III AUa 86/12

Sąd Apelacyjny w KatowicachKatowice2012-09-25
SAOSubezpieczenia społecznepodleganie ubezpieczeniomWysokaapelacyjny
ubezpieczenia społecznepraca nakładczapozorność umowyminimalne wynagrodzenieskładki ZUSdziałalność gospodarczawybór tytułu ubezpieczeniaSąd Apelacyjnyorzecznictwo

Sąd Apelacyjny oddalił apelację ubezpieczonej, potwierdzając, że umowa o pracę nakładczą, która nie gwarantuje wynagrodzenia w wysokości co najmniej połowy minimalnego wynagrodzenia, nie rodzi obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym.

Sprawa dotyczyła podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu pracy nakładczej. Ubezpieczona E.K. odwołała się od decyzji ZUS, która stwierdziła, że nie podlegała ubezpieczeniom w spornym okresie, ponieważ prowadziła jednocześnie działalność gospodarczą, a umowa o pracę nakładczą była pozorna. Sąd Okręgowy oddalił odwołanie, uznając, że umowa nie spełniała wymogów formalnych i faktycznych, w szczególności nie gwarantowała wynagrodzenia w wysokości co najmniej połowy minimalnego wynagrodzenia. Sąd Apelacyjny podzielił to stanowisko, oddalając apelację ubezpieczonej i podkreślając, że brak spełnienia tego warunku wyklucza możliwość podlegania ubezpieczeniom z tytułu pracy nakładczej.

Sąd Apelacyjny w Katowicach rozpoznał sprawę z odwołania E. K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. o podleganie ubezpieczeniom społecznym z tytułu pracy nakładczej. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Gliwicach oddalił odwołanie ubezpieczonej od decyzji ZUS, która stwierdziła, że nie podlegała ona obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym w okresie od grudnia 2005 r. do lutego 2009 r. z tytułu pracy nakładczej, ponieważ w tym czasie prowadziła działalność gospodarczą, a zawarta umowa o pracę nakładczą była pozorna. Sąd Okręgowy ustalił, że choć umowa została zawarta, to jej postanowienia nie były realizowane w sposób zapewniający uzyskanie co najmniej połowy minimalnego wynagrodzenia, co stanowiło warunek konieczny do uznania okresu pracy nakładczej za okres składkowy. Sąd uznał, że celem zawarcia umowy było uniknięcie wyższych składek od działalności gospodarczej. Ubezpieczona wniosła apelację, zarzucając naruszenie przepisów rozporządzenia dotyczącego pracy nakładczej, pominięcie stanu faktycznego oraz naruszenie prawa do rzetelnego sądu. Wniosła również o zbadanie zgodności rozporządzenia z Konstytucją RP. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, podzielając w całości ustalenia i stanowisko Sądu Okręgowego. Podkreślono, że kluczowym warunkiem dla podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu pracy nakładczej jest uzyskiwanie wynagrodzenia w wysokości co najmniej połowy obowiązującego najniższego wynagrodzenia. Ponieważ ten warunek nie został spełniony, umowa o pracę nakładczą nie rodziła obowiązku ubezpieczeń społecznych, a tym samym ubezpieczona nie mogła dokonać wyboru tytułu ubezpieczenia. Sąd powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, które potwierdza, że niedotrzymanie tego warunku, zarówno formalnie, jak i faktycznie, skutkuje pozornością umowy i brakiem obowiązku ubezpieczeń. W związku z tym, nie było podstaw do badania zgodności przepisów z Konstytucją RP.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, umowa o pracę nakładczą, która nie spełnia wymogu gwarantowania wynagrodzenia w wysokości co najmniej połowy minimalnego wynagrodzenia, jest uznawana za pozorną i nie rodzi obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym.

Uzasadnienie

Warunek uzyskiwania co najmniej 50% minimalnego wynagrodzenia jest warunkiem koniecznym (konstrukcyjnym) umowy o pracę nakładczą, odróżniającym ją od innych umów cywilnoprawnych. Niespełnienie tego warunku, zarówno formalne, jak i faktyczne, prowadzi do uznania umowy za pozorną i nieważną w sferze ubezpieczeń społecznych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Strony

NazwaTypRola
E. K.osoba_fizycznaodwołująca
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.instytucjaorgan rentowy
C. S.innezainteresowana
ZPHU (...)spółkapłatnik składek

Przepisy (8)

Główne

u.s.u.s. art. 6 § ust. 1 pkt 2

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Określa obowiązek podlegania ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym osób wykonujących pracę nakładczą, pod warunkiem spełnienia wymogów formalnych i faktycznych umowy.

rozp. RM z 31.12.1975 r. art. § 3

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975 roku

Określa minimalną miesięczną ilość pracy nakładczej, której wykonanie ma zapewnić uzyskanie co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia, stanowiąc warunek konieczny umowy.

Pomocnicze

u.s.u.s. art. 9 § ust. 2

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Dotyczy możliwości wyboru tytułu ubezpieczenia przez osoby prowadzące jednocześnie pozarolniczą działalność gospodarczą.

u.e.i.r. art. 6 § ust. 1 pkt 11

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Wymienia okres wykonywania pracy nakładczej jako okres składkowy po spełnieniu określonych warunków, w tym uzyskiwania wynagrodzenia co najmniej w wysokości połowy najniższego wynagrodzenia.

k.c. art. 627

Kodeks cywilny

Dotyczy umowy o dzieło, która może być podstawą oceny pozorności umowy o pracę nakładczą.

k.c. art. 750

Kodeks cywilny

Dotyczy umów o świadczenie usług, które mogą być podstawą oceny pozorności umowy o pracę nakładczą.

k.c. art. 734

Kodeks cywilny

Dotyczy umowy zlecenia, która może być podstawą oceny pozorności umowy o pracę nakładczą.

k.p. art. 77¹ § pkt 1

Kodeks pracy

Podstawa do określenia najniższego wynagrodzenia przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa o pracę nakładczą musi gwarantować wynagrodzenie w wysokości co najmniej połowy minimalnego wynagrodzenia, aby rodzić obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym. Niespełnienie warunku minimalnego wynagrodzenia skutkuje pozornością umowy i brakiem obowiązku ubezpieczeń. Osoba prowadząca działalność gospodarczą nie może wybrać ubezpieczenia z tytułu pozornej umowy o pracę nakładczą.

Odrzucone argumenty

Umowa o pracę nakładczą, nawet z niższym wynagrodzeniem, jest doniosła prawnie i rodzi obowiązek ubezpieczeń. Należy zbadać zgodność § 3 rozporządzenia z Konstytucją RP. Sąd I instancji pominął istotne wnioski dowodowe i stan faktyczny.

Godne uwagi sformułowania

warunek konieczny (konstrukcyjny) umowy o pracę nakładczą upodobnienia sytuacji prawnej wykonawców do sytuacji prawnej pracowników pozorność umowy nie rodzi jakichkolwiek skutków prawnych w sferze ubezpieczeń społecznych

Skład orzekający

Ewa Piotrowska

przewodniczący-sprawozdawca

Jolanta Ansion

sędzia

Maria Małek - Bujak

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że umowa o pracę nakładczą, która nie gwarantuje co najmniej połowy minimalnego wynagrodzenia, jest pozorna i nie rodzi obowiązku ubezpieczeń społecznych, nawet jeśli strony ją formalnie zawarły i częściowo realizowały."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu prawnego i faktycznego związanego z pracą nakładczą i jej wpływem na podleganie ubezpieczeniom społecznym. Interpretacja może być stosowana do podobnych umów cywilnoprawnych, gdzie kluczowy jest warunek minimalnego wynagrodzenia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest formalne i faktyczne spełnienie wymogów umownych, aby uzyskać określone prawa (tu: podleganie ubezpieczeniom społecznym). Jest to przykład na to, że pozorne umowy, nawet te pozornie korzystne, mogą prowadzić do negatywnych konsekwencji prawnych.

Pozorna praca nakładcza: dlaczego umowa z ZUS może nie chronić?

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III AUa 86/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 września 2012 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący SSA Ewa Piotrowska (spr.) Sędziowie SSA Jolanta Ansion SSA Maria Małek - Bujak Protokolant Sebastian Adamczyk po rozpoznaniu w dniu 25 września 2012 r. w Katowicach sprawy z odwołania E. K. ( E. K. ) przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. przy udziale zainteresowanej C. S. o podleganie ubezpieczeniom społecznym z tytułu pracy nakładczej na skutek apelacji ubezpieczonej E. K. od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach z dnia 10 listopada 2011 r. sygn. akt VIII U 924/10 oddala apelację. /-/ SSA J. Ansion /-/ SSA E. Piotrowska /-/ SSA M. Małek-Bujak Sędzia Przewodnicząca Sędzia Sygn. akt III AUa 86/12 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 10 listopada 2011 roku Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach oddalił odwołanie ubezpieczonej E. K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. dnia 2 marca 2010 roku stwierdzającej, że ubezpieczona nie podlegała w okresie od 1 grudnia 2005 roku do 28 lutego 2009 roku obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym, tj.: emerytalnemu i rentowym z tytułu zgłoszenia do tych ubezpieczeń jako osoba wykonująca pracę nakładczą u płatnika składek - ZPHU (...) , z siedzibą w G. . Sąd Okręgowy ustalił , że w spornym okresie E. K. prowadziła działalność gospodarczą, a w grudniu 2005 roku zawarła umowę o pracę nakładczą z ZPHU (...) jako nakładcą. Z umowy tej wynikało, że została ona zawarta na czas nieokreślony, a praca miała polegać na przygotowaniu, adresowaniu, kopertowaniu i wysyłce materiałów dostarczonych przez nakładcę. Za wykonanie jednej przesyłki wykonawca miał otrzymać 10 złotych brutto, a minimalną ilość pracy określono na 50 kompletów w miesiącu. Do ostatniego dnia miesiąca wykonawca miał dostarczyć nakładcy raport z wykonanej pracy. Strony postanowiły, że niewykonanie pracy w minimalnej wysokości nie musi skutkować rozwiązaniem umowy. W dniu 1 stycznia 2008 roku zawarto aneks do umowy, dotyczył on wynagrodzenia z pracę: za wykonanie jednego kompletu odwołująca miała otrzymać kwotę 13 złotych brutto; pozostałe warunki umowy nie zmieniły się. Umowa została rozwiązana z dniem 28 lutego 2009 roku na podstawie porozumienia stron. Z tytułu zawartej umowy E. K. została zgłoszona do ubezpieczeń społecznych przez nakładcę. Ze świadectwa pracy wynika, że ubezpieczona wykonywała pracę ankietera - kompletowała materiały informacyjne, doręczała je potencjalnemu klientowi oraz pozyskiwała dane osobowe klientów zainteresowanych z firmą (...) . W żadnym z miesięcy objętych umowa o pracę nakładczą wykonawca nie osiągnęła co najmniej połowy minimalnego miesięcznego wynagrodzenia. W oparciu o dokonane ustalenia Sąd Okręgowy uznał, że celem zawarcia umowy o pracę nakładczą było opłacanie znacznie niższej składki na ubezpieczenia emerytalno -rentowe, niż te, jakie ubezpieczona musiałaby opłacać jako osoba prowadząca działalność gospodarczą oraz uzyskanie korzyści w postaci ubezpieczenia grupowego z firmy (...) . Ten cel sam w sobie nie byłby sprzeczny z ustawą, ale fakt, że postanowienia umowy z dnia 1 grudnia 2005 roku nie były realizowane, świadczyło - w ocenie Sądu I instancji - o pozorności umowy (brak połowy minimalnego wynagrodzenia). Za kwestię sporną uznał Sąd ustalenie, czy § 3 ust. 1 rozporządzenia z dnia 31 grudnia 1975 roku w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą stanowi warunek niezbędny do przyjęcia, że okres tej pracy jest okresem składkowym i wskazał, że w umowie o pracę nakładczą strony określają minimalną miesięczną ilość pracy, której wykonanie należy do obowiązków wykonawcy, a minimalna ilość pracy powinna być tak ustalona, aby jej wykonanie zapewniało uzyskanie, co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia określonego przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej na podstawie art. 77 1 pkt 1 Kodeksu pracy , zwanego dalej „najniższym wynagrodzeniem”. Przepis ten jest warunkiem koniecznym (konstrukcyjnym) umowy o pracę nakładczą, odróżniającym ją w sposób zdecydowany od pozostałych umów cywilnoprawnych - właśnie z uwagi na cel normodawcy upodobnienia sytuacji prawnej wykonawców do sytuacji prawnej pracowników. Zatem istotnym elementem umowy o pracę nakładczą jest określenie minimalnej miesięcznej ilości pracy, a tym samym zapewnienie wykonawcy określonego wynagrodzenia. Jeśli zatem strony umowy o pracę nakładczą zawierają taką umowę z zamiarem niedotrzymania wskazanego warunku, to ich oświadczenia woli dotknięte są pozornością – a pod pozorem umowy o pracę nakładczą strony zawierają umowę o dzieło ( art. 627 k.c ), bądź umowę o świadczenie usług ( art. 750 k.c. w zw. z art. 734 k.c. ). Do uznania okresu pracy nakładczej za okres składkowy nie jest wystarczające zatem ustalenie, że nakładca nie podlegał w okresie świadczenia tej pracy ubezpieczeniu z innego tytułu ale wymaganym jest ustalenie, że nakładca osiągał wynagrodzenie w wysokości odpowiadającej co najmniej połowie obowiązującego wówczas najniższego wynagrodzenia. Natomiast podstawa wymiaru składek ubezpieczonej nigdy nie wyniosła połowy minimalnego wynagrodzenia. Apelację od wyroku wniosła ubezpieczona E. K. . Zaskarżając w całości wyrok Sądu Okręgowego zarzuciła temu wyrokowi: - naruszenie przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975 roku w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą poprzez uznanie, że umowa o pracę nakładczą, w której wykonawca otrzymuje wynagrodzenie niższe niż 50% najniższego wynagrodzenia określonego przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej nie jest doniosła prawnie; - naruszenie art. 316 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy; - naruszenie prawa do rzetelnego sądu, przejawiające się w pominięciu istotnych wniosków dowodowych strony i nie podanie przyczyn, z jakich to nastąpiło. Ponadto ubezpieczona wniosła na podstawie art. 380 k.p.c. o rozpatrzenie wniosku o zbadanie zgodności § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975 roku w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą z Konstytucją RP . W uzasadnieniu apelacji ubezpieczona podniosła, że umowa o pracę nakładczą, na podstawie której wykonawca nie otrzymuje wynagrodzenia w wysokości równej co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia określonego przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej, jest doniosła prawnie, co potwierdzają §§ 6, 14 i 15.2 rozporządzenia RM z 31 grudnia 1975 roku oraz przepisy prawa spółdzielczego . W jej ocenie stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy w sposób oczywisty wskazywał na oparcie decyzji organu rentowego na niekonstytucyjnym akcie prawnym, co powinno skutkować zmianą decyzji zgodnie z odwołaniem, a Sąd w sposób nieuzasadniony pominął złożony przez ubezpieczoną wniosek o wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego w celu zbadania zgodności rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975 roku z Konstytucją RP . W ocenie apelującej dokonana przez Sąd wykładnia przepisów rozporządzenia RM z 31 grudnia 1975 roku jest błędna. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie podlega uwzględnieniu. Sąd I instancji rozpoznał bowiem sprawę prawidłowo, nie naruszając obowiązujących przepisów prawa ubezpieczeń społecznych. Stan faktyczny sprawy jest ustalony starannie i niesporny między stronami. Przedmiotem sporu natomiast jest kwestia, czy umowa o pracę nakładczą zawarta pomiędzy ubezpieczoną a płatnikiem składek rodzi obowiązek podlegania ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym jak to przewiduje przepis art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych i w związku z tym, czy ubezpieczona prowadząca jednocześnie pozarolniczą działalność gospodarczą posiadała prawo wyboru tytułu ubezpieczenia jak to przewiduje przepis art. 9 ust. 2 tej ustawy. W tym zakresie Sąd Apelacyjny w całości podziela ustalenia oraz stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, a to wobec trafności ustaleń oraz oceny dokonanych przez Sąd I instancji zawartych w pisemnym uzasadnieniu. Z kolei przedstawione przez ubezpieczoną w apelacji argumenty nie wnoszą do sprawy żadnych nowych okoliczności faktycznych ani prawnych, mogących stanowić podstawę zmiany zaskarżonego orzeczenia, a stanowią jedynie polemikę z dokonaną przez Sąd I instancji w ramach swobodnej oceny dowodów interpretację przepisów ustawy, wspartą stabilnym orzecznictwem zarówno sądów powszechnych jak i Sądu Najwyższego. Na wstępie należy podnieść, że okres wykonywania umowy o pracę nakładczą został wymieniony w art. 6 ust. 1 pkt 11 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. nr 153, poz. z 2009 roku) jako okres składkowy po spełnieniu pewnych warunków: 1) wykonywania na obszarze Państwa Polskiego pracy nakładczej: a) objętej obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, za które opłacono składkę na to ubezpieczenie lub w których występowało zwolnienie od opłacania składki, b) przed dniem objęcia obowiązkiem ubezpieczenia z tego tytułu, jeżeli w tych okresach osoba wykonująca taką pracę uzyskiwała wynagrodzenie w wysokości co najmniej połowy obowiązującego najniższego wynagrodzenia, określonego na podstawie przepisów Kodeksu pracy . Umowa o pracę nakładczą stanowiła zatem historycznie, podstawę zaliczenia do „okresów równorzędnych z okresami zatrudnienia” ( art. 11 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 roku o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin - Dz. U. nr 40 poz. 267 ze zm.), a następnie od wejścia w życie przepisów ustawy z dnia 17 października 1991 roku o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. nr 104 poz. 450 ze zm.) do „okresów składkowych”, przy czym warunek osiągania wynagrodzenia w wysokości co najmniej połowy obowiązującego najniższego wynagrodzenia pracownika nie uległ zmianie od okresu obowiązywania rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 17 kwietnia 1974 roku w sprawie określenia, które osoby wykonujące pracę nakładczą uważa się za pracowników w rozumieniu ustawy o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. nr 16 poz. 91) uchylone przez rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975 roku w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą (Dz. U. z 1976 r. Nr 3, poz. 19) obowiązujące do chwili obecnej i precyzujące obowiązki i uprawnienia nakładców. Między innymi w § 3 ustalona została minimalna ilość pracy, której wykonanie ma zapewnić uzyskanie co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia określonego przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej na podstawie art. 77 4 pkt 1 Kodeksu pracy , zwanego dalej „najniższym wynagrodzeniem”. Podsumowując, umowa o pracę nakładczą rodziła następstwo w postaci zaliczenia okresu jej wykonywania do okresów równorzędnych z okresami zatrudnienia, a następnie, od czasu reformy ubezpieczeń społecznych, w postaci obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym, czy wreszcie ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym - tylko wówczas, gdy wykonawca osiągał 50% najniższego wynagrodzenia w danym miesiącu . Pozostałe miesiące, za które wykonawca uzyskiwał niższe wynagrodzenie lub nie uzyskiwał go wcale, nie podlegały zaliczeniu do okresów zrównanych z zatrudnieniem pracowników, gdyż nie powstawał obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym czy emerytalnym i rentowym. Unormowanie zatem z art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy systemowej o obowiązkowym podleganiu ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym osób wykonujących pracę nakładczą nie może być rozpatrywane w oderwaniu od przepisów powołanych wyżej, gdyż bez zachowania warunku określonego w § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 31.12.1975 r. powołanego wyżej, umowa o pracę nakładczą nie rodzi obowiązku podlegania ubezpieczeniom, a zatem osoba prowadząca pozarolniczą działalność nie ma możliwości dokonania wyboru tytułu ubezpieczenia. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 stycznia 2008 roku w sprawie III UK 73/07 stwierdził, iż przepis § 3 powołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975 roku w sprawie uprawnień pracowniczych (...) stanowi „ warunek konieczny (konstrukcyjny) umowy o pracę nakładczą, odróżniający ją w sposób zdecydowany od pozostałych umów cywilnoprawnych - właśnie z uwagi na cel normodawcy - upodobnienia sytuacji prawnej wykonawców do sytuacji prawnej pracowników. Zatem istotnym elementem umowy o pracę nakładczą jest określenie minimalnej miesięcznej ilości pracy, a tym samym zapewnienie wykonawcy określonego wynagrodzenia.” Niedotrzymanie tego warunku, i to nie tylko w sensie formalnym, czyli zawarcia tego postanowienia w umowie, lecz również faktycznym , czyli wykonywania pracy w wymiarze skutkującym osiąganie co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia, zdaniem Sądu Apelacyjnego, bez względu na zamiar stron zawierających umowę, powoduje, że nie powstaje obowiązek podlegania ubezpieczeniom w oparciu o art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych . Również w wyroku z dnia 9 stycznia 2008 roku, w sprawie o sygn. III UK 74/07 Sąd Najwyższy uznał, że wykładnia funkcjonalna i systemowa przepisów prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych prowadzi do wniosku o doniosłości prawnej tylko takiej umowy o pracę nakładczą, w której strony uzgodniły i realizowały rozmiar wykonanej pracy nakładczej w ilości gwarantującej wynagrodzenie w wysokości co najmniej połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę. Co więcej Sąd Najwyższy wskazał, że pozorna umowa o pracę nakładczą, na podstawie której jej strony nie miały zamiaru i nie realizowały konstrukcyjnych cech tego zobowiązania dotyczących rozmiaru wykonywanej pracy w ilości gwarantującej wynagrodzenie w wysokości co najmniej połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę, nie stanowi uprawnionego tytułu podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym osób wykonujących pracę nakładczą. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd Najwyższy podniósł, że bezdyskusyjne jest stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego do oceny waloru prawnego umowy o pracę nakładczą. Wskazał, że oznacza to, iż przepisy w/w rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą przenoszą na te osoby określone uprawnienia pracownicze, co w pozostałym zakresie nienormowanym w tym rozporządzeniu wykonawczym nie stanowi przeszkody do stosowania wprost przepisów Kodeksu cywilnego przy ocenie zobowiązań z umowy o pracę nakładczą. Ponadto Sąd Najwyższy wskazał, że uzyskiwane we wskazanym okresie wynagrodzenie nie przekroczyło kwoty 36 złotych miesięcznie, co pozwalało postawić uprawnioną tezę, że strony z góry zatem przewidziały, iż wykonawca nie wykona w pełni minimalnego zobowiązania wynikającego z umowy, a nakładca nie będzie nawet w minimalnym stopniu korzystał z jego pracy. Jak wskazuje powyższe, orzeczenie Sądu Najwyższego zapadło w analogicznym stanie faktycznym jak w przedmiotowej sprawie, dlatego Sąd Apelacyjny w całej rozciągłości podziela zapatrywania prawne wyrażone w powyżej zacytowanych rozstrzygnięciach Sądu Najwyższego. Wprawdzie w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2010 roku, w sprawie o sygn. I UK 261/09 Sąd ten sformułował tezę, że gdy umowa jest przez strony wykonywana, nie może być mowy o pozorności, co jednak nie wyklucza możliwości badania, czy zawarcie umowy nie zmierzało do obejścia prawa, jednakże szczątkowe, niemal symboliczne wykonywanie umów o pracę nakładczą przez strony w istocie było zachowaniem pozorów jej realizacji, co prowadzi do konstatacji właśnie o pozorności tej umowy. Mając powyższe na względzie należało uznać, że wobec nie wykazania przez ubezpieczoną wszystkich ustawowych elementów umowy o pracę nakładczą, o których była mowa powyżej nie można uznać, że umowa ta była faktycznie wykonywana. Tym samym umowę tę jako pozorną należało uznać za nieważną oraz nie rodzącą jakichkolwiek skutków prawnych w sferze ubezpieczeń społecznych. Dlatego też w ocenie Sądu Apelacyjnego, wobec dokonanej w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości wykładni powołanych wyżej przepisów, nie zachodziła potrzeba do zbadania zgodności tych przepisów z Konstytucją RP . Sąd I instancji nie pominął także żadnych dowodów w sprawie, bowiem stan faktyczny w niniejszej sprawie był bezsporny, a jedyną kwestią sporną była interpretacja przepisów prawa. Z uwagi na powyższe, w oparciu o przepis art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny, uznając apelację ubezpieczonej za bezzasadną, orzekł jak w sentencji wyroku. /-/ SSA J. Ansion /-/ SSA E. Piotrowska /-/ SSA M. Małek-Bujak Sędzia Przewodnicząca Sędzia JM

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI