacje udzielone przez lekarkę powodowie przestali zamartwiać się o stan zdrowia dziecka i porzucili zamiar przeprowadzania badań prenatalnych. W ocenie Sądu dr L. udzieliła powódce informacji wyczerpujących i zgodnych ze stanem aktualnej wiedzy medycznej. Wynik badania usg powódki był prawidłowy i nie dawał podstaw do prowadzenia dalszej diagnostyki prenatalnej. Powódka uspokojona przez tę informację nie zdecydowała się na przeprowadzenie dalszych badań prenatalnych. Nie można obarczać lekarza odpowiedzialnością za to, iż powódka na podstawie prawidłowych informacji udzielonych przez lekarza nie zdecydowała się na przeprowadzenie dalszych badań prenatalnych. Wobec powyższych ustaleń Sąd nie stwierdził naruszenia praw pacjenta, bowiem powódce udzielono informacji potrzebnym do podjęcia decyzji co do dalszej diagnostyki, jak również zagwarantowano jej prawo do świadczeń zgodnie z zasadami aktualnej wiedzy medycznej. Na marginesie należy zauważyć, iż prawo do informacji o stanie płodu ma nie tylko matka, ale również domniemany ojciec dziecka (Dorota Karkowska, Komentarz do art.9 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, LEX) zatem w przypadku stwierdzenia naruszenia tego prawa on także jest uprawniony do zadośćuczynienia. Mając na uwadze okoliczności wskazane powyżej Sąd oddalił powództwo w całości, co znalazło swój wyraz w pkt 1 sentencji wyroku. W pkt.2 wyroku, Sąd odstąpił od obciążania powodów kosztami procesu na podstawie art.102 kpc , zgodnie z zasadą słuszności. W sytuacji gdy powodowie opiekują się i wychowują niepełnosprawne dziecko, którego koszty utrzymania są zdecydowanie wyższe niż koszty utrzymania dziecka zdrowego, zaś powództwo miało na celu chociaż częściowe zrekompensowanie powyższych kosztów, obciążenie powodów kosztami przegranego procesu chociażby w minimalnym zakresie należy uznać za niezgodne z zasadami współżycia społecznego i elementarnym odczuciem sprawiedliwości. W punkcie 3 sentencji wyroku Sąd na podstawie art. 113 ust. 1 i 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, nieuiszczone koszty sądowe (w zakresie opłaty od pozwu oraz poniesionych wydatków na opinię biegłego) przejął na rachunek Skarbu Państwa, bowiem analizując sytuację materialną i życiową powodów Sąd doszedł do wniosku, iż powodowie nie są w stanie ich pokryć a ponadto w ocenie Sądu jest zgodne z zwykłym poczuciem sprawiedliwości. Mając powyższe na względzie, Sąd orzekł jak w wyroku.---- SSO Mariusz Solka Zarządzenia: 1. (...) ; 2. (...) : a. (...) ; SSO Mariusz Solka 02.10.2014 rok

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI