III AUa 578/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił apelację ZUS, potwierdzając prawo pracodawcy do korekty danych o wypadkach przy pracy, co wpłynęło na obniżenie składki wypadkowej.
Sprawa dotyczyła sporu między spółką a ZUS o wysokość składki na ubezpieczenie wypadkowe. Spółka skorygowała dane dotyczące wypadków ciężkich po uzyskaniu opinii lekarskiej, że pierwotna kwalifikacja była błędna. ZUS zakwestionował tę korektę, twierdząc, że pracodawca nie ma prawa do ponownej kwalifikacji wypadku. Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny uznały korektę za zasadną, podkreślając, że protokół powypadkowy nie ma mocy wiążącej w ustaleniu stopy składki, a pracodawca ma obowiązek korygować nieprawdziwe dane.
Spółka (...) sp. z o.o. w O. zakwestionowała decyzje ZUS ustalające stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe. Spór wynikał z korekty informacji ZUS IWA za 2012 rok, dokonanej przez spółkę po tym, jak opinia lekarza medycyny pracy wykazała, że wypadek jej pracownika z 2012 roku, pierwotnie zakwalifikowany jako ciężki, w rzeczywistości był wypadkiem lekkim. Spółka, opierając się na nowym protokole powypadkowym, skorygowała dane, co skutkowało obniżeniem składki wypadkowej. ZUS uznał korektę za bezzasadną, twierdząc, że pracodawca nie może ponownie kwalifikować wypadku po zatwierdzeniu protokołu. Sąd Okręgowy w Poznaniu zmienił decyzje ZUS, przychylając się do stanowiska spółki. Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił apelację ZUS, potwierdzając, że protokół powypadkowy nie ma mocy wiążącej w ustaleniu stopy składki. Sąd podkreślił, że pracodawca ma kompetencję i obowiązek korygowania danych, jeśli stwierdzi ich nieprawdziwość, a opinie biegłych sądowych jednoznacznie wykazały, że wypadek nie był ciężki w rozumieniu przepisów. W konsekwencji, spółka miała prawo do korekty danych ZUS IWA, co skutkowało ustaleniem niższej stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, pracodawca ma prawo i obowiązek skorygowania danych, jeśli stwierdzi ich nieprawdziwość, nawet po zatwierdzeniu protokołu powypadkowego, ponieważ protokół ten nie ma mocy wiążącej w ustaleniu stopy procentowej składki.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że protokół powypadkowy jest dokumentem prywatnym i nie ma mocy wiążącej dla ustalenia stopy składki. Pracodawca ma obowiązek korygować nieprawdziwe dane w informacji ZUS IWA, jeśli stwierdzi ich nieprawidłowość we własnym zakresie, zgodnie z art. 31 ust. 10 ustawy wypadkowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
(...) sp. z o.o. w O.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) sp. z o.o. w O. | spółka | odwołująca |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. | instytucja | organ rentowy |
Przepisy (12)
Główne
u.w.ch.z. art. 27
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe ustala się na rok składkowy.
u.w.ch.z. art. 28 § ust. 2
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Stopę procentową składki dla płatnika z co najmniej 10 ubezpieczonymi ustala Zakład jako iloczyn stopy dla grupy działalności i wskaźnika korygującego.
u.w.ch.z. art. 31 § ust. 2
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Wskaźnik korygujący ustala się w zależności od kategorii ryzyka.
u.w.ch.z. art. 31 § ust. 3
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Kategorię ryzyka ustala się na podstawie wskaźników częstości wypadków ogółem, śmiertelnych i ciężkich oraz zatrudnionych w warunkach zagrożenia.
u.w.ch.z. art. 31 § ust. 5
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Kategorię ryzyka ustala się na podstawie danych z trzech kolejnych, ostatnich lat kalendarzowych.
u.w.ch.z. art. 31 § ust. 6
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Dane przekazuje się do 31 stycznia za poprzedni rok kalendarzowy w informacji ZUS IWA.
u.w.ch.z. art. 31 § ust. 10
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Płatnik składek jest zobowiązany do złożenia korekty informacji w ciągu 7 dni od stwierdzenia nieprawidłowości we własnym zakresie lub otrzymania zawiadomienia od Zakładu.
u.w.ch.z. art. 3 § ust. 5
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Definicja ciężkiego wypadku przy pracy: ciężkie uszkodzenie ciała (utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej, naruszenie podstawowych funkcji organizmu), choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie, trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała.
Pomocnicze
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.c. art. 278 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w sprawach wymagających wiadomości specjalnych.
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada odpowiedzialności za wynik procesu w zakresie kosztów.
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych art. § 2 pkt 7
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pracodawca ma prawo do korekty danych ZUS IWA, jeśli stwierdzi nieprawidłowości w protokole powypadkowym. Wypadek pracownika nie spełniał kryteriów "ciężkiego wypadku przy pracy" zgodnie z definicją ustawową. Opinie biegłych sądowych jednoznacznie potwierdziły, że wypadek nie był ciężki. Protokół powypadkowy nie ma mocy wiążącej dla ustalenia stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe.
Odrzucone argumenty
Pracodawca nie ma prawa do ponownej kwalifikacji wypadku po zatwierdzeniu protokołu powypadkowego. Wypadek pracownika powinien być uznany za ciężki ze względu na amputację części palców. Sąd powinien dopuścić dodatkowe dowody (opinia instytutu, przesłuchanie świadka) na wniosek ZUS.
Godne uwagi sformułowania
pracodawca ma kompetencję, a nawet obowiązek złożenia korekty dokumentu ZUS IWA w razie stwierdzenia nieprawidłowości protokół powypadkowy jest wprawdzie nośnikiem informacji o wypadku przy pracy istotnych z punktu widzenia stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe, jednakże, gdy nie odpowiada on rzeczywistości, nie może wiążąco o niej przesądzać w postępowaniu sądowym wypadek przy pracy, któremu w dniu 19 czerwca 2012 r. uległ pracownik odwołującej W. M. (1) , „od początku” nie był wypadkiem ciężkim w rozumieniu art. 3 ust. 5 ustawy wypadkowej
Skład orzekający
Marta Sawińska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie prawa pracodawcy do korygowania danych ZUS IWA w przypadku błędnej kwalifikacji wypadku przy pracy oraz interpretacja definicji \"ciężkiego wypadku przy pracy\"."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji oceny skutków wypadku przy pracy i możliwości korekty danych ZUS IWA.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest prawidłowe ustalenie skutków wypadku przy pracy dla wysokości składek ubezpieczeniowych i potwierdza prawo pracodawcy do korygowania błędnych danych ZUS.
“Czy ZUS może narzucić wyższą składkę przez błędną kwalifikację wypadku? Sąd Apelacyjny wyjaśnia.”
Dane finansowe
zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 16 200 PLN
Sektor
ubezpieczenia
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III AUa 578/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 kwietnia 2025 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: sędzia Marta Sawińska Protokolant: Emilia Wielgus po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2025 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy (...) sp. z o.o. w O. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. o ustalenie stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 18 marca 2024 r. sygn. akt VII U 1117/18 1. oddala apelację, 2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. na rzecz (...) sp. z o.o. w O. kwotę 16 200 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej Marta Sawińska UZASADNIENIE 1)Decyzją z 8 maja 2018 r., nr (...) , Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. ustalił stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe dla płatnika składek (...) sp. z o.o. w roku składkowym obejmującym okres rozliczeniowy od 1 kwietnia 2013 r. do 31 marca 2014 r. w wysokości 2,25% oraz w roku składkowym obejmującym okres rozliczeniowy od 1 kwietnia 2014 r. do 31 marca 2015 r. w wysokości 2,25%. W uzasadnieniu organ rentowy wskazał, że w dniu 22 listopada 2017 r. płatnik składek dokonał korekty informacji ZUS IWA za 2012 rok w zakresie liczby poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich z 1 na 0. Korekty tej płatnik składek dokonał na podstawie skorygowanych ustaleń zespołu powypadkowego opartych na opinii lekarza medycyny pracy. Zdaniem organu rentowego pracodawca nie ma prawa do dokonywania ponownej kwalifikacji wypadku przy pracy po zatwierdzeniu protokołu powypadkowego, wobec czego ww. korekta dokumentu ZUS IWA była bezzasadna. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła (...) sp. z o.o. w O. zaskarżając ją w całości oraz wnosząc o jej zmianę poprzez ustalenie stóp procentowych składki na ubezpieczenie wypadkowe w ww. latach składkowych w wysokości 1,73% podstawy wymiaru i o zasądzenie od organu rentowego kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu odwołująca wskazała, że miała kompetencję do skorygowania danych zawartych w protokole powypadkowym, gdyż dane te powinny być zgodne z rzeczywistością. Z uzyskanej przez odwołującą opinii lekarza medycyny pracy wynika, że wypadek przy pracy, któremu w dniu 19 czerwca 2012 r. uległ pracownik odwołującej W. M. (1) , od początku nie był wypadkiem ciężkim, jak błędnie przyjęto w pierwotnym protokole powypadkowym. Wobec tego odwołująca zasadnie skorygowała informację ZUS IWA za 2012 rok w zakresie liczby poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich z 1 na 0. 2) Decyzją z 22 czerwca 2018 r., nr (...) , Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. ustalił stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe dla płatnika składek (...) sp. z o.o. w roku składkowym obejmującym okres rozliczeniowy od 1 kwietnia 2015 r. do 31 marca 2016 r. w wysokości 2,08%. W uzasadnieniu organ rentowy wskazał, że w dniu 22 listopada 2017 r. płatnik składek dokonał korekty informacji (...) za 2012 rok w zakresie liczby poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich z 1 na 0. Korekty tej płatnik składek dokonał na podstawie skorygowanych ustaleń zespołu powypadkowego opartych na opinii lekarza medycyny pracy. Zdaniem organu rentowego pracodawca nie ma prawa do dokonywania ponownej kwalifikacji wypadku przy pracy po zatwierdzeniu protokołu powypadkowego, wobec czego ww. korekta dokumentu ZUS IWA była bezzasadna. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła (...) sp. z o.o. w O. zaskarżając ją w całości oraz wnosząc o jej zmianę poprzez ustalenie stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe w ww. roku składkowym w wysokości 1,73% podstawy wymiaru i o zasądzenie od organu rentowego kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu odwołująca wskazała, że miała kompetencję do skorygowania danych zawartych w protokole powypadkowym, gdyż dane te powinny być zgodne z rzeczywistością. Z uzyskanej przez odwołującą opinii lekarza medycyny pracy wynika, że wypadek przy pracy, któremu w dniu 19 czerwca 2012 r. uległ pracownik odwołującej W. M. (1) , od początku nie był wypadkiem ciężkim, jak błędnie przyjęto w pierwotnym protokole powypadkowym. Wobec tego odwołująca zasadnie skorygowała informację ZUS IWA za 2012 rok w zakresie liczby poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich z 1 na 0. Sprawy z ww. odwołań zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Wyrokiem z 18 marca 2024 r. (sygn. VII U 1117/18) Sąd Okręgowy w Poznaniu zmienił zaskarżoną decyzję z 8 maja 2018 r. nr (...) w ten sposób, że ustalił, iż w roku składkowym obejmującym okres rozliczeniowy od 1 kwietnia 2013 r. do 31 marca 2014 r. oraz w roku składkowym obejmującym okres rozliczeniowy od 1 kwietnia 2014 r. do 31 marca 2015 r., stopa procentowa składki na ubezpieczenie wypadkowe obowiązująca odwołującą (...) sp. z o.o. jako płatnika składek wynosi 1,73 % podstawy jej wymiaru (pkt 1 wyroku), zmienił zaskarżoną decyzję z 22 czerwca 2018 r. nr (...) w ten sposób, że ustalił, iż w roku składkowym obejmującym okres rozliczeniowy od 1 kwietnia 2015 r. do 31 marca 2016 r., stopa procentowa składki na ubezpieczenie wypadkowe obowiązująca odwołującą (...) sp. z o.o. jako płatnika składek wynosi 1,73 % podstawy jej wymiaru oraz zasądził od pozwanego organu rentowego na rzecz odwołującej 21.600 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia za czas od dnia uprawomocnienia orzeczenia o tych kosztach do dnia zapłaty (pkt 3 wyroku). Powyższy wyrok zapadł w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne: (...) sp. z o.o. w O. jest wpisana do rejestru przedsiębiorców KRS od 9 października 2001 r. W dniu 19 czerwca 2012 r. pracownik odwołującej W. M. (1) ( urodzony (...) ) uległ wypadkowi przy pracy, w którym doznał urazów w postaci urazowej amputacji palców III i IV ręki prawej na poziomie paliczków pośrednich oraz ran szarpanych palców II i V ręki prawej. W. M. (1) jest praworęczny. W związku z ww. wypadkiem odwołująca powołała zespół powypadkowy w składzie specjalista ds. bhp i społeczny inspektor pracy, który w okresie od 19 czerwca 2012 r. do 2 lipca 2012 r. przeprowadził postępowanie powypadkowe. W toku ww. postępowania zespół powypadkowy nie zasięgnął opinii lekarza lub innego specjalisty z zakresu medycyny na temat ciężkości doznanych przez W. M. (1) urazów. W dniu 2 lipca 2012 r. zespół powypadkowy sporządził protokół nr (...) r. ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy. W protokole stwierdzono, że zdarzenie z 19 czerwca 2012 r. było wypadkiem przy pracy, przy czym był to wypadek indywidualny i ciężki. W dniu 2 lipca 2012 r. z ww. protokołem zapoznał się W. M. (1) , który nie wniósł do niego zastrzeżeń. Tego samego dnia odwołująca zatwierdziła ww. protokół. W rzeczywistości – wbrew stwierdzeniu zawartemu w protokole powypadkowym nr (...) z 2 lipca 2012 r. – wypadek przy pracy, któremu w dniu 19 czerwca 2012 r. uległ W. M. (1) , nie był nigdy wypadkiem ciężkim. W wyniku tego wypadku nie nastąpiło ciężkie uszkodzenie ciała, takie jak: utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub inne uszkodzenie ciała albo rozstrój zdrowia, naruszające podstawowe funkcje organizmu, a także nie wystąpiła choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała. W dniu 17 października 2012 r. W. M. (1) powrócił do pracy u odwołującej na dotychczasowym stanowisku (pracownik budowlany) i w dotychczasowym wymiarze czasu pracy (pełnym). W związku z tym, że w protokole powypadkowym nr 7/2012 r. z 2 lipca 2012 r. wypadek przy pracy z 19 czerwca 2012 r. zakwalifikowano jako ciężki, odwołująca w dokumencie ZUS IWA za 2012 rok wskazała 1 osobę poszkodowaną w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich, co miało wpływ na wysokość obowiązujących ją w latach składkowych - obejmujących okresy rozliczeniowe od 1 kwietnia 2013 r. do 31 marca 2014 r., od 1 kwietnia 2014 r. do 31 marca 2015 r. i od 1 kwietnia 2015 r. do 31 marca 2016 r. - stóp procentowych składki na ubezpieczenie wypadkowe. W 2017 r. odwołująca powzięła wątpliwość co do tego, czy w protokole powypadkowym nr (...) z 2 lipca 2012 r. prawidłowo zakwalifikowano wypadek przy pracy, któremu uległ w dniu 19 czerwca 2012 r. W. M. (1) , jako wypadek ciężki. W związku z tym odwołująca zwróciła się do lekarza specjalisty medycyny pracy B. Z. (1) o opinię w ww. przedmiocie. W opinii prywatnej z 26 września 2017 r. lekarz specjalista medycyny pracy B. Z. (1) stwierdziła, że wypadek przy pracy, któremu uległ w dniu 19 czerwca 2012 r. W. M. (1) , był wypadkiem lekkim. W związku z ww. opinią lekarską odwołująca powołała nowy zespół powypadkowy, który w okresie od 18 do 23 października 2017 r. przeprowadził ponowne postępowanie powypadkowe. W dniu 25 października 2017 r. ww. zespół powypadkowy sporządził protokół nr (...) r. ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy, w którym – opierając się na ww. opinii lekarskiej – stwierdził, że zdarzenie z 19 czerwca 2012 r. stanowiło wypadek przy pracy, przy czym był to wypadek indywidualny i powodujący czasową niezdolność do pracy oraz nie był to wypadek ciężki. W dniu 23 listopada 2017 r. odwołująca zatwierdziła ww. protokół. W związku z ww. nowym protokołem powypadkowym odwołująca w dniu 22 listopada 2017 r. złożyła korektę dokumentu ZUS IWA za 2012 rok, w której wskazała 0 osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich. Przy uwzględnieniu 0 osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych lub ciężkich w 2012 r. stopa procentowa składki na ubezpieczenie wypadkowe obowiązująca odwołującą w latach składkowych obejmujących okresy rozliczeniowe od 1 kwietnia 2013 r. do 31 marca 2014 r., od 1 kwietnia 2014 r. do 31 marca 2015 r. i od 1 kwietnia 2015 r. do 31 marca 2016 r. wynosi 1,73% podstawy jej wymiaru. W dniu 8 maja 2018 r. i 22 czerwca 2018 r. organ rentowy wydał zaskarżone decyzje. Wobec tego, że przedmiotem sporu były skutki wypadku przy pracy, któremu w dniu 19 czerwca 2012 r. uległ W. M. (1) , tj. czy wypadek ten – ze względu na te skutki – można zakwalifikować jako ciężki, Sąd dopuścił dowód z opinii łącznej biegłych sądowych ortopedy i specjalisty medycyny pracy. W opinii z 19 sierpnia 2019 r. biegli ortopeda B. S. i specjalista medycyny pracy J. R. stwierdzili, że w wypadku przy pracy z 19 czerwca 2012 r. W. M. (1) doznał urazowej amputacji paliczka dalszego i części paliczka środkowego palca III ręki prawej, urazowej amputacji paliczka dalszego i części paliczka środkowego palca IV ręki prawej oraz ran szarpanych palców II i V ręki prawej, wygojonych z przykurczem zgięciowym palca V w stawie międzypaliczkowym bliższym. Obrażenia te nie spowodowały ciężkiego uszkodzenia ciała, takiego jak: utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub innego uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia, naruszającego podstawowe funkcje organizmu, a także choroby nieuleczalnej lub zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy w zawodzie albo trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała. W opinii z 18 października 2021 r. biegły sądowy ortopeda J. N. stwierdził, że w wypadku przy pracy z 19 czerwca 2012 r. W. M. (1) doznał amputacji paliczków dalszych i części paliczków środkowych palców III i IV ręki prawej oraz ran szarpanych palców II i V ręki prawej. Skutkiem uszkodzenia palca V jest przykurcz zgięciowy w stawie międzypaliczkowym bliższym. W. M. (1) jest praworęczny. Obrażenia powyższe nie spowodowały ciężkiego uszkodzenia ciała. Skutkiem amputacji jest upośledzenie, ale nie uniemożliwienie, chwytu siłowego (chwyt ręki z użyciem wszystkich palców zaciskających się z maksymalną siłą wokół przedmiotu leżącego na dłoni), hakowego (chwyt ręki palcami ułożonymi na przedmiocie o cylindrycznym przekroju, bez użycia kciuka) i trójpunktowego (chwyt ręki między kciukiem, palcem wskazującym i palcem środkowym, tj. między palcami I, II i III). U W. M. (1) nie ma ograniczenia chwytu dwupunktowego (chwyt między kciukiem i wskazicielem, tj. między palcami I i II). Stwierdzany u poszkodowanego brak opozycji kciuka z palcem V nie ma związku z ww. wypadkiem przy pracy, lecz jest spowodowany skróceniem kciuka po jego częściowej amputacji w dzieciństwie. Możliwości chwytne prawej ręki W. M. (1) wskutek ww. wypadku przy pracy są jedynie częściowo upośledzone, ale istnieją. Pozwalały one na dalszą pracę zawodową poszkodowanego i zaprzeczały jego skargom na znaczny stopień bezużyteczności prawej ręki. Wypadek przy pracy, któremu W. M. (1) uległ w dniu 19 czerwca 2012 r., nie spowodował utraty wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub innego uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia, naruszającego podstawowe funkcje organizmu, a także choroby nieuleczalnej lub zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy w zawodzie albo trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała. Po wypadku poszkodowany pracował na dotychczasowym stanowisku, u tego samego pracodawcy, przy czym zdolność do pracy wystawiano mu niezależnie od stwierdzania dominującej kończyny górnej (uwaga o leworęczności znajduje się zresztą jedynie w skierowaniu na badania wypisanym w dniu 17 października 2012 r.). Nawet gdyby przyjąć wadliwość orzeczenia o zdolności do pracy z 17 października 2012 r., to zarzut ten jest chybiony w odniesieniu do kolejnych orzeczeń, w których stwierdzano, że doznane przez poszkodowanego obrażenia ręki prawej nie ograniczają jego zdolności do pracy w zawodzie. Co do zeszpecenia, to nie może być ono oceniane w kategoriach bezwzględnych (nie każda deformacja jest zeszpeceniem). Skutki uszkodzenia ciała są inaczej oceniane w środowisku pracowników fizycznych, w tym budowlanych, a inaczej np. w środowisku młodych kobiet wchodzących w życie. Zeszpecenie wynika z braku akceptacji swego wyglądu przez pacjenta, a brak akceptacji wynika często z negatywnej oceny otoczenia. Skutki częściowej amputacji palców są trwałym ubytkiem ciała, ale nie stanowią istotnego zeszpecenia u pracownika fizycznego, budowlanego – tym bardziej, że poszkodowany miał już w dzieciństwie częściowo amputowany kciuk prawej ręki. W opinii z 31 marca 2023 r. biegła sądowa specjalista medycyny pracy R. G. stwierdziła, że w wypadku przy pracy z 19 czerwca 2012 r. W. M. (1) (jako osoba praworęczna) doznał urazowej amputacji palców III i IV ręki prawej na poziomie paliczków pośrednich oraz ran szarpanych palców II i V ręki prawej. Krótki okres leczenia i rehabilitacji po urazie (w dniu 17 października 2012 r. orzeczono zdolność do pracy na dotychczasowym stanowisku) dowodzi, że nie doszło do urazu skutkującego ciężkim uszkodzeniem ciała. Poszkodowany powrócił do pracy fizycznej, a istnienie znacznej dysfunkcji i znacznego upośledzenia sprawności chwytnej nie pozwoliłoby mu na to. Sprawność chwytna była upośledzona, ale nie powodowała niezdolności do pracy. Brak też podstaw do stwierdzenia znacznego oszpecenia u mężczyzny, pracownika fizycznego. W wyniku ww. wypadku przy pracy nie doszło do ciężkiego uszkodzenia ciała, takiego jak utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub innego uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia, naruszającego podstawowe funkcje organizmu, a także nie wystąpiła choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała. W opiniach uzupełniających z 1 czerwca 2020 r. i z 23 listopada 2020 r. biegli ortopeda B. S. i specjalista medycyny pracy J. R. ustosunkowali się do zastrzeżeń organu rentowego zgłoszonych w stosunku do opinii tych biegłych. Do ww. zastrzeżeń organu rentowego ustosunkowali się również biegły ortopeda J. N. w opinii z 18 października 2021 r. i biegła specjalista medycyny pracy R. G. w opinii z 31 marca 2023 r. Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd I instancji wydał zaskarżony wyrok, w którym uwzględnił odwołania. Na wstępie rozważań prawnych Sąd Okręgowy przytoczył treść art. 27, art. 28 ust. 2, art. 31 ust. 2, 3, 5, 6, 10 oraz art. 3 ust. 5 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych . Zgodnie z art. 27 ustawy z 30 października 2002 roku o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe ustala się na rok składkowy. Stosownie do art. 28 ust. 2 ustawy stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe dla płatnika składek zgłaszającego do ubezpieczenia wypadkowego co najmniej 10 ubezpieczonych ustala Zakład jako iloczyn stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe określonej dla grupy działalności, do której należy płatnik składek, i wskaźnika korygującego ustalonego dla płatnika składek, z zastrzeżeniem art. 33. W myśl art. 31 ust. 2 ustawy wskaźnik korygujący ustala się na rok składkowy w zależności od kategorii ryzyka ustalonej dla płatnika składek. Zgodnie z art. 31 ust. 3 ustawy kategorię ryzyka dla płatnika składek ustala się w zależności od ryzyka określonego wskaźnikami częstości: 1) poszkodowanych w wypadkach przy pracy ogółem; 2) poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich; 3) zatrudnionych w warunkach zagrożenia. Stosownie do art. 31 ust. 5 ustawy kategorię ryzyka dla płatnika składek ustala się na podstawie danych, o których mowa w ust. 3, przekazanych przez płatnika składek za trzy kolejne, ostatnie lata kalendarzowe. W myśl art. 31 ust. 6 ustawy dane, o których mowa w ust. 3, płatnik składek przekazuje do dnia 31 stycznia danego roku za poprzedni rok kalendarzowy w informacji zawierającej w szczególności: 1) dane identyfikacyjne płatnika składek, określone w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych; 2) rodzaj działalności według PKD; 3) liczbę ubezpieczonych zgłoszonych do ubezpieczenia wypadkowego; 4) adres płatnika składek. Zgodnie z art. 31 ust. 10 ustawy płatnik składek jest zobowiązany do złożenia korekty informacji, o której mowa w ust. 6, w ciągu 7 dni od: 1) stwierdzenia nieprawidłowości we własnym zakresie; 2) otrzymania zawiadomienia o stwierdzeniu nieprawidłowości przez Zakład. Stosownie do art. 3 ust. 5 ustawy za ciężki wypadek przy pracy uważa się wypadek, w wyniku którego nastąpiło ciężkie uszkodzenie ciała, takie jak: utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub inne uszkodzenie ciała albo rozstrój zdrowia, naruszające podstawowe funkcje organizmu, a także choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała. W świetle art. 31 ust. 10 pkt 1 ww. ustawy płatnik składek ma kompetencję, a nawet obowiązek złożenia korekty dokumentu ZUS IWA w razie stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie wskazanych w tym dokumencie danych, które obejmują między innymi liczbę osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich (art. 31 ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 31 ust. 5 i art. 31 ust. 6 ustawy). Ustalenia, czy wypadek przy pracy pracownika był wypadkiem ciężkim w rozumieniu art. 3 ust. 5 ww. ustawy dokonuje zespół powypadkowy w protokole powypadkowym (zob. punkt 8 wzoru protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy stanowiący załącznik do rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z 16 września 2004 roku w sprawie wzoru protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy ). Nadto wskazał, że zgodnie z § 7 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z 1 lipca 2009 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy niezwłocznie po otrzymaniu wiadomości o wypadku zespół powypadkowy jest obowiązany przystąpić do ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku, w szczególności zasięgnąć opinii lekarza, a w razie potrzeby opinii innych specjalistów, w zakresie niezbędnym do oceny rodzaju i skutków wypadku. W protokole powypadkowym z 2 lipca 2012 r. nr (...) zespół powypadkowy stwierdził, że wypadek przy pracy, któremu w dniu 19 czerwca 2012 r. uległ pracownik odwołującej W. M. (1) , był wypadkiem ciężkim. Ustalenia tego nie poprzedziło zasięgnięcie opinii lekarza lub innego specjalisty z zakresu medycyny na temat ciężkości doznanych przez ww. pracownika urazów. Jednocześnie, członkowie ww. zespołu powypadkowego nie byli lekarzami (a w każdym razie brak podstaw do przyjęcia, aby nimi byli). Ustalenie w ww. protokole powypadkowym, że wypadek z 19 czerwca 2012 r. był wypadkiem ciężkim rzutowało na stopy procentowe składki na ubezpieczenie wypadkowe obowiązujące odwołującą w latach składkowych od 1 kwietnia 2013 r. do 31 marca 2014 r., od 1 kwietnia 2014 r. do 31 marca 2015 r. i od 1 kwietnia 2015 r. do 31 marca 2016 r. W dokumencie ZUS IWA za 2012 rok odwołująca wskazała bowiem 1 osobę poszkodowaną w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich. W związku z wątpliwościami odwołującej co do kwalifikacji wypadku przy pracy z 19 czerwca 2012 r. jako wypadku ciężkiego w protokole powypadkowym z 2 lipca 2012 r. nr 7/2012 r. (a więc co do pierwotnej kwalifikacji tego wypadku – już na dzień sporządzenia ww. protokołu), zwróciła się ona do specjalisty medycyny pracy B. Z. (1) o opinię w tym przedmiocie. W prywatnej opinii lekarskiej z 26 września 2017 r. ww. lekarz stwierdziła, że wypadek przy pracy z 19 czerwca 2012 r. był wypadkiem lekkim (nie był wypadkiem ciężkim). W związku z tym odwołująca powołała nowy zespół powypadkowy, który w protokole powypadkowym z 25 października 2017 r. nr (...) wskazał (opierając się na ww. opinii), że wypadek przy pracy z 19 czerwca 2012 r. nie był wypadkiem ciężkim. W oparciu o powyższe ustalenie odwołująca w dniu 22 listopada 2017 r. złożyła korektę dokumentu ZUS IWA za 2012 rok, w której wskazała 0 osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich. Korekta ta została zakwestionowana przez organ rentowy, w rezultacie czego organ ten wydał zaskarżone decyzje. Bezsporne przy tym było, że przy uwzględnieniu 0 osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich w 2012 r. stopa procentowa składki na ubezpieczenie wypadkowe obowiązująca odwołującą w latach składkowych od 1 kwietnia 2013 r. do 31 marca 2014 r., od 1 kwietnia 2014 r. do 31 marca 2015 r. i od 1 kwietnia 2015 r. do 31 marca 2016 r. wyniosłaby 1,73% podstawy jej wymiaru. Z okoliczności sprawy wynika zatem, że korekta dokumentu ZUS IWA za 2012 rok dokonana w dniu 22 listopada 2017 r. była następstwem sporządzenia nowego protokołu powypadkowego (z 25 października 2017 r.), w którym stwierdzono, że wypadek przy pracy z 19 czerwca 2012 r. nie był wypadkiem ciężkim. Na to, że płatnik składek (pracodawca) ma kompetencję do korygowania zatwierdzonego przez siebie protokołu powypadkowego w kontekście obowiązku przekazywania do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dokumentu ZUS IWA obejmującego prawidłowe informacje np. o liczbie osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich, wskazał w szczególności Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 4 kwietnia 2019 r. o sygn. akt III UK 103/18, na który to wyrok powoływał się organ rentowy w toku postępowania sądowego. Sąd Najwyższy wyjaśnił mianowicie, że art. 15 ust. 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych wskazuje na zindywidualizowany charakter składek na ubezpieczenie wypadkowe uzależniony od poziomu i skutków zagrożeń zawodowych występujących u danego płatnika. Zatem z punktu widzenia zasad ustalania stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe prawną doniosłość ma rzeczywiście występujące u płatnika składek zagrożenie zawodowe mierzone częstością wypadków przy pracy, w tym śmiertelnych i ciężkich, po to, aby płatnik opłacał składki na ubezpieczenie wypadkowe w wysokości adekwatnej do kategorii ryzyka, które u niego rzeczywiście występuje. W związku z tym ustalenie okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy, jakiemu uległ ubezpieczony będący pracownikiem, które następuje w trybie określonym przepisami Kodeksu pracy (art. 5 ust. 2 ustawy wypadkowej) nie ma mocy wiążącej w ustaleniu stopy procentowej składki zarówno dla organu rentowego, jak i płatnika składek. Oba te podmioty mogą korygować oparte na protokole powypadkowym dane dotyczące wypadków przy pracy – organ rentowy na podstawie art. 31 ust. 12 ustawy wypadkowej (zakład może sporządzać z urzędu informację, o której mowa w ust. 6, lub korygować z urzędu błędy w niej stwierdzone), płatnik zaś na podstawie art. 31 ust. 10 pkt 1 ustawy wypadkowej (w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości we własnym zakresie płatnik składek zobowiązany jest złożyć dokumenty korygujące). Ten ostatnio przywołany przepis – w przypadku gdy przekazane dane nie są zgodne z rzeczywistością – wprost przewiduje z jednej strony obowiązek płatnika składek do korekty danych, z drugiej zaś uprawnienie do skorygowania zawyżonej wysokości stopy procentowej. Takie też stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 25 października 2016 r. o sygn. akt I PK 270/15 uznając, że pracodawca, któremu organ rentowy ustalił podwyższoną stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe, nie ma interesu prawnego ( art. 189 k.p.c. ) w żądaniu sprostowania protokołu powypadkowego, ponieważ może uczynić to samodzielnie, jeżeli treść protokołu jest nieprawdziwa (art. 31 ust. 10 pkt 1 ustawy wypadkowej). Protokół powypadkowy jest wprawdzie nośnikiem informacji o wypadku przy pracy istotnych z punktu widzenia stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe, jednakże, gdy nie odpowiada on rzeczywistości, nie może wiążąco o niej przesądzać w postępowaniu sądowym o ustalenie stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe. Sąd Okręgowy podzielił ww. stanowisko Sądu Najwyższego. Wobec tego zaistniała konieczność weryfikacji, czy wypadek przy pracy, któremu w dniu 19 czerwca 2012 r. uległ pracownik odwołującej W. M. (1) , był ciężkim wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 5 ustawy wypadkowej. Z przepisu tego wynika, że o uznaniu wypadku przy pracy za ciężki przesądzają jego negatywne następstwa zdrowotne. Skoro tak, to dla rozstrzygnięcia ww. kwestii wymagane były wiadomości specjalne ( art. 278 § 1 k.p.c. ) z zakresu medycyny, a więc należało uzyskać opinię biegłych sądowych. Ze względu na doznane przez W. M. (1) w ww. wypadku urazy ręki (dłoni) prawej zasadne było dopuszczenie dowodu z opinii biegłego specjalisty medycyny pracy i biegłego ortopedy. Nadto Sąd I instancji podkreślił, że weryfikacja tego, czy wypadek przy pracy z 19 czerwca 2012 r. był wypadkiem ciężkim, odnosiła się do stanu istniejącego w dniu sporządzania pierwszego protokołu powypadkowego, tj. protokołu z 2 lipca 2012 r. nr (...) Nie chodziło zatem o ustalenie, czy wypadek przy pracy z 19 czerwca 2012 r., który początkowo był ciężki, wskutek leczenia lub rehabilitacji stał się lekki (bowiem jego negatywne następstwa, skutkujące pierwotną kwalifikacją ustały), lecz o ustalenie, czy ww. wypadek przy pracy już pierwotnie (tj. w protokole powypadkowym z 2 lipca 2012 r.) został prawidłowo zakwalifikowany jako ciężki. O ile zatem podzielić należy stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uzasadnieniu wyroku z 4 kwietnia 2019 r., w sprawie o sygn. akt III UK 103/18, że wypadek początkowo kwalifikowany jako „lekki” może się okazać „ciężkim”, ale nie jest możliwe, aby wypadek wstępnie oznaczony jako ciężki mógł utracić taki przymiot wskutek pomyślnego przebiegu leczenia lub rehabilitacji, o tyle stwierdzić trzeba, iż działania odwołującej nie zmierzały do takiej niedopuszczalnej zmiany kwalifikacji wypadku z 19 czerwca 2012 r. Odwołująca po to wystąpiła o prywatną opinię lekarską i zarządziła przeprowadzenie ponownego postępowania powypadkowego, aby zweryfikować ustalenia pierwotnego postępowania powypadkowego, a więc sprawdzić, czy ww. wypadek „od początku” był wypadkiem ciężkim, a nie czy przestał nim być wskutek leczenia lub rehabilitacji. W tym też zakresie postępowanie dowodowe przeprowadził Sąd. Jak wynika z uzyskanych w sprawie opinii biegłych sądowych ortopedy B. S. i specjalisty medycyny pracy J. R. , opinii biegłego sądowego ortopedy J. N. oraz opinii biegłej sądowej specjalisty medycyny pracy R. G. wypadek przy pracy, któremu w dniu 19 czerwca 2012 r. uległ W. M. (1) , nie był (nigdy) wypadkiem ciężkim. W wyniku tego wypadku nie nastąpiło bowiem ciężkie uszkodzenie ciała, takie jak: utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub inne uszkodzenie ciała albo rozstrój zdrowia, naruszające podstawowe funkcje organizmu, a także nie wystąpiła choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała. W uzasadnieniu wyroku z 4 kwietnia 2019 r., o sygn. akt III UK 103/18, Sąd Najwyższy stwierdził, że w art. 3 ust. 5 ustawy wypadkowej rozróżnia się następstwa wypadku występujące bezpośrednio po nim oraz następstwa, które występują w okresie późniejszym (po przeprowadzonym leczeniu i rehabilitacji). Do tej pierwszej grupy należą: utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub inne uszkodzenie ciała albo rozstrój zdrowia, naruszające podstawowe funkcje organizmu, do drugiej – choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała (ich stwierdzenie jest możliwe po upływie okresu leczenia). U W. M. (1) nie stwierdzono utraty wzroku, słuchu, mowy czy zdolności rozrodczej – trudno zresztą zakładać, że takie skutki mogłyby zostać wywołane przez doznane przez ww. pracownika urazy ręki (dłoni) prawej. Jednocześnie, z opinii biegłych sądowych wynika, że doznane przez W. M. (1) urazy nie skutkowały naruszeniem podstawowych funkcji organizmu. Wskutek ww. wypadku przy pracy W. M. (1) nie utracił możliwości chwytnych prawej ręki – są one jedynie częściowo upośledzone. Co do natomiast dalszych następstw wypadku przy pracy z 19 czerwca 2012 r., to u poszkodowanego nie wystąpiła choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała. W szczególności, częściowa urazowa amputacja dwóch palców prawej ręki nie stanowi istotnego zeszpecenia poszkodowanego jako mężczyzny wykonującego prace fizyczne. Zwrócono też uwagę, że W. M. (1) już w październiku 2012 r. powrócił do pracy u odwołującej na dotychczasowym stanowisku i w dotychczasowym wymiarze czasu pracy. Nie wystąpiła więc całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie. Reasumując, wypadek przy pracy, któremu w dniu 19 czerwca 2012 r. uległ pracownik odwołującej W. M. (1) , „od początku” nie był wypadkiem ciężkim w rozumieniu art. 3 ust. 5 ustawy wypadkowej, a przeciwna adnotacja zawarta w protokole powypadkowym z 2 lipca 2012 r. nr (...) była błędna. W konsekwencji, odwołująca zasadnie w dniu 22 listopada 2017 r. złożyła korektę dokumentu ZUS IWA za 2012 rok, w której wskazała 0 osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich. Przy uwzględnieniu natomiast ww. korekty stopa procentowa składki na ubezpieczenie wypadkowe obowiązująca odwołującą w latach składkowych obejmujących okresy rozliczeniowe od 1 kwietnia 2013 r. do 31 marca 2014 r., od 1 kwietnia 2014 r. do 31 marca 2015 r. i od 1 kwietnia 2015 r. do 31 marca 2016 r. wynosi 1,73% podstawy jej wymiaru, co było bezsporne. W tym stanie rzeczy Sąd I instancji - na podstawie ww. przepisów i art. 477 14 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżone decyzje orzekając jak w punktach 1 i 2 sentencji wyroku. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł w punkcie 3 sentencji wyroku, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. , art. 99 k.p.c. oraz § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, mając na uwadze wartości przedmiotu sporu wskazane w odwołaniach, niekwestionowane przez organ rentowy. Sąd Okręgowy wskazał, że techniczne tylko połączenie spraw z dwóch różnych odwołań, od dwóch różnych decyzji organu rentowego, nie pozbawiało tych spraw merytorycznej odrębności, w związku z czym należało zasądzić na rzecz odwołującej od organu rentowego koszty zastępstwa procesowego za obie te sprawy (10.800,00 zł + 10.800,00 zł). Apelację od powyższego wyroku wywiódł Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. , zaskarżając go w całości zarzucając mu: I. Naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy: 1) art. 233 k.p.c. przez brak wszechstronnego i wnikliwego rozważenia całości materiału dowodowego co spowodowało nieprawidłowość w ustaleniach faktycznych stanowiących podstawę wydania zaskarżonego wyroku, a polegających na przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że zgromadzony materiał dowodowy potwierdza prawidłowość dokonanej przez płatnika korekty informacji ZUS IWA za 2012 r. w zakresie liczby poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich, zmniejszając liczbę z 1 (jeden wypadek ciężki) na 0 (zero wypadków ciężkich), podczas gdy z całokształtu materiału dowodowego nie wynika, aby zgromadzone dowody w postępowaniu administracyjnym i sądowym, pozwoliły Sądowi przyjąć jednoznaczną ocenę, że wypadek przy pracy jakiemu uległ w dniu 19 czerwca 2012 r. W. M. (1) - pracownik odwołującego, był lekki, a nie ciężki jak pierwotnie ustalił pracodawca w protokole powypadkowym, zwłaszcza przy pominięciu przez sąd wniosków dowodowych organu o przeprowadzenie dowodu z opinii instytutu medycznego, dowodu z opinii biegłego z zakresu bhp, dowodu z przesłuchania poszkodowanego pracownika W. M. (1) w charakterze świadka co pozwoliłoby na całkowite i wszechstronne wyjaśnienie zasadności dokonania przez płatnika korekt w zakresie liczby i charakteru wypadków przy pracy w roku 2012; 2) art. 233 k.p.c. w związku z art. 31 ust. 10 Ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych przez brak wszechstronnego i wnikliwego rozważenia całości materiału dowodowego co spowodowało sprzeczność w ustaleniach faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego w zakresie przyjęcia prze sąd, że sporne korekty informacji ZUS IWA były złożone w terminie 7 dni od dnia stwierdzenia przez płatnika nieprawidłowości we własnym zakresie ( art. 31 ust. 10 Ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych ), gdy tymczasem nieprawidłowości winny być skorygowane w terminie do 2 października 2017 r. liczonego 7 dni od daty opinii lekarskiej dr B. Z. z dnia 26 września 2017 r. i tę datę należy uznać za datę stwierdzenia nieprawidłowości we własnym zakresie, a nie datę 29 listopada 2017 r. (wpływ do ZUS korekty ZUS IWA za 2012), co oznacza złożenie korekty po niemal 2 miesiącach od upływu ustawowego terminu; 3) art. 227 k.p.c. i art. 278 k.p.c. poprzez uznanie przez Sąd wszystkich opinii sądowo-lekarskich stwierdzających, że wypadek przy pracy z dnia 19 czerwca 2012 r. miał charakter lekki jako jednoznacznych, stanowczych, wyczerpująco uzasadnionych, niesprzecznych z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, podczas gdy żadna z tych opinii nie została sporządzona po przeprowadzeniu bezpośredniego badania poszkodowanego pracownika, początkowo także bez wiedzy, która ręka poszkodowanego jest ręka wiodącą, co dopiero po zastrzeżeniach organu, zostało ustalone w styczniu 2020 r. i uwzględniane w późniejszych opiniach biegłych, zwłaszcza, że nawet opinia prywatna dr B. Z. (1) specjalisty medycyny pracy, zrealizowana na zamówienie płatnika składek, będąca merytoryczną podstawą do dokonania korekty informacji ZUS IWA nie opierała się na badaniu bezpośrednim poszkodowanego pracownika, a wnioski z opinii biegłego ortopedy po bezpośrednim badaniu poszkodowanego ze stycznia 2013r. w postępowaniu o jednorazowe odszkodowanie, potwierdzające istnienie trwałego uszczerbku na zdrowiu w związku z wypadkiem przy pracy. zostały pominięte, mimo że miały walor kompletności, bezpośredniości i aktualności z uwagi na czasową bliskość z datą wypadku - co czyni ww. opinie biegłych sądowych niekompletne i niewyczerpująco uzasadnione i co w pełni uzasadnia wniosek pozwanego organu o przeprowadzenie dowodu z opinii instytutu, po uprzednim przeprowadzeniu dowodu z zeznań poszkodowanego pracownika; 4) art. 235 2 § 1 pkt 3 i 5 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku organu o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka W. M. (1) - poszkodowanego pracownika odwołującego jako dowodu w ocenie apelującego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem dla ustalenia rodzaju ciężkości wypadku jakiemu uległ pracownik, istotna jest także ocena jego zdolności do pracy na dotychczasowym stanowisku, a ta okoliczność nie została przesądzona, skoro z dokumentów pracowniczych wynika, że poszkodowany był pracownikiem budowlanym pracującym na wysokości, a z treści protokołu powypadkowego oraz prywatnej opinii lekarskiej dr. B. Z. wynika, że poszkodowany „w dniu zdarzenia pracował sam w stolarni i w trakcie obracania na strugarce elementu konstrukcji (...) obrabiarka nie posiadała osłony wału nożowego, w wyniku czego doszło do amputacji palców III i IV ręki prawej oraz rany szarpanej palców II i V” i że posiadał uprawnienia do prac stolarskich z 28 grudnia 2007r.”, a z kart pracy, że poszkodowany był aparatowym urządzeń rozlewniczych; 5) art. 235 2 § 1 pkt 3 i 5 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. i art. 278 i art. 290 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku organu o przeprowadzenie dowodu z opinii instytutu oraz z opinii biegłego z zakresu bhp jako dowodów w ocenie apelującego istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem dla ustalenia u płatnika składek liczby wypadków przy pracy i ich ciężkości w spornym okresie wymagane są wiadomości specjalne, w tym ocena czy przedłożone przez płatnika dokumenty stanowiące podstawę dokonanych korekt ZUS IWA obejmują wszystkie występujące ryzyka w środowisku pracy, czy dokumenty są kompletne i wystarczające dla ustalenia ww. danych dla całego okresu spornego, a tym samym czy złożone dokumenty uzasadniały merytorycznie korektę w związku z powyższym, na podstawie art. 380 k.p.c. w związku z art. 162 k.p.c. , organ rentowy wniósł o rozpoznanie postanowienia Sądu Okręgowego w Poznaniu wydanego podczas rozprawy w dniu 12 października 2023 r. jako niepodlegającego zaskarżeniu w drodze zażalenia, a mającego wpływ na rozstrzygnięcie tj. postanowienia o pominięciu dowodu z opinii instytutu naukowego z zakresu ortopedii i medycyny pracy, biegłego z zakresu bhp oraz z przesłuchania W. M. (2) - poszkodowanego pracownika w charakterze świadka oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów w celu wykazania jaki charakter miał w rozumieniu art. 3 ust. 5 ustawy wypadkowej, wypadek przy pracy jakiemu uległ W. M. w dniu 19 czerwca 2012 r. II. Naruszenie prawa materialnego: 1) art. 3 ust. 5 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych z dnia 30 października 2002 r. (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1205 - dalej ustawa wypadkowa) poprzez błędne jego zastosowanie i przyjęcie przez Sąd, iż wypadek przy pracy pierwotnie zakwalifikowany jako ciężki mógł utracić taki przymiot wskutek pomyślnego przebiegu leczenia i rehabilitacji, pomimo, iż prawidłowa wykładnia ww. przepisu nie daje takiego uprawnienia, 2) art. 31 ust. 10 Ustawy wypadkowej, poprzez błędne jego zastosowanie polegające na uznaniu przez Sąd, że w rozpoznawanej sprawie została spełniona przez płatnika przesłanka ustawowa złożenia korekty w terminie 7 dni od dnia stwierdzenia nieprawidłowości przez płatnika składek, podczas gdy korekty ZUS IWA zostały złożone z naruszeniem ww. normy. Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o: 1) zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania od obu decyzji, oraz 2) zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje. ewentualnie, 3) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za drugą II instancję. W odpowiedzi na apelacj ę Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. odwołująca Spółka wniosła o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz odwołującej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych okazała się bezzasadna i jako taka podlegała oddaleniu. Prawidłowo sad I instancji wskazał materialnoprawne podstawy decyzji i dalszego orzekania meriti. Zgodnie z art. 27 ustawy z 30 października 2002 roku o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe ustala się na rok składkowy. Stosownie do art. 28 ust. 2 ustawy stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe dla płatnika składek zgłaszającego do ubezpieczenia wypadkowego co najmniej 10 ubezpieczonych ustala Zakład jako iloczyn stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe określonej dla grupy działalności, do której należy płatnik składek, i wskaźnika korygującego ustalonego dla płatnika składek, z zastrzeżeniem art. 33. W myśl art. 31 ust. 2 ustawy wskaźnik korygujący ustala się na rok składkowy w zależności od kategorii ryzyka ustalonej dla płatnika składek. Zgodnie z art. 31 ust. 3 ustawy kategorię ryzyka dla płatnika składek ustala się w zależności od ryzyka określonego wskaźnikami częstości: 1) poszkodowanych w wypadkach przy pracy ogółem; 2) poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich; 3) zatrudnionych w warunkach zagrożenia. Stosownie do art. 31 ust. 5 ustawy kategorię ryzyka dla płatnika składek ustala się na podstawie danych, o których mowa w ust. 3, przekazanych przez płatnika składek za trzy kolejne, ostatnie lata kalendarzowe. W myśl art. 31 ust. 6 ustawy dane, o których mowa w ust. 3, płatnik składek przekazuje do dnia 31 stycznia danego roku za poprzedni rok kalendarzowy w informacji zawierającej w szczególności: 1) dane identyfikacyjne płatnika składek, określone w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych; 2) rodzaj działalności według PKD; 3) liczbę ubezpieczonych zgłoszonych do ubezpieczenia wypadkowego; 4) adres płatnika składek. Zgodnie z art. 31 ust. 10 ustawy płatnik składek jest zobowiązany do złożenia korekty informacji, o której mowa w ust. 6, w ciągu 7 dni od: 1) stwierdzenia nieprawidłowości we własnym zakresie; 2) otrzymania zawiadomienia o stwierdzeniu nieprawidłowości przez Zakład. Stosownie do art. 3 ust. 5 ustawy za ciężki wypadek przy pracy uważa się wypadek, w wyniku którego nastąpiło ciężkie uszkodzenie ciała, takie jak: utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub inne uszkodzenie ciała albo rozstrój zdrowia, naruszające podstawowe funkcje organizmu, a także choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała. W świetle art. 31 ust. 10 pkt 1 ww. ustawy płatnik składek ma kompetencję, a nawet obowiązek złożenia korekty dokumentu ZUS IWA w razie stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie wskazanych w tym dokumencie danych, które obejmują między innymi liczbę osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich (art. 31 ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 31 ust. 5 i art. 31 ust. 6 ustawy). Ustalenia, czy wypadek przy pracy pracownika był wypadkiem ciężkim w rozumieniu art. 3 ust. 5 ww. ustawy dokonuje zespół powypadkowy w protokole powypadkowym (zob. punkt 8 wzoru protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy stanowiący załącznik do rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z 16 września 2004 roku w sprawie wzoru protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy ). W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji przeprowadził w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe w sposób staranny, nieuchybiający zasadzie swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c. Zgromadzone w niniejszej sprawie dowody Sąd I instancji oceniał wszechstronnie, tj. wiarygodność i moc poszczególnych dowodów oceniona została w odniesieniu do całokształtu pozostałych dowodów. Sąd I instancji dokonał ustalenia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia w sprawie i Sąd Apelacyjny podstawę faktyczną wyroku w pełni podziela. Sąd Apelacyjny zaaprobował ustalenia i ocenę prawną Sądu Okręgowego. Na wstępie Sąd Apelacyjny wskazuje, że istota sporu sprowadzała się do następującego zagadnienia: czy wypadek przy pracy, któremu W. M. (1) – pracownik odwołującej spółki uległ w dniu 19 czerwca 2012 r., należało zakwalifikować jako ciężki wypadek przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 5 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych i w związku z tym, czy spółka (...) sp. z o.o. w O. była uprawniona do dokonania korekty danych zawartych w uprzednio zatwierdzonym protokole powypadkowym. W pierwszej kolejności za nietrafny należało uznać przedstawiony w apelacji zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd I instancji błędnej oceny dowodu z opinii biegłych sądowych (przy jednoczesnym pominięciu przez sąd wniosków dowodowych organu o przeprowadzenie dowodu z instytutu medycznego, dowodu z opinii biegłego z zakresu BHP oraz dowodu z przesłuchania poszkodowanego W. M. (1) ), prowadzącej do błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku, gdy tymczasem prawidłowo ocenione przez Sąd I instancji opinie wydane przez tych biegłych prowadziły do jednoznacznego wniosku, że nie istnieją uzasadnione podstawy do uznania wypadku przy pracy W. M. (1) z dnia 19 czerwca 2012 r. za ciężki wypadek przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 5 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych . Dla skuteczności zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. konieczne jest wykazanie rażącego naruszenia dyrektyw oceny dowodów wskazanych w tym przepisie, czyli wykazanie, że ocena sądu jest rażąco sprzeczna z zasadami logicznego rozumowania czy doświadczenia życiowego i dlaczego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98 - OSNP 2000, Nr 17, poz. 655). Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Wyłącznie w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej, albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Dowód z opinii biegłego, podobnie jak inne dowody przeprowadzone w postępowaniu sądowym, podlega ocenie przy zastosowaniu kryteriów określonych w art. 233 § 1 k.p.c. Dokonując jej sąd w każdym wypadku powinien kontrolować wypowiedzi biegłych pod kątem ich zgodności z zasadami logiki, poziomu wiedzy biegłych, sposobu motywowania ich stanowiska, podstaw teoretycznych opinii oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej wniosków (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98 - OSNC 2001, z. 4, poz. 64 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2000 r., IV CKN 1383/00 - LEX nr 52 544). Wnioski, które Sąd I instancji wyprowadził poddając ocenie zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym powołane wyżej opinie biegłych (4 opiniach biegłych, z których wszystkie są jednoznaczne), przy zastosowaniu przy tym kryteriów określonych w art. 233 § 1 k.p.c. , zostały logicznie uzasadnione i są zgodne z zasadami doświadczenia życiowego. Ocena wypadku przy pracy jako ciężkiego w rozumieniu powołanego wyżej przepisu art. 3 ust. 5 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych wymaga wiadomości specjalnych, które posiada biegły lekarz specjalista z zakresu urazów doznanych przez poszkodowanego w wypadku przy pracy, w tym przypadku biegły lekarze specjaliści z zakresu ortopedii J. N. oraz B. Ś. oraz z zakresu medycyny pracy J. R. i R. G. . Trafnie Sąd I instancji przyjął, że te opinie wydane w sprawie niniejszej przez ww. biegłych sądowych dają wystarczający obraz stanu zdrowia W. M. (1) z punktu widzenia następstw urazów doznanych przez niego w wypadku przy pracy. Sąd Okręgowy, wbrew odmiennemu zapatrywaniu wyrażonemu w apelacji, dokonał prawidłowego ustalenia stanu faktycznego na podstawie dowodów z opinii ww. biegłych lekarza specjalistów z zakresu ortopedii i medycyny pracy. Ocenił wydane przez tych biegłych opinie zasadnicze i uzupełniające w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia, z poziomem wiedzy tych biegłych, sposobem motywowania ich stanowiska, podstawami teoretycznymi opinii oraz stopniem stanowczości wyrażonych w nich wniosków i uznał opinie za przekonujące. Należy przy tym zauważyć, iż odwołanie się przez sąd do tych kryteriów oceny stanowi wystarczające i należyte uzasadnienie przyczyn uznania opinii biegłego za przekonujące (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2005 r., II CK 572/04 - LEX nr 151656). Prawidłowo Sąd Okręgowy przyjął, że ww. opinie biegłych sądowych lekarzy dostatecznie wyjaśniły wszystkie sporne okoliczności sprawy. Sąd I instancji przy ocenie przeprowadzonych w sprawie dowodów, w tym mających zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów z opinii biegłego lekarza ortopedy i medycyny pracy, nie dopuścił się przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów zakreślonych dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. Określone w tym przepisie granice swobodnej oceny dowodów może bowiem naruszać tylko dowolna ocena zebranego materiału, brak wszechstronnej oceny wszystkich istotnych dowodów lub ich ocena sprzeczna z zasadami logicznego powiązania wniosków z ustalonym stanem faktycznym lub doświadczeniem życiowym (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 lutego 1999 r., II UKN 459/98 - OSNAPiUS 2000, Nr 6, poz. 252; z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99 - OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z dnia 10 listopada 1999 r., I PKN 361/99 - OSNAPiUS 2001, Nr 7, poz. 216 oraz z dnia 16 kwietnia 2002 r., V CKN 1446/00 - LEX nr 55 167). Organ rentowy w apelacji nie wskazał natomiast żadnych powodów, dla których ww. opinie biegłych lekarzy, na których został oparty zaskarżony wyrok, należałoby uznać za niewiarygodne. Wbrew odmiennemu zapatrywaniu wyrażonemu w apelacji, stwierdzenie przez biegłych ortopedów w opinii, że w następstwie urazów doznanych przez W. M. (1) w wypadku przy pracy, któremu uległ w dniu 19 czerwca 2019 r., pozostało trwałe zniekształcenie prawej ręki przez ubytek paliczków środkowych palców III i IV oraz ran szarpanych palców II i V ręki prawej, nie daje podstaw do uznania tego wypadku przy pracy za ciężki w rozumieniu art. 3 ust. 5 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych . W tym miejscu należy z całą mocą podkreślić, że w świetle definicji ciężkiego wypadku przy pracy zawartej w ostatnio powołanym przepisie zniekształcenie ciała skutkujące uznaniem wypadku przy pracy za ciężki musi być istotne. Jak wynika z opinii biegłych obrażenia te nie spowodowały u poszkodowanego ciężkiego uszkodzenia ciała, takiego jak: utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub innego uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia, naruszającego podstawowe funkcje organizmu, a także choroby nieuleczalnej lub zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy w zawodzie albo trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała. Co do zeszpecenia to biegli wyjaśnili, że nie może być ono oceniane w kategoriach bezwzględnych (nie każda deformacja jest zeszpeceniem). Skutki uszkodzenia ciała są inaczej oceniane w środowisku pracowników fizycznych, w tym budowlanych, a inaczej np. w środowisku młodych kobiet wchodzących w życie. Zeszpecenie wynika z braku akceptacji swego wyglądu przez pacjenta, a brak akceptacji wynika często z negatywnej oceny otoczenia. Skutki częściowej amputacji palców są trwałym ubytkiem ciała, ale nie stanowią istotnego zeszpecenia u pracownika fizycznego, budowlanego – tym bardziej, że poszkodowany miał już w dzieciństwie częściowo amputowany kciuk prawej ręki. Z kolei z opinii biegłego sądowego specjalisty z zakresu medycyny pracy R. G. wynika, że krótki okres leczenia i rehabilitacji po urazie (w dniu 17 października 2012 r. orzeczono zdolność do pracy na dotychczasowym stanowisku) dowodzi, że nie doszło do urazu skutkującego ciężkim uszkodzeniem ciała. Poszkodowany powrócił do pracy fizycznej. Sprawność chwytna była upośledzona, ale nie powodowała niezdolności do pracy. Brak też podstaw do stwierdzenia znacznego oszpecenia u mężczyzny, pracownika fizycznego. Jednocześnie zaznaczyć wypada, że to do biegłego należy ocena, czy dla wydania opinii potrzebuje on dokonać badania poszkodowanego czy też wystarcza mu przedłożona dokumentacja. Żadna norma prawna nie nakazuje, biegłemu sporządzającemu opinię lekarską aby poprzedzona ona była badaniem bezpośrednim. Jeżeli biegły stwierdził, na podstawie przekazanego mu materiału dowodowego, że będzie w stanie wydać opinię bez przeprowadzania badania bezpośredniego, to jej wartość dowodowa nie jest mniejsza tylko z tego względu, że nie była poprzedzona takim badaniem. To do biegłego jako specjalisty a nie do stron należy dobór narzędzi badawczych pozwalających na sporządzenie opinii, która następnie podlega ocenie merytorycznej stron i sądu. Wymaga również podkreślenia, że w apelacji nie została zakwestionowana ani wiedza fachowa ww. biegłych lekarzy z zakresu ortopedii i medycyny pracy, ani dokładność przeprowadzonych przez nich badań oraz analizy dokumentacji leczenia poszkodowanego w wypadku przy pracy W. M. (1) . Reasumując należy jednoznacznie stwierdzić, iż dokonana przez Sąd Okręgowy ocena przeprowadzonych w sprawie dowodów, w tym przede wszystkim dowodu z opinii biegłych lekarzy z zakresu ortopedii i medycyny pracy, w pełni odpowiada kryteriom określonym w art. 233 § 1 k.p.c. Zarzut obrazy tego ostatniego przepisu należało więc uznać za nietrafny. Zaznaczyć należy, że zdarzenie jakiemu uległ poszkodowany nie było wypadkiem rodzaju ciężkiego (od samego początku tj. od 19 czerwca 2012 r.) i żaden z biegłych nie widział zasadności przeprowadzenia bezpośredniego badania poszkodowanego. Ponadto w opinii uzupełaniającej z 23 listopada 2020 r. biegli wskazali, że nie ma zasadności powoływania kolejnych biegłych czy przeprowadzania dodatkowych badań. Podkreślić wypada również, że biegli wielokrotnie wypowiadali się na temat zarzutów pełnomocnika organu rentowego w zakresie czy to ręki wiodącej poszkodowanego, czy to zdolności jego do pracy w zawodzie, czy wreszcie orzeczonego uszczerbku na zdrowiu. I tak np. w opinii dr. n. med. B. S. i J. R. z 1 czerwca 2020 r., jednoznacznie stwierdzono, że bezsporne jest iż poszkodowany był osobą praworęczną, co wynika zarówno ze zgromadzonego materiału dowodowego jak i samego oświadczenia poszkodowanego. Podobnie, bezsporne jest że poszkodowany nie utracił zdolności do pracy - to również są wnioski z opinii biegłych jak i to że został mu orzeczony długotrwały, a nie trwały uszczerbek na zdrowiu. Chybione są również zarzuty organu rentowego wskazujące, że poszkodowany doznał trwałego uszkodzenia ciała w postaci amputacji, a zagadnienie to również było przedmiotem opinii biegłych. Za ciężki wypadek przy pracy, zgodnie z art. 3 ust. 5 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych , uważa się wypadek, w wyniku którego nastąpiło ciężkie uszkodzenie ciała, takie jak: utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub inne uszkodzenie ciała albo rozstrój zdrowia, naruszające podstawowe funkcje organizmu, a także choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała. Definicja wypadku przy pracy „ciężkość” wypadku łączy z jego skutkami, akcentuje w swej treści przede wszystkim następstwa chorobowe wypadku, których ocena dokonana przez pracodawcę w krótkim odstępie czasu od zdarzenia do dnia sporządzenia protokołu powypadkowego może być nieprawidłowa. Biegli lekarze sądowi z zakresu ortopedii i medycyny pracy opiniujące w niniejszej sprawie niewątpliwie mieli na uwadze powyższą definicję ciężkiego wypadku przy pracy. Z opinii biegłych jednoznacznie wynika, że uraz doznany przez W. M. (1) w postaci amputacji paliczków dalszych i części paliczków środkowych palców III i IV ręki prawej oraz ran szarpanych palców II i V ręki prawej nie spowodował uszkodzenia ciała skutkującego naruszeniem podstawowych funkcji organizmu. Urazy te, jak wynika z opinii biegłych, nie spowodowały istotnego zniekształcenia ciała, czy też istotnego zeszpecenia ciała, a możliwości chwytne prawej ręki poszkodowanego wskutek ww. wypadku przy pracy są jedynie częściowo upośledzone i pozwalały one na dalszą pracę zawodową poszkodowanego u dotychczasowego pracodawcy (powrócił do pracy w październiku 2012r.) na dotychczasowym stanowisku i w dotychczasowym wymiarze czasu pracy. Nie wystąpiła więc całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie u poszkodowanego. Wbrew stanowisku organu rentowego nie doszło również do naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i art. 278 k.p.c. i art. 290 k.p.c. albowiem Sąd I instancji słusznie pominął wniosek organu rentowego o przeprowadzenie dowodu z opinii instytutu naukowego z zakresu ortopedii i medycyny pracy jako zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania. Słusznie pominięto również wniosek organu rentowego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka W. M. (1) jako nieprzydatny do wykazania faktów istotnych dla sprawy oraz zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania, albowiem rozstrzygnięcie spornej kwestii „ciężkości” wypadku przy pracy, któremu uległ w dniu 19 czerwca 2012 r. W. M. (1) , wymagało wiadomości specjalnych, a więc opinii biegłych sądowych ( art. 278 § 1 k.p.c. ), która nie mogła zostać zastąpiona zeznaniami świadka (poszkodowanego). Za zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania należało uznać również wniosek organu rentowego o dowód z opinii biegłego z zakresu bhp. Organ rentowy zmierzał do ustalenia za pomocą ww. dowodu, że sporny wypadek przy pracy był wypadkiem ciężkim, co jednak wymagało wiadomości specjalnych z zakresu medycyny, a nie bhp. Z kolei dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu medycyny pracy został przez Sąd I instancji dopuszczony i z opinii tej wynika, że wypadek z dnia 19 czerwca 2012 r. wbrew ustaleniom w protokole 2 lipca 2012r. jako wypadku ciężkiego, był wypadkiem lekkim, albowiem nie spowodował u poszkodowanego utraty wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub innego uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia, naruszającego podstawowe funkcje organizmu, a także choroby nieuleczalnej lub zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy w zawodzie albo trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała. W świetle utrwalonego orzecznictwa sądowego pracodawca, w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w protokole powypadkowym, może dokonać ich sprostowania, tak aby były one zgodne ze stanem faktycznym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2016 r., I PK 270/15 - OSNP 2018, Nr 2, poz. 11). Protokół powypadkowy, podobnie jak wszelkie inne powypadkowe protokoły „szkodowe”, jest dokumentem prywatnym w rozumieniu art. 245 k.p.c. i już dlatego, że jest sporządzony przez zespół powypadkowy powołany przez pracodawcę, a więc przez podmiot nie należący do kręgu uprawnionych do sporządzania dokumentów urzędowych w sprawach „zleconych im przez ustawy z dziedziny administracji publicznej”, o których mowa w art. 244 § 2 k.p.c. Prywatny charakter protokołu powypadkowego pracodawcy sprawia, że nie tylko można prowadzić wszelkie dowody przeciwko jego treści w sprawach o świadczenia (w tym w sprawach o obciążenia składkowe), ale podmiot, który go sporządził (zespół powypadkowy pracodawcy lub pracodawca) może we własnym zakresie zmienić lub dokonać korekt zawartych w protokole powypadkowym informacji niezgodnych ze stanem faktycznym, bezpodstawnych lub nieprawdziwych, które w szczególności mogą mieć istotne znaczenie z punktu widzenia rozmiaru obciążeń składkowych na pracownicze ubezpieczenia wypadkowe ( art. 31 ust. 10 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych ). Dokonując stwierdzenia nieprawidłowości we własnym zakresie pracodawca działa jednak wyłącznie na własne ryzyko i odpowiedzialność, z możliwością zakwestionowania zmian lub ich zaskarżenia przez poszkodowanego pracownika, jeżeli ma w tym interesprawny, a także przez organ rentowy w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Niekiedy i nie zawsze możliwe jest jednoznaczne lub „stabilne” ani tym bardziej ostatecznie „wiążące” ustalenie cechy „ciężkości” każdego wypadku przy pracy, ponieważ bywa, że zdarzenie wypadkowe, które pierwotnie nie było ciężkie, może zostać w wymieniony sposób zakwalifikowane wskutek niekorzystnego przebiegu leczenia powypadkowego, a niekiedy wypadek przy pracy wstępnie oznaczony jako ciężki może utracić taki przymiot wskutek pomyślnego przebiegu leczenia lub rehabilitacji. Pracodawca, który sporządził lub zatwierdził protokół powypadkowy, może więc we własnym zakresie oraz bez „uprzedniego” angażowania sądu powszechnego sprostować nieprawidłowości zawarte w takim „własnym” dokumencie prywatnym (art. 31 ust. 10 pkt 1 ostatnio powołanej ustawy), jeżeli są one niezgodne ze stanem faktycznym, nieprawdziwe lub bezpodstawne, a w szczególności mogą mieć istotny wpływ na rozmiar obciążeń składkowych na pracownicze ubezpieczenia wypadkowe (art. 28-32 tej ustawy). Takich zmian dokonuje pracodawca na własny rachunek, ryzyko i odpowiedzialność za podanie nieprawdziwych danych ( art. 34 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych ), z możliwością ich zakwestionowania lub zaskarżenia przez poszkodowanego pracownika, jeżeli ma w tym interesprawny, a ponadto z możliwością podważenia dokonanych zmian przez organ rentowy w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Ustalenie okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy, jakiemu uległ ubezpieczony będący pracownikiem, które następuje w trybie określonym przepisami Kodeksu pracy ( art. 5 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych ) nie ma mocy wiążącej w ustaleniu stopy procentowej składki zarówno dla organu rentowego, jak i płatnika składek. Oba te podmioty mogą korygować oparte na protokole powypadkowym dane dotyczące wypadków przy pracy - organ rentowy na podstawie art. 31 ust. 12 ustawy wypadkowej (zakład może sporządzać z urzędu informację, o której mowa w ust. 6, lub korygować z urzędu błędy w niej stwierdzone), zaś płatnik składek na podstawie art. 31 ust. 10 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości we własnym zakresie płatnik składek zobowiązany jest złożyć dokumenty korygujące). Ten ostatnio przywołany przepis - w przypadku gdy przekazane dane nie są zgodne z rzeczywistością - wprost przewiduje, z jednej strony obowiązek płatnika składek do korekty danych, z drugiej zaś uprawnienie do skorygowania zawyżonej wysokości stopy procentowej. Reasumując, protokół powypadkowy jest wprawdzie nośnikiem informacji o wypadku przy pracy istotnych z punktu widzenia stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe, jednakże, gdy nie odpowiada on rzeczywistości, nie może wiążąco o niej przesądzać w postępowaniu sądowym o ustalenie stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe. Jak wynika z ustalonego w sprawie stanu faktycznego (m.in. na podstawie opinii biegłych sądowych) wypadek przy pracy, któremu w dniu 19 czerwca 2012 r. uległ pracownik odwołującej W. M. (1) , „od początku” nie był wypadkiem ciężkim w rozumieniu art. 3 ust. 5 ustawy wypadkowej, a przeciwna adnotacja zawarta w protokole powypadkowym z 2 lipca 2012 r. nr (...) była błędna. W konsekwencji, odwołująca zasadnie w dniu 22 listopada 2017 r. złożyła korektę dokumentu ZUS IWA za 2012 rok, w której wskazała 0 osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich. Zasady zróżnicowania stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych w zależności od zagrożeń zawodowych i ich skutków omawiają przepisy art. 27-36 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych . W myśl art. 28 ust. 2 , stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe dla płatnika składek zgłaszającego do ubezpieczenia wypadkowego co najmniej 10 ubezpieczonych ustala Zakład jako iloczyn stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe określonej dla grupy działalności, do której należy płatnik składek i wskaźnika korygującego ustalonego dla płatnika składek. Z kolei jak wynika z pisma ZUS z dnia 24 października 2023 r. (k. 529) przy uwzględnieniu natomiast ww. korekty stopa procentowa składki na ubezpieczenie wypadkowe obowiązująca odwołującą w latach składkowych obejmujących okresy rozliczeniowe od 1 kwietnia 2013 r. do 31 marca 2014 r., od 1 kwietnia 2014 r. do 31 marca 2015 r. i od 1 kwietnia 2015 r. do 31 marca 2016 r. wynosi 1,73% podstawy jej wymiaru. Reasumując - wskazane w apelacji zarzuty w żadnej mierze nie podważyły prawidłowych ustaleń Sądu Okręgowego. Zarzuty i twierdzenia apelującego w istocie swej sprowadzają się do powielenia wcześniej już przedstawianego stanowiska (przed Sądem I instancji) i do przedstawienia własnej subiektywnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego oraz interpretacji obowiązujących przepisów prawa. Sąd I instancji nie naruszył ani przepisów prawa procesowego ani też przepisów prawa materialnego. Reasumując, w wyniku kontroli instancyjnej orzeczenia Sąd Apelacyjny uznał, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a apelacja odwołującego jako bezzasadna na podstawie art. 385 k.p.c. podlega oddaleniu (pkt 1 wyroku). O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w punkcie 2 wyroku na podstawie art. 98 § 1, § 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. mając na uwadze wartość przedmiotu sporu (w każdej ze spraw). sędzia Marta Sawińska
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI